Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii

Okładka książki Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii
Helmut Werner Wydawnictwo: Jeden Świat historia
226 str. 3 godz. 46 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Tyranninnen. Grausame Frauen der Weltgeschichte
Data wydania:
2005-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
226
Czas czytania
3 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
9788389632241
Średnia ocen

                6,0 6,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii

Średnia ocen
6,0 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
372
94

Na półkach: ,

Mimo, iż nie jestem fanką historii, "Tyranki" zafascynowała mnie i przeczytałam ją w mgnieniu oka. Ciekawie opisane, zgodnie z porządkiem chronologicznym, okrutne kobiety, które zapisały się swoją bezwzględnością i brakiem serca na kartach historii. Szkoda tylko, że taka krótka. Świetna książka, polecam. :)

Mimo, iż nie jestem fanką historii, "Tyranki" zafascynowała mnie i przeczytałam ją w mgnieniu oka. Ciekawie opisane, zgodnie z porządkiem chronologicznym, okrutne kobiety, które zapisały się swoją bezwzględnością i brakiem serca na kartach historii. Szkoda tylko, że taka krótka. Świetna książka, polecam. :)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

176 użytkowników ma tytuł Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii na półkach głównych
  • 113
  • 63
26 użytkowników ma tytuł Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Archeologia świata. Atlas Barbara Gutowska-Nowak, Cezary Murawski, Julia Turlejska, Helmut Werner
Ocena 0,0
Archeologia świata. Atlas Barbara Gutowska-Nowak, Cezary Murawski, Julia Turlejska, Helmut Werner

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Elżbieta I. Walka o tron David Starkey
Elżbieta I. Walka o tron
David Starkey
Burzliwe dzieje dynastii Tudorów należą do najczęściej przedstawianych, czy to w pracach ściśle historycznych, popularnonaukowych, powieściach albo filmach. Można zaryzykować twierdzenie, że to najlepiej znany przeciętnemu „zjadaczowi chleba” ród królewski w historii świata. W tych okolicznościach porywanie się na kolejną książkę popularno-naukową, poruszającą ten temat, wydaje się przedsięwzięciem raczej śmiałym. A jednak D. Starkey radzi sobie zadziwiająco dobrze. Po pierwsze, dzięki autentycznemu talentowi literackiemu - pisze barwnie, zajmująco, potrafi wciągnąć czytelnika, książkę pochłania się niczym powieść. Po drugie, ma coś do powiedzenia. Nie ogranicza się do relacjonowania ogólnie znanych wydarzeń oraz powtarzania dotychczasowych opinii. Na podstawie źródeł i literatury wyciąga oraz przedstawia własne wnioski. Nie ze wszystkimi można się zgodzić, np. z tezą, że to śmiertelnie chory, piętnastoletni Edward VI, kierując się względami religijnymi, samodzielnie ułożył w 1553 r. plan odsunięcia od sukcesji obydwu sióstr - Marii oraz Elżbiety i przekazania tronu kuzynce – lady Jane Grey (własnoręcznie spisany projekt nowego porządku sukcesji to zbyt słaby dowód, choremu, małoletniemu monarsze ktoś mógł go podyktować). Za tym wszystkim stał raczej sprawujący faktyczne rządy regencyjne książę Northumberland, który zdążył już ożenić własnego syna z nową kandydatką do tronu, a następnie odegrał główną rolę w nieudanej ostatecznie próbie uzurpacji po śmierci Edwarda. Za co zapłacił zresztą głową, ścięty za zdradę. Inne wnioski D. Starkey'a wydają się bardziej uzasadnione. Wykazuje np., iż Elżbieta oraz jej otoczenie nieustannie spiskowali przeciwko rządom Marii Tudor, na co władze zebrały w końcu obciążające dowody. Elżbietę uratowała interwencja króla Hiszpanii Filipa II Habsburga (a zarazem męża Marii, na którą posiadał wielki wpływ). W razie upadku i śmierci Elżbiety, zgodnie z prawem dynastycznym tron przypadłby wówczas królowej Szkocji, Marii Stuart, żonie delfina Francji. Wobec fiaska nadziei na narodziny potomka niemłodej już i słabego zdrowia Marii Tudor, Filip wolał widzieć na tronie angielskim podejrzaną nawet o herezję (udawała wówczas nawrócenie na katolicyzm) Elżbietę, niż żarliwą katoliczkę Marię Stuart, powiązaną z Francją, głównym, politycznym wrogiem Habsburgów. W konflikcie religii oraz interesów politycznych wygrały u Filipa te drugie. D. Starkey trafnie to podkreśla, odrzucając przy okazji „kanoniczną” wersję tradycyjnej historiografii angielskiej, iż „niewinna i niczego nieświadoma” Elżbieta dochowywała pełnej lojalności usiłującej ją zgubić i szukającej tylko pretekstu do wysłania siostry na szafot Marii. W tych warunkach ocalenie i ostateczne wstąpienie na tron Elżbiety (znakomicie zresztą przez nią przygotowane wobec pogłębiającej się choroby oraz niepopularności Marii) zakrawałyby na istny cud. I tak też tradycyjnie to przedstawiano. Ciekawa jest też teza, iż dorastającej, szesnastoletniej Elżbiecie wcale nie były niemiłe nachalne i dość prymitywne zaloty ojczyma, lorda admirała Thomasa Seymoura, mężczyzny o bardzo atrakcyjnej powierzchowności i wesołym ogólnie usposobieniu. Tradycyjnie uważa się, iż ta forma molestowania młodej dziewczyny zrodziła następnie wstręt Elżbiety do życia erotycznego. Tutaj trudno już ocenić trafność odmiennych przypuszczeń Autora, wkracza bowiem w sferę intymnych przeżyć osobistych, nie oświetlonych źródłowo. Wysoką ogólnie ocenę pracy obniżają rozdziały końcowe. Wyzbywając się jakiegokolwiek krytycyzmu wobec Elżbiety (o dziwo, wykazywanego wcześniej), D. Starkey przedstawia po prostu panegiryk na cześć jej osoby i panowania jako królowej. Czyli, jako księżniczka i pretendentka do tronu mogła popełniać błędy, spiskować oraz nie była wolna od wad, po nałożeniu korony stała się jednak władczynią idealną. W szczególności Autor podkreśla wielokrotnie jej humanitaryzm i okazywane miłosierdzie (co kłóci się jednak z realnymi wydarzeniami panowania Elżbiety). Wbrew faktom posuwa się nawet do stwierdzenia, iż za jej panowania panował pokój wewnętrzny w kraju. Przypomniawszy sobie o krwawo stłumionym powstaniu na Północy (w 1569 r.) czy o powstaniu irlandzkim pod koniec panowania, kwituje to wygodnym stwierdzeniem, iż całą winę ponosili wrogowie Elżbiety oraz Anglii, zwłaszcza zewnętrzni. W sumie, te końcowe rozdziały D. Starkey mógłby sobie darować. Cóż, uległ tu tradycyjnej wizji Królowej Gloriany.
Nefer - awatar Nefer
ocenił na 9 2 lata temu
Tajemnicza historia wampirów Claude Lecouteux
Tajemnicza historia wampirów
Claude Lecouteux
Kocham antykwariaty. Szczególnie kocham je za to, że mogę znaleźć zupełnie nową książkę za niecałe 5 zł. Ponownie wyłowiłem książkę, która podchodziła pod moje upodobania. Czy tym razem okaże się ona dobrym wyborem? „Tajemnicza historia wampirów” jest książką, która stara się być naukową. Autor bada skąd wziął się pierwotny mit wampira, który dopiero Stoker przekuje na współczesny wizerunek. Książka ma 144 strony (z posłowiem 150), więc Ameryki raczej z nią nie odkryjemy. Jeśli już czytało się publikację na ten temat dostaniemy te same informacje o strzygach, upiorach, vrykołakach itp. Co jest być może bardziej interesujące to raporty na które się powołuje autor. Dość sporo raportów jest z terenów ówczesnej Polski: Wrocław, Poznań. W Aneksie znajdziemy dwa sprawozdania, jedno klasyczne o wampirach z Medvegii i drugi o wampirze z Bendschin. Oczywiście w książce są próby racjonalizowania zjawiska wampiryzmu w klasyczny sposób: wścieklizna (najczęściej) i ludzie byli głupi. Osobiście od jakiegoś już czasu mam problem z tym tłumaczeniem ponieważ ówczesny człowiek wiedział więcej o śmierci niż człowiek współczesny, natomiast wścieklizna była już znana w starożytnym Egipcie i nie chce mi się wierzyć by lekarze nie rozpoznawali w XVIII wścieklizny, ale to tylko ja. Jest to dobra książka dla każdego który rozpoczyna przygodę z wampiryzmem i chce jakieś źródło naukowe. Natomiast jeśli już przeczytałeś jakąś naukową pozycję na ten temat proponuję pominąć tą książkę. Podaje w większości rzeczy znane i raczej nie znajdzie się tutaj nic nowego.
Wojciech Detko - awatar Wojciech Detko
ocenił na 6 7 lat temu

Cytaty z książki Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tyranki. Najokrutniejsze kobiety w historii


Ciekawostki historyczne