Znikające nadzieje
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-02-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-02-16
- Liczba stron:
- 340
- Czas czytania
- 5 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788396066220
Co zrobisz kiedy twoje poukładane, szczęśliwe życie nagle zamieni się w koszmar?
Hania jest szczęśliwą mężatką, marzy o dziecku i prowadzi Fundację „Nadzieja” dla kobiet w trudnej sytuacji. Wydawałoby się, że w jej życiu wszystko jest poukładane i trwałe. W jednej chwili jednak, z niezrozumiałego dla niej powodu, wszystko zaczyna się zmieniać.
Szymon musi spłacić dług wdzięczności, dlatego niechętnie, ale zgadza się wykonać ostatnie już powierzone mu zadanie. Ma zostać wolontariuszem, by pomóc Fundacji dotrzeć do większej liczby potrzebujących.
Nagle, w tajemniczych okolicznościach, zaczynają znikać podopieczne Nadziei. Hania nie potrafi przejść obok tego obojętnie. Nie otrzymuje pomocy tam, gdzie się jej spodziewała i musi rozpocząć poszukiwania na własną rękę. Czy będzie w tym całkiem sama?
Kup Znikające nadzieje w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Znikające nadzieje
„Im bardziej chcemy, by czas zwolnił, tym mocniej on z nami igra i przyspiesza, zbliżając nas do nieuniknionych przykrych wydarzeń szybciej niż zwykle.” Hania czuje się spełnioną kobietą, jest kochana i kocha, razem z mężem tworzą szczęśliwy i zgodny związek, oboje marzą o dziecku. On jest policjantem, ona prowadzi Fundację „Nadzieja”, pomaga kobietom w trudnych, życiowych sytuacjach. Dość nieoczekiwanie jej życie ulega zmianie, mąż coraz częściej podnosi na nią głos, staje się wybuchowy i nerwowy. Hania nie ma pojęcia, dlaczego. Do Fundacji zgłasza się pewna bogata kobieta, ofiaruje swoją pomoc. Hania pomimo pewnych oporów przyjmuje ją. Kobieta przysyła swojego syna Szymona, który ma pracować jako wolontariusz. Jego zadanie miałoby polegać na dotarciu do jak największej liczby potrzebujących i zyskaniu nowych sponsorów. Nagle zaczynają znikać podopieczne Fundacji, Hania nie potrafi przejść obok tej sytuacji obojętnie. Wbrew mężowi, który odradza jej interweniowanie w tej sprawie, zaczyna szukać pomocy, a jej samej zaczyna grozić realne niebezpieczeństwo. Poukładane, bezpieczne życie nagle zaczyna się sypać, co do tego doprowadziło? Fabuła ciekawie poprowadzona, dopracowana w każdym szczególe, niesie spore emocje i delikatne napięcie. W całość zostały wplecione niepokojące teksty, rozmowy – początkowo wydają się mało istotne, to one pokazują drugie dno tej opowieści. Hanię polubiłam od razu, to bardzo sympatyczna, pełna empatii, wewnętrznego ciepła i wrażliwości, waleczna, młoda kobieta. To co do tej pory uważała za pewnik, okazuje się nieprawdziwe. Jej dotychczasowe, stabilne, bezpieczne życie wali się jak domek z kart. Tak trudno jest jej zrozumieć. Mąż okazuje się zupełnie innym człowiekiem niż początkowo się wydawało. I Szymon, który początkowo wydawał się zarozumiałym, pewnym siebie, egoistycznym facetem, bardzo zyskuje przy bliższym poznaniu. Rewelacyjne połączenie obyczajowości, romansu i sensacji. Autorka porusza szereg trudnych, złożonych problemów społecznych. Z niepokojem i ciekawością śledziłam rozwój wydarzeń. Wyraźnie nakreślona praca fundacji, która niesie pomoc poturbowanym przez życie kobietom. Bolesne doświadczenia z przeszłości, które kładą się cieniem na teraźniejszości. Przemoc fizyczna i psychiczna, handel żywym towarem, korupcja. Opowieść pełna intryg, tajemnic, narastającego niebezpieczeństwa. Poczucie zdrady, brak szczerych rozmów, strach, obawy i niosące nadzieję niespodziewane uczucie. Poruszająca, niebanalna, chwilami bolesna opowieść, która dotyka ważnych społecznych problemów. Zapada w pamięć i daje do myślenia. Musimy reagować, gdy komuś dzieje się krzywda. Ukazuje, że nadzieja jest zawsze, a siła prawdziwej miłości przetrwa i zniesie wszystko. Pomimo poruszanych trudnych tematów powieść czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Serdecznie polecam. https://tatiaszaaleksiej.pl/znikajace-nadzieje/
Oceny książki Znikające nadzieje
Poznaj innych czytelników
128 użytkowników ma tytuł Znikające nadzieje na półkach głównych- Przeczytane 71
- Chcę przeczytać 52
- Teraz czytam 5
- Posiadam 12
- 2022 7
- 2023 5
- Legimi 4
- Ulubione 3
- Z autografem 2
- 2024 2
Opinia
Zdarza Wam się brać udział w konkursach? Ja przyznam szczerze, że kiedyś częściej brałam udział w różnych konkursach, obecnie od czasu do czasu gdzieś się zgłoszę dla frajdy. A trafiliście kiedyś na taki konkurs, gdzie oprócz głównej wygranej (mam na myśli konkursy książkowe) były nagrody pocieszenia? Ja pierwszy raz spotkałam się z czymś takim na profilu autorskim Pani Justyny Chrobak. Mało tego nagrodę pocieszenia można było sobie wybrać. Chętnie skorzystałam z tej okazji i tak oto stałam się szczęśliwą posiadaczką książki "Znikające nadzieje". Książka z dedykacją to nie lada gratka.
"Im bardziej chcemy, by czas zwolnił, tym mocniej on z nami igra i przyspiesza, zbliżając nas do nieuniknionych przykrych wydarzeń szybciej niż zwykle".
Hanna Starzewska nie miała w życiu łatwo, ale pomimo przeciwności losu jest szczęśliwą mężatką, marzy o dziecku i spełnia się zawodowo. Robi coś dobrego dla tych, którzy nie mieli w życiu tyle szczęścia co ona, prowadzi Fundację "Nadzieja" dla kobiet w trudnej sytuacji. Z dnia na dzień na jej idealnym życiu pojawiają się rysy. Jej mąż Bartosz jej opoka przykładny facet zmienia się w nieobliczalnego potwora. Powrót do domu, który kiedyś był bezpieczną przystanią, obecnie przyprawia Hanię o dreszcze. Podopieczne fundacji zaczynają znikać w niewyjaśnionych okolicznościach, a wolontariusz Szymon niebezpiecznie zbliża się do Hani. W jej życiu sporo się dzieje, aż wreszcie ona sama zaczyna przypominać swoje podopieczne. Stłamszona i zastraszona czeka na nadejście kolejnego ciosu...
Miłość bywa głucha i ślepa i chociaż ludzie wiedzą o tym fakcie od wieków, nikomu nie udało się znaleźć skutecznego lekarstwa przywracającego jej słuch i wzrok.
"Czy naprawdę miłość do osoby, która nagle i bez powodu zmienia się z kogoś bliskiego w osobistego kata, całkowicie przesłania logiczne myślenie?"
Ludzie strzegą swojej prywatności, tworzą pozory idealnych związków i ukrywają dramaty czterech ścian. Wciąż łudząc się, że to, co się dzieje u nich w domu to tylko przejściowe kłopoty. Bo tak łatwiej, wygodniej, prościej, po co kogoś wciągać w swoje prywatne sprawy. Nie ma rodzin idealnych. I ten tekst inni mają gorzej, ja dam radę. Pani Justyna Chrobak w swojej powieści porusza trudne tematy. Pisze o tym, o czym bardzo mało się mówi na co dzień. Przemoc domowa i kobiety, które dla dobra dzieci trwają w toksycznych związkach, nie wiedzą, gdzie się zgłosić, żeby otrzymać pomoc. Czasami tylko nadzieja na lepsze jutro pozwala im wytrwać.
" Nadzieja ostatnia umiera,
Mówią, że człowiek z niej jest
Więc czemu w Tobie jej nie ma?
Dlaczego nie szukasz jej? " Maciej Balcar "Nadzieja"
Zdarza Wam się brać udział w konkursach? Ja przyznam szczerze, że kiedyś częściej brałam udział w różnych konkursach, obecnie od czasu do czasu gdzieś się zgłoszę dla frajdy. A trafiliście kiedyś na taki konkurs, gdzie oprócz głównej wygranej (mam na myśli konkursy książkowe) były nagrody pocieszenia? Ja pierwszy raz spotkałam się z czymś takim na profilu autorskim Pani...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to