Nie zapomnij o mnie

Okładka książki Nie zapomnij o mnie
Natalia Kulpińska Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos literatura obyczajowa, romans
261 str. 4 godz. 21 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2025-10-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-10-21
Liczba stron:
261
Czas czytania
4 godz. 21 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382908527
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nie zapomnij o mnie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Nie zapomnij o mnie



książek na półce przeczytane 182 napisanych opinii 98

Oceny książki Nie zapomnij o mnie

Średnia ocen
7,5 / 10
86 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
15
1

Na półkach:

"Nie zapomnij o mnie" – N. Kulpińska
Czy w Paryżu można się zakochać? Czy można się w nim zgubić, a później odnaleźć?

Yael – młoda Francuska, której los nie oszczędzał – kocha muzykę. Po pracy w cukierni śpiewa ballady na ulicach Paryża
Dominic to biznesmen z USA, kierujący dobrze prosperującą firmą. Do Francji przyjeżdża na wieczór kawalerski przyjaciela i wspólnika.

Ona, wychowana w domu dziecka, nie ma rodziny, on ze swoją jest silnie związany.
Jak to zwykle w romansach – dzieli ich wszystko, łącznie z oceanem, łączy zaś uczucie niezrozumiane przez innych.
Dość szybko pada odwieczne pytanie: czy taki związek ma szansę przetrwać?

Nie nazwałabym się fanką romansów, ale do tej książki zachęcił mnie wyraźnie zaznaczony wątek muzyki, a także chęć sprawdzenia, jak polska autorka opisuje Paryż.
Lektura pozytywnie mnie zaskoczyła. Narracja prowadzona z perspektywy obojga bohaterów wypadła bardzo dobrze – autorka wyraźnie rozdzieliła męski i kobiecy punkt widzenia.
Nie byłam nigdy w Paryżu, ale opis tego miasta w wydaniu Natalii zachęcił mnie do podróży i przejścia się w te same miejsca, co Yael i Dominic.

I na koniec coś, na co rzadko zwracam uwage, a tu bylo wyjatkowe – papier i druk! Bardzo przyjemne dla oka i palców, urzekły mnie też strony z tytułami rozdziałów z estetyczną grafiką.

Jeśli szukacie ciekawie poprowadzonego, komfortowego romansu, polecam "Nie zapomnij o mnie" Waszej uwadze.

#współpracarecenzencka

"Nie zapomnij o mnie" – N. Kulpińska
Czy w Paryżu można się zakochać? Czy można się w nim zgubić, a później odnaleźć?

Yael – młoda Francuska, której los nie oszczędzał – kocha muzykę. Po pracy w cukierni śpiewa ballady na ulicach Paryża
Dominic to biznesmen z USA, kierujący dobrze prosperującą firmą. Do Francji przyjeżdża na wieczór kawalerski przyjaciela i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

132 użytkowników ma tytuł Nie zapomnij o mnie na półkach głównych
  • 97
  • 35
31 użytkowników ma tytuł Nie zapomnij o mnie na półkach dodatkowych
  • 15
  • 7
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Nie zapomnij o mnie

Inne książki autora

Natalia Kulpińska
Natalia Kulpińska
Natalia Kulpińska Mieszka w Gorzowie Wielkopolskim. Jej miłość do romansów zaczęła się powieści Rebeka Daphne du Maurier. Pisze już od jakiegoś czasu, ale wcześniej robiła to głównie do szuflady. Prywatnie zajmuje się fotografią i tworzeniem ślubnych filmów. Wegetarianka z wyboru. Kolekcjonuje rośliny, uwielbia zwierzęta, naturę oraz wielogodzinne wędrówki po Tatrach. "Niebezpieczny kochanek jest jej debiutancką powieścią.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szept przeszłości  A.P. Mist
Szept przeszłości
A.P. Mist
Dziś przychodzę do Was z opinią o książce, która przeczołgała mnie emocjonalnie tak, jak żadna inna w ostatnim czasie. Z książką, o której nie mogę przestać myśleć, choć od momentu, w którym skończyłam ją czytać, minęło już kilka dni. Nie spodziewałam się, że pod tak niepozorną okładką szaleje takie tornado emocji, które porywa w swój wir już od pierwszej strony i z każdą kolejną przewracaną stroną zbiera ogromne emocjonalne żniwo. Znajomość Mii i Masona nie zaczyna się zbyt optymistycznie, dziewczyna ucieka z domu, w którym doświadcza przemocy od własnego ojca i narzeczonego. Trafia do niewielkiej miejscowości, błagając o pomoc i ukrycie. Zostaje przyjęta do pracy i powoli wkrada się w łaski lokalnej społeczności, niestety Mason ma złe przeczucia do nowo przybyłej dziewczyny, rozpoczyna prywatne śledztwo, bo nie umie sobie przypomnieć, skąd zna tę osobę. Z czasem odkrywa kim jest dziewczyna, ale jest już za późno na odwrót, bo pojawiają się zbyt ciepłe uczucia, a po Miię wyciąga macki przeszłość, przed którą tak bardzo uciekała.... Nie napiszę Wam, co się zadziało później, jakie kłopoty i nieszczęścia spadły na główne postacie, ale gwarantuję, że to, co przeczytacie złamie Wam serce niejednokrotnie. Przyznać muszę, że zaczynając odkrywać tę historię, początkowo sądziłam, że mam do czynienia z kolejnym "zwykłym" romansem, nie spodziewałam się tego, co Autorka zrzuciła na bohaterkę, autentycznie złamało mnie nie raz. Historia, do której poznania zaprosiła nas A. P. Mist to opowieść o życiu w złotej klatce, o niebezpieczeństwie, bólu i zdradzie przez najbliższych, o strachu przed przeszłością, która drepcze nam po piętach nawet w najdalszych zakątkach świata, o zaufaniu i zwyczajnym ludzkim dobru, o rodzącym się uczuciu podszytym obawami strachem i niepewnością, o przyjaźni i pięknej i wyjątkowo rzadkiej w dzisiejszych czasach miłości, miłości, o którą się walczy z całych sił i do końca, którą przerwać może tylko jedno... Jest to opowieść o normalnym życiu, pełnym wzlotów i upadków, o życiu, które może przydarzyć się każdemu z nas. Jest to historia o miłości, przyjaźni, o szczęściu i cierpieniu, o dawaniu kolejnej szansy i nadziei na lepsze jutro, nie brakuje tu ciepła i namiętności, ale na równi pojawiają się łzy bólu i rozczarowania. Jest to historia niosąca w sobie ważne przesłanie. Autorka stworzyła piękną, choć bardzo bolesną historię, udowadnia także, że mając przy sobie ludzi, którym na nas zależy, można przenosić przysłowiowe góry a przyjaźń i miłość, którą jesteśmy otoczeni, potrafi zdziałać cuda. Autorka pięknie te uczucia pokazała, choć ubrała je w niezwykle smutny strój. Wykorzystała potencjał tej historii w całych stu jak nie dwustu procentach. Ja jestem nią zachwycona, choć musiałam kilka razy ją odkładać, bo emocje rozmywały mi obraz, wracałam do niej za każdym razem z wielką ciekawością, ale i nadzieją na to, że wszystko się jakoś ułoży. Bohaterowie tej historii stali mi się niezwykle bliscy. Razem z nimi śmiałam się i płakałam, byłam szczęśliwa i rozczarowana, bałam się i patrzyłam z nadzieją na przyszłość, czułam tę historię całą sobą- a to zdarza mi się ostatnio dość rzadko. Książkę pomimo bardzo trudnego tematu i wielu przerw z mojej strony czyta się bardzo dobrze. Napisana ładnym językiem, bez zbędnych opisów i ozdobników, co najważniejsze wyzwalająca mnóstwo emocji, zmuszająca do szczerej refleksji i niedająca o sobie szybko zapomnieć. Akcja nie goni może na złamanie karku, ale gwarantuje stały dopływ adrenaliny do wszystkich najmniejszych komórek ciała. Jest przemyślana pod każdym względem Uwielbiam wszystkie postacie (poza tymi złymi!), które tu występują. Każda z nich jest inna, każda wnosi coś innego do tej historii, ale wszystkie są fantastycznie poprowadzone, co ważne mają swoje charaktery i nie są przerysowane. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać tę historię, na pewno zostanie ona na długo ze mną i choć mamy dopiero luty, zdecydowanie wpisuje się do mojej topowej dziesiątki tego roku. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością A. P. Mist, i zaznaczyć muszę, że jest ono bardzo bardzo udane. Jeśli pozostałe książki Autorki są równie wciągające, z wielką przyjemnością po nie sięgnę w niedalekiej przyszłości. Czy polecam? Zdecydowanie tak, choć początkowo może się wydawać, że wzięliśmy kolejny "zwykły" romans to historia z ogromnym i bardzo ważnym przesłaniem. Ja jestem nią zachwycona! Polecam z całego serca.
Ewelnaczyta - awatar Ewelnaczyta
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Znajdź to, czego szukasz Iza Maciejewska
Znajdź to, czego szukasz
Iza Maciejewska
Tytuł: Znajdź to, czego szukasz Autor: Iza Maciejewska Wydawnictwo: Magnolia Książka przeczytana w ramach BT u @nata_liaaabooks za co serdecznie dziękuję 😘 ,,... wiedziała, że otacza ją mnóstwo ludzi, tylko co z tego, skoro samotność wręcz wczepiła się swoimi ostrymi pazurami w jej ciało. Owszem, można być samotnym w tłumie ludzi. Kiedy po raz wtóry zaniosła się szlochem, poczuła na swoim ramieniu dotyk czyjejś dłoni. Była pewna, że to ktoś z rodziny chce dodać jej otuchy. Spojrzała w stronę tego wsparcia i napotkała tak sobie dobrze znane brązowe oczy..." Ona: Uparta i niezależna. Ma żal do siostry i szwagra, który zżera ją od środka. On: Poświęcił wszystko, dla osoby, która nigdy nie okazała mu miłości. Spotkali się na weselu, gdzie połączył ich taniec, by za chwilę rozdzielił ich los... mimo tego, że ten im nie sprzyjał, odnaleźli się, ale... Czy dane będzie Im być razem? Czy miłość jest na tyle silna, by przetrwać wśród śmierci i choroby bliskich? A może zawiść i zazdrość Moniki, zniszczy to, co dopiero się wykluwa? Historia bliska memu sercu 💔 ponieważ cofnęła mnie do przeszłości, która była niemal identyczna, jak w książce. Historia, gdzie pożegnania są trudne, gdzie sumienie walczy z sercem i rozumem, a wsparcie bliskich jest najcenniejsze, gdy śmierć odbiera Ci bliską osobę. Polecam książkę z całego ❤️ znajdziesz w niej: miłość, nienawiść, skomplikowane relacje rodzinne, chorobę, śm..rć, zdradę i wiele emocji, które wycisną z Ciebie niejedną łzę. A ja mam nadzieję, że autorka już pisze kolejne tomy, bo Monia (choć miałam ochotę wyszarpać ją za kudły) i Aga, zasługują na swoje opowieści 🔥 @iza_maciejewska_pisarka @wydawnictwo_magnolia #znajdźtoczegoszukasz #btznajdżtoczegoszukasz #mojarecenzjaksiążki #mojaopiniaoksiążce #polecajkaksiążkowa 13/03/2026
Karolina - awatar Karolina
oceniła na 10 1 miesiąc temu
Znajomość barterowa Natalia Waszak-Jurgiel
Znajomość barterowa
Natalia Waszak-Jurgiel Monika Malita-Bekier
🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 „Znajomość barterowa” autorstwa Moniki Mality - Bekier i Natalii Waszak - Jurgiel to niezwykle przyjemna, pełna humoru i ciepła opowieść, która potrafi zarówno rozbawić, jak i wzruszyć. To typ historii, przy której można się zrelaksować, poprawić sobie nastrój i po prostu dobrze się bawić. Główna bohaterka, Daria, po wielu rozczarowaniach przestaje wierzyć w swój urok i powodzenie u mężczyzn. Namówiona przez przyjaciółki decyduje się jednak na odważny krok, który całkowicie zmienia jej codzienność. Właśnie wtedy na jej drodze pojawia się Kuba. Mężczyzna cieszy się ogromnym zainteresowaniem kobiet, a mimo to zgadza się na nietypową propozycję Darii. Najbardziej przewrotne w tej sytuacji jest to, że żadne z nich tak naprawdę nie pragnie relacji opartej na takim układzie. Ich znajomość szybko zaczyna prowadzić w zupełnie nieoczekiwanym kierunku i dostarcza wielu emocji. Ogromną sympatię wzbudziła we mnie babcia Darii, Elżunia. To postać pełna energii, odwagi i wyjątkowego poczucia humoru. Kradnie każdą scenę, w której się pojawia, a jej życie uczuciowe okazuje się równie barwne jak historia głównych bohaterów. Bez wątpienia jest jedną z najciekawszych i najbardziej zapadających w pamięć postaci w tej książce. Autorki świetnie łączą romantyczny klimat z dużą dawką humoru. Dzięki temu historia jest lekka, naturalna i bardzo przyjemna w odbiorze. Podczas czytania nie brakuje momentów, które wywołują rumieniec na twarzy, ale równie często pojawia się szczery śmiech. To idealna książka na poprawę humoru i chwilę relaksu. Z przyjemnością polecam🥰
rosa_nera_books - awatar rosa_nera_books
ocenił na 9 25 dni temu
Umowa na zemstę Joanna Świątkowska
Umowa na zemstę
Joanna Świątkowska
Joanna Świątkowska – Umowa na zemstę Karlie to influencerka, która boleśnie przekonuje się, że jej narzeczony zdradza ją z jej własną przyjaciółką. Rhys to z kolei potężny gracz w branży motoryzacyjnej – niedostępny, chłodny i skupiony przede wszystkim na sobie. Autorka po raz kolejny udowadnia, że jest jedną z mistrzyń prowadzenia romansu w sposób pełen emocji. Bardzo wyraźnie kreśli swoich bohaterów, nadając im głębię i autentyczność. Dzięki temu czytelnik nie tylko śledzi ich historię, ale naprawdę przeżywa ją razem z nimi. Karlie jest młodą, pełną pasji dziewczyną, która znajduje w sobie siłę, by odejść od narzeczonego mimo bólu i upokorzenia. Dopiero wspólny wróg sprawia, że jej drogi krzyżują się z Rhysem. To właśnie wtedy Rhys zaczyna dostrzegać, jak wiele zła i krzywd wyrządził jej były partner. Ta świadomość uruchamia lawinę nieoczekiwanych zdarzeń i emocji – od gniewu i potrzeby zemsty po stopniowo rodzącą się wiarę w drugiego człowieka oraz w siłę rodziny. Książka porusza także trudne tematy, takie jak przemoc psychiczna w związku i jej wpływ nie tylko na ofiarę, ale również na całe otoczenie. Szczególnie poruszające jest to, jak często ludzie bardziej troszczą się o swoją posadę i reputację niż o fakt, że ktoś z ich bliskich został skrzywdzony. Jak łatwo potrafimy być głusi na cierpienie innych – nawet tych najbliższych. To emocjonalna historia o zdradzie, zemście, ale przede wszystkim o odzyskiwaniu wiary w siebie i w drugiego człowieka.
damara - awatar damara
oceniła na 7 11 dni temu
Imperfect Love Monika Kondas
Imperfect Love
Monika Kondas
"Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości..." Jak to jest z dawaniem drugiej szansy, gdy zawodzi ktoś, komu ufało się bezgranicznie? Czy z takiego pęknięcia da się jeszcze odbudować relację, czy to już definitywny koniec? To nie miało tak wyglądać. Ich miłość miała być silniejsza niż wszystko inne, nawet plotki, które krążyły wokół nich z powodu różnicy koloru skóry. Nikt nie wierzył, że są razem z miłości. Ona- słynna modelka, on biznesmen. Przypadkowe spotkanie przerodziło się w 6 lat wspólnego życia. A jednak właśnie podpisali papiery rozwodowe. Owen powiedział Madison, że poznał kogoś innego. W odpowiedzi podała mu zdjęcie USG- ich dziecka. Załamana, wyjechała z miasta do domu w lesie. Do miejsca, które miało być spełnieniem ich wspólnych marzeń: domu, rodziny, przyszłości. Ona nigdy z nich nie zrezygnowała. On twierdził tylko, że chciał, by Madison była szczęśliwa. Prawdziwe powody rozwodu zachował jednak dla siebie- jak sekret, który mógł zmienić wszystko. 📚MOJA OPINIA📚 „Imperfect Love” to historia subtelna i delikatna, a jednocześnie gorzka, smutna i przepełniona emocjami. Czyta się ją niezwykle szybko, głównie za sprawą lekkiego i swobodnego pióra autorki. Są tu momenty słodkie i zabawne, chwile pełne ciepła, ale nie brakuje też scen wywołujących irytację czy złość. To opowieść o miłości idealnej i nieidealnej zarazem -perfect-imperfect love- i dokładnie taki przekaz płynie z tej książki. Bo żadna miłość nie jest doskonała. Każdy popełnia błędy, rani, gubi się po drodze… ale to od nas zależy, czy i jak potrafimy je naprawić. Fundamentem relacji okazują się szacunek i zaufanie, ale również umiejętność wspólnego podejmowania decyzji, bez decydowania za drugą osobę, bez odbierania jej głosu i prawa wyboru. W niektórych momentach było dla mnie nieco zbyt słodko, jednak to już kwestia mojej natury i osobistych preferencji 😉 Mimo to całość pozostawia po sobie emocjonalny ślad i skłania do refleksji nad tym, czym naprawdę jest miłość: ta prawdziwa, nieidealna, ale ludzka.
ania_czyta_i_pstryka - awatar ania_czyta_i_pstryka
oceniła na 7 24 dni temu
Gdyby nie ty... Luna Velevitka
Gdyby nie ty...
Luna Velevitka
„Gdyby nie ty…” Luny Velevitki to poruszająca opowieść o tym, jak cienka bywa granica między pragnieniem szczęścia a decyzjami, które mogą to szczęście bezpowrotnie zniszczyć. Autorka kreśli historię pełną emocji, w której nic nie jest jednoznaczne, a każdy wybór niesie za sobą długofalowe konsekwencje. Główni bohaterowie - Charlotte i Steven - na pierwszy rzut oka tworzą zgodne i spełnione małżeństwo. Są ambitni, zorganizowani i przyzwyczajeni do tego, że życie układa się po ich myśli. Ich relacja zaczyna jednak pękać w momencie, gdy okazuje się, że nie mogą mieć dzieci. To doświadczenie obnaża ich słabości: Steven stopniowo wycofuje się emocjonalnie, a Charlotte coraz bardziej zatraca się w pragnieniu macierzyństwa. Kobieta staje się postacią niezwykle złożoną - z jednej strony budzi współczucie, z drugiej trudno jednoznacznie usprawiedliwić jej decyzje. Na drugim biegunie pojawia się Jared - mężczyzna z bagażem trudnych doświadczeń, który wprowadza do historii powiew autentyczności i spokoju. W przeciwieństwie do Stevena nie stara się kontrolować rzeczywistości, lecz przyjmuje ją taką, jaka jest. Jego obecność nie tylko komplikuje życie Charlotte, ale też zmusza ją do konfrontacji z własnym sumieniem. Fabuła rozwija się wokół jednego przełomowego wyboru, który uruchamia lawinę zdarzeń. To, co początkowo wydaje się rozwiązaniem problemów, z czasem przeradza się w źródło napięcia i ukrywanej prawdy. Kilka lat później, gdy bohaterowie próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości, przeszłość powraca, burząc kruchą równowagę ich życia. Historia nie opiera się na dynamicznej akcji, lecz na emocjach, relacjach i stopniowo narastającym ciężarze tajemnicy. Największą siłą tej książki są bohaterowie - niedoskonali, momentami irytujący, ale przez to bardzo prawdziwi. Czytelnik nie tylko obserwuje ich wybory, ale też zmuszony jest je oceniać i odnosić do własnych wartości. To opowieść o miłości w różnych odsłonach: tej pełnej oddania, tej trudnej i tej, która pojawia się w najmniej odpowiednim momencie. „Gdyby nie ty…” to coś więcej niż lekki romans. To historia skłaniająca do refleksji nad tym, czy cel zawsze uświęca środki i jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić dla spełnienia marzeń. To jedna z tych książek, które zostają w głowie jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.
agalovereads - awatar agalovereads
ocenił na 7 7 dni temu
Miałeś się nigdy nie pojawić Ewelina Dobosz
Miałeś się nigdy nie pojawić
Ewelina Dobosz
„Miałeś się nigdy nie pojawić” to książka, która od początku mnie zaciekawiła i wciągnęła bardziej, niż się spodziewałam. To nie jest lekka historia. Bohaterowie mają za sobą sporo przeżyć i to czuć praktycznie od pierwszych stron. Ten ich bagaż doświadczeń sprawia, że wszystko jest bardziej… prawdziwe. Nie ma tutaj idealnych ludzi ani prostych emocji. Są wątpliwości, strach, trochę chaosu i dużo rzeczy, które trudno nazwać wprost. I chyba właśnie to najbardziej mi się podobało — ta autentyczność. Relacja Oliwii i Lucasa nie jest oczywista ani łatwa. To nie jest historia typu „poznali się i wszystko nagle stało się proste”. Wręcz przeciwnie — tutaj wszystko jest trochę połamane, niedopowiedziane, momentami trudne. I właśnie przez to bardziej wciąga. Podczas czytania było sporo emocji. Takich prawdziwych, nieprzesadzonych. Czasami miałam ochotę nimi trochę potrząsnąć, czasami ich rozumiałam aż za bardzo. I to jest chyba największy plus tej książki — można się w niej odnaleźć, nawet jeśli sytuacje są inne. Momentami nie była to łatwa lektura, bo porusza tematy, które potrafią gdzieś tam uderzyć. Ale jednocześnie czytało się ją bardzo szybko. Tak, że „jeszcze jeden rozdział” i nagle robi się późno. To naprawdę ciekawa i dobrze napisana historia o tym, że czasem trzeba czasu, żeby znowu coś poczuć. I że nie wszystko w życiu jest oczywiste, nawet jeśli bardzo byśmy tego chcieli.
Antares - awatar Antares
ocenił na 8 4 dni temu
Dotyk diabła Joanna Świątkowska
Dotyk diabła
Joanna Świątkowska
„Dotyk diabła” to bezpośrednia kontynuacja,, Pocałunku diabła,,.  Ta część już od pierwszych stron zanurza czytelnika w mrocznym, dusznym świecie pełnym tajemnic, traumy i niebezpiecznej miłości. Tym razem autorka poszła bardziej w połączenie romansu z thrillerem psychologicznym co wciągnęło mnie równie mocno, jak nie mocniej niż pierwszy tom. Kaia Stein walczy ze swoją bolesną przeszłością, a jej siłą i wsparciem zaczyna być Nick. Ta dwójka jest fenomenalna. Moje serce bez reszty skradł Nick. To jaką przeszedł przemianę, a przy tym dla obcych pozostał sobą było czymś wyjątkowym.  Fabuła rozwija się dynamicznie. Wątek sekty i powracającej przeszłości dodaje historii elementu thrillera i buduje atmosferę ciągłego zagrożenia. Książka skutecznie podtrzymuje napięcie, przez co nie byłam w stanie jej odłożyć na bok. Klimat tej części, podobnie jak poprzedniej jest również ciężki, mroczny, a momentami wręcz duszący. To historia o tym, jak przeszłość potrafi zniszczyć teraźniejszość i jak cienka jest granica między miłością a obsesją.   „Dotyk diabła” nie jest lekką książką. To opowieść o bólu, zaufaniu i cenie, jaką płaci się za uczucia. W tej  historii bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko ze światem, ale i z własnymi demonami. Aby nie było za przewidywalnie, autorka trochę namieszała i zasiała ziarno niepewności. Ta dylogia skradła moje serce i zostanie w mojej pamięci na dłużej.
Halyna_and_books - awatar Halyna_and_books
ocenił na 10 1 dzień temu
Gra warta świecznika Natalia Waszak-Jurgiel
Gra warta świecznika
Natalia Waszak-Jurgiel Monika Malita-Bekier
Jeszcze świąteczny klimat ale wiecie co? To nic! Ta książka miała w sobie taką energię, tyle dobrego humoru i uroku, że nie miało znaczenia to co za oknem. Uśmiałam się przy niej nie jeden raz, bohaterowie byli niezwykle zabawni ale także bardzo empatyczni. Nie zdziwi chyba nikogo to, że mój ulubieniec to Lazur? 🤭 Zerknijcie tylko na te barwione brzegi, miłość od pierwszego wejrzenia. Lub tak jak w przypadku naszych bohaterów, od pierwszej... Walki o lodowe czekoladki. Tak! Ich spotkanie zaczęło się, gdy walczyli w markecie o ostatnie opakowanie czekoladek. Ona chciała je kupić, bo zawsze w ten dzień jadła je z mamą. On - bo rzucał palenie a miał zły dzień. Tych dwoje razem to mieszanka wybuchowa, iskry lecą, papierki też 🤣 Drogi Oliwii i Błazeja stale się przecinają przypadko, jednak kiedy próbują świadomie się spotkać to wtedy się rozmijają. Odpychają się i przyciągają, często pod wpływem emocji wyciągają pochopne wnioski a później się z nich muszą tłumaczyć. Autorki mają bardzo lekkie pióro, dzięki czemu czytało się błyskawicznie i z wielką przyjemnością. Potrzebowałam teraz takiej książki, która wywołała uśmiech na twarzy i ciepło w sercu. Nie jest to też całkiem cukierkowa książka, znajdziemy pewne momenty, kiedy wzrusz ciśnie się do wyjścia. Dynamiczna i wartka akcja, nie mamy ani chwili na złapanie zastoju bo tej książki nie chce się odkładać! Teksty, jakimi się raczy nasza para postaci to moje ulubione momenty, jak ten o herbacie. "Pyszna ta herbata. Z czego? Z wrzątku." Uwielbiam właśnie takie poczucie humoru! A musicie wiedzieć, że Błażej zrobił nie byle jaką herbatę, prawdziwy, zimowy specjał z różnymi dodatkami. Zapomniałam powiedzieć o tytułowym świeczniku, gra ogromną rolę w tej historii, przewija się przez nią od początku do końca. Oliwia była w nim zakochana a Błażej... On go nie znosił. Pełna zabawnych perypetii opowieść o magii świąt, miłości i zaufaniu. I o pewnym kocie, który bawiąc się w swata zmienił miejsce zamieszkania. Podobała mi się bardzo, z pewnością wrócę do niej jeszcze w okresie świątecznym żeby się wprowadzić w nastrój. Polecam, nie tylko zimą!
Bookszonki - awatar Bookszonki
ocenił na 9 13 dni temu
Paper birds Natalia Kulpińska
Paper birds
Natalia Kulpińska
Paper Birds to powieść, która od pierwszych stron urzeka swoją subtelnością i umiejętnością uchwycenia ulotnych emocji. Autorka, znana już z wrażliwości i lekkiego, a jednocześnie dojrzałego stylu, tym razem zabiera nas w historię, która balansuje na granicy delikatności i niepokoju, nadając zwyczajnym chwilom niezwykłą wagę. To powieść obyczajowa z mocnymi elementami romansowymi, napisana w taki sposób, że łatwo zanurzyć się w świat bohaterów i ich wewnętrznych dylematów. Akcja osadzona jest we współczesności, w otoczeniu zwyczajnych miejsc, które stają się tłem dla emocjonalnych zmagań i subtelnych gier, jakie toczą się między postaciami. W centrum wydarzeń znajduje się Lilly, dziewczyna nieśmiała, skromna i cicha, która marzy o spokoju i stabilności, a zamiast tego zostaje wciągnięta w świat niejasnych relacji i półprawd. Jej sąsiad Tristan to postać pełna kontrastów. Ich relacja rozwija się niespiesznie, naznaczona papierowymi ptakami pozostawianymi na parapecie Lilly i spojrzeniami, które mówią więcej niż słowa. Tematy, jakie podejmuje Natalka, są uniwersalne i bliskie każdemu: samotność, dojrzewanie, potrzeba akceptacji, a także miłość, która rodzi się nie tam, gdzie jej szukamy, lecz w półcieniach codzienności. To opowieść o szukaniu swojego miejsca w świecie i odwadze, by zaufać sobie, nawet jeśli oznacza to ryzyko zranienia. Styl autorki jest lekki, ale nie powierzchowny. Narracja ma w sobie nutę poetyckości, a język prostotę podszytą emocjonalną głębią. Opisy nie przytłaczają, a raczej wciągają czytelnika w intymny świat Lilly i Tristana, gdzie znaczenie ma każdy gest, każdy cień i każdy papierowy ptak. Kulpińska ma dar budowania atmosfery ciszy i napięcia, które sprawiają, że trudno oderwać się od lektury. Największą siłą tej książki jest właśnie ta atmosfera, delikatna, czasami pełna melancholii, czasami zaskakująco ciepła. Relacje między bohaterami wydają się autentyczne, a ich wewnętrzne konflikty są opisane z taką szczerością, że łatwo znaleźć w nich odbicie własnych przeżyć. Jeśli miałabym wskazać słabszą stronę, to momentami akcja mogłaby nabrać większego tempa, zdarza się, że autorka skupia się na detalach kosztem dynamiki. Jednak w tym tkwi również urok tej opowieści. Dla mnie Paper Birds była lekturą poruszającą i piękną. Zapamiętam ją jako opowieść o tym, że czasem najważniejsze rozmowy odbywają się w ciszy, a największe emocje kryją się w drobnych gestach.
The_secret_Bookmark - awatar The_secret_Bookmark
ocenił na 6 4 miesiące temu
Syn szefa Anna Margot
Syn szefa
Anna Margot
„Ewka pisze, że buźkę ma piękną niczym książę z bajki Disneya, ale jak ją otworzy, to czar pryska. … Jego otwarte usta to jak otwarta puszka Pandory.” Czy mieliście tak, że w jednej chwili chcieliście kogoś pocałować i wyrzucić przez okno? Ja tak miałam, a do tego ciągle wybuchałam śmiechem, by za sekundę zgrzytać zębami ze złości i chcieć przywalić głównemu bohaterowi. Joanna miała stabilną pracę, spokojne życie, ale to wszystko się zmienia w momencie, gdy do firmy wkracza syn właściciela Marcin, który ma być ich nowym szefem. Jest chodzącą perfekcją, pewnością siebie, postrachem firmy, arogancji i piekielnie gorących genów. Ich pierwsze spotkanie to katastrofa i zapowiedź nieziemskiej i bardzo gorącej zabawy, która z każdą chwilą coraz bardziej się rozkręca. To, co wydarzyło się w Londynie, odcisnęło swoje piętno na Marcinie i wpływało cały czas na niego. Wszyscy w firmie się go bali, ale nie Joanna. Ona wiedziała, jak mu odpyskować, by podnieść mu ciśnienie i wkurzyć. Zresztą on również miał coraz większą przyjemność z tego, że ją wkurzał. Biuro stało się polem bitwy, ciętych ripost i chemii, która iskrzy tak bardzo, że nie sposób jej nie poczuć. Służbowy wyjazd zmienia wszystko między nimi. Tylko że pewne wydarzenia dalej rzucają cień na Marcina, by zniszczyć to, co zaczął budować. Czy uda im się porozumieć? Czy da się zapomnieć o słowach, które zadały tak wielki ból? „Proszę bardzo. Potrójne espresso, mocne, mdłe i czarne jak pana charakter. – Podwójne, poczwórne… Chyba go nie zabiłam, co nie?” „Syn szefa” to romans biurowy, w którym dialogi między bohaterami to bitwa, są śmieszne, pełne humoru, inteligentne, ale i bywają pikantne. Ta książka rozbawi, podniesie ciśnienie, ale będzie irytować i wkurzać. Pikantne i pełne ognia sceny tylko pobudzają i sprawiają, że wyobraźnia zaczyna szaleć. Zostaniecie wrzuceni w burze uczuć, emocji i dość zabawnych sytuacji. Zwłaszcza gdy pojawi się syn Joanny i ich bardzo wyjątkowa i do pozazdroszczenia relacja. Marcin pokazuje, swoje drugie obliczę, mimo że chciałam go nie raz udusić. Zaczynają wychodzić jego demony i tajemnice oraz to, że nie radzi sobie z gniewem. Joanna też ma swój bagaż doświadczeń, a to wszystko sprawia, że są autentyczni i cała historia zaczyna nabierać głębi. Można by powiedzieć, że jest to zwykły romans biurowy, ale to nie prawda, bo tak naprawdę to nie jest prosta historia. Bo niekiedy to, co nas denerwuje, jest tym, czego potrzebujemy. Gorąco polecam!
historie_budzace_ namietnosc - awatar historie_budzace_ namietnosc
ocenił na 10 2 miesiące temu

Cytaty z książki Nie zapomnij o mnie

Więcej
Natalia Kulpińska Nie zapomnij o mnie Zobacz więcej
Natalia Kulpińska Nie zapomnij o mnie Zobacz więcej
Natalia Kulpińska Nie zapomnij o mnie Zobacz więcej
Więcej