Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wędrowiec

Wydawnictwo: WAM
8 (12 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
1
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wędrowiec
data wydania
ISBN
9788327700568
liczba stron
232
kategoria
religia
język
polski
dodał
michalo

Opowieść o bezdomnym, który nie jest typowym lumpem. Pozornie zwyczajna historia życia, która dzieli się na "przed" i "po" życiowym zakręcie. Bohater książki wędruje ulicami dużego miasta i obserwuje jego życie. Na trasie wędrówki spotyka ludzi, z którymi jego losy łączą się lub nie, ale których zawsze zauważa. W czasie od świąt Bożego Narodzenia do Wielkanocy (o tym czasie opowiada książka)...

Opowieść o bezdomnym, który nie jest typowym lumpem. Pozornie zwyczajna historia życia, która dzieli się na "przed" i "po" życiowym zakręcie.
Bohater książki wędruje ulicami dużego miasta i obserwuje jego życie. Na trasie wędrówki spotyka ludzi, z którymi jego losy łączą się lub nie, ale których zawsze zauważa. W czasie od świąt Bożego Narodzenia do Wielkanocy (o tym czasie opowiada książka) przechodzi, ku swemu ogromnemu zaskoczeniu, przemianę, którą sam określa jako "obudzenie serca". W niej niewątpliwy udział mają ci, których w swojej wędrówce spotkał.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=339

źródło okładki: http://www.wydawnictwowam.pl/zapowiedzi/?Page=info&Id=339

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2306
Grażyna | 2014-07-07
Przeczytana: lipiec 2014

Właśnie dzisiaj raniutko przeczytałam ostatnie strony....
To inna książka....cała historia Wędrowca toczy się wolno ...niektórzy powiedzą leniwie ..od Bożego Narodzenia do Wielkanocy...
Zaciekawiła mnie na tyle ,że dwie inne pozostawiłam.....a w tę zagłębiłam się... i powiem Wam -warto.Na co dzień widząc różnych ludzi często oceniamy .....po wyglądzie...bo wygodnie nam jest tak jak jest-czyli wypieramy z głowy....to co nam nie pasuje .....jak kamyczek w bucie...Wiem co piszę ,bo sama nie jestem lepsza...
Kto oczekuje na wartką akcję....pełną zaskakujących momentów,o,ten się rozczaruje...Mimo ,że smutno było mi czasami.....ogólnie ta historia tchnie we mnie optymizm...nadzieję...Pewne chwile wyjątkowo mi utkwiły w pamięci ,np. serce -mieszkanie miłości-jakie to oczywiste.
Śnieg to dowód na istnienie Boga....mnóstwo płatków -każdy inny- mnóstwo ludzi - każdy inny,niepowtarzalny...No i efekt domina w naszym życiu.....Wg mnie wszystko się zgadza....
Podziwiam autorkę za...

książek: 690
Gabriela | 2014-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2014

Od pierwszych przeczytanych słów, wiedziałam już na pewno, że ta książka jest inna niż wszystkie.
Każdy wyraz i każde zdanie ma takie znaczenie, że nie mogłam czytać więcej, niż dwa, trzy rozdziały dziennie.
Wszystko dokładnie przemyślane i zamierzone- by celnie trafić w samo serce.
Na początku czytania napisałam, że jest to książka dla serca i tak też uważam po jej przeczytaniu. Nie raz pewnie do niej wrócę, bo chociaż skończyłam czytać przed chwilą - już tęsknię...Wcale nie zauważyłam braku dialogów, bo wewnętrzny dialog głównego bohatera jest tak bogaty, że niejeden rozgadany tłum mógłby mu pozazdrościć.
Jeśli ktoś szuka książki- jako pokarmu dla duszy i serca - polecam.

książek: 541
anies2 | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lutego 2016

To powieść dla tych, którzy chcą przystanąć i złapać oddech, przemyśleć swoje życie i dostrzec piękno nawet w kałuży. To powieść, w której nie ma ani jednego dialogu, a mimo to nie da się jej czytać obojętnie i bez emocji. Ktoś powie, iż jest górnolotna, być może, ale dla mnie jest w niej tyle mądrości życiowych, że w końcu w trakcie czytanie złapałam za ołówek i podkreślałam, zdania, które nie mogły mi umknąć. Wzruszenie wielkie jest w tej powieści, czułam się zrozumiana, ktoś wyjmowałam z moich ust słowa, które tkwią gdzieś we mnie głęboko, a może w każdym człowieku. To powieść o nadziei, wolności, pogodzeniu się z życiem, a przede wszystkim jest to historia o dojściu do prawdy, wiary, światła...

książek: 0
| 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

Nareszcie książka dla mężczyzn - na dodatek napisana przez kobietę. Autorka niezwykle trafnie sportretowała naturę mężczyzny unikając tak powszechnej histerii feministek, damskiej egzaltacji oraz prostackiej pozy męskich autorów.
Natomiast sam bohater - Wędrowiec - to człowiek żyjący w innej warstwie przestrzeni życiowej. Wędrowiec ogląda życie z innej perspektywy, jakby z trochę z góry, ponad krótkowzroczną krzątaniną dnia codziennego. Jest wolny od rzeczy nieistotnych i nietrwałych jak ktoś, kto już wie więcej niż ci wszyscy ulegający ułudzie znaczenia pozycji, majątku czy wyglądu. Wędrowiec przemierza życie wyprostowany, dlatego widzi na horyzoncie światło, niedostęone dla przygarbionych zbieraczy trofeów.
Chciałbym mieć taką siłę wewnętrzną i postawę wobec życia jak bohater książki. W końcu wolność to największa z cnót.

książek: 53
Katarzyna Gudra | 2015-02-01
Na półkach: Przeczytane

Pod przykryciem opisu zycia czlowieka powiedzmy, ze pol bezdomnego ukryte sa wazne prawdy na temat tego, co w zyciu wazne. Prosty jezyk sprawia, ze ksiazka nie jest psychologicznym gniotem i czyta sie ja bardzo fajnie.

książek: 262
Aya | 2015-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

http://kieleckoowszystkim.blogspot.com/2015/04/o-bezdomnych-inaczej-czyli-wedrowiec.html
Ta książka to opowieść o bezdomnym, który nie jest takim typowym lumpem. Nie spędza godzin na żebraniu, zamiast tego wędruje ulicami miasta, obserwuje ludzi, spotyka ich. Na tym tle prowadzi swoje rozmyślania, powoli, od Bożego Narodzenia do Wielkanocy...
Trudno napisać do tego "tradycyjną" recenzję, bo i sama książka jest nietypowa. Nie ma tu jako takiej fabuły, zwłaszcza na początku; nasz bezdomny po prostu spotyka różnych ludzi, co zazwyczaj popycha go do najróżniejszych przemyśleń. Raz są mniej, raz bardziej pozytywne, ale mimo wszystko powieść ma wydźwięk dość optymistyczny, ale rzeczywistość w niej pokazana jest prawdziwa, nie ukrywa brudów - skupia się jednak na zauważaniu tych drobnych sytuacji, które mogą mieć duże znaczenie...
Jak już wspomniałam, Wędrowiec ciągle prowadzi swoje rozmyślania - i są one jak najbardziej na plus. Potrafią się zaczynać...

książek: 280
Daniel | 2014-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2014

Wędrowiec, a może lepiej przewodnik i to po nas samych, pokazujący nam, że nie warto bać się myśli i pokazujący, że bezdomny nie znaczy upadły.

książek: 70
Jeksal | 2016-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Wybrałem ją przypadkiem, zaintrygował mnie tytuł i okładka przypominająca Morgana Freemana. Książka opowiada o bezdomnym filozofie przemierzającym miasto który obserwuje, opisuje swoje refleksje i wyciąga wnioski z relacji międzyludzkich, napotkanych ludzi. Życie głównego bohatera zmienia się po poznaniu małego żebrzącego, obdartego chłopca. Szczególnie spodobała mi się "definicja miłości" autorki. Chociażby dla tego uważam, że książkę warto przeczytać. Polecam.

książek: 45
skyfullofstars | 2016-03-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 107
ikoz | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 33 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd