rozwiń zwiń

Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych

Okładka książki Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych autorstwa Christel Petitcollin
Christel Petitcollin Wydawnictwo: Feeria Seria: Jak łatwiej żyć poradniki
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Seria:
Jak łatwiej żyć
Tytuł oryginału:
Je pense trop
Data wydania:
2019-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-24
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788372298393
Tłumacz:
Krystyna Arustowicz
• Za dużo myślę.
• Moi bliscy mówią, że jestem zakręcona i że zadaję sobie za dużo pytań.
• W mojej głowie stale coś się kłębi – czasem marzę o tym, żeby wcisnąć wyłącznik umysłu.
• Mam wrażenie, że jestem z innej planety.
• Nie mogę sobie znaleźć miejsca.
• Czuję się niezrozumiany.

Czy chociaż jedno z tych zdań opisuje właśnie ciebie? Jeśli tak, prawdopodobnie rozpoznasz się w profilu osoby nadwydajnej mentalnie. Cóż, bycie nadwydajnym bywa naprawdę męczące, ale twój mózg – właśnie ten, który myśli zbyt wiele – to prawdziwy skarb. Jego subtelność, złożoność i szybkość, z jaką działa, są naprawdę zdumiewające, a pod względem mocy można go porównać z silnikiem Formuły 1!
Ale bolid wyścigowy nie jest zwykłym samochodem. Gdy prowadzi go jakiś niezdara, może się okazać kruchy i niebezpieczny. Potrzebuje kierowcy najwyższej klasy i toru na swoją miarę, by wykorzystać swój potencjał.
Do tej pory to mózg wiódł cię po wertepach. Czas jednak, abyś przejął stery, i to już od dziś. Dzięki tej książce nauczysz się wykorzystywać niezwykłe możliwości swojego umysłu, który do tej pory wydawał się nie do ogarnięcia! A do tego poczujesz ulgę i wreszcie odetchniesz pełną piersią, akceptując siebie i swój fantastyczny umysł.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych



857 408

Oceny książki Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych

Średnia ocen
5,6 / 10
4145 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
90
39

Na półkach:

Fajna książka na początek by zapoznać się z terminem nadwydajności mentalnej oraz wyjaśnia jak działa umysł "rozgałęziony". Poczułam się w pewnym stopniu zrozumiana, gdy ją czytałam. Nie raz kiwałam głową myśląc "Tak! Dokładnie tak mam i to nic odklejonego i jest pewnie wiele innych osób, które czują to co ja".
Nie znajdziemy natomiast w tej książce odpowiedzi na bardziej praktyczne i nurtujące pytania które rodzą się w głowie podczas czytania, co zostawia z "lekkim" niedosytem. Ba! Według mnie nie znajdziemy nawet odpowiedzi na pytanie, które znajduje się w tytule książki + w pewnym momencie książka staje się już powtarzalna i ma się wrażenie, że czyta się po raz kolejny i kolejny to samo, a myśli, które mogłyby być zawarte w 2 zdaniach są rozciągnięte na parę stron nie wiadomo po co, tzw. masło maślane.

Fajna książka na początek by zapoznać się z terminem nadwydajności mentalnej oraz wyjaśnia jak działa umysł "rozgałęziony". Poczułam się w pewnym stopniu zrozumiana, gdy ją czytałam. Nie raz kiwałam głową myśląc "Tak! Dokładnie tak mam i to nic odklejonego i jest pewnie wiele innych osób, które czują to co ja".
Nie znajdziemy natomiast w tej książce odpowiedzi na bardziej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

8228 użytkowników ma tytuł Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych na półkach głównych
  • 5 264
  • 2 597
  • 367
1726 użytkowników ma tytuł Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych na półkach dodatkowych
  • 1 165
  • 173
  • 104
  • 79
  • 72
  • 69
  • 64

Inne książki autora

Christel Petitcollin
Christel Petitcollin
Pisarka, mówczyni oraz instruktorka w zakresie komunikacja i rozwoju osobistego. Pasjonuje się relacjami międzyludzkimi, specjalizuje się w manipulatorach oraz nadwydajności mentalnej. Nauczycielka od dwudziestu pięciu lat towarzysząca rodzicom w edukacji ich dzieci, aż za dobrze zna trudności na jakie natykają się atypowe dzieci i ich rodzice.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pieprzyć to! Jak przestać spełniać cudze oczekiwania, a zacząć własne Alexandra Reinwarth
Pieprzyć to! Jak przestać spełniać cudze oczekiwania, a zacząć własne
Alexandra Reinwarth
;Pieprzyć to! Jak przestać spełniać cudze oczekiwania, a zacząć własne;. Alexandra Reinwarth uraczyła nas poradnikiem o zasadniczych radach, jak być bardziej asertywna, mówić NIE i walczyć o swoje. Wskazuje na docenianie siebie, odważnie stawiając kroki do dystansu do siebie. Autorka opisuje swoje życie na podstawie dobrych rad, co buduje śmieszne sytuacje i zapewnia również dobrą rozrywkę. `W tej książce widzimy wiele podobieństw do siebie, naszych znajomych przyjaciół, rodziny. Stawiamy za cel nasze życie, zmiany, samodoskonalenie które ląduje w koszu z dniem ostatniego miesiąca stycznia, póki jeszcze nam się chce, a jak już nie to PIEPRZYĆ TO. Więc co z tym wszystkim począć, skoro już wiem jak działać na wielu polach ? Można uznać że uwielbiam się samobiczować, zauważyłam że działa to bardzo ogólnie i jednostronnie, wymagam od siebie zdecydowanie za dużo, by inni czerpali korzyści, inni pieprzą moje poświęcenie, zmianę, fakt że cokolwiek mi się chcę, nikogo to nie obchodzi, mało tego i tak wytkną mi brak ogłady, wychowania, subtelności, pracy nad kondycją fizyczną, psychiczną, na co mi robić cokolwiek, gimnastykować się, uprawiać feminizmy, dygresje, okaleczać się w imię czego, zostaje to odrzucone, zakłamane przez niesamowitą ilość słów, ten potok potrafi mnie przytłoczyć, sprawia że tylko na chwilę rośnie i puchnie moje ego. Ktoś w końcu zauważył że się staram, że się postarałam, ale ma w dupie całą otoczkę mojej konsekwentnej pracy. Po co się zmieniać? Jak można pieprzyć to! pozostać sobą, na cóż malujemy się, my kobiety, twierdzimy że poprawia nam się samopoczucie, robimy to dla siebie, serio?! Owszem wyskoczymy do warzywniaka bez makijażu, ale szykując się do pracy, idąc na miasto, musimy brylować eyelinerami, pudrami, tuszem, korektorem, masą rzeczy która zatyka pory, ale co zrobić jeśli natkniemy się na nielubianą Kowalską, i tak trzepać rzęsami z podniesioną brwią bez błyszczyka na ustach, w wymiętej koszulce i spodniach z plamami, nie przystoi. My kobiety musimy być zawsze gotowi na różne sytuacje, więc najlepiej dla własnego bezpieczeństwa mieć puder na sobie lub w przepastnej torebce. Bo torebki posiadamy różne, od malutkich które noszą nasze niezbędniki, do wielkich w których ginie nasze życie i cała masa codzienności. Kiedyś też lubiłam wielkie, barczyste torebki w których posiadałam wszystko tylko nie to czego szukałam. Pieprzłam to w cholerę, mam plecak, mały z kilkoma przegródkami i tak widnieje w nim syf i grengolada! Na cóż nam zmiany - bo tak pisałam lubimy się samobiczować? zaczynamy od korekty figury i tutaj zaczynają się schody, bo za duża dupa, bo fałdy, tłuszcz, bo lato i wiadomo - plaża, a to wymaga poświęcenia, rozebrać się do i dla tłumu, w tedy okazuje się że musimy szybko zgubić kilogramy ( ja bym przytuliła ), opalić się bo jak z takim białym ciałem wystawić się na publikę i krytykę! a przecież pracę nad sobą zaczynamy od stycznia, aby właśnie latem pokazać jacy to jesteśmy idealni ( nie idealni ). Jeśli nam się podpunkt pierwszy nie uda zrealizować zawsze można zmienić w sobie makijaż. I tutaj przypomniała mi się fajna sytuacja z poprzedniej pracy. Koleżanka nie zdążyła z samego rana zrobić ów ; facjaty; i wchodząc do firmy została zignorowana. Nikt jej nie poznał. Zawsze mocny makijaż, podkreślający kości policzkowe, idealne połączenie cieni z pomadką, brwi, rzęsty a tu nagle blada twarz jakby brakowało jej kolorów ( brakło twarzy ). Doprawdy przyzwyczaiła nas jak do zmienności filtrów nakładanych na zdjęcia które sprawiają że Kowalska zamienia się w Iksińską. Można paść trupem z wrażenia, zdziwienia, śmiechu. Uwielbiamy przyzwyczajać się do stylów, gustów, bo to nas wyróżnia, wchłaniamy rzeczy tak mało istotne, które zabierają nam czas, choćby właśnie makijaż, codziennie stajemy przed lustrem ( podziwiając siebie - wiadomo! lub się zadręczać że nic mi się w sobie nie podoba ), a przecież można byłoby spożytkować na spokojnie wypitą kawę, kilka kartek ciekawej lektury, ale my lubimy się zadręczać kosmetykami, w wieku już adekwatnym staje się koniecznością, jakbyśmy codziennie nakładali drugą skórę. Dochodząc do samorealizacji która zazwyczaj nam nie wychodzi, musielibyśmy narodzić się na nowo aby przejąć inne zachowania, inne niż te wyuczone które weszły nam w skórę, charakter i zbudowały osobowość. A co tyczy się znajomych, przyjaciół, rodziny? Cóż, czasem dobrze przesiać plewy od plonów, zauważyć i dostrzec kto jest tym prawdziwym przyjacielem, lojalnym, zaufanym, najbliższym i wyjątkowym, od tych zacnych pustych słów składanych na deklaracje, obietnice. Wszystkie te deklaracje wychodzą w momencie kiedy potrzebujesz pomocy, gwaranty sypią się jak domek z kart więc sugeruję brać nogi za pas zanim życie zrobi nam jesień średniowiecza. Nie na próżno mówi się także że z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach, wystarczy ustawić się po środku a resztę odseparować najlepiej na kilka metrów. Proste porady którymi można wybrukować piekło, słuchając innych i racząc się nimi, sami dajemy reszcie świata radę jak żyć najlepiej. Ale samoocena jest bardzo ważna, by dbać o siebie fizycznie i psychicznie, szczerze? Niczego nowego Wam nie podałam jak to co sami już wiecie. Czytając ten poradnik doszłam do ściany, wieku a to znaczy, że nie chcę mi się i PIEPRZĘ TO! udawadnianie innym że nie jestem koniem, wielbłądem, jeleniem, że wyglądam jak wyglądam, ile można się tłumaczyć za swoje zmarszczki, blond włosy, gusta, za to że jestem chuda, a raczej filigranowa, dawno powinnam popaść w depresję, uwierzcie mi, to nie takie trudne. Ale PIEPRZĘ TO! Mówi się także że piękno skrywa dusza, serce, piękny mózg, intelekt, osobowość ukryta w mądrości. Nie oceniamy człowieka po szatach, doprawdy? W dzisiejszych czasach to standard bycia ocenianym, mamy żyć Instagramowo, pięknie, pokazywać tło zbudowane na kłamstwie, ile w tych fotach jest prawdy o nas samych? No właśnie. Jeśli szukasz lekkiej narracji, masz problemy z niską samooceną, szukasz odpowiedzi na dręczące cię pytania, uwielbiasz złote myśli i dobre rady, sama także szukając dystansu pozwoliłam by ta śmieszna opowieść niosła puentę. Najważniejsze to się akceptować, to czego zmienić nie możesz, nie zmieniaj, bo zostaniesz zniesmaczona, a ta mina zostanie ci na zawsze.
zaczytana_kartka - awatar zaczytana_kartka
oceniła na 6 10 miesięcy temu
Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem Stefanie Stahl
Kochaj najlepiej, jak potrafisz! O sztuce bycia razem
Stefanie Stahl
Już na wstępie książka jest bardzo pozytywna. Autorka rozpoczyna swoje spotkanie z czytelnikiem od tezy, że każdy może zbudować szczęśliwy związek, jest to "kwestia osobistych decyzji", pewnej świadomości i uważności. Następnie "uczy" nas rozpoznawać nasze wewnętrzne oprogramowanie (schematy = strategie wyniesione w domu, które w tamtym momencie chroniły nas przed zranieniem), pokazuje jak rozszyfrowywać potrzeby ukryte za zachowaniem, aż wreszcie odsłania ukryty w podświadomości schemat zdobywcy (jacy ludzie nas przyciągają i dlaczego, "nie wybieramy naszego partnera przypadkowo"), a także program związku (w jaki sposób w naszym związku chcemy zaspokoić swoje nieuświadomione potrzeby z dzieciństwa i jakie są tu możliwe warianty, prawdopodobne strategie i reakcje drugiej strony). Autorka zachęca, aby "chwytać" powstałe w nas emocje, pytać się, "o czym one są"; aby być samoświadomymi i poddać się "mentalnej dyscyplinie" (wzmacniać dorosłe Ja, nie reagować z pkt. widzenia i emocji Wewnętrznego Dziecka). *Bardzo rozbawiła mnie opisana w książce rozmowa introwertyka z ekstrawertykiem - samo życie;) np. on milczy, ona mówi...;) bo przecież zaległa cisza:) Autorka omawia także nasze ludzkie ucieczki (w konsumpcję, zakupy, nałogi), uwypukla, iż wszystko czego potrzebujemy jest w nas (gdybyśmy byli świadomi tego, co w naszym wnętrzu posiadamy, nie potrzebowalibyśmy tego u partnera). Podsumowując: świetna pozycja, aby poszerzyć swoją świadomość i podążać ku radosnej stronie życia!
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na 7 1 rok temu
Nie odkładaj życia na później Joanna Godecka
Nie odkładaj życia na później
Joanna Godecka
Na rynku znajdziemy całą masę poradników, które wskazują, jak radzić sobie z życiem, z problemami, z codziennością. Do takich też możemy zaliczyć “Nie odkładaj życia na później”. Autorka jest terapeutką i coachem. Pomaga wprowadzać pozytywne zmiany w życiu. Zwraca również uwagę na najczęściej popełniane błędy, pułapki i radzi, jak ich unikać. Pokazuje, jak podążać, co zmienić, by w końcu być szczęśliwym. Z każdej strony książki bije ogromne doświadczenie, dogłębna znajomość tematu i chęć pomocy osobom zagubionym w życiu. Potrafi zainteresować każdym tematem, a także dodaje od siebie sporo ćwiczeń. Są one urozmaicone i pasują do każdego tematu. Poradnik Joanny Godeckiej może nam pomóc - przynajmniej mi pomógł. Nigdy nie wierzyłam w nie i choć nie we wszystkich aspektach udało mi się pracować, to sama w sobie zauważam niewielką zmianę. Nie mogę mówić o czymś wielkim, ale takim mikro procencie. Co już samo w sobie uznaję za plus. Autorka omawia problemy, takie jak stres, codzienność, brak umiejętności wypoczywania (z tym rozdziałem się utożsamiam, bo nie potrafię tego robić), dreptanie w miejscu, brak elastyczności i inne. Druga część książki dostarcza nam “Dziesięć zasad dobrej codzienności”, czyli konkretne zalecania, które mogą pomóc w zachowaniu równowagi. Sam poradnik napisany jest językiem przystępnym, zrozumiałym. Ale żeby przekonać się o tym, co autorka radzi, polecam samemu sięgnąć po tę pozycję!
Kasia7557 - awatar Kasia7557
ocenił na 7 1 rok temu
Rozum i Godność Człowieka Krzysztof Gonciarz
Rozum i Godność Człowieka
Krzysztof Gonciarz Bartek Przybyszewski
Krzysztof Gonciarz. Pewnie wiele osób śledzących go na platformie YouTube poznało tę osobę w różnych sytuacjach. W jego komediowej odsłonie, przy pokazywaniu nagrań z Japonii albo może przy współpracy z Eurosportem przy zimowej olimpiadzie w Pjongczang. Obecnie przy letniej olimpiadzie w Tokio też można zobaczyć jego nagrania kulis. Ale jeżeli kogoś interesują początki tej osoby to powinien sięgnąć po „Rozum i godność człowieka”. Jest to wywiad-książka z Krzysztofem, która pozwoli go poznać trochę lepiej. Może też dać częściowo odpowiedź na to: kim jest Gonciarz? „RIGCZ” to skrót tytułu książki zawierającej wywiad z Krzysztofem Gonciarzem. Przeprowadził go Bartek Przybyszewski, któremu udało się wejść w życie YouTubera i wyrwać chwilkę czasu z tak ciasnego planu dnia bohatera wywiadu. Na samym początku można stwierdzić, że nie jest to pozycja, po którą może sięgnąć każdy człowiek. Trzeba choć trochę znać Gonciarza, żeby móc dobrze wczuć się w czytanie i odpowiednie zrozumienie niektórych wątków. Na początku trzeba odpowiedzieć na pytanie: kim jest Krzysztof Gonciarz? On sam nie jest w stanie określić się jednym zawodem. Jest on twórcą internetowym (YouTuberem), ale samą jego twórczość można podzielić na kilka stref. Wiele osób go zna z cyklu „Zapytaj Beczkę”, w którym pokazywał swoją komediową odsłonę. W ostatnich latach raczej pojawiająca się tylko okazyjnie. Zarazem jest autorem wielu videoblogów z Japonii oraz wielu ciekawych materiałów pokazujących Kraj Kwitnącej Wiśni lub inne części Azji Południowo-Wschodniej. Jest on również twórcą przedsiębiorstwa Tofu Media, które działa w branży filmowej. Również zna się on dobrze na montażu, nagrywaniu czy wykonywaniu zdjęć. Czasami wydaje się, że to „człowiek orkiestra”, bo ma za sobą m.in. reżyserię teledysku, produkcję płyty z kolędami wraz z Pawbeatsem czy nawet założenie wytwórni muzycznej. W Polsce zasłyną także z akcji z ciężarówką, która jeździła za podobnym pojazdem reklamującym zakłamane hasła dotyczące negatywnych skutków seksedukacji. Później trafił nawet do programu Kuby Wojewódzkiego.
Michał Krzeszowski - awatar Michał Krzeszowski
ocenił na 6 2 lata temu
Awesome. Księga małych cudowności Neil Pasricha
Awesome. Księga małych cudowności
Neil Pasricha
Czy słyszeliście o kimś takim jak Neil Pasricha? Możliwe, że nie tak jak ja, dopóki nie trafiłam na jego książkę na stronie Biedronki. Po przeczytaniu opisu stwierdziłam, że muszę ją mieć i tak ruszyłam na polowanie. Nie zawiodłam się na niej, bo jest naprawdę super, a co najważniejsze poprawia humor. Każdy z nas miewa gorsze dni i czuje się wtedy jak kupka nieszczęść. W takiej chwili krążą w naszych głowach coraz to bardziej negatywne myśli, a należało by przerwać tę spiralę i pomyśleć o czymś pozytywnym. Właśnie w tym momencie na ratunek zmierza książka wyżej wspomnianego pisarza, a jej tytuł brzmi: “Awesome - księga małych cudowności”. To nie jest tradycyjna książka, w której znajdziemy bohaterów i będziemy śledzić ich przygody/problemy. To zbiór opisów ciekawych sytuacji, których doświadcza każdy z nas w swoim codziennym życiu. Ta książka ma na celu poprawienie humoru, a także uświadomienie nam, że tego co najcenniejsze nie da się kupić za żadne pieniądze. Autor pokazuje nam jak cieszyć się z małych rzeczy i doceniać to, co się ma, by doceniać każdą chwilę w swoim życiu. Na pewno znasz to uczucie zwycięstwa, kiedy kasjer w markecie otwiera nową kasę, a Ty jesteś pierwszy w kolejce. Czyż nie jest super? Albo strzelająca folia bąbelkowa i możliwość odstresowania się na niej. Czy zapach świeżo skoszonej trawy nie jest genialny? Tak, właśnie takie momenty zostały uchwycone w tej książce by pokazać nam, że nie ważne skąd jesteśmy i ile mamy lat, to mimo wszystko coś nas łączy - takie małe codzienne zwycięstwa. Serdecznie polecam tę książkę, bo naprawdę warto. ;)
bookholik_25 - awatar bookholik_25
ocenił na 7 3 lata temu

Cytaty z książki Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych

Więcej

Wszyscy wiedzieli, że to niemożliwe. Ale kiedyś pojawił się kretyn, który o tym nie wiedział i to zrobił.

Wszyscy wiedzieli, że to niemożliwe. Ale kiedyś pojawił się kretyn, który o tym nie wiedział i to zrobił.

Christel Petitcollin Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych Zobacz więcej

Lepiej urzeczywistniać marzenia, niż prześnić całe życie.

Lepiej urzeczywistniać marzenia, niż prześnić całe życie.

Christel Petitcollin Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych Zobacz więcej

Normalnie myślący nie mają w głowie, jak ty, fabryki taśmowo produkującej wątpliwości i pytania, toteż znajdują oparcie w pewnikach. Ich myśl nie rozgałęzia się we wszystkich kierunkach w poszukiwaniu powodów, dla których jakiekolwiek ich przedsięwzięcie mogłoby ponieść fiasko.

Normalnie myślący nie mają w głowie, jak ty, fabryki taśmowo produkującej wątpliwości i pytania, toteż znajdują oparcie w pewnikach. Ich myś...

Rozwiń
Christel Petitcollin Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych Zobacz więcej
Więcej