Lektura jest o tyle ciekawa, o ile Chanel była intrygującą osobą.
Nic specjalnego w formie, mało struktury. Całość to raczej impresje, wspomnienia, przemyślenia Coco - natomiast na pewno czytało mi się przyjemnie i z zainteresowaniem.
Ciekawostka.
Lektura jest o tyle ciekawa, o ile Chanel była intrygującą osobą.
Nic specjalnego w formie, mało struktury. Całość to raczej impresje, wspomnienia, przemyślenia Coco - natomiast na pewno czytało mi się przyjemnie i z zainteresowaniem.
Ciekawostka.
Zacznę cytatem z gombrowiczowskiego Gałkiewicza: "Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam! Nie zajmuje mnie!" Ale od razu dodam, że mam poczucie, że wina jest moja - zła kolejność!
"Czar Chanel" to opowieść jej samej, opowieść fragmentaryczna, pełna wzmianek o osobach, miejscach, wydarzeniach, o emocjach, spotkaniach, miłościach i stratach. Dla mnie problemem było to, że o życiu Chanel wiedziałam niewiele i czułam się zagubiona i z ciągłym poczuciem, że nie nadążam za opowieścią, a bohaterowie mi się mylą. Wynagradzały to celne komentarze Coco i złote myśli o modzie, miłości czy kobiecości.
Dopiero później sięgnęłam po bardziej standardową biografię Chanel i mam poczucie, że gdybym po "Czar Chanel" sięgnęła dopiero po jej przeczytaniu, to wpadłabym po uszy i doceniłabym książkę znacznie bardziej.
Zacznę cytatem z gombrowiczowskiego Gałkiewicza: "Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam! Nie zajmuje mnie!" Ale od razu dodam, że mam poczucie, że wina jest moja - zła kolejność!
"Czar Chanel" to opowieść jej samej, opowieść fragmentaryczna, pełna wzmianek o osobach, miejscach, wydarzeniach, o emocjach, spotkaniach, miłościach i stratach. Dla mnie problemem było to, że o...
O tej wielkiej kobiecie i prekursorce. O innych kobietach ioczywiście o modzie. Mnóstwo cennych złotych myśli. Pozycja pięknie ilustrowana przez Lagerfelda. Polecam, szczególnie paniom.
O tej wielkiej kobiecie i prekursorce. O innych kobietach ioczywiście o modzie. Mnóstwo cennych złotych myśli. Pozycja pięknie ilustrowana przez Lagerfelda. Polecam, szczególnie paniom.
Drogie Panie, ubierzmy się w małą czarną, na szyję małe perełki, skropmy się perfumami Chanel No. 5. i zanurzmy w lekturze książki o niezwykłej kobiecie, która zmieniła oblicze świata, w pewnej dziedzinie rzecz jasna. Nietuzinkowa postać, która realizowała marzenia, żyła jak chciała - wolna i niezależna. Osiągnęła w swojej branży wszystko, co było do osiągnięcia. Kobieta odważna i spełniona. Modzie nadała nowy wymiar, innym okiem spojrzała na kobietę, jak się po latach okazało - ponadczasowo. Gabrielle Bonheur Chanel, czyli po prostu Coco Chanel!
„Czar Chanel” to autobiografia Coco, spisana przez Paula Moranda, opowieść o tym, co Coco postanowiła o sobie ujawnić, a jest tego niemało. Opowiada o swoim dzieciństwie, miłościach, projektach, sukcesach i porażkach, sławnych ludziach, którzy stanęli na jej drodze, m.in. Picasso, Strawińskim, Churchilu, a przede wszystkim o zrewolucjonizowanej przez nią światowej modzie i kobietach.
Książka ma formę luźnych wspomnień i zapisków, czyta się świetnie, odkrywa nieznane oblicze Coco Chanel oraz wiele sekretów ówczesnego Paryża i jego zamożnych mieszkańców. Dodatkowym atutem są ilustracje stworzone przez Karla Lagerfelda, który oddał nimi hołd tej niezwykłej kobiecie. I mnóstwo porad i modowych złotych myśli.
Oto kilka przykazań z książki : • Zawsze lepiej być ubraną trochę za mało, niż trochę za bardzo. • Luksus musi być wygodny, inaczej nie jest luksusem. •
Kobieta w dobrych butach nigdy nie jest brzydka. • Nędzna sukienka sprawi, że zapamiętają sukienkę. Nienaganna – że zapamiętają kobietę. •
Prostota jest kluczem do elegancji. Im suknia jest droższa, tym staje się uboższa. • Kolor czarny detronizuje wszystko. • Natłok kolorów odbiera kobiecie całą oryginalność. • Wszystko, co wydłuża szyję, jest piękne. • Ekstrawagancja zabija osobowość. • Czarny i biały – oba kolory są pięknem absolutnym. To perfekcyjne połączenie. Ubierzcie kobietę na bal na biało albo na czarno, nie będzie widać nikogo innego. • Mężczyźni uwielbiają pokazywać się z kobietami ubranymi dobrze, ale nie ostentacyjnie. Jeżeli właśnie tak wygląda ich towarzyszka, wolą zostać w domu.
Drogie Panie, gdy wystroimy się w spodnie dzwony, skromną, ale szykowną garsonkę z pudełkowym żakietem, ponadczasową małą czarną, golf, prochowiec, wygodną torebkę na ramię z długim paskiem, a nie z rączkami, krótko ostrzyżemy włosy, czy połączymy sztuczną biżuterię z kamieniami szlachetnymi - wspomnijmy prekursorkę, wizjonerkę, kobietę rozumiejącą inne kobiety, francuską projektantkę mody - Coco Chanel.
Drogie Panie, ubierzmy się w małą czarną, na szyję małe perełki, skropmy się perfumami Chanel No. 5. i zanurzmy w lekturze książki o niezwykłej kobiecie, która zmieniła oblicze świata, w pewnej dziedzinie rzecz jasna. Nietuzinkowa postać, która realizowała marzenia, żyła jak chciała - wolna i niezależna. Osiągnęła w swojej branży wszystko, co było do osiągnięcia. Kobieta...
„Samotna, dziś w słońcu i śniegu... Bez męża, bez dzieci, bez wnuków, bez tych wszystkich iluzji (...), które pozwalają nam myśleć, ze świat zamieszkują inni, podobni do nas ludzie, będę dalej pracowała i żyła samotnie”. - „Czar Chanel” autorstwa Paul Morand i ilustracjami Karla Lagerfelda. Tutaj, to sama Coco Chanel opowiada o sobie, o swojej ikonie, o modzie, miłości, samotności i bogactwie, o swojej pozycji w świecie wielkich projektantów. To tutaj poznajemy jej relacje ze Strawińskim oraz o jej jedynej i wielkiej miłości jaką był Boy Capel, a po której nie było juz nic .....
..........Rozmowy odbyły się w 1946 roku a spisane w Saint Moritz i nie jest to bynajmniej klasyczna biografia. Lektura wymaga skupienia i uważnego czytania „ze zrozumieniem”. Bo przecież taka właśnie była Coco. Tutaj, opowiada nam w swój własny sposób, niewymuszony i nie na pokaz. To jest JEJ historia, to jest JEJ świat. „To, co panu opowiadam, to nie testament. Dokąd zmierzam teraz, tego nie wiem, ale dokądś zmierzam, i to jeszcze nie koniec(...)”. ............ Zagłębiając się w lekturę, czytelnik ma wrażenie, ze siedzi tuż obok Chanel w małej kawiarni na rogu Champs Élysées, popija cappuccino i rozkoszuje się niesamowita opowieścią. Słowa samej Chanel na długo pozostają w pamięci. I warto z nich współcześnie skorzystać. To darmowa lekcja pierwszej kobiety, która stworzyła imperium mody ciężka i zasłużona pracą. Dodatkowym atutem publikacji są rysunki (szkice) autorstwa samego ś.p. Karla Lagerfelda.
„Samotna, dziś w słońcu i śniegu... Bez męża, bez dzieci, bez wnuków, bez tych wszystkich iluzji (...), które pozwalają nam myśleć, ze świat zamieszkują inni, podobni do nas ludzie, będę dalej pracowała i żyła samotnie”. - „Czar Chanel” autorstwa Paul Morand i ilustracjami Karla Lagerfelda. Tutaj, to sama Coco Chanel opowiada o sobie, o swojej ikonie, o modzie, miłości,...
zaskakująco ciekawa pozycja do przeczytania w 2 wieczory. Dla pań oczywiście i ku przestrodze. Bo choć Coco Chanel nie można odmówić wizji i inteligencji, za swój sukces zapłaciła samotnością. Uczmy się zatem na cudzych błędach.
zaskakująco ciekawa pozycja do przeczytania w 2 wieczory. Dla pań oczywiście i ku przestrodze. Bo choć Coco Chanel nie można odmówić wizji i inteligencji, za swój sukces zapłaciła samotnością. Uczmy się zatem na cudzych błędach.
Nie tego się spodziewałam.
Coco Chanel to kobieta, która wzbudza we mnie podziw - uwielbiam jej cytaty (wiele z nich mam zapisanych w widocznym miejscu), i jestem jej wdzięczna za to, że uprościła styl, tworząc elegancki minimalizm, który uwielbiam. "Czar Chanel" rozczarował mnie jednak. Nie spodziewałam się takiej biografii, gdzie ważniejsze są inne osoby niż sama Coco. Autobiografia to - jak nazwa wskazuje - pozycja dotycząca jej autora, nieprawdaż?
No cóż, Coco wolała mówić o pracy niż o sobie. Jej praca do dziś zbiera coraz nowszych sympatyków, a życiorys panny Chanel... Są inne książki na ten temat.
Nie tego się spodziewałam.
Coco Chanel to kobieta, która wzbudza we mnie podziw - uwielbiam jej cytaty (wiele z nich mam zapisanych w widocznym miejscu), i jestem jej wdzięczna za to, że uprościła styl, tworząc elegancki minimalizm, który uwielbiam. "Czar Chanel" rozczarował mnie jednak. Nie spodziewałam się takiej biografii, gdzie ważniejsze są inne osoby niż sama Coco....
Wiele osób marzy o drogim przyodziewku nie zastanawiając się nad korzeniami konkretnego domu mody, nad jego wzlotami i upadkami, nad tym co kierowało twórcami podczas ich ciężkiej pracy - drogi na szczyt. Dzięki publikacji "Czar Chanel", opublikowanej nakładem Wydawnictwa Literackiego, możemy przyjrzeć się sylwetce Gabrielle Chanel czyli słynnej Coco, twórczyni jednego z wiodących domów mody.
Coco Chanel jest dziś jedną z bardziej znanych kreatorek mody. Niepokorna rewolucjonistka, która zmieniła oblicze mody kobiecej, początki miała raczej skromne. Paul Morand, wieloletni przyjaciel Coco, opisuje życie tej niezwykłej kobiety na podstawie rozmów jakie miał zaszczyt z nią odbyć, przez co cała historia jest bardzo osobista, przywodzi na myśl dyskusję z bliską osobą. Bo z kim innym, jak nie z bliską osobą, rozmawiać o trudnym dzieciństwie, wszystkich przykrościach, których się wtedy doznało? Chanel wspomina osoby jakie spotkała na swojej drodze, uczucia towarzyszące jej w ciągu tych wszystkich lat. Nie szczędzi gorzkich słów, jest mistrzynią złośliwości i celnych spostrzeżeń. Ta na poły autobiograficzna książka pokazuje nam jak inteligentną i niezłomną osobą była Gabrielle Chanel. Nie jest to jednak obraz posągu bez skazy, postaci bez wad i mniejszych bądź większych grzechów na sumieniu. Chanel daleko do spiżowego posągu.
Czytając "Czar Chanel" towarzyszyło mi wielkie uczucie znużenia. Autor pisze w niezwykle senny sposób sprawiający, że mogłem przeczytać zaledwie kilka stron na raz, aby nie poddać się czarowi Hypnosa. Publikacja rzuca światło na życie Coco Chanel, na jej postrzeganie ludzi i świata w ogóle, ale te wszystkie ciekawe informacje, anegdoty i spostrzeżenia, jak napisałem wyżej, są raczej jak sen o Chanel, czaru w tym bardzo niewiele. W dodatku wszystko to jakieś przygnębiająco pesymistyczne, podszyte smutkiem, a czasem nawet cynizmem. Całości książki dopełniają ilustracje wieloletniego dyrektora artystycznego domu mody Chanel Karla Lagerfelda. I co ja tu mogę powiedzieć? W zasadzie mam wrażenie, że te szybkie, czarno-białe ilustracje, pozbawione artystycznego rozbuchania, przygotowane były na kolanie między jednym a drugim łykiem zimnego napoju. Nie powiem żeby mi się nie podobały, Lagerfeld świetnie oddał kilkoma kreskami podobieństwo samej Chanel, ale także Picassa, Dalego czy Colette, jednak czuję niedosyt. I Czar Chanel z takim niedosytem mnie pozostawił.
Wiele osób marzy o drogim przyodziewku nie zastanawiając się nad korzeniami konkretnego domu mody, nad jego wzlotami i upadkami, nad tym co kierowało twórcami podczas ich ciężkiej pracy - drogi na szczyt. Dzięki publikacji "Czar Chanel", opublikowanej nakładem Wydawnictwa Literackiego, możemy przyjrzeć się sylwetce Gabrielle...
„Robiłam sukienki. Mogłabym równie dobrze robić coś innego. To był przypadek. To nie sukienki lubiłam, tylko pracę. Poświęciłam jej wszystko, nawet miłość. Praca pochłonęła moje życie”
Coco Chanel
Książka o najbardziej znanej, a jednocześnie najbardziej tajemniczej postaci ze świata mody.
Uwaga, nie jest to jednak klasyczna biografia. Są to spisane rozmowy Chanel z jej przyjacielem Paulem Morand na tematy bardzo różne. Opowiada tu o swoim dzieciństwie, o pierwszym sukcesie, o niepowodzeniach, o ludziach, którzy ją otaczali, o samotności, o miejscach...
Forma książki nie jest łatwa do czytania, to nie opowieść, ani wywiad rzeka. To raczej zbiór krótkich, ulotnych wrażeń, opowiastek, zebranych tematycznie w rozdziały.
Ponieważ Chanel to postać, której klasycznych biografii czytałam już kilka łatwo było mi się w tej książce odnaleźć. Zdecydowanie nie polecam osobom, które wcześniej nic na jej temat nie czytały. Dla takich osób polecam równie niezwykłą książkę „Coco Chanel: legenda i życie” Justine Picardie, jednak bardziej „usystematyzowaną” przez co łatwiejszą w odbiorze.
Wracając jednak do książki Moranda, dwadzieścia lat po jej napisaniu Karl Lagerfeld postanowił dodać do niej swoje ilustracje. Niewiarygodnie piękne, genialnie oddające klimat opowieści. Dodatkowo książka jest bardzo ładnie wydana. Szyta, na kredowym papierze, bardziej pasującym do albumu, ale pięknie na nim wyglądają ilustracje. Wielka szkoda, że wydawca nie dodał twardej oprawy z obwolutą.
Na pewno będę do niej wracać jeszcze nie raz, bo jest to nie tylko książka do czytania, również do oglądania i podziwiania.
„Robiłam sukienki. Mogłabym równie dobrze robić coś innego. To był przypadek. To nie sukienki lubiłam, tylko pracę. Poświęciłam jej wszystko, nawet miłość. Praca pochłonęła moje życie”
Coco Chanel
Książka o najbardziej znanej, a jednocześnie najbardziej tajemniczej postaci ze świata mody.
Uwaga, nie jest to jednak klasyczna biografia. Są to spisane rozmowy Chanel z jej...
Mała czarna. Niektórzy myślą tak o sukience, którą każda kobieta powinna mieć w szafie. Dla innych to intensywna kawa, której nie zmiękczamy odrobiną mleka, a którą każda kobieta powinna rano wypić. Książka, o której dzisiaj opowiadam, znajduje się gdzieś pomiędzy – zostawia intensywny smak w ustach, pozostając jednocześnie na wskroś przesiąknięta elegancją.
Bonjour, Coco.
Szukałam książki, dzięki której będę mogła porozmawiać z Chanel, pozwolić jej opowiedzieć swoją historię swoimi słowami. Nie chciałam wysuszonych jak zapomniane kwiaty faktów, nie chciałam wspomnień najbliższych, którzy przecież nigdy nie zrozumieją duszy indywidualisty. Chciałam historii człowieka, kobiety i mody na jeden haust. Przysiadłam do tej książki w jakąś leniwą niedzielę, z obietnicą nie tylko interesującego tekstu, ale też niezwykle klimatycznej oprawy graficznej… i dosłownie wbiło mnie w fotel.
Tytułowy czar Chanel polegał nie na wysublimowanej kobiecości, nie na zanurzeniu się w rozkoszny świat mody, ale na niezwykłej brutalności – wobec świata i wobec siebie. Słowa Chanel bardzo często są dosadne, przez wyrzucane z siebie zdania przebijają się niezwykle silne emocje. Historia jest zwarta, czułam się bezpośrednio skonfrontowana z Coco, jakby mówiła do mnie, jakby to właśnie mnie prowokowała. Jakbym rozmawiała z żywą osobą. No, może nie do końca rozmawiała, bo Chanel przez te kilka godzin lektury nie dała mi dojść do słowa.
Mała czarna. Niektórzy myślą tak o sukience, którą każda kobieta powinna mieć w szafie. Dla innych to intensywna kawa, której nie zmiękczamy odrobiną mleka, a którą każda kobieta powinna rano wypić. Książka, o której dzisiaj opowiadam, znajduje się gdzieś pomiędzy – zostawia intensywny smak w ustach, pozostając jednocześnie na wskroś przesiąknięta elegancją.
Czar Chanel to zapiski myśli Coco Chanel – najsłynniejszej światowej projektantki mody. Już w pierwszych rozdziałach uwidacznia się obraz samotnej kobiety. Samotnej przez całe swoje życie. Sama o sobie mówi, że jest buntowniczką. Wychowana została przez ciotki, których nienawidziła. Po latach stwierdza jednak, że to one przygotowały ją do prawdziwego życia. Mówi o sobie, że jest projektantką, która nie umie szyć. Projektantką, która nie chodzi na bankiety, bo nie umie prowadzić konwersacji. Nie potrafi sprzedawać ani wchodzić w interakcje z klientami. Całą swoją wiedzę zawdzięcza książkom, których czytanie jest jej największą pasją. Uważa, że ludzi kocha się wyłącznie za ich wady. Woli dawać niż wydawać. Mówi, że Paryż nie upadnie nigdy, a Francja jako ostatnia. Książka o kobietach, o starości, przyjaźni i miłości. Okraszona dużą ilością interesujących rysunków autorstwa Karla Lagerferda. Przeczytajcie. Nie pożałujecie. Ja obecnie jestem w trakcie poznawania trzeciej pozycji o życiu Coco. Coco Chanel to legenda, a legenda nie umiera nigdy.
Zapraszam na mojego bookstagrama: https://www.instagram.com/my.books.shelf/
Czar Chanel to zapiski myśli Coco Chanel – najsłynniejszej światowej projektantki mody. Już w pierwszych rozdziałach uwidacznia się obraz samotnej kobiety. Samotnej przez całe swoje życie. Sama o sobie mówi, że jest buntowniczką. Wychowana została przez ciotki, których nienawidziła. Po latach stwierdza jednak, że to one przygotowały ją do prawdziwego życia. Mówi o sobie, że...
Coco Chanel - piękna, ekscentryczna, znająca swoją wartość. Sięgając po tą książkę spodziewałam się klasycznej biografii. A co otrzymałam w zamiar? Wieczór z Coco Chanel. Czytając książkę miałam wrażenie, że siedzę z nią w eleganckiej restauracji i popijamy razem wino. Niewiele dowiedziałam się na temat życia prywatnego Coco, ale za to bardzo dużo dowiedziałam się o jej spojrzeniu na modę oraz ludzi. W tej książce rysuje się obraz silnej i zdolnej kobiety, która potrafiła wyjść poza schematy. Jej praktyczne spojrzenie na modę pozwoliło odnieść jej sukces. Zdjęła kobietom gorsety, założyła im spodnie. Wprowadziła ponadczasową klasykę. Mała czarna, sztuczne perły, piękne nakrycia głowy. Moda ma być dla ludzi, stroje mają być wygodne i ponadczasowe i minimalistyczne.
Coco Chanel - piękna, ekscentryczna, znająca swoją wartość. Sięgając po tą książkę spodziewałam się klasycznej biografii. A co otrzymałam w zamiar? Wieczór z Coco Chanel. Czytając książkę miałam wrażenie, że siedzę z nią w eleganckiej restauracji i popijamy razem wino. Niewiele dowiedziałam się na temat życia prywatnego Coco, ale za to bardzo dużo dowiedziałam się o jej...
Spodziewałam się niestety czegoś innego po tej książce. Myślałam, że będzie miała ona choć trochę z biografii. Tymczasem są tu zebrane luźne myśli Chanel na temat jej przyjaciół, mody itp. Kiedyś oglądałam film o niej, więc coś niecoś o jej życiu już wiedziałam i niektóre nawiązania do faktów z jej życia potrafiłam odczytać. Natomiast jeżeli ktoś sięga po tą książkę jako pierwszą na temat Coco, to obawiam się, że nie dowie się prawie niczego. Dlatego polecam tą książkę głównie tym, którzy mają jakąś wiedzę na temat życia Chanel.
Spodziewałam się niestety czegoś innego po tej książce. Myślałam, że będzie miała ona choć trochę z biografii. Tymczasem są tu zebrane luźne myśli Chanel na temat jej przyjaciół, mody itp. Kiedyś oglądałam film o niej, więc coś niecoś o jej życiu już wiedziałam i niektóre nawiązania do faktów z jej życia potrafiłam odczytać. Natomiast jeżeli ktoś sięga po tą książkę jako...
O Chanel powiedziano już chyba wszystko. Na jej temat powstało wiele książek i filmów, a jednak każde kolejne wydanie jej życiorysu zdaje się robić furorę. Nie inaczej było w 1976 roku, gdy światło dzienne ujrzały wspomnienia Coco spisane przez Paula Moranda, francuskiego pisarza i dyplomatę, wydane pod tytułem "L'Allure de Chanel". Nie inaczej było i w 2012 roku kiedy to kolejne wydanie książki zostało wzbogacone rysunkami samego Karla Lagerfelda. Polska edycja "Czaru Chanel" została wydana w 2016 roku i od razu stała się bestsellerem.
W swoich wspomnieniach Chanel przenosi się do czasów dzieciństwa u ciotek w Owernii, których nienawidziła, do lat swojej młodości, do dnia poznania jedynej miłości swojego życia - Boya Capela, do swojej pierwszej pracowni przy rue Cambon. Opowiada o pracy, o życiu i o swoich przyjaźniach - z Misią Sert, z Diagilewem, z Picasso, z Cocteau czy ze Strawińskim.
Biografia Chanel została przepięknie wydana nakładem Wydawnictwa Literackiego. Wspaniałe ilustracje Karla Lagerfelda, grubsza okładka, zszyte stronice odkrywające tajemnice Chanel - to wszystko sprawia, że książka wydaje się być swoistym dziełem sztuki. Biblią mody. Darem dla zaciekawionego czytelnika.
Cała recenzja na: http://kingagajatravels.pl/17-ksiazka-do-kawy-czar-chanel/
O Chanel powiedziano już chyba wszystko. Na jej temat powstało wiele książek i filmów, a jednak każde kolejne wydanie jej życiorysu zdaje się robić furorę. Nie inaczej było w 1976 roku, gdy światło dzienne ujrzały wspomnienia Coco spisane przez Paula Moranda, francuskiego pisarza i dyplomatę, wydane pod tytułem "L'Allure de Chanel". Nie inaczej było i w 2012 roku kiedy to...
Jest to książka dla osób zauroczonych postacią Coco Chanel. Można w niej odnaleźć energię, tajemniczość oraz ciągłą pogoń za czymś nieuchwytnym, a przy okazji utwierdzić się w przekonaniu, że każdy fenomen nie posiada łatwego charakteru. Nie jest to książka, która porywa i czyta się ją jednym tchem. Wręcz przeciwnie - moim zdaniem warto się nią delektować i wracać do niej w sprzyjających chwilach, aby móc zagłębić się, a przy okazji delektować spisanymi słowami. Przy okazji nie można nie wspomnieć o tym, że książka jest bardzo estetycznie wydana i zawiera ilustracje Karla Legerfelda, co umila samo czytanie.
Jest to książka dla osób zauroczonych postacią Coco Chanel. Można w niej odnaleźć energię, tajemniczość oraz ciągłą pogoń za czymś nieuchwytnym, a przy okazji utwierdzić się w przekonaniu, że każdy fenomen nie posiada łatwego charakteru. Nie jest to książka, która porywa i czyta się ją jednym tchem. Wręcz przeciwnie - moim zdaniem warto się nią delektować i wracać do niej w...
,,Czar Chanel" to książka o niezwykłej kobiecie, ikonie mody, bo któż o niej nie słyszał. Nawet osoby nie interesujące się modą znają to nazwisko.
Książka po prostu mnie oczarowała (do tego stopnia,że zamierzam mieć swój egzemplarz na półce). Czyta się przyjemnie. Napisana jest tak, że to sama Coco opowiada o swoim życiu. Miałam wrażenie, że siedzi na przeciwko mnie i mówi bezpośredni do mnie. (takie czary jak w tytule:)) Zawiera dużo mądrych przemyśleń na temat życia, dlatego uważam, że po książkę można sięgnąć więcej niż jeden raz. Duży plus za samo wydanie książki, gruby kredowy papier i te cudne ilustracje Karla Lagerfelda.
,,Czar Chanel" to książka o niezwykłej kobiecie, ikonie mody, bo któż o niej nie słyszał. Nawet osoby nie interesujące się modą znają to nazwisko.
Książka po prostu mnie oczarowała (do tego stopnia,że zamierzam mieć swój egzemplarz na półce). Czyta się przyjemnie. Napisana jest tak, że to sama Coco opowiada o swoim życiu. Miałam wrażenie, że siedzi na przeciwko mnie i mówi...
"Rozmawiam z panem dziś wieczór nie przed szczytem Puy-de-Dôme w moich rodzinnych stronach, tylko w Sankt Moritz, naprzeciw Berniny. Zaczynam opowiadać panu moje dawne życie nie w ciemnym domu, w którym pewnego dnia przyjęto bez czułości i bez ciepła, dumną i zamkniętą w sobie dziewczynkę, tylko w rozświetlonym hotelu, gdzie bogacze się bawią i zażywają aktywnego wypoczynku. Niemniej jednak, czy to dzisiaj w Szwajcarii, czy dawno temu w Owernii, jedyne, co mnie spotkało i spotyka to samotność."
Tymi słowami Coco Chanel rozpoczęła osobistą opowieść o sobie i swoim życiu. Adresatem tej opowieści był Paul Morand, który zafascynowany osobowością Coco Chanel przelewa wszystkie opowiedziane przez nią historie na papier. Napisana przez niego książka Czar Chanel ma premierę w 1976 r. i natychmiast zachwyca krytyków. W 1996 r. Karl Lagerfeld (dyrektor artystyczny domu mody Chanel) zafascynowany tak osobistą opowieścią Chanel tworzy ilustracje, dzięki którym powstaje nowa, wyjątkowa edycja Czaru Chanel.
Ciąg dalszy na http://www.thelksinoe.pl/blog/2016/12/01/czar-chanel-paul-morand/
Zapraszam
"Rozmawiam z panem dziś wieczór nie przed szczytem Puy-de-Dôme w moich rodzinnych stronach, tylko w Sankt Moritz, naprzeciw Berniny. Zaczynam opowiadać panu moje dawne życie nie w ciemnym domu, w którym pewnego dnia przyjęto bez czułości i bez ciepła, dumną i zamkniętą w sobie dziewczynkę, tylko w rozświetlonym hotelu, gdzie bogacze się bawią i zażywają aktywnego...
Niezwykła Coco Chanel. Cały świat ją zna i wszyscy zachwycają się jej dziełami. Każda kobieta chciałabym mieć w swojej szafie małą czarną od Chanel. Wiele osób wzoruje się na jej stylu, a zainteresowanie samą osobą projektantki w ostatnich latach, jest coraz większe. Jednak co wiemy o samej Chanel? Zdaje się, że niewiele.
Książka "Czar Chanel" możnaby powiedzieć, że zabiera nas na herbatkę ze słynną projektantką. Chanel opowiada o sobie, o swoim dzieciństwie, które ją ukształtowało, o osobach jej bliskich. Możemy wieloktrnie poznać jej opninie na różne tematy, nie tylko dotyczące mody. Coco zabiera nas z sobą w podróż w czasie, od jej dzieciństwa, a do starości pokazuje nam ważne momenty w swoim życiu. Momenty, które ukształtowały ją i miały znaczny wpływ na jej życie i twórczość. Możemy się dzieki niej dowiedzieć miedzy innymi, z jakimi wielkimi ludzmi miała styczność i jak trudno było sobie zaskarbić jej przyjaźń. Odsłania przed nami swoją szaloną i niewzykła naturę. Poznajmy Chanel jakiej nie znaliśmy.
Książka, jest napisana językiem lekkim, ale bardzo eleganckim i dystyngowanym, jak sama Chanel. Już samo wzięcie jej do ręki wskazywało na to, że będzie to niezwykła książka. Sam papier na jkim została wydrukowana, o ile się nie mylę, jest papierem kredowym, znacznie lepszej jakości. Ponadto książka została opatrzona wspaniałymi ilustracjami samego Karla Lagerfelda. Dla niewtajemniczonych, obecnego projektanta domu mody Chanel. Ilustracje wiernie oddają osoby, ukazane w książce.
Jeśli ktoś interesuje sięświatem mody, czy choćby samą Chanel polecam gorąco. Na pewno nie pożałujecie. Jednak uważam również, że każda kobieta powinna ją przeczytać, bo pokazuje ona zupełnie inne spojrzenie na świat, co tu dużo mówić, niezwykłej kobiety.
Niezwykła Coco Chanel. Cały świat ją zna i wszyscy zachwycają się jej dziełami. Każda kobieta chciałabym mieć w swojej szafie małą czarną od Chanel. Wiele osób wzoruje się na jej stylu, a zainteresowanie samą osobą projektantki w ostatnich latach, jest coraz większe. Jednak co wiemy o samej Chanel? Zdaje się, że niewiele.
O Coco Chanel słyszał chyba każdy. Nawet osoba, która niespecjalnie interesuje się modą wie, kim jest ta wielka osobowość. Krąży o niej wiele historii, które sprawiły, że stała się legendą za życia. Czar Chanel, w którym Coco sama opowiada o sobie, jest świetną okazją, aby ją poznać i wyrobić sobie opinię, czytając relacje z pierwszej ręki.
Żadna biografia nie jest w stanie tak doskonale oddać charakteru Coco Chanel, jak opowieści jej samej o sobie. Dzięki zebraniu ich przez Paula Moranda możemy poznać trudne dzieciństwo Coco u ciotek, jej miłość do pracy i pewnego Anglika i zgłębić tajemnice relacji z przyjaciółmi, których spotkała na swej drodze. Ta intymna opowieść daje nam obraz kobiety, która nie bała się ciężkiej pracy, a to, co osiągnęła, może zawdzięczać swojemu samozaparciu i wysiłkowi. Kobiety, która ponad wszystko stawiała na prostotę, a elegancja dzięki niej zyskała nowe oblicze.
Wielkim atutem tej pozycji jest jej strony wizualna. Nie tylko piękne wydanie i gruby papier, które dodają jej stylu, ale przede wszystkim ilustracje innego mistrza - Karla Lagerfelda. Zdecydowanie oko ma się czym cieszyć!
Ta książka jest jak sama Coco - bezkompromisowa, pełna własnych zasad i prawdziwa do bólu. Jeżeli chcecie poznać tę wielką projektantkę w trochę inny sposób, niż oferuje zwykła biografia, to Czar Chanel jest wyborem idealnym!
O Coco Chanel słyszał chyba każdy. Nawet osoba, która niespecjalnie interesuje się modą wie, kim jest ta wielka osobowość. Krąży o niej wiele historii, które sprawiły, że stała się legendą za życia. Czar Chanel, w którym Coco sama opowiada o sobie, jest świetną okazją, aby ją poznać i wyrobić sobie opinię, czytając relacje z pierwszej ręki.
Sięgając po "Czar Chanel" nie liczyłam na jakąś specjalnie wybitną biografię. Miałam nadzieję, iż poznam bliżej postać Coco i dowiem się o niej nieco więcej, niż do tej pory wiedziałam. Dostałam jednak więcej niż oczekiwałam.
Pierwszym co rzuciło mi się w oczy jest styl jakim jest ta książka napisana. Już od pierwszych stron miałam wrażenie, iż to sama Coco Chanel opowiada mi swoją historię. Poprzez pierwszoosobową narrację, autor utworzył takie własnie odczucie w czytelniku. Głownie przez to książkę czytało się bardzo przyjemnie i szybko. Momentami traktowałam to wręcz jak rozmowę z bliską osobą. Było to wyjątkowo klimatyczne i spokojne. Poznawanie w ten sposób historii, okazało się świetnym sposobem na przedstawienie biografii. Nie tylko zapamiętuje się to bardzo dobrze, ale i nie nudzi przy czytaniu.
Dzięki książce Paul'a Moranda, dowiedziałam się wielu faktów na temat młodości samej Coco jak i jej drogi do sukcesu. A jak się okazuje cale nie było to takie łatwe. Na drodze stało jej wiele przeszkód, które musiała pokonać. Historie z nią związane były nieraz zaskakujące, a przede wszystkim ciekawe.
Tym na co nie zawsze zwracam uwagę przy ocenianiu książek są ilustracje. W zasadzie bardzo rzadko czytam książki w których wnętrzu są jakieś obrazki. Ale tu są one wprost nieziemskie. Nigdzie indziej nie spotkałam się z takimi. Otwierając książkę miałam wrażenie iż zaglądam do notatnika projektanta mody. Rysunki tak typowe dla tych osób pokrywały co 3-4 stronę. W końcu stworzył sam Karl Lagerfeld!
Jednym słowem książka mi się podobała. Brakowało mi co prawda większej ilości treści. Poza tym książka plasuje si w każdej kategorii jako pozytyw. Z pewnością spodoba się wszystkim miłośnikom biografii.
Sięgając po "Czar Chanel" nie liczyłam na jakąś specjalnie wybitną biografię. Miałam nadzieję, iż poznam bliżej postać Coco i dowiem się o niej nieco więcej, niż do tej pory wiedziałam. Dostałam jednak więcej niż oczekiwałam.
Pierwszym co rzuciło mi się w oczy jest styl jakim jest ta książka napisana. Już od pierwszych stron miałam wrażenie, iż to sama Coco Chanel...
Paul Morand poznał Coco Chanel w drugiej dekadzie XX wieku. Ponowne spotkanie nastąpiło kilkadziesiąt lat później, to właśnie wtedy Coco Chanel opowiada mu swoją historię – wspomina dzieciństwo, wychowanie przez ciotki i pierwsze dorosłe namiętności, przechodzi do dorosłego życia. Tak powstaje opowieść o wyjątkowych projektach, sukcesach, ale przede wszystkim o ludziach, z którymi miała okazję spotkać się Coco Chanel. Do grona jej znajomych zaliczyć można takie barwne postaci okresu secesji, jak chociażby Pablo Picasso, Igor Strawiński, Misia Sert, Winston Churchill…
Czar Chanel po raz pierwszy został wydany w 1976 r. i już wtedy zachwycił zarówno krytyków, jak i czytelników…
Kiedy książka trafia do rąk Karla Lagerfelda, wieloletniego współpracownika Coco Chanel, który obecnie zarządza całym domem mody Chanel, przygotowuje on ponad 70 ilustracji obrazujących treść książki. Tak właśnie powstała książka, którą miałam niewątpliwą przyjemność przeczytać.
Czar Chanel to książka wyjątkowa pod wieloma względami. Jest bardzo osobista i ma unikalny klimat. Można powiedzieć, że jest to autobiografia Chanel spisana jedynie przez Paula Moranda. Książka jest napisana w taki sposób, że trudno się od niej oderwać, czyta się ją bardzo przyjemnie, tym bardziej, że możemy poznać sekrety z życia możnych i wielkich tamtych lat.
Dodatkowym atutem tej publikacji jest piękna oprawa. Książka wydana jest na grubym, kredowym papierze, a w tekst wplecione zostały wyżej wspomniane ilustracje stworzone przez Karla Lagerfelda.
Jest to pozycja obowiązkowa dla miłośników słynnej projektantki. Publikacja przypadnie do gustu również osobom zaczytującym się w biografiach, w szczególności interesujących się okresem pierwszej połowy XX wieku.
http://www.czytajac.pl/2016/08/czar-chanel-paul-morand/
Paul Morand poznał Coco Chanel w drugiej dekadzie XX wieku. Ponowne spotkanie nastąpiło kilkadziesiąt lat później, to właśnie wtedy Coco Chanel opowiada mu swoją historię – wspomina dzieciństwo, wychowanie przez ciotki i pierwsze dorosłe namiętności, przechodzi do dorosłego życia. Tak powstaje opowieść o wyjątkowych projektach, sukcesach, ale przede wszystkim o ludziach, z...
"Czar Chanel" to powieść o kobiecie legendzie, największej ikonie mody. Tajemniczej, elektryzującej rewolucjonistki, którą podziwiano, której zazdroszczono, którą kochano i nienawidzono.
Więcej na: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2016/05/przedpremierowo-czar-chanel-paul-morand.html
"Czar Chanel" to powieść o kobiecie legendzie, największej ikonie mody. Tajemniczej, elektryzującej rewolucjonistki, którą podziwiano, której zazdroszczono, którą kochano i nienawidzono.
Więcej na: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2016/05/przedpremierowo-czar-chanel-paul-morand.html
COCO CHANEL
"Nieuchwytna, tajemnicza i elektryzująca swoją osobowością. Ikona mody, największa projektantka w historii."
...Osoba, której właściwie nie trzeba przedstawiać... znają ją wszyscy... nawet ci, którzy niespecjalnie interesują się modą...
...Czar Chanel to jedna z najnowszych propozycji Wydawnictwa Literackiego... ...jest to książka napisana przez przyjaciela Coco - Paula Moranda... ...dlatego między innymi jest taka wyjątkowa... "Paul Morand poznaje Coco jeszcze w latach dwudziestych XX wieku.Kiedy spotykają się kilka dekad później, Coco opowiada mu swoją historię." ...jest to bardzo intymna opowieść... ...szczera i prawdziwa... ...Coco Chanel nie chce być w niej gwiazdą... ...chce być zwykłą kobietą, która zna swoje marzenia i pragnienia... ...choć tak naprawdę przez to właśnie jest gwiazdą, kimś wyjątkowym i niezwykłym na tle swojej epoki... ...jest osobą niezależną, twardo stąpającą po ziemi, niesamowicie konsekwentną i bardzo kreatywną... przyciąga i hipnotyzuje swoją osobowością... rozsiewa wokół siebie czar...
"Dwadzieścia lat później Karl Lagerfeld, zafascynowany jedyną taką osobistą opowieścią Chanel, tworzy ponad siedemdziesiąt wyjątkowych ilustracji" ... i w ten sposób sprawia, że ta książka jest jeszcze bardziej wyjątkowa... ...jest to na pewno perełka literacka, którą warto mieć w swojej biblioteczce... ... zdecydowanie polecam...
mufloneks.blogspot.com
COCO CHANEL
"Nieuchwytna, tajemnicza i elektryzująca swoją osobowością. Ikona mody, największa projektantka w historii."
...Osoba, której właściwie nie trzeba przedstawiać... znają ją wszyscy... nawet ci, którzy niespecjalnie interesują się modą...
...Czar Chanel to jedna z najnowszych propozycji Wydawnictwa Literackiego... ...jest to książka napisana przez przyjaciela...
Niektóre życia są już gotowym materiałem na film. Tragizm przeplatany ze szczęściem, mnóstwo zaskakujących sytuacji i tytaniczna praca, która pomaga wzbić się na sam szczyt. A w tym wszystkim miejsce na miłości oraz ogromny talent…
Paul Morand, francuski pisarz i dyplomata. Na jego drodze staje Gabrielle Chanel, zwana Coco, aby prędko zniknąć i wrócić po kilkudziesięciu latach. Projektantka opowiada Morandowi swoją historię. Snuje ją, mężczyzna stara się zapamiętać każde słowo — tym sposobem powstaje biografia szczera, bezkompromisowa, wręcz zachwycająca. Przygody osieroconej dziewczynki, wychowywanej przez staroświeckie ciotki. Młodej kobiety próbującej odmienić swój los. Czas mija, wcześniejsi bohaterowie odchodzą, a Karl Lagerfeld postanawia dorzucić coś od siebie. A są to rysunki tylko wzbogacające publikację, nadające jej ostateczny rys.
Na tę książkę czekałam kilka miesięcy. Zaczęłam odliczać kolejne dni, gdy tylko zobaczyłam jej pierwsze zapowiedzi. Niespecjalnie interesuję się modą, ale Coco Chanel zawsze zajmowała w moim sercu osobne miejsce. Czytałam kilka biografii, obejrzałam film z Audrey Tautou w roli głównej, jednak ciągle czułam pewien niedosyt. Dlatego wiązałam ogromne nadzieje z książką Moranda. Szczególnie, że na pierwszych fotografiach samo wydanie zaczęło intrygować. W końcu nadeszła premiera, wraz z nią mój egzemplarz — tak zniknęłam pogrążona w lekturze. Czy pojawiło się rozczarowanie? Nie. Nic bym nie zmieniła, nadal trzyma się mnie euforia. Chętnie ujrzałabym ją też w wersji z twardą okładką, a podobno takowa istnieje. Jeśli będziecie kupować, to polecam sięgnięcie po właśnie tę. Myślę, że wówczas zaprezentuje się jeszcze lepiej. Ot, moja słabość! Książka świetnie prezentuje się na półce, zaręczam.
Prawdopodobnie każdy słyszał o Coco. Choćby przypadkiem, mimochodem. Trzeba przyznać, że to postać, która stworzyła markę kultową. Czy przesadą jest stwierdzenie, iż w pewnym sensie zmieniła historię? Chyba nie. Na stałe wprowadziła do kanonów zamiłowanie do minimalizmu. Wiele z jej rozwiązań nadal nosimy, często nie zdając sobie z tego sprawy. Ulubionymi kolorami Chanel były czarny i biały. Podobnie można określić jej życie, istną sinusoidę. Skrupulatnie pięła się po szczeblach kariery, nic dziwnego, że jest autorytetem dla tylu osób. A ta biografia wiele o niej mówi, bez zbędnego słodzenia i melodramatyzmu. Coco opowiedziała w sobie z naturalnym wdziękiem.
Podczas czytania odnosiłam wrażenie, jakby Gabrielle siedziała obok mnie i właśnie do mnie mówiła. Na tym polega magia książki Moranda — trafieniu wprost do człowieka. Strony kapiące od sukcesów na polu zawodowym, porażek w życiu prywatnym. Składają się na specyficzną całość, a ich swoista chaotyczność nadaje naturalności. Radzę zaopatrzyć się w karteluszki, jakieś zakładki. Mamy do czynienia z prawdziwą skarbnicą mądrych słów, idealnych na wiele okazji. Inspirujących, motywujących, bez patosu i nadęcia. Ascetyzm charakterystyczny dla projektantki nadał ton również tej publikacji.
Fakt, to nie jest gruba pozycja. Większość wcześniej zechce sięgnąć po dokładniejsze biografie, co jest zrozumiałe. „Czar Chanel” należy do tych świetnych uzupełnień, klamerek spinających całość. Ilustracje autorstwa Karla Lagerfelda? Malina na bezowym torciku. Wykonane jakby przelotem, kilkoma ruchami dłoni, ale wspaniale obrazujące treść. Z prawdziwą przyjemność przeglądałam kolejne kartki, napawając się pięknem słowa i pięknem miniaturowej sztuki. Trudno się dziwić temu, że „Czar Chanel” wywarł ogromne wrażenie na samym Lagerfeldzie. Próżno szukać drugiej takiej opowieści o życiu, elektryzującej smutną bajkowością. Coco otaczała się wybitnymi osobowościami — Colette, Cocteau, Churchillem. Jednak brakowało jej tego wyjątkowego człowieka, który trwałby przy niej do końca.
Z pełną odpowiedzialnością polecam tę publikację. Spodoba się wszystkim zainteresowanym Chanel, chcącym spojrzeć z innej perspektywy na wcześniej znane fakty. Jej drugie imię, Bonheur, oznacza „szczęście”. Czy taka w istocie była? Dumnie stojąca, mimo samotności i często nieprzychylnych wiatrów…
× www.majuskula.blogspot.com ×
Niektóre życia są już gotowym materiałem na film. Tragizm przeplatany ze szczęściem, mnóstwo zaskakujących sytuacji i tytaniczna praca, która pomaga wzbić się na sam szczyt. A w tym wszystkim miejsce na miłości oraz ogromny talent…
Paul Morand, francuski pisarz i dyplomata. Na jego drodze staje Gabrielle Chanel, zwana Coco, aby prędko...
Lektura jest o tyle ciekawa, o ile Chanel była intrygującą osobą.
Nic specjalnego w formie, mało struktury. Całość to raczej impresje, wspomnienia, przemyślenia Coco - natomiast na pewno czytało mi się przyjemnie i z zainteresowaniem.
Ciekawostka.
Lektura jest o tyle ciekawa, o ile Chanel była intrygującą osobą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic specjalnego w formie, mało struktury. Całość to raczej impresje, wspomnienia, przemyślenia Coco - natomiast na pewno czytało mi się przyjemnie i z zainteresowaniem.
Ciekawostka.
Zacznę cytatem z gombrowiczowskiego Gałkiewicza: "Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam! Nie zajmuje mnie!" Ale od razu dodam, że mam poczucie, że wina jest moja - zła kolejność!
"Czar Chanel" to opowieść jej samej, opowieść fragmentaryczna, pełna wzmianek o osobach, miejscach, wydarzeniach, o emocjach, spotkaniach, miłościach i stratach. Dla mnie problemem było to, że o życiu Chanel wiedziałam niewiele i czułam się zagubiona i z ciągłym poczuciem, że nie nadążam za opowieścią, a bohaterowie mi się mylą. Wynagradzały to celne komentarze Coco i złote myśli o modzie, miłości czy kobiecości.
Dopiero później sięgnęłam po bardziej standardową biografię Chanel i mam poczucie, że gdybym po "Czar Chanel" sięgnęła dopiero po jej przeczytaniu, to wpadłabym po uszy i doceniłabym książkę znacznie bardziej.
Zacznę cytatem z gombrowiczowskiego Gałkiewicza: "Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam! Nie zajmuje mnie!" Ale od razu dodam, że mam poczucie, że wina jest moja - zła kolejność!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Czar Chanel" to opowieść jej samej, opowieść fragmentaryczna, pełna wzmianek o osobach, miejscach, wydarzeniach, o emocjach, spotkaniach, miłościach i stratach. Dla mnie problemem było to, że o...
O tej wielkiej kobiecie i prekursorce. O innych kobietach ioczywiście o modzie. Mnóstwo cennych złotych myśli. Pozycja pięknie ilustrowana przez Lagerfelda. Polecam, szczególnie paniom.
O tej wielkiej kobiecie i prekursorce. O innych kobietach ioczywiście o modzie. Mnóstwo cennych złotych myśli. Pozycja pięknie ilustrowana przez Lagerfelda. Polecam, szczególnie paniom.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa książka, jednak nie uważam że należy koniecznie ją przeczytać, albo że nauczyła mnie czegoś nowego o Chanel
Ciekawa książka, jednak nie uważam że należy koniecznie ją przeczytać, albo że nauczyła mnie czegoś nowego o Chanel
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrogie Panie, ubierzmy się w małą czarną, na szyję małe perełki, skropmy się perfumami Chanel No. 5. i zanurzmy w lekturze książki o niezwykłej kobiecie, która zmieniła oblicze świata, w pewnej dziedzinie rzecz jasna. Nietuzinkowa postać, która realizowała marzenia, żyła jak chciała - wolna i niezależna. Osiągnęła w swojej branży wszystko, co było do osiągnięcia. Kobieta odważna i spełniona. Modzie nadała nowy wymiar, innym okiem spojrzała na kobietę, jak się po latach okazało - ponadczasowo. Gabrielle Bonheur Chanel, czyli po prostu Coco Chanel!
„Czar Chanel” to autobiografia Coco, spisana przez Paula Moranda, opowieść o tym, co Coco postanowiła o sobie ujawnić, a jest tego niemało. Opowiada o swoim dzieciństwie, miłościach, projektach, sukcesach i porażkach, sławnych ludziach, którzy stanęli na jej drodze, m.in. Picasso, Strawińskim, Churchilu, a przede wszystkim o zrewolucjonizowanej przez nią światowej modzie i kobietach.
Książka ma formę luźnych wspomnień i zapisków, czyta się świetnie, odkrywa nieznane oblicze Coco Chanel oraz wiele sekretów ówczesnego Paryża i jego zamożnych mieszkańców. Dodatkowym atutem są ilustracje stworzone przez Karla Lagerfelda, który oddał nimi hołd tej niezwykłej kobiecie. I mnóstwo porad i modowych złotych myśli.
Oto kilka przykazań z książki : • Zawsze lepiej być ubraną trochę za mało, niż trochę za bardzo. • Luksus musi być wygodny, inaczej nie jest luksusem. •
Kobieta w dobrych butach nigdy nie jest brzydka. • Nędzna sukienka sprawi, że zapamiętają sukienkę. Nienaganna – że zapamiętają kobietę. •
Prostota jest kluczem do elegancji. Im suknia jest droższa, tym staje się uboższa. • Kolor czarny detronizuje wszystko. • Natłok kolorów odbiera kobiecie całą oryginalność. • Wszystko, co wydłuża szyję, jest piękne. • Ekstrawagancja zabija osobowość. • Czarny i biały – oba kolory są pięknem absolutnym. To perfekcyjne połączenie. Ubierzcie kobietę na bal na biało albo na czarno, nie będzie widać nikogo innego. • Mężczyźni uwielbiają pokazywać się z kobietami ubranymi dobrze, ale nie ostentacyjnie. Jeżeli właśnie tak wygląda ich towarzyszka, wolą zostać w domu.
Drogie Panie, gdy wystroimy się w spodnie dzwony, skromną, ale szykowną garsonkę z pudełkowym żakietem, ponadczasową małą czarną, golf, prochowiec, wygodną torebkę na ramię z długim paskiem, a nie z rączkami, krótko ostrzyżemy włosy, czy połączymy sztuczną biżuterię z kamieniami szlachetnymi - wspomnijmy prekursorkę, wizjonerkę, kobietę rozumiejącą inne kobiety, francuską projektantkę mody - Coco Chanel.
Drogie Panie, ubierzmy się w małą czarną, na szyję małe perełki, skropmy się perfumami Chanel No. 5. i zanurzmy w lekturze książki o niezwykłej kobiecie, która zmieniła oblicze świata, w pewnej dziedzinie rzecz jasna. Nietuzinkowa postać, która realizowała marzenia, żyła jak chciała - wolna i niezależna. Osiągnęła w swojej branży wszystko, co było do osiągnięcia. Kobieta...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Samotna, dziś w słońcu i śniegu... Bez męża, bez dzieci, bez wnuków, bez tych wszystkich iluzji (...), które pozwalają nam myśleć, ze świat zamieszkują inni, podobni do nas ludzie, będę dalej pracowała i żyła samotnie”. - „Czar Chanel” autorstwa Paul Morand i ilustracjami Karla Lagerfelda. Tutaj, to sama Coco Chanel opowiada o sobie, o swojej ikonie, o modzie, miłości, samotności i bogactwie, o swojej pozycji w świecie wielkich projektantów. To tutaj poznajemy jej relacje ze Strawińskim oraz o jej jedynej i wielkiej miłości jaką był Boy Capel, a po której nie było juz nic .....
..........Rozmowy odbyły się w 1946 roku a spisane w Saint Moritz i nie jest to bynajmniej klasyczna biografia. Lektura wymaga skupienia i uważnego czytania „ze zrozumieniem”. Bo przecież taka właśnie była Coco. Tutaj, opowiada nam w swój własny sposób, niewymuszony i nie na pokaz. To jest JEJ historia, to jest JEJ świat. „To, co panu opowiadam, to nie testament. Dokąd zmierzam teraz, tego nie wiem, ale dokądś zmierzam, i to jeszcze nie koniec(...)”. ............ Zagłębiając się w lekturę, czytelnik ma wrażenie, ze siedzi tuż obok Chanel w małej kawiarni na rogu Champs Élysées, popija cappuccino i rozkoszuje się niesamowita opowieścią. Słowa samej Chanel na długo pozostają w pamięci. I warto z nich współcześnie skorzystać. To darmowa lekcja pierwszej kobiety, która stworzyła imperium mody ciężka i zasłużona pracą. Dodatkowym atutem publikacji są rysunki (szkice) autorstwa samego ś.p. Karla Lagerfelda.
„Samotna, dziś w słońcu i śniegu... Bez męża, bez dzieci, bez wnuków, bez tych wszystkich iluzji (...), które pozwalają nam myśleć, ze świat zamieszkują inni, podobni do nas ludzie, będę dalej pracowała i żyła samotnie”. - „Czar Chanel” autorstwa Paul Morand i ilustracjami Karla Lagerfelda. Tutaj, to sama Coco Chanel opowiada o sobie, o swojej ikonie, o modzie, miłości,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tozaskakująco ciekawa pozycja do przeczytania w 2 wieczory. Dla pań oczywiście i ku przestrodze. Bo choć Coco Chanel nie można odmówić wizji i inteligencji, za swój sukces zapłaciła samotnością. Uczmy się zatem na cudzych błędach.
zaskakująco ciekawa pozycja do przeczytania w 2 wieczory. Dla pań oczywiście i ku przestrodze. Bo choć Coco Chanel nie można odmówić wizji i inteligencji, za swój sukces zapłaciła samotnością. Uczmy się zatem na cudzych błędach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tego się spodziewałam.
Coco Chanel to kobieta, która wzbudza we mnie podziw - uwielbiam jej cytaty (wiele z nich mam zapisanych w widocznym miejscu), i jestem jej wdzięczna za to, że uprościła styl, tworząc elegancki minimalizm, który uwielbiam. "Czar Chanel" rozczarował mnie jednak. Nie spodziewałam się takiej biografii, gdzie ważniejsze są inne osoby niż sama Coco. Autobiografia to - jak nazwa wskazuje - pozycja dotycząca jej autora, nieprawdaż?
No cóż, Coco wolała mówić o pracy niż o sobie. Jej praca do dziś zbiera coraz nowszych sympatyków, a życiorys panny Chanel... Są inne książki na ten temat.
Nie tego się spodziewałam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoco Chanel to kobieta, która wzbudza we mnie podziw - uwielbiam jej cytaty (wiele z nich mam zapisanych w widocznym miejscu), i jestem jej wdzięczna za to, że uprościła styl, tworząc elegancki minimalizm, który uwielbiam. "Czar Chanel" rozczarował mnie jednak. Nie spodziewałam się takiej biografii, gdzie ważniejsze są inne osoby niż sama Coco....
https://www.facebook.com/KsiazkiIlubCzasopisma
Wiele osób marzy o drogim przyodziewku nie zastanawiając się nad korzeniami konkretnego domu mody, nad jego wzlotami i upadkami, nad tym co kierowało twórcami podczas ich ciężkiej pracy - drogi na szczyt. Dzięki publikacji "Czar Chanel", opublikowanej nakładem Wydawnictwa Literackiego, możemy przyjrzeć się sylwetce Gabrielle Chanel czyli słynnej Coco, twórczyni jednego z wiodących domów mody.
Coco Chanel jest dziś jedną z bardziej znanych kreatorek mody. Niepokorna rewolucjonistka, która zmieniła oblicze mody kobiecej, początki miała raczej skromne. Paul Morand, wieloletni przyjaciel Coco, opisuje życie tej niezwykłej kobiety na podstawie rozmów jakie miał zaszczyt z nią odbyć, przez co cała historia jest bardzo osobista, przywodzi na myśl dyskusję z bliską osobą. Bo z kim innym, jak nie z bliską osobą, rozmawiać o trudnym dzieciństwie, wszystkich przykrościach, których się wtedy doznało? Chanel wspomina osoby jakie spotkała na swojej drodze, uczucia towarzyszące jej w ciągu tych wszystkich lat. Nie szczędzi gorzkich słów, jest mistrzynią złośliwości i celnych spostrzeżeń. Ta na poły autobiograficzna książka pokazuje nam jak inteligentną i niezłomną osobą była Gabrielle Chanel. Nie jest to jednak obraz posągu bez skazy, postaci bez wad i mniejszych bądź większych grzechów na sumieniu. Chanel daleko do spiżowego posągu.
Czytając "Czar Chanel" towarzyszyło mi wielkie uczucie znużenia. Autor pisze w niezwykle senny sposób sprawiający, że mogłem przeczytać zaledwie kilka stron na raz, aby nie poddać się czarowi Hypnosa. Publikacja rzuca światło na życie Coco Chanel, na jej postrzeganie ludzi i świata w ogóle, ale te wszystkie ciekawe informacje, anegdoty i spostrzeżenia, jak napisałem wyżej, są raczej jak sen o Chanel, czaru w tym bardzo niewiele. W dodatku wszystko to jakieś przygnębiająco pesymistyczne, podszyte smutkiem, a czasem nawet cynizmem. Całości książki dopełniają ilustracje wieloletniego dyrektora artystycznego domu mody Chanel Karla Lagerfelda. I co ja tu mogę powiedzieć? W zasadzie mam wrażenie, że te szybkie, czarno-białe ilustracje, pozbawione artystycznego rozbuchania, przygotowane były na kolanie między jednym a drugim łykiem zimnego napoju. Nie powiem żeby mi się nie podobały, Lagerfeld świetnie oddał kilkoma kreskami podobieństwo samej Chanel, ale także Picassa, Dalego czy Colette, jednak czuję niedosyt. I Czar Chanel z takim niedosytem mnie pozostawił.
https://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2019/03/czar-luksusu-czar-chanel.html
https://www.facebook.com/KsiazkiIlubCzasopisma
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWiele osób marzy o drogim przyodziewku nie zastanawiając się nad korzeniami konkretnego domu mody, nad jego wzlotami i upadkami, nad tym co kierowało twórcami podczas ich ciężkiej pracy - drogi na szczyt. Dzięki publikacji "Czar Chanel", opublikowanej nakładem Wydawnictwa Literackiego, możemy przyjrzeć się sylwetce Gabrielle...
„Robiłam sukienki. Mogłabym równie dobrze robić coś innego. To był przypadek. To nie sukienki lubiłam, tylko pracę. Poświęciłam jej wszystko, nawet miłość. Praca pochłonęła moje życie”
Coco Chanel
Książka o najbardziej znanej, a jednocześnie najbardziej tajemniczej postaci ze świata mody.
Uwaga, nie jest to jednak klasyczna biografia. Są to spisane rozmowy Chanel z jej przyjacielem Paulem Morand na tematy bardzo różne. Opowiada tu o swoim dzieciństwie, o pierwszym sukcesie, o niepowodzeniach, o ludziach, którzy ją otaczali, o samotności, o miejscach...
Forma książki nie jest łatwa do czytania, to nie opowieść, ani wywiad rzeka. To raczej zbiór krótkich, ulotnych wrażeń, opowiastek, zebranych tematycznie w rozdziały.
Ponieważ Chanel to postać, której klasycznych biografii czytałam już kilka łatwo było mi się w tej książce odnaleźć. Zdecydowanie nie polecam osobom, które wcześniej nic na jej temat nie czytały. Dla takich osób polecam równie niezwykłą książkę „Coco Chanel: legenda i życie” Justine Picardie, jednak bardziej „usystematyzowaną” przez co łatwiejszą w odbiorze.
Wracając jednak do książki Moranda, dwadzieścia lat po jej napisaniu Karl Lagerfeld postanowił dodać do niej swoje ilustracje. Niewiarygodnie piękne, genialnie oddające klimat opowieści. Dodatkowo książka jest bardzo ładnie wydana. Szyta, na kredowym papierze, bardziej pasującym do albumu, ale pięknie na nim wyglądają ilustracje. Wielka szkoda, że wydawca nie dodał twardej oprawy z obwolutą.
Na pewno będę do niej wracać jeszcze nie raz, bo jest to nie tylko książka do czytania, również do oglądania i podziwiania.
„Robiłam sukienki. Mogłabym równie dobrze robić coś innego. To był przypadek. To nie sukienki lubiłam, tylko pracę. Poświęciłam jej wszystko, nawet miłość. Praca pochłonęła moje życie”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoco Chanel
Książka o najbardziej znanej, a jednocześnie najbardziej tajemniczej postaci ze świata mody.
Uwaga, nie jest to jednak klasyczna biografia. Są to spisane rozmowy Chanel z jej...
Bardzo przyjemna lektura dla wszystkich tych których interesują losy wielkiej ikony.
Bardzo przyjemna lektura dla wszystkich tych których interesują losy wielkiej ikony.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMała czarna. Niektórzy myślą tak o sukience, którą każda kobieta powinna mieć w szafie. Dla innych to intensywna kawa, której nie zmiękczamy odrobiną mleka, a którą każda kobieta powinna rano wypić. Książka, o której dzisiaj opowiadam, znajduje się gdzieś pomiędzy – zostawia intensywny smak w ustach, pozostając jednocześnie na wskroś przesiąknięta elegancją.
Bonjour, Coco.
Szukałam książki, dzięki której będę mogła porozmawiać z Chanel, pozwolić jej opowiedzieć swoją historię swoimi słowami. Nie chciałam wysuszonych jak zapomniane kwiaty faktów, nie chciałam wspomnień najbliższych, którzy przecież nigdy nie zrozumieją duszy indywidualisty. Chciałam historii człowieka, kobiety i mody na jeden haust. Przysiadłam do tej książki w jakąś leniwą niedzielę, z obietnicą nie tylko interesującego tekstu, ale też niezwykle klimatycznej oprawy graficznej… i dosłownie wbiło mnie w fotel.
Tytułowy czar Chanel polegał nie na wysublimowanej kobiecości, nie na zanurzeniu się w rozkoszny świat mody, ale na niezwykłej brutalności – wobec świata i wobec siebie. Słowa Chanel bardzo często są dosadne, przez wyrzucane z siebie zdania przebijają się niezwykle silne emocje. Historia jest zwarta, czułam się bezpośrednio skonfrontowana z Coco, jakby mówiła do mnie, jakby to właśnie mnie prowokowała. Jakbym rozmawiała z żywą osobą. No, może nie do końca rozmawiała, bo Chanel przez te kilka godzin lektury nie dała mi dojść do słowa.
pełna recenzja: https://taknamarginesie.wordpress.com/2018/04/29/paul-morand-czar-chanel/
Mała czarna. Niektórzy myślą tak o sukience, którą każda kobieta powinna mieć w szafie. Dla innych to intensywna kawa, której nie zmiękczamy odrobiną mleka, a którą każda kobieta powinna rano wypić. Książka, o której dzisiaj opowiadam, znajduje się gdzieś pomiędzy – zostawia intensywny smak w ustach, pozostając jednocześnie na wskroś przesiąknięta elegancją.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBonjour,...
Czar Chanel to zapiski myśli Coco Chanel – najsłynniejszej światowej projektantki mody. Już w pierwszych rozdziałach uwidacznia się obraz samotnej kobiety. Samotnej przez całe swoje życie. Sama o sobie mówi, że jest buntowniczką. Wychowana została przez ciotki, których nienawidziła. Po latach stwierdza jednak, że to one przygotowały ją do prawdziwego życia. Mówi o sobie, że jest projektantką, która nie umie szyć. Projektantką, która nie chodzi na bankiety, bo nie umie prowadzić konwersacji. Nie potrafi sprzedawać ani wchodzić w interakcje z klientami. Całą swoją wiedzę zawdzięcza książkom, których czytanie jest jej największą pasją. Uważa, że ludzi kocha się wyłącznie za ich wady. Woli dawać niż wydawać. Mówi, że Paryż nie upadnie nigdy, a Francja jako ostatnia. Książka o kobietach, o starości, przyjaźni i miłości. Okraszona dużą ilością interesujących rysunków autorstwa Karla Lagerferda. Przeczytajcie. Nie pożałujecie. Ja obecnie jestem w trakcie poznawania trzeciej pozycji o życiu Coco. Coco Chanel to legenda, a legenda nie umiera nigdy.
Zapraszam na mojego bookstagrama: https://www.instagram.com/my.books.shelf/
Czar Chanel to zapiski myśli Coco Chanel – najsłynniejszej światowej projektantki mody. Już w pierwszych rozdziałach uwidacznia się obraz samotnej kobiety. Samotnej przez całe swoje życie. Sama o sobie mówi, że jest buntowniczką. Wychowana została przez ciotki, których nienawidziła. Po latach stwierdza jednak, że to one przygotowały ją do prawdziwego życia. Mówi o sobie, że...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoco Chanel - piękna, ekscentryczna, znająca swoją wartość. Sięgając po tą książkę spodziewałam się klasycznej biografii. A co otrzymałam w zamiar? Wieczór z Coco Chanel. Czytając książkę miałam wrażenie, że siedzę z nią w eleganckiej restauracji i popijamy razem wino. Niewiele dowiedziałam się na temat życia prywatnego Coco, ale za to bardzo dużo dowiedziałam się o jej spojrzeniu na modę oraz ludzi. W tej książce rysuje się obraz silnej i zdolnej kobiety, która potrafiła wyjść poza schematy. Jej praktyczne spojrzenie na modę pozwoliło odnieść jej sukces. Zdjęła kobietom gorsety, założyła im spodnie. Wprowadziła ponadczasową klasykę. Mała czarna, sztuczne perły, piękne nakrycia głowy. Moda ma być dla ludzi, stroje mają być wygodne i ponadczasowe i minimalistyczne.
Coco Chanel - piękna, ekscentryczna, znająca swoją wartość. Sięgając po tą książkę spodziewałam się klasycznej biografii. A co otrzymałam w zamiar? Wieczór z Coco Chanel. Czytając książkę miałam wrażenie, że siedzę z nią w eleganckiej restauracji i popijamy razem wino. Niewiele dowiedziałam się na temat życia prywatnego Coco, ale za to bardzo dużo dowiedziałam się o jej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawe spojrzenie Chanel na świat sprawia, ze chce się tę książkę czytać i łaknąć jej wiedzy.
Bardzo ciekawe spojrzenie Chanel na świat sprawia, ze chce się tę książkę czytać i łaknąć jej wiedzy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się niestety czegoś innego po tej książce. Myślałam, że będzie miała ona choć trochę z biografii. Tymczasem są tu zebrane luźne myśli Chanel na temat jej przyjaciół, mody itp. Kiedyś oglądałam film o niej, więc coś niecoś o jej życiu już wiedziałam i niektóre nawiązania do faktów z jej życia potrafiłam odczytać. Natomiast jeżeli ktoś sięga po tą książkę jako pierwszą na temat Coco, to obawiam się, że nie dowie się prawie niczego. Dlatego polecam tą książkę głównie tym, którzy mają jakąś wiedzę na temat życia Chanel.
Spodziewałam się niestety czegoś innego po tej książce. Myślałam, że będzie miała ona choć trochę z biografii. Tymczasem są tu zebrane luźne myśli Chanel na temat jej przyjaciół, mody itp. Kiedyś oglądałam film o niej, więc coś niecoś o jej życiu już wiedziałam i niektóre nawiązania do faktów z jej życia potrafiłam odczytać. Natomiast jeżeli ktoś sięga po tą książkę jako...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO Chanel powiedziano już chyba wszystko. Na jej temat powstało wiele książek i filmów, a jednak każde kolejne wydanie jej życiorysu zdaje się robić furorę. Nie inaczej było w 1976 roku, gdy światło dzienne ujrzały wspomnienia Coco spisane przez Paula Moranda, francuskiego pisarza i dyplomatę, wydane pod tytułem "L'Allure de Chanel". Nie inaczej było i w 2012 roku kiedy to kolejne wydanie książki zostało wzbogacone rysunkami samego Karla Lagerfelda. Polska edycja "Czaru Chanel" została wydana w 2016 roku i od razu stała się bestsellerem.
W swoich wspomnieniach Chanel przenosi się do czasów dzieciństwa u ciotek w Owernii, których nienawidziła, do lat swojej młodości, do dnia poznania jedynej miłości swojego życia - Boya Capela, do swojej pierwszej pracowni przy rue Cambon. Opowiada o pracy, o życiu i o swoich przyjaźniach - z Misią Sert, z Diagilewem, z Picasso, z Cocteau czy ze Strawińskim.
Biografia Chanel została przepięknie wydana nakładem Wydawnictwa Literackiego. Wspaniałe ilustracje Karla Lagerfelda, grubsza okładka, zszyte stronice odkrywające tajemnice Chanel - to wszystko sprawia, że książka wydaje się być swoistym dziełem sztuki. Biblią mody. Darem dla zaciekawionego czytelnika.
Cała recenzja na: http://kingagajatravels.pl/17-ksiazka-do-kawy-czar-chanel/
O Chanel powiedziano już chyba wszystko. Na jej temat powstało wiele książek i filmów, a jednak każde kolejne wydanie jej życiorysu zdaje się robić furorę. Nie inaczej było w 1976 roku, gdy światło dzienne ujrzały wspomnienia Coco spisane przez Paula Moranda, francuskiego pisarza i dyplomatę, wydane pod tytułem "L'Allure de Chanel". Nie inaczej było i w 2012 roku kiedy to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to książka dla osób zauroczonych postacią Coco Chanel. Można w niej odnaleźć energię, tajemniczość oraz ciągłą pogoń za czymś nieuchwytnym, a przy okazji utwierdzić się w przekonaniu, że każdy fenomen nie posiada łatwego charakteru. Nie jest to książka, która porywa i czyta się ją jednym tchem. Wręcz przeciwnie - moim zdaniem warto się nią delektować i wracać do niej w sprzyjających chwilach, aby móc zagłębić się, a przy okazji delektować spisanymi słowami. Przy okazji nie można nie wspomnieć o tym, że książka jest bardzo estetycznie wydana i zawiera ilustracje Karla Legerfelda, co umila samo czytanie.
Jest to książka dla osób zauroczonych postacią Coco Chanel. Można w niej odnaleźć energię, tajemniczość oraz ciągłą pogoń za czymś nieuchwytnym, a przy okazji utwierdzić się w przekonaniu, że każdy fenomen nie posiada łatwego charakteru. Nie jest to książka, która porywa i czyta się ją jednym tchem. Wręcz przeciwnie - moim zdaniem warto się nią delektować i wracać do niej w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Czar Chanel" to książka o niezwykłej kobiecie, ikonie mody, bo któż o niej nie słyszał. Nawet osoby nie interesujące się modą znają to nazwisko.
Książka po prostu mnie oczarowała (do tego stopnia,że zamierzam mieć swój egzemplarz na półce). Czyta się przyjemnie. Napisana jest tak, że to sama Coco opowiada o swoim życiu. Miałam wrażenie, że siedzi na przeciwko mnie i mówi bezpośredni do mnie. (takie czary jak w tytule:)) Zawiera dużo mądrych przemyśleń na temat życia, dlatego uważam, że po książkę można sięgnąć więcej niż jeden raz. Duży plus za samo wydanie książki, gruby kredowy papier i te cudne ilustracje Karla Lagerfelda.
,,Czar Chanel" to książka o niezwykłej kobiecie, ikonie mody, bo któż o niej nie słyszał. Nawet osoby nie interesujące się modą znają to nazwisko.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka po prostu mnie oczarowała (do tego stopnia,że zamierzam mieć swój egzemplarz na półce). Czyta się przyjemnie. Napisana jest tak, że to sama Coco opowiada o swoim życiu. Miałam wrażenie, że siedzi na przeciwko mnie i mówi...
"Rozmawiam z panem dziś wieczór nie przed szczytem Puy-de-Dôme w moich rodzinnych stronach, tylko w Sankt Moritz, naprzeciw Berniny. Zaczynam opowiadać panu moje dawne życie nie w ciemnym domu, w którym pewnego dnia przyjęto bez czułości i bez ciepła, dumną i zamkniętą w sobie dziewczynkę, tylko w rozświetlonym hotelu, gdzie bogacze się bawią i zażywają aktywnego wypoczynku. Niemniej jednak, czy to dzisiaj w Szwajcarii, czy dawno temu w Owernii, jedyne, co mnie spotkało i spotyka to samotność."
Tymi słowami Coco Chanel rozpoczęła osobistą opowieść o sobie i swoim życiu. Adresatem tej opowieści był Paul Morand, który zafascynowany osobowością Coco Chanel przelewa wszystkie opowiedziane przez nią historie na papier. Napisana przez niego książka Czar Chanel ma premierę w 1976 r. i natychmiast zachwyca krytyków. W 1996 r. Karl Lagerfeld (dyrektor artystyczny domu mody Chanel) zafascynowany tak osobistą opowieścią Chanel tworzy ilustracje, dzięki którym powstaje nowa, wyjątkowa edycja Czaru Chanel.
Ciąg dalszy na http://www.thelksinoe.pl/blog/2016/12/01/czar-chanel-paul-morand/
Zapraszam
"Rozmawiam z panem dziś wieczór nie przed szczytem Puy-de-Dôme w moich rodzinnych stronach, tylko w Sankt Moritz, naprzeciw Berniny. Zaczynam opowiadać panu moje dawne życie nie w ciemnym domu, w którym pewnego dnia przyjęto bez czułości i bez ciepła, dumną i zamkniętą w sobie dziewczynkę, tylko w rozświetlonym hotelu, gdzie bogacze się bawią i zażywają aktywnego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykła Coco Chanel. Cały świat ją zna i wszyscy zachwycają się jej dziełami. Każda kobieta chciałabym mieć w swojej szafie małą czarną od Chanel. Wiele osób wzoruje się na jej stylu, a zainteresowanie samą osobą projektantki w ostatnich latach, jest coraz większe. Jednak co wiemy o samej Chanel? Zdaje się, że niewiele.
Książka "Czar Chanel" możnaby powiedzieć, że zabiera nas na herbatkę ze słynną projektantką. Chanel opowiada o sobie, o swoim dzieciństwie, które ją ukształtowało, o osobach jej bliskich. Możemy wieloktrnie poznać jej opninie na różne tematy, nie tylko dotyczące mody. Coco zabiera nas z sobą w podróż w czasie, od jej dzieciństwa, a do starości pokazuje nam ważne momenty w swoim życiu. Momenty, które ukształtowały ją i miały znaczny wpływ na jej życie i twórczość. Możemy się dzieki niej dowiedzieć miedzy innymi, z jakimi wielkimi ludzmi miała styczność i jak trudno było sobie zaskarbić jej przyjaźń. Odsłania przed nami swoją szaloną i niewzykła naturę. Poznajmy Chanel jakiej nie znaliśmy.
Książka, jest napisana językiem lekkim, ale bardzo eleganckim i dystyngowanym, jak sama Chanel. Już samo wzięcie jej do ręki wskazywało na to, że będzie to niezwykła książka. Sam papier na jkim została wydrukowana, o ile się nie mylę, jest papierem kredowym, znacznie lepszej jakości. Ponadto książka została opatrzona wspaniałymi ilustracjami samego Karla Lagerfelda. Dla niewtajemniczonych, obecnego projektanta domu mody Chanel. Ilustracje wiernie oddają osoby, ukazane w książce.
Jeśli ktoś interesuje sięświatem mody, czy choćby samą Chanel polecam gorąco. Na pewno nie pożałujecie. Jednak uważam również, że każda kobieta powinna ją przeczytać, bo pokazuje ona zupełnie inne spojrzenie na świat, co tu dużo mówić, niezwykłej kobiety.
Niezwykła Coco Chanel. Cały świat ją zna i wszyscy zachwycają się jej dziełami. Każda kobieta chciałabym mieć w swojej szafie małą czarną od Chanel. Wiele osób wzoruje się na jej stylu, a zainteresowanie samą osobą projektantki w ostatnich latach, jest coraz większe. Jednak co wiemy o samej Chanel? Zdaje się, że niewiele.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka "Czar Chanel" możnaby powiedzieć, że...
Bardzo trudno jest mi ocenić tą książkę,
Bardzo trudno jest mi ocenić tą książkę,
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę można podsumować tylko jednym zdaniem: MAŁO, CHCĘ ZDECYDOWANIE WIĘCEJ!
Książkę można podsumować tylko jednym zdaniem: MAŁO, CHCĘ ZDECYDOWANIE WIĘCEJ!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO Coco Chanel słyszał chyba każdy. Nawet osoba, która niespecjalnie interesuje się modą wie, kim jest ta wielka osobowość. Krąży o niej wiele historii, które sprawiły, że stała się legendą za życia. Czar Chanel, w którym Coco sama opowiada o sobie, jest świetną okazją, aby ją poznać i wyrobić sobie opinię, czytając relacje z pierwszej ręki.
Żadna biografia nie jest w stanie tak doskonale oddać charakteru Coco Chanel, jak opowieści jej samej o sobie. Dzięki zebraniu ich przez Paula Moranda możemy poznać trudne dzieciństwo Coco u ciotek, jej miłość do pracy i pewnego Anglika i zgłębić tajemnice relacji z przyjaciółmi, których spotkała na swej drodze. Ta intymna opowieść daje nam obraz kobiety, która nie bała się ciężkiej pracy, a to, co osiągnęła, może zawdzięczać swojemu samozaparciu i wysiłkowi. Kobiety, która ponad wszystko stawiała na prostotę, a elegancja dzięki niej zyskała nowe oblicze.
Wielkim atutem tej pozycji jest jej strony wizualna. Nie tylko piękne wydanie i gruby papier, które dodają jej stylu, ale przede wszystkim ilustracje innego mistrza - Karla Lagerfelda. Zdecydowanie oko ma się czym cieszyć!
Ta książka jest jak sama Coco - bezkompromisowa, pełna własnych zasad i prawdziwa do bólu. Jeżeli chcecie poznać tę wielką projektantkę w trochę inny sposób, niż oferuje zwykła biografia, to Czar Chanel jest wyborem idealnym!
O Coco Chanel słyszał chyba każdy. Nawet osoba, która niespecjalnie interesuje się modą wie, kim jest ta wielka osobowość. Krąży o niej wiele historii, które sprawiły, że stała się legendą za życia. Czar Chanel, w którym Coco sama opowiada o sobie, jest świetną okazją, aby ją poznać i wyrobić sobie opinię, czytając relacje z pierwszej ręki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻadna biografia nie jest w...
Sięgając po "Czar Chanel" nie liczyłam na jakąś specjalnie wybitną biografię. Miałam nadzieję, iż poznam bliżej postać Coco i dowiem się o niej nieco więcej, niż do tej pory wiedziałam. Dostałam jednak więcej niż oczekiwałam.
Pierwszym co rzuciło mi się w oczy jest styl jakim jest ta książka napisana. Już od pierwszych stron miałam wrażenie, iż to sama Coco Chanel opowiada mi swoją historię. Poprzez pierwszoosobową narrację, autor utworzył takie własnie odczucie w czytelniku. Głownie przez to książkę czytało się bardzo przyjemnie i szybko. Momentami traktowałam to wręcz jak rozmowę z bliską osobą. Było to wyjątkowo klimatyczne i spokojne. Poznawanie w ten sposób historii, okazało się świetnym sposobem na przedstawienie biografii. Nie tylko zapamiętuje się to bardzo dobrze, ale i nie nudzi przy czytaniu.
Dzięki książce Paul'a Moranda, dowiedziałam się wielu faktów na temat młodości samej Coco jak i jej drogi do sukcesu. A jak się okazuje cale nie było to takie łatwe. Na drodze stało jej wiele przeszkód, które musiała pokonać. Historie z nią związane były nieraz zaskakujące, a przede wszystkim ciekawe.
Tym na co nie zawsze zwracam uwagę przy ocenianiu książek są ilustracje. W zasadzie bardzo rzadko czytam książki w których wnętrzu są jakieś obrazki. Ale tu są one wprost nieziemskie. Nigdzie indziej nie spotkałam się z takimi. Otwierając książkę miałam wrażenie iż zaglądam do notatnika projektanta mody. Rysunki tak typowe dla tych osób pokrywały co 3-4 stronę. W końcu stworzył sam Karl Lagerfeld!
Jednym słowem książka mi się podobała. Brakowało mi co prawda większej ilości treści. Poza tym książka plasuje si w każdej kategorii jako pozytyw. Z pewnością spodoba się wszystkim miłośnikom biografii.
Sięgając po "Czar Chanel" nie liczyłam na jakąś specjalnie wybitną biografię. Miałam nadzieję, iż poznam bliżej postać Coco i dowiem się o niej nieco więcej, niż do tej pory wiedziałam. Dostałam jednak więcej niż oczekiwałam.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszym co rzuciło mi się w oczy jest styl jakim jest ta książka napisana. Już od pierwszych stron miałam wrażenie, iż to sama Coco Chanel...
Paul Morand poznał Coco Chanel w drugiej dekadzie XX wieku. Ponowne spotkanie nastąpiło kilkadziesiąt lat później, to właśnie wtedy Coco Chanel opowiada mu swoją historię – wspomina dzieciństwo, wychowanie przez ciotki i pierwsze dorosłe namiętności, przechodzi do dorosłego życia. Tak powstaje opowieść o wyjątkowych projektach, sukcesach, ale przede wszystkim o ludziach, z którymi miała okazję spotkać się Coco Chanel. Do grona jej znajomych zaliczyć można takie barwne postaci okresu secesji, jak chociażby Pablo Picasso, Igor Strawiński, Misia Sert, Winston Churchill…
Czar Chanel po raz pierwszy został wydany w 1976 r. i już wtedy zachwycił zarówno krytyków, jak i czytelników…
Kiedy książka trafia do rąk Karla Lagerfelda, wieloletniego współpracownika Coco Chanel, który obecnie zarządza całym domem mody Chanel, przygotowuje on ponad 70 ilustracji obrazujących treść książki. Tak właśnie powstała książka, którą miałam niewątpliwą przyjemność przeczytać.
Czar Chanel to książka wyjątkowa pod wieloma względami. Jest bardzo osobista i ma unikalny klimat. Można powiedzieć, że jest to autobiografia Chanel spisana jedynie przez Paula Moranda. Książka jest napisana w taki sposób, że trudno się od niej oderwać, czyta się ją bardzo przyjemnie, tym bardziej, że możemy poznać sekrety z życia możnych i wielkich tamtych lat.
Dodatkowym atutem tej publikacji jest piękna oprawa. Książka wydana jest na grubym, kredowym papierze, a w tekst wplecione zostały wyżej wspomniane ilustracje stworzone przez Karla Lagerfelda.
Jest to pozycja obowiązkowa dla miłośników słynnej projektantki. Publikacja przypadnie do gustu również osobom zaczytującym się w biografiach, w szczególności interesujących się okresem pierwszej połowy XX wieku.
http://www.czytajac.pl/2016/08/czar-chanel-paul-morand/
Paul Morand poznał Coco Chanel w drugiej dekadzie XX wieku. Ponowne spotkanie nastąpiło kilkadziesiąt lat później, to właśnie wtedy Coco Chanel opowiada mu swoją historię – wspomina dzieciństwo, wychowanie przez ciotki i pierwsze dorosłe namiętności, przechodzi do dorosłego życia. Tak powstaje opowieść o wyjątkowych projektach, sukcesach, ale przede wszystkim o ludziach, z...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Czar Chanel" to powieść o kobiecie legendzie, największej ikonie mody. Tajemniczej, elektryzującej rewolucjonistki, którą podziwiano, której zazdroszczono, którą kochano i nienawidzono.
Więcej na: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2016/05/przedpremierowo-czar-chanel-paul-morand.html
"Czar Chanel" to powieść o kobiecie legendzie, największej ikonie mody. Tajemniczej, elektryzującej rewolucjonistki, którą podziwiano, której zazdroszczono, którą kochano i nienawidzono.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWięcej na: http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2016/05/przedpremierowo-czar-chanel-paul-morand.html
COCO CHANEL
"Nieuchwytna, tajemnicza i elektryzująca swoją osobowością. Ikona mody, największa projektantka w historii."
...Osoba, której właściwie nie trzeba przedstawiać... znają ją wszyscy... nawet ci, którzy niespecjalnie interesują się modą...
...Czar Chanel to jedna z najnowszych propozycji Wydawnictwa Literackiego... ...jest to książka napisana przez przyjaciela Coco - Paula Moranda... ...dlatego między innymi jest taka wyjątkowa... "Paul Morand poznaje Coco jeszcze w latach dwudziestych XX wieku.Kiedy spotykają się kilka dekad później, Coco opowiada mu swoją historię." ...jest to bardzo intymna opowieść... ...szczera i prawdziwa... ...Coco Chanel nie chce być w niej gwiazdą... ...chce być zwykłą kobietą, która zna swoje marzenia i pragnienia... ...choć tak naprawdę przez to właśnie jest gwiazdą, kimś wyjątkowym i niezwykłym na tle swojej epoki... ...jest osobą niezależną, twardo stąpającą po ziemi, niesamowicie konsekwentną i bardzo kreatywną... przyciąga i hipnotyzuje swoją osobowością... rozsiewa wokół siebie czar...
"Dwadzieścia lat później Karl Lagerfeld, zafascynowany jedyną taką osobistą opowieścią Chanel, tworzy ponad siedemdziesiąt wyjątkowych ilustracji" ... i w ten sposób sprawia, że ta książka jest jeszcze bardziej wyjątkowa... ...jest to na pewno perełka literacka, którą warto mieć w swojej biblioteczce... ... zdecydowanie polecam...
mufloneks.blogspot.com
COCO CHANEL
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nieuchwytna, tajemnicza i elektryzująca swoją osobowością. Ikona mody, największa projektantka w historii."
...Osoba, której właściwie nie trzeba przedstawiać... znają ją wszyscy... nawet ci, którzy niespecjalnie interesują się modą...
...Czar Chanel to jedna z najnowszych propozycji Wydawnictwa Literackiego... ...jest to książka napisana przez przyjaciela...
× www.majuskula.blogspot.com ×
Niektóre życia są już gotowym materiałem na film. Tragizm przeplatany ze szczęściem, mnóstwo zaskakujących sytuacji i tytaniczna praca, która pomaga wzbić się na sam szczyt. A w tym wszystkim miejsce na miłości oraz ogromny talent…
Paul Morand, francuski pisarz i dyplomata. Na jego drodze staje Gabrielle Chanel, zwana Coco, aby prędko zniknąć i wrócić po kilkudziesięciu latach. Projektantka opowiada Morandowi swoją historię. Snuje ją, mężczyzna stara się zapamiętać każde słowo — tym sposobem powstaje biografia szczera, bezkompromisowa, wręcz zachwycająca. Przygody osieroconej dziewczynki, wychowywanej przez staroświeckie ciotki. Młodej kobiety próbującej odmienić swój los. Czas mija, wcześniejsi bohaterowie odchodzą, a Karl Lagerfeld postanawia dorzucić coś od siebie. A są to rysunki tylko wzbogacające publikację, nadające jej ostateczny rys.
Na tę książkę czekałam kilka miesięcy. Zaczęłam odliczać kolejne dni, gdy tylko zobaczyłam jej pierwsze zapowiedzi. Niespecjalnie interesuję się modą, ale Coco Chanel zawsze zajmowała w moim sercu osobne miejsce. Czytałam kilka biografii, obejrzałam film z Audrey Tautou w roli głównej, jednak ciągle czułam pewien niedosyt. Dlatego wiązałam ogromne nadzieje z książką Moranda. Szczególnie, że na pierwszych fotografiach samo wydanie zaczęło intrygować. W końcu nadeszła premiera, wraz z nią mój egzemplarz — tak zniknęłam pogrążona w lekturze. Czy pojawiło się rozczarowanie? Nie. Nic bym nie zmieniła, nadal trzyma się mnie euforia. Chętnie ujrzałabym ją też w wersji z twardą okładką, a podobno takowa istnieje. Jeśli będziecie kupować, to polecam sięgnięcie po właśnie tę. Myślę, że wówczas zaprezentuje się jeszcze lepiej. Ot, moja słabość! Książka świetnie prezentuje się na półce, zaręczam.
Prawdopodobnie każdy słyszał o Coco. Choćby przypadkiem, mimochodem. Trzeba przyznać, że to postać, która stworzyła markę kultową. Czy przesadą jest stwierdzenie, iż w pewnym sensie zmieniła historię? Chyba nie. Na stałe wprowadziła do kanonów zamiłowanie do minimalizmu. Wiele z jej rozwiązań nadal nosimy, często nie zdając sobie z tego sprawy. Ulubionymi kolorami Chanel były czarny i biały. Podobnie można określić jej życie, istną sinusoidę. Skrupulatnie pięła się po szczeblach kariery, nic dziwnego, że jest autorytetem dla tylu osób. A ta biografia wiele o niej mówi, bez zbędnego słodzenia i melodramatyzmu. Coco opowiedziała w sobie z naturalnym wdziękiem.
Podczas czytania odnosiłam wrażenie, jakby Gabrielle siedziała obok mnie i właśnie do mnie mówiła. Na tym polega magia książki Moranda — trafieniu wprost do człowieka. Strony kapiące od sukcesów na polu zawodowym, porażek w życiu prywatnym. Składają się na specyficzną całość, a ich swoista chaotyczność nadaje naturalności. Radzę zaopatrzyć się w karteluszki, jakieś zakładki. Mamy do czynienia z prawdziwą skarbnicą mądrych słów, idealnych na wiele okazji. Inspirujących, motywujących, bez patosu i nadęcia. Ascetyzm charakterystyczny dla projektantki nadał ton również tej publikacji.
Fakt, to nie jest gruba pozycja. Większość wcześniej zechce sięgnąć po dokładniejsze biografie, co jest zrozumiałe. „Czar Chanel” należy do tych świetnych uzupełnień, klamerek spinających całość. Ilustracje autorstwa Karla Lagerfelda? Malina na bezowym torciku. Wykonane jakby przelotem, kilkoma ruchami dłoni, ale wspaniale obrazujące treść. Z prawdziwą przyjemność przeglądałam kolejne kartki, napawając się pięknem słowa i pięknem miniaturowej sztuki. Trudno się dziwić temu, że „Czar Chanel” wywarł ogromne wrażenie na samym Lagerfeldzie. Próżno szukać drugiej takiej opowieści o życiu, elektryzującej smutną bajkowością. Coco otaczała się wybitnymi osobowościami — Colette, Cocteau, Churchillem. Jednak brakowało jej tego wyjątkowego człowieka, który trwałby przy niej do końca.
Z pełną odpowiedzialnością polecam tę publikację. Spodoba się wszystkim zainteresowanym Chanel, chcącym spojrzeć z innej perspektywy na wcześniej znane fakty. Jej drugie imię, Bonheur, oznacza „szczęście”. Czy taka w istocie była? Dumnie stojąca, mimo samotności i często nieprzychylnych wiatrów…
× www.majuskula.blogspot.com ×
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiektóre życia są już gotowym materiałem na film. Tragizm przeplatany ze szczęściem, mnóstwo zaskakujących sytuacji i tytaniczna praca, która pomaga wzbić się na sam szczyt. A w tym wszystkim miejsce na miłości oraz ogromny talent…
Paul Morand, francuski pisarz i dyplomata. Na jego drodze staje Gabrielle Chanel, zwana Coco, aby prędko...
świetna, trochę odbiega od innych biografii Channel, obnaża jej wyobraźnię, cudownie opisy jej przyjaciół, przenikliwe.
świetna, trochę odbiega od innych biografii Channel, obnaża jej wyobraźnię, cudownie opisy jej przyjaciół, przenikliwe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to