Między udręką miłości a rozkoszą nienawiści
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Prokurator Marian Suski (tom 2)
- Seria:
- Nowy polski kryminał
- Data wydania:
- 2018-06-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-06-29
- Liczba stron:
- 280
- Czas czytania
- 4 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366022225
Kortyńscy to, z pozoru, typowa bogata Warszawska rodzina. Jednak zgodnie z nieśmiertelną maksymą, że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu, rzeczywistość nie jest tak różowa, jak mogłoby się wydawać. Czterdziestoletni Krzysztof romansuje z Jagną Filiańską, piękną asystentką, którą zatrudnił niedawno w swojej firmie budowlanej. Lucyna nie pozostaje mężowi dłużna i zdradza go z przystojnym Waldemarem Komarem. Po tragicznym zajściu, w wyniku którego córka Kortyńskich Wiktora próbuje odebrać sobie życie, małżonkowie postanawiają się rozwieść.
Policja kryminalna odnajduje ciało Jagny Filiańskiej, kochanki Krzysztofa Kortyńskiego. Prokuratura rozpoczyna śledztwo, wnikając coraz głębiej w skomplikowaną sytuację rodziny. Tajemnice przeszłości, nie dadzą o sobie zapomnieć, doprowadzając do wielu nieoczekiwanych rozwiązań, aż do zaskakującego finału, którego nie wymyśliłby nawet najlepszy scenarzysta filmowy.
Kup Między udręką miłości a rozkoszą nienawiści w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Między udręką miłości a rozkoszą nienawiści
Poznaj innych czytelników
70 użytkowników ma tytuł Między udręką miłości a rozkoszą nienawiści na półkach głównych- Przeczytane 44
- Chcę przeczytać 26
- 2025 3
- Posiadam 3
- 2023 2
- Legimi 2
- Rezygnacja 1
- 2021 1
- Audiobook 1
- BookBeat 1
Opinia
Znów to samo: naprawdę świetna fabuła i słaba edycja, pełno błędów. Nie będę się znęcać, ale muszę napisać, że:
"Nakrył kaptur i wyszedł z mieszkania" - raczej "naciągnął"...
"Na środku salonu są odciski butów" - jakoś niezgrabnie ujęte,
raz się pojawia nóż - jako tępy przedmiot - no ejże! :)
"zemsta jest ambrozją bogów" - poprawnie: "rozkoszą",
pomylony zwrot "być na świeczniku" z "być na celowniku",
ecstazy - nie przez zet, nazwa tego dragu to ecstasy,
Krzysztof Koryński - początkowo przystojny 40-latek, niedługo później dla żony już stary brzydal. A są równolatkami. Wiem, że mogła go tak subiektywnie postrzegać, ale w ksiażce zostało to chyba zbytnio uwypuklone. Albo się czepiam :)
"wykończenie w drewnianej elewacji" - jeny! koszmarek językowy!
Gdy pojawia się wątek satanizmu laveyańskiego - początkowo bardzo brakuje słowa ateistyczny (pojawia się dużo później). To ważne, bo w rozmowach postaci błędnie zrównują każdy satanizm właśnie z takim. A są przecież na świecie ludzie wierzący w osobowego Pana Czorta :)
"znosić (w więzieniu) liczne szkalowania" - zamiast "szykany",
"leżeć brocząc we krwi" - krwią!
raz się pojawiło brendy zamiast brandy,
poza tym błazen to nie to samo, co klaun, nie zawsze można używać obu słów jako synonimów. Akurat w książce nie można było, a się trafiło :)
Jakoś mi też zazgrzytało sformułowanie, że "Nasi informatycy rozkodowali skasowane dane" - a nie "odzyskali"?
Euzebiusz raz został nazwany Koryńskim, a był Stroiński.
Tyle. Książka jednak mi się podobała.
Znów to samo: naprawdę świetna fabuła i słaba edycja, pełno błędów. Nie będę się znęcać, ale muszę napisać, że:
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Nakrył kaptur i wyszedł z mieszkania" - raczej "naciągnął"...
"Na środku salonu są odciski butów" - jakoś niezgrabnie ujęte,
raz się pojawia nóż - jako tępy przedmiot - no ejże! :)
"zemsta jest ambrozją bogów" - poprawnie: "rozkoszą",
pomylony zwrot "być na...