Bardzo ciekawa książka. Świetny sposób pisania, bez zbędnych opisów i przeciągania. Historia inna niż te, które czytałam do tej pory. Niby oczywiste jest kto jest winny i, że Liam jest wrabiany a kilka stron później znów wątpliwość, że może to jednak on . Szybko się czyta i jest to książka z tych, że mówi się : dobra ostatni rozdział i czyta się kolejny. Bardzo fajna, polecam
Bardzo ciekawa książka. Świetny sposób pisania, bez zbędnych opisów i przeciągania. Historia inna niż te, które czytałam do tej pory. Niby oczywiste jest kto jest winny i, że Liam jest wrabiany a kilka stron później znów wątpliwość, że może to jednak on . Szybko się czyta i jest to książka z tych, że mówi się : dobra ostatni rozdział i czyta się kolejny. Bardzo fajna, polecam
Bardzo fajna pozycja. Akcja płynna, odpowiednio dozowane napięcie choć dość szybko domyślamy się "sprawcy zamieszania". Fajnie przedstawieni główni bohaterowie budzący sympatię, ale i mieszane uczucia co do ich oceny. Zdecydowanie do polecenia.
Bardzo fajna pozycja. Akcja płynna, odpowiednio dozowane napięcie choć dość szybko domyślamy się "sprawcy zamieszania". Fajnie przedstawieni główni bohaterowie budzący sympatię, ale i mieszane uczucia co do ich oceny. Zdecydowanie do polecenia.
Jedna z lepszych pozycji jakie przeczytałam, mimo, iż od początku można domyśleć się kto stoi za dokonanymi zbrodniami i jaki jest tego motyw to splot i twist zdarzeń jest tak świetnie poprowadzony, że chce się czytać bez końca.
Chociaż ostatnio miałam bardzo mało czasu na czytanie to ciągle siedziało mi w głowie to, by w końcu zakończyć czytanie „Zobacz, co zrobiłeś”, gdyż sama chciałam się przekonać czy dobrze wytypowałam mordercę. 😝
Główny bohater Liam wraz z bratem Seanem są policjantami. Trafiają na sprawę śmierci kobiety, Kerri, którą jak się okazuje znali obaj. Zostaje brutalnie zamordowana a wszystkie dowody wskazują na Liama, który za wszelką cenę będzie chciał udowodnić swoją niewinność. Staje jednak przed wieloma dylematami, tym bardziej z zanikami pamięci, które przytrafiają się jemu feralnej nocy śmierci Kerri. Nie tylko życie zawodowe legnie w gruzach ale również prywatne, gdyż z żoną również nie mają najlepszych relacji.
Oczywiście niezastąpiony obrońca, jego brat, będzie chciał jemu pomoc znaleść prawdziwego złoczyńcę.
Tylko czy uda się im się udowodnić niewinność Liama? Koniecznie musicie sami przeczytać i ocenić.
9/10
Jedna z lepszych pozycji jakie przeczytałam, mimo, iż od początku można domyśleć się kto stoi za dokonanymi zbrodniami i jaki jest tego motyw to splot i twist zdarzeń jest tak świetnie poprowadzony, że chce się czytać bez końca.
Chociaż ostatnio miałam bardzo mało czasu na czytanie to ciągle siedziało mi w głowie to, by w końcu zakończyć czytanie „Zobacz, co...
Ostatnio miałam przyjemność sięgnąć po powieść Matthew Farrell "Zobacz, co zrobiłeś" i powiem Wam, że zostałam porwana w sidła tej historii już na samym początku, a z każdą kolejną przewracaną kartką było tylko ciekawiej i jeszcze bardziej wciągająco!
Odnalezione zwłoki dziewczyny, byłej bohatera, a także wszystkie poszlaki wskazują na jego winę, ale czy aby na pewno tak jest? Czy to co widać na pierwszy rzut oka, jest prawdą?
Autor bardzo intrygująco pociągną tę fabułę i sprawił, że przeżywałam wszystko wraz z bohaterem!
Jeśli lubicie książki, które nie pozwalają się odłożyć na później, na "za chwilę skończę" to to właśnie jest taka historia! Trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony!
Polecam serdecznie!
Ostatnio miałam przyjemność sięgnąć po powieść Matthew Farrell "Zobacz, co zrobiłeś" i powiem Wam, że zostałam porwana w sidła tej historii już na samym początku, a z każdą kolejną przewracaną kartką było tylko ciekawiej i jeszcze bardziej wciągająco!
Odnalezione zwłoki dziewczyny, byłej bohatera, a także wszystkie poszlaki wskazują na jego winę, ale czy aby na pewno tak...
Liam i Sean to bracia oboje związani z policją. Ten pierwszy jest technikiem kryminalistyki, drugi detektywem z wydziału zabójstw. W jednym z moteli w Filadelfii zostaje znalezione ciało kobiety brutalnie okaleczone. Ofiarą jest Kerri, kochanka Liama, z którą się rozstał jakiś czas temu. W trakcie trwania oględzin miejsca zbrodni okazuje się, że dowody wskazują na Liama, a ten prosi swojego brata, by pomógł mu oczyścić się z zarzutów.
Ostrzeżenie!!! Nie czytajcie opisu książki przed czytaniem, ponieważ natkniecie się tam na lekki spojler. Nie wszystko w tej książce jest takie, jakie się wydaje, dlatego warto dotrwać do samego końca. W połowie akcja nabiera tempa, co jest zdecydowanym atutem tej historii, bo do samego końca trudno się od niej oderwać. Prawie zarwałam noc po to, by poznać prawdę, ale jestem masochistką i poznałam zakończenie dopiero rano. Wspominam o tym, o zarywam noce, jedynie dla Cartera a tutaj było blisko tego, wiec miejcie to na uwadze. Ode mnie 8/10.
Liam i Sean to bracia oboje związani z policją. Ten pierwszy jest technikiem kryminalistyki, drugi detektywem z wydziału zabójstw. W jednym z moteli w Filadelfii zostaje znalezione ciało kobiety brutalnie okaleczone. Ofiarą jest Kerri, kochanka Liama, z którą się rozstał jakiś czas temu. W trakcie trwania oględzin miejsca zbrodni okazuje się, że dowody wskazują na Liama, a...
To zdanie na okładce oddaje dokładnie to co dzieje się w tej książce. Tajemnice i wspólne przeżycia potrafią bardzo mocno scalić, ale...
Bracia, niesamowita więź która ich połączyła kiedy byli dziećmi przekładała się na ich dorosłe życie. Sean jako starszy brat zawsze się opiekował Liamem.
Pewnego dnia dochodzi do tragicznych w skutkach sytuacji...
Liam odzyskuje przytomność w wannie, co jest zaskakujące bo panicznie boi się wody przez to co stało się jak był mały. Nie pamięta, gdzie był, co robił... Nie rozumie co sie stało...
Liam jest technikiem kryminalnym, zostaje wezwany na miejsce zbrodni do hotelu w którym została zamordowana dziewczyna. Wydaje się, że będzie to sprawa jak każda inna, ale... okazuje się, że tą dziewczyną jest Kerri, była kochanka Liama...
Sposób w jaki została zamordowana, jest straszny i bardzo brutalny. Liam strasznie to przeżywa, ale nie informuje o tym kim dla niego była. Kontaktuje się z Seanem który również pracuje w policji.
Zaczyna się walka z czasem, gdyż wszystkie dowody wskazują na Liama, a on nie pamięta co się wydarzyło tej nocy... Czy to on mógł zrobić coś tak strasznego...
Jak się zakończyła ta historia... zachęcam do przeczytania aby przekonać się samemu
To jest książka z tych które są nieodkładalne. Szybko się ją czyta przez to że rozdziały są krótkie. Bardzo chce się wiedzieć co dzieje się dalej i jak zakończy się ta historia. Bardzo mi się podobało jak Autor nas prowadzi. Opisy bohaterów, ich historie, powiązania, wszystko tworzy spójną całość.
Przyznam że w pewnym momencie domyśliłam się kto za tym stoi, ale... to nie wpłynęło na odbiór całości tej książki
Podobała mi się ta książka, i jeśli jeszcze jej nie poznaliście to bardzo Was do tego zachęcam. To naprawdę dobra książka 🖤🖤🖤
"Tajemnice jednoczą rodzinę mocniej niż krew"
To zdanie na okładce oddaje dokładnie to co dzieje się w tej książce. Tajemnice i wspólne przeżycia potrafią bardzo mocno scalić, ale...
Bracia, niesamowita więź która ich połączyła kiedy byli dziećmi przekładała się na ich dorosłe życie. Sean jako starszy brat zawsze się opiekował Liamem.
"Zobacz, co zrobiłeś" Matthew Farrell to wciągający thriller pełen zwrotów akcji i niepewności. Historia zaczyna się od makabrycznego znaleziska w obskurnym motelu, a Liam Dwyer, technik kryminalistyki, staje się głównym podejrzanym. Farrell mistrzowsko buduje atmosferę podejrzeń, gdy Liam zmagając się z własnymi problemami i niepamięcią zwraca się o pomoc do brata Seana. Rodzinne więzy stają się kluczowe, gdy obaj bracia próbują rozwikłać sprawę, zanim zostaną dosięgnięci przez coraz bardziej złożone dowody.
Autor ukazuje, że w chwilach kryzysu wrogów należy trzymać blisko, a tajemnice rodzinne mogą okazać się bardziej mroczne, niż się wydaje. Przy każdej stronie czytelnik jest skłonny zmieniać swoje podejrzenia dotyczące winowajcy. "Zobacz, co zrobiłeś" to emocjonujące doświadczenie dla miłośników kryminałów, którzy cenią nieprzewidywalne zakończenia i złożone relacje między postaciami.
Farrell udowadnia swoje mistrzostwo w kreowaniu naprawdę złożonych postaci. Liam Dwyer, oskarżony o morderstwo, nie tylko musi zmierzyć się z zewnętrznymi zagrożeniami, ale również z własną niepamięcią, co dodaje narracji dodatkowej warstwy emocji i niepewności. Jego relacja z bratem Seanem, który desperacko stara się oczyścić go z zarzutów, rzuca światło na rodzinne sekrety, które miały pozostać zakopane.
Intrygujące jest także wprowadzenie motywu bycia zagrożeniem dla samego siebie – Liam, będąc wewnętrznym podejrzanym, zmuszony jest kwestionować własną niewinność. W miarę jak akcja rozwija się, czytelnik jest prowadzony przez labirynt kłamstw i zdrad, a z każdą stroną historia staje się coraz bardziej zawiła.
Mimo że temat zbrodni w motelu może wydawać się stereotypowy, Farrell wplata w niego świeże spojrzenie i nieoczekiwane elementy, które trzymają w napięciu do ostatnich stron. "Zobacz, co zrobiłeś" to nie tylko kryminał, ale także opowieść o rodzinnych więziach, moralności i cenach, jakie płacimy za ukrywanie prawdy. Farrell dostarcza czytelnikowi niezapomniane doświadczenie, eksplorując obszary ludzkiej psychiki i zdolność do zaskakiwania.
Farrell prowadzi czytelnika przez gąszcz zwrotów akcji, stawiając pytania dotyczące winy i niewinności, lojalności rodzinnej oraz granic moralności. Książka nie tylko dostarcza emocjonującej rozrywki, ale także skłania do refleksji nad naturą ludzką i trudnościami, jakie mogą wyniknąć z pochopnych decyzji.
Mocnym punktem powieści jest także atmosfera, którą autor umiejętnie buduje, sprawiając, że czytelnik czuje nie tylko napięcie związane z dochodzeniem w sprawie zbrodni, ale również emocje bohaterów, którzy muszą zmierzyć się ze swoimi własnymi demonami. Czuć ciężar podejrzeń, a jednocześnie pragnienie odkrycia prawdy, co sprawia, że lektura staje się niezwykle bsorbująca.
Farrell nie tylko skupia się na rozbudowaniu intrygi kryminalnej, ale również na psychologicznej głębi postaci, co nadaje powieści wielowymiarowość. "Zobacz, co zrobiłeś" to nie tylko łamigłówka kryminalna, ale także głęboka eksploracja relacji między ludźmi i konsekwencji ich decyzji. To książka, która wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu aż do zaskakującego finału, pozostawiając czytelnika zastanawiającego się nad naturą prawdy i tego, co naprawdę skrywamy głęboko w naszych duszach.
"Zobacz, co zrobiłeś" Matthew Farrell to wciągający thriller pełen zwrotów akcji i niepewności. Historia zaczyna się od makabrycznego znaleziska w obskurnym motelu, a Liam Dwyer, technik kryminalistyki, staje się głównym podejrzanym. Farrell mistrzowsko buduje atmosferę podejrzeń, gdy Liam zmagając się z własnymi problemami i niepamięcią zwraca się o pomoc do brata Seana....
Liam Dwyer technik kryminalistyki, wezwany do obskurnego hotelu, gdzie brutalnie okaleczono i zamordowano młodą kobietę. Niestety dla Liama, to nie będzie "typowe" miejsce zbrodni. Ofiarą jest jego kochanka Kerri. Ale to nie jedyny problem mężczyzny. Wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu. A on nie ma pojęcia co robił w noc popełnienia zbrodni. Jego brat próbuje mu pomóc za wszelką cenę. Ale czy na pewno Liam jest niewinny?
To co charakteryzuje ten kryminał, to niezwykła dynamika zdarzeń. Dzieje się dużo już na początku, a tempo galopuje, z każdym rozdziałem wychodzą na jaw nowe fakty. Autor wzbudza wątpliwości w czytelniku. Tak naprawdę nie wiemy kto jest winny, możemy się tylko domyślać, a, w międzyczasie wychodzą na jaw inne zbrodnie.
Zobacz co zrobiłeś, czytało mi się rewelacyjnie. Jest adrenalina, niepewność. A to wszystko pozbawione zbędnych opisów nie pozwala szybko odłożyć lektury. Naprawdę widać, że Farrell zadbał o każdy szczegół konstruując fabułę w taki sposób, aby czytelnika nie nudziła żadna strona! Jestem pod wrażeniem. Kryminał niezwykle konkretny, a takie lubię najbardziej. Książka liczy 368 stron, a miałam wrażenie, że połowę mniej. Z nadmiaru emocji nie wiem kiedy dobrnęłam do końca.
Mimo niezbyt oryginalnego zakończenia na jakie zdecydował się autor, uważam, że wielu z was podobnie jak ja uzna ten kryminał za warty polecenia. Dla mnie świetna robota. http://ksiazkinaszapasja.blogspot.com/2022/05/zobacz-co-zrobies-matthew-farrell.html
Ta książka nie pozwala odłożyć się na półkę!
Liam Dwyer technik kryminalistyki, wezwany do obskurnego hotelu, gdzie brutalnie okaleczono i zamordowano młodą kobietę. Niestety dla Liama, to nie będzie "typowe" miejsce zbrodni. Ofiarą jest jego kochanka Kerri. Ale to nie jedyny problem mężczyzny. Wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu. A on nie ma pojęcia co robił w noc...
. Przewrotna akcja. Niespodziewane zakończenie. Wciąga od pierwszej strony. Ciężko się oderwać. Jeden z lepszych przeczytanych kryminałów Na pewno sięgnę po coś jeszcze od tego autora.
. Przewrotna akcja. Niespodziewane zakończenie. Wciąga od pierwszej strony. Ciężko się oderwać. Jeden z lepszych przeczytanych kryminałów Na pewno sięgnę po coś jeszcze od tego autora.
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem."
Przyjemnie spędziłam czas z książką, narracja w zgrabnym stylu niosła intrygę, było ciekawie i zajmująco, choć nieco przewidywalnie. Kilka elementów wyrwało się spod kompozycji zaskoczenia, ale było na tyle niejednoznacznie, że i tak dokładało cegiełkę do narastającego napięcia. Pojawiły się też niespodziewane zwroty akcji, zmieniające brzmienie motywu przewodniego scenariusza zdarzeń. Wprowadzone w odpowiednim momencie podgrzewały atmosferę niedowierzania i niepewności. Przeszkadzały nieco przejaskrawione, momentami kanciaste, zachowania postaci, zwłaszcza kluczowej i czarnego charakteru. Dało się odczuć naciąganie postaw, wbrew osobowości, aby wkomponować w pomysł manipulacyjnych prowokacji. Trochę rekompensowane były dużym wkładem emocji. Adele Parks zajmująco odkrywała przed czytelnikiem tajemnice bohaterów, a im więcej ich się gromadziło, tym większe destrukcyjne moce rzucane były na ich posiadaczy.
Więcej na: https://bookendorfina.blogspot.com/2022/01/zobacz-co-zrobies.html
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem."
Przyjemnie spędziłam czas z książką, narracja w zgrabnym stylu niosła intrygę, było ciekawie i zajmująco, choć nieco przewidywalnie. Kilka elementów wyrwało się spod kompozycji zaskoczenia, ale było na tyle niejednoznacznie, że i tak dokładało cegiełkę do narastającego napięcia. Pojawiły się też niespodziewane...
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem. Jak należy."
😵
Kobieta.
Okaleczone brutalnie zwłoki.
Tajemnica.
Zbrodnia.
Jeden podejrzany.
Wiele niewiadomych.
Wiele znaków zapytania.
Wiele wątpliwości.
Czy dowiemy się, jak to wszystko się potoczy?
😵
"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut autora Matthew Farrell, który wciągnął mnie od pierwszych stron. Jestem pod ogromnym wrażeniem pióra oraz stylu pisarza. Kompletnie nie czułam, że jest to jego pierwsza książka, serio! Uważam, że język ma bardzo dojrzały, a lekkość pióra powoduje, że książkę się czyta z zapartym tchem i nie sposób jej odłożyć. Było mrocznie, było tajemniczo, ale również było wiele niewiadomych oraz mnóstwo znaków zapytania, które na końcu scaliły się w całość. Opis brutalnej zbrodni był tak realnie opisany, że aż czytałam go drugi raz, żeby upewnić się, czy dobrze to wszystko ogarniam. Bardzo mi się to podobało! 😃 Postacie lubi się od samego początku i człowiek z nimi wszystko przeżywa, zastanawia się co, gdzie, jak, dlaczego? Powiem Wam, że prowadziłam własne śledztwo, bo chciałam za wszelką cenę dowiedzieć się, kto stoi za tym okrutnym morderstwem, ale nawet w połowie nie domyśliłam się tego, co okazało się pod koniec lektury. Byłam tak zszokowana tym, co tutaj zastałam, że aż nie dowierzałam, ale właśnie to dowodzi temu jak autor dojrzale podszedł do tej powieści i skrupulatnie wszystko dopracował. Kreacja bohaterów była świetna, czuć było bijące od nich emocje, ich wyrzuty sumienia, ich strach, lęk, niepokój. Spędziłam z tą książką świetny czas i w tym miejscu polecam Wam ją! 😁 Jestem przekonana, że porwie Was tak, jak i mnie! 😁 Pracowitej, miłej i zaczytanej soboty, Kochani! 😘🤗
😵
"Wrogów trzymaj blisko, rodzinę jeszcze bliżej."
😵
Współpraca z @wydawnictwomova @wydawnictwo.kobiece 💚
😵
⭐RECENZJA⭐
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem. Jak należy."
😵
Kobieta.
Okaleczone brutalnie zwłoki.
Tajemnica.
Zbrodnia.
Jeden podejrzany.
Wiele niewiadomych.
Wiele znaków zapytania.
Wiele wątpliwości.
Czy dowiemy się, jak to wszystko się potoczy?
😵
"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut autora Matthew Farrell, który wciągnął mnie od pierwszych stron. Jestem...
W sumie nawet nieźle się czytało, chociaż muszę przyznać, że bywały momenty, że akcja boleśnie się dłużyła. Niektóre wątki dosyć naiwne i mało przekonywujące. Można, ale nie trzeba.
W sumie nawet nieźle się czytało, chociaż muszę przyznać, że bywały momenty, że akcja boleśnie się dłużyła. Niektóre wątki dosyć naiwne i mało przekonywujące. Można, ale nie trzeba.
Okładka od samego początku przyciągnęła mój wzrok. Gdy dostałam propozycję recenzji tej książki, byłam zaintrygowana i z niecierpliwością odliczałam czas, kiedy w końcu się za nią zabiorę. Satynowa w dotyku, z wytłuszczonymi napisami. Widzimy samotne krzesło, kogoś za oknem, jednak sama okładka nie jest zbyt zachęcająca. Powiedziałabym nawet, że trochę przerażająca... Niemniej jednak opis mnie jeszcze mocniej zaintrygował, to jak mogłam odmówić? Nie mogłam... Posiada skrzydełka, które są dodatkową ochroną przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytamy fragment powieści, a na drugim kilka słów o autorze. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla naszych oczu. Literówek brak, możliwe, że gdzieś jedna mi przemknęła, ale nie jest to nagminne i każdemu może się zdarzyć, więc nie przeszkadzało mi to. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Książka podzielona na rozdziały, jedne są dłuższe, drugie krótsze, jednak w niczym to nam nie przeszkadza.
Kolejna książka z rzędu, innego autora i znów debiut. Ostatnio coś miałam rękę do nowych autorów, ale muszę przyznać, że dokonywałam trafnych wyborów, gdyż jestem zadowolona. Czytało mi się lekko, przyjemnie i szybko, bez jakichkolwiek blokad. Kolejne stronice wręcz połykałam z ciekawości. Autor ma takie pióro, że już po pierwszych kilku stronach po prostu płynęło się dalej. Z zainteresowaniem obserwowałam dalsze poczynania naszych bohaterów i podświadomie, wgłąb siebie czułam, jak szybciej bije mi serce w niektórych sytuacjach. Nie spodziewałam się, że aż tak poczuję tę historię, i nie powiem, nie raz robiłam krótkie przerwy, bo wydawało mi się, że tych matactw jest zbyt wiele. Jednak nie byłam w stanie odłożyć na dłuższą chwilę lektury na bok, bo byłam ciekawa, kto w końcu jest winny. Kto za czym stoi. Musiałam doczytać do końca, moja głowa nie pozwoliłaby mi iść spać, gdybym nie doczytała do ostatniej kropki. Jestem bardzo zadowolona z faktu, że sięgnęłam po tę pozycję. Zapewniła mi kilka godzin przyjemnej rozrywki.
Liam, nasz główny bohater może nie do końca zdobył moją sympatię, ale chyba jego jako jedyną postać darzyłam jakimkolwiek pozytywnym uczuciem. Cała reszta wydawała mi się, że ma dwie twarze i nikomu nie ufałam. Pan wymieniony również z początku wzbudzał we mnie mieszane emocje, ciężko mi było nastawić się do niego, jednak poznając go coraz bardziej przekonałam się w pewnym stopniu. Jednak cała reszta non stop wzbudzała moje podejrzenia i powiem Wam tyle, musicie się mieć na baczności. Nie dość, że same postacie mieszają, to autor świetnie to wszystko ułożył. Dopracował pod każdym szczegółem.
Okej, postacie są z krwi i kości, takich moglibyśmy spotkać ludzi w naszym codziennym życiu. Chociaż nie chciałabym mieć z takimi do czynienia. Staram się ograniczać toksyczne relacje, bo na co mi one? Toksyczne i dwulicowe...
Cała recenzja na blogu
Okładka od samego początku przyciągnęła mój wzrok. Gdy dostałam propozycję recenzji tej książki, byłam zaintrygowana i z niecierpliwością odliczałam czas, kiedy w końcu się za nią zabiorę. Satynowa w dotyku, z wytłuszczonymi napisami. Widzimy samotne krzesło, kogoś za oknem, jednak sama okładka nie jest zbyt zachęcająca. Powiedziałabym nawet, że trochę przerażająca......
"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut literacki Matthew Farrella.
Pracujący jako technik wydziału kryminalistyki Liam, nie potrafi przypomnieć sobie, gdzie był i co robił poprzedniej nocy. Więc gdy następnego dnia zostaje wezwany do zbadania miejsca zbrodni: obskurny hotel, a w nim okaleczone kobiece zwłoki, zaskoczony widzi, że należą one do jego byłej kochanki, a wszystkie dowody wskazują na niego. Wiele szczegółów z tego okrutnego morderstwa przypomina mu poczynania jego niezrównoważonej psychicznie matki. Liam prosi o pomoc brata pracującego w wydziale zabójstw. Muszą odkryć prawdę, nim będzie za późno.
"Zobacz, co zrobiłeś" to całkiem udany debiut łączący kryminał i sensację z thrillerem psychologicznym.
Jeśli miałabym opisać ją jednym słowem, przychodzi mi na myśl określenie - poprawna. Ma wszystkie niezbędne elementy, jak na dobry thriller kryminalny przystało, jednak brakowało mi w niej jakiejś głębi i napięcia, wszystko wydało mi się zbyt powierzchowne. Jeśli chodzi o śledztwo - to z każdą stroną nabierało rozpędu, co miało duży wpływ na wzrost mojego zainteresowania.
Bracia mają za sobą traumatyczne przeżycia z przeszłości, i właśnie te retrospektywy, choć rzadkie, były najbardziej wyczekiwanym przeze mnie elementem. Jak dobrze wiemy, to właśnie dzieciństwo determinuje całą resztę naszego życia. Jak bracia poradzili sobie z bagażem takich doświadczeń?
"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut literacki Matthew Farrella.
Pracujący jako technik wydziału kryminalistyki Liam, nie potrafi przypomnieć sobie, gdzie był i co robił poprzedniej nocy. Więc gdy następnego dnia zostaje wezwany do zbadania miejsca zbrodni: obskurny hotel, a w nim okaleczone kobiece zwłoki, zaskoczony widzi, że należą one do jego byłej kochanki, a wszystkie...
Liam Dwyer jest technikiem kryminalistyki. Wezwany zostaje na miejsce zbrodni. W jednym z moteli znalezione zostały okaleczone zwłoki kobiety. Ofiara to była kochanka Liama, z którą niedawno zakończył związek, aby ratować swoje małżeństwo. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy wszystkie ślady zaczynają wskazywać na to, że sprawcą jest właśnie Dwyer.
Takie debiuty lubię! Trudno było mi się od niej oderwać i nawet fakt, że dość szybko wytypowałam sprawcę, nie odebrał mi przyjemności z lektury. Mimo, że fabuła nie jest skomplikowana, trzyma w napięciu do ostatniej strony. Matthew Farrell stworzył historię pełną tajemnic i niedomówień. Rewelacyjnie bawiłam się podczas lektury tej książki. Podobały mi się zbrodnie popełniane przez sprawcę. Były brutalne i krwawe, dokładnie tak jak lubię. Wydarzenia przeplatane są wspomnieniami z przeszłości. Pokazują one tragiczne przeżycia Liama i jego brata Seana oraz jak trauma z dzieciństwa wpłynęła na ich życie. Bardzo interesująca była ich relacja i braterska miłość. Chętnie obejrzałabym film lub serial, nakręcony na podstawie tej książki. Świetnie mi się ją czytało.
"Zobacz, co zrobiłeś" nie zaskoczy was spektakularnymi zwrotami akcji, ale jest to dobry thriller, z którym dobrze spędzicie czas. Polecam!
Liam Dwyer jest technikiem kryminalistyki. Wezwany zostaje na miejsce zbrodni. W jednym z moteli znalezione zostały okaleczone zwłoki kobiety. Ofiara to była kochanka Liama, z którą niedawno zakończył związek, aby ratować swoje małżeństwo. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy wszystkie ślady zaczynają wskazywać na to, że sprawcą jest właśnie Dwyer.
Ależ to był w oczywisty sposób debiut :) Tak, to trzeba powiedzieć na początku, nader mocno odczuwałem podczas lektury fakt, że to pierwsza powieść napisana przez tego autora. Otworzyłem tę książkę i z miejsca zaczęła mi się rzucać w oczy jakaś taka stylistyczna nieporadność, przejawy właśnie niewielkiego doświadczenia w tworzeniu tego typu tekstów. Tyczyło to w pierwszym rzędzie właśnie języka, ale w pewnym, mniejszym stopniu również sposobu budowania narracji*, całość przenikała jakaś taka niezgrabność, widać było brak wprawy. Szczęściem było dość punktowe, leci sobie lektura i nagle kiks, ale, cóż, tych kiksów było naprawdę sporo. Potem, po około siedemdziesięciu stronach, te słabsze punkciki zaczęły już znikać, tym niemniej, wciąż było to dalekie od jakiejś super sprawnie pisanej prozy.
Budowa tej książki to w ogóle jest ciekawa sprawa. Widać, że autor bardzo, ale to bardzo chciał, by powieść nie tyle trzymała w napięciu, ile była bardzo efektowna, pełna literackich fajerwerków. I tak praktycznie bez przerwy mamy tu pościgi, strzelaniny, ucieczki i wybuchy :) Bez-Przer-Wy, serio. Można by się wręcz spodziewać, że takie natężenia mocniejszych elementów wywoła u czytelnika efekt przesytu, że odbiorca tekstu będzie mógł uznać, że jest tego zwyczajnie za dużo. Ale nie, nie męczyło mnie to, nie czułem, że jest tego za wiele, więc tu plusik dla naszego debiutanta. Widać znalazł jakiś sposób, by było tego właśnie aż tyle, a jednocześnie by ta naprawdę wielka efektowność nie raziła. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić, to tylko do wykonania tych coraz i coraz się pojawiających efektów (bo miejscami było z nim tak sobie, ze względów o których pisałem powyżej), nie do sposobu umieszczenia ich w tekście.
Kontrapunktem dla tych sensacyjnych momentów mogłyby być sceny flashbackowe, ukazujące dzieciństwo pary powieściowych braci i to, w jaki sposób rodziła się jakże ważna dla fabuły szczególna więź między nimi. Ale nie, tych scen z przeszłości jest raptem kilka, cztery czy pięć, i są nader krótkie (nie najmują nawet całego rozdziału, a rozdziały w tej powieści też bynajmniej długie nie są) więc siłą rzeczy nie pełnią do końca tej funkcji. Widać autor zrezygnował z takiej budowy tekstu**, w której wykorzystuje flashbacki do tego, by dać czytelnikom odpocząć i per saldo wygrał, w każdym zaś razie nie przegrał.
Ta parka braci i to, jak ją odbieramy, to w ogóle jest kolejne interesujące zagadnienie. Mają, przynajmniej początkowo (podkreślam, żeby nie było: przynajmniej początkowo) budzić sympatię i czytelnik ma im kibicować, nie mam co do tego większych wątpliwości. A jednocześnie łatwość z jaką naginają zasady obowiązujące stróżów prawa poraża. Ukrywają dowody, kłamią, utrudniają pracę policji. "Doprowadźmy do umorzenia oficjalnego śledztwa, a potem sami je spokojnie dokończymy prywatnie", czy coś takiego można zaakceptować? Szukają winnych wszędzie dookoła, bezpardonowo oskarżając przyjaciół. No, nie do końca to gra, przyznacie. Ciekawy jest też jeszcze jeden problem: czy czujemy ich desperację, to, jak odnajdują się ekstremalnie trudnej sytuacji w której się znaleźli, ich strach, który każe im robić właśnie takie rzeczy. Czytając skłaniałem się do wniosku, że nie, niespecjalnie to pisarzowi wychodzi. Jednak z perspektywy, już po zakończeniu lektury, jestem bardziej skory przyznać, że udało się to całkiem nieźle. Jesteśmy z nimi w tej skrajnie nieprzyjemnej sytuacji i rozumiemy (rozumiemy, nie akceptujemy) to, co robią. Jakoś właśnie po zamknięciu powieść lepiej to wspominam niż odczuwałem podczas czytania i, podkreślam, dzieje się tak nie tylko dlatego, że teraz wiem już to, co zostaje ujawnione w późniejszej akcji powieści.
Ubocznym skutkiem tego przeładowania tekstu akcją jest to, że psychologia postaci została prawie wyzerowana. Jest jej naprawdę mało. Gdy idzie o relację między braćmi - okej, coś tam jeszcze się pojawia, choć też niewiele, zwłaszcza w porównaniu z tym, jak ważna jest ona dla tej książki. Ale potem już w zasadzie pustka, słyszymy czasem jak bliskie są sobie niektóre postacie, ale właśnie tylko o tym słyszymy. Totalnie zaś już leży charakterystyka powieściowego psychola. Nic, zero absolutne, niczego nie dowiadujemy się o tym, dlaczego robił to, co robił, co go w tym kręciło, co odczuwał podczas, gdy dokonywał swoich ohydnych czynów, jak było to uwarunkowane jego doświadczeniami życiowymi itd. Wiemy, że jest bardzo zły i tyle. Gdy zaś idzie o tą drugą winną postać - cóż, tu z kolei tak bardzo autor pojechał podwórkową psychologią, że chyba już bardziej nie mógł.
Sorry, ale daję tylko cztery gwiazdki na dziesięć. Nie było na tę powieść specjalnego pomysłu, nie ma wielkiego zaskoczenia (w jednej trzeciej już w zasadzie domyślamy się co i jak), jest dużo akcji i tyle. Nie skreślam autora na przyszłość, są poszlaki pozwalające sądzić, że może kiedyś tworzyć naprawdę dobrą literaturę popularną, ale właśnie jest to kwestia przyszłości.
Aha, jeszcze jedno - w kończących książkę Podziękowaniach autor dziękuje m.in. wydawcy, zwracając się do niego słowami "pomogłeś mi stworzyć opowieść pełną nieustannego napięcia, od której Czytelnik nie może się oderwać". Nie, panie Farrell. Nie pan jest od oceniania, czy czytelnik może czy nie może się oderwać od pańskiej książki. Naprawdę. Potem w tychże samych Podziękowaniach jest jeszcze, że dzięki jakiejś tam współpracującej z autorem podczas pisania psycholożce "doktor Cain wyraźnie zna się na rzeczy", czyli znów ten sam grzech niesamowitej pychy, tylko w nieco mniejszej skali. I w sumie za ten grzech odejmuję jedną gwiazdkę.
*Taki typowy przykład, na stronie dwunastej żona mówi do jednego z bohaterów: "Jesteś technikiem kryminalistyki w Departamencie Policji w Filadelfii". Fajna ekspozycja, co? Pamiętacie Mietczyńskiego i "Jestem siostrą twojej biednej matki i to właśnie ja cię wychowałam"? :D
**Albo zrobił to za niego ktoś odpowiedzialny za redakcję powieści, w Podziękowaniach pisarz wspomina m.in. o współpracowniczce, która pomogła mu odchudzić tę historię tak, by nabrała tempa. No, ale ja oceniam końcowy efekt, nie wnikam kto co dokładnie zrobił.
[Chcesz skomentować tę lub którąkolwiek inną z moich recenzji? Zapraszam na portal nakanapie gdzie istnieje taka możliwość :) ]
Ależ to był w oczywisty sposób debiut :) Tak, to trzeba powiedzieć na początku, nader mocno odczuwałem podczas lektury fakt, że to pierwsza powieść napisana przez tego autora. Otworzyłem tę książkę i z miejsca zaczęła mi się rzucać w oczy jakaś taka stylistyczna nieporadność, przejawy właśnie niewielkiego doświadczenia w tworzeniu tego typu tekstów. Tyczyło to w pierwszym...
Wyobraźcie sobie, że budzicie się w miejscu w którym absolutnie nie powinno was być i orientujecie się, że macie dziurę w pamięci. Przerażające prawda? A gdybyście do tego dowiedziwli się, że bliska wam osoba została zamordowana?
"Zobacz co zrobiłeś" Matthew Farrell to książka przez która się pędzi. Na początku mamy coś co ja bardzo lubię w tego typu powieściach czyli mocną scenę, która wbija nas w fotel i sprawia, że mamy ochotę dowiedzieć się więcej. Akcja jest bardzo szybka, gęsta, rozdziały są krótkie co też daje wrażenie pędu.
Sama historia może nie jest jakoś bardzo zawiła (Ja dość szybko zorientowałam się do czego to zmierza) ale i tak ma się ochotę brnąć w to dalej. Bardzo mi się podobał sposób w jaki były przedstawione relacje między dwójką braci. Widać jak wiele są w stanie dla siebie zrobić, a jednocześnie zapędzało ich to jeszcze bardziej w drogę bez dobrego wyjścia.
Można śmiało powiedzieć, że jest to książka idealna na jesienny wieczór. Taka strefa komfortu, która dostarczy wam rozrywki nie wymagając niczego w zamian.
Wyobraźcie sobie, że budzicie się w miejscu w którym absolutnie nie powinno was być i orientujecie się, że macie dziurę w pamięci. Przerażające prawda? A gdybyście do tego dowiedziwli się, że bliska wam osoba została zamordowana?
"Zobacz co zrobiłeś" Matthew Farrell to książka przez która się pędzi. Na początku mamy coś co ja bardzo lubię w tego typu powieściach czyli...
Zawsze jest dobra pora na kryminał 😀 a jeśli do tego jest to trzymający w napięciu thriller psychologiczny to dla mnie bomba 💣
Zagmatwana do granic możliwości sprawa, bez szans u mnie, na wytypowanie sprawcy.
Bardzo wciągający kryminał, oskarżenia i dowody wskazują co innego niżby się chciało, oczekiwało. Dużo zaskoczeń, brutalności i świetnie wykreowani bohaterowie, do tego odrobina psychologii, a to wszystko bardzo ciekawie ujęte w zwartej fabule.
Dla mnie to dobra książka, warta polecenia.
🖤🖤
Zawsze jest dobra pora na kryminał 😀 a jeśli do tego jest to trzymający w napięciu thriller psychologiczny to dla mnie bomba 💣
Zagmatwana do granic możliwości sprawa, bez szans u mnie, na wytypowanie sprawcy.
Bardzo wciągający kryminał, oskarżenia i dowody wskazują co innego niżby się chciało, oczekiwało. Dużo zaskoczeń, brutalności i świetnie wykreowani bohaterowie, do...
Na miejscu zbrodni pojawia się technik kryminalistyki, Liam Dwyer. To miała być kolejna sprawa, jakich było wiele w jego karierze. Nie tym razem. Zamordowaną kobietą okazuje się być jego była kochanka. Na domiar złego, wszystkie dowody wskazują na jego winę. Czy może być gorzej? Może, bo mężczyzna nie pamięta niczego co wydarzyło się w noc popełnienia zbrodni. Sprawa się komplikuje, nikt nie może dowiedzieć się o jego powiązaniach z dziewczyną, a Liam musi zdążyć rozwiązać tę sprawę zanim jego koledzy z policji uznają go za winnego.
Z pomocą przychodzi mu brat Sean, również służący w policji.
Kto jest przyjacielem, kto wrogiem? Czy Liam może ufać sam sobie? Jedno jest pewne, musi zmierzyć się z sytuacją, która wydaje się nie mieć wyjścia, ale też z przeszłością, która depcze mu po piętach
i sprawia ból.
.
"Zobacz, co zrobiłeś" to pierwsza książka autora. Intrygująca, wciągająca od pierwszych stron. Wartka i trzymająca w napięciu akcja, świetnie poprowadzona, niejednokrotnie zaskakuje czytelnika, nie pozwala na nudę i odrobinę miesza w głowie. Autor prowadzi swego rodzaju grę z odbiorcami, wodzi za nos. To, co dodaje mroku, tajemniczości tej historii, a także wprowadza dodatkowe emocje, to rodzinna tragedia, trauma z dzieciństwa Liama i jego starszego brata Seana.
Nie mam nic do zarzucenia tej książce. Moim zdaniem, ta powieść, to świetny debiut Matthew Farrella.
Na miejscu zbrodni pojawia się technik kryminalistyki, Liam Dwyer. To miała być kolejna sprawa, jakich było wiele w jego karierze. Nie tym razem. Zamordowaną kobietą okazuje się być jego była kochanka. Na domiar złego, wszystkie dowody wskazują na jego winę. Czy może być gorzej? Może, bo mężczyzna nie pamięta niczego co wydarzyło się w noc popełnienia zbrodni. Sprawa się...
"ZOBACZ, CO ZROBIŁEŚ" MATTHEW FARRELL
Tajemnice jednoczą rodzinę mocniej niż krew.
Wrogów trzymaj blisko, rodzinę jeszcze bliżej.
WOW !
To było coś.
Niewiarygodnie dobry debiut Mattewa - syna policjanta.
Bardzo byłam ciekawa tej powieści i już wiem, że Absolutnie warta jest przeczytania.
Powieść została zakwalifikowana do gatunku : kryminał, sensacja, thriller, a dla mnie to jest po prostu genialny thriller psychologiczny.
Niebanalna historia, bardzo przemyślana i dopracowana fabuła, wartka akcja i cała masa niespodzianek po drodze.
Tak, dałam się kilka razy zwieść i moje podejrzenia poszły w zupełnie złą stronę.
Tutaj nic nie jest oczywiste i wszyscy są podejrzani.
Prosty język oraz styl spowodował, że dałam się porwać w wir wydarzeń i intryg.
Zakończenie, którego się nie spodziewałam i którego nie przewidziałam.
Nasi głowni bohaterowie to dwaj bracia Liam i Sean.
Jeden jest technikiem kryminalistyki, a drugi detektywem z Wydziału Zabójstw.
Oprócz więzi krwi i ogromnego przywiązania łączy ich tajemnica z przeszłości, o której chcą zapomnieć.
To co ich spotkało, gdy byli mali odbiło swoje piętno na całym ich dalszym życiu. Każdy z nich radzi sobie po swojemu z traumą dzieciństwa.
Przyznam że autor zafundował nam mega zakręconą historię z nieprzewidywalnym finałem.
Wykazał się też niesamowitą znajomością ludzkiej psychiki. Bardzo naturalnie i realnie ukazał nam co działo się z naszymi bohaterami, co działo się w nich samych.
Wszystko zaczyna się w momencie, gdy matka próbuje zabić swoje dzieci i popełnić samobójstwo.
Nie potrafi się odnaleźć po śmierci męża i desperacko pragnie, aby wreszcie wszyscy się spotkali.
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem. Jak należy".
Kolejnym wątkiem są znalezione w obskurnym motelu zwłoki kobiety, która została makabrycznie okaleczona
Szybko okazuje się, że kobietą tą jest Kerri, była kochanka Liama.
Sprawy się komplikują, gdy okazuje się, że mężczyzna nie pamięta nic z czasu kiedy dokonano tego makabrycznego morderstwa.
Nic dziwnego, że staje się on głównym podejrzanym, chociaż jego starszy brat Sean stara się zniszczyć wszelkie ślady prowadzące do Liama.
Mężczyzn łączy szczególna więź i wiedzą, że zawsze mogą na sobie polegać.
Im więcej wychodzi na jaw tropów tym trudniej mieć pewność kto jest kim i kto morduje.
Jest pewnym, że morderca wie wszystko o braciach i ich matce. Kim jest i dlaczego morduje pozostawiając na miejscu zbrodni bukiecik papierowych kwiatów ?
Będą niesamowite intrygi, skrywane tajemnice, toksyczne relacje, koszmarne dzieciństwo. Śmierć, samobójstwo i bardzo szczera i głęboka przyjaźń braci.
Będzie też miłość, romans, zazdrość.
ABSOLUTNIE P O L E C A M tę powieść.
Jest idealna na wrześniowy wieczór i gwarantuję, że jej nie odłożycie dopóki nie doczytacie do końca :)
Mroczne tajemnice i sekrety z dzieciństwa wciągają.
"ZOBACZ, CO ZROBIŁEŚ" MATTHEW FARRELL
Tajemnice jednoczą rodzinę mocniej niż krew.
Wrogów trzymaj blisko, rodzinę jeszcze bliżej.
WOW !
To było coś.
Niewiarygodnie dobry debiut Mattewa - syna policjanta.
Bardzo byłam ciekawa tej powieści i już wiem, że Absolutnie warta jest przeczytania.
Powieść została zakwalifikowana do gatunku : kryminał, sensacja, thriller, a dla...
Mówi się, że wrogów trzymaj blisko a rodzinę jeszcze bliżej.
Sean i Liam Dwyer to dwaj bracia, którzy w młodości stracili ojca. Ich matka nie mogła pogodzić się ze stratą męża. Próbował zabić własnych synów. Na szczęście to jej nie wyszło. Dzisiaj jej młodszy syn Liam jest technikiem kryminalistyki, a starszy syn Sean jest detektywem wydziału zabójstw. Mimo traumy z dzieciństwa wyrośli na wspaniałych mężczyzn. Mają tylko siebie, ponieważ dwa lata po śmierci ojca ich matka popełniła samobójstwo. Liam ma żonę, z którą próbuje na nowo poukładać małżeństwo. Czy im się to uda? To tyle o nich. Można by rzec idealne rodzeństwo wzajemnie się wspierające. Sean jako starszy brat jest głową rodziny.
Co się stanie, gdy Liam zostanie przydzielony do zebrania śladów morderstwa pewnej kobiety? Tą kobietą okaże się jego kochanka Kerri. Wszystkie ślady i tropy wskazują, że za tą zbrodnię odpowiada właśnie Liam. Czy starszy brat zrobi wszystko, żeby ochronić brata? Kto faktycznie jest mordercą? Liam? A może ktoś inny? Musicie odkryć to sami.
Zaczyna się wyścig z czasem.
Każdy jest podejrzany.
Każdy może być zagrożeniem.
Ktoś kto zamordował wie wszystko o braciach i ich matce. Bardzo dobra, a wręcz rewelacyjny thriller, który trzymał mnie w napięciu aż do ostatniej strony. Pod koniec książki zaczęłam domyślać się kto za tym stoi. Mimo wszystko ta powieść bardzo mi się podobała. Idealna fabuła. Rewelacyjna akcja. Bohaterowie na 5 z plusem. Polubiłam obu braci. Nie mogę napisać o zakończeniu, ale jest kosmiczne.
Thriller, który na długo pozostanie w mojej pamięci. Uwielbiam takie historie. Nie dacie rady jej odłożyć zanim jej do końca nie przeczytacie. To co wyprawiała matka głównych bohaterów to się w głowie nie mieści.
Z całego serca polecam wam „Zobacz co zrobiłeś”.
„ZOBACZ CO ZROBIŁEŚ”
Matthew Farrell Wydawnictwo Mova
Mówi się, że wrogów trzymaj blisko a rodzinę jeszcze bliżej.
Sean i Liam Dwyer to dwaj bracia, którzy w młodości stracili ojca. Ich matka nie mogła pogodzić się ze stratą męża. Próbował zabić własnych synów. Na szczęście to jej nie wyszło. Dzisiaj jej młodszy syn Liam jest technikiem kryminalistyki, a starszy syn Sean...
Cieszę się, że trafiłam na tę książkę i choć okładka nie zupełnie jest w moim guście to treść rekompensuje wszystko 😉 "Zobacz, co zrobiłeś" to kryminał dopracowany w każdym szczególe. Wciąga już od pierszych stron niebanalną i intrygującą fabułą.
Mroczna, rodzinna tajemnica z przeszłości jeszcze bardziej zacieśnia więź między braćmi Liamem i Seanem. Chłopcy po śmierci ojca wychowywani są przez matkę pogrążoną w żałobie. Kobieta popada w szaleństwo, goli głowę i każe braciom sprzedawać kwiaty z papieru. Próbuje także zabić chłopców, a potem popełnić samobójstwo, ale Sean w ostatniej chwili ratuje brata.
Obecnie Liam jes technikiem kryminalistyki, a Sean detektywem z wydziału zabójstw. Kiedy Liam zostaje wezwany do hotelu w Filadelfii, gdzie znaleziono okaleczone zwłoki kobiety, jest przekonany, że to będzie kolejne typowe miejsce zbrodni. Ofiarą okazuje się jednak jego była kochanka, którą niedawno porzucił, by ratować małżeństwo. Kobieta jest okaleczona, ma ogoloną głowę, podobnie jak dawniej jego matka, a na miejscu zbrodni zostają znalezione... kwiaty z papieru. To jednak nie koniec problemów. Liam zupełnie nic nie pamięta, gdzie był i co robił w noc morderstwa Kerri.
Bojąc się, że zostanie głównym podejrzanym zwraca się do brata z prośbą o pomoc. Sean stara się zrobić wszystko, by ocalić Liama, jednak obciążające poszlaki stają się coraz bardziej poważniejsze. Bracia będą musieli odkryć prawdę o sobie, swojej przeszłości i wskazać mordercę. Wzajemnie ukrywają dowody i kryją siebie. Czy to Liam zabił kochankę, a może jego brat Sean?
W tej książce nic nie jest oczywiste. Autor świetnie wodzi nas za nos i wraz z kolejnymi stronami rozwiewa nasze przypuszczenia. W książce pojawia się również ciekawy motyw traumy z dzieciństwa i toksycznej matki. Akcja pędzi niemal od pierwszych stron, wciąga i trzyma w napięciu. Znakomity debiut 👏
Cieszę się, że trafiłam na tę książkę i choć okładka nie zupełnie jest w moim guście to treść rekompensuje wszystko 😉 "Zobacz, co zrobiłeś" to kryminał dopracowany w każdym szczególe. Wciąga już od pierszych stron niebanalną i intrygującą fabułą.
Mroczna, rodzinna tajemnica z przeszłości jeszcze bardziej zacieśnia więź między braćmi Liamem i Seanem. Chłopcy po śmierci ojca...
W takich chwilach wrogów trzyma się blisko, a rodzinę jeszcze bliżej. W obskurnym motelu w Filadelfii zostaje znalezione okaleczone ciało kobiety. Technik kryminalistyki Liam Dwyer zakłada, że będzie to kolejne „typowe” miejsce zbrodni. Ofiarą nie jest jednak przypadkowa dziewczyna. To Kerri, była kochanka Liama, którą niedawno porzucił, by ratować swoje małżeństwo. To nie jedyny problem mężczyzny. Nie pamięta on, gdzie był ani co zrobił w noc morderstwa, a wszystkie dowody wskazują na niego…
Spanikowany Liam zwraca się do swojego brata, Seana, detektywa z wydziału zabójstw. Od kiedy byli dziećmi, zawsze mógł na niego liczyć. I chociaż obciążające dowody wydają się mnożyć z minuty na minutę, Sean zrobi wszystko, aby ocalić brata i odkryć prawdę. Ale im głębiej kopie, tym mroczniejsze sekrety wychodzą na jaw. Liam zaczyna podejrzewać, że zabójcą może być Sean…
Intrygująca i ciekawa historia, cały czas w tej książce się coś dzieje, zwroty akcji, nie ma tutaj mowy o nudzie.Czyta się szybko, rozdziały są treściwe i krótkie. Mam jedynie zastrzeżenie do tego, że pod koniec zaczynałam się domyślać kto popełnił zbrodnię, zrobiła się przewidywalna. Trzyma w napięciu, różnorodni bohaterowie, każdy z nich ma tajemnice. Zobacz, co zrobiłeś to wciągający thriller, porwał mnie w swoje sidła, całkowicie się zatopiłam w tej lekturze. Jak na debiut autora to jestem pod wrażeniem i oczywiście będę sięgać po inne dzieła autora. Jestem pewna, że z kolejnymi pozycjami również sobie świetnie poradzi. Moje spotkanie z tym autorem uznaję za udane. Mam nadzieję, że będzie więcej tych spotkań.
W takich chwilach wrogów trzyma się blisko, a rodzinę jeszcze bliżej. W obskurnym motelu w Filadelfii zostaje znalezione okaleczone ciało kobiety. Technik kryminalistyki Liam Dwyer zakłada, że będzie to kolejne „typowe” miejsce zbrodni. Ofiarą nie jest jednak przypadkowa dziewczyna. To Kerri, była kochanka Liama, którą niedawno porzucił, by ratować swoje małżeństwo. To nie...
Bardzo ciekawa książka. Świetny sposób pisania, bez zbędnych opisów i przeciągania. Historia inna niż te, które czytałam do tej pory. Niby oczywiste jest kto jest winny i, że Liam jest wrabiany a kilka stron później znów wątpliwość, że może to jednak on . Szybko się czyta i jest to książka z tych, że mówi się : dobra ostatni rozdział i czyta się kolejny. Bardzo fajna, polecam
Bardzo ciekawa książka. Świetny sposób pisania, bez zbędnych opisów i przeciągania. Historia inna niż te, które czytałam do tej pory. Niby oczywiste jest kto jest winny i, że Liam jest wrabiany a kilka stron później znów wątpliwość, że może to jednak on . Szybko się czyta i jest to książka z tych, że mówi się : dobra ostatni rozdział i czyta się kolejny. Bardzo fajna, polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, jak długo ta książka czekała na przeczytanie, ale cieszę się, że mam już ją za sobą.
Historia na początku bardzo mnie ciekawiła i z wielkim zaangażowaniem przekładałam kartki. Do pewnego momentu, w którym autor postanowił...
Zdradzić, jak ta historia się zakończy.
Kto ta robi w połowie książki? Niby nic, bo nie znałam motywu, ale mimo wszystko, po tym elemencie układanki, książka straciła w moich oczach.
Szkoda, bo zapowiadała się świetnie i początek naprawdę zachęcał do czytania.
Nie wiem, jak długo ta książka czekała na przeczytanie, ale cieszę się, że mam już ją za sobą.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria na początku bardzo mnie ciekawiła i z wielkim zaangażowaniem przekładałam kartki. Do pewnego momentu, w którym autor postanowił...
Zdradzić, jak ta historia się zakończy.
Kto ta robi w połowie książki? Niby nic, bo nie znałam motywu, ale mimo wszystko, po tym elemencie...
Świetny, łatwo wchodzący kryminał. Wartka akcja, niezła intryga, czyta się bardzo dobrze. Polecam.
Świetny, łatwo wchodzący kryminał. Wartka akcja, niezła intryga, czyta się bardzo dobrze. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajna pozycja. Akcja płynna, odpowiednio dozowane napięcie choć dość szybko domyślamy się "sprawcy zamieszania". Fajnie przedstawieni główni bohaterowie budzący sympatię, ale i mieszane uczucia co do ich oceny. Zdecydowanie do polecenia.
Bardzo fajna pozycja. Akcja płynna, odpowiednio dozowane napięcie choć dość szybko domyślamy się "sprawcy zamieszania". Fajnie przedstawieni główni bohaterowie budzący sympatię, ale i mieszane uczucia co do ich oceny. Zdecydowanie do polecenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to9/10
Jedna z lepszych pozycji jakie przeczytałam, mimo, iż od początku można domyśleć się kto stoi za dokonanymi zbrodniami i jaki jest tego motyw to splot i twist zdarzeń jest tak świetnie poprowadzony, że chce się czytać bez końca.
Chociaż ostatnio miałam bardzo mało czasu na czytanie to ciągle siedziało mi w głowie to, by w końcu zakończyć czytanie „Zobacz, co zrobiłeś”, gdyż sama chciałam się przekonać czy dobrze wytypowałam mordercę. 😝
Główny bohater Liam wraz z bratem Seanem są policjantami. Trafiają na sprawę śmierci kobiety, Kerri, którą jak się okazuje znali obaj. Zostaje brutalnie zamordowana a wszystkie dowody wskazują na Liama, który za wszelką cenę będzie chciał udowodnić swoją niewinność. Staje jednak przed wieloma dylematami, tym bardziej z zanikami pamięci, które przytrafiają się jemu feralnej nocy śmierci Kerri. Nie tylko życie zawodowe legnie w gruzach ale również prywatne, gdyż z żoną również nie mają najlepszych relacji.
Oczywiście niezastąpiony obrońca, jego brat, będzie chciał jemu pomoc znaleść prawdziwego złoczyńcę.
Tylko czy uda się im się udowodnić niewinność Liama? Koniecznie musicie sami przeczytać i ocenić.
9/10
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z lepszych pozycji jakie przeczytałam, mimo, iż od początku można domyśleć się kto stoi za dokonanymi zbrodniami i jaki jest tego motyw to splot i twist zdarzeń jest tak świetnie poprowadzony, że chce się czytać bez końca.
Chociaż ostatnio miałam bardzo mało czasu na czytanie to ciągle siedziało mi w głowie to, by w końcu zakończyć czytanie „Zobacz, co...
Może być, takie czytadełko z wartką akcją, chociaż niezbyt zaskakujące zwroty akcji.
Może być, takie czytadełko z wartką akcją, chociaż niezbyt zaskakujące zwroty akcji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatnio miałam przyjemność sięgnąć po powieść Matthew Farrell "Zobacz, co zrobiłeś" i powiem Wam, że zostałam porwana w sidła tej historii już na samym początku, a z każdą kolejną przewracaną kartką było tylko ciekawiej i jeszcze bardziej wciągająco!
Odnalezione zwłoki dziewczyny, byłej bohatera, a także wszystkie poszlaki wskazują na jego winę, ale czy aby na pewno tak jest? Czy to co widać na pierwszy rzut oka, jest prawdą?
Autor bardzo intrygująco pociągną tę fabułę i sprawił, że przeżywałam wszystko wraz z bohaterem!
Jeśli lubicie książki, które nie pozwalają się odłożyć na później, na "za chwilę skończę" to to właśnie jest taka historia! Trzymająca w napięciu od pierwszej do ostatniej strony!
Polecam serdecznie!
Ostatnio miałam przyjemność sięgnąć po powieść Matthew Farrell "Zobacz, co zrobiłeś" i powiem Wam, że zostałam porwana w sidła tej historii już na samym początku, a z każdą kolejną przewracaną kartką było tylko ciekawiej i jeszcze bardziej wciągająco!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOdnalezione zwłoki dziewczyny, byłej bohatera, a także wszystkie poszlaki wskazują na jego winę, ale czy aby na pewno tak...
Liam i Sean to bracia oboje związani z policją. Ten pierwszy jest technikiem kryminalistyki, drugi detektywem z wydziału zabójstw. W jednym z moteli w Filadelfii zostaje znalezione ciało kobiety brutalnie okaleczone. Ofiarą jest Kerri, kochanka Liama, z którą się rozstał jakiś czas temu. W trakcie trwania oględzin miejsca zbrodni okazuje się, że dowody wskazują na Liama, a ten prosi swojego brata, by pomógł mu oczyścić się z zarzutów.
Ostrzeżenie!!! Nie czytajcie opisu książki przed czytaniem, ponieważ natkniecie się tam na lekki spojler. Nie wszystko w tej książce jest takie, jakie się wydaje, dlatego warto dotrwać do samego końca. W połowie akcja nabiera tempa, co jest zdecydowanym atutem tej historii, bo do samego końca trudno się od niej oderwać. Prawie zarwałam noc po to, by poznać prawdę, ale jestem masochistką i poznałam zakończenie dopiero rano. Wspominam o tym, o zarywam noce, jedynie dla Cartera a tutaj było blisko tego, wiec miejcie to na uwadze. Ode mnie 8/10.
Liam i Sean to bracia oboje związani z policją. Ten pierwszy jest technikiem kryminalistyki, drugi detektywem z wydziału zabójstw. W jednym z moteli w Filadelfii zostaje znalezione ciało kobiety brutalnie okaleczone. Ofiarą jest Kerri, kochanka Liama, z którą się rozstał jakiś czas temu. W trakcie trwania oględzin miejsca zbrodni okazuje się, że dowody wskazują na Liama, a...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka. Zakończenie zaskakuje. Wszystko dzieje się szybko i co chwilę pojawiają się nowe fakty. Genialne 🙂
Świetna książka. Zakończenie zaskakuje. Wszystko dzieje się szybko i co chwilę pojawiają się nowe fakty. Genialne 🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzadko sięgam po tego typu literaturę ale ta pozycja bardzo mnie wciągnęła. Nie mogłam się oderwać. Polecam
Rzadko sięgam po tego typu literaturę ale ta pozycja bardzo mnie wciągnęła. Nie mogłam się oderwać. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Tajemnice jednoczą rodzinę mocniej niż krew"
To zdanie na okładce oddaje dokładnie to co dzieje się w tej książce. Tajemnice i wspólne przeżycia potrafią bardzo mocno scalić, ale...
Bracia, niesamowita więź która ich połączyła kiedy byli dziećmi przekładała się na ich dorosłe życie. Sean jako starszy brat zawsze się opiekował Liamem.
Pewnego dnia dochodzi do tragicznych w skutkach sytuacji...
Liam odzyskuje przytomność w wannie, co jest zaskakujące bo panicznie boi się wody przez to co stało się jak był mały. Nie pamięta, gdzie był, co robił... Nie rozumie co sie stało...
Liam jest technikiem kryminalnym, zostaje wezwany na miejsce zbrodni do hotelu w którym została zamordowana dziewczyna. Wydaje się, że będzie to sprawa jak każda inna, ale... okazuje się, że tą dziewczyną jest Kerri, była kochanka Liama...
Sposób w jaki została zamordowana, jest straszny i bardzo brutalny. Liam strasznie to przeżywa, ale nie informuje o tym kim dla niego była. Kontaktuje się z Seanem który również pracuje w policji.
Zaczyna się walka z czasem, gdyż wszystkie dowody wskazują na Liama, a on nie pamięta co się wydarzyło tej nocy... Czy to on mógł zrobić coś tak strasznego...
Jak się zakończyła ta historia... zachęcam do przeczytania aby przekonać się samemu
To jest książka z tych które są nieodkładalne. Szybko się ją czyta przez to że rozdziały są krótkie. Bardzo chce się wiedzieć co dzieje się dalej i jak zakończy się ta historia. Bardzo mi się podobało jak Autor nas prowadzi. Opisy bohaterów, ich historie, powiązania, wszystko tworzy spójną całość.
Przyznam że w pewnym momencie domyśliłam się kto za tym stoi, ale... to nie wpłynęło na odbiór całości tej książki
Podobała mi się ta książka, i jeśli jeszcze jej nie poznaliście to bardzo Was do tego zachęcam. To naprawdę dobra książka 🖤🖤🖤
"Tajemnice jednoczą rodzinę mocniej niż krew"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo zdanie na okładce oddaje dokładnie to co dzieje się w tej książce. Tajemnice i wspólne przeżycia potrafią bardzo mocno scalić, ale...
Bracia, niesamowita więź która ich połączyła kiedy byli dziećmi przekładała się na ich dorosłe życie. Sean jako starszy brat zawsze się opiekował Liamem.
Pewnego dnia dochodzi do tragicznych...
"Zobacz, co zrobiłeś" Matthew Farrell to wciągający thriller pełen zwrotów akcji i niepewności. Historia zaczyna się od makabrycznego znaleziska w obskurnym motelu, a Liam Dwyer, technik kryminalistyki, staje się głównym podejrzanym. Farrell mistrzowsko buduje atmosferę podejrzeń, gdy Liam zmagając się z własnymi problemami i niepamięcią zwraca się o pomoc do brata Seana. Rodzinne więzy stają się kluczowe, gdy obaj bracia próbują rozwikłać sprawę, zanim zostaną dosięgnięci przez coraz bardziej złożone dowody.
Autor ukazuje, że w chwilach kryzysu wrogów należy trzymać blisko, a tajemnice rodzinne mogą okazać się bardziej mroczne, niż się wydaje. Przy każdej stronie czytelnik jest skłonny zmieniać swoje podejrzenia dotyczące winowajcy. "Zobacz, co zrobiłeś" to emocjonujące doświadczenie dla miłośników kryminałów, którzy cenią nieprzewidywalne zakończenia i złożone relacje między postaciami.
Farrell udowadnia swoje mistrzostwo w kreowaniu naprawdę złożonych postaci. Liam Dwyer, oskarżony o morderstwo, nie tylko musi zmierzyć się z zewnętrznymi zagrożeniami, ale również z własną niepamięcią, co dodaje narracji dodatkowej warstwy emocji i niepewności. Jego relacja z bratem Seanem, który desperacko stara się oczyścić go z zarzutów, rzuca światło na rodzinne sekrety, które miały pozostać zakopane.
Intrygujące jest także wprowadzenie motywu bycia zagrożeniem dla samego siebie – Liam, będąc wewnętrznym podejrzanym, zmuszony jest kwestionować własną niewinność. W miarę jak akcja rozwija się, czytelnik jest prowadzony przez labirynt kłamstw i zdrad, a z każdą stroną historia staje się coraz bardziej zawiła.
Mimo że temat zbrodni w motelu może wydawać się stereotypowy, Farrell wplata w niego świeże spojrzenie i nieoczekiwane elementy, które trzymają w napięciu do ostatnich stron. "Zobacz, co zrobiłeś" to nie tylko kryminał, ale także opowieść o rodzinnych więziach, moralności i cenach, jakie płacimy za ukrywanie prawdy. Farrell dostarcza czytelnikowi niezapomniane doświadczenie, eksplorując obszary ludzkiej psychiki i zdolność do zaskakiwania.
Farrell prowadzi czytelnika przez gąszcz zwrotów akcji, stawiając pytania dotyczące winy i niewinności, lojalności rodzinnej oraz granic moralności. Książka nie tylko dostarcza emocjonującej rozrywki, ale także skłania do refleksji nad naturą ludzką i trudnościami, jakie mogą wyniknąć z pochopnych decyzji.
Mocnym punktem powieści jest także atmosfera, którą autor umiejętnie buduje, sprawiając, że czytelnik czuje nie tylko napięcie związane z dochodzeniem w sprawie zbrodni, ale również emocje bohaterów, którzy muszą zmierzyć się ze swoimi własnymi demonami. Czuć ciężar podejrzeń, a jednocześnie pragnienie odkrycia prawdy, co sprawia, że lektura staje się niezwykle bsorbująca.
Farrell nie tylko skupia się na rozbudowaniu intrygi kryminalnej, ale również na psychologicznej głębi postaci, co nadaje powieści wielowymiarowość. "Zobacz, co zrobiłeś" to nie tylko łamigłówka kryminalna, ale także głęboka eksploracja relacji między ludźmi i konsekwencji ich decyzji. To książka, która wciąga od pierwszej strony i trzyma w napięciu aż do zaskakującego finału, pozostawiając czytelnika zastanawiającego się nad naturą prawdy i tego, co naprawdę skrywamy głęboko w naszych duszach.
"Zobacz, co zrobiłeś" Matthew Farrell to wciągający thriller pełen zwrotów akcji i niepewności. Historia zaczyna się od makabrycznego znaleziska w obskurnym motelu, a Liam Dwyer, technik kryminalistyki, staje się głównym podejrzanym. Farrell mistrzowsko buduje atmosferę podejrzeń, gdy Liam zmagając się z własnymi problemami i niepamięcią zwraca się o pomoc do brata Seana....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiesamowicie wciągająca, pełna napięć historia. Mogę spokojnie polecieć fanom thriller.
Niesamowicie wciągająca, pełna napięć historia. Mogę spokojnie polecieć fanom thriller.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka nie pozwala odłożyć się na półkę!
Liam Dwyer technik kryminalistyki, wezwany do obskurnego hotelu, gdzie brutalnie okaleczono i zamordowano młodą kobietę. Niestety dla Liama, to nie będzie "typowe" miejsce zbrodni. Ofiarą jest jego kochanka Kerri. Ale to nie jedyny problem mężczyzny. Wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu. A on nie ma pojęcia co robił w noc popełnienia zbrodni. Jego brat próbuje mu pomóc za wszelką cenę. Ale czy na pewno Liam jest niewinny?
To co charakteryzuje ten kryminał, to niezwykła dynamika zdarzeń. Dzieje się dużo już na początku, a tempo galopuje, z każdym rozdziałem wychodzą na jaw nowe fakty. Autor wzbudza wątpliwości w czytelniku. Tak naprawdę nie wiemy kto jest winny, możemy się tylko domyślać, a, w międzyczasie wychodzą na jaw inne zbrodnie.
Zobacz co zrobiłeś, czytało mi się rewelacyjnie. Jest adrenalina, niepewność. A to wszystko pozbawione zbędnych opisów nie pozwala szybko odłożyć lektury. Naprawdę widać, że Farrell zadbał o każdy szczegół konstruując fabułę w taki sposób, aby czytelnika nie nudziła żadna strona! Jestem pod wrażeniem. Kryminał niezwykle konkretny, a takie lubię najbardziej. Książka liczy 368 stron, a miałam wrażenie, że połowę mniej. Z nadmiaru emocji nie wiem kiedy dobrnęłam do końca.
Mimo niezbyt oryginalnego zakończenia na jakie zdecydował się autor, uważam, że wielu z was podobnie jak ja uzna ten kryminał za warty polecenia. Dla mnie świetna robota. http://ksiazkinaszapasja.blogspot.com/2022/05/zobacz-co-zrobies-matthew-farrell.html
Ta książka nie pozwala odłożyć się na półkę!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiam Dwyer technik kryminalistyki, wezwany do obskurnego hotelu, gdzie brutalnie okaleczono i zamordowano młodą kobietę. Niestety dla Liama, to nie będzie "typowe" miejsce zbrodni. Ofiarą jest jego kochanka Kerri. Ale to nie jedyny problem mężczyzny. Wszystkie dowody świadczą przeciwko niemu. A on nie ma pojęcia co robił w noc...
. Przewrotna akcja. Niespodziewane zakończenie. Wciąga od pierwszej strony. Ciężko się oderwać. Jeden z lepszych przeczytanych kryminałów Na pewno sięgnę po coś jeszcze od tego autora.
. Przewrotna akcja. Niespodziewane zakończenie. Wciąga od pierwszej strony. Ciężko się oderwać. Jeden z lepszych przeczytanych kryminałów Na pewno sięgnę po coś jeszcze od tego autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem."
Przyjemnie spędziłam czas z książką, narracja w zgrabnym stylu niosła intrygę, było ciekawie i zajmująco, choć nieco przewidywalnie. Kilka elementów wyrwało się spod kompozycji zaskoczenia, ale było na tyle niejednoznacznie, że i tak dokładało cegiełkę do narastającego napięcia. Pojawiły się też niespodziewane zwroty akcji, zmieniające brzmienie motywu przewodniego scenariusza zdarzeń. Wprowadzone w odpowiednim momencie podgrzewały atmosferę niedowierzania i niepewności. Przeszkadzały nieco przejaskrawione, momentami kanciaste, zachowania postaci, zwłaszcza kluczowej i czarnego charakteru. Dało się odczuć naciąganie postaw, wbrew osobowości, aby wkomponować w pomysł manipulacyjnych prowokacji. Trochę rekompensowane były dużym wkładem emocji. Adele Parks zajmująco odkrywała przed czytelnikiem tajemnice bohaterów, a im więcej ich się gromadziło, tym większe destrukcyjne moce rzucane były na ich posiadaczy.
Więcej na: https://bookendorfina.blogspot.com/2022/01/zobacz-co-zrobies.html
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemnie spędziłam czas z książką, narracja w zgrabnym stylu niosła intrygę, było ciekawie i zajmująco, choć nieco przewidywalnie. Kilka elementów wyrwało się spod kompozycji zaskoczenia, ale było na tyle niejednoznacznie, że i tak dokładało cegiełkę do narastającego napięcia. Pojawiły się też niespodziewane...
⭐RECENZJA⭐
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem. Jak należy."
😵
Kobieta.
Okaleczone brutalnie zwłoki.
Tajemnica.
Zbrodnia.
Jeden podejrzany.
Wiele niewiadomych.
Wiele znaków zapytania.
Wiele wątpliwości.
Czy dowiemy się, jak to wszystko się potoczy?
😵
"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut autora Matthew Farrell, który wciągnął mnie od pierwszych stron. Jestem pod ogromnym wrażeniem pióra oraz stylu pisarza. Kompletnie nie czułam, że jest to jego pierwsza książka, serio! Uważam, że język ma bardzo dojrzały, a lekkość pióra powoduje, że książkę się czyta z zapartym tchem i nie sposób jej odłożyć. Było mrocznie, było tajemniczo, ale również było wiele niewiadomych oraz mnóstwo znaków zapytania, które na końcu scaliły się w całość. Opis brutalnej zbrodni był tak realnie opisany, że aż czytałam go drugi raz, żeby upewnić się, czy dobrze to wszystko ogarniam. Bardzo mi się to podobało! 😃 Postacie lubi się od samego początku i człowiek z nimi wszystko przeżywa, zastanawia się co, gdzie, jak, dlaczego? Powiem Wam, że prowadziłam własne śledztwo, bo chciałam za wszelką cenę dowiedzieć się, kto stoi za tym okrutnym morderstwem, ale nawet w połowie nie domyśliłam się tego, co okazało się pod koniec lektury. Byłam tak zszokowana tym, co tutaj zastałam, że aż nie dowierzałam, ale właśnie to dowodzi temu jak autor dojrzale podszedł do tej powieści i skrupulatnie wszystko dopracował. Kreacja bohaterów była świetna, czuć było bijące od nich emocje, ich wyrzuty sumienia, ich strach, lęk, niepokój. Spędziłam z tą książką świetny czas i w tym miejscu polecam Wam ją! 😁 Jestem przekonana, że porwie Was tak, jak i mnie! 😁 Pracowitej, miłej i zaczytanej soboty, Kochani! 😘🤗
😵
"Wrogów trzymaj blisko, rodzinę jeszcze bliżej."
😵
Współpraca z @wydawnictwomova @wydawnictwo.kobiece 💚
😵
⭐RECENZJA⭐
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem. Jak należy."
😵
Kobieta.
Okaleczone brutalnie zwłoki.
Tajemnica.
Zbrodnia.
Jeden podejrzany.
Wiele niewiadomych.
Wiele znaków zapytania.
Wiele wątpliwości.
Czy dowiemy się, jak to wszystko się potoczy?
😵
"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut autora Matthew Farrell, który wciągnął mnie od pierwszych stron. Jestem...
W sumie nawet nieźle się czytało, chociaż muszę przyznać, że bywały momenty, że akcja boleśnie się dłużyła. Niektóre wątki dosyć naiwne i mało przekonywujące. Można, ale nie trzeba.
W sumie nawet nieźle się czytało, chociaż muszę przyznać, że bywały momenty, że akcja boleśnie się dłużyła. Niektóre wątki dosyć naiwne i mało przekonywujące. Można, ale nie trzeba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkładka od samego początku przyciągnęła mój wzrok. Gdy dostałam propozycję recenzji tej książki, byłam zaintrygowana i z niecierpliwością odliczałam czas, kiedy w końcu się za nią zabiorę. Satynowa w dotyku, z wytłuszczonymi napisami. Widzimy samotne krzesło, kogoś za oknem, jednak sama okładka nie jest zbyt zachęcająca. Powiedziałabym nawet, że trochę przerażająca... Niemniej jednak opis mnie jeszcze mocniej zaintrygował, to jak mogłam odmówić? Nie mogłam... Posiada skrzydełka, które są dodatkową ochroną przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytamy fragment powieści, a na drugim kilka słów o autorze. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla naszych oczu. Literówek brak, możliwe, że gdzieś jedna mi przemknęła, ale nie jest to nagminne i każdemu może się zdarzyć, więc nie przeszkadzało mi to. Odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Książka podzielona na rozdziały, jedne są dłuższe, drugie krótsze, jednak w niczym to nam nie przeszkadza.
Kolejna książka z rzędu, innego autora i znów debiut. Ostatnio coś miałam rękę do nowych autorów, ale muszę przyznać, że dokonywałam trafnych wyborów, gdyż jestem zadowolona. Czytało mi się lekko, przyjemnie i szybko, bez jakichkolwiek blokad. Kolejne stronice wręcz połykałam z ciekawości. Autor ma takie pióro, że już po pierwszych kilku stronach po prostu płynęło się dalej. Z zainteresowaniem obserwowałam dalsze poczynania naszych bohaterów i podświadomie, wgłąb siebie czułam, jak szybciej bije mi serce w niektórych sytuacjach. Nie spodziewałam się, że aż tak poczuję tę historię, i nie powiem, nie raz robiłam krótkie przerwy, bo wydawało mi się, że tych matactw jest zbyt wiele. Jednak nie byłam w stanie odłożyć na dłuższą chwilę lektury na bok, bo byłam ciekawa, kto w końcu jest winny. Kto za czym stoi. Musiałam doczytać do końca, moja głowa nie pozwoliłaby mi iść spać, gdybym nie doczytała do ostatniej kropki. Jestem bardzo zadowolona z faktu, że sięgnęłam po tę pozycję. Zapewniła mi kilka godzin przyjemnej rozrywki.
Liam, nasz główny bohater może nie do końca zdobył moją sympatię, ale chyba jego jako jedyną postać darzyłam jakimkolwiek pozytywnym uczuciem. Cała reszta wydawała mi się, że ma dwie twarze i nikomu nie ufałam. Pan wymieniony również z początku wzbudzał we mnie mieszane emocje, ciężko mi było nastawić się do niego, jednak poznając go coraz bardziej przekonałam się w pewnym stopniu. Jednak cała reszta non stop wzbudzała moje podejrzenia i powiem Wam tyle, musicie się mieć na baczności. Nie dość, że same postacie mieszają, to autor świetnie to wszystko ułożył. Dopracował pod każdym szczegółem.
Okej, postacie są z krwi i kości, takich moglibyśmy spotkać ludzi w naszym codziennym życiu. Chociaż nie chciałabym mieć z takimi do czynienia. Staram się ograniczać toksyczne relacje, bo na co mi one? Toksyczne i dwulicowe...
Cała recenzja na blogu
Okładka od samego początku przyciągnęła mój wzrok. Gdy dostałam propozycję recenzji tej książki, byłam zaintrygowana i z niecierpliwością odliczałam czas, kiedy w końcu się za nią zabiorę. Satynowa w dotyku, z wytłuszczonymi napisami. Widzimy samotne krzesło, kogoś za oknem, jednak sama okładka nie jest zbyt zachęcająca. Powiedziałabym nawet, że trochę przerażająca......
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut literacki Matthew Farrella.
Pracujący jako technik wydziału kryminalistyki Liam, nie potrafi przypomnieć sobie, gdzie był i co robił poprzedniej nocy. Więc gdy następnego dnia zostaje wezwany do zbadania miejsca zbrodni: obskurny hotel, a w nim okaleczone kobiece zwłoki, zaskoczony widzi, że należą one do jego byłej kochanki, a wszystkie dowody wskazują na niego. Wiele szczegółów z tego okrutnego morderstwa przypomina mu poczynania jego niezrównoważonej psychicznie matki. Liam prosi o pomoc brata pracującego w wydziale zabójstw. Muszą odkryć prawdę, nim będzie za późno.
"Zobacz, co zrobiłeś" to całkiem udany debiut łączący kryminał i sensację z thrillerem psychologicznym.
Jeśli miałabym opisać ją jednym słowem, przychodzi mi na myśl określenie - poprawna. Ma wszystkie niezbędne elementy, jak na dobry thriller kryminalny przystało, jednak brakowało mi w niej jakiejś głębi i napięcia, wszystko wydało mi się zbyt powierzchowne. Jeśli chodzi o śledztwo - to z każdą stroną nabierało rozpędu, co miało duży wpływ na wzrost mojego zainteresowania.
Bracia mają za sobą traumatyczne przeżycia z przeszłości, i właśnie te retrospektywy, choć rzadkie, były najbardziej wyczekiwanym przeze mnie elementem. Jak dobrze wiemy, to właśnie dzieciństwo determinuje całą resztę naszego życia. Jak bracia poradzili sobie z bagażem takich doświadczeń?
"Zobacz, co zrobiłeś" to debiut literacki Matthew Farrella.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPracujący jako technik wydziału kryminalistyki Liam, nie potrafi przypomnieć sobie, gdzie był i co robił poprzedniej nocy. Więc gdy następnego dnia zostaje wezwany do zbadania miejsca zbrodni: obskurny hotel, a w nim okaleczone kobiece zwłoki, zaskoczony widzi, że należą one do jego byłej kochanki, a wszystkie...
Liam Dwyer jest technikiem kryminalistyki. Wezwany zostaje na miejsce zbrodni. W jednym z moteli znalezione zostały okaleczone zwłoki kobiety. Ofiara to była kochanka Liama, z którą niedawno zakończył związek, aby ratować swoje małżeństwo. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy wszystkie ślady zaczynają wskazywać na to, że sprawcą jest właśnie Dwyer.
Takie debiuty lubię! Trudno było mi się od niej oderwać i nawet fakt, że dość szybko wytypowałam sprawcę, nie odebrał mi przyjemności z lektury. Mimo, że fabuła nie jest skomplikowana, trzyma w napięciu do ostatniej strony. Matthew Farrell stworzył historię pełną tajemnic i niedomówień. Rewelacyjnie bawiłam się podczas lektury tej książki. Podobały mi się zbrodnie popełniane przez sprawcę. Były brutalne i krwawe, dokładnie tak jak lubię. Wydarzenia przeplatane są wspomnieniami z przeszłości. Pokazują one tragiczne przeżycia Liama i jego brata Seana oraz jak trauma z dzieciństwa wpłynęła na ich życie. Bardzo interesująca była ich relacja i braterska miłość. Chętnie obejrzałabym film lub serial, nakręcony na podstawie tej książki. Świetnie mi się ją czytało.
"Zobacz, co zrobiłeś" nie zaskoczy was spektakularnymi zwrotami akcji, ale jest to dobry thriller, z którym dobrze spędzicie czas. Polecam!
Liam Dwyer jest technikiem kryminalistyki. Wezwany zostaje na miejsce zbrodni. W jednym z moteli znalezione zostały okaleczone zwłoki kobiety. Ofiara to była kochanka Liama, z którą niedawno zakończył związek, aby ratować swoje małżeństwo. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy wszystkie ślady zaczynają wskazywać na to, że sprawcą jest właśnie Dwyer.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie debiuty lubię!...
Ależ to był w oczywisty sposób debiut :) Tak, to trzeba powiedzieć na początku, nader mocno odczuwałem podczas lektury fakt, że to pierwsza powieść napisana przez tego autora. Otworzyłem tę książkę i z miejsca zaczęła mi się rzucać w oczy jakaś taka stylistyczna nieporadność, przejawy właśnie niewielkiego doświadczenia w tworzeniu tego typu tekstów. Tyczyło to w pierwszym rzędzie właśnie języka, ale w pewnym, mniejszym stopniu również sposobu budowania narracji*, całość przenikała jakaś taka niezgrabność, widać było brak wprawy. Szczęściem było dość punktowe, leci sobie lektura i nagle kiks, ale, cóż, tych kiksów było naprawdę sporo. Potem, po około siedemdziesięciu stronach, te słabsze punkciki zaczęły już znikać, tym niemniej, wciąż było to dalekie od jakiejś super sprawnie pisanej prozy.
Budowa tej książki to w ogóle jest ciekawa sprawa. Widać, że autor bardzo, ale to bardzo chciał, by powieść nie tyle trzymała w napięciu, ile była bardzo efektowna, pełna literackich fajerwerków. I tak praktycznie bez przerwy mamy tu pościgi, strzelaniny, ucieczki i wybuchy :) Bez-Przer-Wy, serio. Można by się wręcz spodziewać, że takie natężenia mocniejszych elementów wywoła u czytelnika efekt przesytu, że odbiorca tekstu będzie mógł uznać, że jest tego zwyczajnie za dużo. Ale nie, nie męczyło mnie to, nie czułem, że jest tego za wiele, więc tu plusik dla naszego debiutanta. Widać znalazł jakiś sposób, by było tego właśnie aż tyle, a jednocześnie by ta naprawdę wielka efektowność nie raziła. Jeżeli miałbym się do czegoś przyczepić, to tylko do wykonania tych coraz i coraz się pojawiających efektów (bo miejscami było z nim tak sobie, ze względów o których pisałem powyżej), nie do sposobu umieszczenia ich w tekście.
Kontrapunktem dla tych sensacyjnych momentów mogłyby być sceny flashbackowe, ukazujące dzieciństwo pary powieściowych braci i to, w jaki sposób rodziła się jakże ważna dla fabuły szczególna więź między nimi. Ale nie, tych scen z przeszłości jest raptem kilka, cztery czy pięć, i są nader krótkie (nie najmują nawet całego rozdziału, a rozdziały w tej powieści też bynajmniej długie nie są) więc siłą rzeczy nie pełnią do końca tej funkcji. Widać autor zrezygnował z takiej budowy tekstu**, w której wykorzystuje flashbacki do tego, by dać czytelnikom odpocząć i per saldo wygrał, w każdym zaś razie nie przegrał.
Ta parka braci i to, jak ją odbieramy, to w ogóle jest kolejne interesujące zagadnienie. Mają, przynajmniej początkowo (podkreślam, żeby nie było: przynajmniej początkowo) budzić sympatię i czytelnik ma im kibicować, nie mam co do tego większych wątpliwości. A jednocześnie łatwość z jaką naginają zasady obowiązujące stróżów prawa poraża. Ukrywają dowody, kłamią, utrudniają pracę policji. "Doprowadźmy do umorzenia oficjalnego śledztwa, a potem sami je spokojnie dokończymy prywatnie", czy coś takiego można zaakceptować? Szukają winnych wszędzie dookoła, bezpardonowo oskarżając przyjaciół. No, nie do końca to gra, przyznacie. Ciekawy jest też jeszcze jeden problem: czy czujemy ich desperację, to, jak odnajdują się ekstremalnie trudnej sytuacji w której się znaleźli, ich strach, który każe im robić właśnie takie rzeczy. Czytając skłaniałem się do wniosku, że nie, niespecjalnie to pisarzowi wychodzi. Jednak z perspektywy, już po zakończeniu lektury, jestem bardziej skory przyznać, że udało się to całkiem nieźle. Jesteśmy z nimi w tej skrajnie nieprzyjemnej sytuacji i rozumiemy (rozumiemy, nie akceptujemy) to, co robią. Jakoś właśnie po zamknięciu powieść lepiej to wspominam niż odczuwałem podczas czytania i, podkreślam, dzieje się tak nie tylko dlatego, że teraz wiem już to, co zostaje ujawnione w późniejszej akcji powieści.
Ubocznym skutkiem tego przeładowania tekstu akcją jest to, że psychologia postaci została prawie wyzerowana. Jest jej naprawdę mało. Gdy idzie o relację między braćmi - okej, coś tam jeszcze się pojawia, choć też niewiele, zwłaszcza w porównaniu z tym, jak ważna jest ona dla tej książki. Ale potem już w zasadzie pustka, słyszymy czasem jak bliskie są sobie niektóre postacie, ale właśnie tylko o tym słyszymy. Totalnie zaś już leży charakterystyka powieściowego psychola. Nic, zero absolutne, niczego nie dowiadujemy się o tym, dlaczego robił to, co robił, co go w tym kręciło, co odczuwał podczas, gdy dokonywał swoich ohydnych czynów, jak było to uwarunkowane jego doświadczeniami życiowymi itd. Wiemy, że jest bardzo zły i tyle. Gdy zaś idzie o tą drugą winną postać - cóż, tu z kolei tak bardzo autor pojechał podwórkową psychologią, że chyba już bardziej nie mógł.
Sorry, ale daję tylko cztery gwiazdki na dziesięć. Nie było na tę powieść specjalnego pomysłu, nie ma wielkiego zaskoczenia (w jednej trzeciej już w zasadzie domyślamy się co i jak), jest dużo akcji i tyle. Nie skreślam autora na przyszłość, są poszlaki pozwalające sądzić, że może kiedyś tworzyć naprawdę dobrą literaturę popularną, ale właśnie jest to kwestia przyszłości.
Aha, jeszcze jedno - w kończących książkę Podziękowaniach autor dziękuje m.in. wydawcy, zwracając się do niego słowami "pomogłeś mi stworzyć opowieść pełną nieustannego napięcia, od której Czytelnik nie może się oderwać". Nie, panie Farrell. Nie pan jest od oceniania, czy czytelnik może czy nie może się oderwać od pańskiej książki. Naprawdę. Potem w tychże samych Podziękowaniach jest jeszcze, że dzięki jakiejś tam współpracującej z autorem podczas pisania psycholożce "doktor Cain wyraźnie zna się na rzeczy", czyli znów ten sam grzech niesamowitej pychy, tylko w nieco mniejszej skali. I w sumie za ten grzech odejmuję jedną gwiazdkę.
--------------------------------------------------------------------
*Taki typowy przykład, na stronie dwunastej żona mówi do jednego z bohaterów: "Jesteś technikiem kryminalistyki w Departamencie Policji w Filadelfii". Fajna ekspozycja, co? Pamiętacie Mietczyńskiego i "Jestem siostrą twojej biednej matki i to właśnie ja cię wychowałam"? :D
**Albo zrobił to za niego ktoś odpowiedzialny za redakcję powieści, w Podziękowaniach pisarz wspomina m.in. o współpracowniczce, która pomogła mu odchudzić tę historię tak, by nabrała tempa. No, ale ja oceniam końcowy efekt, nie wnikam kto co dokładnie zrobił.
[Chcesz skomentować tę lub którąkolwiek inną z moich recenzji? Zapraszam na portal nakanapie gdzie istnieje taka możliwość :) ]
Ależ to był w oczywisty sposób debiut :) Tak, to trzeba powiedzieć na początku, nader mocno odczuwałem podczas lektury fakt, że to pierwsza powieść napisana przez tego autora. Otworzyłem tę książkę i z miejsca zaczęła mi się rzucać w oczy jakaś taka stylistyczna nieporadność, przejawy właśnie niewielkiego doświadczenia w tworzeniu tego typu tekstów. Tyczyło to w pierwszym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapraszam na moją opinię
https://mojefikusnezycieblog.blogspot.com/2021/09/zobacz-co-zrobies.html
"Pewnego dnia szczęście powróci, ale już nigdy nie będzie tak jak dawniej."
Zapraszam na moją opinię
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://mojefikusnezycieblog.blogspot.com/2021/09/zobacz-co-zrobies.html
"Pewnego dnia szczęście powróci, ale już nigdy nie będzie tak jak dawniej."
Wyobraźcie sobie, że budzicie się w miejscu w którym absolutnie nie powinno was być i orientujecie się, że macie dziurę w pamięci. Przerażające prawda? A gdybyście do tego dowiedziwli się, że bliska wam osoba została zamordowana?
"Zobacz co zrobiłeś" Matthew Farrell to książka przez która się pędzi. Na początku mamy coś co ja bardzo lubię w tego typu powieściach czyli mocną scenę, która wbija nas w fotel i sprawia, że mamy ochotę dowiedzieć się więcej. Akcja jest bardzo szybka, gęsta, rozdziały są krótkie co też daje wrażenie pędu.
Sama historia może nie jest jakoś bardzo zawiła (Ja dość szybko zorientowałam się do czego to zmierza) ale i tak ma się ochotę brnąć w to dalej. Bardzo mi się podobał sposób w jaki były przedstawione relacje między dwójką braci. Widać jak wiele są w stanie dla siebie zrobić, a jednocześnie zapędzało ich to jeszcze bardziej w drogę bez dobrego wyjścia.
Można śmiało powiedzieć, że jest to książka idealna na jesienny wieczór. Taka strefa komfortu, która dostarczy wam rozrywki nie wymagając niczego w zamian.
Wyobraźcie sobie, że budzicie się w miejscu w którym absolutnie nie powinno was być i orientujecie się, że macie dziurę w pamięci. Przerażające prawda? A gdybyście do tego dowiedziwli się, że bliska wam osoba została zamordowana?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Zobacz co zrobiłeś" Matthew Farrell to książka przez która się pędzi. Na początku mamy coś co ja bardzo lubię w tego typu powieściach czyli...
Zawsze jest dobra pora na kryminał 😀 a jeśli do tego jest to trzymający w napięciu thriller psychologiczny to dla mnie bomba 💣
Zagmatwana do granic możliwości sprawa, bez szans u mnie, na wytypowanie sprawcy.
Bardzo wciągający kryminał, oskarżenia i dowody wskazują co innego niżby się chciało, oczekiwało. Dużo zaskoczeń, brutalności i świetnie wykreowani bohaterowie, do tego odrobina psychologii, a to wszystko bardzo ciekawie ujęte w zwartej fabule.
Dla mnie to dobra książka, warta polecenia.
🖤🖤
Zawsze jest dobra pora na kryminał 😀 a jeśli do tego jest to trzymający w napięciu thriller psychologiczny to dla mnie bomba 💣
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZagmatwana do granic możliwości sprawa, bez szans u mnie, na wytypowanie sprawcy.
Bardzo wciągający kryminał, oskarżenia i dowody wskazują co innego niżby się chciało, oczekiwało. Dużo zaskoczeń, brutalności i świetnie wykreowani bohaterowie, do...
Na miejscu zbrodni pojawia się technik kryminalistyki, Liam Dwyer. To miała być kolejna sprawa, jakich było wiele w jego karierze. Nie tym razem. Zamordowaną kobietą okazuje się być jego była kochanka. Na domiar złego, wszystkie dowody wskazują na jego winę. Czy może być gorzej? Może, bo mężczyzna nie pamięta niczego co wydarzyło się w noc popełnienia zbrodni. Sprawa się komplikuje, nikt nie może dowiedzieć się o jego powiązaniach z dziewczyną, a Liam musi zdążyć rozwiązać tę sprawę zanim jego koledzy z policji uznają go za winnego.
Z pomocą przychodzi mu brat Sean, również służący w policji.
Kto jest przyjacielem, kto wrogiem? Czy Liam może ufać sam sobie? Jedno jest pewne, musi zmierzyć się z sytuacją, która wydaje się nie mieć wyjścia, ale też z przeszłością, która depcze mu po piętach
i sprawia ból.
.
"Zobacz, co zrobiłeś" to pierwsza książka autora. Intrygująca, wciągająca od pierwszych stron. Wartka i trzymająca w napięciu akcja, świetnie poprowadzona, niejednokrotnie zaskakuje czytelnika, nie pozwala na nudę i odrobinę miesza w głowie. Autor prowadzi swego rodzaju grę z odbiorcami, wodzi za nos. To, co dodaje mroku, tajemniczości tej historii, a także wprowadza dodatkowe emocje, to rodzinna tragedia, trauma z dzieciństwa Liama i jego starszego brata Seana.
Nie mam nic do zarzucenia tej książce. Moim zdaniem, ta powieść, to świetny debiut Matthew Farrella.
Na miejscu zbrodni pojawia się technik kryminalistyki, Liam Dwyer. To miała być kolejna sprawa, jakich było wiele w jego karierze. Nie tym razem. Zamordowaną kobietą okazuje się być jego była kochanka. Na domiar złego, wszystkie dowody wskazują na jego winę. Czy może być gorzej? Może, bo mężczyzna nie pamięta niczego co wydarzyło się w noc popełnienia zbrodni. Sprawa się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"ZOBACZ, CO ZROBIŁEŚ" MATTHEW FARRELL
Tajemnice jednoczą rodzinę mocniej niż krew.
Wrogów trzymaj blisko, rodzinę jeszcze bliżej.
WOW !
To było coś.
Niewiarygodnie dobry debiut Mattewa - syna policjanta.
Bardzo byłam ciekawa tej powieści i już wiem, że Absolutnie warta jest przeczytania.
Powieść została zakwalifikowana do gatunku : kryminał, sensacja, thriller, a dla mnie to jest po prostu genialny thriller psychologiczny.
Niebanalna historia, bardzo przemyślana i dopracowana fabuła, wartka akcja i cała masa niespodzianek po drodze.
Tak, dałam się kilka razy zwieść i moje podejrzenia poszły w zupełnie złą stronę.
Tutaj nic nie jest oczywiste i wszyscy są podejrzani.
Prosty język oraz styl spowodował, że dałam się porwać w wir wydarzeń i intryg.
Zakończenie, którego się nie spodziewałam i którego nie przewidziałam.
Nasi głowni bohaterowie to dwaj bracia Liam i Sean.
Jeden jest technikiem kryminalistyki, a drugi detektywem z Wydziału Zabójstw.
Oprócz więzi krwi i ogromnego przywiązania łączy ich tajemnica z przeszłości, o której chcą zapomnieć.
To co ich spotkało, gdy byli mali odbiło swoje piętno na całym ich dalszym życiu. Każdy z nich radzi sobie po swojemu z traumą dzieciństwa.
Przyznam że autor zafundował nam mega zakręconą historię z nieprzewidywalnym finałem.
Wykazał się też niesamowitą znajomością ludzkiej psychiki. Bardzo naturalnie i realnie ukazał nam co działo się z naszymi bohaterami, co działo się w nich samych.
Wszystko zaczyna się w momencie, gdy matka próbuje zabić swoje dzieci i popełnić samobójstwo.
Nie potrafi się odnaleźć po śmierci męża i desperacko pragnie, aby wreszcie wszyscy się spotkali.
"Znów będziemy jedną szczęśliwą rodziną. Wszyscy razem. Jak należy".
Kolejnym wątkiem są znalezione w obskurnym motelu zwłoki kobiety, która została makabrycznie okaleczona
Szybko okazuje się, że kobietą tą jest Kerri, była kochanka Liama.
Sprawy się komplikują, gdy okazuje się, że mężczyzna nie pamięta nic z czasu kiedy dokonano tego makabrycznego morderstwa.
Nic dziwnego, że staje się on głównym podejrzanym, chociaż jego starszy brat Sean stara się zniszczyć wszelkie ślady prowadzące do Liama.
Mężczyzn łączy szczególna więź i wiedzą, że zawsze mogą na sobie polegać.
Im więcej wychodzi na jaw tropów tym trudniej mieć pewność kto jest kim i kto morduje.
Jest pewnym, że morderca wie wszystko o braciach i ich matce. Kim jest i dlaczego morduje pozostawiając na miejscu zbrodni bukiecik papierowych kwiatów ?
Będą niesamowite intrygi, skrywane tajemnice, toksyczne relacje, koszmarne dzieciństwo. Śmierć, samobójstwo i bardzo szczera i głęboka przyjaźń braci.
Będzie też miłość, romans, zazdrość.
ABSOLUTNIE P O L E C A M tę powieść.
Jest idealna na wrześniowy wieczór i gwarantuję, że jej nie odłożycie dopóki nie doczytacie do końca :)
Mroczne tajemnice i sekrety z dzieciństwa wciągają.
"ZOBACZ, CO ZROBIŁEŚ" MATTHEW FARRELL
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTajemnice jednoczą rodzinę mocniej niż krew.
Wrogów trzymaj blisko, rodzinę jeszcze bliżej.
WOW !
To było coś.
Niewiarygodnie dobry debiut Mattewa - syna policjanta.
Bardzo byłam ciekawa tej powieści i już wiem, że Absolutnie warta jest przeczytania.
Powieść została zakwalifikowana do gatunku : kryminał, sensacja, thriller, a dla...
„ZOBACZ CO ZROBIŁEŚ”
Matthew Farrell Wydawnictwo Mova
Mówi się, że wrogów trzymaj blisko a rodzinę jeszcze bliżej.
Sean i Liam Dwyer to dwaj bracia, którzy w młodości stracili ojca. Ich matka nie mogła pogodzić się ze stratą męża. Próbował zabić własnych synów. Na szczęście to jej nie wyszło. Dzisiaj jej młodszy syn Liam jest technikiem kryminalistyki, a starszy syn Sean jest detektywem wydziału zabójstw. Mimo traumy z dzieciństwa wyrośli na wspaniałych mężczyzn. Mają tylko siebie, ponieważ dwa lata po śmierci ojca ich matka popełniła samobójstwo. Liam ma żonę, z którą próbuje na nowo poukładać małżeństwo. Czy im się to uda? To tyle o nich. Można by rzec idealne rodzeństwo wzajemnie się wspierające. Sean jako starszy brat jest głową rodziny.
Co się stanie, gdy Liam zostanie przydzielony do zebrania śladów morderstwa pewnej kobiety? Tą kobietą okaże się jego kochanka Kerri. Wszystkie ślady i tropy wskazują, że za tą zbrodnię odpowiada właśnie Liam. Czy starszy brat zrobi wszystko, żeby ochronić brata? Kto faktycznie jest mordercą? Liam? A może ktoś inny? Musicie odkryć to sami.
Zaczyna się wyścig z czasem.
Każdy jest podejrzany.
Każdy może być zagrożeniem.
Ktoś kto zamordował wie wszystko o braciach i ich matce. Bardzo dobra, a wręcz rewelacyjny thriller, który trzymał mnie w napięciu aż do ostatniej strony. Pod koniec książki zaczęłam domyślać się kto za tym stoi. Mimo wszystko ta powieść bardzo mi się podobała. Idealna fabuła. Rewelacyjna akcja. Bohaterowie na 5 z plusem. Polubiłam obu braci. Nie mogę napisać o zakończeniu, ale jest kosmiczne.
Thriller, który na długo pozostanie w mojej pamięci. Uwielbiam takie historie. Nie dacie rady jej odłożyć zanim jej do końca nie przeczytacie. To co wyprawiała matka głównych bohaterów to się w głowie nie mieści.
Z całego serca polecam wam „Zobacz co zrobiłeś”.
„ZOBACZ CO ZROBIŁEŚ”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMatthew Farrell Wydawnictwo Mova
Mówi się, że wrogów trzymaj blisko a rodzinę jeszcze bliżej.
Sean i Liam Dwyer to dwaj bracia, którzy w młodości stracili ojca. Ich matka nie mogła pogodzić się ze stratą męża. Próbował zabić własnych synów. Na szczęście to jej nie wyszło. Dzisiaj jej młodszy syn Liam jest technikiem kryminalistyki, a starszy syn Sean...
Cieszę się, że trafiłam na tę książkę i choć okładka nie zupełnie jest w moim guście to treść rekompensuje wszystko 😉 "Zobacz, co zrobiłeś" to kryminał dopracowany w każdym szczególe. Wciąga już od pierszych stron niebanalną i intrygującą fabułą.
Mroczna, rodzinna tajemnica z przeszłości jeszcze bardziej zacieśnia więź między braćmi Liamem i Seanem. Chłopcy po śmierci ojca wychowywani są przez matkę pogrążoną w żałobie. Kobieta popada w szaleństwo, goli głowę i każe braciom sprzedawać kwiaty z papieru. Próbuje także zabić chłopców, a potem popełnić samobójstwo, ale Sean w ostatniej chwili ratuje brata.
Obecnie Liam jes technikiem kryminalistyki, a Sean detektywem z wydziału zabójstw. Kiedy Liam zostaje wezwany do hotelu w Filadelfii, gdzie znaleziono okaleczone zwłoki kobiety, jest przekonany, że to będzie kolejne typowe miejsce zbrodni. Ofiarą okazuje się jednak jego była kochanka, którą niedawno porzucił, by ratować małżeństwo. Kobieta jest okaleczona, ma ogoloną głowę, podobnie jak dawniej jego matka, a na miejscu zbrodni zostają znalezione... kwiaty z papieru. To jednak nie koniec problemów. Liam zupełnie nic nie pamięta, gdzie był i co robił w noc morderstwa Kerri.
Bojąc się, że zostanie głównym podejrzanym zwraca się do brata z prośbą o pomoc. Sean stara się zrobić wszystko, by ocalić Liama, jednak obciążające poszlaki stają się coraz bardziej poważniejsze. Bracia będą musieli odkryć prawdę o sobie, swojej przeszłości i wskazać mordercę. Wzajemnie ukrywają dowody i kryją siebie. Czy to Liam zabił kochankę, a może jego brat Sean?
W tej książce nic nie jest oczywiste. Autor świetnie wodzi nas za nos i wraz z kolejnymi stronami rozwiewa nasze przypuszczenia. W książce pojawia się również ciekawy motyw traumy z dzieciństwa i toksycznej matki. Akcja pędzi niemal od pierwszych stron, wciąga i trzyma w napięciu. Znakomity debiut 👏
Cieszę się, że trafiłam na tę książkę i choć okładka nie zupełnie jest w moim guście to treść rekompensuje wszystko 😉 "Zobacz, co zrobiłeś" to kryminał dopracowany w każdym szczególe. Wciąga już od pierszych stron niebanalną i intrygującą fabułą.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna, rodzinna tajemnica z przeszłości jeszcze bardziej zacieśnia więź między braćmi Liamem i Seanem. Chłopcy po śmierci ojca...
W takich chwilach wrogów trzyma się blisko, a rodzinę jeszcze bliżej. W obskurnym motelu w Filadelfii zostaje znalezione okaleczone ciało kobiety. Technik kryminalistyki Liam Dwyer zakłada, że będzie to kolejne „typowe” miejsce zbrodni. Ofiarą nie jest jednak przypadkowa dziewczyna. To Kerri, była kochanka Liama, którą niedawno porzucił, by ratować swoje małżeństwo. To nie jedyny problem mężczyzny. Nie pamięta on, gdzie był ani co zrobił w noc morderstwa, a wszystkie dowody wskazują na niego…
Spanikowany Liam zwraca się do swojego brata, Seana, detektywa z wydziału zabójstw. Od kiedy byli dziećmi, zawsze mógł na niego liczyć. I chociaż obciążające dowody wydają się mnożyć z minuty na minutę, Sean zrobi wszystko, aby ocalić brata i odkryć prawdę. Ale im głębiej kopie, tym mroczniejsze sekrety wychodzą na jaw. Liam zaczyna podejrzewać, że zabójcą może być Sean…
Intrygująca i ciekawa historia, cały czas w tej książce się coś dzieje, zwroty akcji, nie ma tutaj mowy o nudzie.Czyta się szybko, rozdziały są treściwe i krótkie. Mam jedynie zastrzeżenie do tego, że pod koniec zaczynałam się domyślać kto popełnił zbrodnię, zrobiła się przewidywalna. Trzyma w napięciu, różnorodni bohaterowie, każdy z nich ma tajemnice. Zobacz, co zrobiłeś to wciągający thriller, porwał mnie w swoje sidła, całkowicie się zatopiłam w tej lekturze. Jak na debiut autora to jestem pod wrażeniem i oczywiście będę sięgać po inne dzieła autora. Jestem pewna, że z kolejnymi pozycjami również sobie świetnie poradzi. Moje spotkanie z tym autorem uznaję za udane. Mam nadzieję, że będzie więcej tych spotkań.
W takich chwilach wrogów trzyma się blisko, a rodzinę jeszcze bliżej. W obskurnym motelu w Filadelfii zostaje znalezione okaleczone ciało kobiety. Technik kryminalistyki Liam Dwyer zakłada, że będzie to kolejne „typowe” miejsce zbrodni. Ofiarą nie jest jednak przypadkowa dziewczyna. To Kerri, była kochanka Liama, którą niedawno porzucił, by ratować swoje małżeństwo. To nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to