Tajemnica tajemnic

Okładka książki Tajemnica tajemnic
Dan Brown Wydawnictwo: Sonia Draga Cykl: Robert Langdon (tom 6) kryminał, sensacja, thriller
702 str. 11 godz. 42 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Robert Langdon (tom 6)
Tytuł oryginału:
The Secret of Secrets
Data wydania:
2025-09-09
Data 1. wyd. pol.:
2025-09-09
Data 1. wydania:
2025-09-09
Liczba stron:
702
Czas czytania
11 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382309980
Tłumacz:
Paweł Cichawa

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tajemnica tajemnic w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tajemnica tajemnic

Średnia ocen
6,7 / 10
1967 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1444
1418

Na półkach: , ,

Dan Brown konsekwentnie obniża poziom. Tajemnica tajemnic jest ogólnie rzecz biorąc mało ciekawa i tajemnic, szyfrów i kodów jest w niej jak na lekarstwo. Już wcześniejsze wywody Browna na temat noetyki były mocno drętwe i kontynuowanie tego wątku uważam z błąd, zwłaszcza w sosiku romansu Langdona i doktor Solomon. Na domiar złego, najnowsza powieść Browna jest też długa. 400 stron jest strawne, kolejne 100 nudne, ostatnie 200 męczące i zbędne.

Dan Brown konsekwentnie obniża poziom. Tajemnica tajemnic jest ogólnie rzecz biorąc mało ciekawa i tajemnic, szyfrów i kodów jest w niej jak na lekarstwo. Już wcześniejsze wywody Browna na temat noetyki były mocno drętwe i kontynuowanie tego wątku uważam z błąd, zwłaszcza w sosiku romansu Langdona i doktor Solomon. Na domiar złego, najnowsza powieść Browna jest też długa....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5028 użytkowników ma tytuł Tajemnica tajemnic na półkach głównych
  • 2 477
  • 2 296
  • 255
800 użytkowników ma tytuł Tajemnica tajemnic na półkach dodatkowych
  • 511
  • 118
  • 82
  • 44
  • 17
  • 15
  • 13

Inne książki autora

Dan Brown
Dan Brown
Amerykański pisarz, autor powieści sensacyjnych. Jest absolwentem Phillips Exeter Academy, ekskluzywnej szkoły średniej z internatem, gdzie jego ojciec był nauczycielem matematyki, potem ukończył Amherst College (1986). Zanim rozpoczął karierę pisarską, zajmował się muzyką, wydał dwa nagrania, jednak nie okazały się one sukcesem. Po zaprzestaniu kariery muzycznej uczył języka angielskiego w swojej byłej szkole, Phillips Exeter. Obecnie mieszka w Nowej Anglii. Jego żona Blythe jest z zawodu ilustratorką, pasjonuje się historią sztuki i malarstwem, współpracuje z Brownem przy tworzeniu powieści. Nakłady powieści Browna sięgają łącznie kilkudziesięciu milionów egzemplarzy, co czyni go jednym z najbogatszych współczesnych pisarzy. We Francji sprzedano w 2004 r. 500 tys. egzemplarzy Kodu Leonarda da Vinci, w Polsce ponad 200 tys., w Wielkiej Brytanii tygodniowa sprzedaż w lecie tego roku wynosiła ok. 40 tys. egzemplarzy – łączny nakład tej powieści przekroczył w 2004 r. 17 milionów kopii. Książki Browna budzą swoją zawartością liczne kontrowersje i stają się zjawiskiem społecznym – spore emocje wzbudziła powieść Kod Leonarda da Vinci, której zarzucono fałszywe odmalowanie historii Kościoła katolickiego (jak również Opus Dei). Krytycy i uczeni zarzucają mu wiele błędów z zakresu historii, teologii i historii sztuki. Gwałtowne zainteresowanie książką stało się nawet źródłem osobliwej i dochodowej formy turystyki – oprowadzania turystów po miejscach w Paryżu wiążących się z fabułą książki. Pewne osobliwe wątki książki, o spiskowej naturze, zostały podchwycone przez środowiska antyklerykalne.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Krąg czasu Ken Follett
Krąg czasu
Ken Follett
To książka dla każdego, kto choć raz zastanawiał się, jak powstały wielkie kamienne monumenty, takie jak Stonehenge, i jaką pełniły funkcję. Gdy nastoletnia Joia podglądała tańczące kapłanki, nie przypuszczała, że sama stanie się kiedyś arcykapłanką i poprowadzi swój lud do realizacji wielkiego przedsięwzięcia: sprowadzenia dziesięciu ogromnych głazów i stworzenia kamiennego kręgu. Miejsca, wokół którego podczas przesileń kapłanki tańczyły i śpiewały, a które było w rzeczywistości precyzyjnym kalendarzem i zegarem. Jego tajemnice znały wyłącznie kapłanki, jedyne osoby w społeczności potrafiące liczyć. Autor ukazuje szeroki obraz życia prehistorycznych plemion: rolników, pasterzy, kamieniarzy czy ludzi lasu. Codzienność tych społeczności była nieustanną walką o przetrwanie. Wystarczył jeden rok suszy, by pojawił się głód i widmo śmierci. Brak leków sprawiał, że nawet drobne infekcje mogły okazać się śmiertelne, a jedyną pomocą była znajomość ziół. Ciekawie przedstawiono także relacje społeczne i obyczaje. Spotkania między plemionami, podczas których panowała duża swoboda seksualna, zwane "zabawami", miały swój praktyczny cel: wzmacnianie puli genowej i zwiększenie szans na narodziny zdrowych dzieci. Jednocześnie autor kontrastuje różne modele społeczności: w jednej kobiety traktowane są jak własność mężczyzn, w innej cieszą się pełną niezależnością. Na tym tle pojawia się Joia, charyzmatyczna postać, która potrafi porwać tłumy. Wprowadza do rytuałów coś na kształt „efektów specjalnych” i doskonale rozumie, że aby ludzie podjęli się ogromnego wysiłku transportu kamieni, muszą poczuć sens i wspólnotę działania. Nie brakuje też konfliktów, walk o zasoby, kradzieży i brutalnych mordów, czasem całych plemion. W świecie, gdzie przetrwanie zależy od kilku krzewów owocowych czy stada krów, okrucieństwo staje się narzędziem walki o życie. Autor pokazuje również inne postrzeganie czasu, na przykład tydzień liczący dziesięć dni, co dodatkowo buduje wiarygodność świata przedstawionego. Jedynym zgrzytem była dla mnie wzmianka o mężczyźnie wiążącym starszej kobiecie sznurówki. W realiach neolitu (czyli okresu, do którego nawiązuje budowa Stonehenge, ok. 3000–2000 r. p.n.e.) obuwie istniało, ale najczęściej były to proste skórzane formy wiązane rzemieniami lub paskami, a nie „sznurówki” w dzisiejszym rozumieniu. To drobiazg, ale lekko wybija z klimatu. Akcja rozwija się raczej spokojnie, momentami wręcz leniwie, co nie każdemu przypadnie do gustu. Jednak co jakiś czas pojawiają się bardziej dynamiczne, dramatyczne wydarzenia, które ożywiają narrację. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Folletta i bardzo udane. Słuchałam audiobooka w interpretacji Krzysztofa Gosztyły, która nadaje historii niemal teatralny charakter. Jego głos jest jednocześnie pełen emocji i kojący, idealny do słuchania wieczorem, gdy opowieść snuje się spokojnie, aż oczy same się zamykają.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 7 4 dni temu
Fetysz Przemysław Piotrowski
Fetysz
Przemysław Piotrowski
"Najbardziej niebezpieczny jest człowiek, który nie ma już nic do stracenia”. Komisarz Igor Brudny, choć przyzwyczajony do samotności, po rozstaniu z ukochaną czuje się bardziej zagubiony niż kiedykolwiek. Pewnej nocy wdaje się w bójkę z mężczyzną, który później zostaje podejrzany o brutalne morderstwo. To wydarzenie uświadamia mu, jak bardzo się pogubił i jak często zawodził innych. Dzięki wsparciu przyjaciela, Romana Czarneckiego, wraca do śledztwa, które staje się jego szansą na zatrzymanie sprawcy. Jednocześnie to dla niego ostatnia okazja, by uratować samego siebie. Uwielbiam Igora Brudnego i każda jego nowa historia to dla mnie prawdziwe wydarzenie. W „Fetyszu” Przemysława Piotrowskiego komisarz powrócił samotny, nieprzewidywalny i bezkompromisowy, wciągając od pierwszych stron w mroczny wir śledztwa. Sceny pulsowały dramatem oraz zagadką, przypominając mi, dlaczego tak pokochałam tę serię. Fabuła była pełna niespodziewanych zwrotów, a niektóre sceny naprawdę przyprawiały o gęsią skórkę. Fetysze pojawiające się w tle były momentami szokujące, a inne wręcz wstrząsające i trudne do uwierzenia. Piotrowski pokazał, jak te mroczne obsesje wpływały na ludzkie zachowania, prowadząc dochodzenie w nieoczekiwane kierunki. Brudny musiał zmierzyć się ze zwyrodnialcem, który okrutnie traktował i zabijał kobiety w ciąży, nadając sprawie wyjątkowo ciężki, emocjonalny ton. Trop po tropie śledztwo prowadziło w coraz bardziej przerażające rejony, a napięcie narastało z każdą stroną. Historia wciągała już od samego początku, zmuszając czytelnika do zastanawiania się nad motywacjami bohaterów. Igor Brudny w „Fetyszu” był twardy, nieustępliwy, a zarazem pełen sprzeczności. Walczył nie tylko z przestępcą, lecz także z własnymi demonami, co nadawało jego postaci autentyczność i głębię. W tej części powrócił do pierwotnej, surowej wersji, którą mieliśmy okazję poznać na początku serii, przy czym doświadczenia życiowe wyraźnie odcisnęły na nim ślad. Cierpiał, zmagał się z emocjami, czasem sięgał po alkohol, ale nigdy nie tracił instynktu ani charakteru. Każde jego działanie wynikało z silnego poczucia sprawiedliwości oraz gotowości poświęcenia siebie dla innych. Pod warstwą brutalnej akcji kryła się głębsza refleksja o samotności, obsesjach oraz konsekwencjach podejmowanych decyzji. Autor pokazał, jak doświadczenia życiowe wraz z wewnętrznymi słabościami kształtują postępowanie bohaterów. Tytułowy motyw nabierał symbolicznego znaczenia i stał się punktem wyjścia do rozważań o ludzkich pragnieniach, traumach oraz granicach kontroli. Psychologiczna głębia postaci sprawiła, że „Fetysz” wyróżniał się na tle wielu innych historii, które koncentrują się wyłącznie na intrydze. Gorąco polecam „Fetysz” wszystkim fanom mocnych oraz wciągających powieści. Igor Brudny po raz kolejny pokazuje, że należy do najbardziej elektryzujących postaci polskiej literatury kryminalnej. Już wkrótce na moim profilu pojawi się recenzja najnowszego tomu serii, która mam nadzieję, że również wciągnie was bez reszty.
ewanatropieksiazki - awatar ewanatropieksiazki
ocenił na 9 7 dni temu
Wyjaśniamy morderstwa Richard Osman
Wyjaśniamy morderstwa
Richard Osman
Pierwsza część nowego cyklu powieściowego Richarda Osmana, napisana w ramach odpoczynku od Czwartkowego Klubu Morderstw. Jak dla mnie, przerwa została przez autora wykorzystana dobrze, ale ja już chyba nie jestem obiektywna i po prostu bardzo lubię jego książki, które w kategorii „odmóżdżacze” plasują się u mnie na wysokich pozycjach. Tym razem głównych bohaterów jest troje, z czego dwójka w ulubionym przez autora wieku emerytalnym (i bardzo dobrze). Najmłodsza jest Amy – Angielka, lat chyba trzydzieści parę, zatrudniona jako wysoko wykwalifikowana agentka ochrony osobistej, zdolna w zasadzie do wszystkiego. Kolejny jest Steve – teść Amy, również Anglik, emerytowany policjant i wdowiec. Wiedzie spokojne życie w niewielkiej angielskiej miejscowości – Axley, gdzie mieszka razem z kotem przybłędą o wdzięcznym imieniu Pasztet i prowadzi niewielką agencję detektywistyczną. Najstarsza natomiast (choć ona sama nigdy by się do tego nie przyznała) jest Rosie d’Antonio – znana i uwielbiana na całym świecie powieściopisarka, postać niezwykle malownicza. A dalej jest tak jak Osman nas do tego przyzwyczaił: są trupy, zawodowi (choć nie zawsze bardzo profesjonalni) zabójcy, czyhające na bohaterów niebezpieczeństwa, trochę śmieszkowania w dobrym stylu plus garść trafnych psychologicznie obserwacji. Rosie ma wystarczająco dużo lat i pieniędzy, by bawić się znakomicie nawet w najtrudniejszych, wydawałoby się, sytuacjach. Z kolei Steve i Amy mają siebie – nie czytałam zbyt wielu książek, w których ważną rolę odgrywałaby relacja teść – synowa, dlatego przyznaję Osmanowi dodatkowy punkt. A nawet dwa.
momarta - awatar momarta
oceniła na 7 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Tajemnica tajemnic

Więcej
Dan Brown Tajemnica tajemnic Zobacz więcej
Dan Brown Tajemnica tajemnic Zobacz więcej
Dan Brown Tajemnica tajemnic Zobacz więcej
Więcej