Słońce Londynu
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2026-02-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-25
- Liczba stron:
- 450
- Czas czytania
- 7 godz. 30 min.
- Język:
- polski
Gdy gaśnie słońce, budzi się bóg wojny.
Nawet śnieżyca, która przetacza się przez Londyn, nie jest w stanie stłumić ognia narastającego buntu. Gdy Imperium Azteckie nakłada na Europę kolejne represje, wyzwoleńcy chwytają za strzelby i rewolwery, by odzyskać wolność odebraną im wieki temu przez kapłanów. W desperacji są gotowi na wszystko – ryzykując przebudzenie mocy, które powinny pozostać uśpione.
W samym sercu tej zawieruchy dwóch ludzi mierzy się z własnymi demonami.
Eztli de Garlande zawsze uważał się za dobrego człowieka, lecz przyparty do muru, gotów jest zaprzedąć się każdemu, kto pomoże mu odzyskać żonę i synów – nawet jeśli sam stanie się zdrajcą.
Tymczasem Toltecatl Tecciztecatl walczy z niewidzialnymi więzami narzuconymi mu przez świątynię i próbuje nie postradać zmysłów w świecie, który zmierza ku obłędowi. Tylko tak może ocalić swoją siostrę od losu gorszego niż śmierć...
Obaj będą musieli odpowiedzieć na pytanie: ile krwi trzeba, by wzeszło słońce – i kto ją przeleje.
„Słońce Londynu” wieńczy historię rozpoczętą w „Imperium Kolibra”.
Kup Słońce Londynu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Słońce Londynu
Poznaj innych czytelników
25 użytkowników ma tytuł Słońce Londynu na półkach głównych- Przeczytane 12
- Chcę przeczytać 9
- Teraz czytam 4
- Posiadam 4
- 2026 2
- Mam ebooka2 - epub 1
- W kolejce 1
- Samodzielne 1
- Współpraca recenzencka 1
- Stos hańby 1
Opinia
“Zawsze mówi, że jeśli kobieta chce, aby mężczyzna jej słuchał, musi nosić pod spódnicą przynajmniej jeden rewolwer.”
“Słońce Londynu” to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń przedstawionych w “Imperium Kolibra”, z tym że w tym tomie doświadczamy jeszcze więcej okrucieństwa, brutalności i przygnębiającego klimatu rozciągającego się nad przemysłowym Londynem. Mimo że pierwszy tom czytałam ponad rok temu, nadal jest to jedyna tak oryginalna historia o Aztekach, którą miałam okazję poznać. Bezsprzecznie autorka ma niezwykle dojrzały i klimatyczny styl, dostarczający sporo emocji i klimatycznych opisów. Niestety, czasem ich ilość mnie przytłaczała. Pojawiło się mnóstwo dokładnego opisywania codziennych czynności, co mocno wybijało mnie z rytmu, szczególnie gdy akcja dochodziła do eskalującego momentu. Podobało mi się rozwinięcie przygotowywanych rytuałów czy szczegółowe planowanie akcji rebeliantów, jednak dokładne opisy podawania herbaty i kota uciekającego z pomieszczenia były w moim odczuciu zbędne i nic nie wnosiły do fabuły, a jedynie zatrzymywały wydarzenia. Fabuła momentami była bardzo nierówna - gdy dochodziło do ważnych wydarzeń, pościgów i negocjacji, wszystko zdawało się nagle zwalniać i emocje były gaszone w zarodku. Choć pierwsze rozdziały wydawały się ekscytujące i ponownie wciągnęły mnie w świat brudnego Londynu, nie potrafiłam w pełni wciągnąć się w historię i przegadane rozdziały odrobinę wymęczyłam. Niemniej bardzo doceniam kreację świata i nietuzinkowy pomysł z fabułą opierającą się na Europie podbitej przez Azteków. Do gustu przypadł mi również duszny klimat Londynu pogrążonego w mroku i podzielonego przez toczącą się wojnę domową. “Słońce Londynu” okazało się zupełnie inne niż pierwszy tom i niestety nie skradło mojego serca aż tak bardzo. W “Imperium Kolibra” skupiamy się na relacji bohaterów i więzi między nimi, a w tle czuć, że coś wisi w powietrzu. Natomiast tutaj problemy bohaterów zdają się mieć mniejsze znaczenie fabularne (choć los ich wcale nie oszczędza i nadal łączy ich silna więź). Wszystko ma jeszcze większą wagę - następuje przebudzenie boga, wiele politycznych potyczek i starć między rebeliantami a władzą. Zabrakło mi bardziej rozbudowanego motywu bogów i wytłumaczenia wierzeń Azteków. Choć sama kultura wydaje się niezwykle ciekawa i mamy szansę poznać ich zwyczaje, czuję niedosyt jeśli chodzi o wątki dotyczące przebudzenia i końca świata. Bohaterowie nadal pozostają autentyczni, a ich imiona i nazwiska dość trudne do wymówienia (całe szczęście dostajemy słowniczek, który wiele ułatwia i zawiera najważniejsze informacje, za co ogromny plus!). Każdy z bohaterów przechodzi przemianę w trakcie trwania historii, a zaistniałe wydarzenia mają na nich znaczący wpływ. Walczą nie tylko o siebie, ale i o dobro bliskich. Decyzje podejmowane zarówno przez Eztlego jak i Toltecatla pociąga za sobą nieprzyjemne w skutkach konsekwencje, przez co każda ze stron ponosi ofiary. Autorka serwuje nam całą gamę postaci - niektórzy z nich są źli do szpiku kości, a inni mają własne serce na dłoni, nawet w obliczu niebezpieczeństwa. Mamy styczność także z różnymi klasami społecznymi - od pogardzanych Europejczyków i zwykłych robotników aż do szanowanych azteckich rodów i wysokich kapłanów. Jedynym minusem okazała się mnogość bohaterów i ich bardzo podobnie brzmiące imiona - sprawia to, że bardzo łatwo się pogubić i zorientować kto jest kim. Zakończenie dylogii wprawiło mnie w osłupienie, gdyż nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Mimo że wydarzenia wręcz pędziły i powodowały lekkie zagubienie, wszystkie wątki zostały domknięte, a zakończenie okazało się emocjonalne i satysfakcjonujące.
“Słońce Londynu” do bezsprzecznie nietuzinkowa i surowa historia o brudnym Londynie pokrytym śniegiem i krwią niewinnych. To opowieść nie tylko o wypełnieniu przeznaczenia i przebudzonym bóstwie, ale i o ty, jak wiele jest w stanie znieść człowiek, w imię wyższego dobra. Oba tomy skłaniają do zatrzymania się i przemyśleń oraz zachęcają do zagłębienia się w kulturze Azteków. Jeśli szukacie emocjonujących, nieoczywistych historii z autentycznymi bohaterami i ciekawą kreacja świata - ta pozycja zdecydowanie powinna znaleźć się na waszej liście książek do przeczytania.
“Zawsze mówi, że jeśli kobieta chce, aby mężczyzna jej słuchał, musi nosić pod spódnicą przynajmniej jeden rewolwer.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Słońce Londynu” to bezpośrednia kontynuacja wydarzeń przedstawionych w “Imperium Kolibra”, z tym że w tym tomie doświadczamy jeszcze więcej okrucieństwa, brutalności i przygnębiającego klimatu rozciągającego się nad przemysłowym Londynem. Mimo że pierwszy...