rozwiń zwiń

W pionie. Ilustrowana historia wspinania

Okładka książki W pionie. Ilustrowana historia wspinania
Ximo Abadía Wydawnictwo: Tatrzański Park Narodowy interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
64 str. 1 godz. 4 min.
Kategoria:
interaktywne, obrazkowe, edukacyjne
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Vertical. Historia ilustrada de la escalada
Data wydania:
2025-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2025-01-01
Liczba stron:
64
Czas czytania
1 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396560360
Tłumacz:
Marek Kot
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W pionie. Ilustrowana historia wspinania w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W pionie. Ilustrowana historia wspinania

Średnia ocen
6,3 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
237
237

Na półkach:

Mówili mierz wysoko! I wzięliśmy to sobie do serca, a niektórzy z nas to nawet dosłownie. Wspinali się na mniejsze i większe wzniesienia, by ostatecznie sięgnąć nieba, bo okazało się, że te 8 tysięcy z górką, jest na wyciągnięcie ręki.

Kiedyś to się owce ganiało na hale i człowiek czy chciał, czy nie szedł te 2, 3 czy 4 tysiące hen wysoko. A później przyszli turyści, którym już nie owce w głowie, a mierzenie się z własnymi możliwościami. I tak się zaczęło. Najpierw skromnie, później coraz wyżej i wyżej. A jak już doszli jak najwyżej, to uznali, że już nie tylko wysokość, a i ilość się liczy i tak 14 ośmiotysięczników stało się celem samym w sobie. Żeby nie było za łatwo, zaczęli obmyślać trudniejsze trasy, albo na jednym niemalże wdechu, bez butli tlenowej parli do przodu. Kto pierwszy, to wyżej, kto szybciej...

Osobiście kocham chodzić po górach, ale totalnie nie rozumiem tego pędu do wysokości. Szczytem moich możliwości jest ok 2 tysięcy i to najlepiej jak najbardziej po płaskim 😄. Nie dla mnie Everest, K2, czy inne pożeracze ludzkich serc i ciał. Swoją drogą, w tej książce wyczytałam, że w drodze po upragniony szczyt zginęło 300 osób 😞.

Ale kim że ja jestem, aby odmawiać ludziom spełniania swoich wysokogórskich marzeń. Dlatego mocno im dopinguję, a sama pod kocykiem w domu z dziećmi u boku, czytam "W pionie" i poznaję historię alpinizmu oraz różne style i osprzętowanie, które stosuje się we wspinaczkach. A z tych majestatycznych, wielkoformatowych stron spoglądają na nas ci, którzy już tego dokonali i na kartach historii swe nazwisko zapisali: Kukuczka, Messner, Rutkiewicz, Berhault i wielu innych.

Piękne albumowe wydanie, a tym samym niezwykłe świadectwo ludzkiej odwagi i determinacji. Polecam, nie tylko miłośnikom górskich wycieczek 💙☺️.

Mówili mierz wysoko! I wzięliśmy to sobie do serca, a niektórzy z nas to nawet dosłownie. Wspinali się na mniejsze i większe wzniesienia, by ostatecznie sięgnąć nieba, bo okazało się, że te 8 tysięcy z górką, jest na wyciągnięcie ręki.

Kiedyś to się owce ganiało na hale i człowiek czy chciał, czy nie szedł te 2, 3 czy 4 tysiące hen wysoko. A później przyszli turyści,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Inne książki autora

Ximo Abadía
Ximo Abadía
Ximo Abadía was born in 1983 in Alicante, Spain, and spent his childhood between the countryside and the coastal city of Benidorm. At the age of 18, he started his studies in Madrid. In 2009 he published his first graphic novel, Cartulinas de colores, with Diábolo ediciones. In 2011 he published CLONk (nominated for Best New Author prize at the Barcelona Fair) and La Bipolaridad del chocolate. In 2012, he was a finalist for the FNAC/Sinsentido International Graphic Novel Prize. He currently lives in Levant and devotes himself almost exclusively to illustration. His album Frank (Dibbuks; Europe Comics in English) was awarded the prize for Best Illustrated Album at the 2018 Heroes Comic Con.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki W pionie. Ilustrowana historia wspinania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki W pionie. Ilustrowana historia wspinania