Tia Williams autorka książki Siedem dni w czerwcu w kategorii literatura obyczajowa, romans. Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
5,9/10średnia ocena książek autora
256 przeczytało książki autora
331 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autora
Sprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Romans z dużą różnicą wieku?
Romans, w którym to ona jest starsza?
Jenna Jones 40latka która była dziennikarką modową w magazynie "Darling". Straciła prace, rozstała się z narzeczonym i teraz szuka pomysłu co dalej. O pomoc prosi swojego wroga Darcy Vale prezeskę magazynu internetowego "StyleZine". Jednak zaczyna pracę, a do jej nowego zadania zostaje przydzielony syn Dary Eric Combs, którego już spotkała. W jakich okolicznościach? Czy po tych wydarzeniach będą mogli ze sobą pracować?
Ciężko ocenić mi tę książkę, bo pomysł na fabułę jest świetny, świat mody, różnica wieku i to ona jest starsza, ale to wykonanie no nie do końca. Najcięższy był początek, do którego nie mogłam się przekonać i ciężko było mi się wczuć w fabułę. Jenna jako dojrzała kobieta czasami wydawało mi się, że jest za mało zdecydowana i nie do końca wiedziała czego chce. Z jednej strony chce stabilizacji, rodziny a z drugiej strony nie chce niszczyć Ericowi życia. Momentami wydawało mi się, że to Eric swoim zachowaniem i przekonywaniem do siebie był dorosły niż ona.
Historia przedstawia zakazany romans z różnicą wieku w świecie mody. Oboje z bohaterów z w innym etapie życia, choć z początku ich relacja była luźna i próba sprzeczek to z biegiem czasu zrodziło zrodziło uczucie. Tylko czy podjęcia decyzja o ich przyszłości będzie słuszna.?
Takiego zakończenia się nie spodziewałam, choć początek był nie najlepszy to z każdym rozdziałem było tylko lepiej a zakończenie najbardziej emocjonalne. Mimo że historia ma swoje minusy to pokazuje że w momencie gdy jesteśmy na dnie zawsze możemy sobie poradzić i zdobyć to, o czym marzymy. Tego udowodniła Jenna była na samym dnie beż środków do życia, bez pracy, ale determinacja zdobyła dużo a nawet zyskała to o czym skrócie marzyła.
Cholera, ciężko mi to pisać, ale ... daaaawnooo się tak nie wynudziłam, jak przy tej książce. Milion razy chyba miałam w planach ją odłożyć, bo przegrywałam. W takich momentach, jako przerywnik dawałam sobie coś innego czy to czytając czy na słuchawki ;) to mnie nieco ratowało :P Ale naprawdę, ta historia strasznie mnie zmęczyła. Styl pisania autorki (albo to kwestia tłumacza, ciężko stwierdzić przy książkach zagranicznych) zdecydowanie nie przypadł mi do gustu. Powieść strasznie się ciągnęła i nie czułam kompletnie żadnych emocji, co także działało na niekorzyść mojej opinii. Nie potrafię znaleźć pozytywów tej książki w tym momencie. No może poza piękną, delikatną okładką. Bo ona rzeczywiście urzekła mnie od pierwszego momentu.
Ale cóż... może Wam się spodoba ;)