Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kołysanka dla Rosalie

Cykl: Tajemnice Luizy Bein (tom 2)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,27 (99 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
9
8
12
7
32
6
15
5
5
4
4
3
1
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310128140
liczba stron
464
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Do wartemborskiego pałacu, obecnie funkcjonującego jako hotel, przyjeżdżają goście: pisarz zainteresowany historią drugiej wojny światowej, emerytowany architekt o nienagannych manierach, roztargniona, samotna dziewczyna, sympatyczne starsze małżeństwo, wścibska pani Róża z mężem pantoflarzem i tajemniczy wędkarze, którzy znikają na całe dnie. Czy ktoś z nich stoi za uprowadzeniem małej...

Do wartemborskiego pałacu, obecnie funkcjonującego jako hotel, przyjeżdżają goście: pisarz zainteresowany historią drugiej wojny światowej, emerytowany architekt o nienagannych manierach, roztargniona, samotna dziewczyna, sympatyczne starsze małżeństwo, wścibska pani Róża z mężem pantoflarzem i tajemniczy wędkarze, którzy znikają na całe dnie. Czy ktoś z nich stoi za uprowadzeniem małej Rosalie oraz jej niani? I jaki związek z tym incydentem ma wygrywana przez zabytkową pozytywkę stara kołysanka?

Tę zagadkę spróbuje rozwikłać Klara, znana czytelnikom z powieści "Tajemnice Luizy Bein", jednocześnie usiłując nie zepsuć swojego obfitującego w burzliwe momenty związku z Kubą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2015

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (323)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6046
allison | 2015-06-08
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2015

Powieść słabsza od pierwszej części - nieco chaotyczna, ze zbyt nieprawdopodobną intrygą. Odniosłam wrażenie, jakby autorka chciała na siłę udziwnić historię sprzed wielu lat i przez to zrobił się z nią przysłowiowy groch z kapustą.

Nie oznacza to jednak, że "Kołysanka dla Rozalie" jest nieudaną książką. Czyta się ją nieźle (chociaż nie tak dobrze jak "Tajemnice Luizy Bein"), akcja trzyma w napięciu i przynosi kilka zaskakujących rozwiązań fabularnych.
Nie ma tu jednak takiego klimatu jak w pierwszej części. Dominuje sensacja, co czyni tę powieść dobrym czytadłem, a nie nastrojową opowieścią o związkach między teraźniejszością i przeszłością.

Polecam jako dobrą rozrywkę, która na pewno nie jest miałka, ale nie dostarcza też wielkich i niezapomnianych wrażeń.

książek: 3216
Beata | 2016-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2016

Bardzo dobra powieść przygodowa - zdecydowanie należy czytać dopiero po przeczytaniu "Tajemnic Luizy Bein" - są ze sobą ściśle powiązane, mimo iż akcja toczy się 7 lat później. Znowu mamy szereg tajemniczych wydarzeń, zagadki do rozwiązania, poszukiwanie "skarbu", tajemnicze Bractwo Różokrzyżowców, sporo mistycyzmu, Akcja toczy się szybko, nie zawsze jest prawdopodobna, ale tak to bywa w powieściach przygodowych.

książek: 4080

Niniejsza powieść jest już kolejną, którą przeczytałam spośród dorobku literackiego Renaty Kosin, w książce poznajemy dalsze losy bohaterów znanych nam już z „Tajemnic Luizy Bein”.

Klara i Jakub otwierają w końcu wymarzony pensjonat. Z każdym kolejnym dniem pojawiają się w nim nowi goście, są to ludzie, którzy diametralnie się od siebie różnią wiec atmosfera w różanym pałacu, gdzie mieści się pensjonat bywa czasami bardzo „gorąca”.

Klara popada zaś w coraz większe rozdrażnienie i coraz trudniej jej znieść wszechobecne w jej otoczeniu róże – zarówno same kwiaty jak i nieprzebrana ilość różanych motywów, które początkowo ją zachwycały i miały być wizytówką pensjonatu aktualnie wywołują u niej potężną irytację.

Jakub natomiast marzy o powiększeniu rodziny, na co nasza bohaterka nie czuje się gotowa, lecz niestety nie bardzo wie jak powiedzieć o tym ukochanemu, tak by nie zranić jego uczuć. W związku z powyższym, mimo, iż ukrywanie swoich odczuć dotyczących posiadania dziecka...

książek: 3345
aleksnadra | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Jakiś czas temu czytałam książkę "Tajemnice Luizy Bein" (moja opinia) pióra Renaty Kosin. Powieść zrobiła na mnie ogromne wrażenie, które nie zatarło się w pamięci po dzień dzisiejszy. Wtedy nie przypuszczałam, że autorka ma w planie kontynuację losów Klary, Jakuba, Alexa, Anny, Łucji, Sary... Dlatego ze zdumieniem, ale i ekscytacją sięgnęłam po "Kołysankę dla Rosalie" po cichu licząc na podobne, zaznane już wcześniej emocje.

Od wydarzeń poznanych w "Tajemnicach Luizy Bein" minęło siedem lat. Wartemborski pałac został zaadaptowany na pensjonat dla miłośników historii i wypoczynku na nieskażonym cywilizacją prowincji Olsztyna. Przybywają pierwsi dość ekscentryczni goście: niemal widmowi wędkarze, sympatyczne starsze małżeństwo, pisarz dokumentujący wydarzenia sięgające II wojny światowej, emerytowany architekt oraz arogancka pani Róża z milczącym, wiernym, podporządkowanym mężem. W odwiedziny przyjeżdża również Alex z rodziną. Pewnego dnia z pałacowej kuchni znika córeczka Alexa,...

książek: 1262
basik | 2015-12-16

Jeżeli ktoś nie czytał pierwszego tomu, to "Kołysanka dla Rosalii" będzie dla niego niezrozumiała. Za dużo jest tu wątków ścisłe powiązanych z przodkami bohaterów z poprzedniego tomu i mimo,że na końcu książki są informacje o osobach występujących w książce, ale mało to daje.
A książka mnie rozczarowała.
Autorka całkiem niepotrzebnie wprowadziła wątek masonerii,mistycyzmu, wolnomularstwa, proroctw, Bractwa Różokrzyżowców i magii przez co fabuła stała się bardzo chaotyczna i czasami w ogóle nie wiedziałam o co w tym wszystkim chodzi.
Wystarczyło porwanie dziecka, tajemniczy manuskrypt i podejrzani goście hotelu. Nieraz co za dużo to nie zdrowo i to w tej książce się sprawdziło. A zakończenie zamiast rozwiać moje wątpliwości jeszcze je pogłębiło.

książek: 6710
Iwona | 2015-04-29
Na półkach: :-), :-), :-), Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Po pierwszym tomie, który zrobił na mnie ogromne- pozytywne wrażenie, to
Kołysanka dla Rosalie niestety nie. Chwilami byłam wręcz znudzona.

książek: 297
majeczka241 | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane

Klara z Jakubem od kilku lat zamieszkują w Wantemborskim pałacu, który obecnie funkcjonuje jako hotel, który razem stworzyli. Pomimo, że wszystko wracało powoli do normy Klara odczuwała ogromne zmęczenie i rozdrażnienie. Zawsze w biegu, z głową nabitą myślami i ciągłą obawą, że nie sprosta zadaniom, które zbyt pochopnie sobie wyznaczyła. W redakcji wciąż piętrzyły się kolejne zaległości, a w pałacu do którego niebawem mieli przybyć goście nie wszystko było gotowe.

Pewnego dnia Kuba przeszukując zakamarki pałacu odnajduje stare zapiski i dowiaduje się w nich, że obecny hotel był kiedyś siedzibą spotkań braterstwa różokrzyżowców, którzy interesowali się okultyzmem i pałali się czarną magią.

W końcu do hotelu przybyli wczasowicze: pisarz, który jest zainteresowany historią drugiej wojny światowej, emerytowany architekt o nienagannych manierach, roztargniona, samotna, trochę zwariowana dziewczyna, sympatyczne starsze małżeństwo, które kocha spacery, wścibska pani Róża z mężem...

książek: 7282
Anna-mojeksiążki | 2015-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Jakiś czas temu miałam przyjemność poznać bohaterów książki „Kołysanka dla Rosalie”, czytając „Tajemnice Luizy Bein”. Są one ze soba powiązane. Od wydarzeń opisanych w „Tajemnicy….” minęło ponad siedem lat. Wartemborski pałac został odnowiony i przygotowany dla gości jako hotel. Mieszkają w nim Klara z Kubą i starają się sprostać zadaniu. Klara jest zmęczona i zestresowana, próbując łączyć pracę dziennikarki i hotelarki. Kuba stara się jej pomóc, ale chwilami zaskakuje ją niezbyt pozytywnie …W głowie Klary kłębi się mnóstwo myśli i musi je sobie poukładać. Redaktorka naczelna wysyła Klarę na urlop.

Do hotelu zjeżdżają goście, bardzo różnorodni. Jest pisarz, który pracuje nad nową książką, turystyczne małżeństwo, które samo organizuje sobie czas, para wędkarzy, którzy pojawiają się i znikają, jest tajemniczy emerytowany architekt, czy wścibska i dociekliwa pani Róża z mężem. Przyjeżdża również wyczekiwana rodzina - Alex z Sarą i dziećmi oraz Anna. Dzieci spędzają czas ze swoją...

książek: 691
shapeofmyheart1 | 2015-04-17
Na półkach: Przeczytane

Kontynuacja powieści to zawsze wyzwanie dla autora, zwłaszcza wtedy, kiedy udany pierwszy tom zwiększa apetyt czytelnika. Tak właśnie było u mnie, bo pierwszy tom podobał mi się bardzo. Byłam bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy Klary I Kuby oraz jakie nowe tajemnice do odkrycia przygotowała dla nich autorka. Od razu mogę napisać, ze książka stanowi kontynuację pierwszego tomu i tym, którzy go nie czytali będzie ciężko cieszyć się lekturą, bo jednak zawiera ona mnóstwo odniesień do pierwszego tomu.

Umiejscowienie akcji w wyremontowanym hotelu powodowało, że książka zyskała w odbiorze poprzez pewne wizualizacje w głowie czytelniczek. Do tego dużo nowych, ciekawych postaci spowodowało, ze lektura była również tak przyjemna, jak poprzednia moja czytelnicza przygoda z tą autorką.

Powiem szczerze, że nagromadzenie mistycyzmu w powiązaniu z masonerią w tym tomie troszkę mnie przytłoczyło i do końca nie pozwalało cieszyć się z lektury. Mimo, ze uwielbiam książki z tajemnicą,...

książek: 2923
ejotek | 2015-04-14
Przeczytana: 12 kwietnia 2015

Miałam kiedyś taki etap w życiu, że chciałam być detektywem. Oglądałam sporo filmów i seriali, gdzie bohaterami byli właśnie ludzie tropiący różne skandale i rozwiązujący zagadki, nie tylko kryminalne. Gdyby nie moja choroba, to kto wie, może teraz zamiast czytać książki w dużych ilościach analizowałabym dowody, śledziła podejrzanych czy odkrywała tajemnice z przeszłości. Cóż, życie rządzi się swoimi prawami, jest jak jest i pozostają mi jedynie zagadki na kartach książek. A takich na szczęście nie brakuje na polskim rynku wydawniczym.
W styczniu tego roku sięgnęłam po raz pierwszy po twórczość Renaty Kosin i przeczytałam "Tajemnice Luizy Bein". Powieść trafiła idealnie w mój czytelniczo-detektywistyczny gust. Z tego właśnie powodu nie mogłam doczekać się połowy kwietnia, czyli chwili wydania kontynuacji tamtej powieści. Dziś jestem już szczęśliwie zaspokojona lekturą i mogę podzielić się wrażeniami. Tym, którzy nie czytali "Tajemnic Luizy Bein", radzę nie czytać...

zobacz kolejne z 313 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd