W poszukiwaniu ptaka czasu: Jajo mroku

Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Jajo mroku
Serge Le TendreRégis Loisel Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: W poszukiwaniu Ptaka Czasu. Cykl 2 (tom 4) Seria: W poszukiwaniu ptaka czasu komiksy
61 str. 1 godz. 1 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
W poszukiwaniu Ptaka Czasu. Cykl 2 (tom 4)
Seria:
W poszukiwaniu ptaka czasu
Tytuł oryginału:
La Quête de l'Oiseau du Temps: L'Oeuf des ténébres
Data wydania:
2022-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1992-04-01
Liczba stron:
61
Czas czytania
1 godz. 1 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328156180
Tłumacz:
Wojciech Birek
Średnia ocen

                7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W poszukiwaniu ptaka czasu: Jajo mroku w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Jajo mroku

Średnia ocen
7,6 / 10
113 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2796
2792

Na półkach: , ,

Misja dobiega końca. Czwórka dzielnych podróżników wspina się na skałę o odrobinę pompatycznej nazwie - Palec Niebios. Ale jeśli ma na niej przebywać Ptak Czasu, którego pozostawili tam bogowie, to nie ma się co dziwić. Na szczycie czeka na wędrowców wiele niespodzianek. Na czytelnika również. Dowie się na przykład, czy dobrze obstawiał tożsamość tajemniczego Nieznajomego. Tymczasem krainy siedmiu marchii dotykają kolejne nieszczęścia, a Mara, która ma zapobiec obudzeniu się Boga Ramora - zniknęła. Czy Akbar czeka zagłada? A może księżniczka -czarodziejka zapragnęła władzy absolutnej? Na te pytania odpowie lektura. Komiks zacny od strony wizualnej, kreska charakterystyczna, lecz bynajmniej nie kłuje w oko. Treść zaskakująca, aczkolwiek do przewidzenia. Świetny wybór jeśli potrzebna wam lektura, z którą spędzicie przyjemny kwadrans, jednakże nie jest to pozycja wyjątkowa lub nowatorska. Polecam. 

Misja dobiega końca. Czwórka dzielnych podróżników wspina się na skałę o odrobinę pompatycznej nazwie - Palec Niebios. Ale jeśli ma na niej przebywać Ptak Czasu, którego pozostawili tam bogowie, to nie ma się co dziwić. Na szczycie czeka na wędrowców wiele niespodzianek. Na czytelnika również. Dowie się na przykład, czy dobrze obstawiał tożsamość tajemniczego Nieznajomego....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

191 użytkowników ma tytuł W poszukiwaniu ptaka czasu: Jajo mroku na półkach głównych
  • 151
  • 40
95 użytkowników ma tytuł W poszukiwaniu ptaka czasu: Jajo mroku na półkach dodatkowych
  • 35
  • 28
  • 15
  • 6
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Omegon Serge Le Tendre, Régis Loisel, Vincent Mallié
Ocena 8,1
W poszukiwaniu ptaka czasu: Omegon Serge Le Tendre, Régis Loisel, Vincent Mallié
Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Ziarno szaleństwa David Etien, Serge Le Tendre, Régis Loisel
Ocena 6,6
W poszukiwaniu ptaka czasu: Ziarno szaleństwa David Etien, Serge Le Tendre, Régis Loisel
Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Łowca Serge Le Tendre, Régis Loisel
Ocena 7,4
W poszukiwaniu ptaka czasu: Łowca Serge Le Tendre, Régis Loisel
Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Kryll David Etien, Serge Le Tendre, Régis Loisel
Ocena 6,9
W poszukiwaniu ptaka czasu: Kryll David Etien, Serge Le Tendre, Régis Loisel
Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Świątynia Zapomnienia Serge Le Tendre, Régis Loisel
Ocena 7,2
W poszukiwaniu ptaka czasu: Świątynia Zapomnienia Serge Le Tendre, Régis Loisel
Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Muszla Ramora Serge Le Tendre, Régis Loisel
Ocena 7,0
W poszukiwaniu ptaka czasu: Muszla Ramora Serge Le Tendre, Régis Loisel
Okładka książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Księga Bogów Mohamed Aouamri, Serge Le Tendre, Régis Loisel
Ocena 7,0
W poszukiwaniu ptaka czasu: Księga Bogów Mohamed Aouamri, Serge Le Tendre, Régis Loisel
Serge Le Tendre
Serge Le Tendre
Serge Le Tendre już w wieku 12 lat oświadczył swoim rodzicom, że chce zajmować się komiksem. Niestety, został posłany do szkoły ekonomicznej. Papierkami zajmował się do 21 roku życia. Kiedy wreszcie sam mógł decydować o sobie, zaczął uczęszczać na kursy komiksowe prowadzone m. in. przez Girauda i Mezeriesa. Tam właśnie spotkał Loisela. Swoją prawdziwą karierę zaczął od czasopisma "Pilote", Później współpracował m. in. ze sławnym "Metal Hurlant", "Spirou" i "Fluide Glacial". Wymyślając komiksy, imał się jednocześnie przeróżnych zawodów: pracował w reklamie i w sex-shopie, zajmował się nawet preparowaniem ślimaków do celów naukowych. Prawdziwą sławę przyniósł mu dopiero cykl W poszukiwaniu Ptaka Czasu. W 1986 roku na festiwalu w Luce otrzymał nagrodę "Yellow Kid" dla najlepszego scenarzysty międzynarodowego. Le Tendre jest autorem i współautorem scenariuszy do wielu serii m.in. Podróże Takuana i Tai Dor.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

W poszukiwaniu ptaka czasu: Przyjaciel Javin Serge Le Tendre
W poszukiwaniu ptaka czasu: Przyjaciel Javin
Serge Le Tendre Régis Loisel Dominique Lidwine
Pamiętam pierwszy komiks Loisela, który wpadł mi w ręce. Było to "poszukiwanie ptaka czasu", wydane przez miesięcznik Fantastyka. Już wtedy ten świat mnie jednocześnie pociąg i odpychał. Takie trochę magiczne średniowiecze, jednak w jakimś innym biomie. Ludzie nam podobni oraz stwory zupełnie dziwaczne... wiadomix - fantasy. Jednak... nawet, zadawałoby się, zwyczajne zwierzęta potrafiły być zupełnie inne... jakieś takie... wstrętne. No właśnie, trochę czuję wstręt oglądając ten komiks, podobny do tego, który czułem dawniej. Fajna historia, nie żeby jakaś urywająca głowę, taka jakich wiele. Osadzona w świecie, który czyni ją oryginalną... nic ponad to. Rysunki Lidwine są genialne... jeśli idzie o ludzi... ale to jest tak wyrazisty rysownik, że nie potrafię wyzbyć się tego już wspomnianego uczucia wstrętu do przeinaczonych zwierząt. Nawet Bogu ducha winne kury mają jakieś wystające wibrysy (?), oczy pozbawione źrenic... myszy/wiewiórki jakieś takie nadęte nosy... mięsożerne kraby (chityniaki), larwy etc... razi to poczucie mojej estetyki. A jednocześnie te cycate babeczki... Momentami niektóre kadry wyglądają na uszkodzone, zamglone... nie wiem czy to kwestia druku czy raczej samego rysunku. Lidwine przywiązuje wagę do detali w większości przypadków, bywa też, że idzie na skróty... Udanie naśladuje styl Loisela, z całym dobrodziejstwem inwentarza. Dlatego gwiazdka ponad średnią, nie jest to komiks wybitny, robiony 11 lat po zakończeniu oryginalnej serii. Czytam dla porządku rzeczy.
Lis Gracki - awatar Lis Gracki
ocenił na 6 1 rok temu
Wieczna wolność (Wydanie zbiorcze) Joe Haldeman
Wieczna wolność (Wydanie zbiorcze)
Joe Haldeman Marvano
Joe Haldeman (scenariusz) i Marvano (rysunki) zdecydowali się nie adaptować drugiej części trylogii, czyli "Wiecznego pokoju" i od razu przeszli do "Wiecznej wolności". To niebywałe, jak bardzo różni się "Wieczna wolność" od "Wiecznego pokoju". W przypadku komiksu mogę tylko porównać szatę graficzną, ilustracje Marvano, ale treść to już zupełnie inne motywy. Wątki leżą na innej skali, w innym układzie. "Wieczna wojna" dotyczyła konfliktu z obcą rasą. Komiks przedstawiał cały bezsens wojny, odwoływał się do wspomnień autora w odniesieniu do jego historii z Wietnamie. Jak wielu innych pisarzy, którzy w konflikcie uczestniczyli, przeniósł później na karty powieści swoją wściekłość. W komiksie zostało to zachowane, ten beznadziejny los żołnierza, który szedł na śmierć. "Wieczna wojna" to arcydzieło wśród powieści graficznych, z każdej strony uderzała w nas rozpacz. To się czuło. A "Wieczna wolność"? To coś innego, komiks wybitny, poważne (i odważne) sci-fi, inne pytania, zupełnie inny nastrój, bardzo filozoficzny i refleksyjny. Bliższy Asimovowi, czy z nowszych rzeczy, leżący dość blisko "Końca śmierci" (trzecia część "Problemu trzech ciał" Cixin Liu). Tak czułem. Powaga, pytania ostateczne o nasze istnienie, realny koniec ludzkości. Wcześniej natomiast obserwujemy bardzo intrygujący zamysł o spłaszczeniu jednostki i powstanie Człowieka. I są tutaj poruszane takie kwestie, że chcemy od razu przejść do realnej i żywej dyskusji. Haldeman wchodzi na pole z pytaniami egzystencjalnymi bardzo odważnie, pisze science-fiction niezwykle wytrawne, zahacza o socjologiczny wymiar. W swoim tekście mówi o powstaniu Człowieka, nowego tworu, który jest kumulacją miliardów ludzi. Nie liczy się jednostka, a "Wieczna wolność" opowiada właśnie o małej grupce, która przeżyła "Wieczna wojnę" i teraz walczy o swoje istnienie. Powtórzę, niebywałe. Czytałem "Wieczną wolność" z jednej strony jako kontynuację opowieści z tego konkretnego świata, ale czasem zapominałem, że to rzecz połączona z pierwszym epizodem, tak ważnym dla światowego komiksu. "Wieczna wojna" się skończyła, to wynika jasno z treści, Haldeman pisze teraz o samej potrzebie życia. Po co? W jakim celu? Może lepiej dać sobie spokój, odpuścić pragnienia i zmiażdżyć jednostkę i indywidualizm. Przecież to wszystko doprowadziło do wojny dwóch ras, które nic o sobie nie wiedziały, nie miały sobie nic do zarzucenia, nie zaszkodziły sobie. Pamiętamy bowiem "Wieczną wojnę" i tę walkę najczęściej zupełnie o nic. Było tylko cierpienie. Jest to więc komiks niezwykły. Hard sci-fi, często monumentalny, nierzadko najbliżej człowieka jak się tylko da. Finał dostarcza bardzo dużych emocji. Coś się kończy, człowiek wydaje się tkwić od początku w czymś nierealnym. Po lekturze myślimy o tym, o naszym znaczeniu, o miejscu we wszechświecie. Jesteśmy tylko drobinką. A Marvano narysował to w swoim stylu. Zaangażowany, realistyczny, najpiękniejszy w kosmosie i przekazaniu technicznych szczegółów. Ale też ze smutkiem wyrysowanym tak przejmująco w postaciach.
Patryk Karwowski - awatar Patryk Karwowski
ocenił na 9 8 miesięcy temu
Rork. Integral 1 Andreas Martens
Rork. Integral 1
Andreas Martens
„Rork” to niepozorny europejski klasyczek, o którym coś tam gdzieś się czasem słyszy, ale raczej nie jest na ustach komiksiarzy przy każdej okazj. Czemu? NIE WIEM, „RORK” JEST TOTALNIE SUPER. Przynajmniej częściowo. „Rork” to taki trochę niemiecki „Sandman”, choć mniej napuszony. To poetycki mistycyzm, to historie o tajemniczym mężczyźnie, wędrowcu, znawcy tajemnych języków. Mimo tej atmosfery tajemnicy, nie jest to postać jednowymiarowa i nijaka, jest wręcz na swój sposób sympatyczna. Spoko typ ogólnie. Ale jeszcze bardziej spoko są same historie. I przez „spoko” mam na myśli: urokliwie pomysłowe i absurdalne, opierające się na dziwacznych konceptach, które są z perspektywy narracji potraktowane śmiertelnie poważnie, choć same postaci potrafią mieć do nich należyty dystans. Więcej tu tak naprawdę Pratchetta niż Gaimana. Jednocześnie jest tu coś z Lovecrafta, choć lżej klimatycznie i bardziej przygodowo. Tajemnice. Inne wymiary. Motywy epistolarne, stare zapiski. Nawet macki się znajdą. A żeby tego było mało, jest tu też wybitnie dobrze jeśli chodzi o warstwę wizualną. Czy nowe czy starsze, rysunki są śliczne, szczegółowe i bardzo różnorodne. Skomplikowana narracja jest bardzo zgrabnie wpisana w kadry, jest jednocześnie bardzo kreatywna i nieoczywista, ale też doskonale zrozumiała. Kończące pierwszy tom „Cmentarzysko katedr” to jedna z barwniejszych, mniej oczywistych i bardziej kreatywnych opowieści jakie ostatnio czytałem. Spodziewałem się staromodnej, pretensjonalnej historii, a jest klimatycznie, magicznie i zaskakująco lekko jeśli chodzi o narrację. Mimo przeskoków, gęstości kompozycyjnej kadrów, symboliki i wielotorowej narracji, czyta się to jak doskonałą przygodówkę. Przynajmniej w pierwszym tomie. Drugi natomiast jest nieporównywalnie uboższy w dobre, absurdalne pomysły, bywa skrajnie męczący (Koziorożec!) i chaotyczny. Wizualnie i klimatem to wciąż świat w którym przyjemnie się zanurzyć, ale bardziej czuć tu potrzebę robienia komiksu pod włos i przełamywania medium, niż opowiadania dobrych, ambitnych, ale rozrywkowych historii. Ale warto! Zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na 9 1 rok temu

Cytaty z książki W poszukiwaniu ptaka czasu: Jajo mroku

Więcej
Serge Le Tendre Jajo Mroku Zobacz więcej
Więcej