Sięgnęłam po kontynuację z nadzieją, że będzie lepsza niż pierwszy tom. O jakże srodze się zawiodłam. Absolutnie żaden akapit w całym tekście nie jest napisany poprawnie, nie mówiąc, że dobrze. Błędy językowe, stylistyczne i rzeczowe w co drugim zdaniu. Czyta się ten tekst fatalnie. Fabuła może i byłaby ciekawa, gdyby postacie były bardziej wyraziste i nie rozmawiały ze sobą jak infantylne nastolatki, a kobiety myślały jak kobiety. Odpuszczam resztę serii i nie polecam.
Sięgnęłam po kontynuację z nadzieją, że będzie lepsza niż pierwszy tom. O jakże srodze się zawiodłam. Absolutnie żaden akapit w całym tekście nie jest napisany poprawnie, nie mówiąc, że dobrze. Błędy językowe, stylistyczne i rzeczowe w co drugim zdaniu. Czyta się ten tekst fatalnie. Fabuła może i byłaby ciekawa, gdyby postacie były bardziej wyraziste i nie rozmawiały ze...
Bardzo lubię beletrystykę historyczną, pozwala mi odpocząć i miło spędzić czas.
Ciągle poszukuję i czytam polskich autorów zajmujących się tą tematyką, przynajmniej do pięt dorastających mojemu MISTRZOWI Sienkiewiczowi ( którego " Potop " czytałem przynajmniej kilkanaście razy ), czy chociażby Kraszewskiemu, Gołubiewowi, Bunschowi.
Niestety, do tej pory nie znalazłem - chociaż ostatnio podobał mi się " Autremer " B. Wójcika, naturalnie tylko w porównaniu do innych współczesnych autorów. Po wielu świetnych serialach TV np. " Wikingowie ", ale też wielu innych, książki tego gatunku stały się bardzo popularne i wielu pisarzy próbuje szczęścia i możliwości przebicia, ale jak to często bywa, z różnym skutkiem.
Są wśród nich kompletni ignoranci, przykładem niech będzie K. Jagiełło, w swojej książce " Przysięga ", który uważa, że na przełomie X/XI w. ktoś może modlić się po niemiecku ( pierwsza strona, sic!!! ) ok. 500 lat za wcześnie.
Jak czytać dalej coś takiego ? Co zrobić z taką książką, wyrzucić ? Nie, tego nie jestem w stanie zrobić. Dać komuś - wstyd.
Wydaje mi się, że seria autora ( 8 t. ) to taka książkowa interpretacja, po filmowa.
Trochę swoich pomysłów, drętwych dialogów, spisanych sztucznym językiem, tak jakby autor z nim walczył.
Czy wyszedł zwycięsko, sam/a musisz ocenić. Autor pisze nową serię bodajże " Mieszko ".
Pewnie kupię, jak wyjdzie całość.
Mimo wszystko spędziłem z lekturą dużo czasu i kolejne tomy dalej kupowałem. Dlatego też z szacunku dla mojego czasu i braku całkowitej negacji 6 pkt.
Bardzo lubię beletrystykę historyczną, pozwala mi odpocząć i miło spędzić czas.
Ciągle poszukuję i czytam polskich autorów zajmujących się tą tematyką, przynajmniej do pięt dorastających mojemu MISTRZOWI Sienkiewiczowi ( którego " Potop " czytałem przynajmniej kilkanaście razy ), czy chociażby Kraszewskiemu, Gołubiewowi, Bunschowi.
Niestety, do tej pory nie znalazłem - ...
Wow! Takiego tempa akcji i zwrotów się nie spodziewałam! Autor dużo fabuły oparł na faktach historycznych, więc jeszcze przyjemniej się czyta. Czytając ostatnią stronę musiałam zbierać szczękę z podłogi... Nie mogę się doczekać kolejnej części!
Wow! Takiego tempa akcji i zwrotów się nie spodziewałam! Autor dużo fabuły oparł na faktach historycznych, więc jeszcze przyjemniej się czyta. Czytając ostatnią stronę musiałam zbierać szczękę z podłogi... Nie mogę się doczekać kolejnej części!
Jak czytam o "oprowadzaniu po świecie wikingów" i tym podobne brednie... Hehe Ragnar upokarzający samego Karola Wielkiego i to w Paryżu. Ani chronologicznie możliwie ani bajka choć troche realistyczna.
Jak czytam o "oprowadzaniu po świecie wikingów" i tym podobne brednie... Hehe Ragnar upokarzający samego Karola Wielkiego i to w Paryżu. Ani chronologicznie możliwie ani bajka choć troche realistyczna.
Daję 5, bo liczyłem na świetną kontynuację. Jest ok, historia pędzi do przodu, wykonanie jakby za tym nie nadąża. Redakcja spisała się lepiej, ale wciąż kuleje. Można było wyeliminować irytujące powtórzenia, czy łopatologiczne tłumaczenie przez autora zachowań swoich bohaterów ("zrozumiała, co miał na myśli"), czy wyjaśnianie, po co Ragnar lub syn robią konkretne rzeczy ("sięgnął po nóż, by nabić leżące przed nim mięsiwo"). Serio, to są rzeczy oczywiste :) Fani nadal będą kochać serię, a ci mniej wyrozumiali dla autora nieco się zirytują.
Czy to fabularyzowana kopia serialu "Vikings"? Nnnnnnie, jasne, że nie. Jednak czasem trudno pozbyć się tego wrażenia :)
Czytać? Można, ale jak masz ciekawsze tytuły, to odsuwaj ten tom na wyjątkowo szary i dłuuuuugi dzień.
Daję 5, bo liczyłem na świetną kontynuację. Jest ok, historia pędzi do przodu, wykonanie jakby za tym nie nadąża. Redakcja spisała się lepiej, ale wciąż kuleje. Można było wyeliminować irytujące powtórzenia, czy łopatologiczne tłumaczenie przez autora zachowań swoich bohaterów ("zrozumiała, co miał na myśli"), czy wyjaśnianie, po co Ragnar lub syn robią konkretne rzeczy...
Poruszanie się po świecie Wikingów bardzo mi się spodobało, zwłaszcza gdy oprowadza mnie po nim Daniel Komorowski. Biorąc do ręki „Gniew Północy” byłam pewna, że ponownie czekać mnie będzie mnóstwo fascynujących przygód, jednak to, co autor zaserwował w tej części przeszło moje najśmieszniejsze oczekiwania.
Wikingowie znowu ruszają do walki.
Ragnar wraz z synami w odwecie za atak Karola Wielkiego na Hedeby wyrusza na podbój Paryża. Kiedy miasto, którego ponoć nie sposób zdobyć upada sława Ragnara i jego synów rozrasta się jeszcze bardziej. Danowie w wyśmienitych humorach z łodziami pełnymi kosztowności wracają do domu. Ich szczęście ma jednak nie trwać długo… Niebawem poczują gorzki smak straty, a w ich serca wleje się paląca furia i żądza zemsty. Wróg stanie się przyjacielem, a przyjaciel wrogiem. Walka o władzę zaślepi nawet tych, po których nikt by się tego nie spodziewał…
„Twoja sława jako wojownika będzie wielka, lecz jako króla jeszcze większa. Będzie wieczna. Z czasem jednak pojawi się nowa sława, która będzie rosła i krzepła, aż dojrzeje, umocni się i przyćmi twoją. Wówczas ustąpisz miejsca innej sławie i twoja, choć będzie żyła dalej, to już obok nowej, niejako w jej cieniu…”.
Wspaniała kontynuacja losów Ragnara i jego synów. I tak samo, jak poprzednio tak i teraz nie byłam w stanie oderwać się od książki. Kiedy ją otworzyłam, żyłam tylko tą historią, a cała reszta schodziła na dalszy plan.
Pojawiło się tu kilka nowych intrygujących postaci, jak chociażby Pepin Garbaty. A niektórzy, których zdążyliśmy już poznać zaskoczyło, i to niekoniecznie pozytywnie. Wniosek z tego taki, że w świecie Wikingów nie można być niczego pewnym, a już na pewno nie można nikomu ufać. Nawet rodzinie…
Autor przyzwyczaił już mnie, że w jego opowieściach akcja goni akcję. Skaczemy od jednego mrożącego krew w żyłach wydarzenia do drugiego. Obok zaślepiającej furii i krwawych walk znajdzie się jednak miejsce również na miłość. Kto by pomyślał, że Ivar zdolny jest do takich uczuć. Ale nie tylko on da się porwać w szpony miłości…
___
Ta część serii dostarcza jeszcze więcej emocji i aż boję się pomyśleć, co będzie dalej. Polecam
Poruszanie się po świecie Wikingów bardzo mi się spodobało, zwłaszcza gdy oprowadza mnie po nim Daniel Komorowski. Biorąc do ręki „Gniew Północy” byłam pewna, że ponownie czekać mnie będzie mnóstwo fascynujących przygód, jednak to, co autor zaserwował w tej części przeszło moje najśmieszniejsze oczekiwania.
Wikingowie znowu ruszają do walki.
Ragnar wraz z synami w odwecie...
Przyszedł i czas na powrót do świata wikingów – zapraszam Was na recenzję „Gniewu Północy” - drugiego tomu cyklu Furia wikingów autorstwa Daniela Komorowskiego.
„Nie musisz mówić, co wypada powiedzieć - pouczył Bezkostny przybranego brata - Zapamiętaj sobie raz na zawsze jedną rzecz. Zawsze mów to, co chcesz powiedzieć, a nie to, co powinieneś, czy czego oczekują od ciebie inni. Będą się wtedy ciebie obawiać, traktować poważnie i z szacunkiem. Bardziej ceni się ludzi, którzy potrafią mówić i walczyć o to , co uważają za słuszne, nie uważasz?”
Cóż to się nie dzieje w tej części ! Ragnar wraz z synami rusza na podbój Paryża. Jest to odwet na Karolu Wielkim za atak na ziemie duńskie.
Znajdziemy tu oczywiście wiele bitew, rozlewy krwi, ale także i miłość.
„... jak chrząkać będą młode warchlaki, gdy dowiedzą się jak cierpiał stary dzik?”
Świetnie czyta się książki autora. Lubię czytać o podbojach wikingów, którzy nie boją się niczego ani nikogo. Z jednej strony wydają się silni, męscy, nie dający się nikomu pokonać, jednak głęboko w nich możemy znaleźć odrobinę delikatności i miłości. Podoba mi się styl autora, bo książka, która na pierwszy rzut oka wydaje się ciężka przez swoją tematykę, to podczas czytania nie sprawa nam żadnych kłopotów – wręcz przeciwnie, czyta się ją dość szybko i płynnie. Mogę nawet powiedzieć, że autor pobudzał moją wyobraźnie, bo czytając miałam wrażenie, że przenoszę się do wykreowanego przez niego świata i uczestniczę w życiu bohaterów.
Czy polecam ? Zdecydowanie nie jest to książka dla wszystkich, jeżeli ktoś nie lubi tematyki wikingów, bitew, rozlewu krwi, to proponowałam ją pominąć. Jednak pozostałym polecam całym sercem.
Przyszedł i czas na powrót do świata wikingów – zapraszam Was na recenzję „Gniewu Północy” - drugiego tomu cyklu Furia wikingów autorstwa Daniela Komorowskiego.
„Nie musisz mówić, co wypada powiedzieć - pouczył Bezkostny przybranego brata - Zapamiętaj sobie raz na zawsze jedną rzecz. Zawsze mów to, co chcesz powiedzieć, a nie to, co powinieneś, czy czego oczekują od...
II Tom dziejów legendarnych Wikingów.
Ragnar wraz z synami i swoim wojskiem rusza na Paryż w odwecie za atak Króla Karola na Danię. Wikingowie wygrywają tę bitwę i wracają z łupami do Danii.
Ragnar ze swym najstarszym synem Halfdanem płyną do Anglii omówić z króle m Ellym warunki pokoju. Okazuje się, że to była pułapka i Ragnar zostaje uwięziony. Halfdan jest pewien, że ojciec nie żyje i wraz z braćmi planuje zemstę na królu Ellym.
Synowie Ragnara zbierają chętnych do zemsty na zabójcy ich ojca i z wielką flotą ruszają na Anglię.
Na miejscu okazało się że jednak Ragnar żyje, chodź jest w złym stanie. Król Elly chce głowy Ivara, syna Ragnara w zamian za jego życie. Wrzucaj jednak Ragnara do dołu pełnego jadowitych węży. Król Danii umiera w męczarniach od ukąszeń węży.
Historia bardzo wciągająca. Autor zabiera nas w podróż do historycznych czasów Wikingów, poznajemy Wikingów, ich zwyczaje, kulturę i wierzenia. Wikingowie byli niezwykle waleczni, silni, nie bali się śmierci. Najważniejszy był dla nich honor. Chcieli rabować, niszczyć i zdobywać nowe ziemie. Wierzyli, że po śmierci trafią do Valhalli, krainy bogów. Ta historia dostarczyła mi wielu wrażeń i emocji. Ciężko było się oderwać.
Jeśli lubicie książki historyczne musicie przeczytać tą serię.
Dziękuję za możliwość przeczytania tej książki.
II Tom dziejów legendarnych Wikingów.
Ragnar wraz z synami i swoim wojskiem rusza na Paryż w odwecie za atak Króla Karola na Danię. Wikingowie wygrywają tę bitwę i wracają z łupami do Danii.
Ragnar ze swym najstarszym synem Halfdanem płyną do Anglii omówić z króle m Ellym warunki pokoju. Okazuje się, że to była pułapka i Ragnar zostaje uwięziony. Halfdan jest pewien, że...
Do drugiego tomu podchodziłem z wielką nadzieją na to, że autor się rozwinie i poprawi swój styl pisania, co było zauważalne w pierwszym tomie, a tu wielka klapa.
Historia jak najbardziej ciekawa, bo jednak losy Ragnara i jego synów są czymś wręcz kultowym, ale płytkie dialogi (nie wiem co się stało, że w pierwszym tomie wyglądały lepiej) psuły wyobrażenie o potężnych i bezwzględnych wikingach.
Przeskoki czasowe i wyolbrzymianie małych spraw, a opisywanie w dwóch akapitach scen kluczowych wydawało mi się strasznie dziwne i bezsensowne, no ale nie można mieć wszystkiego.
Wiem, że seria ma swoich zwolenników, ale mnie okropnie wymęczyła, więc raczej jej nie polecę, a i po kolejne części nie sięgnę, bo czekanie na cud przez kolejne pięć czy sześć tomów raczej sensu nie ma.
Do drugiego tomu podchodziłem z wielką nadzieją na to, że autor się rozwinie i poprawi swój styl pisania, co było zauważalne w pierwszym tomie, a tu wielka klapa.
Historia jak najbardziej ciekawa, bo jednak losy Ragnara i jego synów są czymś wręcz kultowym, ale płytkie dialogi (nie wiem co się stało, że w pierwszym tomie wyglądały lepiej) psuły wyobrażenie o potężnych i...
Wciąż ci sami piękni, dumni, szxlachetni, mądrzy i niezwyciężeni herosi Pólnocy. Ale - jak wredny robak w pięknym jabłku - pojawia się zdrada....
Jeden wieczór...
Wciąż ci sami piękni, dumni, szxlachetni, mądrzy i niezwyciężeni herosi Pólnocy. Ale - jak wredny robak w pięknym jabłku - pojawia się zdrada....
Jeden wieczór...
Siedemnasta książka, którą miałem przyjemność przeczytać w 2024 roku, to "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego. Jak ją oceniam? Zdecydowanie zasługuje na 9/10! To fenomenalna kontynuacja historii Ivara i jego przygód. Nowe wątki dodają głębi fabule, a stare są zakończone w naprawdę mistrzowski sposób.
Synowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na swój unikalny sposób. To niesamowite, jak autor oddał różnorodność ich charakterów i motywacji. Nie zdradzając za dużo fabuły, mogę powiedzieć, że śmierć jednej z kluczowych postaci świata wikingów przynosi rewolucyjne zmiany. To wydarzenie stawia wojowników z Północy w nowej, zupełnie odmiennej sytuacji, a autor znakomicie przeplata wątki fabularne, tworząc fascynującą opowieść.
Komorowski z wielką dbałością o szczegóły rozwija bohaterów, nadając im wyraziste barwy i charakter. Każda z postaci jest unikalna i posiada swoje wyzwania, dzięki czemu czytelnik czuje z nimi emocjonalną więź. Ten tom to wciągająca podróż przez świat pełen intryg, przygód i wikingowskiej chwały.
Autor świetnie prowadzi narrację, a każde zdanie płynie naturalnie, wciągając czytelnika coraz głębiej w opowieść. „Gniew Północy” to zdecydowanie godna polecenia kontynuacja. Jestem pełen ciekawości, co przyniosą kolejne tomy, i z pewnością sięgnę po nie. Dziękuję wydawnictwu Replika oraz autorowi za podesłanie mi tej książki.
Siedemnasta książka, którą miałem przyjemność przeczytać w 2024 roku, to "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego. Jak ją oceniam? Zdecydowanie zasługuje na 9/10! To fenomenalna kontynuacja historii Ivara i jego przygód. Nowe wątki dodają głębi fabule, a stare są zakończone w naprawdę mistrzowski sposób.
Synowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na swój unikalny...
Po zanurzeniu się w pierwszym tomie nowej serii Daniela Komorowskiego, „Mieszko. Wyjście z cienia”, zaintrygowała mnie jego talent literacki. Zdecydowałam się na poszukiwanie innych dzieł tego autora, co doprowadziło mnie do serii o Wikingach. Przez cały miesiąc oddawałam się tej lekturze w każdej wolnej chwili. Niejedną noc z zapartym tchem spędziłam nad kartami książki. Jedyne czego żałuję, to faktu, że były to ebooki a nie wersje papierowe, które kocham. Trzy pierwsze tomy przesłuchałam w pracy, ponieważ były dostępne audiobooki, później już tylko były dostępne ebooki.
Seria książek Daniela Komorowskiego, "Furia Wikingów", to epicka opowieść o gniewnych wojownikach z Północy, którzy pragną zdobyć chwałę i miejsce w Valhalli poprzez liczne łupieżcze wyprawy. Od pierwszego tomu, w którym przywódca Ragnar kieruje swoich ludzi na Zachód, aż po ostatni, "Wojna Bogów", saga ta oferuje czytelnikom pełną emocji podróż przez świat wikingów, pełen walki, miłości, zdrady i braterskich więzi.
Książki opisują nie tylko brutalne konflikty między wikingami a Karolem Wielkim czy innymi narodami, ale również wewnętrzne walki o władzę, zdrady i manipulacje. Synowie Ragnara, główni bohaterowie sagi, kroczą własnymi ścieżkami, dążąc do zdobycia sławy i chwały, ale także muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań.
Podążając za losami Ragnara i jego synów, czytelnik odkrywa nie tylko epickie bitwy i podboje, ale również skomplikowane relacje między postaciami oraz ich ewolucję wraz z upływem czasu i przeżyciami. Od zemsty za śmierć ojca po walkę o władzę nad różnymi królestwami i ostateczną konfrontację wojowników z bogami, seria "Furia Wikingów" obfituje w napięcie i niezapomniane chwile.
Wraz z każdym tomem, czytelnicy zgłębiają coraz głębiej świat wikingów, poznając ich zwyczaje, wierzenia i życie codzienne, ale także obserwując, jak zmienia się historia średniowiecznej Europy pod wpływem ich działań. Ostatni tom sagi przynosi rozwiązanie wielu wątków i odpowiedzi na długo wyczekiwane pytania, pozostawiając czytelników w pełni zaspokojonych po emocjonującej podróży przez świat wikingów. Ja jednak dostrzegam też furtkę do powstania kolejnego tomu.
Chociaż zafascynowana byłam znakomitą produkcją serialu o Wikingach, to teraz, po przeczytaniu serii Daniela Komorowskiego, uważam, że jego wizja wikingów jest absolutnie oszałamiająca. Wyraźnie różni się od tego, co pokazano na ekranie, przebijając ją wielokrotnie fabułą i intensywnością akcji. To, co naprawdę wyróżnia tę serię, to misternie wypleciona fabuła, bogate i rozbudowane postaci oraz autentyczne przedstawienie życia wikingów - zarówno ich brutalnej rzeczywistości, jak i głęboko zakorzenionych wartości, takich jak honor, lojalność i rodzinne więzi. To doświadczenie czytelnicze przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania wobec powieści historycznej.
Tam, gdzie postawili swoje stopy Wikingowie, ziemia spływała krwią ich wrogów, ale i ich samych. To było niesamowite, jak wierzyli w swoich bogów, można było wręcz dotknąć tej wiary. Nie spotkałam się z bardziej porywającą akcją i jej dynamiką niż w tej serii. Mnóstwo postaci, zdarzeń, bitew - nie nudziłam się ani chwili. Przepięknie ujęte wartości rodzinne, honor i lojalność. Jednak tam gdzie wchodzi w gre władza i bogactwo, ambicje i zawiść jest i zdrada, a także niejedna intryga.
Mój literacki wybór padł na Ivara (jako książkowego męża), jednego z synów Ragnara - genialnego stratega i wojownika, z niesamowitą charyzmą. Jestem pełna podziwu dla talentu autora, który potrafił tak wciągnąć mnie w świat wikingów, że czułam się jakbym tam była - w tamtych czasach. Jego narracja jest tak genijalna i misternie utkana, że wielokrotnie zatrzymywałam oddech w oczekiwaniu na kolejny zwrot akcji. To doświadczenie czytelnicze przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania wobec powieści historycznej.
Warto również zauważyć, że choć kobiety w tamtych czasach były często źle traktowane, bite, poniewierane i gwałcone. Wszystko zależało od tego czy były to ich kobiety, służące czy niewolnice. Najgorzej obchodzili się z kobietami w krajach, na które najeżdżali. Jednak mimo swojej brutalności w walkach, Wikingowie mieli serca. Było to szczególnie widoczne w sytuacjach gdy trafiali na “tą jedyną”. Zakochany Wiking niczym się nie różnił od współczesnego zakochanego mężczyzny, który gotów jest całować ziemię po której stąpa kobieta do której mocniej zabiło serce. Mimo swojej brutalności w walkach, Wikingowie mieli serca.
Teraz mam jeszcze marzenie kupić całą serię w wersji papierowej i liczę, że tom ósmy nie będzie ostatnim!
Po zanurzeniu się w pierwszym tomie nowej serii Daniela Komorowskiego, „Mieszko. Wyjście z cienia”, zaintrygowała mnie jego talent literacki. Zdecydowałam się na poszukiwanie innych dzieł tego autora, co doprowadziło mnie do serii o Wikingach. Przez cały miesiąc oddawałam się tej lekturze w każdej wolnej chwili. Niejedną noc z zapartym tchem spędziłam nad kartami książki....
Ten tom jest jeszcze lepszy niż pierwszy,dobrze to wróży na resztę serii,związek Amiry i Ivara, świetnie napisany.
Koniec, zaskoczenie i szczęka w dole
Ten tom jest jeszcze lepszy niż pierwszy,dobrze to wróży na resztę serii,związek Amiry i Ivara, świetnie napisany.
Koniec, zaskoczenie i szczęka w dole
to kolejna książka z serii Furii Wikingów, którą miałam okazję czytać i przyznam, że tu bardziej się wkręciłam 😉
rozpoczynając tę serię nie miałam doświadczeń z tego typu tematyką > więc była to dla mnie zupełna świeżość 🌬 która dość pozytywnie mnie zaskoczyła 😉 byłam ciekawa dalszej historii, zwłaszcza losów członków głównej rodziny, jednak żadna wizyta w bibliotece nie zakończyła się wypożyczeniem części drugiej.
ale jak to się mówi → co się odwlecze to nie uciecze 😁
i w końcu zabrałam się za to czytadełko ku uciesze mojego znajomego, który bardzo polubił tę serię 📚
w moim odczuciu w tej części więcej się dzieje szczególnie w kontekście taktyk bitewnych i krwawych mordów ⚡
dynamiczna akcja to duży plus ➕
autor rozwinął tu wątki postaci pobocznych (imion nie pamiętam bo jestem z tych czytelników co bohatera utożsamiają tylko z pierwszą literą jego imienia 😅) - jak dla mnie duży plus bo uwielbiam wielowątkowość i różnorodny wgląd w historię 👌🏼
bez bicia przyznaje, że moją uwagę najbardziej przyciągały stricte dalsze losy bohaterów i relacje pomiędzy nimi ← i w tym kontekście bardziej się wkręciłam. czyje, że rodzinne zgrzyty eksplodują później jeszcze mocniej 😁 zupełnie przeciwnie do mojego znajomego, który na indywidualne losy bohaterów nie zwracał większej uwagi za to o podbojach gadał i gadał 😅
ponownie doceniam również barwne opisy, które takiemu niewtajemniczonemu w klimat czasów wikingów czytelnikowi umożliwiły bezproblemową podróż w wyobraźni 😀
reasumując » było ostro, brutalnie, momentami pikantnie i naprawdę dużo się działo 🔥
to kolejna książka z serii Furii Wikingów, którą miałam okazję czytać i przyznam, że tu bardziej się wkręciłam 😉
rozpoczynając tę serię nie miałam doświadczeń z tego typu tematyką > więc była to dla mnie zupełna świeżość 🌬 która dość pozytywnie mnie zaskoczyła 😉 byłam ciekawa dalszej historii, zwłaszcza losów członków głównej rodziny, jednak żadna wizyta w bibliotece nie...
"Gniew północy" to druga część sagi o Wikingach. Tym razem Ragnar wraz z synami dokonują zemsty na królu Karolu Wielkim, podbijając Paryż. Chcą dokonać zemsty za najazd i atak na ziemie duńskie. Po wielkim zwycięstwie, na tarczach powracają na własną ziemię ze skrzyniami pełnymi złota i srebra, oraz zakładnikiem, jednym z synów króla. W tej części autor bardziej skupił się na Ivarze i jego strefie uczuciowej. Relacja z Amirą, coraz bardziej się zacieśnia, widać, że tych dwoje ma się ku sobie. Oczywiście nie zabraknie również rozlewu krwi i coraz większej rywalizacji pomiędzy braćmi, która zaognia się jeszcze bardziej.
.
Uwielbiam tę serię o Wikingach, ona czyta się sama, karta po kartce, rozdział, po rozdziale, aż do momentu zakończenia kolejnej trzymającej w napięciu części. A ta była pełna emocji, nie spodziewałam się, że autor będzie chciał uśmiercić jedną z ważniejszych osób i to tak szybko, a to była moja ulubiona postać🥺 Jeśli jeszcze nie znacie tej serii i nie czytaliście nic w podobnym klimacie, a zapewne tego nie robiliście, bo nie widziałam podobnej sagi o Wikingach na rynku wydawniczym, to koniecznie musicie ją sobie nadrobić. Z pewnością znajdą się osoby, które oglądały serial i będą porównywać go z książką, to może Was zgubić, bo oprócz postaci i niektórych wątków, to ta seria różni się bardzo od filmu. Relacje pomiędzy bohaterami, miejsca i zdarzenia występujące w powieści nie mają odzwierciedlenia tego, co pokazują na ekranie. Tym bardziej warto poznać tę historię, chociażby aby sobie porównać i wystawić własną opinię, co bardziej wolicie, książkę czy serial?
.
Czytanie jej to sama przyjemność, akcja jest bardzo szybka, momentami wręcz gnała. Przy niektórych wątkach wolałabym przysiąść i pozostać jednak na dłużej, rozkoszując się z czytania bardziej obszerniejszych opisów. Rozdziały są krótkie, co skraca czas czytania książki. Sami bohaterowie zostali wykreowani na nieustraszonych i bezwzględnych ludzi, którzy dla swojego honoru i chęci zemsty są w stanie przelać duże ilości krwi. Nie bez powodu są nazywani barbarzyńcami.
.
Uwielbiam tę sagę i chcę jej tylko więcej, jak to mówią, apetyt rośnie w miarę jedzenia i ja jestem głodna. Polecam Wam ją, jeśli chcecie się przenieść do świata Wikingów, gdyż autor oddaje bardzo realny klimat tamtych czasów. Czytając, przeniesiecie się na statek Ragnara i będzie płynąć wraz z nim po nieznanych wodach, aby być świadkiem początku historii. Jak dla mnie ta część była jeszcze lepsza od pierwszej, poprzeczka została wysoko postawiona.
"Gniew północy" to druga część sagi o Wikingach. Tym razem Ragnar wraz z synami dokonują zemsty na królu Karolu Wielkim, podbijając Paryż. Chcą dokonać zemsty za najazd i atak na ziemie duńskie. Po wielkim zwycięstwie, na tarczach powracają na własną ziemię ze skrzyniami pełnymi złota i srebra, oraz zakładnikiem, jednym z synów króla. W tej części autor bardziej skupił się...
Książkę szybko i przyjemnie się czyta. Akcja dzieje się w kilku miejscach jednocześnie a poszczególne wydarzenia są podzielone na rozdziały. To duże plusy. Niestety pewny szczegół powoduje, że nie można być zadowolonym z tej książki ... otóż jak autor mógł opisać pierwsze zdobycie Paryża (845 r)w czasach .... Karola Wielkiego (sic), który zmarł w 814 r ! Pierwsze zdobycie Paryża miało miejsce za panowania Karola Łysego (który był synem Ludwika a wnukiem Karola Wielkiego). To jest niewybaczalny błąd, który z powieści historycznej czyni zwykłe s/f. Karol Wielki był zbyt potężnym władcą aby zakłamywać jego postać, tak jak to zrobił autor.
Książkę szybko i przyjemnie się czyta. Akcja dzieje się w kilku miejscach jednocześnie a poszczególne wydarzenia są podzielone na rozdziały. To duże plusy. Niestety pewny szczegół powoduje, że nie można być zadowolonym z tej książki ... otóż jak autor mógł opisać pierwsze zdobycie Paryża (845 r)w czasach .... Karola Wielkiego (sic), który zmarł w 814 r ! Pierwsze zdobycie...
Jak zapewne już wiecie, mitologia nordycka to moja ulubiona.
Po odparciu ataku Karola Wielkiego, Ragnar wraz z synami najeżdża na Paryż. Miasto będące do tej pory nie do zdobycia nie ma najmniejszych szans. Zwycięzcy osiągają przydomek niezwyciężonych a ich chwała z każdym dniem rośnie. Do czasu aż Ragnar umiera i poznajemy dosłowne znaczenie gniewu Północy. Pierwsze skrzypce zaczyna grać Ivar bezkostny, który nie cofnie się przed niczym.
Ta część podobała mi się nawet bardziej od pierwszej. Otrzymujemy więcej bitew, wojennych taktyk, rozlewu krwi i drastycznych mordów. Rozwinięte zostały wątki obecnie postaci pobocznych takich jak Bjorn czy Lagherta. Wielowątkowość może jednak lekko wprowadzać w zamieszanie. Dla mnie, po tylu książkach i serialach o tej tematyce przeskoki były świetne. Między jedną osadą a drugą, od jarla po króla, przez uczty po bitwy. Dużo się tutaj działo i myślę, że można się w historii wikingów zatracić, szczególnie że ta seria liczy już 7 tomów. Zapraszam do picia miodu w czaszkach naszych wrogów 🔥
Jak zapewne już wiecie, mitologia nordycka to moja ulubiona.
Po odparciu ataku Karola Wielkiego, Ragnar wraz z synami najeżdża na Paryż. Miasto będące do tej pory nie do zdobycia nie ma najmniejszych szans. Zwycięzcy osiągają przydomek niezwyciężonych a ich chwała z każdym dniem rośnie. Do czasu aż Ragnar umiera i poznajemy dosłowne znaczenie gniewu Północy. Pierwsze...
Jak się domyślacie po samym tytule będzie dużo gniewu, walki, rozlewu krwi. Będzie też dużo knowań i zwrotów akcji.
Synowie Ragnara co rusz zdobywają kolejne sławy, oczywiście każdy z nich na swój sposób ale wszystko dla swojej krainy, dla swojego domu i ojca.
Zemsta na Karolu Wielkim, i to co najbardziej spektakularne to oblężenie Paryża - miasto które miało być nie do zdobycia zostało pokonane. Każdy z synów Ragnara jest specyficzny ale to Ivar jest tutaj najważniejszym ogniwem. Jest czysta furia pod każdą postacią, jest mrocznym demonem walki i zemsty, zawsze postawi na swoim nie zwarzajac czy sam wskoczy w sam środek walki czy poderwie za sobą tłumy. Jak to bywa w najbardziej ogarniętej rodzinie między synami pojawiają się niesnaski które będą później co raz bardziej eskalować. Ta książka to kolejna przestroga że największy wróg może stać się sprzymierzeńcem i największy przyjaciel największym zdrajcą.
Walka o władzę i coraz gorsze podejrzenia które zakradają się do umysłów wojowników. Zakończenie oczywiście w samym centrum uwagi co powoduje że trzeba od razu sięgnąć po tom następny, ja poprostu musiałam wiedzieć co będzie dalej.
Jestem zauroczona światem a opis okolic, miłości do morza i wszystkiego co związane z mitologia człowiek ma wrażenie jak by tam był i razem z bohaterami przemierza oceany ku zdobyciu nowych miejsc i pokazania wszem i wobec że z takimi wojownikami jak oni się nie zadziera ⚔️ gotowi na przygodę?
Gniew Północy
Jak się domyślacie po samym tytule będzie dużo gniewu, walki, rozlewu krwi. Będzie też dużo knowań i zwrotów akcji.
Synowie Ragnara co rusz zdobywają kolejne sławy, oczywiście każdy z nich na swój sposób ale wszystko dla swojej krainy, dla swojego domu i ojca.
Zemsta na Karolu Wielkim, i to co najbardziej spektakularne to oblężenie Paryża - miasto które miało...
Kochani cóż mam napisać... Całe szczęście, że jestem na urlopie i mogłam cały dzień spędzić z Wikingami 🔥. Książkę przeczytałam za jednym zasiadem i była to niesamowita przygoda.
@daniel.komorowski.autor nie zwalnia tempa nawet na sekundę. Brutalne opisy walk przeplata z nutką pikanterii namiętnych schadzek kochanków 🔥.
Wojownicy z Północy z furią wkraczają na nowe terytoria. Każdy z synów Ragnara zdobywa sławę i rozgłos.
Muszę Wam przyznać, że Ivar skradł moje serce totalnie. No poprostu uwielbiam typa za jego mroczną duszę, ogromną odwagę, oddanie rodzinie, honor i bezgraniczną miłość do ojca.
Książkę pomimo sporej objętości czyta się mega szybko. Styl pisania autora jest lekki i przyjemny co biorąc pod uwagę dość sporą ilość brutalnych opisów jest niezaprzeczalnym atutem.
Mam tylko jedno zasadnicze pytanie do autora...
Jak można zakończyć książkę w ten sposób i pozostawić biednego czytelnika w takich emocjach?
Kochani cóż mam napisać... Całe szczęście, że jestem na urlopie i mogłam cały dzień spędzić z Wikingami 🔥. Książkę przeczytałam za jednym zasiadem i była to niesamowita przygoda.
@daniel.komorowski.autor nie zwalnia tempa nawet na sekundę. Brutalne opisy walk przeplata z nutką pikanterii namiętnych schadzek kochanków 🔥.
Wojownicy z Północy z furią wkraczają na nowe...
"Gniew Północy" to dalsze losy Ragnara i jego synów. Ta część jest pełna tytułowego gniewu, zemsty i kolejnych krwawych bitew. Nie brak tu również podstępów, zasadzek i knowań... Poleje się krew!
Co mi się bardzo podoba w tej serii? Już od samego początku jest dynamiczna. Akcja pędzi, nie ma chwili na odpoczynek, a atmosfera jest gęsta i napięta. Czytelnik wciągany jest w wir wydarzeń, bo nieustannie trwa walka o władzę, ale... pojawia się również inny, intrygujący wątek...
Jak w poprzedniej części, zbyt współczesny język momentami mnie trochę bawił, ale co tam... kto ma pióro ten ma władzę i jeśli cała seria jest konsekwentnie pisana w ten sposób, to i tak będę ją czytać.
"Gniew Północy" to dalsze losy Ragnara i jego synów. Ta część jest pełna tytułowego gniewu, zemsty i kolejnych krwawych bitew. Nie brak tu również podstępów, zasadzek i knowań... Poleje się krew!
Co mi się bardzo podoba w tej serii? Już od samego początku jest dynamiczna. Akcja pędzi, nie ma chwili na odpoczynek, a atmosfera jest gęsta i napięta. Czytelnik wciągany jest w...
Znając mój profil wiecie, że ja lubię wszystko co złe, tajemnicze, krwawe. Wszystko w czym znajdę intrygę, mrok, kocham historie które są osaczającej, duszne, niezwykle klimatyczne.
Które mają dobrą fabułę, wartką akcję i które powodują „zadyszkę” I to jest właśnie taka historia!
Coś genialnego! W życiu, nie spodziewałam się, że seria poświęcona Wikingom będzie w stanie mnie pochłonąć. Dosłownie, jak i przez pierwszym tomie tak i tutaj, nie byłam w stanie się oderwać! Mam nadzieje, że kolejne tomy będą równie dobre lub jeszcze lepsze!
Chciałabym powiedzieć, że gdybym miała kolejne tomy, chyba od razu sięgnęłaby po nie. Zakończenie…
Uff, znowu autor kończy w takim momencie…
Jedno jest pewne, książka ta, dostarczy niesamowitych wrażeń i przeniesie Was do świata, gdzie nie ujrzycie łaski. Niezwykle brutalna, krwawa historia opisująca kolejne losy Ragnara i jego synów, ale również innych, wpływowych i jednoczących się w siłę wikingów.
Jednoczących w jednym celu. Zemsty.
Zemsta, zemstą ale istotne jest tutaj to, że ktoś odwrócił się od rodziny…
jednej strony było mi trochę smutno, żegnamy się tutaj z jedna z kluczowych postaci, ale autor doskonale poprowadził nas przez oblicza tego, czym kończy się zdrada…
A między tym wszystkim mamy jeszcze miłość, tajemnicę z przed lat i rekonwalescencję jednego z bohaterów. Który czuje, dużo namiesza w dalszej części.
Czytałam z zapartym tchem! Dosłownie! A w tych kluczowych momentach z moich ust wyrywało się tylko : o nie!
Seria, warta przeczytania ;)
Znając mój profil wiecie, że ja lubię wszystko co złe, tajemnicze, krwawe. Wszystko w czym znajdę intrygę, mrok, kocham historie które są osaczającej, duszne, niezwykle klimatyczne.
Które mają dobrą fabułę, wartką akcję i które powodują „zadyszkę” I to jest właśnie taka historia!
Coś genialnego! W życiu, nie spodziewałam się, że seria poświęcona Wikingom będzie w stanie...
Cóż można napisać więcej o Sadze Wikingów, która wpadła mi w ręce. Wydawać by się mogło że recenzja pierwszego tomu załatwia sprawę. Było męstwo, siła, walka o sławę i bogactwa oraz odrobina miłości, która wpleciona została dla załagodzenia tych butnych mężów. Żeby było śmieszniej miłość ukazana w pierwszej odsłonie skupiała się na tej rodzicielskiej aniżeli stosunkach damsko męskich choć i o tym aspekcie autor nie zapomniał. Doznaliśmy więc w zasadzie wszystkiego czego oczekiwałabym od dobrej książki, choć wspominki z historii nie są wysoko w mojej hierarchii .
Dlatego podeszłam do niego ze spokojem czekając na rozwinięcie i obiecane słodkości i przysłowiową wisienkę na torcie😂. Nie będę Was dłużej trzymać w niepewności, gdyż książka wydała mi się zbyt mała, a noc zbyt długa i pochłonęłam ją jak tort urodzinowy i jeszcze zdążyłam się wyspać. Akcja wartka niczym nurt w strumyku, bez malowniczych pejzaży i wybujałych krajobrazów, za to woda zmielona wiosłami łodzi wikingów zmieniała swój bieg jak nie w stronę Francji to w kierunku Anglii. Nadal znajdujemy się w środku historii rodziny Ragnarsonów biorąc czynny udział w ich losie, który jak to bywa w życiu jest zmienny jak wiatr. Jeśli do tych wszystkich cech, o których pisałam powyżej dodamy zawiść, intrygi i zdrady wyrasta przed nami wulkan pełen gorącej lawy, która zaczyna się stopniowo wylewać na koniec drugiej części. Dla mnie świetna przygoda i mam nadzieję że będzie tak do ostatniego tomu.
Nadal znajdujemy się w środku historii rodziny Ragnarsonów biorąc czynny udział w ich losie, który jak to bywa w życiu jest zmienny jak wiatr. Jeśli do tych wszystkich cech, o których pisałam powyżej dodamy zawiść, intrygi i zdrady wyrasta przed nami wulkan pełen gorącej lawy, która zaczyna się stopniowo wylewać na koniec drugiej części. Dla mnie świetna przygoda i mam nadzieję że będzie tak do ostatniego tomu.
Cóż można napisać więcej o Sadze Wikingów, która wpadła mi w ręce. Wydawać by się mogło że recenzja pierwszego tomu załatwia sprawę. Było męstwo, siła, walka o sławę i bogactwa oraz odrobina miłości, która wpleciona została dla załagodzenia tych butnych mężów. Żeby było śmieszniej miłość ukazana w pierwszej odsłonie skupiała się na tej rodzicielskiej aniżeli stosunkach...
"Gniew północy " to drugi tom serii "Furia wikingów".
Pierwszy tak bardzo mi się podobał, że musiałam skusić się na kontynuację.
Wikingowie dokonują zemsty na Karolu Wielkim za atak na ziemie duńskie i oblegają Paryż, miasto, którego ponoć nie sposób zdobyć. Wielkie zdrady to również ciche sojusze.
Synowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na inny, własny sposób. Śmierć jednej z kluczowych postaci świata wikingów zmieni wszystko.
Wojownicy z Północy brutalnie wkraczają na nowe ziemie. Wróg stanie się przyjacielem, a przyjaciel wrogiem. Wybuchają walki o władzę, a rodziny nie są jednością.
Saga oparta jest o fakty historyczne, ale pojawiają się również postacie fikcyjne.
Co uważam, że jest świetnym połączeniem i ubarwiło jeszcze bardziej fabułę.
Czytając o przygodach wikingów niemal miałam przed oczami bohaterów z serialu i jedno z drugim się pokrywało.
Autor świetnie przedstawił historię, a plastyczność pióra i jego wyobraźnia dokonały idealnej całości.
Bardzo przyjemnie spędziłam czas z tą książką i chętnie sięgnę po kolejne tomy.
Miałam też okazję posłuchać audiobook i jeśli lubicie tę formę to serdecznie polecam, bo lektor wykonał kawał dobrej roboty.
"Gniew północy " to drugi tom serii "Furia wikingów".
Pierwszy tak bardzo mi się podobał, że musiałam skusić się na kontynuację.
Wikingowie dokonują zemsty na Karolu Wielkim za atak na ziemie duńskie i oblegają Paryż, miasto, którego ponoć nie sposób zdobyć. Wielkie zdrady to również ciche sojusze.
Synowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na inny, własny sposób. Śmierć...
Król Ragnar, celem zemsty na Karolu Wielkim, prowadzi wikingów na niezdobyty do tej pory Paryż. Wikingowie chcą pomścić atak na ziemie duńskie.
Drugą część cyklu "Furii Wikingów" czyta się jeszcze lepiej niż pierwszą. To rodzaj handicapu wynikający ze zaznajomienia się już z bohaterami i całym "universum" tej sagii. Czytelnik ma już swoich faworytów, wie kto jest kim, a przy tym jest zapoznany z tłem historycznym.
Wykreowany przez autora świat, skupiający się przede wszystkim na królu Ragnarze i jego synach, wciąga bez reszty. Jeszcze więcej walk, intryg, a nawet romansów... Oprócz bardzo dobrze od początku prowadzonego wątku Ivara oraz współzawodnictwa ze starszym bratem Halfdanem, rozwijają się równolegle historie innych bohaterów. Szczególnie pomysłowo i intrygująco rozwijają się wątki dotyczące losów Aidana, Bjorna oraz Lagherta.
Ten tom serii również zachowuje swoją lekkość narracji, która jest jeszcze ciekawiej poprowadzona, a co sprawia że czyta się nawet szybciej, no i wciąż bez chwili nudy. Ponadto druga część tego tomu wprawia w zaskoczenie, oszołomienie i niedowierzanie. Samo zakończenie zaś zmusza do natychmiastowego sięgnięcia po kolejną pozycję serii.
Król Ragnar, celem zemsty na Karolu Wielkim, prowadzi wikingów na niezdobyty do tej pory Paryż. Wikingowie chcą pomścić atak na ziemie duńskie.
Drugą część cyklu "Furii Wikingów" czyta się jeszcze lepiej niż pierwszą. To rodzaj handicapu wynikający ze zaznajomienia się już z bohaterami i całym "universum" tej sagii. Czytelnik ma już swoich faworytów, wie kto jest kim, a...
"Gniew północy"
Jest to bezpośrednia kontynuacja "Furii Wikingów", w której nasi bohaterowie ruszają znów na wyprawę. Tym razem chcą się zemścić na Karolu Wielkim za najazd na osadę Hedeby i chcą dokonać niemożliwego, czyli zdobyć Paryż. Dla Wikingów najważniejsze są dwie rzeczy: chwała i śmierć w bitwie, by dotrzeć do Walhalli. Norny mocno zaplotły jednak losy naszych bohaterów.
Fabuła jest wielowątkowa, pokazuje nam dążenie do chwały Ragnara, walkę między braćmi (chociaż wiadomo z góry, który z nich będzie następcą). Wiele intryg, zdrad, walk w całej fabule, które ukażą nam całość historii. Pokazuje losy wszystkich braci, przy czym skupia się szczególnie na dwóch: jednym wygnanym z osady, który planuje zemstę, i drugim, który ma dowiedzieć się, kto jest jego prawdziwym ojcem.
Czy Ragnar zdobędzie Paryż wraz ze swoimi synami? Dowiedzcie się sami czytając drugi tom.
Podsumowując: kreacja bohaterów stoi tu na bardzo wysokim poziomie, każda postać ma swój niebywały charakter. Widać, że autor dobrze przygotował się do opisywania strategii walk. Akcja książki jest jeszcze lepsza niż w tomie pierwszym, który, tak jak sądziłem, był tylko wprowadzeniem do świata Wikingów. Cieszę się, że autor cały czas podnosi sobie poprzeczkę, ale ciągle używa tego samego lekkiego języka, a opisy stają się naprawdę filmowe.
Czas na tom trzeci :)
"Gniew północy"
Jest to bezpośrednia kontynuacja "Furii Wikingów", w której nasi bohaterowie ruszają znów na wyprawę. Tym razem chcą się zemścić na Karolu Wielkim za najazd na osadę Hedeby i chcą dokonać niemożliwego, czyli zdobyć Paryż. Dla Wikingów najważniejsze są dwie rzeczy: chwała i śmierć w bitwie, by dotrzeć do Walhalli. Norny mocno zaplotły jednak losy naszych...
🏵 "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego to druga część serii pod tytułem "Furia wikingów".
🏵 Dalsze losy Ragnara walecznego wikinga i jego synów.
Wikingowie zamierzają zdobyć Paryż, ale miasto jest dobrze przygotowane do obrony. Jednak Ivar obmyśla plan, który może pomóc im w zwycięstwie.
Czy wikingowie zdobędą niezwyciężone do tej pory miasto?
🏵 Jest to kontynuacja losów bohaterów poznanych w książce "Furia wikingów", a ponieważ lubię książki historyczno- przygodowe, a ta seria mi się spodobała, to postanowiłam sięgnąć po drugi tom.
Muszę przyznać, że obie części są świetne, ale ta jeszcze bardziej mi się podobała i widać, że autor pracuje nad stylem, i cały czas go doskonali, także czuję, że nie raz nas jeszcze zaskoczy.
Akcji tu nie brakuje, a wątek miłosny sprawił, że ta książka była dla mnie jeszcze bardziej ekscytująca. Postaci są świetnie wykreowane, a fabuła wciągająca i trzymająca w napięciu.
Podobało mi się również użycie współczesnego języka, dzięki czemu książkę czytało się lekko i z przyjemnością zagłębiłam się w świat wikingów, intryg i walki o władzę.
Mąż również uwielbia tą serię, i już nie może się doczekać kolejnej części.
Jeśli lubicie sagi o wikingach pełne walk i akcji, to polecam zapoznać się z tą serią.
🏵 "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego to druga część serii pod tytułem "Furia wikingów".
🏵 Dalsze losy Ragnara walecznego wikinga i jego synów.
Wikingowie zamierzają zdobyć Paryż, ale miasto jest dobrze przygotowane do obrony. Jednak Ivar obmyśla plan, który może pomóc im w zwycięstwie.
Czy wikingowie zdobędą niezwyciężone do tej pory miasto?
Pierwszy tom bardzo mi się spodobał, więc gdy dostałam możliwość przeczytania drugiego nie zawahałam się ani razu. Byłam bardzo ciekawa co autor przyszykował dla nas w dalszych tomach.
O ile w "Furii wikingów" totalnie gubiłam się pomiędzy bohaterami i nie potrafiłam się odnaleźć w niektórych sytuacjach, tak z "Gniewem Północy" poszło mi o wiele lepiej. Jak dla mnie drugi tom jest zdecydowanie lepszy i mam wrażenie, że autor systematycznie będzie podnosił poprzeczkę z jednego tomu na kolejny.
I to jest akurat świetna wiadomość, widać że Daniel Komorowski nie staje w miejscu, tylko mknie do przodu, zapewniając nam wspaniałą rozrywkę przy jego książkach.
"Gniew Północy" pochłonął mnie bez reszty i nie potrafiłam się odciągnąć od czytania. Autor zapewnia nam mnóstwo, ale to naprawdę mnóstwo akcji, imponujących bitew i przemyślanych strategii, a co za tym idzie, waleczności bohaterów, ale również zawierania sojuszy i dopuszczenia się zdrady.
W poprzednim tomie mogłabym rzec, że moim ulubieńcem był Ragnar. Pomimo, że każdy bohater ma w sobie coś intrygującego, tym razem ogromnie zainteresowała mnie postać Ivara. Jestem bardzo ciekawa jak to wszystko potoczy się dalej.
A wy jeśli nadal nie jesteście pewni czy sięgnąć po twórczość Daniela Komorowskiego, to śmiało was do tego zachęcam. Warto dać szansę każdej książce, a może akurat ta niepewność jest bezpodstawna.
Pierwszy tom bardzo mi się spodobał, więc gdy dostałam możliwość przeczytania drugiego nie zawahałam się ani razu. Byłam bardzo ciekawa co autor przyszykował dla nas w dalszych tomach.
O ile w "Furii wikingów" totalnie gubiłam się pomiędzy bohaterami i nie potrafiłam się odnaleźć w niektórych sytuacjach, tak z "Gniewem Północy" poszło mi o wiele lepiej. Jak dla mnie drugi...
🩷 Po przeczytaniu " Furii Wikingów " przyszedłem czas na 2 Tom i dalsze losy Ragnara Lodbroka oraz jego synów. W tej części autor swoją uwagę skupia na potomkach wielkiego wojownika.Mamy kolejne walki ,rozlew krwi, zmagania oraz podbój Paryża. Dzięki wspaniałym opisom przenosimy się w sam środek bitew. Świat Wikingów wciaga nas bez reszty. Losy i wydarzenia sprawiają, że czujemy wielki szacunek i sympatie to Ragnara i jego rodziny. Pełna masa emocji i uczuć połączona z historycznymi wydarzeniami, sprawa nam wielką frajdę z czytania tego tomu. Podobały mi się strategie bitew, waleczności wojowników oraz dołrzenie do celu.Mamy tutaj walkę o władzę, wątki miłości i zdrady.Rozterki bohaterów. Niesamowite są opisy krwawych i brutalnych walk.Postacie świetnie wykreowane, z zapartym tchem śledzimy ich poczynania. Intryguje mnie postać Ivara,w tej części poznajemy go z innej strony. Tak jak w poprzedniego części akcja toczy się bardzo dynamicznie i nie pozwala na odłożenie książki, ciekawość dalszych wydarzeń zdecydowanie wygrywa. Zakończenie jest nie oczywiste. Ta książka daje wiele frajdy. Dla miłośników Wikingów jest idealna. A co przyniesie nam Tom 3 ? Ja jestem ciekawa.
🩷 Po przeczytaniu " Furii Wikingów " przyszedłem czas na 2 Tom i dalsze losy Ragnara Lodbroka oraz jego synów. W tej części autor swoją uwagę skupia na potomkach wielkiego wojownika.Mamy kolejne walki ,rozlew krwi, zmagania oraz podbój Paryża. Dzięki wspaniałym opisom przenosimy się w sam środek bitew. Świat Wikingów wciaga nas bez reszty. Losy i wydarzenia sprawiają, że...
Sięgnęłam po kontynuację z nadzieją, że będzie lepsza niż pierwszy tom. O jakże srodze się zawiodłam. Absolutnie żaden akapit w całym tekście nie jest napisany poprawnie, nie mówiąc, że dobrze. Błędy językowe, stylistyczne i rzeczowe w co drugim zdaniu. Czyta się ten tekst fatalnie. Fabuła może i byłaby ciekawa, gdyby postacie były bardziej wyraziste i nie rozmawiały ze sobą jak infantylne nastolatki, a kobiety myślały jak kobiety. Odpuszczam resztę serii i nie polecam.
Sięgnęłam po kontynuację z nadzieją, że będzie lepsza niż pierwszy tom. O jakże srodze się zawiodłam. Absolutnie żaden akapit w całym tekście nie jest napisany poprawnie, nie mówiąc, że dobrze. Błędy językowe, stylistyczne i rzeczowe w co drugim zdaniu. Czyta się ten tekst fatalnie. Fabuła może i byłaby ciekawa, gdyby postacie były bardziej wyraziste i nie rozmawiały ze...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię beletrystykę historyczną, pozwala mi odpocząć i miło spędzić czas.
Ciągle poszukuję i czytam polskich autorów zajmujących się tą tematyką, przynajmniej do pięt dorastających mojemu MISTRZOWI Sienkiewiczowi ( którego " Potop " czytałem przynajmniej kilkanaście razy ), czy chociażby Kraszewskiemu, Gołubiewowi, Bunschowi.
Niestety, do tej pory nie znalazłem - chociaż ostatnio podobał mi się " Autremer " B. Wójcika, naturalnie tylko w porównaniu do innych współczesnych autorów. Po wielu świetnych serialach TV np. " Wikingowie ", ale też wielu innych, książki tego gatunku stały się bardzo popularne i wielu pisarzy próbuje szczęścia i możliwości przebicia, ale jak to często bywa, z różnym skutkiem.
Są wśród nich kompletni ignoranci, przykładem niech będzie K. Jagiełło, w swojej książce " Przysięga ", który uważa, że na przełomie X/XI w. ktoś może modlić się po niemiecku ( pierwsza strona, sic!!! ) ok. 500 lat za wcześnie.
Jak czytać dalej coś takiego ? Co zrobić z taką książką, wyrzucić ? Nie, tego nie jestem w stanie zrobić. Dać komuś - wstyd.
Wydaje mi się, że seria autora ( 8 t. ) to taka książkowa interpretacja, po filmowa.
Trochę swoich pomysłów, drętwych dialogów, spisanych sztucznym językiem, tak jakby autor z nim walczył.
Czy wyszedł zwycięsko, sam/a musisz ocenić. Autor pisze nową serię bodajże " Mieszko ".
Pewnie kupię, jak wyjdzie całość.
Mimo wszystko spędziłem z lekturą dużo czasu i kolejne tomy dalej kupowałem. Dlatego też z szacunku dla mojego czasu i braku całkowitej negacji 6 pkt.
Bardzo lubię beletrystykę historyczną, pozwala mi odpocząć i miło spędzić czas.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiągle poszukuję i czytam polskich autorów zajmujących się tą tematyką, przynajmniej do pięt dorastających mojemu MISTRZOWI Sienkiewiczowi ( którego " Potop " czytałem przynajmniej kilkanaście razy ), czy chociażby Kraszewskiemu, Gołubiewowi, Bunschowi.
Niestety, do tej pory nie znalazłem - ...
Żenada. Totalny chaos chronologiczny i wieje nudą.
Żenada. Totalny chaos chronologiczny i wieje nudą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWow! Takiego tempa akcji i zwrotów się nie spodziewałam! Autor dużo fabuły oparł na faktach historycznych, więc jeszcze przyjemniej się czyta. Czytając ostatnią stronę musiałam zbierać szczękę z podłogi... Nie mogę się doczekać kolejnej części!
Wow! Takiego tempa akcji i zwrotów się nie spodziewałam! Autor dużo fabuły oparł na faktach historycznych, więc jeszcze przyjemniej się czyta. Czytając ostatnią stronę musiałam zbierać szczękę z podłogi... Nie mogę się doczekać kolejnej części!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWyśmienita kontynuacja cyklu, gdzie wydarzenia pędzą jeszcze szybciej, a strony dosłownie same się przewracają.
Wyśmienita kontynuacja cyklu, gdzie wydarzenia pędzą jeszcze szybciej, a strony dosłownie same się przewracają.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak czytam o "oprowadzaniu po świecie wikingów" i tym podobne brednie... Hehe Ragnar upokarzający samego Karola Wielkiego i to w Paryżu. Ani chronologicznie możliwie ani bajka choć troche realistyczna.
Jak czytam o "oprowadzaniu po świecie wikingów" i tym podobne brednie... Hehe Ragnar upokarzający samego Karola Wielkiego i to w Paryżu. Ani chronologicznie możliwie ani bajka choć troche realistyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDaję 5, bo liczyłem na świetną kontynuację. Jest ok, historia pędzi do przodu, wykonanie jakby za tym nie nadąża. Redakcja spisała się lepiej, ale wciąż kuleje. Można było wyeliminować irytujące powtórzenia, czy łopatologiczne tłumaczenie przez autora zachowań swoich bohaterów ("zrozumiała, co miał na myśli"), czy wyjaśnianie, po co Ragnar lub syn robią konkretne rzeczy ("sięgnął po nóż, by nabić leżące przed nim mięsiwo"). Serio, to są rzeczy oczywiste :) Fani nadal będą kochać serię, a ci mniej wyrozumiali dla autora nieco się zirytują.
Czy to fabularyzowana kopia serialu "Vikings"? Nnnnnnie, jasne, że nie. Jednak czasem trudno pozbyć się tego wrażenia :)
Czytać? Można, ale jak masz ciekawsze tytuły, to odsuwaj ten tom na wyjątkowo szary i dłuuuuugi dzień.
Daję 5, bo liczyłem na świetną kontynuację. Jest ok, historia pędzi do przodu, wykonanie jakby za tym nie nadąża. Redakcja spisała się lepiej, ale wciąż kuleje. Można było wyeliminować irytujące powtórzenia, czy łopatologiczne tłumaczenie przez autora zachowań swoich bohaterów ("zrozumiała, co miał na myśli"), czy wyjaśnianie, po co Ragnar lub syn robią konkretne rzeczy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoruszanie się po świecie Wikingów bardzo mi się spodobało, zwłaszcza gdy oprowadza mnie po nim Daniel Komorowski. Biorąc do ręki „Gniew Północy” byłam pewna, że ponownie czekać mnie będzie mnóstwo fascynujących przygód, jednak to, co autor zaserwował w tej części przeszło moje najśmieszniejsze oczekiwania.
Wikingowie znowu ruszają do walki.
Ragnar wraz z synami w odwecie za atak Karola Wielkiego na Hedeby wyrusza na podbój Paryża. Kiedy miasto, którego ponoć nie sposób zdobyć upada sława Ragnara i jego synów rozrasta się jeszcze bardziej. Danowie w wyśmienitych humorach z łodziami pełnymi kosztowności wracają do domu. Ich szczęście ma jednak nie trwać długo… Niebawem poczują gorzki smak straty, a w ich serca wleje się paląca furia i żądza zemsty. Wróg stanie się przyjacielem, a przyjaciel wrogiem. Walka o władzę zaślepi nawet tych, po których nikt by się tego nie spodziewał…
„Twoja sława jako wojownika będzie wielka, lecz jako króla jeszcze większa. Będzie wieczna. Z czasem jednak pojawi się nowa sława, która będzie rosła i krzepła, aż dojrzeje, umocni się i przyćmi twoją. Wówczas ustąpisz miejsca innej sławie i twoja, choć będzie żyła dalej, to już obok nowej, niejako w jej cieniu…”.
Wspaniała kontynuacja losów Ragnara i jego synów. I tak samo, jak poprzednio tak i teraz nie byłam w stanie oderwać się od książki. Kiedy ją otworzyłam, żyłam tylko tą historią, a cała reszta schodziła na dalszy plan.
Pojawiło się tu kilka nowych intrygujących postaci, jak chociażby Pepin Garbaty. A niektórzy, których zdążyliśmy już poznać zaskoczyło, i to niekoniecznie pozytywnie. Wniosek z tego taki, że w świecie Wikingów nie można być niczego pewnym, a już na pewno nie można nikomu ufać. Nawet rodzinie…
Autor przyzwyczaił już mnie, że w jego opowieściach akcja goni akcję. Skaczemy od jednego mrożącego krew w żyłach wydarzenia do drugiego. Obok zaślepiającej furii i krwawych walk znajdzie się jednak miejsce również na miłość. Kto by pomyślał, że Ivar zdolny jest do takich uczuć. Ale nie tylko on da się porwać w szpony miłości…
___
Ta część serii dostarcza jeszcze więcej emocji i aż boję się pomyśleć, co będzie dalej. Polecam
Poruszanie się po świecie Wikingów bardzo mi się spodobało, zwłaszcza gdy oprowadza mnie po nim Daniel Komorowski. Biorąc do ręki „Gniew Północy” byłam pewna, że ponownie czekać mnie będzie mnóstwo fascynujących przygód, jednak to, co autor zaserwował w tej części przeszło moje najśmieszniejsze oczekiwania.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWikingowie znowu ruszają do walki.
Ragnar wraz z synami w odwecie...
Przyszedł i czas na powrót do świata wikingów – zapraszam Was na recenzję „Gniewu Północy” - drugiego tomu cyklu Furia wikingów autorstwa Daniela Komorowskiego.
„Nie musisz mówić, co wypada powiedzieć - pouczył Bezkostny przybranego brata - Zapamiętaj sobie raz na zawsze jedną rzecz. Zawsze mów to, co chcesz powiedzieć, a nie to, co powinieneś, czy czego oczekują od ciebie inni. Będą się wtedy ciebie obawiać, traktować poważnie i z szacunkiem. Bardziej ceni się ludzi, którzy potrafią mówić i walczyć o to , co uważają za słuszne, nie uważasz?”
Cóż to się nie dzieje w tej części ! Ragnar wraz z synami rusza na podbój Paryża. Jest to odwet na Karolu Wielkim za atak na ziemie duńskie.
Znajdziemy tu oczywiście wiele bitew, rozlewy krwi, ale także i miłość.
„... jak chrząkać będą młode warchlaki, gdy dowiedzą się jak cierpiał stary dzik?”
Świetnie czyta się książki autora. Lubię czytać o podbojach wikingów, którzy nie boją się niczego ani nikogo. Z jednej strony wydają się silni, męscy, nie dający się nikomu pokonać, jednak głęboko w nich możemy znaleźć odrobinę delikatności i miłości. Podoba mi się styl autora, bo książka, która na pierwszy rzut oka wydaje się ciężka przez swoją tematykę, to podczas czytania nie sprawa nam żadnych kłopotów – wręcz przeciwnie, czyta się ją dość szybko i płynnie. Mogę nawet powiedzieć, że autor pobudzał moją wyobraźnie, bo czytając miałam wrażenie, że przenoszę się do wykreowanego przez niego świata i uczestniczę w życiu bohaterów.
Czy polecam ? Zdecydowanie nie jest to książka dla wszystkich, jeżeli ktoś nie lubi tematyki wikingów, bitew, rozlewu krwi, to proponowałam ją pominąć. Jednak pozostałym polecam całym sercem.
Przyszedł i czas na powrót do świata wikingów – zapraszam Was na recenzję „Gniewu Północy” - drugiego tomu cyklu Furia wikingów autorstwa Daniela Komorowskiego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nie musisz mówić, co wypada powiedzieć - pouczył Bezkostny przybranego brata - Zapamiętaj sobie raz na zawsze jedną rzecz. Zawsze mów to, co chcesz powiedzieć, a nie to, co powinieneś, czy czego oczekują od...
II Tom dziejów legendarnych Wikingów.
Ragnar wraz z synami i swoim wojskiem rusza na Paryż w odwecie za atak Króla Karola na Danię. Wikingowie wygrywają tę bitwę i wracają z łupami do Danii.
Ragnar ze swym najstarszym synem Halfdanem płyną do Anglii omówić z króle m Ellym warunki pokoju. Okazuje się, że to była pułapka i Ragnar zostaje uwięziony. Halfdan jest pewien, że ojciec nie żyje i wraz z braćmi planuje zemstę na królu Ellym.
Synowie Ragnara zbierają chętnych do zemsty na zabójcy ich ojca i z wielką flotą ruszają na Anglię.
Na miejscu okazało się że jednak Ragnar żyje, chodź jest w złym stanie. Król Elly chce głowy Ivara, syna Ragnara w zamian za jego życie. Wrzucaj jednak Ragnara do dołu pełnego jadowitych węży. Król Danii umiera w męczarniach od ukąszeń węży.
Historia bardzo wciągająca. Autor zabiera nas w podróż do historycznych czasów Wikingów, poznajemy Wikingów, ich zwyczaje, kulturę i wierzenia. Wikingowie byli niezwykle waleczni, silni, nie bali się śmierci. Najważniejszy był dla nich honor. Chcieli rabować, niszczyć i zdobywać nowe ziemie. Wierzyli, że po śmierci trafią do Valhalli, krainy bogów. Ta historia dostarczyła mi wielu wrażeń i emocji. Ciężko było się oderwać.
Jeśli lubicie książki historyczne musicie przeczytać tą serię.
Dziękuję za możliwość przeczytania tej książki.
II Tom dziejów legendarnych Wikingów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRagnar wraz z synami i swoim wojskiem rusza na Paryż w odwecie za atak Króla Karola na Danię. Wikingowie wygrywają tę bitwę i wracają z łupami do Danii.
Ragnar ze swym najstarszym synem Halfdanem płyną do Anglii omówić z króle m Ellym warunki pokoju. Okazuje się, że to była pułapka i Ragnar zostaje uwięziony. Halfdan jest pewien, że...
Do drugiego tomu podchodziłem z wielką nadzieją na to, że autor się rozwinie i poprawi swój styl pisania, co było zauważalne w pierwszym tomie, a tu wielka klapa.
Historia jak najbardziej ciekawa, bo jednak losy Ragnara i jego synów są czymś wręcz kultowym, ale płytkie dialogi (nie wiem co się stało, że w pierwszym tomie wyglądały lepiej) psuły wyobrażenie o potężnych i bezwzględnych wikingach.
Przeskoki czasowe i wyolbrzymianie małych spraw, a opisywanie w dwóch akapitach scen kluczowych wydawało mi się strasznie dziwne i bezsensowne, no ale nie można mieć wszystkiego.
Wiem, że seria ma swoich zwolenników, ale mnie okropnie wymęczyła, więc raczej jej nie polecę, a i po kolejne części nie sięgnę, bo czekanie na cud przez kolejne pięć czy sześć tomów raczej sensu nie ma.
Do drugiego tomu podchodziłem z wielką nadzieją na to, że autor się rozwinie i poprawi swój styl pisania, co było zauważalne w pierwszym tomie, a tu wielka klapa.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria jak najbardziej ciekawa, bo jednak losy Ragnara i jego synów są czymś wręcz kultowym, ale płytkie dialogi (nie wiem co się stało, że w pierwszym tomie wyglądały lepiej) psuły wyobrażenie o potężnych i...
Wciąż ci sami piękni, dumni, szxlachetni, mądrzy i niezwyciężeni herosi Pólnocy. Ale - jak wredny robak w pięknym jabłku - pojawia się zdrada....
Jeden wieczór...
Wciąż ci sami piękni, dumni, szxlachetni, mądrzy i niezwyciężeni herosi Pólnocy. Ale - jak wredny robak w pięknym jabłku - pojawia się zdrada....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeden wieczór...
Siedemnasta książka, którą miałem przyjemność przeczytać w 2024 roku, to "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego. Jak ją oceniam? Zdecydowanie zasługuje na 9/10! To fenomenalna kontynuacja historii Ivara i jego przygód. Nowe wątki dodają głębi fabule, a stare są zakończone w naprawdę mistrzowski sposób.
Synowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na swój unikalny sposób. To niesamowite, jak autor oddał różnorodność ich charakterów i motywacji. Nie zdradzając za dużo fabuły, mogę powiedzieć, że śmierć jednej z kluczowych postaci świata wikingów przynosi rewolucyjne zmiany. To wydarzenie stawia wojowników z Północy w nowej, zupełnie odmiennej sytuacji, a autor znakomicie przeplata wątki fabularne, tworząc fascynującą opowieść.
Komorowski z wielką dbałością o szczegóły rozwija bohaterów, nadając im wyraziste barwy i charakter. Każda z postaci jest unikalna i posiada swoje wyzwania, dzięki czemu czytelnik czuje z nimi emocjonalną więź. Ten tom to wciągająca podróż przez świat pełen intryg, przygód i wikingowskiej chwały.
Autor świetnie prowadzi narrację, a każde zdanie płynie naturalnie, wciągając czytelnika coraz głębiej w opowieść. „Gniew Północy” to zdecydowanie godna polecenia kontynuacja. Jestem pełen ciekawości, co przyniosą kolejne tomy, i z pewnością sięgnę po nie. Dziękuję wydawnictwu Replika oraz autorowi za podesłanie mi tej książki.
Siedemnasta książka, którą miałem przyjemność przeczytać w 2024 roku, to "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego. Jak ją oceniam? Zdecydowanie zasługuje na 9/10! To fenomenalna kontynuacja historii Ivara i jego przygód. Nowe wątki dodają głębi fabule, a stare są zakończone w naprawdę mistrzowski sposób.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSynowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na swój unikalny...
Po zanurzeniu się w pierwszym tomie nowej serii Daniela Komorowskiego, „Mieszko. Wyjście z cienia”, zaintrygowała mnie jego talent literacki. Zdecydowałam się na poszukiwanie innych dzieł tego autora, co doprowadziło mnie do serii o Wikingach. Przez cały miesiąc oddawałam się tej lekturze w każdej wolnej chwili. Niejedną noc z zapartym tchem spędziłam nad kartami książki. Jedyne czego żałuję, to faktu, że były to ebooki a nie wersje papierowe, które kocham. Trzy pierwsze tomy przesłuchałam w pracy, ponieważ były dostępne audiobooki, później już tylko były dostępne ebooki.
Seria książek Daniela Komorowskiego, "Furia Wikingów", to epicka opowieść o gniewnych wojownikach z Północy, którzy pragną zdobyć chwałę i miejsce w Valhalli poprzez liczne łupieżcze wyprawy. Od pierwszego tomu, w którym przywódca Ragnar kieruje swoich ludzi na Zachód, aż po ostatni, "Wojna Bogów", saga ta oferuje czytelnikom pełną emocji podróż przez świat wikingów, pełen walki, miłości, zdrady i braterskich więzi.
Książki opisują nie tylko brutalne konflikty między wikingami a Karolem Wielkim czy innymi narodami, ale również wewnętrzne walki o władzę, zdrady i manipulacje. Synowie Ragnara, główni bohaterowie sagi, kroczą własnymi ścieżkami, dążąc do zdobycia sławy i chwały, ale także muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich działań.
Podążając za losami Ragnara i jego synów, czytelnik odkrywa nie tylko epickie bitwy i podboje, ale również skomplikowane relacje między postaciami oraz ich ewolucję wraz z upływem czasu i przeżyciami. Od zemsty za śmierć ojca po walkę o władzę nad różnymi królestwami i ostateczną konfrontację wojowników z bogami, seria "Furia Wikingów" obfituje w napięcie i niezapomniane chwile.
Wraz z każdym tomem, czytelnicy zgłębiają coraz głębiej świat wikingów, poznając ich zwyczaje, wierzenia i życie codzienne, ale także obserwując, jak zmienia się historia średniowiecznej Europy pod wpływem ich działań. Ostatni tom sagi przynosi rozwiązanie wielu wątków i odpowiedzi na długo wyczekiwane pytania, pozostawiając czytelników w pełni zaspokojonych po emocjonującej podróży przez świat wikingów. Ja jednak dostrzegam też furtkę do powstania kolejnego tomu.
Chociaż zafascynowana byłam znakomitą produkcją serialu o Wikingach, to teraz, po przeczytaniu serii Daniela Komorowskiego, uważam, że jego wizja wikingów jest absolutnie oszałamiająca. Wyraźnie różni się od tego, co pokazano na ekranie, przebijając ją wielokrotnie fabułą i intensywnością akcji. To, co naprawdę wyróżnia tę serię, to misternie wypleciona fabuła, bogate i rozbudowane postaci oraz autentyczne przedstawienie życia wikingów - zarówno ich brutalnej rzeczywistości, jak i głęboko zakorzenionych wartości, takich jak honor, lojalność i rodzinne więzi. To doświadczenie czytelnicze przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania wobec powieści historycznej.
Tam, gdzie postawili swoje stopy Wikingowie, ziemia spływała krwią ich wrogów, ale i ich samych. To było niesamowite, jak wierzyli w swoich bogów, można było wręcz dotknąć tej wiary. Nie spotkałam się z bardziej porywającą akcją i jej dynamiką niż w tej serii. Mnóstwo postaci, zdarzeń, bitew - nie nudziłam się ani chwili. Przepięknie ujęte wartości rodzinne, honor i lojalność. Jednak tam gdzie wchodzi w gre władza i bogactwo, ambicje i zawiść jest i zdrada, a także niejedna intryga.
Mój literacki wybór padł na Ivara (jako książkowego męża), jednego z synów Ragnara - genialnego stratega i wojownika, z niesamowitą charyzmą. Jestem pełna podziwu dla talentu autora, który potrafił tak wciągnąć mnie w świat wikingów, że czułam się jakbym tam była - w tamtych czasach. Jego narracja jest tak genijalna i misternie utkana, że wielokrotnie zatrzymywałam oddech w oczekiwaniu na kolejny zwrot akcji. To doświadczenie czytelnicze przekroczyło moje najśmielsze oczekiwania wobec powieści historycznej.
Warto również zauważyć, że choć kobiety w tamtych czasach były często źle traktowane, bite, poniewierane i gwałcone. Wszystko zależało od tego czy były to ich kobiety, służące czy niewolnice. Najgorzej obchodzili się z kobietami w krajach, na które najeżdżali. Jednak mimo swojej brutalności w walkach, Wikingowie mieli serca. Było to szczególnie widoczne w sytuacjach gdy trafiali na “tą jedyną”. Zakochany Wiking niczym się nie różnił od współczesnego zakochanego mężczyzny, który gotów jest całować ziemię po której stąpa kobieta do której mocniej zabiło serce. Mimo swojej brutalności w walkach, Wikingowie mieli serca.
Teraz mam jeszcze marzenie kupić całą serię w wersji papierowej i liczę, że tom ósmy nie będzie ostatnim!
Po zanurzeniu się w pierwszym tomie nowej serii Daniela Komorowskiego, „Mieszko. Wyjście z cienia”, zaintrygowała mnie jego talent literacki. Zdecydowałam się na poszukiwanie innych dzieł tego autora, co doprowadziło mnie do serii o Wikingach. Przez cały miesiąc oddawałam się tej lekturze w każdej wolnej chwili. Niejedną noc z zapartym tchem spędziłam nad kartami książki....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen tom jest jeszcze lepszy niż pierwszy,dobrze to wróży na resztę serii,związek Amiry i Ivara, świetnie napisany.
Koniec, zaskoczenie i szczęka w dole
Ten tom jest jeszcze lepszy niż pierwszy,dobrze to wróży na resztę serii,związek Amiry i Ivara, świetnie napisany.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKoniec, zaskoczenie i szczęka w dole
to kolejna książka z serii Furii Wikingów, którą miałam okazję czytać i przyznam, że tu bardziej się wkręciłam 😉
rozpoczynając tę serię nie miałam doświadczeń z tego typu tematyką > więc była to dla mnie zupełna świeżość 🌬 która dość pozytywnie mnie zaskoczyła 😉 byłam ciekawa dalszej historii, zwłaszcza losów członków głównej rodziny, jednak żadna wizyta w bibliotece nie zakończyła się wypożyczeniem części drugiej.
ale jak to się mówi → co się odwlecze to nie uciecze 😁
i w końcu zabrałam się za to czytadełko ku uciesze mojego znajomego, który bardzo polubił tę serię 📚
w moim odczuciu w tej części więcej się dzieje szczególnie w kontekście taktyk bitewnych i krwawych mordów ⚡
dynamiczna akcja to duży plus ➕
autor rozwinął tu wątki postaci pobocznych (imion nie pamiętam bo jestem z tych czytelników co bohatera utożsamiają tylko z pierwszą literą jego imienia 😅) - jak dla mnie duży plus bo uwielbiam wielowątkowość i różnorodny wgląd w historię 👌🏼
bez bicia przyznaje, że moją uwagę najbardziej przyciągały stricte dalsze losy bohaterów i relacje pomiędzy nimi ← i w tym kontekście bardziej się wkręciłam. czyje, że rodzinne zgrzyty eksplodują później jeszcze mocniej 😁 zupełnie przeciwnie do mojego znajomego, który na indywidualne losy bohaterów nie zwracał większej uwagi za to o podbojach gadał i gadał 😅
ponownie doceniam również barwne opisy, które takiemu niewtajemniczonemu w klimat czasów wikingów czytelnikowi umożliwiły bezproblemową podróż w wyobraźni 😀
reasumując » było ostro, brutalnie, momentami pikantnie i naprawdę dużo się działo 🔥
to kolejna książka z serii Furii Wikingów, którą miałam okazję czytać i przyznam, że tu bardziej się wkręciłam 😉
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo torozpoczynając tę serię nie miałam doświadczeń z tego typu tematyką > więc była to dla mnie zupełna świeżość 🌬 która dość pozytywnie mnie zaskoczyła 😉 byłam ciekawa dalszej historii, zwłaszcza losów członków głównej rodziny, jednak żadna wizyta w bibliotece nie...
"Gniew północy" to druga część sagi o Wikingach. Tym razem Ragnar wraz z synami dokonują zemsty na królu Karolu Wielkim, podbijając Paryż. Chcą dokonać zemsty za najazd i atak na ziemie duńskie. Po wielkim zwycięstwie, na tarczach powracają na własną ziemię ze skrzyniami pełnymi złota i srebra, oraz zakładnikiem, jednym z synów króla. W tej części autor bardziej skupił się na Ivarze i jego strefie uczuciowej. Relacja z Amirą, coraz bardziej się zacieśnia, widać, że tych dwoje ma się ku sobie. Oczywiście nie zabraknie również rozlewu krwi i coraz większej rywalizacji pomiędzy braćmi, która zaognia się jeszcze bardziej.
.
Uwielbiam tę serię o Wikingach, ona czyta się sama, karta po kartce, rozdział, po rozdziale, aż do momentu zakończenia kolejnej trzymającej w napięciu części. A ta była pełna emocji, nie spodziewałam się, że autor będzie chciał uśmiercić jedną z ważniejszych osób i to tak szybko, a to była moja ulubiona postać🥺 Jeśli jeszcze nie znacie tej serii i nie czytaliście nic w podobnym klimacie, a zapewne tego nie robiliście, bo nie widziałam podobnej sagi o Wikingach na rynku wydawniczym, to koniecznie musicie ją sobie nadrobić. Z pewnością znajdą się osoby, które oglądały serial i będą porównywać go z książką, to może Was zgubić, bo oprócz postaci i niektórych wątków, to ta seria różni się bardzo od filmu. Relacje pomiędzy bohaterami, miejsca i zdarzenia występujące w powieści nie mają odzwierciedlenia tego, co pokazują na ekranie. Tym bardziej warto poznać tę historię, chociażby aby sobie porównać i wystawić własną opinię, co bardziej wolicie, książkę czy serial?
.
Czytanie jej to sama przyjemność, akcja jest bardzo szybka, momentami wręcz gnała. Przy niektórych wątkach wolałabym przysiąść i pozostać jednak na dłużej, rozkoszując się z czytania bardziej obszerniejszych opisów. Rozdziały są krótkie, co skraca czas czytania książki. Sami bohaterowie zostali wykreowani na nieustraszonych i bezwzględnych ludzi, którzy dla swojego honoru i chęci zemsty są w stanie przelać duże ilości krwi. Nie bez powodu są nazywani barbarzyńcami.
.
Uwielbiam tę sagę i chcę jej tylko więcej, jak to mówią, apetyt rośnie w miarę jedzenia i ja jestem głodna. Polecam Wam ją, jeśli chcecie się przenieść do świata Wikingów, gdyż autor oddaje bardzo realny klimat tamtych czasów. Czytając, przeniesiecie się na statek Ragnara i będzie płynąć wraz z nim po nieznanych wodach, aby być świadkiem początku historii. Jak dla mnie ta część była jeszcze lepsza od pierwszej, poprzeczka została wysoko postawiona.
"Gniew północy" to druga część sagi o Wikingach. Tym razem Ragnar wraz z synami dokonują zemsty na królu Karolu Wielkim, podbijając Paryż. Chcą dokonać zemsty za najazd i atak na ziemie duńskie. Po wielkim zwycięstwie, na tarczach powracają na własną ziemię ze skrzyniami pełnymi złota i srebra, oraz zakładnikiem, jednym z synów króla. W tej części autor bardziej skupił się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę szybko i przyjemnie się czyta. Akcja dzieje się w kilku miejscach jednocześnie a poszczególne wydarzenia są podzielone na rozdziały. To duże plusy. Niestety pewny szczegół powoduje, że nie można być zadowolonym z tej książki ... otóż jak autor mógł opisać pierwsze zdobycie Paryża (845 r)w czasach .... Karola Wielkiego (sic), który zmarł w 814 r ! Pierwsze zdobycie Paryża miało miejsce za panowania Karola Łysego (który był synem Ludwika a wnukiem Karola Wielkiego). To jest niewybaczalny błąd, który z powieści historycznej czyni zwykłe s/f. Karol Wielki był zbyt potężnym władcą aby zakłamywać jego postać, tak jak to zrobił autor.
Książkę szybko i przyjemnie się czyta. Akcja dzieje się w kilku miejscach jednocześnie a poszczególne wydarzenia są podzielone na rozdziały. To duże plusy. Niestety pewny szczegół powoduje, że nie można być zadowolonym z tej książki ... otóż jak autor mógł opisać pierwsze zdobycie Paryża (845 r)w czasach .... Karola Wielkiego (sic), który zmarł w 814 r ! Pierwsze zdobycie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak zapewne już wiecie, mitologia nordycka to moja ulubiona.
Po odparciu ataku Karola Wielkiego, Ragnar wraz z synami najeżdża na Paryż. Miasto będące do tej pory nie do zdobycia nie ma najmniejszych szans. Zwycięzcy osiągają przydomek niezwyciężonych a ich chwała z każdym dniem rośnie. Do czasu aż Ragnar umiera i poznajemy dosłowne znaczenie gniewu Północy. Pierwsze skrzypce zaczyna grać Ivar bezkostny, który nie cofnie się przed niczym.
Ta część podobała mi się nawet bardziej od pierwszej. Otrzymujemy więcej bitew, wojennych taktyk, rozlewu krwi i drastycznych mordów. Rozwinięte zostały wątki obecnie postaci pobocznych takich jak Bjorn czy Lagherta. Wielowątkowość może jednak lekko wprowadzać w zamieszanie. Dla mnie, po tylu książkach i serialach o tej tematyce przeskoki były świetne. Między jedną osadą a drugą, od jarla po króla, przez uczty po bitwy. Dużo się tutaj działo i myślę, że można się w historii wikingów zatracić, szczególnie że ta seria liczy już 7 tomów. Zapraszam do picia miodu w czaszkach naszych wrogów 🔥
Jak zapewne już wiecie, mitologia nordycka to moja ulubiona.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo odparciu ataku Karola Wielkiego, Ragnar wraz z synami najeżdża na Paryż. Miasto będące do tej pory nie do zdobycia nie ma najmniejszych szans. Zwycięzcy osiągają przydomek niezwyciężonych a ich chwała z każdym dniem rośnie. Do czasu aż Ragnar umiera i poznajemy dosłowne znaczenie gniewu Północy. Pierwsze...
Gniew Północy
Jak się domyślacie po samym tytule będzie dużo gniewu, walki, rozlewu krwi. Będzie też dużo knowań i zwrotów akcji.
Synowie Ragnara co rusz zdobywają kolejne sławy, oczywiście każdy z nich na swój sposób ale wszystko dla swojej krainy, dla swojego domu i ojca.
Zemsta na Karolu Wielkim, i to co najbardziej spektakularne to oblężenie Paryża - miasto które miało być nie do zdobycia zostało pokonane. Każdy z synów Ragnara jest specyficzny ale to Ivar jest tutaj najważniejszym ogniwem. Jest czysta furia pod każdą postacią, jest mrocznym demonem walki i zemsty, zawsze postawi na swoim nie zwarzajac czy sam wskoczy w sam środek walki czy poderwie za sobą tłumy. Jak to bywa w najbardziej ogarniętej rodzinie między synami pojawiają się niesnaski które będą później co raz bardziej eskalować. Ta książka to kolejna przestroga że największy wróg może stać się sprzymierzeńcem i największy przyjaciel największym zdrajcą.
Walka o władzę i coraz gorsze podejrzenia które zakradają się do umysłów wojowników. Zakończenie oczywiście w samym centrum uwagi co powoduje że trzeba od razu sięgnąć po tom następny, ja poprostu musiałam wiedzieć co będzie dalej.
Jestem zauroczona światem a opis okolic, miłości do morza i wszystkiego co związane z mitologia człowiek ma wrażenie jak by tam był i razem z bohaterami przemierza oceany ku zdobyciu nowych miejsc i pokazania wszem i wobec że z takimi wojownikami jak oni się nie zadziera ⚔️ gotowi na przygodę?
Gniew Północy
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak się domyślacie po samym tytule będzie dużo gniewu, walki, rozlewu krwi. Będzie też dużo knowań i zwrotów akcji.
Synowie Ragnara co rusz zdobywają kolejne sławy, oczywiście każdy z nich na swój sposób ale wszystko dla swojej krainy, dla swojego domu i ojca.
Zemsta na Karolu Wielkim, i to co najbardziej spektakularne to oblężenie Paryża - miasto które miało...
Kochani cóż mam napisać... Całe szczęście, że jestem na urlopie i mogłam cały dzień spędzić z Wikingami 🔥. Książkę przeczytałam za jednym zasiadem i była to niesamowita przygoda.
@daniel.komorowski.autor nie zwalnia tempa nawet na sekundę. Brutalne opisy walk przeplata z nutką pikanterii namiętnych schadzek kochanków 🔥.
Wojownicy z Północy z furią wkraczają na nowe terytoria. Każdy z synów Ragnara zdobywa sławę i rozgłos.
Muszę Wam przyznać, że Ivar skradł moje serce totalnie. No poprostu uwielbiam typa za jego mroczną duszę, ogromną odwagę, oddanie rodzinie, honor i bezgraniczną miłość do ojca.
Książkę pomimo sporej objętości czyta się mega szybko. Styl pisania autora jest lekki i przyjemny co biorąc pod uwagę dość sporą ilość brutalnych opisów jest niezaprzeczalnym atutem.
Mam tylko jedno zasadnicze pytanie do autora...
Jak można zakończyć książkę w ten sposób i pozostawić biednego czytelnika w takich emocjach?
Kochani cóż mam napisać... Całe szczęście, że jestem na urlopie i mogłam cały dzień spędzić z Wikingami 🔥. Książkę przeczytałam za jednym zasiadem i była to niesamowita przygoda.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to@daniel.komorowski.autor nie zwalnia tempa nawet na sekundę. Brutalne opisy walk przeplata z nutką pikanterii namiętnych schadzek kochanków 🔥.
Wojownicy z Północy z furią wkraczają na nowe...
"Gniew Północy" to dalsze losy Ragnara i jego synów. Ta część jest pełna tytułowego gniewu, zemsty i kolejnych krwawych bitew. Nie brak tu również podstępów, zasadzek i knowań... Poleje się krew!
Co mi się bardzo podoba w tej serii? Już od samego początku jest dynamiczna. Akcja pędzi, nie ma chwili na odpoczynek, a atmosfera jest gęsta i napięta. Czytelnik wciągany jest w wir wydarzeń, bo nieustannie trwa walka o władzę, ale... pojawia się również inny, intrygujący wątek...
Jak w poprzedniej części, zbyt współczesny język momentami mnie trochę bawił, ale co tam... kto ma pióro ten ma władzę i jeśli cała seria jest konsekwentnie pisana w ten sposób, to i tak będę ją czytać.
( #współpracareklamowa @wydawnictworeplika
@daniel.komorowski.autor ) #danielkomorowski #gniewpółnocy #furiawikingów #wydawnictworeplika #książki #kochamczytać #czytambolubię #czytam #czytanie #dobraksiążka #czytanieuzależnia #książka #terazczytam #mólksiążkowy #kochamksiążki
"Gniew Północy" to dalsze losy Ragnara i jego synów. Ta część jest pełna tytułowego gniewu, zemsty i kolejnych krwawych bitew. Nie brak tu również podstępów, zasadzek i knowań... Poleje się krew!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo mi się bardzo podoba w tej serii? Już od samego początku jest dynamiczna. Akcja pędzi, nie ma chwili na odpoczynek, a atmosfera jest gęsta i napięta. Czytelnik wciągany jest w...
Znając mój profil wiecie, że ja lubię wszystko co złe, tajemnicze, krwawe. Wszystko w czym znajdę intrygę, mrok, kocham historie które są osaczającej, duszne, niezwykle klimatyczne.
Które mają dobrą fabułę, wartką akcję i które powodują „zadyszkę” I to jest właśnie taka historia!
Coś genialnego! W życiu, nie spodziewałam się, że seria poświęcona Wikingom będzie w stanie mnie pochłonąć. Dosłownie, jak i przez pierwszym tomie tak i tutaj, nie byłam w stanie się oderwać! Mam nadzieje, że kolejne tomy będą równie dobre lub jeszcze lepsze!
Chciałabym powiedzieć, że gdybym miała kolejne tomy, chyba od razu sięgnęłaby po nie. Zakończenie…
Uff, znowu autor kończy w takim momencie…
Jedno jest pewne, książka ta, dostarczy niesamowitych wrażeń i przeniesie Was do świata, gdzie nie ujrzycie łaski. Niezwykle brutalna, krwawa historia opisująca kolejne losy Ragnara i jego synów, ale również innych, wpływowych i jednoczących się w siłę wikingów.
Jednoczących w jednym celu. Zemsty.
Zemsta, zemstą ale istotne jest tutaj to, że ktoś odwrócił się od rodziny…
jednej strony było mi trochę smutno, żegnamy się tutaj z jedna z kluczowych postaci, ale autor doskonale poprowadził nas przez oblicza tego, czym kończy się zdrada…
A między tym wszystkim mamy jeszcze miłość, tajemnicę z przed lat i rekonwalescencję jednego z bohaterów. Który czuje, dużo namiesza w dalszej części.
Czytałam z zapartym tchem! Dosłownie! A w tych kluczowych momentach z moich ust wyrywało się tylko : o nie!
Seria, warta przeczytania ;)
Znając mój profil wiecie, że ja lubię wszystko co złe, tajemnicze, krwawe. Wszystko w czym znajdę intrygę, mrok, kocham historie które są osaczającej, duszne, niezwykle klimatyczne.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKtóre mają dobrą fabułę, wartką akcję i które powodują „zadyszkę” I to jest właśnie taka historia!
Coś genialnego! W życiu, nie spodziewałam się, że seria poświęcona Wikingom będzie w stanie...
Cóż można napisać więcej o Sadze Wikingów, która wpadła mi w ręce. Wydawać by się mogło że recenzja pierwszego tomu załatwia sprawę. Było męstwo, siła, walka o sławę i bogactwa oraz odrobina miłości, która wpleciona została dla załagodzenia tych butnych mężów. Żeby było śmieszniej miłość ukazana w pierwszej odsłonie skupiała się na tej rodzicielskiej aniżeli stosunkach damsko męskich choć i o tym aspekcie autor nie zapomniał. Doznaliśmy więc w zasadzie wszystkiego czego oczekiwałabym od dobrej książki, choć wspominki z historii nie są wysoko w mojej hierarchii .
Dlatego podeszłam do niego ze spokojem czekając na rozwinięcie i obiecane słodkości i przysłowiową wisienkę na torcie😂. Nie będę Was dłużej trzymać w niepewności, gdyż książka wydała mi się zbyt mała, a noc zbyt długa i pochłonęłam ją jak tort urodzinowy i jeszcze zdążyłam się wyspać. Akcja wartka niczym nurt w strumyku, bez malowniczych pejzaży i wybujałych krajobrazów, za to woda zmielona wiosłami łodzi wikingów zmieniała swój bieg jak nie w stronę Francji to w kierunku Anglii. Nadal znajdujemy się w środku historii rodziny Ragnarsonów biorąc czynny udział w ich losie, który jak to bywa w życiu jest zmienny jak wiatr. Jeśli do tych wszystkich cech, o których pisałam powyżej dodamy zawiść, intrygi i zdrady wyrasta przed nami wulkan pełen gorącej lawy, która zaczyna się stopniowo wylewać na koniec drugiej części. Dla mnie świetna przygoda i mam nadzieję że będzie tak do ostatniego tomu.
Nadal znajdujemy się w środku historii rodziny Ragnarsonów biorąc czynny udział w ich losie, który jak to bywa w życiu jest zmienny jak wiatr. Jeśli do tych wszystkich cech, o których pisałam powyżej dodamy zawiść, intrygi i zdrady wyrasta przed nami wulkan pełen gorącej lawy, która zaczyna się stopniowo wylewać na koniec drugiej części. Dla mnie świetna przygoda i mam nadzieję że będzie tak do ostatniego tomu.
Cóż można napisać więcej o Sadze Wikingów, która wpadła mi w ręce. Wydawać by się mogło że recenzja pierwszego tomu załatwia sprawę. Było męstwo, siła, walka o sławę i bogactwa oraz odrobina miłości, która wpleciona została dla załagodzenia tych butnych mężów. Żeby było śmieszniej miłość ukazana w pierwszej odsłonie skupiała się na tej rodzicielskiej aniżeli stosunkach...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Gniew północy " to drugi tom serii "Furia wikingów".
Pierwszy tak bardzo mi się podobał, że musiałam skusić się na kontynuację.
Wikingowie dokonują zemsty na Karolu Wielkim za atak na ziemie duńskie i oblegają Paryż, miasto, którego ponoć nie sposób zdobyć. Wielkie zdrady to również ciche sojusze.
Synowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na inny, własny sposób. Śmierć jednej z kluczowych postaci świata wikingów zmieni wszystko.
Wojownicy z Północy brutalnie wkraczają na nowe ziemie. Wróg stanie się przyjacielem, a przyjaciel wrogiem. Wybuchają walki o władzę, a rodziny nie są jednością.
Saga oparta jest o fakty historyczne, ale pojawiają się również postacie fikcyjne.
Co uważam, że jest świetnym połączeniem i ubarwiło jeszcze bardziej fabułę.
Czytając o przygodach wikingów niemal miałam przed oczami bohaterów z serialu i jedno z drugim się pokrywało.
Autor świetnie przedstawił historię, a plastyczność pióra i jego wyobraźnia dokonały idealnej całości.
Bardzo przyjemnie spędziłam czas z tą książką i chętnie sięgnę po kolejne tomy.
Miałam też okazję posłuchać audiobook i jeśli lubicie tę formę to serdecznie polecam, bo lektor wykonał kawał dobrej roboty.
"Gniew północy " to drugi tom serii "Furia wikingów".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tak bardzo mi się podobał, że musiałam skusić się na kontynuację.
Wikingowie dokonują zemsty na Karolu Wielkim za atak na ziemie duńskie i oblegają Paryż, miasto, którego ponoć nie sposób zdobyć. Wielkie zdrady to również ciche sojusze.
Synowie Ragnara zdobywają sławę, każdy na inny, własny sposób. Śmierć...
Król Ragnar, celem zemsty na Karolu Wielkim, prowadzi wikingów na niezdobyty do tej pory Paryż. Wikingowie chcą pomścić atak na ziemie duńskie.
Drugą część cyklu "Furii Wikingów" czyta się jeszcze lepiej niż pierwszą. To rodzaj handicapu wynikający ze zaznajomienia się już z bohaterami i całym "universum" tej sagii. Czytelnik ma już swoich faworytów, wie kto jest kim, a przy tym jest zapoznany z tłem historycznym.
Wykreowany przez autora świat, skupiający się przede wszystkim na królu Ragnarze i jego synach, wciąga bez reszty. Jeszcze więcej walk, intryg, a nawet romansów... Oprócz bardzo dobrze od początku prowadzonego wątku Ivara oraz współzawodnictwa ze starszym bratem Halfdanem, rozwijają się równolegle historie innych bohaterów. Szczególnie pomysłowo i intrygująco rozwijają się wątki dotyczące losów Aidana, Bjorna oraz Lagherta.
Ten tom serii również zachowuje swoją lekkość narracji, która jest jeszcze ciekawiej poprowadzona, a co sprawia że czyta się nawet szybciej, no i wciąż bez chwili nudy. Ponadto druga część tego tomu wprawia w zaskoczenie, oszołomienie i niedowierzanie. Samo zakończenie zaś zmusza do natychmiastowego sięgnięcia po kolejną pozycję serii.
Król Ragnar, celem zemsty na Karolu Wielkim, prowadzi wikingów na niezdobyty do tej pory Paryż. Wikingowie chcą pomścić atak na ziemie duńskie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugą część cyklu "Furii Wikingów" czyta się jeszcze lepiej niż pierwszą. To rodzaj handicapu wynikający ze zaznajomienia się już z bohaterami i całym "universum" tej sagii. Czytelnik ma już swoich faworytów, wie kto jest kim, a...
"Gniew północy"
Jest to bezpośrednia kontynuacja "Furii Wikingów", w której nasi bohaterowie ruszają znów na wyprawę. Tym razem chcą się zemścić na Karolu Wielkim za najazd na osadę Hedeby i chcą dokonać niemożliwego, czyli zdobyć Paryż. Dla Wikingów najważniejsze są dwie rzeczy: chwała i śmierć w bitwie, by dotrzeć do Walhalli. Norny mocno zaplotły jednak losy naszych bohaterów.
Fabuła jest wielowątkowa, pokazuje nam dążenie do chwały Ragnara, walkę między braćmi (chociaż wiadomo z góry, który z nich będzie następcą). Wiele intryg, zdrad, walk w całej fabule, które ukażą nam całość historii. Pokazuje losy wszystkich braci, przy czym skupia się szczególnie na dwóch: jednym wygnanym z osady, który planuje zemstę, i drugim, który ma dowiedzieć się, kto jest jego prawdziwym ojcem.
Czy Ragnar zdobędzie Paryż wraz ze swoimi synami? Dowiedzcie się sami czytając drugi tom.
Podsumowując: kreacja bohaterów stoi tu na bardzo wysokim poziomie, każda postać ma swój niebywały charakter. Widać, że autor dobrze przygotował się do opisywania strategii walk. Akcja książki jest jeszcze lepsza niż w tomie pierwszym, który, tak jak sądziłem, był tylko wprowadzeniem do świata Wikingów. Cieszę się, że autor cały czas podnosi sobie poprzeczkę, ale ciągle używa tego samego lekkiego języka, a opisy stają się naprawdę filmowe.
Czas na tom trzeci :)
"Gniew północy"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to bezpośrednia kontynuacja "Furii Wikingów", w której nasi bohaterowie ruszają znów na wyprawę. Tym razem chcą się zemścić na Karolu Wielkim za najazd na osadę Hedeby i chcą dokonać niemożliwego, czyli zdobyć Paryż. Dla Wikingów najważniejsze są dwie rzeczy: chwała i śmierć w bitwie, by dotrzeć do Walhalli. Norny mocno zaplotły jednak losy naszych...
🏵 "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego to druga część serii pod tytułem "Furia wikingów".
🏵 Dalsze losy Ragnara walecznego wikinga i jego synów.
Wikingowie zamierzają zdobyć Paryż, ale miasto jest dobrze przygotowane do obrony. Jednak Ivar obmyśla plan, który może pomóc im w zwycięstwie.
Czy wikingowie zdobędą niezwyciężone do tej pory miasto?
🏵 Jest to kontynuacja losów bohaterów poznanych w książce "Furia wikingów", a ponieważ lubię książki historyczno- przygodowe, a ta seria mi się spodobała, to postanowiłam sięgnąć po drugi tom.
Muszę przyznać, że obie części są świetne, ale ta jeszcze bardziej mi się podobała i widać, że autor pracuje nad stylem, i cały czas go doskonali, także czuję, że nie raz nas jeszcze zaskoczy.
Akcji tu nie brakuje, a wątek miłosny sprawił, że ta książka była dla mnie jeszcze bardziej ekscytująca. Postaci są świetnie wykreowane, a fabuła wciągająca i trzymająca w napięciu.
Podobało mi się również użycie współczesnego języka, dzięki czemu książkę czytało się lekko i z przyjemnością zagłębiłam się w świat wikingów, intryg i walki o władzę.
Mąż również uwielbia tą serię, i już nie może się doczekać kolejnej części.
Jeśli lubicie sagi o wikingach pełne walk i akcji, to polecam zapoznać się z tą serią.
🏵 "Gniew Północy" autorstwa Daniela Komorowskiego to druga część serii pod tytułem "Furia wikingów".
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🏵 Dalsze losy Ragnara walecznego wikinga i jego synów.
Wikingowie zamierzają zdobyć Paryż, ale miasto jest dobrze przygotowane do obrony. Jednak Ivar obmyśla plan, który może pomóc im w zwycięstwie.
Czy wikingowie zdobędą niezwyciężone do tej pory miasto?
🏵 Jest to...
Pierwszy tom bardzo mi się spodobał, więc gdy dostałam możliwość przeczytania drugiego nie zawahałam się ani razu. Byłam bardzo ciekawa co autor przyszykował dla nas w dalszych tomach.
O ile w "Furii wikingów" totalnie gubiłam się pomiędzy bohaterami i nie potrafiłam się odnaleźć w niektórych sytuacjach, tak z "Gniewem Północy" poszło mi o wiele lepiej. Jak dla mnie drugi tom jest zdecydowanie lepszy i mam wrażenie, że autor systematycznie będzie podnosił poprzeczkę z jednego tomu na kolejny.
I to jest akurat świetna wiadomość, widać że Daniel Komorowski nie staje w miejscu, tylko mknie do przodu, zapewniając nam wspaniałą rozrywkę przy jego książkach.
"Gniew Północy" pochłonął mnie bez reszty i nie potrafiłam się odciągnąć od czytania. Autor zapewnia nam mnóstwo, ale to naprawdę mnóstwo akcji, imponujących bitew i przemyślanych strategii, a co za tym idzie, waleczności bohaterów, ale również zawierania sojuszy i dopuszczenia się zdrady.
W poprzednim tomie mogłabym rzec, że moim ulubieńcem był Ragnar. Pomimo, że każdy bohater ma w sobie coś intrygującego, tym razem ogromnie zainteresowała mnie postać Ivara. Jestem bardzo ciekawa jak to wszystko potoczy się dalej.
A wy jeśli nadal nie jesteście pewni czy sięgnąć po twórczość Daniela Komorowskiego, to śmiało was do tego zachęcam. Warto dać szansę każdej książce, a może akurat ta niepewność jest bezpodstawna.
Pierwszy tom bardzo mi się spodobał, więc gdy dostałam możliwość przeczytania drugiego nie zawahałam się ani razu. Byłam bardzo ciekawa co autor przyszykował dla nas w dalszych tomach.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO ile w "Furii wikingów" totalnie gubiłam się pomiędzy bohaterami i nie potrafiłam się odnaleźć w niektórych sytuacjach, tak z "Gniewem Północy" poszło mi o wiele lepiej. Jak dla mnie drugi...
🩷 Po przeczytaniu " Furii Wikingów " przyszedłem czas na 2 Tom i dalsze losy Ragnara Lodbroka oraz jego synów. W tej części autor swoją uwagę skupia na potomkach wielkiego wojownika.Mamy kolejne walki ,rozlew krwi, zmagania oraz podbój Paryża. Dzięki wspaniałym opisom przenosimy się w sam środek bitew. Świat Wikingów wciaga nas bez reszty. Losy i wydarzenia sprawiają, że czujemy wielki szacunek i sympatie to Ragnara i jego rodziny. Pełna masa emocji i uczuć połączona z historycznymi wydarzeniami, sprawa nam wielką frajdę z czytania tego tomu. Podobały mi się strategie bitew, waleczności wojowników oraz dołrzenie do celu.Mamy tutaj walkę o władzę, wątki miłości i zdrady.Rozterki bohaterów. Niesamowite są opisy krwawych i brutalnych walk.Postacie świetnie wykreowane, z zapartym tchem śledzimy ich poczynania. Intryguje mnie postać Ivara,w tej części poznajemy go z innej strony. Tak jak w poprzedniego części akcja toczy się bardzo dynamicznie i nie pozwala na odłożenie książki, ciekawość dalszych wydarzeń zdecydowanie wygrywa. Zakończenie jest nie oczywiste. Ta książka daje wiele frajdy. Dla miłośników Wikingów jest idealna. A co przyniesie nam Tom 3 ? Ja jestem ciekawa.
🩷 Po przeczytaniu " Furii Wikingów " przyszedłem czas na 2 Tom i dalsze losy Ragnara Lodbroka oraz jego synów. W tej części autor swoją uwagę skupia na potomkach wielkiego wojownika.Mamy kolejne walki ,rozlew krwi, zmagania oraz podbój Paryża. Dzięki wspaniałym opisom przenosimy się w sam środek bitew. Świat Wikingów wciaga nas bez reszty. Losy i wydarzenia sprawiają, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to