Płomień

Okładka książki Płomień
Gina Damico Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Zgon (tom 2) fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Zgon (tom 2)
Tytuł oryginału:
Scorch
Data wydania:
2015-07-10
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Data 1. wydania:
2012-10-25
Język:
polski
ISBN:
9788379640256
Tłumacz:
Dominika Repeczko, Dawid Repeczko
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Płomień w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Płomień



książek na półce przeczytane 1757 napisanych opinii 1208

Oceny książki Płomień

Średnia ocen
7,0 / 10
138 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
317
269

Na półkach: ,

"Tak bardzo starałam się być dobra..."

Mort, Lex i pozostali juniorzy muszą wziąć sprawy w swoje ręce. Nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że los żywych i umarłych leży w ich rękach. Zara pozostaje nieuchwytnym strapieniem i Lex będzie musiała przygotować się na ostrą konfrontację. Ale nie tylko. Lex odkrywając swoje umiejętności orientuje się, że dobro może być względne. Że można starać się z całych sił, ale naturze trudno się przeciwstawić. Czy jednak istnieje jakieś wyjście? Co Lex będzie musiała zrobić i jak trudne okażą się jej rozterki moralne?

Pamiętacie jak zachwycałam się pierwszym tomem? Jak powrót do tego mrocznego miasteczka pełnego sekretów okazał się strzałem w dziesiątkę? No to okazuje się, że im bardziej brniemy w historię, jest tylko lepiej 😁 Od tej części nie dało się oderwać jeszcze bardziej! Do tego dużo z niej zapomniałam po tylu latach, więc tym lepiej odkrywało się to wszystko na nowo. Zwłaszcza, że przemieszczamy się do kolejnego tajemniczego miasta Żniwozony...

Zejście z pozoru wydaje się tętnić życiem i beztroską niczym Las Vegas. Pełno tu neonów, radosnych i pięknie ubranych ludzi, a w barach rozlewają się hektolitry alkoholu. Czasem jednak wygląd bywa zwodniczy... Burmistrz Zejścia jest starym przyjacielem Morta, ale ten ewidentnie coś przed Lex ukrywa. Tylko co? Lex jest na tyle dociekliwa i bezczelna, że będzie starała ze wszystkich sił dokopać się do prawdy.

"Płomień" oprócz ogromnej ciekawości, wywołał we mnie jeszcze masę emocji. Były fragmenty, których nie sposób było nie opłakać. Pośród tej mrocznej zabawy ze śmiercią mamy przecież ludzi, którzy (mimo, że nie są do końca tacy jak my) też mają swoje problemy i też odczuwają emocje i popełniają błędy. A czytelnik zostaje tak wciągnięty w tą pokręconą przyjaźń między juniorami i ich mentorem, że łzy prędzej czy później same się poleją.

Mam wrażenie, że opowieść stała się jeszcze bardziej mroczna i makabryczna. Pojawiają się sceny, które co wrażliwszych czytelników na pewno poruszą. Ale to wszystko buduje ten punkowo-metalowy klimat trylogii "Zgonu". Postaci są zabawne, ale mają też ciemne i nieco sadystyczne strony. A każda z nich wciąga nas w historię bardziej i nie pozwala o sobie zapomnieć.
Książka kończy się w takim momencie, że nie sposób od razu nie sięgnąć po kolejny, już finalny tom. Z drugiej jednak strony czytelnik wie, że wtedy historia dobiegnie końca. A rozstanie się z Lex, Driggsem, Mortem i całą resztą to niemal jak rozstanie z całą paczką pokręconych, ale świetnych przyjaciół 🖤

"Tak bardzo starałam się być dobra..."

Mort, Lex i pozostali juniorzy muszą wziąć sprawy w swoje ręce. Nie przesadzę, jeśli stwierdzę, że los żywych i umarłych leży w ich rękach. Zara pozostaje nieuchwytnym strapieniem i Lex będzie musiała przygotować się na ostrą konfrontację. Ale nie tylko. Lex odkrywając swoje umiejętności orientuje się, że dobro może być względne. Że...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

400 użytkowników ma tytuł Płomień na półkach głównych
  • 198
  • 195
  • 7
124 użytkowników ma tytuł Płomień na półkach dodatkowych
  • 89
  • 14
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Restart Amy Tintera
Restart
Amy Tintera
IG: jagoda_goczal Ω Pamiętam, że gdy się zbudziłam po restarcie, usłyszałam przeraźliwe wycie odbijające się od ścian i dźwięczące mi w uszach. Pomyślałam: Co za idiota się tak wydziera? To byłam ja. Wrzeszczałam i dygotałam jak narkomanka na głodzie. Żenujące. 🩸 Ω Wren Connolly była martwa 178 minut po czym wróciła do życia – restartowała. Stała się silniejsza i szybsza, jednak ceną za to była utrata człowieczeństwa. Wykorzystywana przez Korporację Odnowy i Rozwoju Populacji zmuszona jest walczyć i zabijać na rzecz organizacji. Do czasu poznania Callum’a Reyes’a 22, który obraca jej ułożony i schematyczny świat do góry nogami. 🩸 Ω Jest to chyba najbardziej dynamiczna książka, jaką w życiu czytałam🥵 – szybka, prosta i, przez to, krótka, aż do przesady. Autorka na niecałych 300 stronach dała radę wcisnąć backstory głównej bohaterki, opis całego systemu świata przedstawionego, całą późniejszą akcję, w tym rozwój relacji bohaterów i walkę z reżimem KORP-u🤔. I autentycznie było tak, że na jednej stronie toczyła się jakaś walka, na następnej był opis zagrożenia życia bohaterów, a na następnej kryzys zostawał zażegnany, a fabuła toczyła się dalej jakby nigdy nic. No tempo zabójcze, zwłaszcza na dłuższą metę😂. I ono w dużej mierze przyczyniło się do zepsucia klimatu😖, bo o ile koncept tytułowego „restartu” bardzo przypadł mi do gustu👍, tak uważam, że nie został on do końca wykorzystany. Nawet sama protagonistka dziwiła się jak to wszystko szybko idzie. A co do Wren 178 – początkowo miała być wykreowana na zimną i skuteczną maszynę do zabijania⚔️. Szybko jednak, po poznaniu Callum’a😏, okazuje się, że wcale nie musi taka być, więc całą pierwotną charakterystykę tej postaci też szlag trafił. Doprowadza to do tego, że zamiast historii o przeciwstawieniu się systemowi dostajemy młodzieńcze lovestroy❤️‍🔥 z wątkiem „życia na krawędzi”. Ciężko mi jest nawet powiedzieć, czy polubiłam głównych bohaterów, bo mimo, że byli obecni na prawie każdej ze stron, walcząc lub się migdaląc, czuję, że nie miałam szansy ich poznać. Trochę szkoda😞. Finalnie stwierdzam, że, choć nie wykorzystany, książka ma potencjał i chętnie sięgnę w przyszłości po następny tom❤️‍🔥😏⚔️😖.
Jagoda_Goczal - awatar Jagoda_Goczal
ocenił na 6 4 lata temu
Zgon Gina Damico
Zgon
Gina Damico
Kiedy z niewytłumaczalnych powodów nagle rodzi się w Tobie złość do całego świata, masz ochotę wszystkich pozabijać i nikt cię nie rozumie, w zastraszającym tempie twój świat może stanąć na głowie. Wiesz, że ten podskórny gniew nie jest tylko młodzieńczym buntem. Dzieje się z tobą coś naprawdę dziwnego. Lex nie umiała tego pojąć. Jej rodzice tym bardziej. Dlatego, kiedy kolejny raz zostali wezwani przez dyrektora szkoły, stwierdzili, że czas podjąć pewne kroki. Dlatego właśnie wysłali swoją córkę do wujka na... farmę? Tak przynajmniej im się zdawało. Nie wiedzieli jednak, że Lex spędzi wakacje w najbardziej popieprzonym miejscu na Ziemi, tańcząc z duszami. I co więcej, że będzie się przy tym doskonale bawić. Czujecie się wystarczająco zachęceni? Nie? To lecimy dalej. Lektura jest w sposób nieoczywisty makabryczna. Bohaterowie igrają ze śmiercią na każdym kroku i nie wyobrażają sobie, aby mogło być inaczej. Ponure, tajemnicze miasteczko, jeszcze bardziej porypani mieszkańcy, młodzieńcza miłość, bunt i rozterki... wcale nie takie młodzieżowe, kiedy ważą się losy milionów ludzi. Główna bohaterka to szesnastolatka, więc książka jest przeznaczona raczej dla młodzieży... ALE. Zapewniam Was, że bawiłam się przy niej tak samo wyśmienicie teraz, jak te 9 lat temu, kiedy czytałam ją po raz pierwszy. A to zdarza się rzadko 😉 Dobra, nie jest to wybitne dzieło literatury, ale nie o to w tym chodzi. Czarny humor, świetnie napisane postaci, które ani trochę nas nie nudzą, sporo akcji i jej zwrotów oraz ta wszechobecna, czająca się gdzieś w zakamarkach punkrockowo-metalowa muzyka 😈 Pomysł na książkę jest świetny, klimat idealny, szczególnie na październik. Wujek Mort i jego szalone pomysły oraz nie do końca normalny umysł, uroczy acz sarkastyczny Driggs, wojownicza Pandora i wiele, wiele innych postaci tylko czekają na spotkanie z tobą. To co? Dasz się wciągnąć do tego martwego miasteczka? 😈
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na 10 2 lata temu
Buntownik Julie Kagawa
Buntownik
Julie Kagawa
"Kiedy czeka się na śmierć, najciężej znieść to rozdarcie. Bo z jednej strony chciałoby się mieć przed sobą jak najwięcej czasu, a z drugiej - wcale nie. Chce się tylko jednego - żeby było już po wszystkim." By spłacić dług wdzięczności (a może i chodzi o coś więcej?), Ember stara się przekonać Rileya do uratowania byłego żołnierza zakonu Świętego Jerzego od niechybnej śmierci. Zadanie nie będzie proste. Wręcz awykonalne. Dwa smoki mają wedrzeć się do pilnie strzeżonego budynku organizacji, która powstała tylko dlatego, aby ich zabić? No cóż... A jeśli im się uda, to co dalej? Dwóch zbiegów Talonu i zdrajca zakonu, ludzie, którzy powinni się nienawidzić, ale walczą o to, żeby tak nie było. Co jeszcze ich czeka? Coś jest z tą serią nie tak. No bo jakim cudem jednocześnie nie mogę ścierpieć głównej bohaterki, ale jednak czytam i czytam i oderwać się nie mogę? Serio, Ember zachowuje się jak rozwydrzona nastolatka, która ma głęboko w nosie to, że naraża na ogromne niebezpieczeństwo wszystkich dookoła. I na dodatek cały czas powtarza "oczywiście". I za pięćdziesiątym razem ma się naprawdę ochotę wyrzucić książkę przez okno. Ale... Ember ma też plusy. I to duże. Może jest nie do wytrzymania, ale również szczera i... dobra. Nie lubi zabijać, nie podoba jej się to, że czasem jest do tego zmuszona. Czyżby ostatnie wydarzenia nieco ją zmieniły? A tej moralności tu trochę jest. Podoba mi się to, że książka zauważa pewien cenny fakt - zabijanie jest okropne, ale można się do niego przyzwyczaić. To okrutna prawda, która serio daje do myślenia. Ile trzeba, aby znieczulić człowieka do tego stopnia, aby zabijanie przychodziło mu łatwo? Kolejne rozterki dotyczą już bardziej abstrakcyjnego tematu - czy smoki czują? Idąc przez opowieść spotykamy ich kilka, każdy jest inny, wyjątkowy i potężny. Drzemie w nich ogromna siła. Mogą przybrać ludzką formę, ale to ta zwierzęca natura wydaje się być prawdziwą. Tylko do jakiego stopnia? Mogę mieć trochę uwag do powieści. Język narracji jest raczej ubogi, podobnie jak ten w dialogach, pojawiają się powtórzenia i chciałoby się, żeby było to trochę lepiej napisane. Poza tym, bardzo dobrze widać, że to powieść dla nastolatków, wątek romantyczny jest raczej powierzchowny, z motywem pierwszej miłości, wewnętrznych rozterek. Ale! Z jakiegoś powodu naprawdę chciało mi się to czytać. A już ostatnie 150 stron to poszło jednym tchem. I serio mam ochotę na więcej, na pewno będę kontynuować serię. Być może ma to związek z tym, że sama fabuła mi się bardzo podoba- pomysł na świat smoków i ludzi, tajne organizacje i motyw ucieczki, chęci bohaterów do zmiany świata na lepsze To wszystko powoduje, że na wady nie zwraca się tyle uwagi i chce się poznawać dalszą część historii. Czy warto siegnąć po książkę? Zdecydujcie sami!
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na 6 2 lata temu
Talon Julie Kagawa
Talon
Julie Kagawa
Choć pomysł ukrywania się innych ras wśród ludzi wydaje się niezbyt zaskakujący, podobnie jak wątki miłosne, które po wprowadzeniu bohaterów wydają się oczywiste, to jednak sposób realizacji obu pomysłów sprawia, że przyszłość bohaterów nie jest przewidywalna. Główna bohaterka staje przed kilkoma wyborami i żaden nie jest oczywisty. Fabuła wydaje mi się ciekawa i interesująca. Na niekorzyść książki przemawia język. Zastanawiałam się czy przyczyna leży po stronie autora, tłumacza, czy może pomysłu na to że książka spisana jest w formie przemyśleń nastolatków na wzór pamiętnika. Być może autorka uznała, że ten prymitywny, nieliteracki język będzie w takim przypadku odpowiedni. Sprawia on jednak, że książkę trudno się czyta, pojawiają się zdania w formie wykrzykników, zdania gramatycznie niepoprawne, zdania jakby wyrwane z pierwszych wypracowań przeciętnego ucznia. Sformułowania typu: " ale miałam to gdzieś" stanowią standardową formę przekazywania emocji, co na pewno nie jest pomysłem tłumacza ;) Bohaterowie są też wyjątkowo nieskomplikowani emocjonalnie, a sytuacje, które mają doprowadzić do nieporozumień wyjątkowo bezsensowne. Ember i jej brat są bardzo do siebie przywiązani, jednak w rozmowach miedzy nimi nie ma ani trochę dobrej woli żadnej ze stron. Dodatkowo opisy odczuć bohaterów od połowy książki przypominają bardziej tanie romansidło, niż powieść o smokach i ich kontaktach z ludźmi.
Aga_Tka - awatar Aga_Tka
oceniła na 6 1 rok temu
Tajemny ogień Christi Daugherty
Tajemny ogień
Christi Daugherty Carina Rozenfeld
C.J. Daugherty tak skonstruowała świat w książce TAJEMNY OGIEŃ, że po przeczytaniu pierwszej części od razu musiałam sięgnąć po kolejną. Ona dosłownie mnie pochłonęła. Fabuła skupiona jest wokół dwójki głównych postaci — Taylor oraz Sashy. I podczas gdy ta pierwsza to pilna uczennica z Oxfordu to ten drugi pochodzi z Francji i od urodzenia skazany jest na tajemnicze niebezpieczeństwo. Pozornie nic ich nie łączy, jednak ich losy splatają się w najmniej oczekiwany sposób, co może wydawać się niemożliwe. Szybko okazuje się, że to część większej i mrocznej układanki, w której zagościła magia, przeznaczenie i starożytne siły. I to właśnie ta tajemnica dotycząca chłopaka była najciekawsza w tej historii. Nie została ona do końca wyjaśniona w pierwszej części. Wręcz przeciwnie, była pełna niedopowiedzeń, które spowodowały, że musiałam poznać ich dalsze losy. Ja wręcz musiałam poznać odpowiedzi na nurtujące mnie pytania i dowiedzieć się, o co chodzi z klątwą Sashy. Autorka doskonale stopniuje napięcie w opowieści, co pozostawiało mnie w ciągłej niepewności. Natomiast chemia, która niezaprzeczalnie jest między bohaterami, rozwijał się w sposób naturalny i niewymuszony. Nie było przesadnego dramatyzmu, a fabuła całej książki osadzona została w bardzo ciekawym klimacie: czasem nawet lekko mrocznym. Uważam, że autorka ma bardzo lekki i przyjemny styl pisania — dzięki czemu książkę dosłownie się pochłania. Podsumowując, jest to świetna historia młodzieżowej fantastyki z elementami magii, tajemnicy i romansu. Moim zdaniem po pierwszej części możecie zostać z niedosytem i chęcią rozwiązania zagadki wraz z bohaterami, ale spokojnie, bo druga część niesie ze sobą odpowiedzi na wiele pytań.
Książka_jak_tlen - awatar Książka_jak_tlen
ocenił na 8 8 miesięcy temu

Cytaty z książki Płomień

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Płomień