rozwiń zwiń

Znów czytamy mniej. Czytelnictwo wróciło do stanu sprzed pandemii

LubimyCzytać LubimyCzytać
25.04.2022

Czytelnictwo w Polsce wróciło do poziomu sprzed pandemii, poinformowała Biblioteka Narodowa. Odnotowany w roku 2020 niewielki wzrost nie przełożył się zatem na trwały trend wzrostowy. Z badania wynika, że w minionym roku po książkę sięgnęło 38 procent Polek i Polaków.

Znów czytamy mniej. Czytelnictwo wróciło do stanu sprzed pandemii lubimyczytac.pl

Biblioteka Narodowa opublikowała najnowsze badanie dotyczące stanu czytelnictwa w Polsce w pierwszym kwartale 2022 roku. Wstępny – jak zaznaczyła BN – raport obrazuje powrót do znanego sprzed pandemii zatrzymania trendu spadkowego, ale i koniec niewielkiego wzrostu czytelnictwa, który odnotowano w 2020 roku.

W marcu 2022 roku na pytanie o przeczytanie przynajmniej jednej książki w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie twierdząco odpowiedziało 38 proc. respondentów. „Wynik ten nie zaskakuje, jeśli za referencyjny przyjąć rok 2019, ostatni przed nadzwyczajnymi okolicznościami spowodowanymi pandemią COVID-19”, piszą twórcy raportu, Roman Chymkowski i Zofia Zasacka.

Podkreślono, że związane z epidemią ograniczenia, jak choćby edukacja zdalna czy praca zdalna, w pierwszym roku pandemii przyniosły nieco większe zainteresowanie czytaniem. W drugim zaś – zauważalne zmęczenie. Wspomniany wzrost nie stał się tym samym zalążkiem trwałego trendu wzrostowego.

Źródła czytanych książek

„Najczęstszym źródłem czytanych książek są zakupy”, poinformowano. W czasie pandemii wzrosło zwłaszcza znaczenie sprzedaży online.

Na dostęp do książek osób rzadziej kupujących lektury przełożyło się z kolei zamknięcie bibliotek w związku z restrykcjami z lat 2020-21. Jego ograniczenie mogło wpłynąć na niższy poziom czytelnictwa. Spadek czytelnictwa jest bowiem podobny do zmniejszenia przypadków wypożyczeń – z 18 do 13 procent. Dowodzi to, jak istotną rolę w utrzymaniu poziomu czytelnictwa pełnią biblioteki publiczne, ocenia Biblioteka Narodowa.

Brak książek w domach

Analizując stan czytelnictwa, istotne jest również wspomnienie domowych księgozbiorów. Jak wynika z raportu, około jedna trzecia Polek i Polaków nie ma w domu książek lub ma tylko podręczniki szkolne. Nie ma ich również co czwarta osoba mająca dzieci do 18 roku życia.

Najrzadziej jakiekolwiek książki mają rodzice dzieci poniżej 4. roku życia. Autorzy raportu dodają, że dla części Polek i Polaków to właśnie posiadanie dziecka w wieku przedszkolnym wiążę się z pierwszymi zakupami ksiażkowymi. Część osób nieczytających uważa bowiem, że ich dzieci powinny mieć kontakt z lekturą.

Co więcej, mało który polski dom może ponadto pochwalić się imponującymi biblioteczkami. Posiadanie zbiorów liczących od 501 do 1000 woluminów deklaruje tylko 1 procent właścicieli biblioteczek. Zbiory od 201 do 500 książek, a także od 101 do 200 posiada odpowiednio – 4 i 8 procent. Najczęściej (45 procent) deklarowano posiadanie kolekcji liczącej od 11 do 50 pozycji.

Wiek, wykształcenie i sytuacja bytowa

Poziom czytelnictwa kształtuje się różnie w zależności od  wieku, płci czy statusu materialnego. Podobnie jak w latach poprzednich, według nowego raportu czytelnicy książek to przede wszystkim osoby najlepiej wykształcone. Ponadto, częściej czytają kobiety niż mężczyźni.

Szansa na sięgnięcie po książkę jest tym mniejsza, im wyższy jest wiek osoby badanej. Czytanie najrzadziej deklarują osoby starsze.

Istotnym czynnikiem jest również poczucie bezpieczeństwa bytowego, a zatem subiektywna ocena własnej sytuacji materialnej. Osoby lepiej oceniające swe położenie materialne czytają częściej. Podobnie kształtuje się zależność w przypadku korzystania z audiobooków i podcastów.

[kw]

źródło: Biblioteka Narodowa

Tagi i tematy


komentarze [55]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
AgaGaga - awatar
AgaGaga 01.05.2022 20:58
Czytelniczka

W moim rodzinnym domu się czytało i teraz też się czyta. Książki się walają... nie, jednak w miarę porządnie stoją na półkach. Moje dzieci, kiedy budowaly w minecraft domy, to w każdym pokoju wstawiały łóżko, dywanik przed łóżkiem i regał z książkami  😁 Niestety, dopóki w szkole będzie się czytało W pustyni i w puszczy oraz Kamienie na szaniec, przeplatane żywotem i myślami...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
arantxa - awatar
arantxa 02.05.2022 14:34
Czytelniczka

No ale polska literatura taka właśnie jest. Mnie lektury szkolne nie zniechęcały do czytania. Niektóre z nich przeczytałam z zainteresowaniem, a niektóre to była masakra, więc nie chodzi o lektury, a o to że ludzie mają lepsze rzeczy do roboty niż czytanie.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AgaGaga - awatar
AgaGaga 02.05.2022 18:01
Czytelniczka

To też racja, że rozrywek albo pracy nie brakuje, więc książki schodzą na dalszy plan. Ale w sprawie polskiej literatury się nie zgadzam. A co do lektur.... myślałam, że dobrze by było, gdyby zachęcały do czytania, z drugiej strony nauczyciele mogą przecież znaleźć inne sposoby na zainteresowanie uczniów książka. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
dreamer1897 - awatar
dreamer1897 15.05.2022 12:19
Czytelnik

Całkowicie się zgadzam. Lektury powinny być zgodne z obecnymi zainteresowaniami dzieci, żeby je zachęcić do czytania. Jakiś powiew świeżości musi być.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
mrpriv - awatar
mrpriv 30.04.2022 23:33
Czytelnik

Kiedyś inaczej patrzyłem na takie statystyki, teraz mnie troszkę irytują.

Raz, że czytanie nie jest obligatoryjnym hobby - to jest jakaś forma spędzania wolnego czasu, uważam że warto czytać, ale tak samo warto uprawiać sport czy dokształcać się przez całe życie, ale ile z nas to robi.

Druga sprawa - argument o nieczytaniu bo książki drogie: to jest argument, ale tylko w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Katarzyna - awatar
Katarzyna 30.04.2022 16:23
Czytelnik

Moja znajoma nauczycielka opowiadała, że kiedś zasugerowała jednej z matek, aby sama przeczytała lekturę swojemu dziecku, które miało problem z samodzielnym czytaniem, ale za to wysłuchany tekst pamiętało w najdrobniejszych szczegółach. Matka stwierdziła, że woli, aby dziecko dostało jedynkę. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AgaGaga - awatar
AgaGaga 01.05.2022 20:42
Czytelniczka

O Boże, to już chyba najgorsze co można przeczytać na LC... mam na myśli reakcję matki, oczywiście. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
dreamer1897 - awatar
dreamer1897 30.04.2022 14:30
Czytelnik

Trzeba przyznać, że jest kilka czynników, które ten spadek tłumaczą. Ceny książek i ebooków są często za wysokie - autorzy twierdzą, że dostają grosze, więc wychodzi na to, że to chciwość wydawnictw i pośredników. Po drugie abonamenty na ebooki i audiobooki są również za wysokie i zbyt bardzo zróżnicowane w różnych planach cenowych. Wydaje mi się, że 20zł/mc za dostęp do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Evik - awatar
Evik 02.05.2022 13:18
Bibliotekarka

40 zł to koszmarnie dużo. Poza tym nie chcę korzystać ze wszystkich ofert, nieograniczony dostęp do ebooków najzupełniej wystarczy.  Dostępu do gazet nie potrzebuję, np. 
Zastanawiam się nad audiobookami, ale z tych korzystam wtedy, gdy nie ma dostępu do innych wersji książki.  

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
dreamer1897 - awatar
dreamer1897 15.05.2022 12:22
Czytelnik

Dokładnie. Wkłada się się wszystko do jednego worka i daje się dużą cenę i krzyczy "Tysiące audiobooków i ebooków za jedyne 40zł/mc". 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Virgo13 - awatar
Virgo13 30.04.2022 13:36
Czytelnik

Myślę, że jeśli dziecka z książką się nie zapozna, nie przyzwyczai, nie zobaczy ono co jest w książkach, o czym mogą mówić, jakie różnorodne ciekawe światy, postacie, historie opowiadać to tacy późniejsi dorośli raczej po książkę nie sięgną dla przyjemności.

W badaniu widać, że jedno co łączy ludzi o słabej kondycji finansowej z tymi o świetnej kondycji to rozmijanie się z...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Talka004 - awatar
Talka004 30.04.2022 00:00
Czytelniczka

Niestety w Polsce nie robi się nic, żeby ludzie więcej czytali. 
Dziecko, któremu rodzice czytali bajki przed zaśnięciem ma szansę przekonać się, że książka może być czymś fajnym-atrakcyjnym bo oprócz tego, że uczy, pozwala odkrywać świat, poszerza horyzonty, często również bawi. A o tym się u nas nie pamięta. W opinii publicznej całkowicie pomijana jest rozrywkowa funkcja...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Ola - awatar
Ola 29.04.2022 15:26
Czytelniczka

Nie wyobrażam sobie, żeby nie przeczytać nawet 1 książki rocznie. Moja ostatnia lektura zajęła mi jakieś 4 godziny. I to była dobra książka.
Ale też nie robię na sobie presji, że muszę np. czytać minimum jedną książkę tygodniowo. Na czytanie mimo wszystko trzeba dosyć dużo czasu - ja go znajduję w trakcie drogi do pracy. W zależności od stopnia zainteresowania książką...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Katarzyna - awatar
Katarzyna 29.04.2022 13:59
Czytelnik

Nauczyć się czytać i czytać samodzielnie to największe marzenie mojego dzieciństwa. Nie dość, że się spełniło, to jeszcze wbrew porzekadłu, okazało się prawdziwym błogosławieństwem. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Anna - awatar
Anna 29.04.2022 00:15
Czytelniczka

Cieszę się, że odkąd pamiętam, czytanie książek nie sprawiało mi nigdy problemu.  We wczesnym dzieciństwie rozpoczęłam szybką naukę czytania książek dzięki mojej mamie, której za to bardzo dziękuję. Spodobały mi się książki, bo do dziś pamiętam, co czytałam:  Baśnie Andersena, Elementarze, a z dziadkiem czytaliśmy książki religijne i później mogłam poznawać świat postaci...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Aschawi - awatar
Aschawi 28.04.2022 21:18
Czytelniczka

Fakt w tym roku czytam zdecydowanie mniej. Ja poprostu nie mam ochoty a i czas nie sprzyja. Sytuacja tuż " za ścianą" itd. kupuje nagminnie i wg badania byłabym w kategorii " nie wiem" ile mam książek ale naprwno ok 4 tys. Ale co z tego, skoro przeczytałam ok 1 tys. Tak mi mówi aplikacja - biblioteka. W moim domu jestem jedyną osobą która czyta od dziecka, to ja zaczęłam...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Gekon - awatar
Gekon 28.04.2022 14:41
Czytelnik

Niestety ludzie mało czytają. Sam niestety należę do grupy osób, która często nie ma czasu na przeczytanie 52 książek w roku. Na ten rok postanowiłem przeczytać minimum 24. Jak nie praca zawodowa, to zwyczajne przemęczenie. Ważniejsze jest się wtedy wyspać. Smutne to, ale prawdziwe.

Wiele głosów mówi, że chęć czytania wynosi się z domu rodzinnego. Tak to prawda. Mam takie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Paweł85x2 - awatar
Paweł85x2 29.04.2022 12:59
Czytelnik

Ogólnie czytają mało, ale nie powiedziałbym, że jak ktoś nie ma czasu na przeczytanie 52 książek w roku to jest to słaby wynik. Każdy prowadzi inny tryb życia, ma inny temperament. Domator, osoba na emeryturze albo pasjonat czytania może zaliczyć 200 pozycji i więcej. Ja np. lubię czytać, ale robię też wiele innych rzeczy, które także zabierają mi sporo czasu w tygodniu...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Katarzyna - awatar
Katarzyna 29.04.2022 13:46
Czytelnik

@Gekon, gdyby w szkole mówiono o romansach Mickiewicza i o rogach, które temu czy owemu przyprawił, z pewnością wielu licealistów popatrzyłoby nań bardziej przychylnym okiem. Kto wie... czy gdyby program w 7, 8 klasie nie zniechęcał nastolatków do "Pana Tadeusza", to czy w 3, 4 LO, nie zachwyciliby się koncertem Wojskiego? 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Kasjopeja - awatar
Kasjopeja 27.04.2022 18:31
Czytelniczka

Ja za to odniosłam mały sukces, jeśli chodzi o edukowanie moich rodziców. Przez większość życia byłam jedyną osobą czytającą w domu, przez co nie mogłam się z nikim dzielić swoimi przemyśleniami... Jakiś czas temu przekonałam do czytania mamę (uderzyłam po prostu w romanse, bo wiedziałam, że to z pewnością przeczyta, i tak się stało), a ostatnio udało mi się zmusić do...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Book_Dragoness - awatar
Book_Dragoness 29.04.2022 20:50
Czytelniczka

Uważam, że masz super podejście :-) Wystarczy wybrać jedną ciekawą książkę dla jakiejś osoby i jest szansa, że "wsiąknie". Z dziećmi też warto zacząć np. od książek śmiesznych, zwariowanych, które sprawią im przede wszystkim frajdę.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kasjopeja - awatar
Kasjopeja 01.05.2022 18:31
Czytelniczka

Z ojcem było trudno znaleźć cokolwiek. Uwielbia Władcę Pierścieni, ale nigdy nie tknął książek, które mamy w domu... Historia aż tak go nie interesuje, żeby mu coś wybrać ciekawego, chyba że znalazłabym jakąś młóckę np: o wojnie w Wietnamie  😏 Ale jak już mu kupiłam tego Reachera, to siedzi i czyta, a ostatnio nawet stwierdził, że ten bohater ma spoko życie - emeryturka...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
AgaGaga - awatar
AgaGaga 01.05.2022 20:46
Czytelniczka

Gratuluję  😁

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
czytamcałyczas - awatar
czytamcałyczas 27.04.2022 16:25
Czytelnik

Dzięki czytnikowi czytam więcej 🙂😀😃

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Katarzyna - awatar
Katarzyna 29.04.2022 13:49
Czytelnik

Ja też!
Ale jeśli książka zachwyci mnie pięknem języka, atmosferą czy "tym czymś", kupuję papierową.
Tylko poezji nie umiem na czytniku... 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Paweł85x2 - awatar
Paweł85x2 26.04.2022 12:42
Czytelnik

Zgadzam się po części z przedmówcami w kwestii wyrabiania nawyków od dziecka, ale w moim przypadku coś chyba poszło nie tak. Dziadek i babcia od książek nie odchodzili, rodzice mieli swoją małą biblioteczkę, a od kiedy byłem małym szkrabem coś tam mi czytali... Generalnie byłem tym pozytywnie zajarany, ale kiedy zacząłem podrastać (10-12 lat itd.) zaczęto mi na siłę wciskać...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Paweł85x2 - awatar
Paweł85x2 26.04.2022 19:58
Czytelnik

* chodziło mi o ''astronomię'', a nie ''astrologię'' ;)

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Book_Dragoness - awatar
Book_Dragoness 29.04.2022 20:55
Czytelniczka

Dlatego mnie podoba się szwedzkie podejście do lektur szkolnych — to same dzieci wybierają, co będą "przerabiać" i dzielą się z grupą swoimi ulubionymi książkami. Pewnie mają tam też jakąś podstawę programową omawiającą style i fragmenty tzw. dzieł, ale najlepszy sposób na czytanie, to wybieranie samemu co nas kręci. Pamiętam, że mój ojciec dostawał spazmów na komiksy, a ja...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Paweł85x2 - awatar
Paweł85x2 30.04.2022 07:47
Czytelnik

Lepiej żeby człowiek zdobył nawyk czytania poprzez to co lubi, a wtedy z czasem będzie też próbował innych gatunków literackich, które wcześniej wydawały się nie do przebrnięcia. Kiedy "nauka czytania" rozpoczyna się od tego co najbardziej odpychające nie dziwię się, że tylu ludzi czuje potem do tego awersję.
W skrócie logika podpowiada mi: najpierw polubić czytanie, potem...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Róża_Bzowa - awatar
Róża_Bzowa 26.04.2022 12:34
Bibliotekarka | Oficjalna recenzentka

Hmm, dziwne to badanie na stronie BN, bo nie ma statystyki tej najwalniejszej czyli ile ludzi przeczytało choć jedną książkę z rozbiciem na płeć.
Przypominam, że przy poprzednim było średnio 42%, w tym 51% kobiet i 33% mężczyzn (ogromna różnica miedzy płciami!).

Czepię się tez czegoś innego - ilość książek w domowej bibliotece.
Ostatni przedział: 501-1000 książek.
I...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Jerico - awatar
Jerico 27.04.2022 14:23
Czytelnik

Ja tylko dodam, że jeśli te książki to e-booki, to nie trzeba pomieszczenia, bo 5000 i więcej da się upchnąć na karcie pamięci wielkości paznokcia.

Ale fakt, kategoria powyżej 1000 powinna się pojawić.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Sonyatka - awatar
Sonyatka 27.04.2022 17:42
Czytelniczka

Obawiam się, że osoby w kategorii "posiadam 1000 książek papierowych" to po prostu na tyle niewielki odsetek Polaków, że został pominięty w badaniu czy też ujęty w kategorii "nie wiem/trudno powiedzieć", co zresztą jest kolejnym smutnym spostrzeżeniem.
Sama mam w domu ponad 600 książek (nie licząc podręczników) i biblioteczka zajmuje raczej pół salonu w kamienicy niż...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Lis Gracki - awatar
Lis 29.04.2022 10:42
Bibliotekarz

Zostałem pominięty i jako mniejszość zamierzam walczyć o moje prawa. Idę pod Sejm z transparentem. Liczę na poparcie partii opozycyjnych. Moje hasło: "Precz z preczem"!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
AgaGaga - awatar
AgaGaga 01.05.2022 20:50
Czytelniczka

Myślę, że ci którzy mają 500 i więcej, to są czytacze, mole książkowe, książkofile itp. i uznano, że nie ma już znaczenia, w jakim przedziale się mieszczą. Bardziej uderzające są te wyniki wcale / tylko podręczniki itp. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Mariusz Miszke - awatar
Mariusz Miszke 26.04.2022 10:15
Czytelnik

Myślę, że tego typu badania powinny być podawane w ramach ciekawostki statystycznej, ale niekoniecznie w formie "moralizatorskiej". Sam tekst takiego wydźwięku nie ma, ale wnioski z niego płynące już niestety takie są. 

Chciałbym natomiast zobaczyć badania, które dotyczą obcowania Polaków ze środkami kultury w ogóle; nie tylko literaturą, ale również kinem (czy w ogóle...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Redo - awatar
Redo 26.04.2022 12:26
Czytelnik

Ciekawie to przeanalizowałeś, możesz mieć rację. Myślę że to faktycznie zależy od tego co kto czyta. Choć wciąż widzę dużą wartość literatury ze względu na to ile myśli, przemyśleń jest w stanie pomieścić. Ale w innych formach kultury też znajdziemy wartościowe treści.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Oboeteiru - awatar
Oboeteiru 26.04.2022 10:13
Czytelniczka

Czytanie to nie rozrywka dla każdego.
Znam ludzi u których w domu się nie czytało a oni sami z siebie zaczęli. 
W naszym kraju czytanie kojarzy się z obowiązkiem więc niski wynik mnie nie dziwi.
Dobrze ,że od kilku lat jest na podobnym poziomie a nie ci spada.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mariusz Miszke - awatar
Mariusz Miszke 26.04.2022 10:21
Czytelnik

Otóż to. Duży wkład w taki stan rzeczy ma według mnie szkoła, wraz ze swoim dość ideologicznie tendencyjnym i mocno przestarzałym kanonem lektur. Dzieci w polskim systemie edukacji są raczej zniechęcani do literatury, poprzez serwowanie im dzieł mających próg wejścia niedostosowany do ich wieku i świadomości kulturowej. 

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Redo - awatar
Redo 26.04.2022 12:22
Czytelnik

@Mariusz Miszke Trafna analiza i obserwacja, dobrze to ująłeś, zgadzam się.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Rabarbar - awatar
Rabarbar 26.04.2022 08:50
Czytelniczka

Czytanie to nawyk z dzieciństwa, ale też taka.. wewnętrzna chęć. Myśle, że duży wpływ maja współczesne social-media. Ludzie wolą godzinami przewijać Instagram, oglądać tiktok, a nie pomyślą, ze w tym samym czasie udałoby im się przeczytać kilkanaście stron książki. Co po pewnym czasie zmienia się w kilka sztuk.
Sama się na tym przyłapałam i postanowiłam to zmienić. 

...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
jagusia - awatar
jagusia 29.04.2022 18:14
Bibliotekarka

Moja znajoma jak wpada na kawę i widzi książkę z zakładką na stoliku to dziwi się, że takie grube książki można czytać. 
Powtarza mi, że nie może czytać książek bo odkąd pamięta to ją zaraz głowa boli.
Może po prostu potrzebuje okulary ...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Bolesław Rychlik - awatar
Bolesław Rychlik 26.04.2022 08:49
Czytelnik

Zgadzam się z https://lubimyczytac.pl/profil/2157590/myszka w zupełności, u mnie było tak samo to po prostu pewien uświęcony rodzaj tradycji rodzinnej przekazywanej w tajemniczy sposób swojemu potomstwu: w moim przypadku Dziadek i Babcia fanatycy czytania, moi rodzice również, teraz schedę przejąłem ja (od ponad 40 lat czytam), oraz moja Córka. Czy to wojny czy pandemie po...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Myszka - awatar
Myszka 25.04.2022 21:50
Czytelniczka

Moim zdaniem na czytelnictwo nie ma wpływu pandemia tylko nawyk czytania wyrobiony, że tak powiem w dzieciństwie. Gdy babcia i dziadek czytali książki, to czytali je swoim dzieciom a potem wnukom i tak dalej. Moja mama czyta ciągle (93 lata), ja teraz na emeryturze coraz więcej, moja córka też czyta w miarę możliwości dość dużo (bibliotekarka), a wnuki również chętnie...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Kasjopeja - awatar
Kasjopeja 27.04.2022 18:34
Czytelniczka

To prawda. Ktoś musi zabrać to dziecko do biblioteki. Ktoś musi pomyśleć o książce w prezencie na urodziny. Tak samo jest ze wszystkim: z odrabianiem lekcji, z metodami nauki, ze sportem, z aktywnym spędzaniem czasu. Moim rodzicom nigdy się nie chciało np: jeździć na wycieczki rowerowe, chodzić na spacery w niedzielę, uprawiać jakikolwiek sport, więc sama zaczęłam poznawać...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Katarzyna - awatar
Katarzyna 29.04.2022 13:56
Czytelnik

Swego czasu do mojego syna przylgnęła łatka "dziwny" (na szczęście nie deprecjonowało go to w grupie), gdyż podczas każdego wyjścia do biblioteki z grupą przedszkolną, znał prawie każdą książkę - łącznie z nowościami - którą pani bibliotekarka prezentowała,

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Kasjopeja - awatar
Kasjopeja 01.05.2022 18:40
Czytelniczka

Mam nadzieję, że syn się tym nie przejmował. Ja nawet lubiłam być nazywana "dziwną", bo to oznaczało, że różnię się czymś od reszty. Zresztą z czasem zaczęło wychodzić na jaw, że dzieciaki, które miały mnie za "dziwną" albo nazywały "kujonką" po prostu mi zazdrościły. Miałam super oceny, zero problemów w szkole, nauczyciele mnie lubili i szanowali, zwykle wiedziałam dużo...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać - awatar
LubimyCzytać 25.04.2022 16:00
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam