rozwiń zwiń

Grzybnia

Okładka książki Grzybnia
Jelena Cziżowa Wydawnictwo: Czarne Seria: Poza serią literatura piękna
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Poza serią
Tytuł oryginału:
Планета грибов
Data wydania:
2016-09-21
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-21
Data 1. wydania:
2014-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380493537
Tłumacz:
Agnieszka Sowińska
Średnia ocen

                5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Grzybnia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Grzybnia

Średnia ocen
5,8 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
212
107

Na półkach: , , ,

Jelena Cziżowa, "Grzybnia", czyli nicowanie sentymentalnej rosyjskiej duszy…

Ona i on. Bezimienni. Zaplątani we wspomnieniach. Niespełnionych ambicjach. Zawiedzionych oczekiwaniach. Miotający się między brzemieniem tradycji a ułudą nowoczesności. Bezsilni, bezradni, pogubieni. Uwięzieni we własnych ograniczeniach i wątpliwościach.

Jest kameralnie, melancholijnie i duszno. Myśli i gesty sączą się jak krople. Wolno, bardzo wolno, z uwagą skupioną na detalu, aż do irytacji… Przedzierałam się przez tekst z uczuciem często doświadczanym w snach, kiedy chce się ruszyć naprzód, gdzieś dotrzeć albo uciec, a nogi jakby odmawiały posłuszeństwa. Razem z bohaterami popadałam w stan swoistego stuporu.

Ale czy możliwy jest pośpiech w nicowaniu sentymentalnej rosyjskiej duszy? Czy wskazany? Pokonaną w półfinałach Angelusa 2017 powieść Cziżowej trudno uznać za wybitną, ale wywołuje osad, który drażni umysł jeszcze długo po lekturze. A czy nie o to chodzi w literaturze?

Jelena Cziżowa, "Grzybnia", czyli nicowanie sentymentalnej rosyjskiej duszy…

Ona i on. Bezimienni. Zaplątani we wspomnieniach. Niespełnionych ambicjach. Zawiedzionych oczekiwaniach. Miotający się między brzemieniem tradycji a ułudą nowoczesności. Bezsilni, bezradni, pogubieni. Uwięzieni we własnych ograniczeniach i wątpliwościach.

Jest kameralnie, melancholijnie i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

196 użytkowników ma tytuł Grzybnia na półkach głównych
  • 111
  • 85
28 użytkowników ma tytuł Grzybnia na półkach dodatkowych
  • 15
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Jelena Cziżowa
Jelena Cziżowa
Jelena Cziżowa (Елена Семёновна Чижова, ur. 1957 w Leningradzie) - rosyjska powieściopisarka i eseistka. Dyrektorka petersburskiego oddziału PEN Clubu. Redaktor naczelna międzynarodowego czasopisma "Wsiemirnoje Słowo". Tłumaczka z języka angielskiego. Mieszka w Sankt Petersburgu. Rodzinne miasto oraz kobiety to główni bohaterowie jej twórczości. Laureatka Rosyjskiego Bookera 2009 za powieść Czas kobiet.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nieważcy Valeria Luiselli
Nieważcy
Valeria Luiselli
"Nieważcy" to trzy powieści w jednej: kobieta mieszkająca z rodziną w Meksyku zaczyna pisać książkę o swoim dawnym życiu. Jej bohaterka pracuje jako tłumacz w niszowym nowojorskim wydawnictwie i zaczyna obsesyjnie badać życie i twórczość mało znanego meksykańskiego poety, Gilberta Owena, by w rezultacie spreparować jego rzekome manuskrypty. Tenże z kolei opisuje swój nieciekawy pobyt w Nowym Jorku w 1928 r. i przymierza się do napisania powieści o nieznajomej z metra, uderzająco podobnej do pisarki z Meksyku. Te trzy poszatkowane historie są na tyle misternie ze sobą splecione, że chwilami trudno rozróżnić szwy i stwierdzić jednoznacznie, kto opowiada. Głosy poszczególnych narratorów nakładają się na siebie i rezonują; przenikają się osoby, miejsca i czasy, a na koniec fabuła zgrabnie się zapętla, bo – jak mówi Owen – ludzie umierają wielokrotnie, opuszczają jedno życie, by rozpocząć następne. Kolejne wcielenia zawsze jednak coś łączy, w "Nieważkich" takim łącznikiem będzie przede wszystkim pisanie, ale też metro i wyschnięte drzewko pomarańczowe w charakterystycznej doniczce. Valeria Luiselli stworzyła znakomitą książkę o literatach i literaturze, która może stanowić jednocześnie wygodny azyl oraz pole do gry (pisarka nie bez powodu bawi się z synem w chowanego). "Nieważcy" to również opowieść o Nowym Jorku – współczesnym i tym z okresu rozkwitu Harlemu, kiedy w klubach grywał Duke Ellington, a na ulicy można było spotkać Ezrę Pounda albo Federico Lorkę. Stworzyć strukturę pełną luk, żeby zawsze można było przewrócić stronę i zamieszkać w kolejnej [s. 21] – to założenie autorka zrealizowała w pełni i z brawurą. http://czytankianki.blogspot.com/2017/02/twarze-w-tumie.html
czytankianki - awatar czytankianki
ocenił na 7 9 lat temu
Nie wiedzą, co czynią Jussi Valtonen
Nie wiedzą, co czynią
Jussi Valtonen
Początek nie reprezentuje niczego szczególnego. Przyznam, że bardziej rozczarowuje niż wciąga. Sugeruje, iż książka jest typową obyczajową historią o relacjach małżeńskich w nowoczesnym świecie par kulturowo mieszanych. Jakie mogą istnieć problemy, gdy jedno z małżonków jest Amerykaninem, a drugie przedstawicielem europejskich ludów nordyckich? Dla mnie to jak zderzenie z górą lodową. Rozumiem katusze Joego, dla którego fińskie hermetyczne społeczeństwo jest przeciwieństwem amerykańskiego stylu, opartego na otwarciu na innych, pracy zespołowej w imię osiągania lepszych wyników, gdzie ludzie wymieniają pozdrowienia na ulicy nawet jeśli się nie znają, a przede wszystkim często się odwiedzają w domach. Do tego kwestia spełnienia zawodowego, odnoszenia sukcesów, które dla bohatera tak wiele znaczą, a w Finlandii nie są miarą człowieka. Frustracja mężczyzny, typ obieżyświata, który poczuje się dobrze wszędzie wystarczy, że coś się dzieje, jest nieco spóźniona. I mimo odpowiedzialności, jaka na nim ciąży to myśl, że tak może być już zawsze, że utknął w niespełniającej jego wymogi rzeczywistości jest tak klaustrofobiczna, że musi od tego uciec. (...) Valtonen skupia się na bolączkach dzisiejszego świata, na tym co odbiera nam indywidualność, radość, spokój. Poczynając od technologii panoszącej się już w każdym aspekcie naszego życia, coraz większej presji na odnoszenie sukcesów, manipulacji medialnej, spychaniu etyki na margines, by osiągnąć wyższe cele, a kończąc na rosnącej agresji, nietolerancji i pozostawianiu młodych samym sobie, rozpadzie rodziny. Świat się zmienił. Chyba najbardziej ewoluował przez ostatnie trzydzieści lat, ale niestety, obrał kierunek na rozłam między bliskością, lojalnością i wspieraniem się, przy współudziale wykoślawianych wartości przodków. Te i inne problemy, które trawią społeczeństwa są tu szeroko ukazane, momentami prezentuje się nawet ich drobiazgową analizę przez co książka zyskuje na objętości, ale też sugestywnie przemawia do czytelnika. (...) Całość: https://nakanapie.pl/recenzje/zyjemy-samotnie-posrod-zludzen-nie-wiedza-co-czynia
Aksamitt - awatar Aksamitt
ocenił na 7 4 lata temu
Ciałem rozumiem Dawid Grosman
Ciałem rozumiem
Dawid Grosman
Długo czytałam tę książkę; raz z uwagi na liczne obowiązki, jakie miałam w ostatnich dniach, dwa - nie należy ona do łatwych, lekkich i zabawnych, bo i sam autor takich dzieł nie tworzy. Zawarte w powieści dwa opowiadania: "Gorączka" i tytułowe "Ciałem rozumiem" aż kipią od wszelkiego rodzaju stanów emocjonalnych, emanują subtelnym erotyzmem, całą gamą uczuć, napięć, niewypowiedzianych słów, niedomówień, żalów. Pierwsze z opowiadań wprowadza nas w niezwykłą relację małżeńską, gdzie kobieta utrzymuje od 10 lat intymny związek z kochankiem, spotykając się z nim codzienne na 45-50 minut. Szaul stara się zrozumieć żonę, zdając sobie doskonale sprawę, jak bardzo jej potrzebuje. Mimo tej sytuacji, która jest dla niego niemal torturą, nie potrafi odejść od żony, nawet w obliczu zdrady. Miłość okazuje się uczuciem o wiele bardziej skomplikowanym, a relacje pomiędzy małżonkami i kochankiem pokazują głęboko niekiedy skrywane emocje, które nami rządzą. "Ciałem rozumiem" to studium trudnej, wieloletniej relacji na linii matka - córka. Wzajemna nieznajomość siebie, oddalenie, brak chęci zrozumienia i zamknięcie przez lata powodowały narastające konflikty. Dopiero na łożu śmierci matki Rotem próbuje zrozumieć i wybaczyć; czyta umierającej matce opowiadanie, które jest jej wyobrażeniem pewnego zdarzenia z życia matki. Książka trudna, ale głęboka w swojej wymowie i treści. Grosman w mistrzowski sposób ukazuje zawiłe relacje trudnej miłości tak małżeńskiej, jak i rodzicielskiej, wykazując się przy tym idealnym opanowaniem i odpowiedzialnością za słowa.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na 7 8 lat temu
Czarci pomiot Margaret Atwood
Czarci pomiot
Margaret Atwood
O tym, że teatr to życie. Główny bohater Felix jest reżyserem teatralnym, specjalizującym się w kontrowersyjnych interpretacjach sztuk szekspirowskich. Właśnie przygotowuje się do wystawienia "Burzy", które ma być jego opus magnum i pomóc mu z uporać się z wielką osobistą tragedią, gdy dowiaduje się, że wskutek intryg swego współpracownika zostaje zwolniony z pracy. Wówczas zaszywa się w małej chatce na odludziu, coraz bardziej izolując się od świata i nurzając w fantazjach o zemście, aż w końcu natrafia na ogłoszenie o naborze chętnego do prowadzenia zajęć teatralnych w miejscowym więzieniu, zgłasza się i zostaje przyjęty do tej pracy. Jego podopiecznymi są przestępcy nieco "lżejszego kalibru" - oszuści, złodziejaszkowie i dilerzy narkotykowi, a podczas zajęć wystawiany jest jedynie Szekspir. Felix stosuje ciekawe metody nauczania, np. więźniowie, żeby dobrze wczuć się w rolę mogą w trakcie przygotowań używać jedynie tych przekleństw, które pojawiają się w sztuce, co nieraz daje bardzo komediowy efekt. W sumie trochę szkoda, że książka tak szybko przeskakuje nad budowaniem autorytetu Feliksa, z wszelkimi potencjalnymi trudnościami rozprawiając się w ciągu jednego niedługiego akapitu, przy tym więźniowie okazują się zaskakująco bezproblemowi i przypominają bardziej zbuntowanych licealistów rodem z "Młodych gniewnych" niż potencjalnie groźnych przestępców (w ogóle więźniowie są największym mankamentem tej książki - są trochę za słabo zróżnicowani, pozbawieni indywidualnych, charakterystycznych rysów, a przez to stanowią raczej coś w rodzaju bohatera zbiorowego niż pełnoprawne samodzielne postaci); a potem cały program okazuje się niebywałym sukcesem (właściwie można sądzić, że niemal całe życie więzienne kręci się wokół tej zabawy w teatr). Przełomowym ma się okazać wystawienie "Burzy", które przed laty nie doszło do skutku, a które otworzy też przed Feliksem możliwość do dokonania wytęsknionej i niesamowicie pomysłowej zemsty, która jednak nigdy nie jest na pierwszym planie, rozgrywa się raczej w tle opowieści, niejako przy okazji. Dużo miejsca zajmują za to przygotowania do przedstawienia, omówienie treści sztuki, poszczególnych postaci i roli, jaką pełnią oraz ich motywów działania, wiele możliwych interpretacji (niesamowite, ile rzeczy można wyciągnąć z jednego tekstu i na ile sposobów go odbierać). Książka może być też odczytywana jako głos w sprawie różnych metod resocjalizacji i tego czy więzienie powinno być wyłącznie miejscem kary, możliwie jak najsurowszej, w którym wszelkie rozrywki i edukacja to tylko zbędny przywilej i luksus, bo przestępcy i tak są już jako ludzie spisani na straty. Nieco uwagi poświęcono też przeżywaniu żałoby i temu, czy oraz kiedy następuje ten moment, w którym należy przestać żyć przeszłością i pójść naprzód.
niedź - awatar niedź
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Księga ryb Williama Goulda Richard Flanagan
Księga ryb Williama Goulda
Richard Flanagan
Pociągnąłem pędzelkiem po jej języku, żeby włoski zlepiły się w ostry koniuszek, po czym przesunąłem nim powoli po policzku Sal, pokrytym ochrą, którą różowiła sobie twarz. Zwilżyłem językiem jej brązową pierś i zacząłem kłaść na niej podkład z ochry, najpierw pędzelkiem, który marszczył jej skórę i zagłębiał się w ciało, a potem palcami, przesuwając nimi powoli w koło, pozostawiając w spokoju jedynie dolny łuk jej piersi. Po prawej stronie brodawki położyłem niebieskawy odcień, pozyskany z jakiegoś ultramarynowego pigmentu. Białe różki zrobiłem z ołowianego pudru Lempriere'a, a charakterystyczne żółte źrenice z odrobiny pozłoty, którą już dawno temu podprowadziłem z Wielkiego Domu Madżonga. Dwoma palcami leciuteńko potarłem poczerniałe węglem drzewnym rzęsy, a potem wykorzystując brzuch Sal jako paletę, wymieszałem barwnik ze śliną na ciemną pastę i jej smużkami obwiodłem zarys piersi. W końcu ponad niesymetrycznie usytuowaną brodawką, długą i zarumienioną jakby z zadziwienia, pociągnąłem delikatne kreski, układające się w zuchwałą płetwę piersiową. Rezultat nie był całkowicie zadowalający, choć wizerunek ryby wydawał mi się wierny. Sal dźwignęła się na łokciach, ja jednak widziałem tylko pasiastą, poruszającą się powoli rozdymkę. Odłożyłem pędzel. Kiedy się nachyliłem i czubkiem języka dotknąłem płetwy piersiowej, ryba zadrżała, jakby zaraz miała obudzić się do życia.
Kagemusha - awatar Kagemusha
oceniła na 9 1 rok temu
Serce umiera ostatnie Margaret Atwood
Serce umiera ostatnie
Margaret Atwood
Fabuła książki wydawała się interesująca. Bezrobocie, bezdomność , walka o przetrwanie, to wszystko początkowo trzymała miłość. Tajemniczy eksperyment dla wybranych sprawił ,że główni bohaterzy szybko zostali przeprogramowani wedle zarządu. Czy z nami tutaj nie ma podobnie? Niby wszystko ok, w porównaniu z mieszkaniem w samochodzie , młode małżeństwo otrzymuje pracę, lokum, godne warunki. Muszą tylko co miesiąc zamieniać się w więźniów. Każdy wykonuje dziwaczne profesje , niby zwyczajne,a jednak człowiek do wszystkiego się przyzwyczaja. Znajdziemy tutaj wiele profesji , które gdzieś tam na świecie prężnie działają. Handel krwią dziecka, przerabianie ludzi w pasze na kurczaki, eutanazja niepotrzebnych jednostek. Zdrowych ludzi usadowili w więzieniu ,a bandytów i złoczyńców pozostawili na wolności. I jedni i drudzy mają w tym interes. Książka nie ma może zbyt nachalnej , emocjonującej fabuły. Dla mnie brzmi ona jak " Nic się nie stało". A stało się wiele, tylko jakoś nikt się tym nie przejął,ani autorka,ani bohaterowie. Pokazano jak psychopaci kreują swoje żądze i zawsze potrzebują do tego innych. Czy małżonkowie zostaną sobie wierni? Czy zabicie bliskiej osoby poruszy serce " wykonawcy zadania?" Czy istnieje coś takiego jak wolność? W jaki sposób możemy być programowani? Nie jest to do końca mało prawdopodobny scenariusz dla współczesnego świata i ludzi. Pokazano tutaj schematy , które myślę, że w całkiem niedalekiej przyszłości będą jak wyjście po bułki na śniadanie - np. eutanazja. Nie wnikam w styl pisarki , bo podoba mi się prosty język , emocje jednak są przedstawione jak u robota,a i o nich też będzie,więc może był to zamierzony cel. Na pewno myliło mi się , która wersja bohaterów jest prawdziwa,a która to tylko roboty. I chyba o to chodziło. Całkiem dobra pozycja do rozkminy.
Elizabeth - awatar Elizabeth
ocenił na 7 2 dni temu

Cytaty z książki Grzybnia

Więcej
Jelena Cziżowa Grzybnia Zobacz więcej
Jelena Cziżowa Grzybnia Zobacz więcej
Jelena Cziżowa Grzybnia Zobacz więcej
Więcej