Masa Krytyczna

Okładka książki Masa Krytyczna
Craig Alanson Wydawnictwo: Drageus Publishing House Cykl: Expeditionary Force (tom 10) fantasy, science fiction
792 str. 13 godz. 12 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Expeditionary Force (tom 10)
Tytuł oryginału:
Critical Mass
Data wydania:
2023-11-30
Data 1. wyd. pol.:
2023-11-30
Data 1. wydania:
2020-09-09
Liczba stron:
792
Czas czytania
13 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367053853
Tłumacz:
Mateusz Pazdur
Średnia ocen

                7,8 7,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Masa Krytyczna w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Masa Krytyczna

Średnia ocen
7,8 / 10
189 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
526
210

Na półkach:

Kolejny tom przygód Skippy'ego i Bishopa dostarczył więcej humoru i akcji niż poprzedni, jednakże wytłumaczenie cliffhangera z poprzedniego tomu jakoś do mnie nie przemawia. Samą serię już od pierwszego tomu traktuję jako guilty pleasure, więc nie będę się czepiał innych głupot fabularnych. Seria od dawna ma dość sztywny zarys fabuły każdego tomu: załoga wybiera się na niemożliwą do wykonania misję lub jest zmuszona do jej wykonania przez niesprzyjające okoliczności. Będąc już tak zaawansowanym w tą serię ( w końcu to 10 tom) przestało mi to już przeszkadzać.

Kolejny tom przygód Skippy'ego i Bishopa dostarczył więcej humoru i akcji niż poprzedni, jednakże wytłumaczenie cliffhangera z poprzedniego tomu jakoś do mnie nie przemawia. Samą serię już od pierwszego tomu traktuję jako guilty pleasure, więc nie będę się czepiał innych głupot fabularnych. Seria od dawna ma dość sztywny zarys fabuły każdego tomu: załoga wybiera się na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

393 użytkowników ma tytuł Masa Krytyczna na półkach głównych
  • 254
  • 134
  • 5
64 użytkowników ma tytuł Masa Krytyczna na półkach dodatkowych
  • 24
  • 12
  • 9
  • 6
  • 5
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Craig Alanson
Craig Alanson
Craig Alanson urodzony 1962 61 lat, Springfield, Massachusetts, Stany Zjednoczone. Tworzył raporty finansowe dla dużej firmy świadczącej usługi informatyczne. Pisząc powieści nocami iw weekendy, w końcu niezależnie opublikował trzy powieści na Amazonie. W ciągu 6 miesięcy od wydania pierwszego e-booka był w stanie rzucić swoją codzienną pracę i zająć się pisarstwem w pełnym wymiarze godzin. Przełomowy sukces Columbus Day (Expeditionary Force, Book 1) osiągnął nowe szczyty, kiedy Podium Audio wydało go w formacie audio, z narracją zdobywcy nagrody Audie, RC Braya. Audiobook Columbus Day był wielkim hitem i znalazł się w finale nagrody Audie jako Audiobook Roku. Seria ExForce, jak jest znana fanom, doczekała się 10 książek/audiobooków, z których wiele trafiło na listę bestsellerów NYT, z 11. książką wydaną w czerwcu 2021 r. Craig opublikował także serię spin-off, ExForce: Mavericks; dramat audio ExForce, Homefront; trylogia fantasy Ascendent; oraz kosmiczna opera dla młodych dorosłych, Aces. Craig mieszka w Wirginii z żoną, która go kocha, mimo że wiecznie odmawia sprzątania garażu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Samotność Anioła Zagłady. Ewa Robert J. Szmidt
Samotność Anioła Zagłady. Ewa
Robert J. Szmidt
Na stacji kosmicznej ISS trwają przygotowania do dostosowania przestrzeni do nowych zadań. Wszystkim zależy na czasie, więc stacjonujący na orbicie specjaliści dwoją się i troją, by wszystko było przygotowane na czas, są jednak uzależnieni od dostaw z Ziemi. Jednak w kolejnym transporcie zamiast spodziewanych części i narzędzi komandor Anna Simmons znajduje zapas pożywienia i wody, który dla niej i jej podkomendnych wystarczy na co najmniej kilkanaście miesięcy. Zdezorientowana kobieta łączy się z bazą NASA w Houston próbując wyjaśnić ten błąd, ale zanim czegokolwiek się dowie spostrzega nad Kanadą silne eksplozje. Nie musi długo się zastanawiać, by odgadnąć, że ktoś z jakiegoś powodu odpalił rakiety z ładunkiem jądrowym. Pytanie tylko kto i dlaczego tak postąpił? Anna i jej ludzie zostają postawieni wobec nieuniknionego, czyli konieczności przetrwania w Kosmosie do momentu, gdy powrót na Ziemię będzie względnie bezpieczny… Na szczęście błyskawiczna reakcja Władimira, który niemal w ostatnich chwili kieruje ISS na inną orbitę wszyscy mają czas, by znaleźć jakiekolwiek odpowiedzi oraz opracować strategię jak poradzić sobie w Kosmosie i to bez wsparcia z Ziemi. Szczęściem w nieszczęściu udaje się ustalić, że skażenie po eksplozjach będzie zneutralizowane po zaledwie kilku latach, więc szanse na przetrwanie w stanie niemal zerowej grawitacji nieco wzrosły. Niemniej najpierw trzeba opanować własne nerwy oraz zaplanować najbliższą przyszłość. Do osiągnięcia celu niespodziewanie przybliża ich dryfująca po orbicie Chinka, jedyna ocalała z innej stacji kosmicznej. Tylko czy dodatkowa osoba i jej umiejętności wystarczą, by przetrwać? Kto sprawił, że na orbitę wysłano nie ten ładunek? Kto i dlaczego odpalił pierwsze ładunki? Czy Annie i jej podwładnym uda się zrealizować choć część planów? Dlaczego przybycie Chinki podniosło ich szanse na przetrwanie? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie właśnie w tej książce… Przyszłość w odróżnieniu od przeszłości nie jest z góry ustalona. Można ją w pewnym stopniu przewidzieć i zaplanować uwzględniając różne opcje, ale nigdy nie można się przygotować na wszystko. Historia Anny i pozostałych członków załogi orbitalnej jest tego doskonałym przykładem. W Kosmosie nie ma bowiem miejsca na pomyłki. Tak więc, by tam przetrwać, trzeba mieć żelazne nerwy i na dodatek umieć błyskawicznie analizować posiadane dane, by znaleźć najlepsze rozwiązanie. Owszem, nie da się uniknąć kryzysu, ale kluczowym jest to, by otrząsnąć się na tyle, by zacząć działać. Mnie chyba najbardziej zaimponowało zachowanie Władimira, który choć rzuca przekleństwami potrafi zachować zimną krew i nie raz i nie dwa ratuje załodze skórę. Dlatego, moim zdaniem, to on jest największym bohaterem tej historii. I choć nie umniejszam tego, co zrobili pozostali członkowie załogi, to bez Władimira wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej. Baa… ich historia skończyłaby się zaledwie po kilku minutach, którąś kolejną eksplozją w górnych warstwach ziemskiej atmosfery… A Wy jakie wnioski wyciągniecie z tej książki? PS: to drugi tom cyklu. Obie książki można czytać niezależnie, ale osobiście sugeruję, by zacząć od pierwszej części.
LibraCzyta - awatar LibraCzyta
oceniła na 9 25 dni temu
Perła południa Wasilij Machanienko
Perła południa
Wasilij Machanienko
Jaki jest Wasz cel w grach? Chcecie cieszyć się fabułą, wykonywać wszystkie możliwe misje, a może zależy Wam na levelowaniu postaci? Mark Dervine póki co ma jasny cel- chce ocalić Wiewiórkę i przeżyć. Mimo że jego pragnienia wydają się stosunkowo proste, gra szybko je weryfikuje. Młodzieniec uświadamia sobie, że zbyt wysoki poziom postaci działa na jego niekorzyść, gdy skupia na sobie spojrzenia grupy najemników. Jak ma przeprowadzić cichy atak i zdobyć dodatkowe Monety, gdy od razu po wejściu do heksagonu wyświetla się na górze topki graczy? Taki rozgłos jest mu zdecydowanie nie na rękę i jedynie generuje niepotrzebne problemy. Inny gracz zamierza wykorzystać jego popularność i umiejętności dla swoich własnych celów. Vort się zmienia i dobrze o tym wie. Zostało mu niewiele czasu w swojej naturalnej postaci i jest gotowy posunąć się do wszystkiego, żeby powstrzymać rozpoczynającą się mutację. Jego jedyną nadzieją jest użycie tęczowej perły, a zamknięta w kapsule dziewczyna wydaje się gwarancją pomyślnie przeprowadzonej transakcji zawartej z Markiem. W końcu nie poświęciłby własnej siostry dla jednego przedmiotu z gry, prawda? Problemy coraz wyżej piętrzą się przed mężczyzną. Choć ciężko mu to przyznać nie wie, gdzie szukać przedmiotu, na którym tak zależy Vortowi- w tym przypadku zmuszony jest całkowicie zaufać NPC-owi z najbliższej Strefy Bezpiecznej, którego oczy zalśniły wręcz na wieść o rozpoczętych poszukiwaniach. Mimo że jego podpowiedzi wydają się pomocne narzucenie Dervinowi kolejnego zadania nie poprawia mu samopoczucia. Jak ma skupić się na pomocy Wiewiórce, jeżeli ktoś co chwilę próbuje go w coś wmanewrować? Jak się okaże droga, którą podąża, jeszcze bardziej się skomplikuje. Dzięki ofiarowaniu kilku bryłek noa innemu zarządcy Strefy Bezpiecznej Mark w końcu dowiaduje się nieco więcej o znaczeniu poziomów i klasie postaci. Czemu taki tutorial nie pojawił się na samym początku? Teraz poświęcając poziomy jest w stanie rozwijać w kolejnych Próbach najbardziej przydatne dla siebie Umiejętności. Szybko dostrzega płynące z tego korzyści, nawet biorąc pod uwagę stracone poziomy i postanawia rozwijać je w każdej możliwej chwili. Jeżeli dzięki temu zdobędzie możliwość powstrzymania idących za nim krok w krok najemników, a dodatkowo zniknie z najwyższych miejsc w rankingu, to opłaca się poświęcić na rozwój wszystkie wolne zasoby. Gra nie ma jednak zamiaru bezczynnie czekać na jego kolejny ruch. Zbyt potężni gracze o wysoko rozwiniętych Umiejętnościach nie są grze na rękę, dlatego zrobi wszystko, żeby się ich pozbyć. Gdy po wskrzeszeniu Dervina wcześniej nałożone na niego sankcje znikają, Generał decyduje się wysłać za nim grupę Carter. Ze swoimi poziomami przedmiotów imiennych stanowią dla mężczyzny prawdziwe zagrożenie. Jak, z gorącym oddechem na karku, ma szukać tęczowej perły? A czas dany mu na poszukiwania nieustannie ucieka. „Perła południa” to kontynuacja ciekawej historii przedstawionej przez Wasilija Machanienki. Choć pierwszy tom z tego niezwykłego świata przypadł mi do gustu, to drugi nie był dla mnie już tak udany. Mark Dervine wydaje się postacią niezniszczalną. Z rozdziału na rozdział umyka przed niebezpieczeństwem, dodatkowo dając przeciwnikom mocno popalić. Nie raz jego brawura mogłaby mieć dla niego fatalne skutki, gdyby nie uśmiech szczęścia ścigający mężczyznę przez całą lekturę. Wiele razy udało mu się wyjść obronną ręką z patowej sytuacji, w którą wpakował się na własne życzenie. Inne postacie nie towarzyszą Markowi zbyt długo. W swoich poszukiwaniach przez chwilę może liczyć na pomoc przyjaciela Grusta, ten jednak w końcu poświęca się, by umożliwić koledze dalszą podróż. Tę ofiarę zapamięta na długo. Fabuła trochę zaciera się w tym tomie. Na brak akcji nie mogłam narzekać, niestety czasem kolejne walki z potworami odbiegały od głównej osi wydarzeń i kiedy Mark w końcu zabierał się na poważnie za główną misję wybijałam się z rytmu. Mimo wszystko uważam, że „Perła południa” Wasilija Machanienki to książka ciekawa, której kontynuację na pewno chętnie przeczytam. Mam nadzieję, że Dervine osiągnie swój cel i zaserwuje nam kolejną niezapomnianą historię.
szeptała - awatar szeptała
oceniła na 7 10 miesięcy temu
Mykoła Michał Gołkowski
Mykoła
Michał Gołkowski
Mikołaj Gołkowski „Mykoła” („SybirPunk” #4) - odbicie Jacka Reachera w cyberpunkowym stylu No cóż, rozpisywać się specjalnie nie będę. „Mykoła” to czwarta już odsłona cyklu „SybirPunk” pióra Michała Gołkowskiego, na pewno jednego z najlepszych współczesnych rodzimych pisarzy. Nawet tym, którzy niczego jeszcze z tej serii nie poznali, tytuł cyklu zdradza i przynależność gatunkową, i miejsce oraz czas akcji. Cyberpunk, Syberia, jakaś bliżej nieokreślona, ale niezbyt odległa przyszłość. Gatunek więc z założenia dość lekki, i tak jest w istocie. Fabuła jest, owszem. Pierwsze trzy części tworzyły konstrukcyjną całość, a ta, czwarta, to dalsze dzieje jednej z głównych postaci wcześniejszej opowieści. Właściwie półtorej postaci, żeby być dokładnym. O ile te trzy pierwsze powieści pod względem fabularnym były nowatorskie i oryginalne, a w połączeniu z niepowtarzalnym klimatem wręcz genialne, to „Mykoła” korzysta ze schematu znanego już i z hitów filmowych, i z klasyki literatury akcji. Mniej nowatorskie wcale nie znaczy gorsze. Jeśli kogoś wciągnął wcześniejszy „SybirPunk”, to i ten będzie rewelacyjną rozrywką. Znajdziemy tu tę samą niepowtarzalną atmosferę, i może jeszcze większą dynamikę akcji. O! - gdyby ktoś to dobrze przeniósł na ekran, mógłby być hicior na Netfliksie na miarę pierwszej dziesiątki seriali ever. Ja wybrałem audiobook, jak w całym cyklu z głosem autora, i jak zwykle było super. W tej roli, w tym cyklu powieściowym, Michał Gołkowski śmiało wchodzi do grona najlepszych. Niestety praca studia nagraniowego jest żałosna. Słychać różne odgłosy, szczególnie przed i po dłuższych kwestiach, akapitach, rozdziałach. Nawet amator Mako New, który nagrywa samodzielnie w prywatnych warunkach i własnym sumptem, robi to jak należy. I on swoją pracę udostępnia za darmo, a tu ktoś bierze pieniądze za taką fuszerkę. Wstyd! Oczywiście nie dla autora i lektora w jednym. Jeśli szukacie prozy z wielkimi ambicjami i parciem na Wielką Literaturę, której tytuły i autorów należy znać, gdy się bywa, to „Mykoła” nie jest dla Was. Lecz jeśli chcecie dobrej literatury akcji w opisanym wcześniej kanonie, to czwarty „SybirPunk” jest strzałem w dziesiątkę. Można go czytać bez poznania wcześniejszych części, ale nie jest to najlepsze rozwiązanie. Gorąco polecam zacząć serię od początku, jeśli jeszcze jej nie znacie. Naprawdę warto. I ciekaw jestem, czy zostanie wypromowana na rynku światowym jak podobny w wielu aspektach „Jack Reacher”, czy też, jak wiele innych obiecujących dzieł polskiej prozy, nie przebije się na eksport ulegając dziwnej modzie promowania przez nasz rynek wydawniczy cudownych piór publikujących co roku po kilka powieści, które po osiągnięciu sukcesu sprzedażowego i ustaniu parcia marketingowego na niewyrobione czytelniczo masy i tak wcześniej czy później lądują w śmietniku. No cóż, mamy swoją specyfikę, więc czemu inaczej miałoby być w literaturze. źródło: https://www.goodreads.com/user/show/98941868?ref=nav_profile_l
Andrew Vysotsky - awatar Andrew Vysotsky
ocenił na 8 2 miesiące temu
Level Up 1. Re-start Dan Sugralinow
Level Up 1. Re-start
Dan Sugralinow
Książka „Level Up” jest dla mnie pewnym nowym, ponieważ w powieściach z LitRPG nie miałam okazji się jeszcze mocniej zagłębić, a co tutaj bardziej zaskakujące, to fakt, że ta główna narracja skrywa ludzką historię o porażce stagnacji i próbie odmiany swojego losu. Głównym bohaterem jest Phil, postać którą od początku trudno polubić czy jakkolwiek sympatyzować, bo to trzydziestoletni matołek bez ambicji, lawirujący przez życie i nastawiony na rozrywkę i wygodne życie. Książka opisując jego los, nadaje nieco depresyjny ton wydarzeniom, ponieważ rozpad małżeństwa, egzystencjalna pustka ma w sobie ciężar, który może dotknąć absolutnie każda z nas, wtedy pojawia się przełom w postaci wprowadzenia interfejsy RPG w umyśle bohatera. Spodobało mi się, jak mechanika gry jawi się tutaj jako jedna wielka metafora rozwoju osobistego, co ciekawe książka może też być dla wielu swoistym otrzeźwieniem, bo nie jedna osoba w marnych statystykach Phila może usłyszeć nutki wprost ze swojego życia. Mozolne poprawianie statystyk, często okupione bólem i sporym wysiłkiem może podziałać motywująco na każdego. Historia jak to z grami bywa, jest dynamiczna i przyznaje, że była w tej lekturze jakaś prostota, która sprawiała, że trudno się było oderwać, by dalej nie levelować.
Było też kilka słabszych rzeczy jak dość bezbarwne postacie drugoplanowe i niektóre wątki zostały tylko „liźnięte”, ale tutaj odniosłam wrażenie, że autor po prostu chce pewne rzeczy zostawić na kolejne części. „Level Up” okazała się ciekawą pozycją, która pod swoją powierzchownością skrywa znacznie więcej, niż się spodziewałam. Książka mnie wciągnęła i była całkiem niezłym substytutem gry. Bardzo ciekawy eksperyment, który będę zgłębiać dalej.
kulturowa_anihilacja - awatar kulturowa_anihilacja
oceniła na 7 10 dni temu

Cytaty z książki Masa Krytyczna

Więcej
Craig Alanson Masa Krytyczna Zobacz więcej
Więcej