Straty. Żołnierze z Afganistanu

Okładka książki Straty. Żołnierze z Afganistanu
Maksymilian RigamontiMagdalena Rigamonti Wydawnictwo: Seria: Bieguny reportaż
183 str. 3 godz. 3 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Bieguny
Data wydania:
2015-02-23
Data 1. wyd. pol.:
2015-02-23
Liczba stron:
183
Czas czytania
3 godz. 3 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377057780
Średnia ocen

                7,7 7,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Straty. Żołnierze z Afganistanu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Straty. Żołnierze z Afganistanu i



Przeczytane 65 Opinie 63 Oficjalne recenzje 61

Opinia społeczności książki  Straty. Żołnierze z Afganistanu i



Książki 915 Opinie 378

Oceny książki Straty. Żołnierze z Afganistanu

Średnia ocen
7,7 / 10
131 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
610
400

Na półkach: , , , , ,

Książka chwyta za serce i skłania do refleksji. Prezentuje inny obraz wojny niż wyłania się z typowej literatury wojennej, obraz prezentowany przez żołnierzy, którzy stali się kalekami fizycznymi bądź psychicznymi, obraz serwowany przez matki, żony które na wojnie straciły swoich synów, mężów. Nie mamy tutaj strzelanin "typu Rambo", jest za to kalectwo i śmierć spowodowana przez podkładane przy drogach ładunki wybuchowe, miny itp. Warto. Książka ma formę wywiadów z żyjącymi żołnierzami, bądź ich rodzinami.

Książka chwyta za serce i skłania do refleksji. Prezentuje inny obraz wojny niż wyłania się z typowej literatury wojennej, obraz prezentowany przez żołnierzy, którzy stali się kalekami fizycznymi bądź psychicznymi, obraz serwowany przez matki, żony które na wojnie straciły swoich synów, mężów. Nie mamy tutaj strzelanin "typu Rambo", jest za to kalectwo i śmierć spowodowana...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

387 użytkowników ma tytuł Straty. Żołnierze z Afganistanu na półkach głównych
  • 222
  • 161
  • 4
67 użytkowników ma tytuł Straty. Żołnierze z Afganistanu na półkach dodatkowych
  • 47
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Straty. Żołnierze z Afganistanu

Inne książki autora

Okładka książki Z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB Katarzyna Barczyk-Sikora, Witold Jurasz, Tomasz Mateusiak, Magdalena Rigamonti, Alicja Staszak, Marcin Terlik, Monika Waluś, Diana Wawrzusiszy
Ocena 7,6
Z widokiem na Polskę. Sąsiedzi, kciuk Stalina, czeski dług i KGB Katarzyna Barczyk-Sikora, Witold Jurasz, Tomasz Mateusiak, Magdalena Rigamonti, Alicja Staszak, Marcin Terlik, Monika Waluś, Diana Wawrzusiszy
Okładka książki Przetrwać ’44 Agnieszka Cubała, Wojciech Lada, Sebastian Pawlina, Magdalena Rigamonti, Michał Wójcik, Sylwia Zientek
Ocena 7,3
Przetrwać ’44 Agnieszka Cubała, Wojciech Lada, Sebastian Pawlina, Magdalena Rigamonti, Michał Wójcik, Sylwia Zientek
Okładka książki Śmierć warta zachodu Brygida Grysiak, Cezary Łazarewicz, Dorota Łosiewicz, Paweł Reszka, Magdalena Rigamonti, Jan Rojewski, Małgorzata Sidz, Piotr Siemion
Ocena 7,0
Śmierć warta zachodu Brygida Grysiak, Cezary Łazarewicz, Dorota Łosiewicz, Paweł Reszka, Magdalena Rigamonti, Jan Rojewski, Małgorzata Sidz, Piotr Siemion
Okładka książki THE ECHO Magdalena Rigamonti, Maksymilian Rigamonti
Ocena 0,0
THE ECHO Magdalena Rigamonti, Maksymilian Rigamonti
Okładka książki Kulisy warszawskiego ratusza Magdalena Rigamonti, Jacek Wojciechowicz
Ocena 6,3
Kulisy warszawskiego ratusza Magdalena Rigamonti, Jacek Wojciechowicz
Okładka książki Bez strachu. Jak umiera człowiek Adam Ragiel, Magdalena Rigamonti
Ocena 7,7
Bez strachu. Jak umiera człowiek Adam Ragiel, Magdalena Rigamonti
Magdalena Rigamonti
Magdalena Rigamonti
Polska dziennikarka prasowa i radiowa, autorka książek, związana z portalem Onet.pl. Wcześniej pracowała m.in. w Dzienniku Gazecie Prawnej, Polska The Times, Newsweek Polska, Wprost oraz w radiu Tok FM i Polskim Radiu 24. Jest członkinią rady Press Club Polska. Rigamonti specjalizuje się w wywiadach i reportażach, poruszając często trudne tematy społeczne i historyczne. Jest laureatką nagród Grand Press, Mediatora i Nagrody im. Dariusza Fikusa. Do jej książek należą m.in. Straty. Żołnierze z Afganistanu oraz Jak powstaje człowiek (wspólnie z Maksymilianem Rigamontim).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Psy z Karbali Marcin Górka
Psy z Karbali
Marcin Górka Adam Zadworny
Polska misja w Iraku z perspektywy dziesięciu różnych osób. Od szeregowca do ambasadora. Historie wojenne zawsze są porażające, ale to co tutaj bulwersuje najbardziej to dyletanctwo, niekompetencja i nieudolność polskiej klasy politycznej, która przecież odpowiada za całą tą imprezę. Łatwo było wysłać niedofinansowane wojsko w starych zdezelowanych Starach i Tarpanach, ale na tym łatwość się skończyła, a czym dalej w las tym nasi politycy dali d... po całości, z czego są zresztą słynni... Już dawno słyszało się historie, jak to nasi żołnierze inwalidzi po wstępnym wykurowaniu w bazie NATO w Ramstein, po powrocie do Polski musieli kuśtykać po płycie lotniska, bo władze nie zadbały nawet o podstawienie transportu dla naszych bohaterów. Nie mówiąc o tym jak działał (nie działał) system ubezpieczeń wojskowych, na ile było wyceniane życie żołnierza w Polsce, a na ile w USA itd. Ówcześni możnowładcy wysyłając naszych na tą imprezę nie wiedzieli nawet z jakim uzbrojeniem, na jak długo i jakie mają być cele polskiej misji. Całkowita prowizorka. Finalnie Polska ani polski biznes nawet nic na tej zabawie nie zarobił. A zarabiały nawet takie kraje jak Korea Płd. Na pytanie dlaczego, pada odpowiedź - być może nie umiemy. Moim zdaniem jest to kwintesencja naszych elit... Kiedy tak się traktuje swoich, to ciekawe jak sojuszników? Otóż, cała administracja iracka z tłumaczami na czele, która pracowała dla Polaków, została finalnie zostawiona na pastwę losu, a w zasadzie na czyhających na ich życie bojowników, którzy uważali ich za kolaborantów. Wiele państw ratowało swoich irackich sojuszników przed niechybną śmiercią i sprowadzało ich potem do siebie wraz z rodzinami, dzięki temu wykorzystywano później potencjał tych ludzi, którzy jako pracownicy wykształceni, znający języki i świat arabski byli nieocenieni. Wiele państw, ale oczywiście nie Polska! Być może nie umiemy...
FilipWładysław - awatar FilipWładysław
ocenił na 7 10 miesięcy temu
Karbala Piotr Głuchowski
Karbala
Piotr Głuchowski Marcin Górka
„Karbala” to powieść wielopoziomowa a raczej reportaż. To, nie tylko historia trzydniowej bitwy o ratusz, stoczonej przez żołnierzy II Zmiany PKW. ”Karbala” M. Górki i P. Głuchowskiego to coś więcej, dużo więcej. To historia udziału Polaków w obu wojnach w Zatoce Perskiej – zarówno tej z 1991, jak i 2003 r. oraz stosunków polsko-irackich. Wojna w Iraku to misja stabilizacyjna to historia, która działa się na oczach większości z nas. Wzbogacona zdjęciami jest raczej opowieścią o stanie polskiej armii, jej wyszkoleniu, wyposażeniu, morale, mentalności i opiece zdrowotnej przed i po misji w Iraku. Głównym bohaterem książki jest podpułkownik Grzegorz Kaliciak. Podczas pobytu w Iraku ma stopień kapitana. Książka opisuje jego karierę wojskową, życie osobiste, motywy, jakimi kierował się, godząc na wyjazd na misję i szkolenie przed nią. Nie ma tu miejsca na tanie bohaterstwo. Jest za to lęk przed śmiercią, poczucie obowiązku, rozliczenie z własnym sumieniem oraz strach. Jako obywatele winniśmy im wdzięczność i szacunek. Dzięki takim publikacjom łatwiej zrozumieć nam czym jest służba w wojsku. Piotr Głuchowski i Marcin Górka, tworząc książkę, solidnie przygotowali się do swego zadania. „Karbala” nie wychwala ani wojny w ogóle, ani wojny w Iraku, to stawia na piedestale tych, którzy wykazali się cnotami żołnierskimi odwagi, koleżeństwa, poświęcenia i bronili słabszych, nawet w tak dalekim i obcym kraju. „Karbala" to pozycja obowiązkowa dla miłośników wojskowości i historii współczesnych konfliktów zbrojnych. Interesujący się Wojskiem Polskim zauważą pomiędzy wierszami zmiany, jakie zachodziły w strukturach i wyposażeniu naszej armii. W lekturze znajdą wiele przyjemności także zainteresowani sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Stefan Horn - awatar Stefan Horn
ocenił na 8 11 miesięcy temu
Źli Niemcy Bartosz T. Wieliński
Źli Niemcy
Bartosz T. Wieliński
Do kupna tej książki skusiła mnie znajdująca się na okładce rekomendacja Władysława Bartoszewskiego, którego bardzo cenię. Jest tam napisane: "Pasjonująca lektura o kondycji naszych sąsiadów Niemców w XX wieku ,(...)a przede wszystkim o niepojętej wręcz drodze, jaką wybrało (...) wielu z nich(...) " . Fritz Haber - profesor chemii żydowskiego pochodzenia, laureat Nagrody Nobla. Wynalazł proces syntezy amoniaku, jakże ważny przy produkcji nawozów sztucznych, co pozwoliło uratować świąt przed głodem. Ale jest przede wszystkim zbrodniarzem, wynalazcą gazu bojowego - chloru, za pomocą którego, na jego rozkaz już w 1915 roku pod Ypres jednocześnie uśmiercono 10 tysięcy osób. Wynalazł również cyjanowodór, czyli Cyklon B, którym zabijano tysiące ludzi m.in. w Auschwitz. Johann Reichhart - kat, który podczas swojej "kariery" wykonał 3165 egzekucji, pracę kata zaczął w 1924r. na zlecenie niemieckiego ministerstwa sprawiedliwości, podczas II wojny światowej ma zlecenie nazistów. To on za pomocą gilotyny wykonał wyrok śmierci na rodzeństwie Scholl, współzałożycielami antynazistowskiej Białej Róży. Karierę kata zakończył w służbie amerykańskiej, dokonując egzekucji na nazistach w procesach norymberskich. Znajdują się tu również m.in. historie: ostatniego cesarza Wilhelma II; zbrodniarza Amona Gőtha- komendanta obozu koncentracyjnego w Płaszowie; antropolożki rasowej Evy Justin; wybitnego dyrygenta Herberta von Karajana (członka NSDAP); feldmarszałka Friedricha Paulusa (dowódcy armii niemieckiej pod Stalingradem); Wernhera von Brauna (członka SS) współtwórcy niszczycielskiego pocisku V-2, a po wojnie czołowego twórcy programów kosmicznych USA; Nie wymieniam wszystkich, bo mam nadzieję, że rozbudziłam Państwa ciekawość i sięgnięcie sami po tę książkę.
Aneta_Broniewska_ Nieprofesjonalnie_o_książkach - awatar Aneta_Broniewska_ Nieprofesjonalnie_o_książkach
ocenił na 6 6 lat temu
All Inclusive. Raj, w którym seks jest Bogiem Mirosław Wlekły
All Inclusive. Raj, w którym seks jest Bogiem
Mirosław Wlekły
Przed większymi wyjazdami staram się sięgać po reportaże dotyczące danego kraju, by lepiej go zrozumieć z innego niż turystyczny punkt widzenia. Tak też trafiłam na "All inclusive" Wlekłego - książkę pozwalającą zrozumieć, jak Dominikana stała się rajem turystycznym i dlaczego dla mieszkańców tego kraju daleko mu do raju. Autor opowiada zarówno o przemyśle turystycznym, o minionej już dyktaturze prezydenta Trujillo, o legendarnych w Dominikanie siostrach Mirabal, no i o seksie. Bo nie da się pisać o tym kraju, nie wspominając o obowiązującej tu kulturze macho, o wykorzystywaniu nastoletnich dziewczyn, o wyjątkowo wczesnej inicjacji seksualnej i zawieranych młodo małżeństwach, o skandalach pedofilskich z kościołem katolickim w tle. W końcu afera z nuncjuszem Wesołowskim odbiła się głośnym echem także w Polsce... Wlekły zbiera różne historie, ukazując, że wystarczy opuścić teren plaży i hotelu, by Dominikana przestała wyglądać na raj. Zresztą nawet jako turystka z kulturą macho miałam kontakt non stop, podczas wszelakich wycieczek po okolicy - przewodnik mówiący turystom, by zwracać się do niego per "sexy papi 6", gdzie to 6 oznacza liczbę dzieci z różnymi kobietami. Sam powód do dumy, prawda? Z drugiej strony Dominikana kształtuje silne i samodzielne kobiety, bo przecież jakoś trzeba żyć w kraju, gdzie mężczyzna znika, kiedy mu się podoba, pieniędzy brakuje, a dzieci nakarmić trzeba. Turystyka przynosi dochody - część turystów zapłaci za wycieczki i lokalne przysmaki, inni będą chcieli skorzystać z prostytucji, która niektórym Dominikańczykom zapewnia łatwy pieniądz. No i jest jeszcze problem kościoła, do którego należy większość mieszkańców kraju, co znacznie ułatwia tuszowanie wszelakich skandali z udziałem duchownych - a tych tutaj niestety nie brakuje... "All inclusive" to ciekawy reportaż, choć poruszający jedynie wybrane tematy związane z Dominikaną, na pewno nie pozwala dogłębnie poznać tego kraju. Dla mnie jednak miała to być książka pozwalająca dowiedzieć się o Dominikanie czegoś więcej, niż mogłabym usłyszeć od lokalnych przewodników na krótkich wycieczkach, a do tego celu lektura się świetnie nadawała. W bibliografii i przypisach wypatrzyłam też parę innych tytułów, które pozwolą mi lepiej poznać Dominikanę - za to na pierwsze spotkanie z krajem "All inclusive" nadaje się całkiem nieźle :)
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na 7 4 lata temu
Kalifat terroru Samuel Laurent
Kalifat terroru
Samuel Laurent
Świetna książka nie tylko dla zainteresowanych problematyką terroryzmu, ale dla każdego kto interesuje się polityką, historią, wojną i wszystkim tym co dzieje się obecnie na świecie. Pisana przyjaznym językiem, w sposób niesłychanie uporządkowany, omawia wyczerpująco (w każdym razie dla kogoś, kto w temacie nie jest dogłębnie obeznany a chciałby poszerzyć swoją wiedzę) sposób i zasady działania Państwa Islamskiego. Czyli m.in: - strukturę organizacji (ministerstwa, struktury regionalne, budżety ministerstw) - armię (dowódcy, piechota, oddziały pancerne, artyleria, strzelcy, wojsko przygraniczne, siły specjalne) - wymiar sprawiedliwości (sądy , sędziowie bazarów, sędziowie spraw ogólnych, sędziowie od uprawomocniania rzezi, sędziowie skarg) - wywiad (Amni, zadania Amni, wojna informatyczna, wywiad w służbie dżihadu, zamachy samobójcze) - finansowanie (ministerstwo finansów, ropa, przemyt starożytności, łupy, piasek w trybach mechanizmu) - wojnę medialną PI (propaganda, filmowe przeboje dżihadu, okrucieństwo: narzędzie werbunku i perswazji) - postać, historię i działania kalifa (wspinaczka Al-Baghadiego na szczyt, wskrzeszenie Państwa Islamskiego, niezależność, prawdziwe oblicze kalifa wg Al-Ka'idy) - żołnierzy Kalifatu, akty poddania, bezpieczeństwo Izraela, kolejne cele, schyłek Al-Ka'idy Muszę przyznać, że lektura budzi przerażenie. Od lat interesuję się polityką i historią, ale pojęcia nie miałam jak to wszystko jest zorganizowane! Szczególnie ciekawe są , według mnie, rozdziały omawiające kwestie oddziaływania PI na kraje Zachodu ze szczególnym uwzględnieniem Francji (tu oczywiście m.in. sprawa zaczadzonych dżihadem ochotników, a wśród nich również, niestety, kobiet...) oraz, porażający wręcz, rozdział o "systemie sprawiedliwości". Naprawdę, bardzo ciekawa, a zarazem smutna i wstrząsająca książka, polecam!
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na 8 2 lata temu
Urodzony w obozie nr 14 Blaine Harden
Urodzony w obozie nr 14
Blaine Harden
Nie jest to pierwsza książka poświęcona Korei Północnej, jaką czytałam, więc wiele szczegółów dotyczących łamania praw człowieka w tym kraju nie było mi obcych. Jednak biografia Shina jest na swój sposób wyjątkowa, bo był pierwszą szerzej znaną osobą, która urodziła się w obozie dla więźniów politycznych i uciekła za granicę. Co więcej, Shin urodził się w obozie 14, uważanym za jeden z tych o najostrzejszym rygorze. Chłopak nie tylko nie znał świata poza Koreą Północną - on nie znał nawet Korei, nie poddano go "standardowemu" praniu mózgu. Urodził się w obozie, by pracować i pokutować za "grzechy" rodziców, aż do przedwczesnej śmierci - po co mu było wiedzieć cokolwiek o Korei? Wiedza o państwie to jedno, Shina nie nauczono jednak tak podstawowych rzeczy jak miłość i troska, własną rodzinę uważał za konkurentów w walce o przeżycie, a donoszenie na nich wpojono mu jako podstawowy obowiązek. Harden wielokrotnie rozmawiał z Shinem, a także z wieloma specjalistami od Korei Północnej. Potwierdzali oni wiarygodność zeznań uciekiniera - w końcu jego historii nie da się zweryfikować, wszyscy jego bliscy już zapewne nie żyją, a państwo zaprzecza istnieniu obozów. Amerykański dziennikarz zebrał jednak w całość historię Shina, przeplatając ją znanymi faktami nt. koreańskich obozów koncentracyjnych oraz życia i zwyczajów uciekinierów z Północy po przybyciu do Chin, Korei Południowej czy Stanów Zjednoczonych. Książkę pomimo trudnej tematyki czyta się zaskakująco lekko, ale głównego bohatera ciężko darzyć sympatią, nawet jeśli współczuje się mu jego doświadczeń życiowych. "Urodzony w obozie nr 14" skupia się jednak na głównym bohaterze i jego przeżyciach, warto więc wcześniej zapoznać się z inną lekturą dot. Korei Północnej (moja mocna polecajka: "Światu nie mamy czego zazdrościć" Demick), a książkę Hardena potraktować jako ciekawe uzupełnienie.
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na 7 1 rok temu

Cytaty z książki Straty. Żołnierze z Afganistanu

Więcej
Magdalena Rigamonti Straty. Żołnierze z Afganistanu Zobacz więcej
Więcej