Trucicielka
316 str.
5 godz. 16 min.
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Seria:
- Nie chowaj tej książki przed żoną! I tak kupi sobie nową!
- Tytuł oryginału:
- Ashtons bride
- Data wydania:
- 2002-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2002-01-01
- Liczba stron:
- 316
- Czas czytania
- 5 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371575262
- Tłumacz:
- Ewa Westwalewicz-Mogilska
Margaret Garnett od chwili przybycia do Magnolii, uniwersyteckiego miasta w stanie Tennessee, ma wrażenie, że ktoś ją obserwuje, a kiedy wprowadza się do starego domu wybudowanego przez konfederackiego generała Ashtona Johnsona, nie ma już co do tego wątpliwości. Prawdziwego wstrząsu Margaret doznaje jednak dopiero na widok portretu generała, gdy rozpoznaje w nim mężczyznę za swoich najbardziej namiętnych marzeń. Gdy pewnego dnia budzi się w ramionach Ashtona i przenosi na znękane wojną secesyjną Południe, nie wie, jakie jest jej przeznaczenie.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Trucicielka w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Trucicielka
Poznaj innych czytelników
148 użytkowników ma tytuł Trucicielka na półkach głównych- Przeczytane 94
- Chcę przeczytać 54
- Posiadam 7
- Romans 6
- Romans historyczny 5
- Ulubione 5
- Z historią w tle 2
- Wypożyczone z biblioteki 2
- Z biblioteki 2
- Chcę w prezencie 2
Opinia
Dziwna to była książka i dziwne moje wrażenia po jej przeczytaniu...
Sam początek zainteresował mnie bardzo. Spodobała mi się Margaret, bohaterka dość nietypowa, głównie ze względu na wzrost i związane z tym niedogodności. Spodobała mi się atmosfera miasteczka akademickiego i Odpoczynku Rebelianta; zacisznie, urokliwie, tajemniczo. Ciekawa byłam co z tego wszystkiego wyniknie, jak dalej rozwinie się akcja. Niecierpliwie czekałam na przeniesienie w czasie. Spodobał mi się pomysł z listami, które Margaret ‘wysyłała’ do przeszłości.
No i właśnie… Nastąpiło to na co czekałam, czyli Margaret wylądowała w przeszłości i przyznam się, że mocno mnie autorka zaskoczyła. Nie mogłam się do końca przekonać do idei przeniesienia w czasie jedynie duchem i ‘lądowaniem’ w innym ciele. Ciągle się zastanawiałam co się stało z dotychczasowym ciałem Margaret i dlaczego autorka uznała, że musi ona dostać nowe, piękniejsze opakowanie. Przyznam, że po przeczytaniu książki wciąż nie do końca to rozumiem. I mimo, że znajduję w tym pewne uzasadnienie dla rozwoju akcji, to i tak zastanawiam się czy nie można było inaczej. Nic nie poradzę, że szkoda mi tamtego ‘porzuconego’ ciała Margaret ;)
Nie wiem czy to nie zaważyło na odbiorze książki jako całości, ale fakt jest faktem, że trudno mi się było zżyć z bohaterami. Ale jako, że przy "Rapsodii" miałam podobnie, to myślę sobie, że to raczej chodzi o to, że O’Brien chyba nie do końca mi leży. Niby nie jest źle, całość dobrze skonstruowana, dużo się dzieje, jest ciekawie, ale mnie jakoś nie porywa. A momentami nawet nudzi. A później nadchodzi taki moment, że oderwać się nie mogę i dlatego sama nie wiem jak mam tą książkę ocenić...
Może spróbuję podsumować.
Czytało mi się dobrze, ale bez rewelacji, poprawnie, ale bez wypieków na twarzy. Mam wrażenie, że niedługo pewnie zapomnę szczegóły, ale pozostanie mi w pamięci atmosfera i to dość dziwne przeniesienie w czasie. Jednym słowem, było fajnie, ale chyba nie wrócę szybko do pani O’Brien.
PS>Duże wrażenie zrobiło na mnie to co napisała autorka na ostatnich stronach, odnośnie prawdziwego Ashtona, i ludzi z jego otoczenia, którzy posłużyli za pierwowzór postaci książkowych. Niesamowite…
Dziwna to była książka i dziwne moje wrażenia po jej przeczytaniu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSam początek zainteresował mnie bardzo. Spodobała mi się Margaret, bohaterka dość nietypowa, głównie ze względu na wzrost i związane z tym niedogodności. Spodobała mi się atmosfera miasteczka akademickiego i Odpoczynku Rebelianta; zacisznie, urokliwie, tajemniczo. Ciekawa byłam co z tego wszystkiego...