Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach
- Kategoria:
- opowiadania, powieści dla dzieci
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-10-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-10-15
- Liczba stron:
- 240
- Czas czytania
- 4 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368265767
W środku nocy i w samo południe, w głębi zimowego lasu i nad brzegiem strumyka, w skalnych grotach i pod strzechami – wszędzie i o każdej porze spotkać można tajemnicze istoty o wielkiej mocy, nierozerwalnie związane z naturą. Wrogie i przyjazne, groźne i pomocne, piękne i przerażające – wszystkie one zrodziły się w wyobraźni naszych słowiańskich przodków. A może… istnieją naprawdę? Dołącz do mieszkańców zatopionej wśród puszczy wioski i dowiedz się, jak przechytrzyć wodnika, schować się przed lichem i umknąć południcy. Kto wie, może kiedyś staniesz z nimi oko w oko?
Cykl pięknie ilustrowanych opowiadań przywołujących do życia wierzenia naszych przodków oraz ich wyobrażenia o tym, jakie siły rządziły dawną codziennością.
Kup Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Wyróżniona opinia
Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach
„Wsi spokojna, wsi wesoła…” pisał nasz narodowy poeta, chyba, że…przyjdzie zmora – tak pewnie zakończyłaby ten wers Marta Krajewska, która sielankę starosłowiańskiej wsi ubogaciła ówczesnymi wierzeniami i spotkaniami z istotami nieludzkimi. Swojskie życie, którego rytm wyznacza natura, zmieniające się pory roku i powiązane z nimi święta wypełnione jest codziennymi trudami. Dodatkowo komplikują je snujące się po świecie i ingerujące w życie ludzi stwory wywodzące się z mitologii słowiańskiej. Bywają intrygujące, ale zawsze niosą ze sobą strach i zagrożenie. „Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie stwory w opowieściach” Marty Krajewskiej to zbiór 8 wciągających, bardzo klimatycznych opowiadań. W każdym autorka prezentuje postać innego słowiańskiego stwora, pokazując jak bardzo może namieszać w zwyczajnym życiu człowieka. Zmory wydają się być integralną częścią wiejskiego życia, których obecność w dużym stopniu zależne jest od głębokiej wiary w ich istnienie. Słowianie wiele kwestii tłumaczyli wpływem sił pozaziemskich, to one znacząco oddziaływały na ich codzienność. Ich obecnością i wpływem tłumaczyli niepowodzenia, nieszczęścia, choroby. Przewodnikami po tym fascynującym, lecz nieco mrocznym świecie słowiańskich wierzeń są miejscowe, wiejskie dzieci, które same napotykają rusałki, licha, południce, wodniki i inne stwory i podejmują działania, aby mu przeciwdziałać. Autorka perfekcyjnie odtwarza klimat przesiąkniętej słowiańskimi wierzeniami wsi, z ciężarem codziennego życia i pracy wykonywanej przez wszystkich członków rodziny. Idealnie odmalowuje strach odczuwany w kontakcie z siłami pozaziemskimi. Igra z emocjami bohaterów i nasyca opowieść lękiem. Jednocześnie tworzy tak fascynujące widowisko, że trudno się wyswobodzić z jego literackich węzłów, jakby sama była słowiańską wiedźmą i omotywała czytelnika niewidzialną nicią przywiązania. Słowiański klimat podsyca czerpiąc z dawnej polszczyzny. Z kolei ilustracje Alicji Filiacz poprzez swą delikatność stają się kontrastem do dziejących się wydarzeń, nieco łagodzą ich wydźwięk i uspokajają całość. Ilustratorka nadaje zmorom nieco ludzką twarz, co pokazuje jak bardzo mogą być podstępne. Z ogromną przyjemnością zatopiłam się w tym słowiańskim świecie i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę mogła do niego zawitać.
Oceny książki Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach
Poznaj innych czytelników
574 użytkowników ma tytuł Rusałki, licha, kikimory i inne słowiańskie strachy w opowieściach na półkach głównych- Chcę przeczytać 396
- Przeczytane 171
- Teraz czytam 7
- Posiadam 25
- 2026 17
- Audiobook 12
- Wyzwanie LC 2026 8
- Audiobooki 7
- Ulubione 6
- Chcę w prezencie 6
Opinia
Wioska gdzie życie toczy się spokojnie, celebrowane są słowiańskie święta, a tuż obok jest pradawna puszcza. Jednak czy na pewno jest tak spokojnie? Dzieciaki na swej drodze spotykają demony, o których słyszały w opowieściach. Czeka ich niejedna przygoda, w której będą musiały przechytrzyć wodnika czy pokonać południce. Czy każda z tych przygód zakończy się szczęśliwie? I jakie jeszcze istoty młodzi bohaterowie napotkają na swojej drodze? O tym dowiecie się z tej książki, którą bardzo polecam i dla małych i dla dużych czytelników. ❤️
Wioska gdzie życie toczy się spokojnie, celebrowane są słowiańskie święta, a tuż obok jest pradawna puszcza. Jednak czy na pewno jest tak spokojnie? Dzieciaki na swej drodze spotykają demony, o których słyszały w opowieściach. Czeka ich niejedna przygoda, w której będą musiały przechytrzyć wodnika czy pokonać południce. Czy każda z tych przygód zakończy się szczęśliwie? I...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to