Take a Chance on Me
- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Love Songs (tom 1)
- Data wydania:
- 2024-08-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-28
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383713304
On jest okropnie irytujący, ona – uszczypliwa do granic możliwości, a jednak los uparcie krzyżuje ich drogi. Czy to znak, aby dać sobie szansę?
Gdy do stojącego na czerwonym świetle samochodu Lauren Harris niespodziewanie wsiada obcy mężczyzna, kobieta jest przestraszona i… zaintrygowana. Zwłaszcza gdy nieznajomy okazuje się nie tylko wyjątkowo nieznośny, ale też niesamowicie przystojny.
Kiedy Brandon Collins wpada na pomysł ucieczki z nieudanej randki i spontanicznie wskakuje do stojącego w nowojorskim korku auta, nie spodziewa się, że ten szalony pomysł zmieni jego życie bezpowrotnie. W końcu nie zakładał, że za kierownicą spotka zjawiskowo piękną kobietę o niewyparzonym języku.
Ich spotkanie to kolizja dwóch silnych charakterów. Ona daje mu popalić swoimi pełnymi ironii komentarzami, a on nie pozostaje jej dłużny, uparcie irytując ją swoim wszechobecnym optymizmem. Z pozoru mogłoby się wydawać, że nie znoszą swojego towarzystwa, ale każde z nich uśmiecha się, gdy to drugie nie patrzy.
Choć wydaje im się, że to jednorazowe spotkanie było ich ostatnim, Lauren niespodziewanie staje w progu biura nieruchomości, w którym pracuje Brandon i żadne z nich nie skacze z tego powodu z radości. A to dopiero początek serii przypadków, które sprawią, że ich drogi nieustannie się ze sobą krzyżują.
Czym zakończy się starcie dwóch tak mocnych osobowości?
Wraz z bohaterami debiutanckiej powieści Marceliny Bobeł „Take a Chance On Me” przenieście się do miasta, które nigdy nie śpi i dajcie się porwać tej pełnej emocji historii, która rozpali wasze serca i rozbawi was do łez.
Ta historia jest naprawdę SPICY. Sugerowany wiek: 18+
Kup Take a Chance on Me w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Take a Chance on Me
Poznaj innych czytelników
962 użytkowników ma tytuł Take a Chance on Me na półkach głównych- Przeczytane 635
- Chcę przeczytać 306
- Teraz czytam 21
- Posiadam 54
- 2024 32
- 2025 23
- Legimi 19
- Ulubione 8
- Romans 6
- Ebook 6
Opinia
Yyyghhh no niezbyt :// dłuży się, 100/454 strony w ebooku i nic mnie nie zaciekawiło, za dużo zbędnych opisów np zamiast frazy "szybko sie ogarnąłem i wyszedłem z biura do klienta" to jest cos w stylu "zebrałem papiery, spakowałem zimną kawę, wziąłem teczkę, zabrałem kluczyki, otworzyłem drzwi gabinetu i udałem się do windy" - tego jest za dużo, traci się polot przy czytaniu i człowiek się nudzi/zasypia. Wkurzający główny bohater - typ jest zdziwiony dlaczego laska jest na niego wkurzona i jest dla niego niemiła, po tym jak tak se o, wsiadł do niej do samochodu na skrzyżowaniu...przecież to normalne wg głównego bohatera...
Nie dla mnie ta historia zdecydowanie
Yyyghhh no niezbyt :// dłuży się, 100/454 strony w ebooku i nic mnie nie zaciekawiło, za dużo zbędnych opisów np zamiast frazy "szybko sie ogarnąłem i wyszedłem z biura do klienta" to jest cos w stylu "zebrałem papiery, spakowałem zimną kawę, wziąłem teczkę, zabrałem kluczyki, otworzyłem drzwi gabinetu i udałem się do windy" - tego jest za dużo, traci się polot przy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to