The Perfect Find

Okładka książki The Perfect Find
Tia Williams Wydawnictwo: Muza literatura obyczajowa, romans
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2024-07-03
Data 1. wyd. pol.:
2024-07-03
Data 1. wydania:
2021-10-14
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328731196
Tłumacz:
Filip Filipowski
Średnia ocen

                5,7 5,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup The Perfect Find w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki The Perfect Find

Średnia ocen
5,7 / 10
71 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
818
335

Na półkach:

The Perfect Find” to historia 40-letniej Jenny, która traci pracę i kończy swój długoletni związek. Zaczyna pracę u swojego wroga Darcy Vale, która pomimo całej niesympatycznej przyjmuje ją, ponieważ Jenna zna wiele kontaktów w świecie mody. Jennie łatwo nie jest, ponieważ swoje treści musi reklamować na mediach społecznościowych, które są dla niej niezłą zagadką. Pomaga jej w tym 18 lat młodszy Eric, który oprócz ogromnej wiedzy w tym temacie, zaczyna ją pociągać. Czy uda jej się okiełznać żądze?

Czuję tu taki klimat pism kobiecych z popularnych filmów lat 90-tych czy początków XXI wieku, gdzie widzieliśmy ambitne dziennikarski na brutalnym rynku pracy. Mamy tu styl Carrie Bradshaw, czyli zachłannej i chcącej kochać singielki w wielkim mieście. Lubię takie motywy jak różnica wieku wśród bohaterów, dopasowanie do zmian w świecie czy bezczelny rynek pracy. I choć książka jest do bólu przewidywalna, to jest to lekka i przyjemna lektura. Wyobraziłam ją sobie jako ekranizację i naprawdę myślę, że trafiłaby do rzeszy fanów!

Spodobał mi się też jeden dialog między Darcy i Jenny na temat pozycji czarnoskórych kobiet na rynku pracy. Podniosły one temat, że w 2012 roku wciąż te uwarunkowania powodują, że trudniej osiągnąć zamierzony cel. Ciekawe spostrzeżenie.

A, no i oczywiście przeraża mnie rynek pracy w Stanach 😅 Ale na szczęście waleczna Jenny potrafi wygrać siebie w tym wszystkim!

The Perfect Find” to historia 40-letniej Jenny, która traci pracę i kończy swój długoletni związek. Zaczyna pracę u swojego wroga Darcy Vale, która pomimo całej niesympatycznej przyjmuje ją, ponieważ Jenna zna wiele kontaktów w świecie mody. Jennie łatwo nie jest, ponieważ swoje treści musi reklamować na mediach społecznościowych, które są dla niej niezłą zagadką. Pomaga...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

94 użytkowników ma tytuł The Perfect Find na półkach głównych
  • 71
  • 23
25 użytkowników ma tytuł The Perfect Find na półkach dodatkowych
  • 12
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pakt niepokochania Karolina Gardynik
Pakt niepokochania
Karolina Gardynik
Wendy przyjaźni się z Agatą, która jest szczęśliwą żoną i mamą. Gdy jej mąż umiera i widzi jak Agata cierpi po jego śmierci, Wendy zawiera sama ze sobą pakt niepokochania. Obiecuje sobie, że nigdy nikogo nie pokocha, żeby nie cierpieć tak jak jej przyjaciółka. To jej się udaję do czasu poznania Archibalda. Jej wcześniejsze relacje z mężczyznami opierały sie na braku zaangażowania i przygodnym seksie. Przy Archim kobieta czuje się inaczej. Mężczyzna ma podobnie, jednak nie jest do końca szczery z Wendy. Jest on w związku z inną kobietą, celebrytką z którą jednak nie jest szczęśliwy. Czy Wendy i Archibald stworzą stały związek? Jak wiecie jestem sroką okładkową, a do tego lubię debiuty, więc ta książka od razu przykuła moją uwagę 🙂😍. Przedstawia losy zaradnej dziewczyny, która związki z mężczyznami traktuje płytko. Robi to po to, żeby nie cierpieć z miłości, gdyż dla niej to uczucie ma nie tylko blaski, ale też cienie. Nie da się jednak zaprogramować serca. Pojawienie się w jej życiu przystojnego i dobrego mężczyzny sprawia, że jej serce nie słucha tego, co nakazuje rozum. Archibald także walczy z uczuciem, gdyż chce zaczynać związek z czystą kartą, co w jego przypadku nie jest takie proste. Ten debiut to naprawdę przyjemna lektura, którą płynnie mi się czytało. Nie jest zaskakująca ani wyróżniająca, ale też nie nudzi. Większość bohaterów tej historii ubarwia ją swoją osobą. Czytelnik mierzy się tutaj ze śmiercią i żałobą po śmierci ukochanej osoby, a także co się z tym wiąże z samotnym rodzicielstwem. Ponadto jest tu przedstawiony porter osoby niestabilnej, która manipuluje, szantażuje i nie liczy się z innymi ludźmi, a dąży tylko do zrealizowania swoich celów. No i oczywiście jest uczucie, które zacznie się od fizyczności i będzie musiało ukrywać się przed paparazzi. A co najważniejsze, na tej części ta historia się nie kończy.
Czytająca_biegająca Jurkowska - awatar Czytająca_biegająca Jurkowska
oceniła na 7 7 miesięcy temu
One Last Shot Betty Cayouette
One Last Shot
Betty Cayouette
Książka była lepsza i na pewno bardziej wciągająca niż początkowo zakładałam. To mnie pozytywnie zaskoczyło. Wciąż nie jest to idealna propozycja - brakowało mi w niej pogłębienia tematu wykorzystania seksualnego, zwłaszcza że autorka we wstępie wyznała, że książka ma dla niej osobisty charakter, więc tym bardziej liczyłam, że emocje głównej bohaterki zostaną trochę bardziej zgłębione. To, co mi się podobało, to na pewno przeskoki czasowe w narracji. Przeplatanie teraźniejszości z przeszłością, kiedy relacja Theo i Emerson nabierała rumieńców, nadało fabule dynamiki i zdecydowanie spowodowało, że się bardziej zaangażowałam w tę historię. Zaskoczyło mnie też to, że dwa motywy za którymi nieszczególnie przepadam, a mianowicie: od przyjaźni do miłości oraz druga szansa, w tej książce mi przypadły do gustu. Z drugiej jednak strony, zawsze w książkach irytuje mnie to, gdy fabuła ciągnięta jest na błędach komunikacyjnych głównych bohaterów, tak jak tutaj ma to miejsce. Czyli, gdyby wydarzyła się jedna szczera rozmowa, to całkowicie zmieniłoby nam bieg wydarzeń. A gdy bohaterowie mają po 28 lat, to tym bardziej wydaje mi się to trochę nierzeczywiste, że tak bardzo w tym wieku można unikać komunikacji ze sobą. Pomimo to, wciąż całkiem przyjemnie mi się to czytało. Jako takie niezobowiązujące czytadło, jak najbardziej mogę polecić.
Huana - awatar Huana
oceniła na 6 1 dzień temu
Bez filtra Małgorzata Stasiak
Bez filtra
Małgorzata Stasiak
Bez filtra” to humorystyczna powieść Małgorzaty Stasiak, która ukazuje życie influencerki. Aldona kocha świat Instagrama i dba o jej idealny wizerunek w sieci. Pewnego dnia jednak mąż się buntuje i mówi, że ma dość być w jej pięknych relacjach i wyprowadza się. Aldona pod wpływem alkoholu i marihuany pisze graffiti na szkole i zostaje skazana na pracę społeczne. Musi pomóc w schronisku, domu weteranów wojennych i domu samotnej matki. Będzie to dla niej nie lada wyzwanie… Oprócz tego nawiązuje gorący flirt z jednym z swoich obserwatorów… Ta książka bardzo ciekawie pokazuje, jak łatwo uzależnić sie od perfekcyjnego życia, które ukazywane jest w sieci i można zapomnieć o prawdziwym życiu i uczuciach najbliższych. Niestety jestem pewna, że istnieje dużo takich dziewczyn jak Aldona, które zatracają się w sieci i nie dbają o najbliższych. Jednak zawsze jest czas na opamiętanie. Dla Aldony nastąpił on, gdy przeprowadzała rozmowy z weteranami wojennymi i doceniła to, w jak trudnych czasach żyli oni. Bardzo dobrze jest tu też pokazany wątek małżeński. Po wielu latach prawdziwe pożądanie już wygasło i Aldona łatwo wciąga się w wirtualny romans. Trochę to smutne i samolubne z jej strony, ale jak już wiemy, Aldona bohaterką idealną nie jest. Ważne jest jednak to, że obserwujemy jej rozwój w kolejnych rozdziałach i jest to naprawdę satysfakcjonujące. Polecam każdemu tą książkę ❤️ Oprócz ważnych tematów dostaniemy tu duża dawkę humoru ❤️
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Między nami Mhairi McFarlane
Między nami
Mhairi McFarlane
Przychodzę dziś do Was z recenzją książki „Między nami” Mhairi McFarlane”. Pięknie wydana książka opowiada o Roisin, która od 10 lat związana jest z Joe i mają swoją grupkę przyjaciół. Na wspólnym wyjeździe oglądają paczką najnowszy serial Joe, który jest scenarzystą, a przerażona Roisin uświadamia sobie, że zainspirował się jej intymnymi szczegółami z życia. Czy Joe jeszcze czymś się zainspirował? Roisin zaczyna analizować ich związek. Radością tej książki jest grupka przyjaciół niczym z serialu „Friends”, którzy spędzają wspólnie czas i wzajemnie się wspierają. Jednak nie zawsze jest tak idealnie jak w amerykańskim sitcomie, ponieważ tutaj znajdziemy bardziej toksyczne przykłady związku i przyjaźni. Ta książka pokazuje, że można żyć z kimś 10 lat i go naprawdę nie znać, a kobieca intuicja i wsparcie przyjaciół pomogą odkryć prawdę. Podziwiam Roisin, która po takich rewelacjach w swoim życiu nie poddała się, była szczera przebojowa i dzielnie odkryła niełatwą dla niej prawdę. Przerażające jest to, jak w jednym momencie trzeba przewartościować swoje życie i stracić zaufanie do najbliższej osoby. Niestety takie rzeczy dzieje się, a autorka ujęła ten wątek w historii o przyjaźni, ambicji, relacjach partnerskich i przyjacielskich. Morał jest jednak taki, że po każdej burzy wychodzi słońce, więc nie ma czego się bać 😍 Polecam fajną lekturę w stylu romansów z domieszką dramatu!
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Black Katarzyna Mak
Black
Katarzyna Mak
Historia zaczyna się od tego, że dwie przyjaciółki wybierają się do klubu. Pamela namawia Inę, aby ta zabawiła się dziś wieczorem. Zostawia ją samą w klubie, a dziewczyna poznaje Blacka. W dodatku ten ratuje ją przed nachalnym facetem. Jadą razem do hotelu, gdzie przeżywają namiętne chwile. Black nie jest facetem, który pisałby się na związki. Nawet nie spotyka się dwa razy z tą samą kobietą, jednak dla Blondie robi wyjątek. Dodatkowo, pierwszy raz zdarzyła mu się sytuacja, ze dziewczyna wymyka się po wspólnie spędzonej nocy. To jeszcze bardziej nakręca Blacka. Blondie ma coś w sobie, co go przyciąga, jest inna od dziewczyn, z którymi do tej pory miał do czynienia. Chce się z nią często spotykać. O dziwo zawierają nawet układ, który początkowo opiera się na fizyczności, lecz z czasem zaczyna przypominać związek. Jednak Blondie nie wie, że Black jest płatnym zabójcą… mężczyzna jednak po jakimś czasie wyznaje jej prawdę, snuje plany co do przyszłości. Nie jest to moja pierwsza przygoda z twórczością Kasi, bowiem już miałam przyjemność czytać jej książki. Black przypadł mi do gustu podobnie jak pozostałe powieści, a nawet bardziej! Akcja rozgrywa się w swoim tempie, uważam, że ani za wolno ani za szybko. No może jedynie deklaracje Blacka były ciut za szybko, patrząc na staż ich znajomości 😂 Gdy Black wyznał Blondie kim naprawdę jest przeżywałam to wszystko razem z nim. Pomimo, że Black jest płatnym zabójcą to jednak polubiłam go jako osobę, bowiem dla Blondie był bardzo dobry i wcale nie był czarnym charakterem. Obudziła w nim skrywane uczucia. Zdziwiło mnie, że oboje zgodzili się na układ, który zawarli. W związku z tym nie zabraknie spicy scen w książce! 🔥 Natomiast odnosząc się do innych bohaterów to przyjaciółka Iny - Pamela wcale nie przypadła mi do gustu już od samego początku. Co to w ogóle ma znaczyć takie zostawianie w klubie, do którego idą we dwie. A później gdy zaczęła lecieć na Blacka to naprawdę było żałosne. Wiedziała, że przyjaciółka się w nim zauroczyła, a mimo to gdyby ten wyraził zgodę to poszłaby z nim do łóżka. Ja po takim czymś zerwałabym kontakt. Jednakże Ina nikogo nie miała w tym kraju, więc może chciała mieć w razie czego na kogo liczyć. Główna bohaterka wiele w życiu przeszła i musiała wielokrotnie mierzyć się z podejmowaniem trudnych decyzji 🖤
Ksiazkowelove_16 - awatar Ksiazkowelove_16
ocenił na 10 8 miesięcy temu
Rita Ewa Popławska
Rita
Ewa Popławska
Recenzja  „RITA” AUTOR: Ewa Popławska  WYDAWNICTWO: Pascal  „Czasem nam się wydaje, że nas już nic nie czeka, a potem się okazuje, że to wszystko był żart, a za zakrętem kłębi się mnóstwo nowych dróg”. „Rita” – poruszająca podróż przez zgliszcza przeszłości i serca.  „Niektóre domy noszą w sobie echo dawnych głosów, a niektóre serca, echo dawnych ran”. „Rita” Ewy Popławskiej to jedna z tych powieści, które nie tylko się czyta, ją się czuje. Głęboko, do bólu, do łez. To historia, która przenosi nas w powojenną rzeczywistość, gdzie zgliszcza budynków są równie porozrywane jak ludzkie serca, a walka o przetrwanie toczy się nie tylko na ulicach, ale i w duszy. „Rita” to poruszająca, emocjonalna i niezwykle prawdziwa opowieść o stracie, nadziei i sile pragnień, które potrafią prowadzić nas ku światłu, ale i ku zatraceniu. To historia o stracie, determinacji i miłości – ale też o tym, jak łatwo zagubić się w pragnieniu odzyskania tego, co utracone. Autorka subtelnie ukazuje, jak łatwo można się zatracić w dążeniu do celu. Rita chce odzyskać dom, ale w tej walce zaczyna tracić z oczu to, co naprawdę ważne. Czy warto poświęcić miłość dla kamiennych murów i wspomnień? A może czasami trzeba odpuścić, by móc naprawdę żyć? Ewa Popławska w mistrzowski sposób splata losy młodej dziewczyny z powojenną rzeczywistością, w której nic nie jest pewne, a przetrwanie często oznacza konieczność walki, nie tylko z losem, ale też z samym sobą. Główna bohaterka, szesnastoletnia Rita Włodarska, po wojnie zostaje całkiem sama. Z nadzieją i ogromnym ciężarem wspomnień wraca do rodzinnego Popielewna. Marzy, że choć dom, ostatni bastion dzieciństwa, pozwoli jej odzyskać namiastkę utraconego życia. Zamiast tego znajduje obcych ludzi, chłód bezprawia i własne odbicie w pustce. Dom został zajęty przez rodzinę Potockich. Rita nie ma nic, ale ma jedno: determinację. To nie jest łatwa historia o prostym konflikcie. Popławska subtelnie pokazuje, jak łatwo zgubić się w obsesji odzyskiwania tego, co przepadło. Rita, choć silna i zdeterminowana, zaczyna tracić z oczu to, co naprawdę ważne. Miłość, która pojawia się nieoczekiwanie, pod postacią Karola, syna Potockich, wprowadza nowy wymiar napięcia. Czy można kochać kogoś, kto symbolizuje wszystko, co się utraciło? A to dopiero początek. W tle osobistej walki o dom pojawia się tajemnica. Jerzy, mężczyzna z przeszłości matki Rity. W poszukiwaniu odpowiedzi dziewczyna wyrusza do Gdańska. To podróż nie tylko przez powojenny kraj, ale przede wszystkim przez labirynt własnych emocji. Każde spotkanie, każda decyzja staje się krokiem w stronę dorosłości tej brutalnej, niewybaczającej, ale i pełnej nadziei. Co wyróżnia „Ritę” spośród innych powieści obyczajowych? Autentyczność. Rita nie jest idealna, popełnia błędy, bywa uparta, zraniona, momentami zagubiona. Ale właśnie dlatego staje się tak bliska czytelnikowi. To bohaterka z krwi i kości, która dźwiga ciężar większy, niż powinna. Uczy się ufać, przebaczać, walczyć o siebie, nawet gdy serce każe zrezygnować. Ewa Popławska ma niezwykły dar opowiadania. Jej język jest piękny, ale nieprzesadzony. Emocje nie są teatralne, lecz prawdziwe. Każda scena ma znaczenie, każda emocja zostawia ślad. To opowieść nie tylko o wojnie i miłości, ale też o tożsamości, samotności i pytaniu, które prędzej czy później musi sobie zadać każdy z nas: -Czy warto trzymać się przeszłości, jeśli to ona nie pozwala nam iść dalej? „Rita” to poruszająca, emocjonalna, głęboka i wyjątkowo dojrzała powieść, która zostaje z czytelnikiem na długo. Dla fanów literatury z duszą, z silnymi postaciami kobiecymi, historią w tle i pytaniami, na które nie zawsze jest prosta odpowiedź – to książka absolutnie obowiązkowa. Polecam. Wzruszająca, głęboka i pięknie napisana, Rita to literacki klejnot, który zasługuje na miejsce na każdej półce.
Mirela Marcinek - awatar Mirela Marcinek
ocenił na 9 8 miesięcy temu
Gdyby dzisiaj miało jutro Julia Maj
Gdyby dzisiaj miało jutro
Julia Maj
Poczucie bezsilności to chyba najbardziej depresyjne uczucie, jakie może człowieka dopaść.* Są tytuły, które czasami wręcz nam „wyskakują z lodówki”, dla mnie w pewnym momencie właśnie były to książki Julii Maj. W końcu po nie sięgnęłam, tylko czy były one dla mnie? Hania jest mężatką i matka dwójki dzieci. Kiedyś zakochana w meczu, spełniającą się jako pani domu i pracująca na pół etatu. Teraz mocno nieszczęśliwa, bo miłość odeszła przez codzienne problemy, ale i brak szczerych rozmów, zrozumienia oraz postawę męża. By zrobić coś dla siebie, zapisuje się na kurs prawa jazdy na motocykle. Tam poznaje Tomka, który początkowo pomaga jej tylko w zdaniu prawka, ale z czasem pojawia się uczucie. Czy na tyle silne, by porzucić męża i zrobić rewolucję w życiu dzieci? Nie da się ukryć, że obie książki są opisane bardzo dobrze. Pod względem językowym nie było się do czego przyczepić, autorka potrafi pisać stylem lekkim i - pomimo tematów - przyjemnym w odbiorze. To głównie dlatego (oraz przez objętość) obie części czyta się wręcz ekspresowo. Warto też wspomnieć, że to opowieść bardzo życiowa, porusza tematy małżeństwa, zdrady, poszukiwania szczęścia, ale i samego siebie. Autorka przybliża też relacje międzyludzkie i ukazuje, jak skomplikowane mogą być. Przede wszystkim jednak losy Hani skłaniają do przemyśleń na temat podejmowanych przez nas decyzji oraz ich konsekwencji. Jak widać, to tytuły dobre i zmuszające do myślenia, ale muszę być szczera i przyznać, że ja od tej historii się odbiłam. Nie mówię, że była mi obojętna, bo często się irytowałam, denerwowałam i byłam sfrustrowana, ale to chyba jedna z tych opowieści, którą każdy inaczej oceni, bo jest na innym etapie życia. Obecnie nie rozumiałam, czemu robi teraz tyle złego sobie, dzieciom, mężowi i nawet Tomkowi. Wystarczyłyby szczere rozmowy, a jeszcze prędzej zatrzymanie się przed podjęciem decyzji i pomyślenie czy faktycznie tego chcemy, czy naprawdę czujemy to, co czujemy. No ale to życie i przeżywamy je raz. Czy polecam? Trudno powiedzieć, wiem za to, że jedni będą losy Hani przeżywać, a inni - jak ja - nie do końca je pojmą, bo wiele rzeczy można by było zrobić inaczej. #booktour #btzzarecenzowani @zarecenzowani @julia_maj_autorka_wamp
Zapatrzona_W_Książki - awatar Zapatrzona_W_Książki
ocenił na 6 8 miesięcy temu
Wakacyjny switch-off Beth Reekles
Wakacyjny switch-off
Beth Reekles
Wakacje już za Wami czy może dopiero przed? Jeśli przed... co powiecie na tygodniowy urlop bez dostępu do telefonu i mediów społecznościowych? Zdradzę Wam, że Jodie, Luna i Rory, bohaterki książki „Wakacyjny switch-off” na początku nie były zadowolone z takiego obrotu spraw. Wyjeżdżając na wakacje do luksusowego kurortu, widziały swój wypoczynek całkiem inaczej – miały zamiar robić dużo zdjęć, rozwijać profile społecznościowe, a już na pewno być w kontakcie z najbliższymi. Tymczasem surowy i dość cyniczny Esteban już w momencie meldowania do pokoju odebrał im – całkiem niespodziewanie! – całą elektronikę. No i to, poniekąd, przyczyniło się do późniejszej katastrofy, bo ciężko określić inaczej ciąg zdarzeń, które miały miejsce dalej... Dawno tyle nie śmiałam się podczas lektury i uważam, że naprawdę dobrze trafiłam, wybierając właśnie tę książkę na urlop. Była lekka, zabawna i dosyć szokująca, ale w tym dobrym znaczeniu. Zaskakiwała nagłymi zwrotami zdarzeń, które w większości dotyczyły Rory, choć nie brakło tu również wątków romantycznych, jak przystało na wakacje pod palmami. No i w końcu, pomimo wielu ograniczeń narzucanych przez hiszpański kurort, bohaterki osiągnęły cel, dla którego wybrały się na podobny wyjazd. Luna wyleczyła złamane serce, Rory przekuła porażkę na sukces i zdecydowała się zdradzić rodzicom, że dotychczasowy plan na dalsze życie wcale nie jest zgodny z jej przekonaniami, a Jodie – cóż, Jodie postawiła wszystko na jedną kartę i wreszcie wzięła życie za rogi. Może więc spędzenie wakacji z dala od telefonu to nie jest jednak taki zły pomysł?
xanmose - awatar xanmose
ocenił na 7 7 miesięcy temu
Dziewczyna, która kochała wiatr Natalia Kulpińska
Dziewczyna, która kochała wiatr
Natalia Kulpińska
Ostatnio podczas wizyty w bibliotece z córką, wypożyczyłam sobie tą książkę. Przyciągnęła mnie okładka, taka typowo letnia, idealna pod aktualną pogodę. Do tego znam pióro autorki, więc tym bardziej się skusiłam. Muszę przyznać, że wciągnęłam się od pierwszej strony. Do tego stopnia, że przeczytałam całą książkę w jeden dzień, leżąc na działce na leżaku. To był idealny relaks. 😍 Pióro autorki jest niezmiennie przyjemne i wciągające. Nie zawiodłam się. Znalazłam tutaj mnóstwo różnych emocji. Jest wesoło, gorąco, momentami niebezpiecznie i serce mi stawało, a niekiedy smutno aż łzy cisnęły się do oczu. Szczególnie w momentach kiedy już było dobrze, a tu nagle jedno wielkie bum.  Bohaterowie są świetni. Mia, która codziennie mierzy się ze swoimi demonami potrafi zadbać o siebie. Jest mega dzielna i stawia czoła najgorszym sytuacjom, a te lubią do niej lgnąć. Jej przyjaciel jest cudownym facetem. Ich relacja pokazuje, że jest możliwa przyjaźń damsko męska. Aż przyjemnie było czytać jak ta dwójka się wspiera i rozumie.  Roy za to pojawił się znikąd i roztopił moje serce. Mężczyzna idealny. Mogłabym o nim czytać i czytać 🥰 Całość to piękna historia o miłości, która musi pokonać mnóstwo przeszkód i przeskoczyć czasem niemożliwe do pokonania mury, ale razem można naprawdę wiele. Polecam fankom gorących i słodkich romansów.
Halyna_and_books - awatar Halyna_and_books
ocenił na 10 7 miesięcy temu
Niewierni Ilona Gołębiewska
Niewierni
Ilona Gołębiewska
Ta historia wydarzyła się naprawdę. Taką notatkę czytamy na tyle książki Ilony Gołębiewskiej. Lena żyje z ojcem alkoholikiem i za wszelką cenę chce zmienić swój los. Alex jest gwiazda koszykówki, ale okazuje się, że jest uwikłany w mroczne interesy. W świat gangsterski wciąga Lenę i razem zarabiają pieniądze. Pewnego dnia ich życie wywraca się do góry nogami… Nietypowy romans na przestrzeni paru lat, gdy Lena jest bardzo młoda i znajduje w sobie odwagę, aby zmienić swoje życie. I choć działa tu nielegalnie, będąc jednym z ludzi Czarnego, to widzimy jej ogromną odwagę, a zarazem słabość, bo Lena czuję się niewierna swoim ideom. Mówi to do Alexa, że obydwoje są niewierni, będąc pewnego rodzaju uciekinierami. I choć mają wszystko, może być to naprawdę kruche… Bardzo ciekawie skonstruowana historia, nieco przewidywalna, ale dzięki wgłębieniu się w emocje tej dwójki tak samotnych ludzi, czułam jej wartość. Niejeden młody człowiek może czuć się podobnie, a szczęście i wsparcie drugiego człowieka może być na wyciągnięcie ręki. Dobrze tu jest też pokazane chęć bycia niezależną i jak bardzo zgubna może być zależność od drugiego człowieka, np. Kobieta od mężczyzny. Niebezpieczni ludzie, trudna miłość, przeszłość, od której nie można uciec i cena wolności to główne filary tej powieści, która do mnie trafiła. Czasami irytowały mnie dialogi, które były infantylne, ale książka broni się naprawdę ciekawą fabułą.
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na 7 1 miesiąc temu

Cytaty z książki The Perfect Find

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki The Perfect Find