Nowa Fantastyka 404 (05/2016)

Okładka książki Nowa Fantastyka 404 (05/2016)
Michael SwanwickCatherynne M. Valente Wydawnictwo: Prószyński i S-ka Seria: Nowa Fantastyka czasopisma
80 str. 1 godz. 20 min.
Kategoria:
czasopisma
Format:
papier
Seria:
Nowa Fantastyka
Data wydania:
2016-04-26
Data 1. wyd. pol.:
2016-04-26
Liczba stron:
80
Czas czytania
1 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
0867132X
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nowa Fantastyka 404 (05/2016) w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nowa Fantastyka 404 (05/2016)

Średnia ocen
6,7 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
361
198

Na półkach: , , , ,

Genialny wywiad przeprowadzony przez Iwonę Prusicką z prof. Edmundem Wnuk-Lipińskim to wystarczający powód by zapoznać się z treścią tego numeru. Socjologia w literaturze bez wątpienia nie powiedziała nawet połowy z tego, co zamierza nam wyjawić o nas samych.
Tekst Bartosza Działoszyńskiego zaimponował koncepcją tanatora oraz wizją imperium bizantyńskiego trwającego nadal w czasie i przestrzeni, ukazane miraże i oniryzm, w późniejszej części tekstu zaczęły mnie nużyć. Momentami miałem wrażenia jakby cała opowieść utonęła na morzu znaczeń i interpretacji pod własnym ciężarem.
„Coś za coś” Tomasza Przewoźnika bezustannie pędzi w swej cyber-rzeczywistości, być w tym świecie, chociaż przez chwilę to przyprawić się o zawrót głowy, bez lajków. Niestety ikonki normal brak.
Z kolei Arie Coleman wtłacza w umysł czytelnika koncept medycyny temporalnej – co to za wizja! Budzi rządze, strach, przerażenie i sakralny chichot w jednym. Niezwykle dynamiczny tekst, jeden z tych, który implikuje noc pełną snów.
„Lilia i Róg” to niesamowite opowiadanie, z tego typu wizją świata przedstawionego zetknąłem się po raz pierwszy. Opowiadanie otwiera świetna ilustracja Tomasza Niewiadomskiego. W świecie, w którym każdy posiłek to wyzwanie, gdzie wojna uzyskuje kulinarny, przy czym równie zabójczy wymiar nie ma miejsce na wahania, a każda decyzja lub wątpliwość może być ostatnia, współczesny odbiorca czuje się zadziwiająco dobrze. Niezwykle cywilizowane oblicze wojny. Dla mnie to opowiadanie jest prawdziwą perłą.
Technologia wobec straty najbliższych, człowieczeństwo wobec możliwości technologicznej kreacji – Sandra Mcdonald, pozostawia nas z tymi hasłami w niepokojącej ciszy. Postęp technologiczny jest nieunikniony, jednak czy człowieczeństwo jest wstanie pozostać człowieczeństwem?

Genialny wywiad przeprowadzony przez Iwonę Prusicką z prof. Edmundem Wnuk-Lipińskim to wystarczający powód by zapoznać się z treścią tego numeru. Socjologia w literaturze bez wątpienia nie powiedziała nawet połowy z tego, co zamierza nam wyjawić o nas samych.
Tekst Bartosza Działoszyńskiego zaimponował koncepcją tanatora oraz wizją imperium bizantyńskiego trwającego nadal...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

31 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 404 (05/2016) na półkach głównych
  • 26
  • 5
22 użytkowników ma tytuł Nowa Fantastyka 404 (05/2016) na półkach dodatkowych
  • 11
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nowa Fantastyka 404 (05/2016)

Inne książki autora

Okładka książki Miłość, śmierć + roboty. Oficjalna antologia Peter F. Hamilton, Ken Liu, John Scalzi, Michael Swanwick
Ocena 7,2
Miłość, śmierć + roboty. Oficjalna antologia Peter F. Hamilton, Ken Liu, John Scalzi, Michael Swanwick
Okładka książki Łotrzyki Joe Abercrombie, Daniel Abraham, David Ball, Paul Cornell, Bradley Denton, Gardner Dozois, Phyllis Eisenstein, Gillian Flynn, Neil Gaiman, Matthew Hughes, Joe R. Lansdale, Scott Lynch, George R.R. Martin, Garth Nix, Cherie Priest, Patrick Rothfuss, Steven Saylor, Michael Swanwick, Lisa Tuttle, Carrie Vaughn, Walter Jon Williams, Connie Willis
Ocena 5,8
Łotrzyki Joe Abercrombie, Daniel Abraham, David Ball, Paul Cornell, Bradley Denton, Gardner Dozois, Phyllis Eisenstein, Gillian Flynn, Neil Gaiman, Matthew Hughes, Joe R. Lansdale, Scott Lynch, George R.R. Martin, Garth Nix, Cherie Priest, Patrick Rothfuss, Steven Saylor, Michael Swanwick, Lisa Tuttle, Carrie Vaughn, Walter Jon Williams, Connie Willis
Michael Swanwick
Michael Swanwick
Michael Jurgen Swanwick (ur. 18 listopada, 1950 r. w Schenectady, Nowy Jork) amerykański pisarz fantasy i science fiction. Jeden z najczęściej nagradzanych twórców s-f ostatnich lat. Zajmuje się także teorią fantastyki. Mieszka w Filadelfii.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nowa Fantastyka 401 (02/2016) Łukasz Malinowski
Nowa Fantastyka 401 (02/2016)
Łukasz Malinowski Anna Starobiniec Grzegorz Janusz Brandon Sanderson Redakcja miesięcznika Fantastyka Marta Malinowska
Publicystyka w tym numerze po prostu refunduje poświęcony jej czas z nawiązką, dla niej samej warto zapoznać się z lutową odsłoną NF. Duże wrażenie wywarł na mnie „Pan Powieszonych” Łukasza Malinowskiego, relacje pomiędzy boskim panteonem a ziemskimi wyznawcami potrafią zaskoczyć, smaczku całości nadają dostrzegalne w tekście okruchy fascynacji kulturą skandynawską. Wbrew innym opiniom o zawartości tego numeru, trudno mi ocenić to opowiadanie negatywnie, wynika to z prostego faktu – świat przedstawiony został ze mną na dłużej, niż na czas lektury, a nie jest to proste do osiągnięcia. „Noże” Marty Malinowskiej urzekły mnie sposobem w jakim przekazują napięcie pomiędzy kobietą i mężczyzną – subtelną rządzę nie stroniącą od brutalności, jednocześnie pełną zrozumienia, historia została opowiedziana w sposób nietypowy, widowiskowy z emocjonalnego punktu widzenia, w dodatku delikatnie uwodząc wykreowanym tłem kulturowym. „Miniatury literackie” Grzegorza Janusza z jednej strony zafascynowały, a z drugiej pozostawiły z uczuciem niedosytu. Jednak mam wrażenie, że zarzucać miniaturze zwięzłość i bezczelny zbyt szybki finał, to tak jakby mieć pretensje do kota o jego kotowatość, czy też koła o jego okrągłość. Opowiadanie otwiera świetna ilustracja Tomasza Niewiadomskiego. Podbój wszechświata, ludzkość samoświadoma swych podziałów, wad, zalet – człowieczeństwa, którego atutem mimo wszystko są te wszystkie, znane nam z autopsji niedociągnięcia moralne, przekazywane z epoki w epokę, bez końca – Sanderson ukazał rzeczywistość opartą na dualistycznej koncepcji rozwoju tj. technologii oraz umysłu, to zatrważające jak bardzo rozbieżne potrafią być obydwie wspomniane ścieżki. „Broniąc Elizjum” to obok „Nienawidzę smoków” już drugie opowiadanie Sandersona w NF, równie dobre, tak samo finezyjne. „Pasożyt ”Olgi Starobiniec ukazuje wizję ewolucyjnych eksperymentów pobłogosławionych religijną akceptacją, bezduszność absurdalnej religijności prowokuje pytania o sens modyfikowania ludzkiego organizmu, po raz kolejny zbiorowość odrzuca indywidualizm zrodzony już na poziomie fizycznej inności. Każdy lęk w umyśle człowieka podświadomie wyłania się ze sfery sakralnej, do której dążenie staje się obsesję przedstawicieli kolejnych pokoleń, różnych religii. Dewocja pohańbiła człowieczeństwo w tej samej mierze co fundamentalizm. Wierzymy, bo wierzyć musimy, a w co? W większości to przypadek o charakterze topograficznym. „Pasożyt” to mój pierwszy kontakt z tego typu literaturą zza wschodniej granicy, czytałem to opowiadanie z wysiłkiem, mozolnie posuwając się w narracji do przodu, nagrodzono mnie finałem godnym pieśni. I to dosłownie.
herodot83 - awatar herodot83
ocenił na 7 9 lat temu
Nowa Fantastyka 403 (04/2016) Greg Egan
Nowa Fantastyka 403 (04/2016)
Greg Egan Wojciech Zembaty Redakcja miesięcznika Fantastyka Mike Gelprin Sebastian Wójcik Paweł Dantych Martin L. Shoemaker
O czym szumi mrok - Wojciech Zembaty Przyzwoity średniak fantasy, napisany językiem strawnym ale nie wzbudzającym zachwytów. Fabularnie rzecz lekko kulejąca, nadrabia pewną oryginalnością, odbieganiem od utartych standardów. Końcówka dość nieudolna, autorowi pewnie się wydawało, że błyskotliwa. Autor twierdzi, że opowiadanie to alegoria, nie wiem, może i tak. 5/10 Kumple Zbawiciela - Paweł Dantych Jakiś pomysł, standardowa dość fabuła ale brak dopracowania, kanciaste to jakieś. Ale krótkie i czytanie nie męczy. 5/10 Zmierz nad Golgotą Moralitet - Sebastian Wójcik Makabreska w lekkich oparach absurdu. Dość dowcipna. Zakończenie niejednoznaczne, można wytyczyć kilka zakulisowych ścieżek prowadzących do zakończenia. Narracja klimatyczna, interesująca. Ładna rzecz. 7/10 Teraz tak będzie już zawsze - Mike Gelprin Dzień świstaka w trochę innej, lekko makabrycznej aranżacji. Na pierwszy rzut oka wydaje się koncepcyjną kalką ale koniec końców autor dorzuca od siebie interesującą "wartość dodaną". Ładnie napisane. 7/10 Dziś jestem Paulem - Martin L. Shoemaker Kolejne z serii opowiadań bliskiego zasięgu rozkminiające kierunki rozwoju społeczeństw, sztucznej inteligencji, itp. Niezgorsze. 6/10 Nasza Pani Czarnobylska - Greg Egan Kryminał z delikatnym sf bliskiego zasięgu, napisany wyjątkowo zgrabnie, czyta się lekko i z zainteresowaniem. Koncepcja fabularna dość niecodzienna ale nie rewolucyjna, przemyca kilka myśli. Ładna rzecz 7/10 Literacko numer dość równy, na poziomie wyższym niż zazwyczaj i znacznie wyższym niż miesiąc temu. Publicystyka to felietoniści, zadowalająco z plusem. Reszta mnie nie interesuje. Nie żałuję lektury.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 9 lat temu
Nowa Fantastyka 402 (03/2016) Elizabeth Bear
Nowa Fantastyka 402 (03/2016)
Elizabeth Bear Ken Liu Redakcja miesięcznika Fantastyka Adam Dzik Sarah Monette Mateusz Petryka Jakub Łukaczyński
Felietony w tym numerze są bez dwóch zdań rewelacyjne, gwarantują chwilę refleksji w zabieganym dniu, nie przechodzą bez echa, a to w natłoku codziennej informacji i lawiny wydarzeń, całkiem solidny sukces. Adam Dzik swoją „Rzeką zapomnienia” gładko wpisał się w główny nurt gatunku, nie zaskoczył, ale i nie zawiódł, co sprawiło, że tekst czytało się z wielką przyjemnością. Kołowrót przeznaczenia totalnie do mnie nie trafił, kreacja świata przedstawionego robi wrażenie, jednak reszta to zdecydowanie przerost formy nad treścią. Tytus Androidus trafił w mój interpretacyjny krwiobieg dopiero po dłuższej chwili po lekturze, technologia będąca zwierciadłem ludzkości, niemal widzę Lema jak klaszcze siedząc na widowni, nie pozostaje mi nic innego jak klaskać razem z nim. Gdyby wizja wymiaru sprawiedliwości i resocjalizacji w wykonaniu Elizabeth Bear okazałaby się naszą realną przyszłością, to lęk i paranoja zdominowałyby każdą sekundę życia, pytaniom o prawdziwą tożsamość człowieka nie byłoby końca. Fascynujący tekst. Bubołak Elizabeth Bear oraz Sary Monette to tekst, który miłośnikom gatunku oferuje to co najlepsze, podobnie jak w życiu światło kroczy pod parasolem mroku, nie ma miejsca na jednoznaczność i prostotę wśród nakładających się na siebie zdarzeń. Ken Liu po raz kolejny udowodnił swą klasę - problem technologii wobec ludzkiego sumienia i elastycznej moralności – brutalna diagnoza, precyzyjne pchnięcie wymierzone w zwolenników „czystej wojny”.
herodot83 - awatar herodot83
ocenił na 6 9 lat temu
Nowa Fantastyka 405 (06/2016) Marcin Kowalczyk
Nowa Fantastyka 405 (06/2016)
Marcin Kowalczyk Vylar Kaftan Redakcja miesięcznika Fantastyka Maria Dunkel Kelly Robson
Kod Leopolda Tyrmanda - Marcin Kowalczyk Złego Tyrmanda nie zdzierżyłem, odpadłem gdzieś w 1/5. Uznałem, że nie ma co się gnębić na siłę. Warszawy nie lubię, opowieść była drętwa, nużąca. Jakieś sześćset stron za długa. Na szczęście, opowiadanie Marcina Kowalczyka pozbawione jest większości tych wad. Elegancko i zgrabnie napisane, z pomysłem, tymi wszystkimi nawiązaniami które wszyscy lubią jeśli rozpoznają. W sumie drobiazg, ale ładny. 7/10 Zmącony strumień - Maria Dunkel W tym przypadku mam ambiwalentne odczucia. Początkowo nie mogłem się w ogóle wgryźć, pierwsze trzy strony czytałem trzy dni, może byłem zmęczony?, ale gdy już zaskoczyło, okazało się, że to ładny język, że świat + klimat przyjemne i nastrojowe. I opowieść zasłużyłaby na wyższą notę, gdyby nie to, że autorka za nic ma logikę i następstwa przyczynowo-skutkowe. No, może "za nic", to za silne określenie, ale zdarza się jej, nie raz i nie dwa, nie dbać o takie drobiazgi. 5,5/10 Cywilizacja - Vylar Kaftan Forma z przymrużeniem oka, treść niby lekka i rozrywkowa ale sedno to konstatacja pyłu na wietrze, determinizmu losów społeczeństw, bezwzględnej beznadziejności z szerszej perspektywy. Niby nic odkrywczego ale z sensem. 7/10 Wody Wersalu - Kelly Robson Czysta rewelacja. Rekonstrukcja arystokratycznej socjety bardzo ładna, pomysł na historię zupełnie nieskomplikowany ale ciekawy, oryginalny. W tej bezpretensjonalnej prostocie jest tak bogata tęcza emocji, znaczeń, niuansów; podana tak zgrabnie i smacznie, że człowiek napełnia się jednocześnie radością czytelniczą i smutkiem życiowej natury, wynikającym z człowieczej empatii. Na dodatek wszystko to napisane stylem w najlepszym gatunku, za który również odpowiada tłumaczący Jerzy Rzymowski. Duże brawa. 9/10 Literacko bardzo satysfakcjonujący numer. Publicystyka w sumie przyzwoita. Recenzje skupiają się na prozie klasy D lub niższej. Zupełnie nie rozumiem po co recenzować brykiety do kominka.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 8 9 lat temu
Nowa Fantastyka 400 (01/2016) Jacek Dukaj
Nowa Fantastyka 400 (01/2016)
Jacek Dukaj Łukasz Orbitowski Greg Egan Brandon Sanderson Ted Kosmatka Rafał Cywicki Ken Liu Redakcja miesięcznika Fantastyka
Z okazji jubla miała być salwa z ciężkich dział. No i nazwiska są pierwszorzędne ale teksty, en masse, najwyżej takie sobie. Pierwocina - Jacek Dukaj Wyraźnie robione na zamówienie jeśli nie na odwalsię. Koncept jak koncept, ani specjalnie wyjątkowy, ani nowatorski. Wykonanie ok, wszak autor nie ma problemów z piórem. A sama treść, no jakaś jest, ale wrażenia nie robi, potraktowana na chybcika po macoszemu, niczego specjalnie ze sobą nie niesie. 6/10 Czas Cezarów - Łukasz Orbitowski Najlepszy tekst numeru. Sama w sobie opowieść bardzo tradycyjna, ale opowiedziana tak, że dusza się raduje. Niczego Orbit tu nie wciska na siłę, na nic się nie sili. Robi po prostu bardzo dobrą gawędziarską robotę. 8/10 Setka Fantastyki - Rafał Cywicki Garść stusłówek, ani specjalnie dobrych, ani złych, czyta się z umiarkowaną przyjemnością i zaraz potem wylatują z pamięci nie pozostawiając specjalnego śladu. 5/10 Kasandra - Ken Liu Lekko wymęczona koncepcja superbohaterska, odrobinę inaczej. Ogólne przesłanie - róbmy swoje. 7/10 Nienawidzę smoków - Brandon Sanderson Niby żartobliwa fantasy. Powiedzieć, że mało śmieszna to komplement. Całość odrobinę ratuje końcówka. 4/10 Spadając - Ted Kosmatka Koncept intelektualny, nadający się na szorta i nic więcej. Czysto abstrakcyjna zabawa. 6/10 Chwyć mnie - Greg Egan Mocno próbowałem przeniknąć fizyczne podstawy metody podróżowania zastosowane w opowiadaniu. Albo Egan mętnie to opisał, albo ja za głupi jestem. Fabularnie smętnie nudne. 4/10 Publicystyka/felietonistyka - w średnim standardzie, Orbitowski znów najlepszy. Nad niektórymi recenzjami pokiwałem łebkiem z politowaniem.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 6 9 lat temu
Nowa Fantastyka 393 (6/2015) Piotr Patykiewicz
Nowa Fantastyka 393 (6/2015)
Piotr Patykiewicz Ursula K. Le Guin Paolo Bacigalupi Redakcja miesięcznika Fantastyka Dominik Sokołowski Jacek Łosak Jeff Carlson
Numer bez ekstremów, niemal idealnie średni. Ciśnienie - Jeff G. Carlson Trylogia ryfterów nasuwa się nieodparcie. Poza tym rzecz napisana dobrze i z sensowną koncepcją fabularną. 7/10 Dzban wody - Ursula K. Le Guin W zasadzie nie wiem o co w tym chodziło ale czytało mi się bardzo miło. W związku z tym opowiadaniem, nachalnie dobija się słowo 'naturalność'. Nie wiem jak go zastosować ale napisałem bo takie zrobiło na mnie wrażenie. 7/10 Dzieci Moriabe - Paolo Bacigalupi A tu odwrotnie. Jest dramat, koncept i przesłanie, obserwacja a nawet ocena moralna ludzkości i artystyczny wysiłek. I nic. Męczyłem się przy tym krótkim opowiadaniu może nie jakoś okrutnie, ale męczyłem. I jakoś tak napisane, że w ogóle mnie nie obeszło. Jak dla mnie 5/10 Nałóg pośmiertny - Jacek Łosak Bardzo przyjemna miniaturka. Niby klocki znane, ale tak poskładane, że mi odrobinę pogrzebały w środku. 8/10 Overkill - Dominik Sokołowski Napisane sprawnie, i się czyta, ale poza tym wtórne do bólu i bez specjalnego pomysłu. Jako wypełniacz do zaakceptowania, ale pod szyldem "Nowe Perspektywy"? W żadnym razie. 4/10 Parch - Piotr Patykiewicz Dobrze, plastycznie, sugestywnie napisane. Świat przedstawiony po prostu widzimy. Podana historia zgrabna, z jakimś pomysłem, bohaterowie mają charaktery i charakterki. I zachęca do powieści umieszczonej w tym samym uniwersum. Tzn, trochę zachęca, a trochę nie. W czym problem? Jako ogólne wrażenie zachęca, ale szczegóły mi zgrzytają. Od trzystu lat świat jest pokryty, lodem, śniegiem i mrozem. Jest ciężko. Ale w tym świecie wino dostępne jest na lewo i prawo. Skąd? Od trzystu lat nie wyrosło ani źdźbło trawy ale popularnym jadłem jest baranina a na popitkę kumys. Skąd? Po lasach (!?!) pełno zwierzyny i drapieżników na nie polujących. W opuszczonej ruderze, pełno koców, tylko brać. Skąd? I jak na początku lektury powziąłem twarde postanowienie kupienia książki, tak teraz już mi przeszło. Ale jeszcze pomyślę. Za ogólne wrażenie 7/10 Publicystyka w podobnie średniej tonacji, osobiście najbardziej ucieszył mnie artykuł o kinie post-apo. O kilku rzeczach nie wiedziałem.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 6 10 lat temu
Fantastyka Wydanie Specjalne 1(50) 2016 Greg Egan
Fantastyka Wydanie Specjalne 1(50) 2016
Greg Egan Cory Doctorow Joanna Skalska Karl Schroeder Redakcja miesięcznika Fantastyka Radomir Darmiła Michał Marzec-Remiszewski
Imago - Radomir Darmiła Ładny język, zgrabne dialogi, postacie przekonujące i w sumie interesujący pomysł chociaż nie do końca przemyślany, pewne analizy nie do końca rozkminione i nie przekonała mnie paranoja ochrony. Przyjemna rzecz. 6/10 Pajęcza Wieża - Joanna Skalska Wyraźne problemy językowe, ciężka nużąca narracja, fabuła trzymająca się na ślinę i klej, niewiarygodne postacie (np. wg. autorki, omnipotentny główny bohater, który jest szarą eminencją - drugim po bogu w królestwie, wszystko wie, wszyscy się go boją, ma masę szpiegów, kardynał Richelieu przy nim to przedszkolak - w rzeczywistości nie wie o najbardziej podstawowych sprawach w królestwie, wszystko go zaskakuje, nie potrafi przeprowadzić w zasadzie żadnych swoich planów a jeśli mu się coś udaje to przypadkiem, albo zupełnie wbrew jego działaniom - dawno nie spotkałem się z tak nieudolnie skonstruowanym bohaterem). Nędza i badziew. 2/10 Determinanty uczuć - Michał Marzec-Remiszewski Literacka lipa, to felieton o teoriach świadomości, wolnej woli, determinantach emocji, marny felieton. Schemat, stereotyp, poruta. Szkoda czasu. 3/10 Kokon - Greg Egan Dobrze napisane, interesujący pomysł - działania korporacji i stosunki społeczne w nieodległej przyszłości, świetnie przeprowadzony, szkoda tylko, że mniej więcej w połowie zorientowałem się, że zabił kamerdyner. Ale i tak najlepsza rzecz w numerze. 8/10 Kheldyu - Karl Schroeder Ciekawy pomysł - nietypowa walka z zanieczyszczeniem w dość bliskim zasięgu, fabuła jak cie moge ale daje radę, przyzwoicie napisane. 6/10 Kroniki marsjańskie - Cory Doctorow Pomysł na grę-społeczeństwo odrobinę wydumany ale biorąc pod uwagę, że to YA to jak najbardziej do przyjęcia. Fabuła, postaci na plus. Dorosłemu rzucą się w oczy pewne uproszczenia, dla młodziaków w sam raz. 7/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 9 lat temu
Nowa Fantastyka 392 (5/2015) Jacek Komuda
Nowa Fantastyka 392 (5/2015)
Jacek Komuda Neil Gaiman Peter Watts Istvan Vizvary Redakcja miesięcznika Fantastyka Sunny Moraine Barbara Pławska
Bilans zysków i strat - Peter Watts Typowy styl Wattsa, bardziej intelektualny niż, literacki. Opowieść przyzwoita acz ewidentnie pretekstowa dla myśli i rozważań. Podobało się.8/10 Księżycowy chłód - Sunny Moraine Nie trafiło do mnie, może zła chwila, ale zupełnie mi nie podeszło. Można by to odczytać jako przeżycia stratowanego psychicznie dziecka ale jakieś takie niewiadomopoco to jest. Opowieści w tym jako takiej nie ma, raczej impresjonistyczne wrażenie. 4/10 O tym, jak markiz odzyskał swój płaszcz - Neil Gaiman Nie czytałem wcześniej Gaimana, i jeśli to jest jego typowa próbka to nie będę próbował więcej. Surrealizm jako narzędzie akceptuję i lubię, surrealizm dla surrealizmu to tylko maskowanie pustki, dłuższą metę nudzi. Na plus trzeba policzyć pojedyncze zdania, akapity czy scenki, z bardzo ładnym klimatem i zgrabnością. Raczej z trudem dotrwałem do końca. 3/10 Świadectwo istnienia - Istvan Vizvary Rzecz bardzo podobna do opowiadania Wattsa i równie dobra. Fabuła raczej pretekstowa ale podziwiam umiejętność intelektualnego sięgnięcia w przyszłość. I to nawet nie w jednym aspekcie a kilku. I na dodatek całość doskonale ze sobą współgra, mocując się wzajemnie w prawdopodobieństwie. Koncepcja rozwoju społeczeństwa w kontekście rozwoju sieci, mediów społecznościowych i zmian prawnych zasługuje na najwyższe uznanie. I Istvan ewidentnie wygrywa z Wattsem na polu warsztatu literackiego. 8/10 Wiedźma - Barbara Pławska Ładnie napisana opowiastka, czytałem z przyjemnością. 7/10 Wizgun - Jacek Komuda Świetnie skonstruowany świat, konsekwentnie i interesująco. Sama opowieść nie wyróżnia się ani na plus ani na minus. 7/10 Większość pierwszej części publicystycznej do kosza.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 10 lat temu
Nowa Fantastyka 407 (08/2016) Kelly Link
Nowa Fantastyka 407 (08/2016)
Kelly Link Marcin Rusnak Alison Wong Redakcja miesięcznika Fantastyka Robert Shearman Marta Malinowska
Wszystko dobre, co się dobrze kończy - Marcin Rusnak Kolejna wariacja na temat rozwoju sztucznej inteligencji. Tym razem słaba. Opowiadanie sponsoruje literka I jak infantylny. Wszystko jest tu infantylne łamane przez uproszczone łamane przez naiwne. Fabuła, bohaterowie, koncepcja AI, styl. Dla młodszych nastolatków. 3/10 Trzy uśmiechy Adinary - Marta Malinowska Reportaż z nieistniejącego kraju, stojącego na krawędzi katastrofy. Z jednej strony fajny pomysł, nastrój depresyjnej nieuchronności i w sumie nie najgorszy język, z drugiej narracja odrobinę monotonna i strukturalnie opowiadanie lekko kanciaste. Jest tu jakaś oryginalność. 7/10 Problematyka bezskutecznej fotoskopii kotów - Robert Shearman Alternatywna rzeczywistość, czarny humor, dystans, elegancki anturaż, nie przekombinowane. Ładne. 8/10 Letnicy tłumaczenie - Kelly Link Redaktor twierdzi, że opowiadanie ociera się o geniusz. Mamy tu więc jedną z większych różnic wrażliwości. Dla mnie to rzecz bez sensu. Mamy tu wycinek życia jakiejś nastolatki ze zbzikowanym ojcem i krasnoludkami w sąsiedztwie. Postaci zapełniające tę rzeczywistość robią wrażenie przerysowanych i sztucznych, rzeczywistość składa się z losowo dobranych dziwolągów, które z niczego nie wynikają, nijak się nie zazębiają ani nic z tego specjalnego nie wynika. Fabuła streszcza się w kilku słowach. Chora nastolatka robi cokolwiek*, ponieważ cokolwiek* i wynika z tego cokolwiek*. *pod słowo cokolwiek podstaw cokolwiek. Na dodatek błędy ortograficzne (jakby co to mam świadomość, że ta ortografia to nie "zasługa" autorki). Strata czasu. Plus tej lektury jest taki, że od dziś, z pełną świadomością, będę unikał autorki. 2/10 Głodne córki głodujących matek - Alyssa Wong O wampirach i jak im ciężko w życiu. Napisane przyzwoicie, z nastrojem, z jakimś pomyślunkiem. Można. 6/10 Publicystyka słabo. Wywiad z Kenem Liu pokazuje fajnego człowieka, Orbitowski ładnie jak zawsze, to jednak marka. A reszta? Mogło by jej nie być, nawet Kosik, zwykle interesujący, tym razem jakoś marnie.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 6 8 lat temu
Nowa Fantastyka 391 (4/2015) Sławomir Prochocki
Nowa Fantastyka 391 (4/2015)
Sławomir Prochocki Carrie Vaughn Bartłomiej Dzik Redakcja miesięcznika Fantastyka Tom Crosshill Ina Goldin Tadeusz Michrowski Carrie Cuinn
Numer nadzwyczaj przeciętny. Akt - Tadeusz Michrowski Warsztat bardzo przyzwoity, koncepcja interesująca, kilka pytań do zastanowienia. Nieźle 7/10 Bo tyle możemy - Carrie Vaughn Kontakt z obcą cywilizacją. Wydawałoby się, że nic tu nowego nie da się wymyślić, a tu proszę, niespodzianka, da się. Z przymrużeniem oka, przez pryzmat słabszych stron naszej cywilizacji. Bardzo w porządku.7/10 Cmentarny taniec pani Henderson - Carrie Cuinn Zombie z humorem i dystansem. Miał być absurd i jest absurd lecz, choć wiem że to dziwnie brzmi, raczej bez sensu. Po prostu mdło wyszło. 5/10 Dobór naturalny - Sławomir Prochocki Interesująca koncepcja (acz nie jakoś szczególnie odkrywcza) ale poza tym słabo, warsztat miejscami nieporadny, zasadniczo na granicy przyzwoitości; fabuła, postaci - słabiutko. Rzecz by pewnie zyskała przy mocnej redakcji. Można ale obowiązku nie ma. 4/10 Magia i demon Laplace'a - Tom Crosshill Jest jakiś pomysł ale zbytecznie, męcząco udziwniony; fabularnie rzecz umowna, formalnie potrzaskana i usmarkana; postaci symboliczne, wydumane. Męcząca lektura. 3/10 Północ, południe, pomiędzy - Bartłomiej Dzik Miło się czyta, zgrabne scenki, język przyjemny, finezyjny miejscami dowcip ale całość odrobinę kanciasta i koncepcja w tej formie naciągana. Rozciągnięcie tego do sporej nowelki pozwoliłoby na wygładzenie kantów, zgrabniejsze wykonanie pewnych przejść i połączeń.7/10 Strzegący drogowskazów - Ina Goldin Jakaś taka opowieść niesamowita, gdzieś na subtelniejszym pograniczu horroru. Ani specjalnie dobra ani zła.6/10 Czasem nachodzą mnie myśli coby wrócić do recenzowania NF, ale wtedy trafia się numer w którym mamy artykuł o świecie Marvela czy wywiad z aktorami Gry o tron. Do recenzji musiałbym je czytać, a tak, z największą przyjemnością omijam.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 6 10 lat temu
Nowa Fantastyka 394 (7/2015) Janusz Cyran
Nowa Fantastyka 394 (7/2015)
Janusz Cyran Nancy Kress Redakcja miesięcznika Fantastyka Bartek Biedrzycki
Finis - Janusz Cyran Opowiadanie którego głównym bohaterem jest świat przyszłości, ekstrapolowany na podstawie mniej lub bardziej zaznaczających się dziś tendencji społeczno-politycznych. Mocarstwowość Rosji, przesunięcie środka ciężkość światowych interesów w stronę Azji, Kierunki migracyjne, ekspansja islamu, itp, itd. Autor bardzo zgrabnie to wszystko splótł i umieścił w tym świecie niezbyt skomplikowaną, po części pretekstową historyjkę. Całość opowiedziana zgrabnie, ładnym językiem. Interesujące. 7/10 Spotkanie w tunelach: Opowieść z postapokaliptycznej aglomeracji - Bartek Biedrzycki Jedyna zaleta to w miarę bezbolesny język. Reszta aspektów żenująco słaba, fabuły brak (gość traci przytomność i przenosi się w czasie w przyszłość, gada o pierdołach z kilkoma ludźmi i znów traci przytomność i wraca w swoje czasy, koniec), postacie drętwe, tło/świat standardowo standardowy - post-apo w tunelach. Aż się chce płakać. 2/10 Jeden - Nancy Kress Świetnie napisane, dobry pomysł, fabuła jak się należy i tylko zakończenie za cukierkowate jak dla mnie. Czyta się połykając akapity i całe strony. Polecam. 8/10 Publicystyka bez ekstremów. No dobra, recenzja Mad Maxa: Na drodze gniewu, autorstwa J. Rzymowskiego, mocno mnie ubawiła. Ocena 6/6 oraz określenie tego filmu kamieniem milowym kinematografii, zaskakują. Ostatni Mad Max to głupawy film bez fabuły, nudny - przez dwie godziny powtarza się kilka tych samych scen, którego zaletą jest tylko ładny acz pretensjonalny obrazek. Z powodu takich wypowiedzi śmieję się z działu recenzenckiego NF. 7/10
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 10 lat temu
Nowa Fantastyka 408 (09/2016) Wojciech Zembaty
Nowa Fantastyka 408 (09/2016)
Wojciech Zembaty Katarzyna Szelenbaum Lauren Beukes Redakcja miesięcznika Fantastyka Grzegorz Piórkowski Adam Podlewski Olga Niziołek Ellen Klages Brooke Bolander Paweł Figura
Z innych głębin - Wojciech Zembaty Interesujący świat ale jakoś nie do końca załapałem mechanikę tej rzeczywistości, nie za bardzo rozumiałem po co i dlaczego jedni robią to a inni tamto. Brak klarowności?, nadmierna skrótowość?, nie wiem. Ale w sumie czytało się nieźle. 6/10 Evol. - Grzegorz Piórkowski Cyberprzestrzeń, sztuczna inteligencja, osobliwość chyba jakaś. Nie jestem w stanie przypomnieć sobie fabuły. Bełkot, raczej nudny. Było tego już dotąd pełno, i zwykle lepiej. 2/10 Wiedźma i Filozof - Olga Niziołek Jest jakiś pomysł, odrobinę rozmazana rzeczywistość, ale brak mi tu jakiejś genezy i celu. Średniak acz przyzwoicie napisany. 5/10 Na swój obraz - Paweł Figura Bardzo składna rzecz, świat z punktu widzenia sztucznej inteligencji zmuszonej do bytowania w opresyjnym systemie wykazującym silne podobieństwo do systemów niewolniczych z naszej historii. I coś z tego wynika. Ładne 7/10 Theodore Ted Canoe, Our Image, Our Likeness (Obraz i podobieństwo), projekt niezrealizowany - Adam Podlewski Oryginalne podejście w kwestii pojawienia się cybernetycznej osobliwości, gdzieś pomiędzy AI a bezrozumnymi siłami natury. Interesujące. 7/10 Granica - Katarzyna Szelenbaum Prościutkie i banalne, pomysł tani, wykonanie standardowe. 3/10 Amicae Aeternum - Ellen Klages Zupełnie inne spojrzenie na koncepcję długoletnich wypraw kosmicznych. Króciutkie, doskonale skonstruowane, niosące bardzo silny przekaz. Świetne. 8/10 I po trupach ją poznacie - Brooke Bolander Akcja, krew, wulgaryzmy, walka, gangsterka, podstępy i taka nuda, że ledwie dotrwałem do końca. Końca z finałem tak drętwym, że aż mnie zatkało. Napisane z niestrawnym przesytem środków stylistycznych, zwłaszcza prymitywnych porównań. Zmarnowany czas i papier. 2/10 Ześlizg - Lauren Beukes Wizja rozwoju społeczeństwa w kontekście rosnącej władzy koncernów i korporacji. Wizja odpychająca. Ku przestrodze. 7/10 Z pierwszej części publicystycznej Wielgosz i wywiad ze Strossem, reszta zsyp. Dalej felietony tym razem przyzwoite, Orbitowski z wyróżnieniem.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 6 8 lat temu
Nowa Fantastyka 399 (12/2015) Anna Kańtoch
Nowa Fantastyka 399 (12/2015)
Anna Kańtoch Anna Starobiniec Iwona Michałowska K.J. Parker Geoffrey A. Landis Redakcja miesięcznika Fantastyka Adam Podlewski
Rok z Ewą -Iwona Michałowska Bardzo przyjemna miniaturka na temat rozwoju AI. Z pomysłem i humorem. 7/10 Zgodnie z planem - Adam Podlewski Też miniaturka, temat podobny, rodzaj humoru odrobinę inny ale również przyzwoity. 7/10 Anatomia cudu - Anna Kańtoch Na plus bardzo ładny język, forma klasycznego opowiadania, bez jakichkolwiek eksperymentów i wciągająca narracja. Na minus jednak mało ambitna fabuła i umowna logika przyczynowo-skutkowa. 6/10 Spotkałem człowieka, którego nie było - K. J. Parker Lekko humorystyczne, lekkie czytadło podśmiewające się z pewnych schematów fantasy. Bardzo lubię twórczość tego autora, jak dotąd nie zawiodłem się ani na opowiadaniach ani na powieściach. Tym razem też jest nieźle, chociaż uważam, że to najsłabsza rzecz jaką czytałem K. J. Parkera. 6/10 Granica - Anna Starobiniec Oryginalny pomysł na podróże w czasie, interesujące tło i tyle, brak przemyślanej fabuły i puenty. Szkoda, mogło być nieźle. 5/10 Hotel na Antarktydzie - Geoffrey Alan Landis Pomysłowe, dobrze napisane, czyta się z zainteresowaniem a na koniec nie bardzo wiadomo po co to wszystko. Wygląda to jak pierwszy rozdział powieści. Momentami odrobinę naiwne. 6/10 Z publicystyki lektury wart Wielgosz i felietony autorskie, poza wspominkami Parowskiego, które nic nie warte. Literacko, w sumie, numer przyjemny, ze sporym plusem, szczęśliwie bez wpadek.
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 9 lat temu
Nowa Fantastyka 388 (1/2015) Ian McDonald
Nowa Fantastyka 388 (1/2015)
Ian McDonald Piotr Mirski Redakcja miesięcznika Fantastyka Piotr Nesterowicz Piotr Kenc Xia Jia Stephen Case
Styczeń. Dziennik pokładowy gwiazdolotu "Czytam" (recenzja pierwotnie opublikowana pod adresem: http://www.fantastyka.pl/czasopisma/recenzja/16) Droga Załogo! Piszę do Was ten list, żeby Was tak cholera, dziwki syfilityczne, tragedie wszelakie… Ja rozumiem, urżnąć się, wiochę zrobić… Ale żeby pierwszego pilota na bezludnej asteroidzie zostawić?! Wiem, bardzo wszyscy staraliśmy się nie pić podczas spacerów w przestrzeni, wiem, sam rzuciłem ten kretyński pomysł: “raz się żyje”, wszystko wiem, ale musieliście w tym nietrzeźwym widzie o mnie zapomnieć? O mnie?! Dobra. Wciąż mam nadzieję, że się ockniecie. Lecę na minimalnym tlenie. Krótko będzie. Tylko o opowiadaniach. No prawie. Jerzy Rzymowski otworzył puszkę Pandory projektem literackim “Nowe Perspektywy” – usiłuje znaleźć i odświeżyć formułę, w której treść i forma potrząśnie czytelnikiem. Ambitnie, ciekawie i… ogromnie ryzykownie. No tak, to ja powiedziałem przecież “Odkręcaj, raz się żyje…” – nie będę się więc wygłupiał. :-) Pierwszą pozycją jest “Tasiemiec.S01.Complete. 480p.WEB–DL.x264–NIHIL” Roberta Mirskiego. Nooo… Nie wiem. Nie lubię nie umieć zinterpretować tekstu. No co ja poradzę, czuję się głupi jak but. “Tasiemiec”, jak dla mnie, balansuje na krawędzi nihilistycznego ekshibicjonizmu bez żadnej treści – i z trudem ucieka ze złej strony mocy, zwykłego zapisu zdarzeń z życia osób, które rozpaczliwie pragną być zauważone. Fakt, ma formę serialową, oryginalną. Fakt, w serialu trzeba kondensować silne bodźce w okolicach czterdziestu minut, by trzymać widza przy ekranie; przez to portret postaci – mimo, że teoretycznie głębszy i wolniej budowany niż w produkcji kinowej – nadal pozostaje mocno uproszczony, bo spoglądamy tylko przez pryzmat kluczowych zdarzeń, tempo przede wszystkim, krew, seks i rock and roll, żeby przyciągnąć widzów… I taki wyciąg z życia miałby zapewnić całą resztę “szarej reszty”, że jednak moje, twoje, jego serial jest ciekawy? Że widz czuje się dobrze, oglądając kogoś, komu jest gorzej lub od kogo może się poczuć lepszy? Nie, za durny jestem na ten tekst. Nie lubię tekstów, na które jestem za durny. Zobaczymy, co będzie dalej. Za to ”Dybuk” Piotra Nesterowicza zrozumiałem, paniałem, ba, zassałem jak świeżą maślaneczkę na kaca. Mówię wam, ciężko zdychać na kacu, na minimalnym tlenie, nie róbcie tego w domu… Sprytne sięgnięcie do polskiej historii, przefiltrowanie wielkiego powstania przez małe dusze, stare wierzenia i pokomplikowaną historię Kresów. Tylko to dziecko… No wiadomo, trzeba dzieckiem, żeby było mocniej, tak tylko sobie narzekam. Opowiadanie pokazuje szlachetków polskich tuż przed powstaniem, ich niemiłą relację z sąsiadującymi z nimi Żydami, a i Żydom nie oszczędza – na Tatarach sobie używają. No i owi szlachetkowie postanawiają w dość niecodzienny sposób zapewnić sobie wojenną glorię, co doprowadza do, hmmm, kłopocików. A kłopociki są całkiem plastycznie oddane, o ludzkiej mentalności, szczególnie w tłumach, trochę opowiadają, więc chyba warto. W sam raz dla takiego prostaka jak ja ;-) Cofamy się dalej, w czasie, z Piotrem Kencem i jego ”Sidlarzem”. Udane, dobrze napisane fantasy, w którym obok siebie żyją kolejne, quasi-słowiańsko (chyba) wystylizowane wariacje Morloków i Elojów. No dobrze, przesadziłem z porównaniem, raczej neandertalczyków i ludzi z Cro-Magnon. Autor wymieszał dramat osobisty z tłem nieco szerszym, społecznym, o wykorzystywaniu przewagi nad słabszym i o słabszego buncie przeciw niesprawiedliwości… Czyta się dobrze, ale wspomnienia w pamięci nie wypali. Uch, gdzieście jesteście, gnoje nietrzeźwe…? Zamiast tu klątwę, recenzję wam pisze, żebyście czytali, żebyście nie zdebileli do reszty, a Mieczysław zwłaszcza, bo se ubzdurał, że jak taki stary, to już wszystko co było do czytania, przeczytał… No, tlenu jeszcze trochę, na zagramanicę starczy… “Lato Tongtong” Xia Jia. Pozytywistyczne science-social-fiction w Chinach. Na tym w sumie mógłbym zakończyć, ale… Nie chcę. Ten tekst porusza jeszcze jedną, bardzo ważną sprawę: starość. Bycie ciężarem, bycie nieprzydatnym, bycie kochanym, bycie sobą, wreszcie bycie – przez własne, starcze ułomności – samotnym w swoich ostatnich chwilach. Ten tekst, prawdopodobnie, nie spodoba się komuś, kto nie ma silnego, dobrego wspomnienia z własnymi dziadkami lub jeszcze ma to szczęście, że nestorzy żyją. Ruszyło mnie, może dlatego, że nie zdążyłem odwiedzić niedawno dziadka, tuż przed jego śmiercią. Przesunąłem wizytę o tydzień i… Dwa dni się spoźniłem. Mam nadzieję, że wy się nie spóźnicie, patafiany jedne pijańskie… Że choć nieprzytomny, to żyw jeszcze będę… Lektura ”Piątego Smoka” Iana McDonalda nieodparcie budzi u mnie skojarzenia z Ursulą K. Le Guin. Historia pionierki księżycowej, zdobywającej w pocie czoła bogactwo, przyjaźń, coś więcej… Nie wiem, co opisać, żeby nie zepsuć fanom hard sci-fi przyjemności z lektury. Moja – przyjemność w sensie – była ogromna, ba, olbrzymia. Świetne opowiadanie, kapitalnie przedstawiony nowotworzący się społeczny ład, inny język, inne zwyczaje… Kurczę, przypomniałem sobie, za co kocham ten gatunek. Za ludzką historię w historii niemniej fascynującej, większej, od której wyobraźnia szaleje. Jest moc. Tlenu tylko nie ma, kur*a… Na deserek bardzo plastyczny, pomysłowy, no, inny tekst pt. “Nienarodzony bóg” Stephena Case’a. Obrazowa wizja tego, jak boska wszechobecność może się manifestować, co pod jej wpływem może się stać, jak może się zmieniać świat, istoty, a nawet… wspomnienia. Świetne, zmusza do ponownego przejrzenia tekstu, wyszukania śladów, ponownego połączenia kropek… No, proza zagraniczna wygrała w styczniu z polską, jak dla mnie, 2:1. Wybaczcie felietoniści, recenzenci i publicyści, ale tlenu już niewiele. Musze przykręcić, by mieć szansę… A wy, gnidy, co to własnego pilota zapominają po libacji… Jak mnie nie odratujecie… To was znajdę w zaświatach… Będziecie mi stawiać… przez wieczność… WARNING: Decreasing oxygen throughput to critical level!
Michał Rybiński - awatar Michał Rybiński
ocenił na 6 11 lat temu
Nowa Fantastyka 397 (10/2015) Ted Chiang
Nowa Fantastyka 397 (10/2015)
Ted Chiang Michał Protasiuk Redakcja miesięcznika Fantastyka Piotr Nesterowicz Jeff Carlson Zhang Ran
Fikcja polityczna - Michał Protasiuk Bardzo dobre opowiadanie. Ładnie napisane, ładnie zaobserwowana rzeczywistość i ładnie wyekstrapolowane przewidywania rozwoju cywilizacji. Tylko trochę brak fabuły, to co mamy to raczej rusztowanie na którym dopiero zdałoby się coś skonstruować. Ale i tak jest bardzo dobrze, mamy rzecz bardziej intelektualną niż literacką. Raskolnicy - Piotr Nesterowicz Nieortodoksyjna fantasy słowiańsko-prawosławna. Pomysł niezły i początkowo szło całkiem całkiem, ale koniec końców autor przesadził z metafizyką, tajemniczością i przespryceniem i rozmydlił się w nieprzejrzysty męt. Nie pomaga też ciężkawy, pozbawiony polotu styl Nesterowicza. Dalekowzroczność - Jeff G. Carlson Popierdółka, bez specjalnego pomysłu, w modnym sztafażu i lekko napisana. Klasyczny wypełniacz. Eter - Zhang Ran Podobnie jak u Protasiuka mamy tu rozważania nad tym dokąd zmierza nasza cywilizacja. Inteligentne, dobrze napisane, czyta się z wielką przyjemnością. I znów, fabularnie lekko upośledzone, ale nie w stopniu by to przeszkadzało. Wielka cisza - Ted Chiang, Jennifer Allora, Guillermo Calzadilla Jakiś pomysł ale raczej dość prymitywny, wykonanie ciężkie do oceny bo to bardziej konspekt niż opowiadanie. Drugoligowy szort. Publicystyka jak na Fantastykę bardzo dobra. Felietony interesujące, artykuły tematyczne też w porządku, zwłaszcza te autorstwa Mateusza Wielgosza. Recenzje książek bez wpadek choć do tego i owego można by się przyczepić. Numer zupełnie niezły
Fidel-F2 - awatar Fidel-F2
ocenił na 7 9 lat temu

Cytaty z książki Nowa Fantastyka 404 (05/2016)

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nowa Fantastyka 404 (05/2016)