rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach: ,

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

To moje pierwsze spotkanie z biografią i to nie byle jaką, bo opowiadającą o najbardziej skutecznym snajperze amerykańskiej armii. Chris Kyle opowiada swoją niezwykłą historię o męstwie, oddaniu i odwadze.

Zwykły chłopak z Teksasu, który chciał zostać kowbojem. Jego życie potoczyło się odrobinę inaczej i przystąpił od marynarki wojennej, a później do elitarnej jednostki Navi SEALs. Pomimo przeciwności nie poddał się i wypełnił postawiony sobie cel - zostanie SEALsem. Kiedy go wypełnił ochrona towarzyszy i oddanie się ojczyźnie stało się kolejnym. Z biegiem czasu zmieniał swoje postanowienia, ale w jednym się nie zmienił, pozostał wierny wartościom Bóg, rodzina ojczyzna. W trakcie służby współpracował z GROMem, co opisał na kartach książki.

Chris był niezwykłym człowiekiem - wierzący katolik, kochający mąż i ojciec oraz oddany kraju patriota. Ciężko w tych czasach spotkać równie dobrych i wiernych ideałom osób, jest ich coraz mniej, a opowieść o życiu Chrisa przywraca nadzieję w ludzi. Niestety Kyle zmarł w lutym 2013 roku, został zastrzelony przez żołnierza chorego psychicznie, któremu pomagał.

W lutym tego roku do kin weszła ekranizacja tej książki i życia Chrisa, którą wyreżyserował Clint Eastwood. Film jest świetny to książka opisuje przemianie jaką przechodzi żołnierz podczas misji i po powrocie z niej. To naprawdę bardzo dobra książka, którą trzeba przeczytać.

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

To moje pierwsze spotkanie z biografią i to nie byle jaką, bo opowiadającą o najbardziej skutecznym snajperze amerykańskiej armii. Chris Kyle opowiada swoją niezwykłą historię o męstwie, oddaniu i odwadze.

Zwykły chłopak z Teksasu, który chciał zostać kowbojem. Jego życie potoczyło się odrobinę inaczej i przystąpił od marynarki wojennej,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

23 stycznia swoją premierę miała książka Michała Gołkowskiego o dość niezwykłym tytule "Stalowe szczury". Do przeczytania jej zachęcił mnie nie tylko autor, tematyka, lecz także mój kumpel, wielki fan postapo. Z niecierpliwością czekałem aż skończy ją czytać i położę na niej swoje łapska, by wyruszyć razem z karną kompanią kapitana Reinhardta w okopy Wielkiej Wojny.

Wiosna 1922. Samobójcze natarcie na pozycje przeciwnika po raz kolejny prowadzi kapral Reinhardt, zwany "Herr Kapitän", w towarzystwie skazańców, dezerterów, podpalaczy i najgorszych szumowinach zesłanych na front, idących po niechybną śmierć. Oni są gotowi na wszystko. Zastanawialiście się do czego jest zdolny człowiek w obliczu śmierci? Z każdej strony otoczony ciałami poległych towarzyszy broni, gdzie krew miesza się z błotem, a ludzie zapominają o człowieczeństwie...

Jeśli miałbym w jednym słowem określić tą książkę, to na 100% byłby to realizm. Nietuzinkowe opisy zdarzeń, znakomite relacje z walk, to coś co w tej powieści jest normą. Niesamowicie realistyczne nakreślone postacie sprawiają, że czytelnik się do nich przywiązuję, moimi ulubieńcami byli oczywiście: niezniszczalny i widzący Śmierć - Reinhardt, oraz inteligentny i zawsze opanowany grenadier Otto, ciągle pykający swoją ukochaną fajkę.

Z wielką przyjemnością polecam tą książkę każdemu, jest naprawdę bardzo dobra, nie dawała o sobie zapomnieć, aż do jej skończenia, a teraz pozostaje czekać na kolejną część. Nie mogę się doczekać, z radością przyznaję jej 9.

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

23 stycznia swoją premierę miała książka Michała Gołkowskiego o dość niezwykłym tytule "Stalowe szczury". Do przeczytania jej zachęcił mnie nie tylko autor, tematyka, lecz także mój kumpel, wielki fan postapo. Z niecierpliwością czekałem aż skończy ją czytać i położę na niej swoje łapska, by wyruszyć razem z karną kompanią kapitana...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Zaraz po skończeniu pierwszego tomu, zabrałem się za drugi. Była to dobra decyzja, świat stworzony przez Ziemiańskiego pochłonął mnie i nie pozwalał zapomnieć o sobie, momentami ciężko było się oderwać. Co prawda nie jest to zbyt wybitne dzieło, ale potrafi zawładnąć wyobraźnia. Zapewne wieczorem ruszę z ostatnią częścią trylogii.

Nasza księżniczka kontynuuje podróż do Arkach, państwa w którym rządzą kobiety. Achaja wędruje po kraju i trafia do małej wsi, gdzie znajduje prace i dach nad głową. Jak można łatwo się tego domyślić nie trwa to długo. "Nie chcący" zabija jedną żołnierz (w wojsku również same baby) i za karę musi wstąpić do wojska i zająć miejsce nieboszczki.

Historia głównej bohaterki jest dość dobra, choć momentami naciągana. Bardzo mnie zasmucił fakt, że pozostałe postacie znikają i pojawiają się zaledwie w kilku rozdziałach, szkoda bo Sirius, Zaan i Meredith to naprawdę nieźle wykreowani bohaterowie. Mimo to książka trzyma poziom, braki wyrównuje tempo akcji i nieszablonowe rozwiązania. Ten tom, tak jak poprzedni zasłużył na 8.

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Zaraz po skończeniu pierwszego tomu, zabrałem się za drugi. Była to dobra decyzja, świat stworzony przez Ziemiańskiego pochłonął mnie i nie pozwalał zapomnieć o sobie, momentami ciężko było się oderwać. Co prawda nie jest to zbyt wybitne dzieło, ale potrafi zawładnąć wyobraźnia. Zapewne wieczorem ruszę z ostatnią częścią trylogii.

Nasza...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Podoba Ci się moja opinia? Zajrzyj tutaj: http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Od dawna kusiła mnie ta książka, a właściwie trylogia. Przymierzałem się do jej kupienia od jakiegoś czasu, ale zawsze znajdowałem jakąś wymówkę albo inną bardziej zachęcającą książkę. Na przekór moim wymówką, cała trylogia znalazła się pod choinką. Książka... idealny prezent, chociaż zdarzają się problemy z trafieniem w tytuł, ale mniejsza z tym. Po skończeniu "Znaku czterech" pióra sir Arthura C. Doyle'a, zabrałem się za "Achaje" i z nią rozpocząłem kolejny rok czytelniczy.
Achaja to księżniczka, zostaje wcielona do wojska, bo tak nakazuje tradycja, niestety w skutek intrygi jej macochy (młodsza od niej o rok, loool) i jej rodziny, trafia do niewoli. Tam uczy się przetrwać, często poniżając samą siebie, musi przeciwstawić się wielu przeciwnością, blablabla.. Fakt, jej historia jest może momentami ciekawa, lecz zbyt przewidywalna i podkoloryzowana. Dużo bardziej przypadły mi do gustu historie czarodzieja Mereditha oraz Siriusa i jego towarzysza Zaana. Zaan to chyba najlepsza postać w tej książce, początkowo cichy mnich czytający całe życie księgi, ze strony na stronę coraz bardziej się rozkręca. Napisanie czegoś więcej było by ciężkim grzechem nazywanym także "spoilerem", dlatego się wstrzymam.
To bardzo przyjemne, polskie czytadło, nie jest specjalnie wybitne, ale za to bardzo wciągające. Czy kolejne części będą gorsze/lepsze? To się okażę, a tymczasem tą lekturę oceniam na 8.

Podoba Ci się moja opinia? Zajrzyj tutaj: http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Od dawna kusiła mnie ta książka, a właściwie trylogia. Przymierzałem się do jej kupienia od jakiegoś czasu, ale zawsze znajdowałem jakąś wymówkę albo inną bardziej zachęcającą książkę. Na przekór moim wymówką, cała trylogia znalazła się pod choinką. Książka... idealny prezent, chociaż zdarzają się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , , ,

Zapraszam:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Nie mogę zrozumieć dlaczego nie natknąłem się na tę pozycje wcześniej. Grzędowicz stworzył coś niesłychanie dobrego, ośmieliłbym się nawet powiedzieć, że doskonałego. Wybrzeże żagli pochłania czytelnika i ma się wrażenie że jesteśmy częścią tej niezwykłej opowieści, która pełna jest przedziwnych stworów i zwierząt, a każde z nich jest niezwykle niebezpieczne. Śmierć czeka na każdym kroku, dlatego pilnuj się wędrowcze!

Powieść doskonała, z niecierpliwością czekam aż kolejny tom wpadnie mi w ręce.

Zapraszam:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Nie mogę zrozumieć dlaczego nie natknąłem się na tę pozycje wcześniej. Grzędowicz stworzył coś niesłychanie dobrego, ośmieliłbym się nawet powiedzieć, że doskonałego. Wybrzeże żagli pochłania czytelnika i ma się wrażenie że jesteśmy częścią tej niezwykłej opowieści, która pełna jest przedziwnych stworów i zwierząt, a każde z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Zajrzyj, nie pożałujesz:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Ćwiek po raz kolejny za sprawą swojego talentu zabiera nas w podróż z najróżniejszymi postaciami mitologicznych z całego świata. Przeplatając ze sobą bóstwa i kultury tworzy niezwykła historię, pełną przezabawnych żartów i przemyśleń, przez które nie pozwolą zbyt szybko zasnąć czytelnikowi tej zacnej lektury.

Świetna kontynuacja przygód Kłamcy. Gorąco polecam!

Zajrzyj, nie pożałujesz:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Ćwiek po raz kolejny za sprawą swojego talentu zabiera nas w podróż z najróżniejszymi postaciami mitologicznych z całego świata. Przeplatając ze sobą bóstwa i kultury tworzy niezwykła historię, pełną przezabawnych żartów i przemyśleń, przez które nie pozwolą zbyt szybko zasnąć czytelnikowi tej zacnej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , ,

Inne nie tylko moje opinie:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Przed sięgnięciem po "Kłamce" miałem wątpliwości czy książka jest tak dobra jak się o niej mówi, ale rozwiały się po przeczytaniu pierwszych stron. Jest to zbiór opowiadań, gdzie można spotkać przeróżnych bogów nie tylko z mitologii nordyckiej. Opowiadania nie są długie, tak jak i sama książka (ledwie 272 strony!) a mimo to jest cholernie wciągająca przez co można ją pochłonąć w jeden wieczór.

Obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika fantastyki!

Moja ocena - 10/10

Inne nie tylko moje opinie:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Przed sięgnięciem po "Kłamce" miałem wątpliwości czy książka jest tak dobra jak się o niej mówi, ale rozwiały się po przeczytaniu pierwszych stron. Jest to zbiór opowiadań, gdzie można spotkać przeróżnych bogów nie tylko z mitologii nordyckiej. Opowiadania nie są długie, tak jak i sama książka (ledwie 272...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Na temat tej książki, jak i całej trylogii słyszałem wiele dobrego, a kiedy po nią sięgnąłem zawiodłem się. Najbardziej denerwujące w czytaniu jej były krótkie, niedopracowane opisy miejsc, zdarzeń, przewidywalność niemal na każdy kroku i momentami bezsensowne dialogi powtarzające tą samą kwestie w kółko niczym w "Trudnych sprawach" Polsatu.

Kiedy po nią sięgałem zamierzałem przeczytać całą trylogie,lecz teraz, po skończeniu pierwszego tomu nie mam zamiaru zabrać się za pozostałe części. Jest to zwykły przeciętniak dla młodzieży dopiero zaczynających przygodę z czytaniem.

http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Na temat tej książki, jak i całej trylogii słyszałem wiele dobrego, a kiedy po nią sięgnąłem zawiodłem się. Najbardziej denerwujące w czytaniu jej były krótkie, niedopracowane opisy miejsc, zdarzeń, przewidywalność niemal na każdy kroku i momentami bezsensowne dialogi powtarzające tą samą kwestie w kółko niczym w "Trudnych sprawach"...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , , ,

Inne nie tylko moje opinie:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Jest tylko jedna rzecz straszniejsza niż obłęd: świadomość, że jesteś przy zdrowych zmysłach…

Agent specjalny Ethan Burke przybywa do Wayward Pines w stanie Idaho w poszukiwaniu dwóch zaginionych funkcjonariuszy. Tuż po tym, jak przekracza granice miasta, rozpędzona ciężarówka taranuje jego auto. Burke traci pamięć. Nie wie, kim jest i gdzie się znajduje. Szybko jednak zauważa, że w miasteczku dzieją się dziwne rzeczy, a kontakt ze światem zewnętrznym jest niemożliwy. Ethan ma nowy cel: przetrwać.

Powieść od samego początku intryguje i zaskakuje. Napięcie budowane jest według zasady Hitchcocka "na początku trzęsienie ziemi, potem napięcie rośnie", w tym wypadku trzęsienie zastępuje rozpędzona ciężarówka. Postacie są świetnie wykreowane, nie wiele o nich wiadomo, a wydaje się, że napisano już o nich wszystko. "Wayward Pines" porównywane jest z serialami takimi jak "LOST Zagubieni" i "Z Archiwum X" Napisałbym więcej, lecz wolę nie zdradzać tej wyśmienitej fabuły.

Książka zaskakuje, momentami zapiera dech w piersiach i nie sposób się od niej oderwać. Jest to jedna z najlepszych książek jakie dane mi było czytać. Polecam!

Inne nie tylko moje opinie:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Jest tylko jedna rzecz straszniejsza niż obłęd: świadomość, że jesteś przy zdrowych zmysłach…

Agent specjalny Ethan Burke przybywa do Wayward Pines w stanie Idaho w poszukiwaniu dwóch zaginionych funkcjonariuszy. Tuż po tym, jak przekracza granice miasta, rozpędzona ciężarówka taranuje jego auto. Burke traci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Inne nie tylko moje opinie:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Sielskie dzieciństwo jedenastoletniego Markusa Korneliusza Primusa kończy się nagle i gwałtownie. Chłopiec staje się niewolnikiem i trafia do szkoły gladiatorów, gdzie czeka go surowe życie pod znakiem ciężkich treningów. Zyskuje tam nowych przyjaciół i cenne umiejętności, ale również groźnego wroga. Nie zamierza jednak pozostać w szkole gladiatorów na zawsze. Poprzysiągł sobie, że naprawi zło, jakie wyrządzono jego rodzinie. W tym celu musi odnaleźć Pompejusza Wielkiego, byłego dowódcę swojego ojca. Droga ku temu będzie długa i niebezpieczna.

Główny bohater to dziesięciolatek, syn walecznego centuriona, który został niewolnikiem. Historia na początku przypomina znakomity film "Gladiator", z jedną znaczącą różnicą, w tej historii wielki dowódca ginie, a na arenie o przetrwanie walczy jego syn Markus . Chłopak jak przystało na rzymianina kieruje się rządzą zemsty i honorem. Książka jest ciekawie napisana i zawiera kilka naprawdę dobrych pomysłów na zaskoczenie czytelnika, choć w paru momentach można się domyślić co się zaraz wydarzy. Zaczerpnięcie wątków historycznych np. powstania Spartakusa, działa jak najbardziej na korzyść opowieści i sprawia że powieść wydaje się jakby wydarzyła się na prawdę.

Powieść jest świetna, choć krótka, zdecydowanie za krótka. Sądząc po okładce skierowana jest do głównie do młodzieży, ale powinna się również spodobać starszym czytelnikom.

Inne nie tylko moje opinie:
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Sielskie dzieciństwo jedenastoletniego Markusa Korneliusza Primusa kończy się nagle i gwałtownie. Chłopiec staje się niewolnikiem i trafia do szkoły gladiatorów, gdzie czeka go surowe życie pod znakiem ciężkich treningów. Zyskuje tam nowych przyjaciół i cenne umiejętności, ale również groźnego wroga. Nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , ,

Oto on, inkwizytor i Sługa Boży, człowiek głębokiej wiary.
Oto dwie minipowieści, których bohaterem jest Mordimer Madderdin, pełen wiary i zapału młody inkwizytor.
Dlaczego bogaty kupiec pragnie utopić we wrzącej smole ubóstwianego synka? Dlaczego zacny patrycjusz w okrutny sposób zabija ukochaną żonę? Mordimer Madderdin musi wyjaśnić jaka siła popycha ludzi do czynienia bezrozumnego zła.
Mordimer wpada w miłosne sidła zastawione przez śliczną i uroczą góralkę. Jak długo wytrzyma inkwizytor którego nazywa się „miodowym placuszkiem“ i „szafranową babeczką“? I jak długo wytrzyma, by kierowany świętym obowiązkiem, nie zajrzeć do szafy pełnej trupów?

To druga książka Jacka Piekary, którą miałem przyjemność przeczytać. Napisana dosyć prostym językiem, wzbogaconym o staropolskie obelgi i przekleństwa. Piekara w znakomity sposób potrafi wprowadzić czytającego w świat wykreowany w opowieści, nawet jeśli nie miało się styczności z poprzednimi odsłonami cyklu. Czyta się ją dosyć szybko, a kolejne poszlaki pojawiające się w prowadzonym przez naszego inkwizytora śledztwie dają wrażenie jakby czytało się dobrą, średniowieczną powieść kryminalną z dodatkiem magii i demonów. Jednak w drugiej minipowieści było moim zdanie zbyt mało mroku.

Była to przyjemnie spędzona przygoda z Mordimerem. Jeśli będę miał okazje sięgnąć po inną lekturę spod pióra pana Piekary, zrobię to z ogromną przyjemnością. Powinna szczególnie spodobać się fanom Geralta z Rivii. ;)

Inne, nie tylko moje opinie ;)
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Oto on, inkwizytor i Sługa Boży, człowiek głębokiej wiary.
Oto dwie minipowieści, których bohaterem jest Mordimer Madderdin, pełen wiary i zapału młody inkwizytor.
Dlaczego bogaty kupiec pragnie utopić we wrzącej smole ubóstwianego synka? Dlaczego zacny patrycjusz w okrutny sposób zabija ukochaną żonę? Mordimer Madderdin musi wyjaśnić jaka siła popycha ludzi do czynienia...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , , ,

Wobec śmiertelnego zagrożenia nadciągającego z kosmosu Ziemia przygotowuje swoją broń ostatniej nadziei. Jest nią chłopiec, w którym odkryto zalążki niezwykłego geniuszu wojskowego. Czas nagli, a przyszłość dwóch cywilizacji spoczywa w rękach dziecka, które będzie poddane piekielnie trudnemu szkoleniu, po to by uratować bądź też zniszczyć ludzkość...

Właśnie skończyłem czytać to dzieło, nigdy wcześniej nie zetknąłem się z tak dobrze i lekko napisaną książką. Fabuła jest porywająca i nie pozawala czytelnikowi się oderwać i odłożyć ją choćby na chwilę. Momentami miałem wrażenie że to ja jestem na miejscu głównego bohatera, zupełnie jakbym był częścią tej świetnej książki. Pomimo iż została napisana bodajże w 1977 roku to jej wartości są ponadczasowe, odpowiedzialność za swoje czyny, poświęcenie, oddanie, czy chociażby lojalność. Na szczęście to nie koniec przygody z Enderem, bo jest to dopiero pierwszy tom z serii. Powieść doczekała się ekranizacji, która trafiła do kin w listopadzie ubiegłego roku.

Ciesze się że natknąłem się na tę książkę, mam nadzieję jak najszybciej przeczytam pozostałe tomy. Tak jak napisałem wcześniej jest znakomita. Polecam!

Inne, nie tylko moje opinie ;)
http://bialiwedrowcy.blogspot.com/

Wobec śmiertelnego zagrożenia nadciągającego z kosmosu Ziemia przygotowuje swoją broń ostatniej nadziei. Jest nią chłopiec, w którym odkryto zalążki niezwykłego geniuszu wojskowego. Czas nagli, a przyszłość dwóch cywilizacji spoczywa w rękach dziecka, które będzie poddane piekielnie trudnemu szkoleniu, po to by uratować bądź też zniszczyć ludzkość...

Właśnie skończyłem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to