Waverley czyli sześćdziesiąt lat temu. Tom 1

Okładka książki Waverley czyli sześćdziesiąt lat temu. Tom 1
Walter Scott Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza powieść historyczna
270 str. 4 godz. 30 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Waverley or 'Tis Sixty Years Since
Data wydania:
1989-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1989-01-01
Liczba stron:
270
Czas czytania
4 godz. 30 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Teresa Świderska
Inne
Średnia ocen

                8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Waverley czyli sześćdziesiąt lat temu. Tom 1 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Waverley czyli sześćdziesiąt lat temu. Tom 1

Średnia ocen
8,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2101
2101

Na półkach:

Autor ( 1771 - 1832 ),wolnomularz, jego domeną były powieści historyczne, często z pogranicza szkocko - angielskiego XVII/ XVIII w.
Jego twórczość odegrała kluczową rolę w stworzeniu gatunku powieści historycznej, wielu uważa go za jej wynalazcę !!!
I chwała mu za to !!!
Uwielbiam autora i jego książki, ich niezapomniany styl i klimat, malowniczy język, piękne opisy szkockich krajobrazów, ponadczasowe ideały: honor, lojalność, przyjaźń i poszukiwanie wolności.
POLECAM !!!

Autor ( 1771 - 1832 ),wolnomularz, jego domeną były powieści historyczne, często z pogranicza szkocko - angielskiego XVII/ XVIII w.
Jego twórczość odegrała kluczową rolę w stworzeniu gatunku powieści historycznej, wielu uważa go za jej wynalazcę !!!
I chwała mu za to !!!
Uwielbiam autora i jego książki, ich niezapomniany styl i klimat, malowniczy język, piękne opisy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

696 użytkowników ma tytuł Waverley czyli sześćdziesiąt lat temu. Tom 1 na półkach głównych
  • 412
  • 271
  • 13
198 użytkowników ma tytuł Waverley czyli sześćdziesiąt lat temu. Tom 1 na półkach dodatkowych
  • 156
  • 19
  • 6
  • 6
  • 5
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Okładka książki Z duchami przy wigilijnym stole Grant Allen, John Day, Stefan Grabiński, Henry James, Jan Łada, Bolesław Leśmian, Eliza Lynn Linton, Margaret Oliphant, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Henryk Rzewuski, Walter Scott, Ellen Wood
Ocena 6,5
Z duchami przy wigilijnym stole Grant Allen, John Day, Stefan Grabiński, Henry James, Jan Łada, Bolesław Leśmian, Eliza Lynn Linton, Margaret Oliphant, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Henryk Rzewuski, Walter Scott, Ellen Wood
Okładka książki Scottish Ghost Stories John Buchan, Rosemary Gray, James Hogg, Walter Scott, Robert Louis Stevenson
Ocena 5,0
Scottish Ghost Stories John Buchan, Rosemary Gray, James Hogg, Walter Scott, Robert Louis Stevenson
Walter Scott
Walter Scott
Szkocki adwokat, powieściopisarz i poeta. Wychowywał się, a potem studiował prawo, w rodzinnym mieście, a następnie poszedł w ślady ojca, zostając adwokatem i urzędnikiem sądowym. Interesował się folklorem i historią Szkocji. Korzystał z tej tematyki w swojej twórczości i zapoczątkował w Anglii znamienne dla epoki romantyzmu zainteresowanie kulturą i twórczością ludową. W marcu 1801 został wolnomularzem, wstępując do Loży świętego Dawida w Edynburgu[1]. Początkowo zajmował się głównie poezją, lecz po ukończeniu 40 lat zmienił profil swojej twórczości literackiej, pisząc przede wszystkim powieści. Jego główną domeną były powieści historyczne, w których łączył realizm historyczny z fantastyką oraz tajemniczymi ludowymi legendami i wierzeniami. Scott pobudził zainteresowanie baśniowo-rycerską przeszłością rodów Szkocji. Tematyka jego powieści dotyczyła często dziejów pogranicza szkocko-angielskiego na przełomie XVII–XVIII w., a w dziełach późniejszych zajmował się angielskim i francuskim udziałem w wyprawach krzyżowych. W 1813 roku niepowodzenie jego ostatniego poematu Rokeby i rosnące potrzeby finansowe związane z budową Abbotsford i kłopotami pieniężnymi jego przyjaciela i wydawcy skłoniły pisarza do poszukiwania innych źródeł dochodu. Odnaleziony przypadkiem wiosną 1814 roku brulion rozpoczętego przed laty dzieła zajął go na tyle, że w czerwcu miał już gotową powieść z dziejów pogranicza angielsko-szkockiego, której dał tytuł Waverley. Jej akcja rozgrywa się w 1745 podczas powstania jakobickiego. Powieść została wydana w lipcu 1814 roku u Constable’a w Edynburgu i Logmana w Londynie. Scott, nie będąc pewien jej powodzenia, wydał ją anonimowo. Sukces utworu przeszedł najśmielsze oczekiwania autora. Pod koniec lata, po powrocie z podróży po północnej Szkocji i wyspach, dowiedział się, że Constable przygotowuje trzecie wydanie książki i domaga się następnej powieści. Pisarz mieszkał w tym czasie w Abottsford, zajmując się rozbudową pałacu. Poszerzał też stale majętność. Jeszcze w 1814 roku podwoił jej obszar ze stu akrów do dwustu, w 1817 roku miał już tysiąc akrów i dokupił majątek Huntly Burn. Jego pasją było w tym czasie zadrzewianie nabytych terenów, na co wydawał znaczne pieniądze. Połowę roku spędzał w Edynburgu, gdzie uczestniczył w sesjach sądu. W lutym 1815 roku Scott wydał swoją kolejną powieść, zatytułowaną Guy Mannering, opowiadającą o losach zaginionego spadkobiercy na tle barwnej mozaiki społeczeństwa szkockiego końca XVIII wieku. Również tą powieść wydał anonimowo, podpisując ją «autor Waverleya». Okazała się bestsellerem. W lipcu i sierpniu pisarz wybrał się w podróż na kontynent. Odwiedził pole bitwy pod Waterloo i Paryż. Pod koniec grudnia tego roku zabrał się do pracy nad kolejną powieścią, która ukazała się drukiem w maju 1816 roku i nosiła tytuł Antykwariusz.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żywoty pań swawolnych Pierre de Bourdeille Brantôme
Żywoty pań swawolnych
Pierre de Bourdeille Brantôme
Pierwszy raz czytałem z wypiekami na twarzy pod koniec podstawówki. Znalazłem na półce w domu. Książka była ukryta. Dlaczego? No bo to jest rodzaj opowieści pornograficznych nie z tej epoki. Pan Brantôme lubił powtarzać co zasłyszał. A wysłuchał setek anegdot, które spisał. Ciekawe jest spojrzenie na dawne czasy dzisiejszym okiem. Ale chyba jeszcze ciekawsze przyglądanie się niezdarności autora, który wyraźnie nie miał wystarczającej wiedzy, by rozumieć to co pisze. Za dziwne upodobanie uważał na przykład pana, który lubił być biczowany przed dopuszczeniem do panny. Dziś wiemy, że opisywał masochistę. Brantôme nie znał takiego terminu, takiej klasyfikacji preferencji seksualnych. Oddzielny i ciekawy jest wątek metod uwodzenia i sortowania osób uwodzonych – o wzroku w miłości, o słowach w miłości, czy warto podrywać panny (uważał, że nie, bo traci się dużo czasu i energii a skutek wciąż niepewny), o uwodzeniu mężatek (warto, ale jest to niebezpieczne, bo może trafić się zazdrosny mąż ze szpadą u boku i trzeba wiać oknem), o miłości wdów (to jest miód – połączenie doświadczenia, chęci na baraszkowanie, rozbuchanej chuci z bezpieczeństwem no bo wdówka jest swobodna w swych wyborach i nie przyprawia nikomu rogów). W sumie, dla szukających pikantności pod pretekstem czytania dzieła historycznie wartościowego lektura jak znalazł.
saa-saa- - awatar saa-saa-
ocenił na 6 3 lata temu
Hadżi Murat Lew Tołstoj
Hadżi Murat
Lew Tołstoj
Hadżi Murat to napisana pięknym językiem, opowieść o tytułowym czeczeńskim bojowniku, które w czasie krwawych walk wojsk carskich z oddziałami Szamila, zmienia strony i ze względu na konflikt z Szamilem, zaczyna współpracę z Rosjanami. I rzecz jest o tyle ciekawa, że autor kreśli smutny, okrutny świat, w którym uwiązani w krwawe wendetty i wyzwoleńczą, heroiczną ale niemal beznadzieją walkę Czeczeni i zepsuci, skorumpowani i nie cofający się przez bestialstwem Rosjanie, pozostają w podziwie dla Hadżiego Murata, szanują go, bo w tym kaukaskim tyglu jest on jakiś na poły legendarny, kierujący się zasadami, jest postacią tragiczną, ale i romantyczną, tyle że to po prostu smutna historia w prawdziwie odmalowanych dziewiętnastowiecznych realiach. I jest to pięknie napisane, nawet po tylu latach pióro autora robi wrażenie. Do tego w zbiorze znajdują się dwa inne opowiadania, chwytające za serce, z wyraźnym przesłaniem moralnym. Również są pełne smutku, refleksji. Trzymają poziom tytułowej noweli. A całość dopełnia esej będący wielkim sprzeciwem Tołstoja wobec kolejnej wojny, wówczas japońsko-rosyjskiej. Pisany w trakcie walk o Port Artur. Uwidacznia się tam religijność i pacyfizm Tołstoja. Teksty pisane były chyba wszystkie już w dwudziestym wieku, a tytułowa nowela to ostatnia, opublikowana po jego śmierci fabuła. Ta niewielka książka była świetną próbką prozy Tołstoja. Zdecydowanie chcę więcej.
Tomasz_K - awatar Tomasz_K
ocenił na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Waverley czyli sześćdziesiąt lat temu. Tom 1

Więcej
Walter Scott Waverley Zobacz więcej
Walter Scott Waverley albo lat temu sześćdziesiąt Zobacz więcej
Walter Scott Waverley albo lat temu sześćdziesiąt Zobacz więcej
Więcej