Małe wielkie skandale

Okładka książki Małe wielkie skandale
Jennifer Lynn Barnes Wydawnictwo: Must Read Cykl: Debutantes (tom 2) literatura młodzieżowa
392 str. 6 godz. 32 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Debutantes (tom 2)
Tytuł oryginału:
Deadly Little Scandals
Data wydania:
2025-09-10
Data 1. wyd. pol.:
2025-09-10
Liczba stron:
392
Czas czytania
6 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382658774
Tłumacz:
Maciej Potulny
Średnia ocen

                8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Małe wielkie skandale w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Małe wielkie skandale

Średnia ocen
8,1 / 10
146 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1202
1190

Na półkach:

Drugi tom cyklu Debutantes, czyli Małe wielkie skandale autorstwa Jennifer Lynn Barnes, to historia, która zgrabnie łączy świat elit z nutą tajemnicy i psychologicznej gry pozorów. Autorka ponownie zabiera czytelnika do rzeczywistości pełnej wpływowych rodzin, sekretów i ukrytych powiązań, ale tym razem robi to z jeszcze większym napięciem i wyraźniejszym naciskiem na intrygę.

Styl Barnes jest lekki, dynamiczny i bardzo przystępny, co sprawia, że książkę czyta się szybko, niemal jednym tchem. Autorka ma talent do budowania dialogów – są naturalne, często błyskotliwe, a przy tym dobrze oddają emocje bohaterów. Jednocześnie potrafi stopniowo odsłaniać kolejne elementy układanki, utrzymując czytelnika w stanie ciągłej ciekawości. W jej narracji wyraźnie widać inspiracje klimatami znanymi z młodzieżowych dramatów o elitach, ale wzbogacone o elementy tajemnicy i lekkiego thrillera.

Fabuła koncentruje się ponownie wokół Sawyer Taft – dziewczyny, która wbrew własnej woli trafia do świata bogactwa i wpływów. Jej głównym celem pozostaje odkrycie tożsamości biologicznego ojca, jednak odpowiedzi, które zdobywa, okazują się bardziej skomplikowane, niż mogła przypuszczać. Wstąpienie do tajnego stowarzyszenia Białe Rękawiczki otwiera przed nią nowe możliwości, ale też wciąga ją w sieć intryg, gdzie nic nie jest oczywiste. To właśnie ten motyw – pozorów i niepewności – jest jednym z najmocniejszych w całej książce. Każda postać może coś ukrywać, a zaufanie staje się towarem deficytowym.

Bohaterowie są różnorodni i wyraziści, choć często celowo niejednoznaczni. Sawyer pozostaje postacią, z którą łatwo się utożsamić – jest outsiderką próbującą odnaleźć się w świecie pełnym zasad, których nie rozumie i nie akceptuje. Postacie drugoplanowe, zwłaszcza członkinie tajnego stowarzyszenia, wnoszą do historii dodatkowe napięcie – ich motywacje nie zawsze są jasne, a relacje między nimi bywają skomplikowane i pełne ukrytych napięć.

W książce wyraźnie wybrzmiewają motywy tożsamości, przynależności, władzy i manipulacji. Barnes pokazuje, jak bardzo środowisko i pochodzenie mogą wpływać na decyzje człowieka, ale też jak trudno wyrwać się z narzuconych ról. Pojawia się również temat lojalności – zarówno wobec rodziny, jak i wobec samego siebie – oraz pytanie, ile jesteśmy w stanie poświęcić, by poznać prawdę.

Emocjonalnie książka operuje na kilku poziomach. Z jednej strony mamy napięcie wynikające z tajemnicy i niepewności, z drugiej – bardziej osobiste emocje Sawyer: frustrację, zagubienie, ciekawość i potrzebę poznania prawdy o sobie. Czytelnik może odczuwać zarówno ekscytację, jak i lekką nieufność wobec wydarzeń i bohaterów, co dodatkowo wzmacnia zaangażowanie w historię.

Pod względem gatunkowym jest to młodzieżowa powieść obyczajowa z wyraźnymi elementami thrillera i tajemnicy, skierowana głównie do młodszych czytelników (YA), ale spokojnie odnajdą się w niej również dorośli lubiący historie o elitach, sekretach i relacjach międzyludzkich w nieco bardziej dramatycznym wydaniu.

To wciągająca, pełna zwrotów akcji kontynuacja, która rozwija zarówno świat przedstawiony, jak i samą bohaterkę, jednocześnie pozostawiając czytelnika z poczuciem niedosytu i chęcią sięgnięcia po więcej. Jeśli ktoś lubi historie w stylu „Gossip Girl” z domieszką zagadek i nieoczywistych relacji, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.

Drugi tom cyklu Debutantes, czyli Małe wielkie skandale autorstwa Jennifer Lynn Barnes, to historia, która zgrabnie łączy świat elit z nutą tajemnicy i psychologicznej gry pozorów. Autorka ponownie zabiera czytelnika do rzeczywistości pełnej wpływowych rodzin, sekretów i ukrytych powiązań, ale tym razem robi to z jeszcze większym napięciem i wyraźniejszym naciskiem na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

274 użytkowników ma tytuł Małe wielkie skandale na półkach głównych
  • 154
  • 117
  • 3
52 użytkowników ma tytuł Małe wielkie skandale na półkach dodatkowych
  • 28
  • 7
  • 6
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Jennifer Lynn Barnes
Jennifer Lynn Barnes
Zwana głównie Jen jest amerykańską autorką kilkunastu uznanych wśród krytyków powieści dla dorosłych. Ukończyła studia magisterskie w dziedzinie psychologii, psychiatrii i kognitywistyki, w tym studia magisterskie na Uniwersytecie Cambridge, gdzie była stypendystką Fulbrighta i Yale University, gdzie uzyskała tytuł doktora. W 2012 r. Jen napisała swoją pierwszą powieśći, a swoje pierwsze pięć książek udało się jej sprzedać jeszcze w trakcie studiów. Oprócz pisania powieści YA, Jen napisała także oryginalne scenariusze pilotażowe dla sieci telewizyjnych takich jak USA i MTV, a także jest jedną z wiodących światowych ekspertów w dziedzinie psychologii fandomu i kognitywistyki fikcji i wyobraźni. Jen jest profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie w Oklahomie, gdzie posiada podwójną nominację w dziedzinie psychologii i profesjonalnego pisania.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kogo zdradza los Anna Benning
Kogo zdradza los
Anna Benning
Na finałowy tom trylogii "Mroczne Sigile" autorstwa Anny Benning trzeba było trochę czekać, ale zdecydowanie było warto! "Kogo zdradza los" świetnie rozwija oraz spaja wszystkie wcześniejsze wątki, a zawrotne tempo, jakie tym razem zafundowała nam autorka sprawia, że strony umykają jedna po drugiej w zastraszającym tempie. Rayne i Adam muszą stawić czoła wyzwaniom i odnaleźć się w nowej roli. Rayne jako nowa Lady Mirroru musi teraz zważać na swoje kroki, poznać zamiary otaczających ją ludzi, rozpracować etykietę i nie dać się stłamsić, a przy tym wszystkim zostać sobą i pozostawić miejsce na najważniejsze uczucia. Walka o przetrwanie Mirroru i Primeu trwa każdego dnia, a magia chaosu cały czas rośnie w siłę. Bardzo podobało mi się to, że nie wszystko rozgrywa się po naszej myśli. Tak samo jak w zwyczajnym życiu, w życiu naszych ulubionych bohaterów dochodzi do wielu przykrych sytuacji... Trudne wybory, rozpracowane tajemnice, decyzje, które nie zawsze okazują się słuszne, strata przyjaciół i ukochanych... To wszystko sprawia, że ta historia wybrzmiewa autentycznością. Świetne zakończenie i rewelacyjne zwieńczenie całej serii. Finałowy tom zdecydowanie zaspokoił moje czytelnicze oczekiwania, bo w żaden sposób nie odczuwam niedosytu. Jestem jednak ciekawa, czy Anna Benning zaskoczy nas jeszcze jakąś porywającą historią, osadzoną w tak dobrze wykreowanym, fantastycznym uniwersum! Współpraca z @mustread.wydawnictwo
magical_bookcase - awatar magical_bookcase
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Zabójcze istoty Rory Power
Zabójcze istoty
Rory Power
"Każdy sekret, który przed nią ukryłam, leży ciasno zwinięty gdzieś głęboko. Ty też się nie dowiesz." To miała być piękna i niezapomniana kąpiel w jeziorze, w letni wakacyjny wieczór. Wieczór, który okazał się być w tragiczny w skutkach. Bowiem z tej wyprawy wróciła tylko Nan. Pozostałe trzy dziewczyny... zniknęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Mija rok. By uczcić tragedię, całe miasteczko gromadzi się nad wodą, by uczcić pamięć dziewczyn. Wówczas wtedy, panującą ciszę przerywa wiadomość o powrocie jednej z dziewczyn. Całe miasteczko zamiera, łącznie z Nan, która jako jedyna wie, co zdarzyło się tamtego pamiętnego wieczoru. To właśnie ona je zabiła, więc jak to możliwe, że jedna z nich przeżyła? Cztery przyjaciółki, która łączyła przyjaźń oraz tragedia, która na zawsze odmieniła życia wielu osób. Dlaczego Nan to zrobiła? I dlaczego to właśnie rok po zniknięciu dziewczyn jedna z nich się odnajduje? Czy pozostałe dwie dziewczyny również żyją? Podczas czytania pojawi się w waszych głowach jeszcze więcej pytań. Pytań które nie pozwolą wam odłożyć książki, dopóki nie poznacie motywów Nan. Ja już je znam i szczerze mówiąc wogóle mnie one nie zaskoczyły. Dlaczego? Nie chcę wam za wiele zdradzać, by nie zepsuć zakończenia. Ale z pewnością poznając bliżej samą Nan, a także relacje dziewczyn, bardzo szybko połączycie fakty. Pojawią się tu również inne ale równie ważne smaczki, które pośrednio będą przyczyną tutejszych wydarzeń. "To co pamiętasz, to tylko cień prawdy..." Polecam
do_zaczytania - awatar do_zaczytania
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Małe wielkie kłamstwa Jennifer Lynn Barnes
Małe wielkie kłamstwa
Jennifer Lynn Barnes
Bardzo nie mogłam się doczekać tej książki, a jak wreszcie udało mi się ją przeczytać, to naprawdę się nie zawiodłam. 👠Główną bohaterką jest Sawyer, która mieszka w biedniejszej części miasta ze swoją matką. Już od małego jest przestrzegana przed innymi członkami rodziny matki, szczególnie przed swoją babcią, Lilian Taft. W końcu pewnego dnia dziewczynę odwiedza starsza, poważna kobieta, która przedstawia się jako jej babka i proponuje Sawyer kontrakt. Umowa pozwoli dziewczynie wreszcie pójść na studia, ale warunkiem jest mieszkanie razem z rodziną, przed którą była ostrzegana. Dodatkowo Sawyer będzie uczestniczką balu debiutantek, w którym biorą udział dziewczyny z wyższych sfer. Niedługo wszystkie intrygi i sekrety wyjdą na jaw… 👠 Bardzo mi się podoba to, w jaki sposób autorka wcieliła się w Sawyer za pomocą narracji pierwszoosobowej. Dzięki temu jako czytelnik mogłam zobaczyć wszystkie obawy i sekrety bohaterki. Niesamowicie skonstruowane jest też przeplatanie się lini czasowych. Jedna z nich opowiada o wydarzeniach obecnych, za to druga z nich przedstawia ich konsekwencje, które w miarę czytania są odkrywane coraz bardziej. Polecam wszystkim, którzy mają ochotę zagłębić się w labirynt kłamstw i intryg. Kto wie, może uda Wam się odnaleźć prawdę… P.S. Jak spodoba się Wam pierwsza część, to zachęcam do sięgnięcia po drugą 😉 Zapraszam na mojego bookstagrama ksiazkimisi i stronę na facebooku Książki Miśki 🙃
ksiazkimisi - awatar ksiazkimisi
ocenił na 7 12 dni temu
Miłość pod przykrywką Felicia Kingsley
Miłość pod przykrywką
Felicia Kingsley
Miałam ciężką przeprawę z tą książką. Porównując do jedzenia - czułam się tak jakbym zamówiła Carbonarę we włoskiej restauracji o bardzo dobrych opiniach i renomie. A dostała rozgotowane kluchy z za dużą ilością mdłego sosu śmietanowego. Zaczęło się super! Zapowiadało się dobrze. Pomysł i bohaterowie od początku chwycili mnie i zaciekawili, ale jakoś od połowy tempo siadało i siadało. Bohaterowie robili się miałcy i bez charakteru. Kolejne sytuacje były nijakie, nudne i nic nie wnosiły do fabuły. Ta książka powinna być o połowę krótsza. Julia - wątek jej choroby uważam za ważny i ładnie poprowadzony, ale jej charakteru jakoś od połowy nie byłam w stanie znieść. No tak mnie irytowała, że aż przewracałam oczami. Romeo/Dwight - no był jakimś tak sztucznie wykreowanym ideałem, że też mnie znudził jakoś w połowie. Chemia między nimi cudownie działała na początku, ale od kiedy zaczęli coś do siebie czuć stało się to nijakie i ślamazarne. Julia z takiej zamkniętej i niedostępnej zaczęła być drażniąco natarczywą zakochaną nastolatką. Wieczne dylematy Dwighta były jakieś takie sztucznie dramatyczne. Nie widziałam przełamania w tych postaciach. Czytałam tą książkę na raty. Odkładałam i wracałam. Udało mi się ją dokończyć tylko dzięki temu, że znalazłam audiobook. Wymęczona umęczona ta Carbonara, ale zjadłam. Nie polecam :P
Elektra - awatar Elektra
oceniła na 6 6 dni temu
Bezlitosne światło Sophie Clark
Bezlitosne światło
Sophie Clark
𝔹𝕖𝕫𝕝𝕚𝕥𝕠𝕤𝕟𝕖 𝕤́𝕨𝕚𝕒𝕥ł𝕠 - Sophie Clark Wydawnictwo @wydawnictwojaguar ☕☕☕,5 "Chciałaś zachować mnie dla siebie? Trochę to samolubne z twojej strony, 𝑚𝑜𝑛 𝑝𝑒𝑡𝑖𝑡 𝑙𝑎𝑝𝑖𝑛𝑜𝑢." Chyba dawno nie było tak popularnej książki, która miałaby tak podzielone opinie. Książka reklamowana była jako idealna pozycja dla fanów "Kpop Demon Hunters", przez co nie mogłam przejść obok niej obojętnie. Historia rozgrywa się w większości w Watykanie, gdzie trwa wojna między egzorcystami a demonami. Jeśli faktycznie spodziewaliście się klimatu jak z KDH, to możecie się trochę przeliczyć. Jednak to co najbardziej rzuca się w oczy to relacja Seleny i Jules'a, która bardzo przypomina dynamikę Rumi i Jinu. Przyznam że jest to największy atut tej książki. Od samego początku jesteśmy wrzuceni w akcję. Osobiście bardzo lubię taki zabieg, choć wielu osobom się to nie podobało. Sęk w tym że narracja potrafi być momentami toporna, mimo że lubię 3 osobową formę. Nie wiem czy to kwestia stylu pisarskiego Clark, czy może tłumaczenie polskie. Świat przedstawiony trochę pogmatwany. Nie wiele wiemy o systemie magicznym, skąd się wziął, wiemy że egzorcyści kradną moc demonom, by używać jej przeciw nim, ale kto to odkrył. Zostały jedynie przedstawione szczątkowe informacje. Selena na początku mnie denerwowała, zachowywała się jak rozpieszczona księżniczka, jednak potem jej zachowanie pod wpływem Jules'a zaczęło się zmieniać. Jest silną wojowniczką, ale jednocześnie niezwykle ludzką bohaterką, która w głębi duszy pragnie przynieść dumę swojej rodzinie. Jules to typ bohatera, który swoją pewnością siebie i charakterem od samego początku zdobył moją sympatię. Od dzieciństwa Jules nie wiele wie o swoim pochodzeniu i tożsamości. W raz z bohaterami powoli odkrywamy tą tajemnice. Relacja między bohaterami została cudownie przedstawiona. Momenty kiedy bohaterowie droczą się ze sobą, wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Może nie jest to najlepsza książka, ale myślę że kolejny tom wyjaśni niespójności i opowie trochę o początkach. Czekam z niecierpliwością i polecam.
coffe_for_book - awatar coffe_for_book
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Pięć ślubów i jeden romans Sara Goodman Confino
Pięć ślubów i jeden romans
Sara Goodman Confino
Nawet nie spodziewałam się, że tak szybciutko uda mi się ją przeczytać. Wszystko przez główną bohaterkę, która bywa roztropna i rozsądna i to w zależności co siebie obiecuje, a co robi z nią alkohol po wypiciu:-) Atmosfera jest tutaj bardzo luzacka, zupełnie jakby przespanie się z nieznajomym było czymś w podobnie do zjedzenia kanapki, którą ktoś sobie uszykował;-) Jednak pomimo całkowitej lekkości, nasza postać jest osobą bardzo miłą, uczynną i pomagającą tym, którzy tej pomocy wymagają, lub którzy zwyczajnie chcą aby zrobiła coś za nich. Kiedy to do mnie doszło, ukazała się niczym kopciuszek, który myślał o wszystkich, tylko nie o sobie. Była w niej taka nieśmiałość, która pozwalała jej, albo raczej, która utrudniała jej kontakty z ludźmi. Miała przecież swoją pisarską pasję, a pomimo tego pracowała w miejscu, które zwyczajnie było bezpieczne. Ona kochała pisać, ale niekoniecznie komunikatory prasowe dla organizacji non profit w dziedzinie nauki. Takie typowe informacje o wynikach doświadczeń, gdzie prawdziwe opowieści nachodziły ją, ale je ignorowała. Poszła w stronę zadowolenia ojca, a tak naprawdę dostała mało że suchą bułkę, to jeszcze wczorajszą. Taką odskocznią dla niej ma stać się zamiana w druhnę kilku ślubów pod rząd i to właśnie wtedy i ona ujrzy i my sami, jak wygląda całe przygotowanie do takiego życia we dwoje oraz przemyśli sobie, czy życie, które do tej pory wiodła było tym, na które zasługiwała. Myślę, że jeśli czytelnik jest osobą, która na wszystko się zgadza, to sam zauważy, czy dobrze dla siebie wybierał, czy raczej maskował swoje jestestwo pod krab innych. Zauważą, jak łatwo jest dawać komuś porady, podczas gdy samemu się do nich nie stosuje. Takim miłym dodatkiem są dialogi wymieniane w formie sms-ów, gdzie nie ma ochów i achów, tylko słowa, które konkretnie odwzorowują daną sytuację. Ogólnie cała książka ma tutaj pozytywny wydźwięk, styl jest na ciekawym poziomie i wciąga jak mało która. Jeśli zatem ktoś lubi emocjonalne książki, to powinien się za nią zabrać:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na 9 9 dni temu

Cytaty z książki Małe wielkie skandale

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Małe wielkie skandale