Bez strachu. Jak umiera człowiek
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Seria:
- Bez… [Wydawnictwo Naukowe PWN]
- Data wydania:
- 2015-05-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-05-24
- Liczba stron:
- 190
- Czas czytania
- 3 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377056967
Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia.
Tajemnica śmierci, zagadka odchodzenia, ciało i dusza...
Magdalena Rigamonti odsłania fizyczność i metafizykę śmierci w rozmowie z jedynym polskim balsamistą, przed którym ludzkie ciało nie ma żadnych tajemnic. Rozmawia o znakach, energii, zdarzeniach niewyjaśnionych i fizjologii człowieka, z którą mierzy się balsamista, przygotowując go do ostatniej drogi.
Na co dzień nie przyjaźnimy się ze śmiercią, nie chcemy oglądać wypadków, chorób, zmarłych... To wszystko zmienia się w chwili, kiedy odchodzą najbliżsi. Wtedy zaczynają się trudne rozmowy i decyzje. Bliscy przychodzą do prosektorium pełni bólu, żalu, w rozpaczy i z poczuciem straty. A balsamista...? Ma ich zrozumieć, opanować emocje, przyjąć na siebie pierwsze uderzenie. Zapytać, czy mama chciałaby trzymać w rękach książeczkę do nabożeństwa, bo skoro tata nie trzymał, to ona mu w niebie przekaże. Jakiego koloru ma być szminka, jakie rajstopy, jak uczesać grzywkę. I dzieci, maleńkie nieżywe płody, które zaprzeczają logice istnienia, i zmarłe kobiety w ciąży. Czy do balsamisty przychodzą duchy? Podobno nie, bo on robi wszystko tak, jak zmarli by sobie życzyli. Nie boi się z nimi przebywać.
Kup Bez strachu. Jak umiera człowiek w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Bez strachu. Jak umiera człowiek
Oswoić największy ze strachów
„Bez strachu. Jak umiera człowiek” to kolejny niezwykły wywiad-rzeka znakomitej polskiej dziennikarki Magdaleny Rigamonti z Adamem Ragielem, jedynym w Polsce balsamistą zwłok, twórcą i właścicielem Polskiego Centrum Balsamacji i Tanatokosmetologii. Można by zaryzykować tezę, że autorka nie zaprząta sobie głowy błahymi czy popularnymi zagadnieniami. Po raz kolejny tematem swojej książki czyni bowiem kwestię ze wszech miar kontrowersyjną, niebanalną, budzącą lęk, związaną z przesądami, dla wielu być może nawet obrazoburczą. Po dwóch wcześniejszych dziełach autorki: „Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek” oraz „Straty. Żołnierze z Afganistanu” Rigamonti koncentruje się tym razem na tajemnicy śmierci, jej fizyczności, procesach fizjologicznych zachodzących w ludzkim organizmie oraz tym wszystkim, co dzieje się z ciałem człowieka po śmierci. Dobrze się stało, że Wydawnictwu PWN nie zabrakło odwagi do wydania tak cennej i potrzebnej na rynku pozycji wydawniczej.
Magdalena Rigamonti i Adam Ragiel otwierają przed czytelnikiem owiany mrocznymi tajemnicami i przesądami świat kostnicy i prosektorium. Rozmówca dziennikarki, a zarazem mistrz w swojej profesji w rzetelnym, chłodnym i merytorycznym wywodzie objaśnia, jakie procesy zachodzą w ludzkim ciele po śmierci, jakie czynności są wskazane do wykonania i kiedy powinno się to uczynić. Adam Ragiel rzeczowo tłumaczy, czego może domagać się rodzina po śmierci najbliższej osoby, o czym warto pamiętać. Jedyny w Polsce balsamista zwłok z wprawą i znajomością tematu wypowiada się na temat specyficznej branży, w której pracuje; nazywa rzeczy po imieniu, wytyka przewinienia, zachęca do większej refleksji i względu na klientów pogrążonych w żałobie.
W tej nietypowej rozmowie dziennikarki i balsamisty, oprócz profesjonalizmu i merytorycznych argumentów uzasadniających pracę Adama Ragiela, obecne są także aspekty znacznie trudniejsze do uchwycenia i nazwania, jak choćby akcenty metafizyczne. Rigamonti pyta bowiem mężczyznę nie tylko o to, czym w rzeczywistości jest balsamacja zwłok czy o to, jak funkcjonuje się w zawodzie, w którym obcowanie ze śmiercią należy do codziennej rutyny. Niezwykły dialog Rigamonti i Ragiela to także opowieść o tym, co czuje człowiek zajmujący się zawodowo tymi, którzy już przeszli na drugą stronę; czy ma jakieś przemyślenia na temat duszy i perspektywy życia wiecznego. W swoich nierzadko zaskakujących odpowiedziach Adam Ragiel wyjaśnia, czego zmarli uczą żywych, czym jest pamięć, czym szacunek dla życia i śmierci.
Nie do przecenienia w tej pozycji jest także rola Magdaleny Rigamonti. Obdarzona doskonałym zmysłem wrażliwości, a także umiejętnością usuwania się na dalszy plan, dziennikarka zdaje się wiedzieć, kiedy i o co zapytać, w jakich okolicznościach pohamować ludzką ciekawość, kiedy rozmowę jeszcze „pociągnąć”, a w jakich okolicznościach zdecydowanie zakończyć. Wielkim walorem tej arcyciekawej rozmowy jest niewątpliwie oddanie głosu człowiekowi zaprzyjaźnionemu ze śmiercią oraz ograniczenie do minimum dziennikarskiego komentarza.
Warto także na koniec przytoczyć fragment znakomitego wstępu wydawcy, Moniki Kalinowskiej, która, polecając „Bez strachu. Jak umiera człowiek”, trafnie napisała: „Po przeczytaniu tej książki nie tylko będziemy wiedzieć, jak się balsamuje zwłoki, przygotowuje ciało do pogrzebu, jakie choroby żyją dłużej niż ich nosiciel, ale przede wszystkim przekonamy się o tym, że życie ma ogromną wartość. Dzieje się tu i teraz. Nie warto go tracić bezmyślnie. Już nie będą nas śmieszyć opowieści o ludziach, którzy w szafie trzymają gotowe ubranie na pogrzeb, nie będziemy z drwiną myśleć o spisywanych za życia instrukcjach, co zrobić po śmierci, zrozumiemy, jakie to wszystko ważne. Rozważniej będziemy jeździć samochodem, częściej myśleć o życiu, ale też mniej się bać”.
Magdalena Tondys
Opinia społeczności książki Bez strachu. Jak umiera człowiek
„Bez strachu. Jak umiera człowiek” to świetnie przeprowadzony wywiad przez Magdalenę Rigamonti z profesjonalnym balsamistą, Adamem Ragielem. Moim zdaniem książkę powinien przeczytać każdy, ponieważ poruszane są w niej tematy, o których warto wiedzieć. Spotkanie ze śmiercią, szacunek do ludzi, sposób przygotowania zwłok do pochówku, specyficzny rodzaj pracy w prosektorium, odpowiednie przeszkolenie osób zajmujących się ciałami zmarłych również do rozmowy z ich rodzinami, te i inne bardzo istotne kwestie poruszane są w książce „Bez strachu”. Adam Ragiel wyjaśnia na czym polega balsamacja, jak ważne jest jej przeprowadzenie na zmarłych. Wyjaśnia też, w jaki sposób przygotowuje się ciało do kremacji, jak ona przebiega. Książka rozbudza ciekawość, zaspokaja ją i wprowadza w zadumę, skłania do zastanowienia nad życiem i nad jego zakończeniem, czyta się ją z zaparty tchem. Polecam każdemu.
Oceny książki Bez strachu. Jak umiera człowiek
Poznaj innych czytelników
2810 użytkowników ma tytuł Bez strachu. Jak umiera człowiek na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 453
- Przeczytane 1 338
- Teraz czytam 19
- Posiadam 227
- 2018 33
- Ulubione 32
- 2019 31
- Chcę w prezencie 21
- Literatura faktu 16
- E-book 15
Opinia
Trudny temat, często tabu. Ja dopiero po śmierci rodziców zrozumiałam, jak wielki błąd popełniłam wcześniej odsuwając od siebie wszystko co dotyczyło naszej śmiertelności. Ta akurat książka opowiada o wszystkich procesach zachodzących pomiędzy śmiercią, a ostatecznym pochówkiem. I jest to opowiedziane z wielką kulturą i empatią przez ludzi, którzy zajmują się naszymi cielesnymi powłokami po śmierci. Polecam do przeczytania - a robię to, bo dziś już wiem, ile rzeczy zrobiłabym inaczej, lepiej, gdy chorowali i umierali moi rodzice. Niestety wtedy nie wiedziałam tego wszystkiego, co wiem dziś i wielu rzeczy żałuję, a już ich nie naprawię. Dlatego warto sięgnąć po książki o umieraniu - również po tę dającą wskazówki odnośnie pochówku, póki nie będzie za późno.
Trudny temat, często tabu. Ja dopiero po śmierci rodziców zrozumiałam, jak wielki błąd popełniłam wcześniej odsuwając od siebie wszystko co dotyczyło naszej śmiertelności. Ta akurat książka opowiada o wszystkich procesach zachodzących pomiędzy śmiercią, a ostatecznym pochówkiem. I jest to opowiedziane z wielką kulturą i empatią przez ludzi, którzy zajmują się naszymi...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to