Garść popiołu

Okładka książki Garść popiołu
Wojciech Wójcik Wydawnictwo: Zysk i S-ka kryminał, sensacja, thriller
580 str. 9 godz. 40 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2016-06-28
Data 1. wyd. pol.:
2016-06-28
Liczba stron:
580
Czas czytania
9 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377858547
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Garść popiołu w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Garść popiołu

Średnia ocen
6,5 / 10
211 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1439
930

Na półkach:

Dlaczego 8 gwiazdek?
Normalnie dałbym 7. Ale 8 za miejsce zbrodni
Szkoła. Samobójca? Pan od hostorii który zamienia się w detektywa.
Nieźle się czyta.
Szczególnie że liceum skończyłem 45 lat temu
A kto jest mordercą? Wiele tropów a rozwiązanie nie jest takie proste.
Fajna lektura na lato

Dlaczego 8 gwiazdek?
Normalnie dałbym 7. Ale 8 za miejsce zbrodni
Szkoła. Samobójca? Pan od hostorii który zamienia się w detektywa.
Nieźle się czyta.
Szczególnie że liceum skończyłem 45 lat temu
A kto jest mordercą? Wiele tropów a rozwiązanie nie jest takie proste.
Fajna lektura na lato

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

418 użytkowników ma tytuł Garść popiołu na półkach głównych
  • 252
  • 166
44 użytkowników ma tytuł Garść popiołu na półkach dodatkowych
  • 21
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Wojciech Wójcik
Wojciech Wójcik
Pisarz, autor świetnie przyjętych przez czytelników książek: Nikomu nie ufaj (2016), Garść popiołu (2016), Jezioro pełne łez (2017), Młoda krew (2018), Miałeś tam nie wracać (2019), Himalaistka (2020), Dziedzictwo von Schindlerów (2020), Kurs na śmierć (2021), Krwawe łzy (2021), Trzecia szansa (2022), Martwa woda (2022), Odmęty śmierci (2023), Bilet dla zabójcy (2023), Jęk zamykanych bram (2024), Piąty akt (2024) i Szanta (2025).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niemy krzyk Angela Marsons
Niemy krzyk
Angela Marsons
„Niemy krzyk” autorstwa Angeli Marsons to wciągający i mroczny kryminał, który otwiera serię z charyzmatyczną inspektor Kim Stone. Fabuła rozpoczyna się od odkrycia zwłok nauczycielki na terenie elitarnej szkoły. Śledztwo prowadzone przez Kim Stone i jej zespół odsłania sieć sekretów, kłamstw i przemilczanych traum. Autorka umiejętnie buduje napięcie, stopniowo ujawniając kolejne elementy układanki, co sprawia, że czytelnik do samego końca nie może być pewien, dokąd zaprowadzi go historia. Jednym z największych atutów książki jest główna bohaterka. Kim Stone to postać niejednoznaczna, twarda, ale jednocześnie naznaczona bolesną przeszłością. Jej charakter, sposób pracy i relacje z innymi funkcjonariuszami nadają powieści autentyczności i głębi psychologicznej. Marsons unika schematycznych rozwiązań, pokazując policjantkę jako osobę zmagającą się z własnymi demonami. „Niemy krzyk” porusza także ważne i trudne tematy, takie jak przemoc wobec dzieci, manipulacja czy skutki traum z dzieciństwa. Dzięki temu książka nie jest jedynie klasycznym kryminałem, lecz również opowieścią o ludzkiej psychice i konsekwencjach krzywd wyrządzonych w przeszłości. Styl autorki jest prosty, ale sugestywny. Krótkie rozdziały i szybkie tempo narracji sprawiają, że powieść czyta się bardzo płynnie. To książka, która potrafi wciągnąć na wiele godzin i pozostawić czytelnika z poczuciem niepokoju jeszcze długo po zakończeniu lektury. Podsumowując, „Niemy krzyk” to udany debiut serii kryminalnej, który z pewnością przypadnie do gustu fanom mrocznych, psychologicznych thrillerów. To pozycja godna polecenia dla czytelników szukających nie tylko zagadki kryminalnej, ale także emocjonalnej i poruszającej historii.
Naja27 W-Ł - awatar Naja27 W-Ł
ocenił na 8 3 miesiące temu
Kolejność Hubert Hender
Kolejność
Hubert Hender
Jeśli autor potrafi napisać drugi tom swojej serii tak, że wybacza mu się niedociągnięcia z pierwszego tomu, to jest to naprawdę spory talent. Albo przynajmniej umiejętność uczenia się na własnych błędach. Do brzegu: to była smaczna, krwista lektura. Prawdopodobnie część obiektywizmu odbiera mi fakt, że jestem absolutnie zauroczona umieszczeniem akcji w Kowarach - moim ukochanym miasteczku. Lokalizacje są dotkliwie prawdziwe, bohaterowie przypominają prawdziwych ludzi, można by śmiało uwierzyć, gdyby ktoś powiedział, że to wszystko wydarzyło się naprawdę - bo rzeczywiście jeszcze kilka(naście) lat temu Kowary były mieściną zapomnianą przez świat i wszelkich bogów, upadającą, gdzie przestępczość kwitła na żyznym gruncie wysokoprocentowych napoi i wszechobecnej biedy oraz mentalności pewnej sporej grupy wyjątkowo hałaśliwej i kolorowej mniejszości narodowej. To jak zanurzenie się we wspomnieniach z dzieciństwa, takiego niezbyt szczęśliwego. Sprawa kryminalna jest przez autora bardzo dobrze poprowadzona, trzyma w napięciu i w kulminacyjnym momencie nie da się odłożyć książki. Zakończenie zaskakuje, co już znam z poprzedniego tomu i co mnie bardzo cieszy, bo nie ma tu sztampowego odklepania tematu ani podpowiedzi w trakcie snucia całej historii. Zakończenie książki cliffhangerem skłania mnie ku kontynuacji przygody z twórczością pana Hendera, mimo że planowałam na "Kolejności" tę wędrówkę zakończyć. Mocne 8, może za jakiś czas zmienię na 9, jak się z tym prześpię.
Viridianka - awatar Viridianka
oceniła na 8 1 rok temu
Maski zła Iwona Banach
Maski zła
Iwona Banach
❓Miłość matki nie zna granic? Szaleństwo – chłopiec ma cztery twarze. Giena umie tylko mdleć, ale nie do końca nad tym panuje. Anna podobno miała kiedyś matkę. Czarownica jest nią tylko z nazwy. Alina dużo wie. Jakby tego było mało, w okolicy pałęta się też diabeł, jest zza stodoły, a z takimi nigdy nic nie wiadomo... Już na pierwszy rzut oka widać, że przedziwne z nich towarzystwo! Przedziwne jest też to, przez co przechodzą, bo nie idą z lewej do prawej, jak to się zwykle chodzi, ale w tę i nazad, w górę i w dół, czasem skręcają na boki. A! No i jeszcze babka! Ona z nimi nie trzyma, oj nie! Nigdy nie trzymała z pokrakami! Ona trzyma tylko skarb pod poduszką, ale jakby się ktoś porządnie rozejrzał, to w jej domu znalazłby jeszcze inne cenne przedmioty. Instytut – każdy o nim słyszał, ale nikt nic o nim nie wie. To było dawno temu, po co rozgrzebywać stare sprawy? Pani doktor leczyła, pan doktor leczył, stróż stróżował, pielęgniarka dbała... Kiedy trzy kobiety giną w niewyjaśnionych okolicznościach, sprawa instytutu znów wraca na tapet. Podobno nie wszystkie dzieci były chore. Podobno nie wszystkie były adoptowane. Podobno jedna z dziewczynek zaszła w ciążę. Szkoda, że wszystkie dokumenty spłonęły, pożar jakby się na nie uwziął! Przed pewnym policjantem z Wrocławia nie lada wyzwanie, bo w Zawiszynie niełatwo dojść do prawdy. Każdy zna kogoś, kto zna kogoś, kto zna kogoś. Przecież zły to ptak, co swe gniazdo plugawi! Czy aby na pewno każdy czuje się częścią tego gniazda? Dziecko - urocze, słodkie, gugające, własne... Wiele kobiet zrobiłoby wszystko, by takie mieć, lecz jedna zrobiła znacznie więcej. Przygarnęła Paulinę i Kasię, ale one nie mogły dać jej tego, czego szukała. Obie dziewczyny dręczyły sny i urwane wspomnienia, wszystkie niepokojąco realne. Jak zerwać z przeszłością, której się nie pamięta? Paulina chciałaby być córką, taką kochaną, prawdziwą, ale była już na to po prostu za duża. Poza tym, jej nową mamę do adopcji zmusiły okoliczności, o których ta wolałaby nie wspominać. Na całe szczęście w Zawiszynie każdy zna każdego, a już na pewno każdy zna panią doktor i złego słowa na nią nie powie. Może i nie ma tu rozdziałów 🙈 ale jest napięcie i swoisty klimat, a szaleństwo plami palce przy każdej przewracanej stronie. „Maski zła” to thriller jednocześnie lekki i mroczny – taki numer wywinęła nam autorka! Czy w tym szaleństwie jest metoda? Jest tylko jeden sposób, by się przekonać!
radoslaw rutkowski - awatar radoslaw rutkowski
ocenił na 8 1 rok temu
Jej wszystkie śmierci Marta Zaborowska
Jej wszystkie śmierci
Marta Zaborowska
Przeszłość zawsze wraca. Domaga się rozliczenia. I nie ma od tego ucieczki. To stwierdzenia, w których zawiera się sedno tej powieści. Erwin Cis wiedzie w miarę ustabilizowane, choć mało szczęśliwe życie, w Hamburgu. Z dala od Polski, od dawnych przyjaźni i od swojej jedynej miłości, Izabeli. U boku żony, której nie kocha, skupia się na pracy i mnożeniu pieniędzy, a jego jedynym jasnym punktem jest synek, Karl. Telefon z Polski zmusza go do powrotu i angażuje go w sprawy, które przysporzą mu wiele kłopotów. Fabuła wciąga momentalnie. Erwin, który początkowo nie wzbudził mojej sympatii i pomyślałam sobie, że raczej nie byłoby mi po drodze z takim człowiekiem w prawdziwym życiu, zaczął zyskiwać wraz z rozwojem wydarzeń. Na pewno nie jest to postać szablonowa. Tragiczne zdarzenie z przeszłości, za które ponosi odpowiedzialność, staje się punktem wyjścia, dla wszystkich niefortunnych decyzji, które podjął w późniejszym czasie, i które zaważyły na całym jego życiu. Ale przeszłość dopomina się o rozliczenie. Uczucie do Izabeli motywuje Erwina do rozwiązania zagadki jej śmierci, nie wie on jednak, że zaprowadzi go także wprost do przeszłości i najtragiczniejszego dnia w jego życiu. Autorka splata ze sobą wszystkie wątki w sposób bardzo sprawny. Fabuła jest oryginalna, daleka od banału czy zbędnego wydumania. Wiarygodne postaci, jakby wyjęte z prawdziwego życia, prowadzą czytelnika poprzez kolejne strony, angażując coraz bardziej w tajemnicę, która znajduje rozwiązanie w mniej lub bardziej zaskakującym i emocjonującym finale. Dlaczego mniej lub bardziej? Ponieważ osoba sprawcy oraz jego motywacja były stosunkowo łatwe do odgadnięcia, co jednak nie wpływa w żadnym stopniu na odbiór całości. Kilka innych elementów było dla mnie zaskakujących i w związku z tym w ogóle nie czuję niedosytu, jeśli chodzi o suspens. Duży plus dla Autorki za stworzenie historii, która daje do myślenia, w której zło wcale nie jest jednoznaczne, a jej zakończenie zmusza do refleksji. Zdecydowanie polecam.
Kasiag - awatar Kasiag
ocenił na 9 2 lata temu

Cytaty z książki Garść popiołu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Garść popiołu