Gra cieni

Okładka książki Gra cieni
Anna Tuziak Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos Cykl: Uroboros (tom 1) Seria: Heartbeats literatura obyczajowa, romans
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Uroboros (tom 1)
Seria:
Heartbeats
Data wydania:
2020-06-23
Data 1. wyd. pol.:
2020-06-23
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366425668
Średnia ocen

                8,2 8,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Gra cieni w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Gra cieni



książek na półce przeczytane 994 napisanych opinii 786

Oceny książki Gra cieni

Średnia ocen
8,2 / 10
96 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
133
126

Na półkach:

Z twórczością Anny Tuziak miałam już styczność przy okazji "Francuskiej kocicy". Już wtedy wiedziałam, że cokolwiek wyjdzie spod pióra autorki musi trafić w moje ręce. Oczywiście nie zawiodłam się.

Historia przedstawiona w "Grze cieni" jest szczegółowo dopracowana i wyważona. Ciągle rozwijająca się akcja nie pędzi. Mimo sporej ilości stron, nie czułam się przytłoczona, a już na pewno nie znudzona.
Czas, miejsce i przede wszystkim wydarzenia poprzedzające akcje zostały doskonale wykreowane i przemyślane.
Żeby zbytnio nie spoilerować przedstawię pokrótce bohaterów;

"Cichych kroków nikt nie usłyszał. Drobnej sylwetki nikt nie zobaczył. Aż do momentu, gdy stanęła tuż pod szubienicą"

Moment, w którym ta drobna istota postanowiła uratować młodego mężczyznę przed nieuniknionym, sprawił że aż wstrzymałam oddech z niemym pytaniem "czy jej się uda?"
Azura Valdez, zarówno poważna jak i pracowita, a jednocześnie tak samo jak oddana tak i szalona. Piękna i odważna właściciela plantacji winogron. Bohaterka tej historii potrafi skraść serce niejednego mężczyzny i sympatię czytelników. Moją zyskała już na samym początku.
Zdeterminowana, by uratować życie mężczyzny, który przed laty stanął na jej drodze, nie zawahała się wkroczyć w paszczę lwa, którym jest niewątpliwie Stanford.

Co może czuć człowiek w momencie, gdy na jego szyi spoczywa lina, która już za chwilę pozbawi go życia?
Bardzo szybko okazało się, że ów mężczyzna jest jedyny w swoim rodzaju. Logan Nevil, bo o nim mowa już w chwilę po brawurowej akcji przeprowadzonej przez nieznajomą, mimo ran na ciele zapewniał ją o swej sprawności seksualnej.
Były szef mafii i okryty złą sławą przestępca o bogatej kartotece.
Nie wiem czy jego charakter czy też specyficzny sposób bycia sprawił, że do samego końca, mimo innych męskich postaci występujących w tej powieści, ani na chwilę nie przestał być moim faworytem. Sposób w jaki traktował i szanował swoich przyjaciół bardzo mi zaimponował, a niezachwiana pewność siebie dodawała niesamowitego uroku.

Nick O' Connor. "Brat", przyjaciel i wspólnik Logana. Zupełne jego przeciwieństwo, a jednak w chwili, gdy jego bliscy są zagrożeni gotowy do największego poświęcenia. Nawet jeśli miałoby to być życie.
Każde z nich zdolne jest by zrobić wszystko i to chyba najbardziej podoba mi się w tej historii.

Już niebawem sięgnę po kolejny tom ich przygód pt. "Piękna i Socjopata"
A już teraz polecam sięgnięcie po tę część, bo naprawdę warto.

Z twórczością Anny Tuziak miałam już styczność przy okazji "Francuskiej kocicy". Już wtedy wiedziałam, że cokolwiek wyjdzie spod pióra autorki musi trafić w moje ręce. Oczywiście nie zawiodłam się.

Historia przedstawiona w "Grze cieni" jest szczegółowo dopracowana i wyważona. Ciągle rozwijająca się akcja nie pędzi. Mimo sporej ilości stron, nie czułam się przytłoczona, a...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

329 użytkowników ma tytuł Gra cieni na półkach głównych
  • 210
  • 111
  • 8
45 użytkowników ma tytuł Gra cieni na półkach dodatkowych
  • 27
  • 6
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Gra cieni

Inne książki autora

Okładka książki The Ruins Małgorzata Brodzik, Alexandra Claire, Krzysztof T. Dąbrowski, Dawid Dyczko, Natalia Hermansa, Szymon Jabłoński, Anna Kucharska, Piotr Kudlik, Kamila Malec, Katarzyna Muszyńska, Dominika Saletnik, Anna Tuziak, Paula Uzarek, Patrycja Żurek
Ocena 8,2
The Ruins Małgorzata Brodzik, Alexandra Claire, Krzysztof T. Dąbrowski, Dawid Dyczko, Natalia Hermansa, Szymon Jabłoński, Anna Kucharska, Piotr Kudlik, Kamila Malec, Katarzyna Muszyńska, Dominika Saletnik, Anna Tuziak, Paula Uzarek, Patrycja Żurek
Okładka książki To nie była zwykła miłość Justyna Chmiel, Sandra Czoik, Anna Fobia, Ewa Gralla, Natalia Hermansa, Szymon Jabłoński, Anett Lievre, Ewa Maciejczuk, Katarzyna Muszyńska, Anna Tuziak, Paula Uzarek
Ocena 8,0
To nie była zwykła miłość Justyna Chmiel, Sandra Czoik, Anna Fobia, Ewa Gralla, Natalia Hermansa, Szymon Jabłoński, Anett Lievre, Ewa Maciejczuk, Katarzyna Muszyńska, Anna Tuziak, Paula Uzarek
Okładka książki Cukierek albo psikus Alexandra Claire, Sandra Czoik, Krzysztof T. Dąbrowski, Anna Fobia, Aga Kalicka, Anna Kucharska, Piotr Kudlik, Kamila Malec, Kamila Mikołajczyk, Jakub Piesta, Riva Scott, Daria Smolarek, Anna Tuziak, Paula Uzarek, Noemi Vain, Patrycja Żurek
Ocena 7,0
Cukierek albo psikus Alexandra Claire, Sandra Czoik, Krzysztof T. Dąbrowski, Anna Fobia, Aga Kalicka, Anna Kucharska, Piotr Kudlik, Kamila Malec, Kamila Mikołajczyk, Jakub Piesta, Riva Scott, Daria Smolarek, Anna Tuziak, Paula Uzarek, Noemi Vain, Patrycja Żurek
Okładka książki Granice wyobraźni Grażyna A. Adamska, Sandra Czoik, Krzysztof T. Dąbrowski, Anna Langner, Kamila Malec, Camille O'Naill, Emilia Szelest, Anna Tuziak, Patrycja Żurek
Ocena 8,0
Granice wyobraźni Grażyna A. Adamska, Sandra Czoik, Krzysztof T. Dąbrowski, Anna Langner, Kamila Malec, Camille O'Naill, Emilia Szelest, Anna Tuziak, Patrycja Żurek

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Carlos Grażyna A. Adamska
Carlos
Grażyna A. Adamska
Mówi się, że w życiu nie ma przypadków, że wszystko jest zapisane jest gdzieś w gwiazdach. Czy było tak również w przypadku Carlosa i Niki? Czy ich spotkanie na lotnisku i cała seria wydarzeń jakie następują po sobie były zapisane gdzieś tam na nieboskłonie? Czy są sobie przeznaczeni i tworzą całość jak dwie połówki jabłka a może to tylko pozory? W życiu jest jak w tańcu, każdy nasz krok ma znaczenie, przeszłość buduje naszą przyszłość, tworzy naszą osobowość. Oboje nie mieli łatwo, nie do końca jeszcze przepracowali wydarzenia z przeszłości, za fasadą pewności siebie skrywają swe bolączki, razem z innymi mieszkańcami posesji w Bay City próbują tworzyć patchworkową rodzinę. „(…) wybaczenie przychodzi z czasem i jest prawdopodobnie najtrudniejsze (...)” Carlos to nie jest typowy romans z nutką erotyzmu, to opowieść o sile rodziny, przyjaźni, o walce z własnymi słabościami, demonami, które zabierają spokój naszej duszy, mamy tu motyw zemsty, śmierci, zazdrości. Ta powieść to emocjonalna bomba, a jednocześnie bardzo przemyślana opowieść, a gdyby wywalić połowę scen związanych z sexem byłaby taka jak lubię. Autorka buduje napięcie i prowadzi akcję bardzo dynamicznie, fantastycznie kreując bohaterów pokazując nam różne typy osobowości. Dialogi ciekawe, choć momentami za dużo przeklinania, ale ogólnie cała historia bardzo wciągająca. Powieść pomimo że bardzo przemyślana przez autorkę niestety ma też pewne niedociągnięcia, otóż przeszkadzało mi w niej to, że pewne wydarzenia były bardzo nierealistyczne tak jak np. wydarzenia ze szpitalnego łóżka. Ponadto w powieści, którą czytam lubię jak pewne rzeczy są podopinane na ostatni guzik, jak wszystko ma swój początek, rozwinięcie i koniec, przeszkadzają mi natomiast niedopowiedzenia i urywanie pewnych wątków tak jak to miało miejsce podczas rozprawy sądowej i tego dlaczego ta historia tak się rozegrała. Liczę, że może na pewne rzeczy otrzymam odpowiedź w kolejnym tomie.
Lila - awatar Lila
oceniła na 7 4 lata temu
Zawsze warto J.B. Grajda
Zawsze warto
J.B. Grajda
Ania to młoda wdowa, która po śmierci męża próbuje stanąć na nogi.Choć strata bardzo boli I podniesienie się po niej nie jest łatwe to powoli I małymi krokami idzie ku lepszemu. Paweł to młody ,przystojny biznesmen, który wraz z bratem zarządza rodzinną firmą.Współpraca między nimi nie układa sie najlepiej,a ostatnia wola ich ojca dodatkowo wprowadza rywalizację między nimi. Przypadkowe spotkanie,kiedy to Anna przez pomyłkę zamiast do taksówki wsiada do samochodu Pawła zmienia ich życie o 180 °.Paweł zaintrygowany I zauroczony kobietą wpada na pomysł ,jak dzięki niej może odziedziczyć cały majątek.Proponuje Annie układ. Wzamian za ślub I trwanie w małżeństwie przez rok, dziewczyna dostanie milon złotych. Choć Anna nadal skrywa w sobie wiele bólu I cierpienia, to rozważa propozycję Pawła.Jednak kiedy między nimi rodzi się uczucie, oboje nie wiedzą jak sobie z nim poradzić. Czy Anna przystanie na propozycje Pawła?? Czy ten układ okaże się tylko biznesem?? Jest to moje drugie spotkanie z twórczością autorki.Za pierwszym razem bardzo udane, więc nie wachałam się sięgnąć po tą historię. Lekkie pióro autorki sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością i zaciekawieniem. Jest to emocjonalna historia, która zawiera wiele zwrotów akcji I nieprzewidzianych sytuacji.Bardzo ciekawe napisany romans połączony z sensacją. Historia pisana z perspektywy obojga bohaterów, pozwala nam poznać odczucia obojga. Książka porusza wiele tematów I trudnych decyzji jednak zawsze warto walczyć do końca. Polecam
zaczytana_kociara - awatar zaczytana_kociara
oceniła na 7 4 lata temu
Warci ocalenia Riva Scott
Warci ocalenia
Riva Scott
Amy to właścicielka kwiaciarni, którą prowadzi wraz z dwójką swoich przyjaciół. Kilka lat wcześniej uciekła z rodzinnego domu, aby odciąć się od wpływowych rodziców, którzy usiłowali sterować jej życiem. Jorge to niebezpieczny i nieobliczalny mafioso, który postanowił wykorzystać Amy, aby zmusić jej ojca, gubernatora, do wywiązania się ze współpracy. Akcja dodatkowo rozkręca się, gdy wkracza do niej Aston, którego, jak się później okazuje, przeszłość już kiedyś splotła drogi z Amy. Aston to tajny agent działający pod przykryciem gangstera, który wraz z przyjacielem wkroczył w szeregi armii Jorge i próbuje zebrać obciążające go dowody. Po pierwszym spotkaniu między Amy a Jorge nawiązuje się dziwna, a momentami chora i niebezpieczna więź. Odczuwalny jest dziwny pociąg kobiety do tego nieobliczalnego mężczyzny. Mimo, iż ten ją porwał i mocno skrzywdził, dziewczyna czuje do niego pewne wewnętrzne przyciąganie. Czy Jorge będzie umiał okazać uczucia? Czy Aston zdoła wyjaśnić i odkupić swoje błędy z przeszłości? Jak zachowa się i po czyjej stronie stanie Amy? Jest to książka pełna akcji, przy której nie można się nudzić i która bardzo mocno wciąga. Wzbudza w czytelniku zainteresowanie i ciekawość tego, co będzie dalej. Do tego charakterna, odważna i twarda główna bohaterka, czyli coś co bardzo lubię i cenię w książkach. Porwanie, fascynacja, ból przeszłości, ciekawość, strata, pociąg, miłość, krzywda, nieoczekiwane zwroty akcji, brutalność, mrok... Na to wszystko musicie być przygotowani sięgając po książkę "Warci ocalenia". Książka jest naprawdę bardzo wciągająca i warta przeczytania. A jej zakończenie trzyma w napięciu aż do ostatnich linijek. Gorąco polecam!
ZaCzytaNaEdyta - awatar ZaCzytaNaEdyta
oceniła na 8 4 lata temu
Sucinum. Tajemnice bursztynowego szlaku Camille O'Naill
Sucinum. Tajemnice bursztynowego szlaku
Camille O'Naill
Czy mieliście kiedyś tak, że po skończeniu jakieś książki biliście źli? Nie dlatego, że książka była zła, ale dlatego, że była po prostu okey i nic ponad to? Bo z jednej strony czytało się lekko, przyjemnie, autorka potrafiła mnie zainteresować, z drugiej jednak co kawałek natykałem się na jakiś element, który mi zgrzytał z jakiegoś powodu. Dość powiedzieć, że jeszcze przed skończeniem wahałem się między oceną 6 a 5, na szczęście zakończenie podciągnęło to w moich oczach i rozważałem miedzy 6 a 7. Ostatecznie padło jednak na 7/10, no ale powiedzmy, że to takie zawyżone 6,5. Chcę na początek zaznaczyć i na koniec jeszcze do tego wrócę, że czytało mi się bardzo dobrze! Chcę to podkreślić, ponieważ mimo wszystko mam do napisania więcej uwag niż pochwał, a nie chcę, by moja opinia miała jednoznacznie negatywny wydźwięk. Zacznę od długości, która w moim odczuciu jest jednym z głównych problemów, z którym wiąże się w jakiś sposób kilka innych mankamentów. Po prostu miałem wrażenie, że te 50 czy nawet 100 stron więcej wyszłoby na dobre. Po prostu pewne postacie miały zdecydowanie za mało czasu; pewne wydarzenia, nawet takie, które powinny wzbudzać emocje nie miały czasu wybrzmieć, a wszelkie odwiedzane miejsca były... po prostu Mira i przyjaciele szli z miejsca na miejsce. Nie pomaga tu fakt, że niektóre sceny zdawały się być w sumie po nic. Fakt, spora część z takich scen nabiera na koniec sensu, ale w dalszym ciągu część z nich możnaby wyciąć bez jakiegokolwiek wpływu na historię i choć mogę je policzyć na palcach jednej ręki, i tak rzucają mi się w oczy. Bohaterowie byli w porządku, każdy spełniał swoją rolę, mimo że nikt nie był odkrywczy. Mira jest tutaj tą twardą, zadziorną babką która nie da sobą pomiatać. Nazwać ją Mary Sue to byłoby chyba przegięcie, przydałaby się jednak jakaś scena konsekwencji po przykładowo napyskowaniu starszyźnie. Ghost to silny, ale i troskliwy facet, stanowiący dla naszej Miry wsparcie. W tym duecie to on zdaje się być takim głosem rozsądku, aczkolwiek w razie potrzeby byłby gotowy w obronie drugiej połówki stanąć do walki z całym batalionem, zresztą z wzajemnością. Luta wskazał bym, gdyby ktoś zapytał mnie o jakąś ulubioną postać. Szczerze? Więź rodzeństwa kupiła mnie bardziej niż miłosne połączenie Miry z Ghostem. Gość jest absolutnie zajebistym bratem, czuć, że mają ze sobą świetny kontakt, co przy rodzeństwie nie zawsze jest oczywiste. Całe szczęście Lut gotów jest skoczyć za siostrą w ogień, dzięki czemu możemy w miarę często widzieć ich razem. No i jest też takim delikatnym śmieszkiem - dodatkowy plusik. Ger to zmarnowany potencjał. Postać mentora i przybranego ojca dla wyżej wymienionej trójki. Gość lubi wypić, podróżuje po świecie i ma masę przygód oraz chętnie wspomoże podopiecznych swym doświadczeniem. Przede wszystkim dostał za mało czasu, przez co był po prostu kolejnym członkiem ekipy i nikim więcej dla czytelnika. Przez to również koniec jego wątku okazał się tak słaby, że aż boli. A naprawdę mógł błyszczeć, tym bardziej, że pierwsze wystąpienie miał takie, że kompletnie nie wiedziałem czego się spodziewać. Świat przedstawiony również wypada po prostu poprawnie. Mamy czasy współczesne a tą różnicą, że wśród zwierząt i ludzi żyją istoty znane nam z mitologii słowiańskiej. Przed owymi maszkarami ludzkość chroniona jest przez Strażników Bursztynowego Szlaku. Ci w walce posługują się swoją krwią o bursztynowym kolorze, która po wypłynięciu twardnieje, umożliwiając nadanie jej kształtu na przykład noża, osłony czy harpunu. Gdzieś tam jeszcze radośnie sobie hasa Zakon Krzyżacki, który może się wydawać wepchnięty na siłę, ale jego wątek ostatecznie podobał mi się najbardziej. Akcji i scen walki tutaj dość mało a jak już to są one skąpe i mało ciekawe. Paradoksalnie na nudę narzekać nie mogłem, nasza ekipa cały czas albo się przemieszczała, albo dowiadywaliśmy się czegoś nowego, albo mieliśmy bardzo fajne interakcje między bohaterami, a to to a to tamto. Zakończenie według mnie zrobiło robotę. Bardzo dużo zamieszało i zaryzykuję stwierdzenie, że wiedząc, że pewne wątki potoczą się w taki a nie inny sposób, książka przy ponownej lekturze może zyskać. Nie chcę tu pisać nic więcej bo boję się, że zaspoileruje. Powiem jednak, że zostawiło mnie finalnie z pozytywnymi odczuciami. Tylko czy bardzo fajne zakończenie może uratować książkę, która jest zwyczajnie okey i nic więcej? Moim zdaniem, w tym przypadku, tak, tym bardziej, że, podkreślę jeszcze raz, mimo wad czytało mi się bardzo przyjemnie. No i na koniec jeszcze jedno: przez większość czasu miałem wrażenie, że jako prosty facet lubiący fantasy pełne akcji i krwawych walk, daleko mi od docelowej grupy odbiorców. Niemniej jednak, jeżeli autorka napisze kiedyś jeszcze jakąś książkę fantasy, myślę, że po nią sięgnę.
Foka_Na_Haju - awatar Foka_Na_Haju
ocenił na 7 2 lata temu
30 dni  K. C. Hiddenstorm
30 dni
K. C. Hiddenstorm
Zaczynając od okładki, przedstawia w samym centrum kobietę, bije od niej specyficzny, zielony blask, a w tle za nią jest widoczna noc i ulica. U dołu płomienie ognia... Nayhija jest specyficzną bohaterką i to z pewnością ona jest na okładce. Jest matowa w dotyku, posiada skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka zdań o autorce, a na drugim mamy polecajki oraz patronów medialnych. Stronice są kremowe, czcionka wystarczająca dla oka, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane. Podzielona została na rozdziały. Moje kolejne już spotkanie z autorką, którego zresztą nie liczę. Mam trochę zaległości z nowszymi powieściami, ale to nic, kiedyś na pewno nadrobię. Czyta się szybko, lekko i przyjemnie, mimo iż akcja nie zawsze należy do tych z kategorii przyjemnych. Od pierwszych stron czytelnik przepada w świecie postaci i czyta z zapartym tchem, będąc ciekawym tego, co wydarzy się dalej. Ciężko się odrywało od lektury, naprawdę! Karina ma tak wyczute pióro, wie, jak oczarować czytelnika i sprawić, by nie mógł się oderwać i tak jak na tych memach "jeszcze jeden rozdział..." aha, akurat! :D Linda i Adam - małżeństwo, które kocha się dosyć mocno. Mają swoje charaktery, zachowania, jednak uczucie ich można powiedzieć, że jest prawdziwe i niemal nie do złamania. Ale czy na pewno? Kiedy diabeł kusi, a potrafi namieszać w głowie, nic nie wydaje się solidne i trwałe... Ale czy później sumienie pozwoli normalnie funkcjonować bohaterom? Musicie sami znaleźć odpowiedzi na te pytania w pozycji, ja Wam tego nie zdradzę. Czy ich polubiłam? No cóż, są to specyficzne postacie, ale podchodziłam do nich ostrożnie. Szanowałam ich, chociaż jak widać, byli bardzo podatni na manipulacje i tego się obawiałam. Dlatego miałam do nich mimo wszystko dystans. Są to niemniej jednak mocne postacie, którym nie można odmówić charakteru. Akcja często pędzi na łeb, na szyję, że ciężko za nią nadążyć. Zresztą, chyba w większości pozycji autorki tak jest. Szaleńcze tempo, przez które książka staje się nie do odłożenia, a w dodatku zawsze każda ma oryginalny pomysł na fabułę. Ta również. Z ciekawością pochłaniałam pierwsze strony i byłam ciekawa, gdyż kiedyś czytałam opowiadanie "Trzydziesty dzień", który pochłonął mnie bez reszty i zapoznał z Nayhiją, dosyć diaboliczną postacią. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię książki pisarki za nietuzinkowy pomysł na opowieść i za to, że zawsze jestem jak zaczarowana. Zdecydowanie polecam! Mimo iż nie czułam emocji, jakie występowały tutaj, to akurat aura, jaką nasza pani N., wokół siebie roztaczała, czuć było dosyć dobrze. To również czyni ją wyjątkową. Zapada w pamięć przez wzgląd na fabułę i pędzącą akcję. Trzy razy na tak - polecam kolejny raz! Reasumując uważam, że jest to kolejna godna autorki książka, po którą warto sięgnąć. Niemniej jednak jej styl jest nietypowy, przez co nie każdy może się polubić z jej piórem. Ja zdecydowanie polecam, bo idzie się przy niej odprężyć, zrelaksować, mimo odczucia ciągłego biegania za bohaterami by nadążyć za tym, co dzieje się w ich życiu. :)
Tylkomagiaslowa - awatar Tylkomagiaslowa
oceniła na 7 1 rok temu
Ginger. Włoskie pożądanie #1 Nana Bekher
Ginger. Włoskie pożądanie #1
Nana Bekher
❤️‍🩹💄RECENZJA 💄❤️‍🩹 Cześć, kochani dziś przychodzę do was z książką, którą już od dawna chciałam przeczytać, a jest nią „Ginger. Włoskie pożądanie #1” autorstwa Nany Bekher to świetna powieść, która łączy w sobie elementy romansu, tajemnicy i emocjonalnego napięcia. Fabuła skupia się na młodej tancerce, która pracuje w nocnym klubie, a jej życie skrywa tajemnice. Od samego początku zostałam wciągnięta w świat pełen pożądania i niepewności. Główna bohaterka, znana jako Ginger, to postać, która bardzo mnie ciekawiła. Jej niepewność co do własnej przeszłości sprawia, że staje się jeszcze bardziej intrygująca. Autorka umiejętnie buduje napięcie, stopniowo odkrywając fragmenty przeszłości tancerki, co sprawia, że chciałam poznać odpowiedzi na pytania, które rodzą się w miarę postępu akcji. Z kolei postać bogatego przedsiębiorcy, który przypadkowo trafia do klubu, stanowi doskonały kontrast dla Ginger. Jego charyzma i pewność siebie przyciągają uwagę. Relacja między nimi rozwija się dość szybko i intensywnie. Styl Nany Bekher jest ciekawy i wciągający, co sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Nie będę ukrywać, że wzruszeń tu również nie zabraknie. 🥹❤️‍🩹 Młoda tancerka Ginger pracuje w nocnym klubie, nieświadoma swojej przeszłości, spotyka bogatego przedsiębiorcę, który, mimo że ma narzeczoną, nie potrafi o niej zapomnieć. To przypadkowe spotkanie prowadzi do odkrycia tajemnic i zmienia życie ich obojga. Santiago tajemniczy przedsiębiorca, który pewnego dnia ratuje przed gwałtem Ginger tancerkę z nocnego klubu. Kilka dni spędzone z nią sprawiają, że Santiago traci dla niej głowę i się w niej zakochuje. Czy Santiago zatrzyma Ginger przy sobie? Jest władczy, zaborczy, ale i opiekuńczy, i troskliwy w stosunku do Ginger. Czy to jest miłość od pierwszego wejrzenia? Był moment, że było mi bardzo szkoda Santiago jego cierpienie i Ginger bólu, jaki ich spotkał. Ciężko było pohamować łez. 🥹 Ginger tancerka z klubu, na którą każdy mężczyzna w tamtym miejscu patrzy z wielkim pożądaniem. Była poniżana, wykorzystywana fizycznie i traktowana z pogardą. Pewnego feralnego dnia Santiago ratuje jej życie i daje jej bezpieczeństwo u siebie, którego zawsze jej brakowało. Jednak było trochę dla mnie dziwne to, że Ginger po tym, co przeszła od razu wpada w ramiona innego obcego mężczyzny. Kim tak naprawdę jest Ginger? Jaką prawdę o sobie odkryje dziewczyna? Jak się potoczy ich historia? „Ginger. Włoskie pożądanie” to nie tylko romans, ale także opowieść o walce z demonami przeszłości oraz o sile miłości, pożądaniu i stracie. Z miłą chęcią przeczytam drugą część tym razem o losach Domenica brata Ginger. Polecam przeczytać z całego serca. ❤️ ⭐ 10/10
zaczytana_graficzka - awatar zaczytana_graficzka
oceniła na 10 3 miesiące temu
Grzeszni. Arogant Ana Rose
Grzeszni. Arogant
Ana Rose
Liv to bohaterka, która po tragicznej stracie zmaga się z ogromnym poczuciem winy i trudnymi emocjami. Dziewczyna próbuje radzić sobie z przeszłością, jednak nie jest to dla niej łatwe, ponieważ jej wewnętrzne demony nie pozwalają jej normalnie funkcjonować. Widać, że Liv jest wrażliwa i zagubiona, a jej zachowanie często wynika z bólu, który w sobie nosi. Na jej drodze pojawia się Hunter arogancki, pewny siebie chłopak, który na pierwszy rzut oka wydaje się zupełnie nieodpowiednią osobą dla niej. Ich pierwsze spotkania pełne są napięcia i nieporozumień, ale jednocześnie widać między nimi wyraźną chemię. Hunter to typ chłopaka, który przyciąga uwagę i nie angażuje się w poważne relacje. Wydaje się pewny siebie i zdystansowany, jednak z czasem okazuje się, że również skrywa własne problemy i tajemnice. Relacja między nim a Liv rozwija się stopniowo i nie jest łatwa, ponieważ oboje mają trudną przeszłość. W trakcie książki bohaterowie zaczynają się do siebie zbliżać, a ich uczucia komplikują się wraz z odkrywaniem kolejnych sekretów. W tle pojawia się także niebezpieczeństwo, które sprawia, że historia staje się bardziej emocjonująca i trzymająca w napięciu. Czytelnik obserwuje, jak bohaterowie walczą nie tylko z uczuciami, ale także z własnymi lękami i przeszłością. Styl autorki jest emocjonalny i wciągający, dzięki czemu łatwo wczuć się w sytuację bohaterów. Okładka książki jest utrzymana w ciemniejszym, tajemniczym klimacie i dobrze oddaje emocjonalny oraz nieco mroczny charakter historii. Historia jest momentami mroczna, ale jednocześnie bardzo interesująca i pełna napięcia. Podczas czytania można odczuwać smutek, niepokój, a także nadzieję na szczęśliwe zakończenie. Książka pokazuje, jak trudne doświadczenia mogą wpłynąć na człowieka, ale też jak ważne jest wsparcie drugiej osoby. Fabuła była ciekawa i angażująca, a relacja Liv i Huntera sprawiała, że chciało się czytać dalej. Cała historia bardzo mi się podobała, ponieważ wzbudzała dużo emocji i była jednocześnie prosta w odbiorze. Uważam, że to książka, którą warto polecić ponieważ pokazuje, że mimo trudnych przeżyć można odnaleźć siebie i pozwolić sobie na uczucia. Zdecydowanie muszę zapoznać się z kolejną częścią tej serii.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na 9 8 dni temu
Pozerka J. Harrow
Pozerka
J. Harrow
„Pozerka” J. Harrow to książka, która grała że mną w pozory dokładnie tak samo, jak jej główna bohaterka gra z ludźmi. Magda to piękna, pewna siebie kobieta, która doskonale wie, czego chce. A chce prostych zasad. Bez miłości, bez zobowiązań, bez rozczarowań. Relacje mają być krótkie, wygodne i opłacalne. Brzmi chłodno? Owszem. Skutecznie? Jak najbardziej. Przynajmniej do momentu, gdy jej starannie ułożony świat zaczyna się chwiać. Autorka sprytnie prowadzi fabułę – to nie jest romans oparty wyłącznie na schemacie „ona lodowa, on ją odmieni”. Owszem, pojawia się mężczyzna, który nie pasuje do jej reguł, a nawet nimi gardzi, ale Harrow nie idzie na skróty. Zamiast tego pokazuje proces. Powolne pęknięcia w masce, drobne rysy na perfekcyjnym wizerunku i pytania, których Magda wolałaby sobie nie zadawać. Na plus zasługuje także postać Roberta „Garcii” – mężczyzny ciepłego, uważnego, a przy tym odpornego na manipulację. Jego relacja z Magdą nie jest cukierkowa ani oczywista, a napięcie między nimi wynika raczej z charakterów i doświadczeń niż z tanich dramatów. To właśnie te doświadczenia – trudne, bolesne, życiowe – nadają książce ciężaru. Alkoholizm, choroba, śmierć pojawiają się tu nie po to, by szokować, ale by przypomnieć, że za każdą maską kryje się jakaś historia. „Pozerka” to nie tylko opowieść o flirtach i uczuciach, ale także o maskach, które nosimy na co dzień. O strachu przed bliskością, o udawaniu siły, gdy w środku wszystko się chwieje. To książka, która bawi, wzrusza i zostawia po sobie myśl: może warto czasem zdjąć maskę, nawet jeśli bardzo się boimy. Idealna propozycja dla tych, którzy w romansie szukają nie tylko miłości, ale też odrobiny prawdy o życiu. To książka, która wciąga lekkim stylem, a jednocześnie zostawia po sobie refleksję. Idealna dla tych, którzy w romansach szukają nie tylko emocji, ale też sensu. Czy da się czytać z uśmiechem? Zdecydowanie tak 🙂
Justys - awatar Justys
ocenił na 10 3 miesiące temu
Zmiana Jolanta Sad
Zmiana
Jolanta Sad
Powieść napisana przez Jolę jest genialna! To historia, która mogłaby się wydarzyć naprawdę. Jest w niej wiele emocji, wiele uśmiechu, ale i pojawiły się łzy. Uczucie, które pojawiło się w Annie, gdy poznała Nicolasa, odżywa, gdy składa jej propozycję. Ciągnie ją do mężczyzny, jednak jest zbyt nieśmiała, by wykonać pierwszy krok. Daje sygnały, których zdaje się Nicolas nie zauważa. Mimo iż Anna nie jest mu obojętna, również nie potrafi postawić wszystkiego na jedną kartę. Woli myśleć, że łączy Annę coś z jego bratem niż chwycić byka za rogi. To tak prawdziwe dla wielu ludzi. Ileż to razy sami boimy się wykonać pierwszego kroku? Niestety czasem, to wszystko znika już bezpowrotnie, a złamane serce pozostaje. W powieści mamy pokazany przykład miłości niespełnionej. To smutne i naprawę miałam ochotę krzyczeć na Nicolasa, bo mimo iż był ideałem, nie umiał pokazać swoich uczuć, czy o nich pogadać. Jednak z drugiej strony takie przedstawienie mężczyzny wydało mi się bardzo realne, ponieważ nie zawsze w życiu są faceci, którzy potrafią zdobyć kobietę. Czasami coś ich blokuje. I fajnie, że autorka przedstawiła nam milionera w innej odsłonie niż można zobaczyć w książkach. To nie nadęty dupek, który dostaje to co chce. To facet normalny bym mogła powiedzieć. Ta powieść jest piękna. Romantyczna, chwytająca za serce. Wszystko czego można chcieć. Dostałam kawał świetnej lektury, który zostanie w moim sercu na długo. Serdecznie Wam polecam!
grupa_force - awatar grupa_force
ocenił na 10 1 rok temu

Cytaty z książki Gra cieni

Więcej
Anna Tuziak Gra cieni Zobacz więcej
Anna Tuziak Gra cieni Zobacz więcej
Więcej