rozwiń zwiń

Opinie użytkownika

Filtruj:
Wybierz
Sortuj:
Wybierz

Na półkach:

Kilka osób pisało, że się zawiodło — że w książce właściwie nie ma nic takiego o Ameryce, że opowiadania są momentami wyliczeniowe, brakuje wyraźnych zakończeń, a całość wypada raczej słabo.
Ja jednak patrzyłam na tę książkę z trochę innej perspektywy. Być może dlatego, że nie czytałam wcześniej zbyt wielu książek science fiction ani dystopii, więc dla mnie była to pewna nowość.

Co prawda oglądałam Black Mirror, ale nie spodziewałam się, że klimat opowiadań będzie w pewien sposób podobny. Tytuł odnoszący się do Ameryki wynika z jednego z opowiadań, jednak mimo że akcja często rozgrywa się w Stanach Zjednoczonych, mam wrażenie, że autor pisał raczej o problemach globalnych niż wyłącznie amerykańskich — może przede wszystkim o problemach współczesnego, rozwiniętego świata. Kraje tzw. trzeciego świata zmagają się dziś z zupełnie innymi wyzwaniami.

Ponad połowa opowiadań naprawdę mnie zaciekawiła. Było też kilka takich, które wydały mi się mniej przekonujące — lub po prostu ich tematyka nie trafiła do mnie aż tak bardzo. Mimo to, ostatecznie uważam, że jest to dobry zbiór opowiadań i zdecydowanie książka solidnie napisana. Co więcej, lektura zmotywowała mnie do sięgnięcia po kolejne zbiory opowiadań.

Kilka osób pisało, że się zawiodło — że w książce właściwie nie ma nic takiego o Ameryce, że opowiadania są momentami wyliczeniowe, brakuje wyraźnych zakończeń, a całość wypada raczej słabo.
Ja jednak patrzyłam na tę książkę z trochę innej perspektywy. Być może dlatego, że nie czytałam wcześniej zbyt wielu książek science fiction ani dystopii, więc dla mnie była to pewna...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest to opowieść kobiety dorastającej przed wojną, w jej trakcie oraz po jej zakończeniu na terenie Niemiec.
Celowo używam sformułowania „na terenie”, ponieważ z perspektywy historycznej czy wojennej jej narracja pozostaje właściwie bezstronna. Życie na wsi było w dużej mierze oddzielone od wielkiej polityki. W książce temat wojny pojawia się jedynie marginalnie — wiejska codzienność była na tyle odrębna i skupiona na własnych problemach, że wydarzenia wojenne nie dotykały bohaterów bezpośrednio w takim stopniu, jak można by się spodziewać.

Autorka opisuje przede wszystkim fakty ze swojego życia. Robi to z pewnym dystansem, ale jednocześnie z wyczuwalnym żalem wobec tego, jak potoczyła się jej droga. Sama przyznaje, że życie było bardzo ciężkie. Duża część książki to opisy pracy oraz sposobu, w jaki była traktowana przez innych. Emocje i relacje międzyludzkie nie są przedstawione jako szczególnie silne — chyba że chodzi o relacje trudne lub bolesne, które wyraźnie ją dotykały.

To literatura zbliżona do nurtu znanego z książek o losach wiejskich kobiet, takich jak „Chłopki”. Zawsze jednak podkreślam, że nie lubię oceniać biografii — nie chcę wartościować czyjegoś życia ani doświadczeń. Szczególnie porusza mnie fakt, że kobieta, która sama przyznaje, iż w życiu nie przeczytała żadnej książki, zdecydowała się napisać własną. To dla mnie ogromne osiągnięcie i powód do podziwu: dowód jej siły, dumy z przetrwania, ale też źródło smutku, że przez tak długi czas jej życie było tak ciężkie i skomplikowane.

Jest to opowieść kobiety dorastającej przed wojną, w jej trakcie oraz po jej zakończeniu na terenie Niemiec.
Celowo używam sformułowania „na terenie”, ponieważ z perspektywy historycznej czy wojennej jej narracja pozostaje właściwie bezstronna. Życie na wsi było w dużej mierze oddzielone od wielkiej polityki. W książce temat wojny pojawia się jedynie marginalnie — wiejska...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Mam wrażenie, że ta książka kryje w sobie znacznie więcej głębi, niż jestem w stanie dostrzec przy pierwszej lekturze. Choć realia wojenne zostały ukazane jako ciężkie i przytłaczające, autor nie koncentruje się wyłącznie na samej wojnie, lecz przede wszystkim na ludziach — ich codziennym życiu i, co ważniejsze, relacjach między nimi. Pokazuje, jak trudne staje się okazywanie emocji, jak bardzo bohaterowie próbują zachować dystans, ponieważ nieustannie doświadczają sytuacji głęboko traumatycznych.
Książkę czyta się dość szybko i płynnie, jednak gdy zagłębimy się psychologicznie w losy bohaterów, okazuje się, że ich życie wcale nie jest lekkie ani proste. Sara i Serafina to dwie zupełnie różne osobowości: jedna — nielubiana, praktyczna, a jednocześnie potrafiąca przynieść szczęście w najtrudniejszych momentach; druga — marzycielka, która nie jest w stanie żyć w zgodzie z tą pierwszą. Poznajemy Serafinę bliżej, jej dzieciństwo oraz relację z siostrą, która od początku ma bardzo specyficzny charakter.
Jak już wspominałam, emocje w tej historii są silnie stłumione. Bohaterowie nie potrafią ich okazywać, ani nawet pozwolić sobie na ich przeżywanie. Uważam tę książkę za piękną i poruszającą, choć mam świadomość, że będę musiała sięgnąć po nią jeszcze raz — po to, by spojrzeć na tę historię z innej perspektywy.

Mam wrażenie, że ta książka kryje w sobie znacznie więcej głębi, niż jestem w stanie dostrzec przy pierwszej lekturze. Choć realia wojenne zostały ukazane jako ciężkie i przytłaczające, autor nie koncentruje się wyłącznie na samej wojnie, lecz przede wszystkim na ludziach — ich codziennym życiu i, co ważniejsze, relacjach między nimi. Pokazuje, jak trudne staje się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

To moja pierwsza książka tej autorki, dlatego trudno mi ocenić jej twórczość jako całość. Sama powieść jest dość specyficzna i, krótko mówiąc, nie porwała mnie. Nie ma w niej zbyt wiele akcji – choć uczciwie trzeba przyznać, że sam gatunek nie jest nastawiony na dynamiczne wydarzenia. Być może więc to ja niesłusznie spodziewałam się czegoś więcej pod tym względem.
Książka skupia się głównie na przemyśleniach bohaterki, powrotach do dawnej miłości i jej rozpamiętywaniu. Momentami miałam wrażenie, że tego rozpamiętywania jest wręcz zbyt dużo. Nadan – mężczyzna, o którym Alberta wciąż myśli – wielokrotnie wybierał inną kobietę zamiast niej. Z mojej, dość krytycznej perspektywy wygląda to tak, jakby Alberta idealizowała swoją „pierwszą miłość”, podczas gdy on zakłada rodzinę, żyje dalej i traktuje ją raczej jako ważną osobę z przeszłości niż niespełnione uczucie. Pojawiło się nawet pytanie, czy Alberta nie miała wobec niego pewnego rodzaju obsesji.
Jednym z najbardziej dezorientujących momentów był dla mnie drugi rozdział – Alberta nadal opisywana jest w trzeciej osobie, ale nagle autorka wprowadza do historii narrację pierwszoosobową, jakby samą siebie. Postać ta nie jest od razu jasno przedstawiona; wiemy jedynie o Jeanne Philippe, co początkowo utrudnia zrozumienie, co właściwie się dzieje, zwłaszcza że wątek Alberty wciąż jest kontynuowany. To narracyjne zawirowanie było jednak dość interesujące, ponieważ pozwala dostrzec podobieństwa między autorką a Albertą.
Ostatecznie jest to książka krótka, czyta się ją dość szybko. Myślę, że jako wprowadzenie do twórczości autorki sprawdzi się dobrze. A osoby lubiące literaturę skupioną na miłości, wspomnieniach i emocjach raczej nie powinny poczuć się zawiedzione.

To moja pierwsza książka tej autorki, dlatego trudno mi ocenić jej twórczość jako całość. Sama powieść jest dość specyficzna i, krótko mówiąc, nie porwała mnie. Nie ma w niej zbyt wiele akcji – choć uczciwie trzeba przyznać, że sam gatunek nie jest nastawiony na dynamiczne wydarzenia. Być może więc to ja niesłusznie spodziewałam się czegoś więcej pod tym względem.
Książka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książki o krzywdzie wyrządzonej dzieciom zawsze trafiają w mój czuły punkt – nie potrafię przejść obok nich obojętnie. Zawsze chcę poznać historie tych najmłodszych bohaterów, ich radości i cierpienia. W mojej biblioteczce połowa książek zawiera wątki dziecięce, bo to one potrafią wciągnąć mnie najbardziej. Choć kryminały nie są moim ulubionym gatunkiem, temat dzieci natychmiast przyciągnął moją uwagę. Bohaterowie są wykreowani w sposób niezwykle realistyczny, a emocje i napięcie, które autor stopniowo buduje, poruszają i angażują do ostatniej strony.
Książka pokazuje też, że ci, którzy potrafią nas najbardziej zranić, często są najbliżej nas. Dlatego tak ważne jest, by świadomie wybierać ludzi, których dopuszczamy do swojego życia – nie tylko ze względu na własne bezpieczeństwo, ale i bezpieczeństwo całej rodziny. W takich momentach rodzą się pytania: czy „przepraszam” pada z głębi serca, czy jest tylko kolejną maską? Czy skrucha jest prawdziwa, czy to jedynie gra pozorów? Julita o prawdziwej przeszłości Bena dowiaduje się niestety zbyt późno…
Zakończenie okazało się niespodziewane, a ja już wiem, że sięgnę po inne książki tego autora. Kilka osób wspominało, że niektóre z nich są jeszcze lepsze – i jestem pewna, że mnie nie zawiodą.

Książki o krzywdzie wyrządzonej dzieciom zawsze trafiają w mój czuły punkt – nie potrafię przejść obok nich obojętnie. Zawsze chcę poznać historie tych najmłodszych bohaterów, ich radości i cierpienia. W mojej biblioteczce połowa książek zawiera wątki dziecięce, bo to one potrafią wciągnąć mnie najbardziej. Choć kryminały nie są moim ulubionym gatunkiem, temat dzieci...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Jest to książka, po którą normalnie raczej bym nie sięgnęła. Jednak po przeczytaniu kilku stron temat naprawdę zaczął mnie interesować.

Książka została napisana i wydana już wiele lat temu, dlatego wiele rzeczy po prostu się zmieniło, ale nadal uważam wiele poruszanych w niej tematów za istotne — na przykład to, jak powinna być traktowana rodzina w szpitalu przez lekarzy w trudnych sytuacjach, co w Polsce nadal pozostawia trochę do życzenia.

Zainteresowało mnie także tłumaczenie różnych słów wypowiadanych przez osoby umierające czy nawet interpretacja ich zachowań — które, myślę, każdy z nas na początku odebrałby jako zupełnie normalne.

Bardzo podobał mi się eksperyment z obrazkami i interpretowaniem życia czy myśli przedstawionych na rysunkach wykonanych przez osoby umierające. Szczerze mówiąc, patrzyłam na to dość sceptycznie, ponieważ wiele rzeczy mogłoby być nadinterpretowanych, jednak mimo wszystko było to bardzo fascynujące.

Na pewno jest to książka dla każdego, kto choć trochę interesuje się psychologią albo znajduje się czy zna kogoś w podobnej sytuacji.

Jest to książka, po którą normalnie raczej bym nie sięgnęła. Jednak po przeczytaniu kilku stron temat naprawdę zaczął mnie interesować.

Książka została napisana i wydana już wiele lat temu, dlatego wiele rzeczy po prostu się zmieniło, ale nadal uważam wiele poruszanych w niej tematów za istotne — na przykład to, jak powinna być traktowana rodzina w szpitalu przez lekarzy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książkę znalazłam przypadkiem i od razu mnie zaciekawiła, więc mimo że nie czytałam pierwszego tomu, sięgnęłam po nią. I nie zawiodłam się. To naprawdę świetnie napisana lektura, pełna lekkiego humoru, a nawet czarnego humoru, biorąc pod uwagę sytuacje, w jakich znajdują się bohaterowie i jakie życie prowadzą.

Bohaterowie od razu mnie zainteresowali. Faktycznie było ich sporo, ale starałam się zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi. Może momentami traciłam wątek, bo zaczynałam gubić się w tym, jak wszystko jest ze sobą połączone, ale czytałam dalej i z czasem zaczęłam wszystko rozumieć. Dla tych, którzy zrezygnowali z lektury przez liczbę postaci – naprawdę nie warto się poddawać ;)

Końcówka książki była naprawdę mocna, a całokształt sprawnie się czyta, chociaż ostatnie 150 stron to był dla mnie prawdziwy maraton. Nie mogłam jej już odłożyć.

To moja pierwsza książka tego autora i na pewno sięgnę po kolejne.

Książkę znalazłam przypadkiem i od razu mnie zaciekawiła, więc mimo że nie czytałam pierwszego tomu, sięgnęłam po nią. I nie zawiodłam się. To naprawdę świetnie napisana lektura, pełna lekkiego humoru, a nawet czarnego humoru, biorąc pod uwagę sytuacje, w jakich znajdują się bohaterowie i jakie życie prowadzą.

Bohaterowie od razu mnie zainteresowali. Faktycznie było ich...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Oceniając książkę na 10/10, zdecydowanie kieruję się jej głębokim przekazem. Temat pszczół, który wcześniej wydawał mi się niezbyt istotny, zyskał na znaczeniu dopiero po przeczytaniu tej lektury. Choć książka nie ma typowo naukowego charakteru, przekazuje wiele wartościowych informacji. Składa się z trzech odmiennych historii, które rozgrywają się w różnych epokach, a wszystkie łączy motyw pszczół.

Choć to właśnie one są kluczowym elementem, to w każdej z opowieści pozostają raczej tłem niż głównym tematem. Niemniej jednak stanowią one spójny element, który przenika przez całe książki i stanowi pomost między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością.

Opowieści poruszają nie tylko kwestie ekologiczne, ale także dają do myślenia na temat natury, zmian w środowisku i ludzkich wyborów. Każda historia wzbogacona jest o retrospekcje, które wprowadzają nas w refleksję nad tym, co się wydarzyło, co się dzieje i co może się zdarzyć. Choć początkowo nie spodziewałam się, że temat pszczół będzie mnie aż tak fascynował, książka zdecydowanie zmieniła moje postrzeganie tej kwestii.

Wśród trzech głównych postaci najbardziej zafascynowały mnie historie Tao i Williama. Natomiast historia Georga, choć interesująca, nie porwała mnie tak mocno, być może przez różnice w wieku czy tematach, które były poruszane. Niemniej jednak, sądzę, że każdy znajdzie swoją ulubioną postać w tej książce, choć niekoniecznie będą to główni bohaterowie. Jak zauważył ktoś w innej recenzji, postacie te są często przedstawiane jako osoby uparte, podejmujące błędne decyzje. Dla mnie to właśnie drugoplanowi bohaterowie stali się moimi ulubieńcami, ponieważ mają bardziej złożone czy niejednoznaczne cechy.

Dla niektórych może być to wadą, bo trudno się utożsamić z głównymi postaciami, ale ja odbieram to raczej jako naturalne odzwierciedlenie życia. Ludzie są różni, i nie zawsze ukazujemy ich w idealnym świetle. To właśnie te różnorodne postaci sprawiają, że książka staje się bardziej realistyczna.

Oceniając książkę na 10/10, zdecydowanie kieruję się jej głębokim przekazem. Temat pszczół, który wcześniej wydawał mi się niezbyt istotny, zyskał na znaczeniu dopiero po przeczytaniu tej lektury. Choć książka nie ma typowo naukowego charakteru, przekazuje wiele wartościowych informacji. Składa się z trzech odmiennych historii, które rozgrywają się w różnych epokach, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Akcja książki rozgrywa się w latach 90. i skupia się na dwóch mężczyznach, którzy kierują się zupełnie innymi wartościami. To zderzenie różnych moralności i sposobów myślenia tworzy ciekawy punkt wyjścia do refleksji nad tym, jak ludzie radzą sobie z cierpieniem i stratą.


Literatura azjatycka ma w sobie coś wyjątkowego — emocje są tu głębsze, a tematy bardziej poruszające. Tak jest i w tym przypadku. Autor nie ogranicza się tylko do opowieści kryminalnej, ale zagląda też w ludzkie emocje i dramaty.


Poznajemy Saekiego — policjanta prowadzącego sprawę zaginięcia kilku dziewczynek. Oprócz samego śledztwa widzimy też jego prywatne życie, które nie jest łatwe i pełne jest wewnętrznych napięć. 

Drugi bohater to ojciec jednej z zaginionych — zrozpaczony, zagubiony, łatwo podatny na wpływy, przez co trafia w sidła sekty. To właśnie jego wątek dodaje historii sporo emocjonalnej głębi.



Podobał mi się kontrast między tymi mężczyznami — ich charakterami, wyborami i sposobami radzenia sobie z tragedią. Choć z pozoru żyją w dwóch różnych światach, ich historie łączą się w jedną opowieść o stracie, winie i próbie odnalezienia sensu.



Po kryminały sięgam raczej rzadko, ale literatura azjatycka zawsze potrafi mnie wciągnąć. Wątek zaginięć dzieci — oraz relacji z dzieckiem - nadaje tej książce szczególnej siły i sprawia, że trudno o niej zapomnieć.



Z pewnością sięgnę po kolejne książki tego autora. A literatura azjatycka — to kierunek, który zdecydowanie warto dalej odkrywać i częściej tłumaczyć — historie są często opowiedziane z innej, mniej oczywistej dla nas perspektywy, co czyni je jeszcze ciekawszymi.

Akcja książki rozgrywa się w latach 90. i skupia się na dwóch mężczyznach, którzy kierują się zupełnie innymi wartościami. To zderzenie różnych moralności i sposobów myślenia tworzy ciekawy punkt wyjścia do refleksji nad tym, jak ludzie radzą sobie z cierpieniem i stratą.


Literatura azjatycka ma w sobie coś wyjątkowego — emocje są tu głębsze, a tematy bardziej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki RAK. Teraz gramy po mojemu Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Ocena 7,9
RAK. Teraz gramy po mojemu Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj

Na półkach:

Na tę książkę trafiłam przypadkiem – dzięki jednej z akcji promocyjnych. I muszę przyznać, że szybko się wciągnęłam! :) To jednak nie jest lekka lektura na letnie wieczory. Wręcz przeciwnie – idealnie pasuje do jesiennej lub zimowej aury. Jako thriller ma w sobie ten mroczny klimat, który po prostu lepiej smakuje, gdy za oknem chłodno i szaro. Poza tym poruszane w niej tematy są ciężkie i momentami przytłaczające - lecz napisane bardzo lekkim językiem.

Iwo Rak to postać wyjątkowo manipulująca. To typ człowieka, który zrobi wszystko, by osiągnąć swoje cele – bez względu na koszty i innych ludzi. Wciąga w swoje gierki mnóstwo osób, tylko po to, by samemu wyjść na swoje.
Dlaczego ta książka aż tak mnie wciągnęła? Bo jest oparta na faktach. A moim zdaniem wszystko, co ma swoje korzenie w rzeczywistości, zasługuje na uwagę. Takie historie potrafią otworzyć oczy, nauczyć nas czegoś o świecie i o ludziach. Często opisują zdarzenia, które wydają się niemożliwe – gdybyśmy zobaczyli je tylko w internecie czy wiadomościach, pewnie nie dowierzylibyśmy, że naprawdę się wydarzyły. A jednak – potrafią wstrząsnąć całym krajem.
To właśnie jedna z takich historii. „Oszust z Tindera” to przy tym przy niej wersja „light” – tu mamy do czynienia z czymś na znacznie większą skalę. Wiem, że w internecie każdy może udawać kogokolwiek i nigdy nie wiadomo, kogo naprawdę spotkamy na randce. Ale sama nigdy nie pomyślałabym, ze jest jeszcze inna opcja, mianowice przyjść na spotkanie i… nie ujawnić swojej tożsamości, tylko obserwować, a potem zaatakować – nie fizycznie (przynajmniej na początku), lecz psychicznie.

Myślę, że właśnie w tym tkwi siła tej książki – w pokazaniu, jak potężny może być wpływ psychiczny jednego człowieka na drugiego. Jak łatwo można stać się zależnym od osoby, która doskonale zna techniki manipulacji i potrafi wykorzystywać innych z premedytacją.
Kobiety pojawiające się w życiu Raka nie były naiwne ani „łatwe”. Po prostu trafiły na kogoś, kto umiał je doskonale rozgryźć. Rak doskonale wiedział, kto będzie dla niego odpowiednią ofiarą. A im bardziej się kimś „męczył”, tym gorzej kończyło się to dla obu stron – szczególnie dla tych, które mu zaufały.

Na tę książkę trafiłam przypadkiem – dzięki jednej z akcji promocyjnych. I muszę przyznać, że szybko się wciągnęłam! :) To jednak nie jest lekka lektura na letnie wieczory. Wręcz przeciwnie – idealnie pasuje do jesiennej lub zimowej aury. Jako thriller ma w sobie ten mroczny klimat, który po prostu lepiej smakuje, gdy za oknem chłodno i szaro. Poza tym poruszane w niej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

"Widzimy wszystko jakby w zwierciadle, niejasno. Czasami możemy zajrzeć przez lustro i zobaczyć odrobinę tego, co jest po drugiej stronie. Gdybyśmy całkiem wyczyścili zwierciadło, zobaczylibyśmy o wiele więcej. Ale wtedy nie moglibyśmy już widzieć siebie...” – to chyba jeden z najbardziej znanych, a zarazem najbardziej skłaniających do myślenia cytatów tej książki.

To opowieść o chorej dziewczynce i aniele, który ją odwiedza. Ich rozmowy dotyczą tematów, o których nikt z jej bliskich nie potrafi lub nie odważa się z nią rozmawiać – życia, przemijania, sensu istnienia. Akcja rozgrywa się na granicy jawy i snu, w świecie, gdzie trudno rozdzielić, co wydarza się naprawdę, a co pozostaje jedynie metaforą.

Anioł pełni rolę przewodnika. Tłumaczy dziewczynce rzeczywistość, daje jej spokój ducha, odpowiada na pytania, które od dawna w niej dojrzewały, a przede wszystkim pomaga przygotować się do odejścia. To subtelna, niezwykle delikatna opowieść o życiu i jego kruchości – smutna, ale jednocześnie piękna w swoim zakończeniu.

Przejście „na drugą stronę” zostało tutaj przedstawione z ogromną czułością. Nie jako dramatyczne wydarzenie, lecz raczej jak zaśnięcie w samochodzie i przeniesienie na rękach rodzica do domu – spokojne, bezpieczne i pełne miłości.
To książka, która zostawia czytelnika z refleksją, ale też z poczuciem niezwykłego ukojenia.

"Widzimy wszystko jakby w zwierciadle, niejasno. Czasami możemy zajrzeć przez lustro i zobaczyć odrobinę tego, co jest po drugiej stronie. Gdybyśmy całkiem wyczyścili zwierciadło, zobaczylibyśmy o wiele więcej. Ale wtedy nie moglibyśmy już widzieć siebie...” – to chyba jeden z najbardziej znanych, a zarazem najbardziej skłaniających do myślenia cytatów tej książki.

To...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Okładka książki Ikigai: The Japanese Secret to a Long and Happy Life Hector Garcia, Francesc Miralles
Ocena 5,9
Ikigai: The Japanese Secret to a Long and Happy Life Hector Garcia, Francesc Miralles

Na półkach:

Książka należy do gatunku psychologiczno-motywacyjnych, których celem jest zachęcenie do zmiany swojego życia. Wbrew niektórym opiniom nie uważam, aby była nudna. Szczerze mówiąc, sięgnęłam po nią trochę z przypadku – pożyczyłam ją i zaczęłam czytać, a dopiero później natknęłam się na kilka krytycznych recenzji, które mnie zniechęciły. Jednak moje wrażenia są zupełnie inne i uważam, że książka nie zasługuje na tak niską ocenę.
Jest napisana w sposób spójny i przejrzysty, dzięki czemu czyta się ją naprawdę łatwo. Nie znajdziemy tu historii ludzi ani opisów Japonii, ale sięgając po książkę typu self-help, raczej nie powinniśmy się tego spodziewać. To publikacja o samorozwoju, o tym, jak możemy poprawić jakość swojego życia i żyć dłużej.
Jeśli ktoś oczekuje wątków fabularnych czy opisu japońskiej kultury, faktycznie może się rozczarować. Natomiast osoby nastawione na literaturę rozwojową raczej nie będą zawiedzione.
Osobiście żałuję tylko, że poszczególne zagadnienia nie zostały rozwinięte bardziej szczegółowo. Miałam wrażenie, że każdy temat został jedynie zarysowany i opatrzony kilkoma cytatami.

Książka należy do gatunku psychologiczno-motywacyjnych, których celem jest zachęcenie do zmiany swojego życia. Wbrew niektórym opiniom nie uważam, aby była nudna. Szczerze mówiąc, sięgnęłam po nią trochę z przypadku – pożyczyłam ją i zaczęłam czytać, a dopiero później natknęłam się na kilka krytycznych recenzji, które mnie zniechęciły. Jednak moje wrażenia są zupełnie inne...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Trudno było mi ocenić tę książkę, głównie dlatego, że to biografia. Uważam, że do biografii trzeba podchodzić z pełnym szacunkiem — to czyjeś życie, doświadczenia, emocje. Choć nie znalazłam w stylu autorki tej „poetyckości”, o której wiele osób tutaj wspomina, to mimo wszystko uważam, że to dobra książka. Pokazuje realia tamtych czasów, warunki, w jakich dorastała bohaterka, i to, co ją ukształtowało jako człowieka.

Patrzyłam na jej historię trochę z psychologicznej perspektywy, skupiając się szczególnie na jej relacjach z innymi — zwłaszcza tych rodzinnych, które były skomplikowane. Pełne niedopowiedzeń, milczenia, braku wyjaśnień. Dzieci nie były tam traktowane jak ludzie, raczej jak dodatek do codzienności — miały nie przeszkadzać i pomagać w domu.

Pojawiały się wątki religii, rasizmu, relacji damsko-męskich, depresji, braku zaufania i braku emocjonalnego przywiązania do kogokolwiek. Czasami miałam wrażenie, że bohaterka była zupełnie obojętna, pełna apatii. Niewiele w tej historii było refleksji — głównie opisy sytuacji i wydarzeń. Po cichu liczyłam na to, że dowiemy się więcej o tym, co czuła, co myślała... ale takich fragmentów było bardzo mało.

Mam wrażenie, że książka obejmuje całe jej dzieciństwo, ale paradoksalnie jest w niej bardzo mało szczegółów. Może dlatego, że gdyby wszystko opisać dokładnie, książka ciągnęłaby się bez końca. A może dlatego, że w którymś momencie bohaterka po prostu zaczęła funkcjonować z automatu — bo musiała. Jakby myślami już jej tu nie było.

Podsumowując — to książka jednocześnie lekka i ciężka. Czytało się ją płynnie, bez większego wysiłku, ale kiedy człowiek zatrzyma się na chwilę, zacznie analizować wszystkie relacje bohaterki, to przez to robi się przytłaczająco. Jej doświadczenia, sposób w jaki była traktowana, to wszystko zostawia ślad — i w niej, i w czytelniku.

Trudno było mi ocenić tę książkę, głównie dlatego, że to biografia. Uważam, że do biografii trzeba podchodzić z pełnym szacunkiem — to czyjeś życie, doświadczenia, emocje. Choć nie znalazłam w stylu autorki tej „poetyckości”, o której wiele osób tutaj wspomina, to mimo wszystko uważam, że to dobra książka. Pokazuje realia tamtych czasów, warunki, w jakich dorastała...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Niestety książka jakoś mi nie spasowała. Thrillerem może było ostatnie 100 stron, ale poza tym jak już dużo osób pisało książka obyczajowa. Nie wiem, czy to słabe tłumaczenie, czy ta książka była na prawdę tak napisana - ale styl uważam za dość słaby. Nie do końca spodziewałam się takiego zakończenia, ale mi się całkiem podobalo - wszystko inne było dla mnie dość chaotyczne, czy może nie do końca przemyślane, główna bohaterka trochę denerwująca i "dziecinna" jeśli patrząc na to ze autorka podała jej wiek około 30 lat. Nie było to dzieło sztuki, jednak mimo wszystko szybko się czytało. Oprócz tego, że jest tu poruszony temat depresji porodowe j- co nie jest zbyt częstym tematem - a jest dość ważny.

Niestety książka jakoś mi nie spasowała. Thrillerem może było ostatnie 100 stron, ale poza tym jak już dużo osób pisało książka obyczajowa. Nie wiem, czy to słabe tłumaczenie, czy ta książka była na prawdę tak napisana - ale styl uważam za dość słaby. Nie do końca spodziewałam się takiego zakończenia, ale mi się całkiem podobalo - wszystko inne było dla mnie dość...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Nie spodziewałam się, ze kiedyś ocenie tutaj jakaś książkę jedna gwiazdka... A jednak wszystko jest możliwe. Książkę czytałam dość "czujnie". Książka jest napisana ze strony ojca. Dość jednostronnie. Mężczyzna czuje się niezrozumiany, chce aby jego życie było normalne, ale jak można przeczytać czy tez się domyśleć z książki, chce mieć życie idealne. Opisy zachowania Jani, uważałam za całkiem normalne, biorąc pod uwagę inne dzieci, którymi opiekowałam się w moim życiu. Nie uważalam zbytnio, aby jej zachowanie podchodziło pod schizofrenie, jednak jako ze lekarzem nie jestem, postanowiłam nie za bardzo się w ten temat zagłębiać i zaufałam autorowi. W książce dowiadujemy się o problemach rodziców dwójki dzieci, o tym jak ciężko jest im w tej sytuacji. Można jednak zauważyć, ze ich reakcje są czasem dziwne. Przynajmniej z psychologicznego punktu widzenia. Od razu po przeczytaniu książki, chciałam poszukać więcej informacji na jej temat w internecie. To co znalazłam potwierdziło moje przeczucia i niestety wzbudziło ogromny niesmak do książki. Rodzice, niestabilni psychicznie, ich nieustanna potrzeba atencji oraz przepisywanie dzieciom mocnych lekarstw, mimo braku takiej potrzeby. Dlaczego Jani, tak bardzo lubiła pobyty w szpitalach? Bo tamtejsze środowisko, było o wiele bardziej normalne, niż to w jakim musiała żyć domu. Bardzo smutna historia, po przeczytaniu co się aktualnie dzieje z dziećmi.

Nie spodziewałam się, ze kiedyś ocenie tutaj jakaś książkę jedna gwiazdka... A jednak wszystko jest możliwe. Książkę czytałam dość "czujnie". Książka jest napisana ze strony ojca. Dość jednostronnie. Mężczyzna czuje się niezrozumiany, chce aby jego życie było normalne, ale jak można przeczytać czy tez się domyśleć z książki, chce mieć życie idealne. Opisy zachowania Jani,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Książkę czyta się lekko, przeczytałam w jeden wieczor. Osadzona w świecie bardzo podobnym do kreowanych przez Jane Austin. Powiedzmy ze w dużym stopniu dało się przewidzieć co się stanie. Postacie dość prostoliniowe nawet mogłabym powiedzieć "czarno-biale", co trochę mnie na początku odrzuciło. Jak dla mnie Nolita bardzo szybko zapomniała o śmierci rodziców i zajęła się nowym życiem. Jak już pisałam, książka dość czarno-biala i właśnie z takimi zdarzeniami. Mimo wszystko ma bardzo pozytywny charakter i czyta się lekko. Jeśli ktoś lubi książki Jane Austin to myślę, ze spodobałaby mu się i ta książka.

Książkę czyta się lekko, przeczytałam w jeden wieczor. Osadzona w świecie bardzo podobnym do kreowanych przez Jane Austin. Powiedzmy ze w dużym stopniu dało się przewidzieć co się stanie. Postacie dość prostoliniowe nawet mogłabym powiedzieć "czarno-biale", co trochę mnie na początku odrzuciło. Jak dla mnie Nolita bardzo szybko zapomniała o śmierci rodziców i zajęła się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Zakochałam się w tej książce i to ona pokazała mi część literatury chińskiej oraz bardzo mnie nią zainspirowała. Prostoliniowa historia, bardzo naturalny rozwój akcji, postacie bardzo charakterystyczne. Czyta się lekko, jednak nie jest to lektura, która po przeczytaniu pozostawi czytelnika bez żadnych przemyśleń - wręcz przeciwnie. Bardzo nie chciałam kończyć jej czytania. Opowieść nie tylko o młodym chłopaku ale także o dorosłych ludziach, a nawet można by było powiedzieć - już w podeszłym wieku osobach i historii ich życia.
Wszystko na tle kultur chińskiej i japońskiej. W przyszłości na pewno sięgnę po inne książki tej autorki!

Zakochałam się w tej książce i to ona pokazała mi część literatury chińskiej oraz bardzo mnie nią zainspirowała. Prostoliniowa historia, bardzo naturalny rozwój akcji, postacie bardzo charakterystyczne. Czyta się lekko, jednak nie jest to lektura, która po przeczytaniu pozostawi czytelnika bez żadnych przemyśleń - wręcz przeciwnie. Bardzo nie chciałam kończyć jej czytania....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach:

Ksiazke przeczytalam po tym jak obejrzałam Miniserial na Netflixie. Serial szybko stal się moim ulubionym. Fabuła na prawdę mi się podobała, momenty były bardzo głębokie, skłaniające do przemyśleń. Druga część na prawdę mnie poruszyła i w życiu nie spodziewałabym się, ze serial się tak potoczy. Tego samego spodziewałam się po książce - momentu refleksji, jeszcze bardziej poznania bohaterów i ich przemyśleń.
Niestety zawiodłam się. Język młodzieżowy - opis z perspektywy chłopaka na prawdę dawal do zrozumienia, ze był niewyżyty seksualnie i gdy w serialu był pokazany jako bardziej refleksyjny, tu widziałam go jako małolata, który "uwziął" się na jakaś dziewczynę. Ogólnie pierwsza część była dość nudna, ale mimo tego chciałam przeczytać cala książkę. Druga część o wiele lepsza jeśli chodzi o styl pisania. Nie jest to książka dla nastolatków, która dawałaby wzór do naśladowania, bardziej dla osób, które maja już wykształtowane własne zdanie na różne tematy. Mimo wszystko daje siedem gwiazdek, za fabule.

Ksiazke przeczytalam po tym jak obejrzałam Miniserial na Netflixie. Serial szybko stal się moim ulubionym. Fabuła na prawdę mi się podobała, momenty były bardzo głębokie, skłaniające do przemyśleń. Druga część na prawdę mnie poruszyła i w życiu nie spodziewałabym się, ze serial się tak potoczy. Tego samego spodziewałam się po książce - momentu refleksji, jeszcze bardziej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to