rozwiń zwiń

Twoja dusza była perłą

Okładka książki Twoja dusza była perłą
Zbigniew Minda Wydawnictwo: POLWEN literatura piękna
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2015-11-11
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-11
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375571592
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Twoja dusza była perłą w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Twoja dusza była perłą



książek na półce przeczytane 203 napisanych opinii 8

Oceny książki Twoja dusza była perłą

Średnia ocen
7,2 / 10
51 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
644
618

Na półkach: , , ,

Autor potrafi pisać o młodzieży i dla młodzieży? Czemu zatem dopiero jedna książka? Z pewnością to dopiero początek.
Zabierałem się do książki długo, ale gdy już zacząłem, to po dwóch dniach była skończona. Opowiadanie historii o Adamie i Agnieszce szło autorowi bardzo sprawnie. Wszystko wydaje się w miarę autentyczne, ale należy dodać, że prezentowane postaci to niekoniecznie przekrój dzisiejszego środowiska młodzieżowego. Ludzie skupiający się wokół ruchów religijnych czy skautowych z pewnością żyją w pewnych niszach, a ich zachowania różnią się od innych grup rówieśniczych. Kto jednak zabroni autowi opisywanie ludzi żyjących wedle swoich zasad. Chwała mu za to.

Cieszę się, że powstała ta książka i jestem przekonany, że autor (będący instruktorem skautingu) ma w wielu kwestiach podobne przekonania do mnie. Tym bardziej nie rozumiem, co miało na celu umieszczenie drobnego szczegółu, który odrobinę szpeci bijący z książki przykład dla młodzieży. Chodzi o wzmiankę o restauratorach we Francji, o których wspomina studiujący tam główny bohater - Krzysiek. Prowadzący restaurację geje są wg niego poczciwi, bo jednego widuje na Mszach Świętych. Tolerancja tolerancją, poprawność poprawnością, ale jasne jest co mówi Tradycja i Pismo Święte o tego typu sprawach. I choć na tle pięknego przykładu życia głównych bohaterów, ich czystości, wiary i radości życia jest to drobny szczegół, to jednak psuje moje odczucia. Dlatego 8 a nie 10!
Polecać będę i tak - niech inni poznają losy Krzyśka i Agnieszki. A może autor ma już coś kolejnego w zanadrzu?

Autor potrafi pisać o młodzieży i dla młodzieży? Czemu zatem dopiero jedna książka? Z pewnością to dopiero początek.
Zabierałem się do książki długo, ale gdy już zacząłem, to po dwóch dniach była skończona. Opowiadanie historii o Adamie i Agnieszce szło autorowi bardzo sprawnie. Wszystko wydaje się w miarę autentyczne, ale należy dodać, że prezentowane postaci to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

277 użytkowników ma tytuł Twoja dusza była perłą na półkach głównych
  • 202
  • 71
  • 4
32 użytkowników ma tytuł Twoja dusza była perłą na półkach dodatkowych
  • 20
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Zbigniew Minda
Zbigniew Minda
Zbigniew Minda (1972), pochodzi z Radomia. Ukończył klasę humanistyczną w VI Liceum Ogólnokształcącym im. J. Kochanowskiego w Radomiu. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Mieszkał w Paryżu i Rzymie, obecnie w Warszawie. Żonaty. Ma syna i dwie córki. W liceum i na studiach występował w amatorskim kabarecie. Od ponad 25 lat związany ze skautingiem, dzięki któremu poznał mnóstwo ludzi w każdym zakątku Polski i Europy, zjeździł pół świata, nauczył się dość sporej ilości języków obcych, wreszcie zaczął pisać, najpierw bloga, potem powieści. Uwielbia długie rozmowy o polityce i historii. Jeździ na łyżworolkach. Namiętnie gra w Scrabble mimo tego, że zawsze przegrywa. Powieść "Twoja dusza była perłą" jest jego debiutem literackim.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Odważni. Walka o honor zaczyna się w domu Randy Alcorn
Odważni. Walka o honor zaczyna się w domu
Randy Alcorn
Czy często zadajecie sobie pytanie, czy jesteście dobrymi rodzicami? Czy swoim dzieciom poświęcacie tyle czasu, ile potrzebują? Jakie są różnice między złym rodzicielstwem, wystarczająco dobrym i najbardziej skutecznym? Proponuję Wam książkę, która na mnie zrobiła dobre wrażenie. Historia czterech policjantów, bardzo odważnych, bohaterskich i ryzykujących swoje życie, aby łapać bandytów, a rodzinnie – nie radzących sobie z ojcostwem. W pierwszym rozdziale książki autor opisuje jak Nathan nie chce puścić kierownicy ryzykując swoje życie, aby ratować syna, ale czy w domu jest takim ojcem, z którego można brać przykład? Drugi z policjantów Adam Mitchell jest ojcem Dylana i małej Emily. Wolna niedziela jest dla Adama bardzo stresującym dniem, bo jego dorastający syn nie chce iść do kościoła. W tajemnicy przed ojcem zażywa narkotyki, ale najbardziej na świecie Adam nie może sobie wybaczyć tego gdy jego córeczka prosiła go, aby z nią zatańczył, a on jej odmówił i już nigdy tego nie zrobił, bo pijany kierowca zabił mu córeczkę. Mimo to Adam przyszedł odwiedzić człowieka w więzieniu, który sprzedawał narkotyki jego synowi i który pod ich wpływem zabił jego córkę. Ogromnej odwagi wymagały od Adama odwiedziny w więzieniu. Odtąd podjął decyzję, że nie chce być dostatecznie dobrym ojcem i postanawia wprowadzić rewolucję również co do swoich kolegów z pracy. Książka zawiera także temat o ochronie dzieci nienarodzonych, czyli tak bardzo u nas aktualny. Czy ochrona dzieci nienarodzonych nie jest naszym obowiązkiem? Czy aborcja na życzenie (której dziś domagają się kobiety) jest tym do czego dziś dążymy? Mam nadzieję, że historia czwórki mężczyzn i ich rodzin zachęci Was do czytania Odważnych. Nasuwa mi się pytanie: W jaki sposób Odważni wpłyną na Ciebie? Czy zmienisz coś w swoim życiu w relacjach ze swoją rodziną? Z książki tej płynie też przesłanie wiary i miłości, wszak Jezus jest największym dobrem. On nie tylko może wybaczyć Ci twoje grzechy, ale również odmienić Twoje serce i przygotować je na przyjęcie Boga. Autor pisze, że głupotą byłoby ufać, że wystarczy jedynie Twoja dobroć, aby pójść do nieba. Tylko Bóg może oczyścić nas poprzez Jezusa Chrystusa. Autor rzuca Ci wyzwanie, abyś wierze i uczciwości , którą przynosi Jezus pozwolił oddziaływać na Twoje relacje z ludźmi, z własnymi dziećmi codzienne zwyczaje i środowisko pracy w taki sam sposób w jaki robili to: Adam, Nathan i Javier. Życzę Ci owocnej lektury! Polecamy, zespół dobrerecenzje.pl
dobrerecenzje - awatar dobrerecenzje
ocenił na 10 9 lat temu
Odrodzenie May Lisa Samson
Odrodzenie May
Lisa Samson
"Nie ocenia się książki po okładce" - wszyscy znamy to powiedzenie. Jest ono prawdziwe i jak najbardziej pasuje do tej książki. Okładka ta jest po prostu paskudna, infantylna, niepasująca do treści i zniechęca do czytania!, natomiast treść książki jest piękna, wartościowa i dobra! Ta obrzydliwa okładka przez długi czas zniechęcała mnie do lektury i gdyby nie fakt, że znam inne książki Lisy Samson i mi się podobały nigdy bym tej nie przeczytał! Wybaczcie, ale musiałem się tym z kimś podzielić, tyle o okładce. Powieść jest po prostu niesamowita. Ukazuje ona wiele aspektów życia, ale szczególnie okres cierpienia, proces wychodzenia z bólu, przeżywania straty, godzenia się z rzeczywistością i…z Bogiem. Pan Bóg jest przy nas wtedy obecny, nawet, jeśli mu tego nie dostrzegamy czy nieba rdzo nas to obchodzi. On Jest i daje nam czas… Mnie szczególnie uderzył właśnie czas…długi okres czasu, jakiego potrzebowała bohaterka, na zagojenie swoich ran. Tak, cierpienie, zwłaszcza duchowe, jest tajemnicą. Każdy ma swój czas, którego potrzebuje aby się z nim zmierzyć i nikt nie ma prawa mu tego odmawiać albo mówić, że już wystarczy. Można towarzyszyć i można się modlić, ale nie wolno cierpiącego do niczego zmuszać. Warto sięgnąć po tę książkę. Mówi o trudnych rzeczach, ale napisana jest lekkim piórem. Nie brakuje w niej także momentów radosnych czy wzruszających.
Raf_use - awatar Raf_use
ocenił na 9 8 lat temu
Samulka Kinga Facon
Samulka
Kinga Facon
Samulki, to jedno z takich miejsc gdzie spokój przeplata się z ciszą. Trzy lata temu do tego jakże uroczego miasteczka przeprowadziła się Ewa, skryta i zamknięta w sobie trzydziestolatka. W wyniku pewnych dramatyczny wydarzeń z przeszłości, kobieta posiada na duszy ranę, którą z wielkim trudem próbuje zabliźnić. Ku jej wielkiemu zdziwieniu w towarzystwie nowo poznanych osób, zaczyna coraz częściej się uśmiechać, i inaczej patrzeć na świat. Może liczyć w każdej chwili na ich pomoc. Szczególne wsparcie otrzymuje od Marcina, nie mniej tajemniczego mężczyzny jak ona sama. Byłam ciekawa tej książki ze względu na rozbieżność w opiniach innych recenzentów. Jedni się zachwycają, drudzy wręcz przeciwnie, i dlatego chciałam wyrobić sobie własne zdanie na jej temat. Osobiście mam sentyment do małych miasteczek, więc lubię sięgać po książki właśnie z takim motywem. Samulki, pięknie brzmi prawda? Jestem bardzo ciekawa, skąd autorka miała pomysł na taką nazwę, bo oryginalności jej nie brakuje. Bez wątpienia jest to wyjątkowe miejsce otulone aurą ciepła, troski i przytulności. W dużej mierze odpowiedzialni są za to jego mieszkańcy. Są to ludzie, którzy wspierają się nawzajem, mogą liczyć na siebie w każdej sytuacji. Tworzą kochające się rodziny. Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych jest to mało realne. Gdzie podziały się jakieś problemy, troski? Wszyscy chodzą zadowoleni, cieszą się życiem. Po prostu bajka. Przykre jest to, że tracimy wiarę w szczęście i miłość. Do swojego grona przyjęli również Ewę. Dziewczyna zmaga się z zespołem depresyjno-lękowym. Nasza główna bohaterka stara się odnaleźć psychiczną równowagę, ale chwilami jej zachowanie było mało odpowiedzialne. Mam tu na myśli odstawienie farmaceutyków. Zamiast tego szukała ukojenia w kawoterapii, ciastoterapii, floroterapii i w spacerach ze swoim adoptowanym przyjacielem na czterech łapach z merdającym ogonem. Coś takiego może w jakimś stopniu pomóc, jednak moim zdaniem fachowa porada powinna być tutaj na pierwszym miejscu. Ewa lubi rozmawiać, ale z kim skoro stroni od ludzi? Tego moi drodzy wam nie zdradzę. W książce pojawił się pewien wątek, który nie wszystkim może przypaść do gustu. Mowa tutaj o wierze w Boga. Czy jest to temat kontrowersyjny? W dzisiejszych czasach chyba troszkę tak. Co niektórzy lubią się nią obnosić, bez wstydu chodzą do kościoła, mają bliski kontakt z kapłanami, należą do różnych grup formacyjnych. Inni wręcz przeciwnie. Czy to źle? Każdy z nas podejmuje decyzje samodzielnie, nikt nas do niczego nie zmusza. Kto wie, może z czasem zmienimy zdanie, prawda? Modlitwa też jest formą terapii. Może pomóc, ukoić naszą duszę i uzdrowić zbłąkaną owieczkę. Jak dla mnie ten wątek nie był jakiś przesadzony i nie poczułam jego nadmiaru. Ta powieść ma potencjał, ale chyba nie został przez autorkę do końca dobrze wykorzystany. Chwilami wiało nudą, zwyczajnie nie działo się nic. Niestety próżno tu szukać jakichkolwiek zaskoczeń w fabule. W trakcie lektury kilka razy zdarzyło mi się zgubić wątek. Głównym winowajcą były wspomniane wcześniej tajemnicze rozmowy głównej bohaterki, których według mnie było za dużo, i to one wiodły tutaj prym. Plus należy się za poruszenie jakże ważnego tematu jakim jest depresja. Czy polecam wam tę książkę? Nie należy do tych bardzo dobrych, ani tych bardzo złych, i dlatego decyzję odnośnie lektury pozostawiam wam.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na 6 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Twoja dusza była perłą

Więcej
Zbigniew Minda Twoja dusza była perłą Zobacz więcej
Zbigniew Minda Twoja dusza była perłą Zobacz więcej
Więcej