Zjazdy są najgorsze
256 str.
4 godz. 16 min.
- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Bajar es lo peor
- Data wydania:
- 2025-10-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-15
- Data 1. wydania:
- 2022-01-01
- Liczba stron:
- 256
- Czas czytania
- 4 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380158894
- Tłumacz:
- Katarzyna Okrasko
Pierwsza powieść Mariany Enriquez
W nocnym Buenos Aires lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, mrocznym i wibrującym, mieszka dwóch młodych mężczyzn: Facundo, chłopak niezwykłej urody, który zarabia na życie prostytucją i boi się zasypiać, bo dręczą go senne koszmary, i Narval prześladowany przez przerażające widma i makabryczne halucynacje. Trzecia bohaterka, szalona Carolina, to ostatnia z trojga głównych postaci zaglądających w otchłań narkotyków, przemocy i autodestrukcji.
Debiutancka powieść Mariany Enriquez, napisana gdy autorka miała zaledwie dziewiętnaście lat, cieszy się statusem książki kultowej.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zjazdy są najgorsze w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Zjazdy są najgorsze
Poznaj innych czytelników
182 użytkowników ma tytuł Zjazdy są najgorsze na półkach głównych- Chcę przeczytać 148
- Przeczytane 34
- Posiadam 9
- 2025 5
- 2026 2
- Chcę w prezencie 2
- Ebook 2
- Na mojej półce 1
- Literatura argentyńska 🇦🇷 1
- Legimi powieści 1
Opinia
Taki tam przeciętniak. Widać tu zalążki talentu Enriquez, a także jej ulubioną gotycką tematykę, ale efekt jest bardziej kiczowaty, niż straszny (w kontraście do jej opowiadań, które często wykorzystują podobne konwencje, ale są autentycznie niepokojące); jest tu więcej obrzydlistw niż czegokolwiek innego. Najbardziej podobały mi się fragmenty z widmami nawiedzającymi Narvala - były najbardziej surowe i brudne, w typowym dla autorki stylu, a jednocześnie pozbawione melodramatyzmu reszty powieści. Niestety, autorka popełnia też bezwstydną zbrodnię marnowania postaci z potencjałem, przez co ostatecznie Carolina, Mauri, Juani czy matka Facunda pozostają pozbawionymi sensu dodatkami, które nie wnoszą nic do powieści i marnują przeznaczony dla nich czas, który mógłby zostać spożytkowany znacznie lepiej. Kolejną wadą jest z kolei fetysz autorki (i wynikająca z niego mizoginia, której udało jej się pozbyć do czasów jej opowiadań), choć jak na ironię czuje się go tutaj mniej niż w "Naszej części nocy".
Podsumowując - Enriquez o wiele lepiej radzi sobie w krótkim formacie i kiedy pisze o kobietach.
Taki tam przeciętniak. Widać tu zalążki talentu Enriquez, a także jej ulubioną gotycką tematykę, ale efekt jest bardziej kiczowaty, niż straszny (w kontraście do jej opowiadań, które często wykorzystują podobne konwencje, ale są autentycznie niepokojące); jest tu więcej obrzydlistw niż czegokolwiek innego. Najbardziej podobały mi się fragmenty z widmami nawiedzającymi...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to