Już nikogo nie słychać

Okładka książki Już nikogo nie słychać
Ryszard Ćwirlej Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Antoni Fischer (tom 3) kryminał, sensacja, thriller
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Antoni Fischer (tom 3)
Data wydania:
2018-01-17
Data 1. wyd. pol.:
2018-01-17
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379768202
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Już nikogo nie słychać w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Już nikogo nie słychać



książek na półce przeczytane 1424 napisanych opinii 1424

Oceny książki Już nikogo nie słychać

Średnia ocen
7,4 / 10
575 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
535
425

Na półkach:

Już nikogo nie słychać" to doskonały retrokryminał, osadzony mocno w międzywojennych realiach. Historia ma tu olbrzymi wpływ na fabułę, a niektóre wydarzenia wynikają z niej wprost. Ówczesny świat został odwzorowany tak dokładnie, że czytając odbywamy jakby podróż w czasie i to z pewnością można uznać za atut. Niestety kilka rzeczy przeszkadzało mi w odbiorze książki. Po pierwsze niefortunny dobór nazwisk bohaterów. Okoń, Olkiewicz i Oskierko nieustannie mi się mylili. Chaos wprowadzał też brak oznaczenia podrozdziałów. Sama sprawa kryminalna jednak była niezwykle ciekawie wymuślona i poprowadzona. Na tyle ciekawie, że przeczytałam książkę do końca.

Już nikogo nie słychać" to doskonały retrokryminał, osadzony mocno w międzywojennych realiach. Historia ma tu olbrzymi wpływ na fabułę, a niektóre wydarzenia wynikają z niej wprost. Ówczesny świat został odwzorowany tak dokładnie, że czytając odbywamy jakby podróż w czasie i to z pewnością można uznać za atut. Niestety kilka rzeczy przeszkadzało mi w odbiorze książki. Po...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1193 użytkowników ma tytuł Już nikogo nie słychać na półkach głównych
  • 703
  • 478
  • 12
216 użytkowników ma tytuł Już nikogo nie słychać na półkach dodatkowych
  • 144
  • 20
  • 20
  • 12
  • 7
  • 7
  • 6

Inne książki autora

Ryszard Ćwirlej
Ryszard Ćwirlej
Ryszard Ćwirlej skończył socjologię na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Od 1995 roku reporterem i dziennikarzem w TVP Katowice, a później w TVP Poznań. W latach 2010-2016 był zastępcą Redaktora Naczelnego poznańskiego Radia Merkury. Wykładowca na Wydziale nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przez krytyków uznawany jest za twórcę nowego gatunku literackiego – „kryminału neomilicyjnego”. Na podstawie własnej powieści „Ręczna robota” napisał 75–cio odcinkowy serial słuchowiskowy, zrealizowany przez Teatr Polskiego Radia dla radiowej Jedynki. W 2015 roku jego powieść „Błyskawiczna wypłata” otrzymała nagrodę Kryminalnej Piły dla najlepszej miejskiej powieści kryminalnej 2014 roku. Na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu pięciokrotnie powieści Ryszarda Ćwirleja były nominowane do nagrody ”Wielkiego Kalibru”. Nagrody Autora: • 2015 – Nagroda Kryminalnej Piły dla najlepszej miejskiej powieści kryminalnej 2015 roku za powieść "Błyskawiczna wypłata" • 2016 – Nagroda Prezydenta Miasta Piły „Syriusz 2016” w kategorii Kultura • 2017 – Nagroda czytelników Wielkiego Kalibru 2016 za powieść "Śliski interes" • 2018 – Nagroda Wielkiego Kalibru 2018 za powieść "Tylko umarli wiedzą" • 2018 – Nagroda Czytelników Wielkiego Kalibru 2018 za powieść "Tylko umarli wiedzą" • 2020  – Nagroda dla najlepszego polskiego retrokryminału 2019 roku za książkę „Pójdę twoim śladem” • 2020 – Nagroda Złotego Pocisku 2020 dla najlepszej polskiej powieści kryminalnej 2019 roku za książkę "Ostra jazda" • 2023 – Nagroda dla najlepszego polskiego retrokryminału 2022 roku "Kryminalny Magiel-Gostyń 2023" • 2025 – Nagroda specjalna im. Józefa Łukaszewicza za literackie portrety Poznania przyznawana przez Bibliotekę Raczyńskich w Poznaniu
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czas Herkulesów Marcin Wroński
Czas Herkulesów
Marcin Wroński
Kim byli tytułowi Herkulesi? Marcin Wroński należy do pisarzy, po którego książki sięgam z przyjemnością. Autor w swoich kryminałach retro wspaniale oddaje klimat Lubelszczyzny w II Rzeczpospolitej. Tereny te zamieszkują społeczności: Polaków, Żydów i Rusinów (Ukraińców), na ulicach mieszają języki i interesy poszczególnych grup, a zbliżająca się wojna jeszcze pogłębia wzajemne animozje. Szczególnie zwraca uwagę na pracę policji w tamtych czasach, która czasem nas szokuje. Mamy rok 1938 i komisarz Zyga Maciejewski awansował, został oficerem inspekcyjnym w Lublinie. Zyga stara się jak najlepiej wykonywać swoją pracę, ale nie lubi pracy papierkowej za biurkiem. Tęskni za pracą w terenie i prowadzeniem śledztw. Zostaje wysłany na inspekcję do Chełmna, gdzie komendantem jest jego pierwszy przełożony, który nie darzy sympatią Maciejewskiego. Chełm jest gwałtownie rozrastającym się miasteczkiem, wielokulturowym, niestety pełnym wzajemnych animozji. W mieście osiedliło się paru byłych zapaśników, których jako dziecko określał mianem Herkulesów i im kibicował. Nudna inspekcja prawie dobiega końca, ale pojawiają się zwłoki. Znaleziono zwłoki potężnego mężczyzny, a później zostaje zamordowany maturzysta, który trenował zapasy. Były zapaśnik, w młodości Zygi jego idol, teraz jest podejrzany o to morderstwo. Wszystkie te zbrodnie związane są ze środowiskiem zapaśników. Maciejewski nareszcie jest w swoim żywiole, rozpoczyna więc śledztwo przy niezadowoleniu swoich przełożonych, miejscowej komendy, miejscowej śmietanki kibiców zapasów i nawet sędziego śledczego. Okazuje się, że już wcześnie znajdowano zwłoki nieznanych mężczyzn i wszystkie sprawy pozostały niewyjaśnione. Maciejewski prowadzi jednak swoje śledztwo, a im bliżej jest rozwiązania zagadki, tym więcej ludzi ponosi śmierć. Czy Maciejewski odkryje, kto i dlaczego zabił maturzystę i jak zginęli pozostali mężczyźni? Kolejny kryminał Wrońskiego, gdzie w świetnie oddanych realiach przedwojennego Chełma, rozwija się interesujący wątek kryminalny. Oczywiście, nie wszystko jest tym, co nam się zdaje, nic nie jest jednoznaczne i proste. Razem z inspektorem Maciejewskim błądzimy, aby w końcu rozwiązać tę kryminalną zagadkę. Świetnie przez autora wykreowane postacie, a miłą niespodzianką jest pojawienia się w chełmskim więzieniu sławnego wojsławickiego bimbrownika Jakuba W. Z posłowia dowiedziałam się, że to ostatnia książka z serii o komisarzu Zygmuncie Maciejewskim. Na szczęście na mnie czeka jeszcze parę nieprzeczytanych kryminałów z tej serii.
jatymyoni - awatar jatymyoni
ocenił na 7 1 rok temu
Tak będzie prościej Przemysław Semczuk
Tak będzie prościej
Przemysław Semczuk
Tak będzie prościej – to wyrażenie pada w książce Przemysława Semczuka kilka razy. I to w niepokojących, dziwnych kontekstach: przy usiłowaniu morderstwa, w czasie szukania winnego, któremu można by było „przyszyć” zbrodnię, czy podczas rozstania kochanków. To zdanie-wytrych, które bohaterowie stosują dla świętego spokoju. Komisarz Paweł Ciszewski, zwany Cichym, ma rozwiązać złożoną, wielowątkową zagadkę. Ofiarami tajemniczego, nieuchwytnego mordercy są homoseksualni mężczyźni. W latach dziewięćdziesiątych, bo to wtedy rozgrywa się akcja powieści, nie mówiło się głośno o odmiennej orientacji, a nieśmiałe próby emancypacji i bardziej otwartego mówienia o „tych sprawach” spotykały się z niezrozumieniem i pogardą ze strony większości społeczeństwa. Dla policji sprawa jest prosta – skoro ofiarami są homoseksualiści, to sprawcy należy również szukać w tym środowisku. Motywem może być jedynie motyw seksualny lub rabunkowy – jedna z ofiar, znany przewodnik górski Tadeusz Steć jest bowiem znanym kolekcjonerem cennych przedmiotów. Wokół Stecia krąży też – umiejętnie podsycana przez niego samego – aura tajemnicy, jakichś niejasnych kontaktów ze służbami. Ten wątek zostaje jednak przez zwierzchników komisarza Ciszewskiego zignorowany. Ciszewski jednak nie może uwierzyć ani w rabunkowy, ani w seksualny motyw morderstwa. Tropy, które zbiera w środowisku homoseksualistów, prowadzą donikąd. Bardziej obiecujący jest wątek legendy Stecia i jego powiązań ze służbami. Ciszewski nie bez trudu udowadnia, że to on miał rację. Niewątpliwym atutem tej powieści jest drobiazgowo – a przy tym bez zbędnej rozwlekłości – odmalowane tło społeczno-obyczajowe lat transformacji. Drobne szczegóły, wplecione zgrabnie w wartką, pełną gwałtownych zakrętów akcję, pozwalają poczuć klimat tamtego czasu, w którym nowy porządek jeszcze nie okrzepł, a stary już – przynajmniej oficjalnie – odszedł do lamusa. Przemysław Semczuk w mistrzowski sposób łączy fikcję z rzeczywistością i z ujmującą delikatnością lawiruje pomiędzy trudnymi tematami. Żadna ze stron nie jest tu uprzywilejowana, a napięcia między nowym a starym porządkiem są bardzo widoczne, odmalowane w sposób naturalny, bez zbędnego wytykania palcami czy gloryfikacji. Tak będzie prościej, powieść wydana w 2018 roku przez Dom Wydawniczy REBIS, to zaprawiona nostalgią podróż do przeszłości nie tak znowu odległej, lecz bardzo różnej od naszych czasów. Różnej tylko z pozoru, bo poruszane przez Przemysława Semczuka wątki rozliczenia z przeszłością, walki o wpływy i ustanawianie swojego ładu są przejmująco aktualne. Na pochwałę zasługuje też okładka – zaśnieżone obserwatorium na Śnieżce, sugestywnie przedzielone czerwoną, pionową kreską na dwie, niesymetryczne części. Jakby coś się zmieniło, ale nie za bardzo, bo obiekt nadal pozostał ten sam… Po przeczytaniu książki można w pełni docenić symboliczny gest, który stoi za tym podziałem – pozornym jedynie… Zapraszam do wspólnej podróży po literaturze: https://ewasalwin.wordpress.com/recenzje-wrazenia-z-lektury/
CzytanieZPasją - awatar CzytanieZPasją
ocenił na 7 8 miesięcy temu

Cytaty z książki Już nikogo nie słychać

Więcej
Ryszard Ćwirlej Już nikogo nie słychać Zobacz więcej
Ryszard Ćwirlej Już nikogo nie słychać Zobacz więcej
Ryszard Ćwirlej Już nikogo nie słychać Zobacz więcej
Więcej