rozwiń zwiń

Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka.

Okładka książki Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka.
Ratajczyk Katarzyna Wydawnictwo: Poradnia K biografia, autobiografia, pamiętnik
308 str. 5 godz. 8 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2015-10-15
Data 1. wyd. pol.:
2015-10-15
Liczba stron:
308
Czas czytania
5 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788363960353
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka. w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka.

Średnia ocen
7,3 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
54
12

Na półkach: ,

Książka napisana w formie wywiadów, dzięki czemu nie mamy wrażenia że czytamy hymn pochwalny. Ciekawy dobór bohaterek - każda inna - inne korzenie, historia, rodzaj biznesu. Czytając książkę miałam wrażenie że bohaterki są szczere i nie kokietują czytelnika. Nie zniechęcają ani nie zachęcają do założenia firmy - raczej dają wskazówki którędy dojść do otwartej furtki. Chętnie przeczytam kolejna część jeśli Autorka zdecyduje się ją napisać :)

Książka napisana w formie wywiadów, dzięki czemu nie mamy wrażenia że czytamy hymn pochwalny. Ciekawy dobór bohaterek - każda inna - inne korzenie, historia, rodzaj biznesu. Czytając książkę miałam wrażenie że bohaterki są szczere i nie kokietują czytelnika. Nie zniechęcają ani nie zachęcają do założenia firmy - raczej dają wskazówki którędy dojść do otwartej furtki....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

78 użytkowników ma tytuł Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka. na półkach głównych
  • 44
  • 27
  • 7
12 użytkowników ma tytuł Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka. na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka.

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Człowiek, który stworzył Zarę Covadonga O'Shea
Człowiek, który stworzył Zarę
Covadonga O'Shea
(tekst znajduje się na www.rudymspojrzeniemnaswiat.blogspot.com) Pracując w branży odzieżowej, warto od czasu do czasu coś przeczytać w tej tematyce. Inditex jest marką, która bardzo intensywnie rozwija się od kilku lat, również na rynku polskimi, więc z ciekawością sięgnęłam po lekturę, która troszkę odkrywa jej historię. Zara to flagowa marka Inditexu: Kiedy Zarę oskarża się, że nie wniosła nic nowego do świata mody, najlepszą ripostą jest stwierdzenie, że tak naprawdę stworzyła nowy sposób jej pojmowania i nowy model interesów Jeśli ktoś z was kupuje w tej marce lub chociaż regularnie zagląda do sklepu, na pewno zauważył, że kolekcje zmieniają się bardzo często. Coś mogło wpaść nam w oko, a za dwa tygodnie już tego nie ma. To właśnie ten innowacyjny sposób zarządzania – krótkie, limitowane serie, które rotują między sklepami. Umożliwiają to warsztaty i fabryki w Hiszpanii, które większymi kosztami, ale za to szybko reagują na zapotrzebowanie klientki. Co jeszcze jest fascynującego i intrygującego w Zarze? Na pewno jej właściciel, który z roku na rok pojawia się coraz wyżej na liście najbogatszych ludzi świata (lista publikowana przez Forbes), a jednak niewiele wiadomo na temat jego życia prywatnego. Nawet jego zdjęcie opublikowano po raz pierwszy dopiero w momencie, kiedy firma wchodziła na giełdę. Książka Człowiek, który stworzył Zarę jest pośrednio właśnie o nim, o Amancio Ortedze. Autorce zajęło wiele lat przekonywanie Hiszpana do zgody na jej publikację. Nie zdradzę zbyt wiele, przytaczając poniżej pewien fragment, bo tak naprawdę, z każdej wypowiedzi osób współpracujących z tym człowiekiem rysuje się taki obraz: Ortega nadal jest jedyną osobą, która zna na wylot wszystkie aspekty biznesu pozostaje zawsze w cieniu, ale ma niezwykłą osobowość , dzięki której nie przeoczy nawet najmniej ważnego czynnika, pozornie niezbyt istotnego. Idealnie potrafi łączyć w sobie stanowczość i bezwzględność z przyjacielskim i otwartym usposobieniem, zwłaszcza wtedy, kiedy słucha, co ludzie mają mu do powiedzenia. To również człowiek niezwykle pracowity i skromny. Muszę przyznać, że chociaż wielką fanką Zary nie jestem, to jednak lektura zrobiła na mnie ogromne wrażenie. W sposób, w jaki Ortega wypracował sukces Inditexu z jednoczesnym poszanowanie dla najbliższych oraz współpracowników, jest godny podziwu. Myślę, że każdy życzyłby sobie takiego szefa w pracy – surowego, wymagającego, ale szanującego drugiego człowieka. Wydawałoby się, że Człowiek, który stworzył Zarę to książka nazbyt pochlebna, z drugiej strony ma się wrażenie, że Covadonga O’She naprawdę szuka krytycznych wypowiedzi na temat Amancio Ortegi, tyle że ich nie znajduje. Warto przeczytać, żeby inaczej spojrzeć na Inditex (Zara, Zara Home, Berhska, Pull&Bear, Oysho, Massimo Dutti, Stradivarius), być może jakoś tak bliżej. A na koniec słowa samego właściciela, które przypieczętowały moją sympatię do niego: To prawda, że zarobiłem mnóstwo pieniędzy, ale tylko dlatego, że to nie one były dla mnie najważniejsze […]. Powiem więcej, uważam, że ktoś, dla kogo pieniądze są najważniejsze nie jest dobrym biznesmenem.
Marta Kraszewska - awatar Marta Kraszewska
oceniła na 6 10 lat temu
Codzienne rytuały. Jak pracują wielkie umysły Mason Currey
Codzienne rytuały. Jak pracują wielkie umysły
Mason Currey
📚🌟 Codzienne Rytuały: Sekrety Wielkich Umysłów! 🌟📚 🎭 Franz Kafka, jeden z wielkich umysłów swojego czasu, starał się odnaleźć sens i inspirację w codziennym życiu, pełnym frustracji. W liście do Felice Bauer, w 1912 roku, opowiadał o potrzebie subtelnych manewrów, by wydostać się z monotonii. Czy wiesz, że wielcy artyści, pisarze, naukowcy i filozofowie również mieli swoje sekretne sposoby na realizację swoich pasji? 🎨📝🔬 📘 "Codzienne Rytuały" to książka, która zabierze Cię w inspirującą podróż po 161 postaciach, których życie i praca to źródło niekończącej się fascynacji. Poznasz tajemnice ich codziennych nawyków, dzięki którym tworzyli i odnosili sukcesy mimo przeszkód i rutyny. 🌟 💡 Lekka, ciekawa i przyjemna lektura, która pozwoli Ci spojrzeć na życie i pracę wielkich umysłów w zupełnie nowy sposób. Czytając o ich rytuałach, odkryjesz, że sukces wymaga odrobiny samodyscypliny i konsekwencji. Możesz zacząć czytać od początku, końca lub wybrać postacie, które Cię najbardziej intrygują. Wybór należy do Ciebie! 📚 🌅 Dowiedz się, czy byli rannymi ptaszkami, jak radzili sobie z twórczym natchnieniem i czy potwierdza się stara mądrość "pot, krew i łzy" w procesie twórczym. Te fascynujące opowieści o życiu i pracy geniuszy otworzą przed Tobą drzwi do ich niezwykłego świata. 🚪 🎯 Choć nie ma jednej złotej recepty na sukces, to każda historia inspiruje do działania. Ostatecznie każdy wypracowuje swój własny sposób, a ta książka to nieoceniona skarbnica cennych inspiracji. 💪 📖 "Codzienne Rytuały" to pozycja, która z pewnością zaintryguje Cię i dostarczy unikalnej wiedzy o wielkich umysłach. Przenieś się w świat twórczej rutyny i zacznij czerpać inspirację z życia tych, którzy osiągnęli wielkie rzeczy dzięki swoim codziennym nawykom. 🌠 #CodzienneRytuały #WielkieUmysły #Inspiracja #KsiążkaMiesiąca #RutynyTwórcze #CzytajMądrze #WiedzaZaawansowana #Sukces #Motywacja #Kreatywność #Artyści #Pisarze #Naukowcy #Filozofowie #PracaTwórcza
Patryk_k - awatar Patryk_k
ocenił na 7 2 lata temu
Macierzyństwo bez lukru 2 praca zbiorowa
Macierzyństwo bez lukru 2
praca zbiorowa
Po 1 - świetna inicjatywa - dzięki tej książce matki-blogerki pomagają ciężko choremu chłopcu. Nie można nie wspomóc takiej idei :) Odnośnie samej książki - padło w niej dużo mądrych, ważnych słów i spostrzeżeń. Dla większości matek czy nawet rodziców to nie będzie nic nowego, ale dobrze jest czasem przeczytać coś takiego i móc skomentować: "Boże, nie tylko ja tak mam...". Dobrze, że odchodzi się już od wszechobecnej gloryfikacji macierzyństwa i rodzicielstwa - w takim sensie, że są to dni nieustającej radości, szczęścia napędzonego nieskończoną miłością do dziecka, gdzie wszelkie niedogodności wynagradza jego uśmiech. No nie. Nie są. Dlatego dobrze jest przeczytać taką antologię również przed podjęciem decyzji o posiadaniu dzieci. Bo owszem, będą one źródłem nieopisanego szczęścia i radości. Ale zawsze będzie ono współistniało ze zmęczeniem, frustracją, złością, lękiem i strachem. Choć trudno sobie wyobrazić taką mieszankę ambiwalentnych uczuć będąc jeszcze "przed" - wiem coś o tym ;) Fragmenty wyciągnięte z blogów autorek są bardzo krótkie, ledwie dotykające różnych tematów. Nie ma tu zagłębiania się, a jedynie zasugerowanie "problemu" czy stereotypu z jakim spotykają się i walczą matki. Może to być dla niektórych wadą, dla mnie nie jest. Nie jest to w końcu poradnik jak sobie z tym radzić. Warto przeczytać ;)
Majka - awatar Majka
oceniła na 6 6 lat temu
Ja kontra bas Jerzy Stuhr
Ja kontra bas
Jerzy Stuhr
A to historia! Jerzy Stuhr nie tylko świetnie odtwarza grane postaci, często fikcyjne, ale też znakomicie żongluje między rzeczywistością a fikcją. Sam się do tego przyznał. Jego książka "Ja, kontrabas" to fantastyczna opowieść o jego pracy scenicznej na kanwie granego ponad 30 lat monodramu "Kontrabasista" Patricka Suskinda w tłumaczeniu Barbary Woźniak. Stuhr znowu ma okazję odkryć rąbek tajemnicy swej profesji ubarwiając licznymi anegdotami, refleksjami, niezwykłymi opisami sytuacji w jakich się znalazł wcielając się w postać muzyka. Mogłoby się wydawać, że monolog o brzdękającym na strunach gościu będzie nudny. Tymczasem Stuhr był oklaskiwany w tej sztuce grając także za granicą. Fenomen? Coś w tym musi być skoro nawet włoska widownia dała się nabrać naszemu aktorowi udającemy wirtuoza. On sam pisze, że granica między rzeczywistościa a fikcją jest nieraz iluzją, a powtarzane wielokrotnie, wymyślone historyjki stają się dla ludzi prawdziwe. Jak chociażby ta stworzona przez Stuhra o genezie wystawienia w Teatrze Starym "Kontrabasisty". "Me ne frego" - cytując Włochów autor daje do zrozumienia, że nie należy się tym przejmować jeśli osiągnięty jest cel. Teatr to iluzja, improwizacja, prawda i fałsz zarazem. Jego znaczenie w naszym życiu tak długo będzie istotne, jak długo publiczność będzie tego potrzebowała, by kształtować swe zapatrywania, oceny, a także postawy. "Kontrabasista" to krytyczna opinia o kondycji polskiej sceny współczesnej, kształceniu adeptów tej sztuki, i choć wydana w 2015 roku, to wciąż na czasie.
Kalina - awatar Kalina
oceniła na 10 2 lata temu
Trzeba się bić. Opowieść biograficzna Leszek Balcerowicz
Trzeba się bić. Opowieść biograficzna
Leszek Balcerowicz Marta Stremecka
Książkę kupiłem w zasadzie pod wpływem chwili. Choć nie lubię historii Polski czasów komunizmu i po 1989 roku, sama postać Balcerowicza, a także jego reformy, mnie niezwykle interesują. Ekonomista od początku był politykiem kontrowersyjnym, ale współcześnie coraz częściej próbuje mu się odebrać wielkie zasługi. Kiedyś fascynowała mnie też Margaret Thatcher, z którą wicepremier ma chyba dużo wspólnego. "Trzeba się bić" to wywiad-rzeka. Nazywany jest także biografią Balcerowicza, choć warto podkreślić, że w książce zdecydowanie dominuje okres, kiedy minister był aktywny politycznie, a więc lata 1989-1991 oraz 1995-2000 i czas jego prezesury w NBP 2001-2007. O innych okresach życia, jak np. dzieciństwo, czy o poglądach Balcerowicza na tematy gospodarcze czy państwowe także poświęconych jest kilka rozdziałów. Odniosłem wrażenie, że przekonania wicepremiera są trochę skostniałe. Świat znacząco się zmienił przez ostatnie kilkadziesiąt lat, a wydaje się, że ekonomista nadal stoi przy teoriach głoszonych przez jego autorytety gospodarcze z XX wieku. Wielokrotnie wspomina, że jest otwarty na dyskusję, jednak jego poglądy nie zmieniają się od dawna. Niektóre sformułowania powtarza jak mantrę, jak dogmatyk, jak ślepy wyznawca, sądząc chyba, że jeśli dana teoria była zła x lat temu, to zgubna jest także teraz. Przed sięgnięciem po książkę, gdzieś z tyłu głowy straszyło mnie widmo, że ten wywiad będzie bardzo blisko fabularyzowanych opowieści, że Balcerowicz będzie się kreował na bohatera dynamicznego, tzn. pokaże ewolucje, jak w nim zaszła - od człowieka z proletariackiej rodziny, zupełnie niezainteresowanego polityką do ministra, wicepremiera, od którego zależała przyszłość kraju. Ale tak, na szczęście, nie jest. Balcerowicz z wielką błyskotliwością opowiada o swoim życiu, tak że czytelnik nie może oderwać się od lektury. Bałem się również tego, że "Trzeba się bić" będzie zwyczajnie przestarzałe. Nie mogłem się bardziej mylić. Polemizowałbym z niektórymi przekonaniami ministra, ale zadziwia mnie to, że w zasadzie przewidział przyszłość i tego nie śmiem mu odebrać. W aspekcie gospodarczym, ale też socjalnym, padło w książce wiele zagrożeń, które spełniają się na naszych oczach w kraju pod rządami PiS-u. Pułapki socjalne, populizm, rozpasanie ludzi żyjących na zasiłkach to tylko kilka z nich. Z biegiem czasu wywiad ten tylko zyskuje na wartości. Wracając jeszcze do gatunku pozycji, to zahacza ona o książkę historyczną, biografię oraz wywiad. Jeśli chodzi o ten ostatni, to pewnie istnieje kilka szkół przeprowadzania rozmów. Marta Stremecka drąży, dopytuje, ale jednocześnie daje wielkie pole do popisu rozmówcy. Sama nie dorównuje mu pod względem wiedzy, chociaż stara się czasami z nim polemizować. Często Balcerowicz wydaje się prowadzącą po prostu zawstydzać. Minister w fascynujący sposób opowiada o gospodarce, niemalże jakby była jakimś bożkiem, znajdowała się poza zasięgiem ludzi. Ja nie potrafię zrozumieć mechanizmów wolnego rynku, kapitalizmu czy ogólnie gospodarki. Nie mieści mi się w głowie, że człowiek mógł stworzyć tak skomplikowany system, który często odwraca się przeciwko własnemu stwórcy, bywa, że jest ekstremalnie trudny do kontrolowania. Jeśli chodzi o wydanie, nie mam nic do zarzucenia wydawnictwu Czerwone i Czarne. W książce jest wiele zdjęć z archiwum prywatnego Leszka Balcerowicza. Nawet czarno-białe znacząco wzbogacają treść "Trzeba się bić".
snaky_reads - awatar snaky_reads
ocenił na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Niezniszczalne. Prawdziwe opowieści przedsiębiorczych kobiet, czyli czego uczy nas porażka.