Primabalerina

Okładka książki Primabalerina
Dorota Gąsiorowska Wydawnictwo: Między Słowami literatura piękna
544 str. 9 godz. 4 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2016-02-17
Data 1. wyd. pol.:
2016-02-17
Liczba stron:
544
Czas czytania
9 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324035922

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Primabalerina w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Primabalerina

Średnia ocen
7,0 / 10
395 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
343
318

Na półkach: , ,

Ścieżki przeznaczenia splatają się we Lwowie.

"Tajemnicza i poruszająca. Z przepięknym Lwowem w tle". – Magdalena Kordel

Nina nie może uwierzyć, że dostała w spadku kamienicę. I to we Lwowie! Kiedy staje przed jej bramą, nie domyśla się jeszcze, z jakimi tajemnicami będzie musiała się zmierzyć. Historia słynnej primabaleriny prowadzi ją śladem rodzinnych sekretów, a piękny, stary Lwów staje się coraz bliższy sercu. Okazuje się, że Nina może tu odnaleźć klucz do własnej przeszłości.
Nina bardzo chciała poznac przeszłość Irmy, starszej pani, która bardzo lubia i od której własnie dostała kamienicę. Zawsze myslała. ze jest to osoba samotna, a po przyjeździe do Lwowa poznaje jej córke i innych jej znajomych. Poznaje tajemnice jej życia, poznaje własna matkę. Teraz juz wie, dlaczego dostała kamienicę...no i znlazła zrozumienie i miłośc. Tak wiele sie zmieniło w jej zyciu...ale kiedy dowiedziała sie, ze bedzie miec blizniaki, u boku ukochanego szuka stabilizacji...tak we Lwoowie w swojwj ukochanej kamienicy...

Ścieżki przeznaczenia splatają się we Lwowie.

"Tajemnicza i poruszająca. Z przepięknym Lwowem w tle". – Magdalena Kordel

Nina nie może uwierzyć, że dostała w spadku kamienicę. I to we Lwowie! Kiedy staje przed jej bramą, nie domyśla się jeszcze, z jakimi tajemnicami będzie musiała się zmierzyć. Historia słynnej primabaleriny prowadzi ją śladem rodzinnych sekretów, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

890 użytkowników ma tytuł Primabalerina na półkach głównych
  • 521
  • 357
  • 12
138 użytkowników ma tytuł Primabalerina na półkach dodatkowych
  • 101
  • 11
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Primabalerina

Inne książki autora

Dorota Gąsiorowska
Dorota Gąsiorowska
Dorota Gąsiorowska – czarodziejka słowa. Autorka bestsellerowych powieści, w których rzeczywistość splata się z magią. Urodziła się w Oświęcimiu, obecnie mieszka w Krakowie. Od dzieciństwa czuła, że pisanie jest jej przeznaczone, jednak dopiero w dorosłym życiu odważyła się zrealizować swoje marzenie. W wolnych chwilach chętnie spaceruje i szuka inspiracji w naturze – kocha zarówno morze, jak i góry. Potrafi dostrzec magię i piękno w otaczającym ją świecie. Zadebiutowała powieścią Obietnica Łucji, która została wspaniale przyjęta przez czytelników. Inne dzieła autorki to m.in. powieści Antykwariat spełnionych marzeń, Karminowe serce, a także dwie bestsellerowe serie „Dni mocy" oraz „Córki żywiołów". Obecnie pisarka ma w swoim dorobku kilkanaście książek.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ekstrakt z kwiatu orchidei Weronika Wierzchowska
Ekstrakt z kwiatu orchidei
Weronika Wierzchowska
ELIKSIR MŁODOŚCI Po powieść Weroniki Wierzchowskiej pt. "Ekstrakt z kwiatu orchidei" sięgnęłam pod wpływem impulsu. Tytuł skojarzył mi się z pięknym zapachem perfum, a urokliwa okładka dopełniła reszty. Postanowiłam skorzystać z audiobooka pochodzącego z zasobów Storytel w interpretacji Magdy Karel i muszę przyznać, że świetnie mi się słuchało tej historii. Autorka zaskoczyła mnie pomysłem na fabułę opisując życie bohaterek skupione wokół małej fabryki kosmetyków z dużym potencjałem. XIX w. budynek wyremontowany i przystosowany do produkcji przeróżnych kremów i emulsji okazał się idealny dla niewielkiej rodzinnej firmy Stella Beauty Corporation. Właścicielki - siostry Mazur - zatrudniają przy produkcji i logistyce przede wszystkim kobiety, a zatem stworzyły prawdziwy "babski" zakład. Beata i Aneta - "wieksza" i "mniejsza" szefowa oraz Dorota - kierowniczka produkcji starają się udoskonalać receptury i rozszerzać asortyment, a tym samym wkraczają do brutalnego świata biznesu i bezwzględnej konkurencji. Szybko okazuje się, że są osoby w branży, które próbują nieczystych zagrywek, wywierają presję i starają się zaszkodzić firmie oraz jej właścicielkom. A trzeba pamiętać, że Beata, Aneta i Dorota borykają się także z kłopotami natury osobistej, problemami w związkach i życie ich nie rozpieszcza... Widać, że Weronika Wierzchowska z racji swojego wykształcenia czuje się w branży chemicznej i kosmetycznej niczym ryba w wodzie. Zagłębiając się w tę opowieść możemy poznać wiele niuansów oraz sekretów dotyczących produkcji kosmetyków, które zostały przekazane w przystępny i interesujący sposób. Autorka starała się połączyć w tej powieści elementy obyczajówki, romansu i kryminału, co całkiem nieźle jej się udało. Wszystko udało się okrasić szczyptą humoru, a to z kolei sprawia, że opowieść nabiera lekkości, a my zyskujemy pewien dystans do opisywanych zdarzeń. Co byście powiedzieli na trupa zamurowanego w jednym z ukrytych pomieszczeń fabryki? Skąd się tam wziął? Kto lub co stoi za tą śmiercią? ... To tylko jedna z niespodzianek, jakie siostrom Mazur zgotował los i... nieuczciwa konkurencja. Do tego małe podwarszawskie miasteczko, w którym plotki, intrygi i układy są po prostu zwykłą codziennością. Lekkie pióro autorki bardzo przypadło mi do gustu. Opisy są mocno sugestywne i świetnie działają na naszą wyobraźnię. Akcja dynamicznie się rozwija i z niecierpliwością czekamy na finał. Książka jest bardzo prawdziwa, a życie bohaterek idealnie wpisuje się w obecne realia. Sympatyczne bohaterki zostały bardzo dobrze wykreowane. To kobiety przedsiębiorcze, zaradne, które nie boją się wyzwań, szukają rozwiązań, a do problemów podchodzą z pomysłem - nie jakieś niezdarne mimozy i tak zwana słaba płeć. Powieść "Ekstrakt z kwiatu orchidei" ma w sobie coś wyjątkowego i niepowtarzalnego. Cieszę się, że na pierwsze spotkanie z autorką wybrałam właśnie tę książkę. Niebawem na pewno sięgnę po kolejne opowieści pani Weroniki, a tymczasem polecam poznać historię małego rodzinnego biznesu, którym świetnie zarządzają siostry Mazur.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na 8 1 rok temu
Samulka Kinga Facon
Samulka
Kinga Facon
Ta książka jest dobra. Nie dlatego, że jest dobrze napisana, chociaż to też, ale dlatego, że traktuje o dobrych ludziach. Takich naprawdę dobrych, których chciałoby się spotykać na swojej drodze jak najczęściej i jak najwięcej. O ludziach takich, jakimi sami chcielibyśmy być, ale nie zawsze nam to wychodzi. Samulki to małe miasteczko, niemal wszyscy się tu znają, wiedzą o swoich problemach, pomagają sobie nawzajem. I to tu właśnie przyjeżdża Ewa, samotna trzydziestolatka, izolująca się od otoczenia, za przyjaciół ma książki i ich bohaterów, z którymi pija kawę, je śniadania i toczy dyskusje. Ewa pracuje w przedszkolu, jest księgową, wykonuje swoją pracę, ale się w nią nie angażuje. Czasami jednak nawet kilka godzin w pracy wydaje się ponad jej siły. Nie daje rady, otacza ją ciemność, świat wydaje się być jej największym wrogiem. Ciemny, ponury bez śladu słońca. A przecież kiedyś było inaczej, przecie umiała cieszyć się życiem, była aktywna, miała grono przyjaciół, rozwijała z nimi własną firmę, żyła. Co się zmieniło? Jakie wydarzenia zmieniły ją do tego stopnia, że bez leków nie daje rady funkcjonować? Funkcjonować to bardzo dobre słowo, bo Ewa tak naprawdę nie żyje, ona po prostu jest, egzystuje. Na szczęście są również mieszkańcy Samulek. Czy uda im się wyciągnąć Ewę z jej samotni? Czy uda im się do niej trafić? Czy ona im na to pozwoli? Zaznaczę od razu, że jeśli ktoś reaguje alergicznie na historie z Bogiem w tle, niech po tę książkę nie sięga. Ja nie jestem osobą religijną, od kościoła trzymam się z daleka, ale nie mam nic przeciwko temu, aby przeczytać dobrze opowiedzianą historię. Ta do takich, w moim mniemaniu, należy. „Samulka” odczekała swoje na moim Kindelku. Cieszę się, że przeczytałam ją teraz. Dała mi ciepło, rozgrzała od środka i pozostawiła spokojną. A tego mi w chwili obecnej brakuje najbardziej: spokoju wewnętrznego i ciepła.
Nina - awatar Nina
oceniła na 8 5 lat temu
Przekonaj mnie, że to ty Anna Karpińska
Przekonaj mnie, że to ty
Anna Karpińska
Anna Karpińska "Przekonaj Mnie, Że To Ty" wydawnictwo Prószyński i S-ka. .... Obudziłam się po jakimś czasie oszołomiona środkami uspokajającymi. W perspektywie miałam na głowie przygotowania do pogrzebu i zaledwie kilka dni do wyjazdu do Hiszpanii. A teraz siedzę z mamą na tarasie,a ona mi mówi,że tacie zależało na moich studiach! -Mamo,chodźmy spać.Obie jesteśmy wykończone.-Zdobyłam się na jedyne sensowne zamknięcie dzisiejszego dnia. Jutro podejdę do tematu ponownie. -Obiecaj mi,że przemyślisz sprawę studiów.-Dobiła mnie na koniec. -Obiecuję. Nie mogłam odpowiedzieć inaczej. -Śpij dobrze,córciu -Ty też,mamuś. -Nigdy nie myślałam,że będzie mi aż tak źle-wyszeptała,wsparłszy się w progu o futrynę. ....... Opowieść obyczajowa pokazana z dwóch stron Edyty która marzy o wyjeździe do Hiszpani i jej matce, Urszuli która trochę pogubiła się w życiu. Obie kobiety spotyka tragednia umiera ojciec i mąż w młodym wieku ciężko im się z tym pogodzić.Ulka wpada w depresje i nie zdaje sobie sprawy jak to wpłynie na życie jej córki.Kobieta prowadzi pensjonat w Krynicy,jej córka nie wyobraża sobie żeby całe życie być w jednym miejscu lecz rezygnuje z wyjazdu tylko ze względu na mame. Do Ulki odzywają się koleżanki o pomoc w organizacji spotkania klasowego co przyjmuje z radością.Edyta ma zająć się grupą Hiszpanów dzięki czemu będzie mogła przypomnieć sobie język który pokochała. Wszystko zaczyna się zmieniać właśnie od tych spotkań. Czy matka z córką dogadają się? Czy Edyta spełni swoje marzenia? Kim jest Daniel i Miłosz? Jest to książka która pokazuje,że trzeba walczyć o swoje oraz,że nie zawsze przyjaźń jest szczera. Autorka pokazuje nam jakie są przeżycia po stracie bliskiej osoby i jak mało potrzeba żeby zrozumieć problem. Czyta się przyjemnie a kubek herbatki tylko umila czas.
Martazaczytana - awatar Martazaczytana
oceniła na 8 2 lata temu
Pozytywka Agnieszka Lis
Pozytywka
Agnieszka Lis
„Pozytywka” Agnieszki Lis to spokojna, życiowa historia o tym, że przeszłość potrafi wracać, nawet jeśli bardzo byśmy chcieli ją zostawić za sobą. Akcja rozgrywa się we współczesnych realiach, w zwyczajnej przestrzeni, jakby obok nas. Bohaterowie w tej książce są wykreowani bardzo realistycznie. To nie są postacie z bajki ani przerysowane charaktery. To ludzie tacy jak my, z problemami, wątpliwościami i emocjami. Niosą w sobie przeszłe doświadczenia, które wpływają na ich zachowanie i relacje z innymi. Styl Agnieszki Lis jest spokojny i prosty. Autorka pisze tak, że czytelnik może łatwo wejść w historię, bez trudnych słów i zbędnych opisów. Nie ma tutaj zawrotnych akcji, jednak historia od początku do samego końca trzyma nas w napięciu. „Pozytywka” to trochę opowieść o złudzeniach i tym, że życie rzadko wygląda tak, jak sobie wyobrażamy. Zaczyna się bajkowym ślubem, pełnym nadziei i obietnic, ale z czasem widać pęknięcia w małżeństwie, drobne napięcia i niedopowiedzenia, które prowadzą do niepokoju i powolnego rozpadu relacji. Zabrakło rozmów, zrozumienia, może nawet prawdziwej miłości. Autorce udało się bardzo dobrze pokazać pozory szczęścia. Nawet jeśli z zewnątrz wszystko wygląda pięknie, są markowe ubrania, wygodne życie, rozwój zawodowy, to w środku mogą kryć się żal i samotność. Główna bohaterka musiała stawić czoła wszystkiemu, co ją złamało, zmierzyć się z bólem, stratą i własnymi lękami. Ta historia pokazuje, że prawdziwa siła kobiety nie polega na tym, by wszystko mieć pod kontrolą, ale na tym, by wstać i iść dalej, mimo ran i trudności. Autorka nie boi się poruszać trudnych tematów, robi to w sposób bezpośredni i prawdziwy, tak że czytelnik czuje te emocje razem z bohaterką. „Pozytywka” to książka dla osób, które lubią literaturę obyczajową i historie bliskie życiu. Było to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i z pewnością nie ostatnie .
Agnieszka - awatar Agnieszka
oceniła na 8 2 miesiące temu

Cytaty z książki Primabalerina

Więcej
Dorota Gąsiorowska Primabalerina Zobacz więcej
Dorota Gąsiorowska Primabalerina Zobacz więcej
Dorota Gąsiorowska Primabalerina Zobacz więcej
Więcej