Cytaty
Wszyscy powinniśmy przynajmniej raz w życiu dostać owację na stojąco, bo przecież każdy z nas zwycięża ten świat.
- Auggie.
Ludzie rzeczywiście są jak domy o wielkich pokojach i mikroskopijnych oknach. Może to i dobrze, bo dzięki temu nie przestajemy siebie zaskakiwać.
Czy to dlatego ludzie mówią "może", kiedy mają na myśli "tak", ale liczą na to, że odbierzesz to jako "nie", a najchętniej powiedzieliby: "Proszę cię, zapytaj mnie o to jeszcze raz, a potem jeszcze raz."?
To bardzo denerwujące, że heteroseksualizm jest orientacją domyślną (tak samo zresztą jak biały kolor skóry), a jedyni ludzie, którzy muszą myśleć o swojej tożsamości to ci, którzy do niej nie należą. Hetero też powinni mieć swój coming out, a im bardziej żenujący i wstydliwy, tym lepiej. Zakłopotanie powinno być elementem koniecznym.
Czasami jest tak, że o wiele więcej wysiłku kosztuje, by się nie uśmiechać.
Wyobraźcie sobie, że żyjecie sobie, wiedząc, że istnieje ktoś, kto o was myśli. To musi być najlepsze w byciu zakochanym - to uczucie, że ma się dom w czyjejś głowie.
Nienawidzę tulipanów. Są zbyt pięke, kiedy są żywe, i wyglądają strasznie martwo, kiedy zwiędną. Ale tak naprawdę to nienawidzę ich dlatego, że wiem, jak smakują. W czasie wojny, pod koniec, gdy niczego już nie było, jedliśmy je, jedliśmy cebulki tulipanów.
Ludzie, którzy nie mają sekretów, wyobrażają je sobie jako coś mrocznego i ukrytego. Jest właśnie na odwrót. Sekrety są jasne. Rozjarzają człowieka od środka. Jak goła żarówka paląca się dzień i noc w celi, nie dają spokoju.
Coś Ci powiem: okazuje się, że choćby tajemnica była najstraszniejsza, da się z nią żyć.W pewien sposób można się do niej przyzwyczaić, tak jak, no nie wiem, do narośli na ręce.Wyczuwasz jej kształt, w jedne dni sprawia Ci więcej bólu, w inne mniej, nieraz możesz nawet o niej zapomnieć na dłuższy czas. Co nie znaczy, że nie wracasz wciąż do niej. Od niej się zaczyna i na niej s...
RozwińSiedź cicho, nic nie mów, a jeśli nie możesz powiedzieć "tak", to nie mów "nie", powiedz "później". Czy to dlatego ludzie mówią "może", kiedy mają na myśli "tak", ale liczą na to, że odbierzesz to jako "nie", a najchętniej powiedzieliby: "Proszę cię, zapytaj mnie o to jeszcze raz, a potem jeszcze raz."?
Chyba nie cierpię tego całego pomysłu, że ktoś "potrzebuje przestrzeni". Tak naprawdę znaczy tyle, że ten ktoś jest na ciebie zły, nienawidzi cię albo ma cię w dupie. Tylko nie chce się do tego przyznać.
Mafalda prosiła go, żeby (...) zerwał te owoce, które prawie czerwieniły się ze wstydu, jak mówiła. Olivier żartował po włosku, pokazywał jeden z owoców i pytał: czy ten czerwieni się ze wstydu? Nie, mówiła, jest jeszcze za młody, młodość nie ma wstydu, wstyd przychodzi z wiekiem.
Tylko głupcy myślą, że Boga nie ma. I tylko głupcy myślą, że Bóg jest dobry.
To jest właśnie najgorsza rzecz na świecie, że ludzie się zabijają i nikogo to nie obchodzi.