Jak się uczyć

Okładka książki Jak się uczyć
Ron Fry Wydawnictwo: Rebis poradniki
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
How to Study, 25th Anniversary Edition 8th Edition
Data wydania:
2016-09-27
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-27
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380620612
Tłumacz:
Bożena Jóźwiak
Średnia ocen

                6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak się uczyć w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Jak się uczyć

Średnia ocen
6,2 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1
1

Na półkach:

Polecam książkę osobom, chcącym dowiedzieć się jak uczyć się szybciej i skuteczniej. Jeśli jesteś osobom, która spędza mnóstwo czasu na nauce i trochę ci to przeszkadza, bo nie masz czasu na spotkania ze znajomymi lub rozwijanie swoich pasji lub zainteresowań to ta książka jest dla ciebie.
Pokazuje ona metody, dzięki którym można poprawić swoje nawyki w nauce, skorygować błędy i zyskać więcej czasu na przyjemności.

Polecam książkę osobom, chcącym dowiedzieć się jak uczyć się szybciej i skuteczniej. Jeśli jesteś osobom, która spędza mnóstwo czasu na nauce i trochę ci to przeszkadza, bo nie masz czasu na spotkania ze znajomymi lub rozwijanie swoich pasji lub zainteresowań to ta książka jest dla ciebie.
Pokazuje ona metody, dzięki którym można poprawić swoje nawyki w nauce, skorygować...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

150 użytkowników ma tytuł Jak się uczyć na półkach głównych
  • 90
  • 55
  • 5
33 użytkowników ma tytuł Jak się uczyć na półkach dodatkowych
  • 25
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Super - Student Olav Schewe
Super - Student
Olav Schewe
#superstudent to poradnik dla wszystkich uczniów i studentów. Pomoze wam zrozumieć jak skuteczniej i wydajniej możemy przyswoić wiedzę , robiąc to szybciej i przyjemniej. . Poradnik czyta się lekko. Jest bardzo przejrzysty. Znajdziemy w nim śmieszne ilustracje i mnóstwo przydatnych porad. Treść jest przedstawiona w sposób ubarwiony i ciekawy. Książka podzielona jest na trzy części : W pierwszej "ucz się skuteczniej" poznamy wszystkie tajniki. Jak sporządzić wartościowe notatki , znaleźć czas na naukę i skorzystać z niego w stu procentach. Poznasz również metody szybkiego czytania i zapamiętywania. . Ile razy zdażyło sie wam, że na wykładach zamiast słuchać i sie skupić na danym temacie, oglądacie Facebooka ,Instagrama itd? Uczycie się, ale poglądając nom stop w telefon. Pewnie niejednokrotnie (ja przynajmniej tak mam, "a tylko coś zerknę ") .Technologia to w dzisiejszym świecie idealny pochłaniacz czasu i rozpraszacz naszego mózgu ,dlatego niekiedy uczymy się jednego rozdziału godzinę i nic nie umiemy 😂 Autor uświadomi wam jak nauczyć się więcej ,poświęcając mniej czasu.Niemozliwe? A jednak. Jaki jest złoty środek? Nowe nawyki ,nowe sposoby nauki ,silna wola , zawzietosc i dentermiancja. To tak niewiele ale można odnieść ogromne sukcesy. Druga część jest poświęcona na lepsze przygotowanie się do odpowiedzi ustnej, sprawdzianu czy egzaminu. Uświadomi jak lepiej wypaść w stresowej sytuacji. Podejście i sposoby na zaliczenie egzaminów . W trzeciej części autor uświadamia nam jak ważna jest motywacja, samodyscyplina i wprowadzenie nowych nawyków. Jak sposób naszego myślenia może wpłynąć na dążenie do celów. I to jest chyba najtrudniejsza część do realizacji. Jednak żeby cokolwiek zmienić, musimy "CHCIEĆ". . Poradnik bardzo przydatny i na pewno nie jedną radę Olava wezme do serca. Należę raczej do osób "na ostatnia chwilę " 😑a zbliża się mój czas do wyboru tematu i pisania pracy podyplomowej. Więc chyba czas zastosować rady, wyłączyć telefon i ustalić plan działania 💪💪
Weronika weraanadksiazki - awatar Weronika weraanadksiazki
ocenił na 9 7 lat temu
Dlaczego jeszcze nie śpisz Wszystko, czego potrzebujesz, żeby się w końcu wyspać Chris Winter
Dlaczego jeszcze nie śpisz Wszystko, czego potrzebujesz, żeby się w końcu wyspać
Chris Winter
(słuchałem w wersji audiobook) Jak już ktoś wcześniej wspomniał, faktycznie książka napisana jest momentami humorystycznie, więc czasem można się trochę uśmiać. Książka jest rozwleczona, ponieważ autor w dużym stopniu skupia się na psychologicznym zjawisku problemów ze snem, gdzie osoba myśląc o tym, że nie zaśnie sama nieświadomie utrudnia sobie zaśnięcie. Aby się temu przeciwstawić warto zastosować "intencję paradoksalną", czyli myślenie dokładnie o tym, czego się obawiamy, w tym przypadku do snu, przeformułowując swoje myśli w przykładowo: "dzisiaj spróbuję nie spać całą noc", "nie będę spał do trzeciej w nocy" itp. Tę technikę można zastosować również do innych lęków i problemów. Nawet jeżeli nie okaże się ona od razu skuteczna, to chodzi o same próby pozbycia się swojego strachu związanego ze spaniem, a myśli związane z ich unikaniem, tak naprawdę nasilają się tylko bardziej, więc sęk żeby się nimi aż tak nie przejmować. Jak sam autor wspomina, że nawet zwykłe leżenie w łóżku w pewnym stopniu przyczynia się do regeneracji czy poprawy funkcji kognitywnych. Podobało mi się także to, że obala on, jakby niektórzy ludzie w ogóle nie spali - bez snu się umiera po prostu, a niektórzy ludzie twierdzą, że oni w ogóle nie śpią. Istnieje również coś takiego jak bezsenność paradoksalna, gdy pacjentowi wydaje się, że w ogóle nie spał, gdy nawet według zapisu polisomnograficznego można dostrzec, że spał, a on może się upierać na swoim. Nie podobało mi się natomiast powielanie mitu, że starsze osoby potrzebują mniej snu. To że śpią krócej, to nie znaczy od razu, że z wiekiem zmniejsza się potrzebna dawka snu. Wydaje mi się, że wszystko jest raczej głównie związane z tym, że starsze osoby często zasypiają sobie podczas oglądania na kanapie czy w łóżku swojej ulubionej telenoweli, a potem mogą mieć problemy z ciągłym snem w ciągu nocy, więc teoretycznie sami zaburzyli swój rytm okołodobowy. Nie należy też zapominać o aktywności fizycznej i umysłowej - ich mniejsza ilość może przyczyniać się do krótszego snu, a osoby starsze raczej w rzadszych przypadkach są wciąż aktywne jak za młodszych lat. Dlatego to wszystko faktycznie może przyczyniać się do mniejszej ilości snu u takich osób, ale też nie polecałbym myśleć o tym w taki sposób, żeby potem na starość nie pozostawać biernym, a wciąż aktywnym. Autor także odradza stosowanie środków nasennych jeżeli naprawdę nie jest to koniecznie, gdyż mogą one powodować więcej złego niż dobrego, z czym się oczywiście zgadzam. Co do metod poprawy jakości swojego snu: - spać i wstawać codziennie o tych samych porach (jedna z najważniejszych zasad!), - wyzbyć się złych myśli związanych ze snem (np. poprzez intencję paradoksalną), - unikać kofeiny, nikotyny, alkoholu, jak i jakichkolwiek używek, - światło niebieskie z telefonu, komputera itd. utrudnia zasypianie, dlatego co najmniej 2h przed snem warto nie korzystać z tych urządzeń lub zaopatrzyć się w okulary blokujące światło niebieskie, ewentualnie chociaż korzystać z programów ograniczających takie światło na ekranie (np. f.lux), chociaż to i tak tylko próby zredukowania problemu, a nie jego usunięcia, - ćwiczenia fizyczne zwiększają temperaturę ciała na jakieś 1-2h, która potem musi się obniżyć, a to może utrudnić zasypianie, dlatego nie ćwiczyć przed snem, za to rano i po południu owszem, - jedzenie przed snem może spowodować niestrawność, a picie wody wybudzić ze snu do toalety, dlatego najlepiej zjeść i napoić się kilka godzin przed snem, (warto wspomnieć, że sen obniża poziom poziom greliny - hormonu głodu i podwyższa poziom leptyny - hormonu sytości) - około półgodzina drzemka może być w porządku, jednak musi ona odbyć się co najmniej kilka godzin przed właściwym snem, bo wówczas go nam utrudni lub skróci, - teoretycznie spanie na boku może być lepsze niż na plecach, bo w tej pozycji prościej oddychać, dzięki czemu układ glimfatyczny w mózgu jest wydajniejszy w usuwaniu szkodliwego beta amyloidu, a to jednocześnie przyczynia się do mniejszej szansy na chorobę Alzhaimera, - spać w całkowitej ciemności i ciszy (ewentualnie z emiterami białego szumu lub usypiającymi dźwiękami jak szum morza, deszcz, wiatr itd. zależnie co komu odpowiada), - nie stosować środków nasennych, jeżeli naprawdę nie jest to konieczne! mogą one powodować różne skutki uboczne lub po prostu doprowadzić do tego, że zasypiamy tylko dzięki nim, - nawet melatonina jest przereklamowana i nie ma jakiegoś znacznego wpływu na czas zasypiania (podobno skraca go o kilka czy kilkanaście minut) czy jakość snu, a nie należy zapominać, że jest to hormon, więc nadużywając go ingerujemy w produkowanie go przez nasz własny organizm. Istnieje coś takiego jak narkolepsja, czyli nagle zasypianie spowodowane przez katapleksję (zwiotczenie mięśni przy zachowanej świadomości - nie mylić z omdleniem, gdyż wtedy traci się świadomość). Istnieje także bezdech senny i osoby takie mają problem z oddychaniem w trakcie snu przez co wybudzają, gdy we snie przestali oddychać i mogliby się udusić. Na takie problemy ta książka nie pomoże (bo właściwie to jak?), gdyż z nimi należy udać się do specjalisty! Oczywiście można samemu poprawić jakość swojego snu zepsutą przez zewnętrzne czynniki jak zasypianie tuż po wyłączeniu komputera, spanie o różnych porach, wszelakie używki itd. bez czytania takich poradników, ale niektórzy mogą bagatelizować ich wpływ, więc książkę polecam. Nie mniejszy wpływ mogą mieć też lęki związane ze snem, a książka też w jakiś sposób stara się im zapobiec. Jednak w przypadku cięższych problemów jak bezdech senny lub narkolepsja, nie znajdziecie tutaj wskazówek, bo dziwne byłoby to zresztą, gdyby dałoby się samemu bez specjalisty (narkolepsja to rzadki problem neurologiczny, na który są leki) czy odpowiedniego sprzętu (na bezdech są specjalne aparaty do oddychania)
Trawiak - awatar Trawiak
ocenił na 8 4 lata temu
Zostań ultrasamoukiem. Jak mistrzowsko opanować twarde umiejętności w zadziwiająco krótkim czasie Scott Young
Zostań ultrasamoukiem. Jak mistrzowsko opanować twarde umiejętności w zadziwiająco krótkim czasie
Scott Young
"Zostań ultrasamoukiem. Jak mistrzowsko opanować trudne umiejętności w zadziwiająco krótkim czasie"- bardzo chwytliwy i obiecujący tytuł, jednakże nieco mylący. Książka definiuje pojęcie ultranauki, przedstawia rys osób, które podjęły się ultranauki (w tym samego autora), z pewnością jest więc inspirującą publikacją, nie powiedziałabym jednak, że realnie przekazuje, jak opanować ów umiejętności. Co jednak muszę szczerze przyznać i oddać autorowi- książka napisana jest w przystępny i bardzo motywujący sposób. Autor przekonuje, że nie trzeba mieć wybitnych umiejętności ani predyspozycji, wystarczy tak naprawdę znalezienie odpowiedniej techniki, konsekwencja w działaniu i każdy może stać się ultrasamoukiem. Nie wiem, na ile jest to rzetelny przekaz, niemniej naprawdę poczułam "wiarę" w swoje możliwości i przy tym poczułam się zachęcona do nauki i stworzenia własnego jej planu. Z drugiej strony trzeba również dodać, że jest to ciekawa tematyka i warto byłoby kontynuować publikacje w tym zakresie. Może tym razem jako książka z ćwiczeniami- jak tworzyć plany nauki? Jak odpowiednio dobrać narzędzia? Trochę oczekiwałam tego tutaj, ale można byłoby potraktować tę pozycję jako wstęp i zagajenie do głównego tematu i na tej kanwie po prostu stworzyć coś bardziej praktycznego. Widzę potencjał, także ocena pozytywna.
Agata - awatar Agata
oceniła na 6 3 dni temu

Cytaty z książki Jak się uczyć

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Jak się uczyć