rozwiń zwiń

Dialogi z czarnym Platonem

Okładka książki Dialogi z czarnym Platonem
Iwona Bińczycka-Kołacz Wydawnictwo: Novae Res literatura obyczajowa, romans
296 str. 4 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2019-06-28
Data 1. wyd. pol.:
2019-06-28
Liczba stron:
296
Czas czytania
4 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381474245
Średnia ocen

                6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dialogi z czarnym Platonem w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dialogi z czarnym Platonem

Średnia ocen
6,4 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
6
4

Na półkach:

Książka dla wrażliwych i inteligentnych osób, których nie przerastają filozoficzne myśli i cytaty. Przeczytałam kolejną powieść pani Iwony i kolejny raz jestem pod ogromnym wrażeniem jej stylu, błyskotliwości i rzadko w dzisiejszych czasach spotykanej emocjonalności. Ogromny plus za poczucie humoru. Dialogi z czarnym Platonem to przejmująca opowieść, przepełniona zwyczajnymi ludzkimi zmaganiami. Beztroska Renata nagle musi zająć się czteroletnim synem siostry. Poruszył mnie temat przeszczepu nerki (przeszedł go jeden z bohaterów). Stąd polecam lekturę także osobom, które zmagają się z problemami nefrologicznymi. Dodaje otuchy! Jest też wątek miłosny (początkowo dość zaskakujący:-) Polecam na wakacje lub na długie zimowe wieczory, choć książkę czyta się dość szybko - wciąga bez reszty!!!

Książka dla wrażliwych i inteligentnych osób, których nie przerastają filozoficzne myśli i cytaty. Przeczytałam kolejną powieść pani Iwony i kolejny raz jestem pod ogromnym wrażeniem jej stylu, błyskotliwości i rzadko w dzisiejszych czasach spotykanej emocjonalności. Ogromny plus za poczucie humoru. Dialogi z czarnym Platonem to przejmująca opowieść, przepełniona...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41 użytkowników ma tytuł Dialogi z czarnym Platonem na półkach głównych
  • 22
  • 19
13 użytkowników ma tytuł Dialogi z czarnym Platonem na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dialogi z czarnym Platonem

Inne książki autora

Iwona Bińczycka-Kołacz
Iwona Bińczycka-Kołacz
Iwona Bińczycka-Kołacz, ur. 28.05.1977 roku w Krakowie, absolwentka Uniwersytetu Pedagogicznego, doktor nauk humanistycznych, dziennikarka. Z zawodu nauczycielka języka polskiego. Autorka kilku publikacji naukowych. Za sprawą powieści „Znak ostrzegawczy” została finalistką II edycji konkursu Literacki Debiut Roku organizowanego przez Wydawnictwo Novae Res pod honorowym patronatem Ministerstwa Kultury. Debiutowała w 2013 roku opowiadaniem „Dziewczyna w Kożuchu”, które zajęło III miejsce w V Międzynarodowym Konkursie Literackim LIBERIUM ARBITRIUM w kategorii o Tuchowie. Jej opowieść „Dialogi z czarnym Platonem” została wyróżniona w konkursie literackim magazynu kulturalno-literackiego Szuflada.net. Współorganizatorka Światowego Spotkania Bractw i Stowarzyszeń św. Jakuba 2013, gromadzącego miłośników wędrówek do Santiago de Compostela. Koordynator Małopolskiego Biegu Drogą św. Jakuba. W wolnych chwilach oddaje się ulubionemu zajęciu – pisaniu bajek dla kilkuletniego synka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szczęście Wioletta Gocoł
Szczęście
Wioletta Gocoł
Zastanawialiście się kiedyś, jaki zapach ma dla Was szczęście? Moje pachnie ciastem drożdżowym mamy, kwiatami z ogrodu i atmosferą radości, gdy w domu zbierze się cała rodzinka. Debiutancka powieść Wioletty Gocoł "Szczęście" przenosi nas do miejsca magicznego i pełnego dobrych ludzi. Bo tylko tacy mogą mieszkać w uroczo nazwanej miejscowości SZCZĘŚLIWCE. "Szczęśliwce były położone u stóp gór i otulone zielonym, pachnącym lasem. Zamieszkiwali je szczęśliwi ludzie. Dom babci Zosi pachniał pieczonym chlebem w bielonej kuchni, ziołami suszącymi się nad kaflowym piecem oraz pobliskim lasem". Wiktoria po traumatycznych przeżyciach postanawia odzyskać spokój i wewnętrzną równowagę właśnie w Szczęśliwcach, u ukochanej babci. Wróciła do domu, w którym w dzieciństwie była szczęśliwa i poczuła, że jest u siebie. "Wiktoria musnęła klamkę i wkroczyła do zaczarowanego świata, w którym każde drzewo, każdy krzew i kwiat, z namaszczeniem pielęgnowane najkochańszymi rękami babuni, cieszyły się z jej powrotu. Poczuła się szczęśliwa, bezpieczna, gotowa na zmiany". "Szczęście" to ciepła i emocjonalna opowieść o życiu, o trudnych wyborach i gotowości na zmiany. Nigdy nie jest za późno, by walczyć o szczęście, by cieszyć się z codziennych prostych rzeczy, by doceniać śpiew ptaków, błękit nieba, zieleń lasu. Książkę wzbogacają przepisy na pyszne dania tworzące atmosferę domu pełnego ciepła i miłości. Autorka uświadamia nam jak ważna w życiu jest szczera rozmowa i zaufanie, a chorobliwa zazdrość i skrywane od lat tajemnice mają destrukcyjny wpływ na podejmowanie życiowych decyzji. Galeria pozytywnych postaci sprawia, że z przyjemnością czytamy o perypetiach bohaterów wierząc w szczęśliwe zakończenie. Przecież jest to powieść o szczęściu w Szczęśliwcach, więc jak może być inaczej?
krainazaczytania_ewy - awatar krainazaczytania_ewy
ocenił na 8 2 lata temu
Sekret guwernantki Marta Grzebuła
Sekret guwernantki
Marta Grzebuła
Młoda bibliotekarka wyjedża do Anglii i zamieszkuje w zamku angielskiego lorda. Ma niezwykle ważną misję do wypełnienia. Zbadać sprawę i odkryć sekret guwernantki. Sekret, którego historia sięga dawnych czasów, historycznych czasów. Są jednak osoby, które pragną, aby owa tajemnica nigdy nie ujrzała światła dziennego. Robią wszystko, aby przeszkodzić naszej bohaterce. Uciekają się do coraz bardziej niebezpiecznych środków. Kim są Ci ludzie? Jakie są motywy ich postępowania? Czy głównej bohaterce uda się wypełnić misję? To co wciąga w lekturę tej powieści to niewątpliwie fabuła. Stary zamek, angielski klimat, tajemnica, książki, artefakty, niebezpieczeństwo, duchy, zjawiska nadprzyrodzone, romans, zaskakujące zakończenie. Mamy tu taki trochę miks gatunków: trochę obyczajówki, szczypta kryminału z odrobiną romansu i historii w tle. . Brzmi jak idealna i wciągająca lektura. Jest jednak jeden minus. Powieść czyta się bardzo powoli i mozolnie. Fabuła jest bardzo rozwleczona, przez co ciągnie się jak przysłowiowe flaki z olejem. Wielokrotnie chciałam lekturę porzucić, jednak jedynie chęć poznania odpowiedzi na powyższe pytania sprawiała, że sięgałam po książkę. Żeby jakoś przez nią przebrnąć, czytałam po rozdziale, dwóch każdego dnia. Według mnie powieść ma potencjał dzięki ciekawej fabule. Jednak czy każdy czytelnik będzie miał w sobie tyle cierpliwości by przebrnąć przez trudny styl i rozwleczoną treść? Zawsze możecie się przekonać sami.
ZaczytanyZakatek - awatar ZaczytanyZakatek
ocenił na 6 1 miesiąc temu
Niespodzianka Agnieszka Niezgoda
Niespodzianka
Agnieszka Niezgoda
Zuzę, główną bohaterkę, poznajemy w bardzo nieciekawym momencie jej życia. Wkracza właśnie w dorosłość, a jej świat rozpada się niczym domek z kart przy zbyt gwałtownym ruchu. W takim właśnie momencie poznaje Marka, człowieka, który nie wiadomo czemu upiera się, by jej pomóc i się nią zaopiekować. Dziewczyna, po niedawnym doświadczeniu ze swoim byłym już chłopakiem Marcelem jest bardzo nieufna, przypisuje działaniom Marka znaczenia, o których ten nawet nie myśli. Ich znajomość jest pełna niedomówień, domysłów, sprzeczek i oskarżeń. Brak w niej zaufania co nie bardzo pomaga powoli rozwijającemu się uczuciu. Na drodze Zuzy pojawiają się inni mężczyźni, ale czy zagrzeją w nim miejsce na dłużej? Poznamy też nieco tajemnic z przeszłości oraz zajrzymy w przyszłość naszych bohaterów . Agnieszka Niezgoda napisała książkę wyjątkową. Kiedy byłam w połowie lektury, miałam serdecznie dosyć niestabilności głównej bohaterki. Tak, to prawda, że nie miała w życiu lekko. Start w dorosłość zaczynał się u niej od zera. Bez domu, środków do życia, rodziny, dawnych przyjaciół, wszystko musiała poukładać od początku. Jednak miała to wyjątkowe szczęście, że mimo kłód, które rzucał los, na jej drodze pojawiają się ludzie, którym na niej bardzo zależy, a ona wiecznie ma jakieś halo. Ciągle niezdecydowana, sama nie wie czego tak naprawdę chce, a w sumie to bardziej, chciałaby, ale się boi, a skoro się boi, to ona się jeszcze zastanowi. Ciągle ucieka, zbywa, boi się dokonywać ostatecznych wyborów. Po prostu koszmar. Za zaletę mogę uznać to, że nie jest leniwa, pracuje, uczy się i tu szczególnie jest konsekwentna. Stwierdzam, że Marek to chodzący anioł, z kosmicznym zasobem cierpliwości i braku nerwów. Jednak, moi drodzy, w twej książce jest coś takiego, że nie masz ochoty rzucić nią o podłogę i dać sobie spokój, ona wciąga coraz bardziej. Z każda przeczytaną kartką byłam ciekawsza, co tym razem wywinie Zuza, czy Marek zdobędzie się na odwagę, by wygarnąć jej co o niej myśli, czy wyjaśnią się zachowania dziewczyny i jak potoczy się cała ta historia. Moim zdaniem, to wyjątkowy talent, tak zaintrygować czytelnika, wciągnąć w swoją historię, mimo że delikatnie mówiąc, nie przepadasz za głównym bohaterem. Autorka postawiła na niezwyczajną bohaterkę, jej rozchwianie emocjonalne, które tak wkurza, jest też pewnym okrywaniem tabu zza ścian. Jak wiele takich osób przewija się przez nasze życie. Książka "Niespodzianka" to powieść o niezwykłej sile miłości, która nie podda się mimo przeszkód, o próbie odzyskania przeszłości, która nie zawsze jest taka, jaką sobie wymarzyliśmy, to także piękna powieść o przyjaźni, takiej, której życzyłby sobie każdy z nas, i o niespodziankach, których nie można przewidzieć. Polecam! Więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2019/12/niespodzianka-agnieszka-niezgoda.html
Papierowestrony - awatar Papierowestrony
ocenił na 8 6 lat temu
Uwikłani. Tom 2 Adriana Rak
Uwikłani. Tom 2
Adriana Rak
"UWIKŁANI" TOM 2 cykl Agata i Piotr - ADRIANA RAK Sięgnęłam po tę serie, bo zaciekawił mnie opis. Okazało się, że jest to bardzo płytko napisana książka. Język jest bardzo delikatnie mówiąc infantylny. Mam wrażenie, że napisała to nastolatka na wypracowanie, w dodatku taka co usłyszała jedno słowo, myśli, że jest super fajnie go używać w co drugim zdaniu. "Wszak" to ulubione słowo autorki, nie ma zamienników, nawet jest tam gdzie ono kompletnie nie pasuje, wkładane w zdania jak by na siłę. Można by wstawić "przecież"; "ponieważ" "dlatego" itd...ale nie ma takich słów, jest tylko jedno słowo "wszak" Bardzo to razi, Czasem jest to na jednej stronie, dwa, trzy razy, czasem więcej. Być może odbiór całej książki byłby inny, gdyby nie to jedno słowo. Zdania często są powtarzane, jak by pisane dla osób mało rozgarniętych. Słowa powielane, ale i tak to jedno "wszak, wszak" jest ich więcej niż grzybów po deszczu. I to zarówno w pierwszej części jak i drugiej. Teraz o fabule: Książka opowiada o uwikłaniu się w związek i zależności jakie dopada zarówno głównego bohatera Piotra, jak i Agaty, która niestety zakochała się w mężczyźnie z zobowiązaniami. Karolina, żona Piotra za to jest bezwzględną prawniczką, która sama zdradzając co chwila Piotra, poniżając go, nie dopuszcza nawet myśli, by on mógł od niej odejść. Obie części są naszpikowane emocjami i to jest to pozytywne dlatego też daje ocenę 6, a nie np 2 czy 4. Natomiast książki mogły by więcej zyskać, gdyby były bardziej dopracowane. Nie opisuje je osobno, ponieważ czytane jako całość można powiedzieć, że jest pierwsza część na tyle ciekawa, by sięgnąć po drugą. Druga natomiast kończy się bardzo zaskakująco. Sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, ponieważ Piotr bardzo kocha swojego synka Jasia, a matka traktuje dziecko jak kartę przetargową. Mało tego, Karolina na swoje własne życzenie - pisząc kolokwialnie, ulega wypadkowi i zostaje osobą niepełnosprawną, poruszającą się na wózku Druga natomiast skupia się także na przyjaciółce Agaty, Basi, która nie wierzy w siebie i są również perypetie jej. Jak komuś nie będzie przeszkadzać infantylny język, można sięgnąć po tę serię. Uwikłani tom 2 - Adriana Rak OCENA 6/10 34/23 ( 7/04) ilość stron: 128 data wyd: 08.03.2019 czas przewidziany czytania: około: 5 h 40 min. Czas słuchania 6 h. 42 min. lektorzy empik : Walden Kaja Anastazja Skończona 18.04.2023 (słuch)
RegałAnastazji Anastazja - awatar RegałAnastazji Anastazja
oceniła na 6 2 lata temu
Wrócić do siebie Zuzanna Marczyńska
Wrócić do siebie
Zuzanna Marczyńska
Główną bohaterką powieści Zuzanny Marczyńskiej jest Maria – kobieta, która na pierwszy rzut oka prowadzi poukładane, satysfakcjonujące życie, jednak pod warstwą codziennej rutyny skrywa głębokie poczucie zagubienia. Jej perypetie zaczynają się w momencie, gdy nagłe wydarzenie życiowe zmusza ją do zatrzymania się i przewartościowania wszystkiego, co do tej pory budowała. Maria wyrusza w metaforyczną i dosłowną podróż, której celem jest tytułowe „powrócenie do siebie” – odnalezienie własnego głosu wśród oczekiwań bliskich, społecznych ról i cieni przeszłości. Autorka z dużą wnikliwością prowadzi nas przez labirynt jej emocji, pokazując, że najtrudniejszą walkę toczymy zazwyczaj z własnymi przekonaniami. Wrócić do siebie to intymny portret współczesnej kobiety, który oceniam na mocne 7/10. Zuzanna Marczyńska napisała książkę, która dla wielu czytelniczek może stać się lustrem, pozwalającym przejrzeć się we własnych lękach i pragnieniach. Największym atutem powieści jest jej psychologiczna wiarygodność. Maria nie jest postacią z obrazka; bywa irytująca, niezdecydowana i błądzi, co czyni jej drogę autentyczną. Perypetie bohaterki, choć osadzone w codzienności, nabierają rangi uniwersalnej opowieści o odwadze niezbędnej do tego, by przestać zadowalać innych i zacząć żyć w zgodzie z własnym „ja”. Warsztat Marczyńskiej charakteryzuje się lekkością, ale i pewną surowością w opisywaniu stanów wewnętrznych. Autorka unika taniego sentymentalizmu, stawiając raczej na trafną obserwację detali. Relacje Marii z rodziną i przyjaciółmi są nakreślone z dużą dbałością o niuanse – widzimy tu całe spektrum trudnych emocji: od poczucia winy, przez złość, aż po kojącą akceptację. Książka ma w sobie coś z terapeutycznej sesji, ale podanej w bardzo przystępnej, literackiej formie, która nie nuży, lecz skłania do refleksji nad własnym życiem. Choć droga Marii jest fascynująca, momentami narracja wpada w nieco zbyt powolne tempo, a niektóre monologi wewnętrzne bohaterki wydają się być nieco powtarzalne. Można odnieść wrażenie, że autorka chciała bardzo dokładnie dobić się do sedna problemu, co skutkuje kilkoma przestojami w akcji. Jednak zakończenie, które nie jest oczywistym „happy endem”, lecz raczej otwarciem nowego rozdziału, w pełni rekompensuje te drobne niedociągnięcia. Podsumowując, Wrócić do siebie to wartościowa lektura dla każdego, kto czuje, że w biegu życia zgubił gdzieś swoją autentyczność. Zuzanna Marczyńska stworzyła postać Marii jako symbol zmian, które są możliwe w każdym wieku i w każdych okolicznościach. To ciepła, mądra i potrzebna książka, która przypomina, że dom to nie tylko miejsce na mapie, ale przede wszystkim stan ducha, w którym czujemy się bezpiecznie sami ze sobą. Idealna pozycja na spokojne popołudnie, która zostawia w czytelniku ziarno inspiracji do własnych poszukiwań.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 24 dni temu
Długa droga Anna Węgrzynowska
Długa droga
Anna Węgrzynowska
"Długa droga" Anny Węgrzynowskiej to powieść o uczuciach młodych ludzi, którzy przez pasmo ciągłych nieporozumień i przeciwności losu, nieustannie się mijali.   Alice i David są przyjaciółmi od dzieciństwa. Ona - córka bogatych rodziców, lekarzy, on - syn sprzątaczki. Dla nich pochodzenie nie ma znaczenia. Odkąd się poznali, lubili ze sobą przebywać, a u podnóża dorosłego życia, rodzi się między nimi uczucie. Mama dziewczyny - Natalie - próbuje nie dopuścić do tej miłości i popełnienia mezaliansu. Ponadto chce, by córka żyła pod jej dyktando i została lekarzem, podczas gdy Alice pragnie studiować pedagogikę. Główna bohaterka, pod naciskiem rodziców oraz z powodu urażonej dumy, kiedy spotyka Davida z inną dziewczyną, decyduje się jednak wyjechać do Nowego Jorku studiować medycynę. Tam poznaje Rose i Matthiasa - prawdziwych i oddanych przyjaciół, którzy wspierają ją w każdym aspekcie życia. Kiedy po dwóch latach przyjeżdża na wakacje do Lakeville, swojego rodzinnego miasteczka, niespodziewanie spotyka Davida. Serce zaczyna jej mocniej bić. Jednak szereg dziwnych zbiegów okoliczności nie pozwala tym dwojgu młodym ludziom na ponowne spotkanie się. Przynajmniej jeszcze nie teraz...   Drugą parą bohaterów jest Basia i Matthias, którzy podobnie jak Alice i David przeżywają niespełnioną miłość z powodu wielu niedomówień.    Czy bohaterowie zdołają pójść za swoim uczuciem i pokonają przeciwności losu? Czy uda im się odnaleźć wspólną ścieżkę i na końcu tej "długiej drogi" odnajdą szczęście? Tego Wam nie zdradzę.   "Długa droga" to książka o miłości,  o walce o swoje marzenia, o trudnych wyborach. Nie brakowało w niej emocji, wzruszeń, ale nie zabrakło też lekkiego przesłodzenia i złości na niektóre postaci. Poszczególne osoby miałam ochotę przełożyć przez kolano i dać im porządnego klapsa. Powieść dobrze się czytało, sama fabuła nawet ciekawa. Ogólnie podobała mi się, ale mnie nie zauroczyła.
Wierszowane_Recenzje - awatar Wierszowane_Recenzje
ocenił na 6 6 lat temu
Odzyskanie Anna Robak-Reczek
Odzyskanie
Anna Robak-Reczek
Książka jest sporych rozmiarów, ponad 400 stron. Recz dzieje się w powojennej Polce. Główna bohaterka Alina musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości, sama, jako wdowa. Powiem wam, że czytając bałam się, że cała książka będzie tylko o losach Aliny, a jednak z jej historią przeplatają się losy jej rodziny. Na początku w Lubinie jest sama, jednak po jakimś czasie odnajduje się z ciotką i jej córkami. Udaje jej się je ściągnąć do tego miasta i mogła cieszyć się bliskością rodziny. Alina i inni starają się ułożyć sobie jakoś życie w obcym miejscu. Ich losy układają się różnie, jak to w życiu. Wszystko zaczyna się w czasie przyjazdu jednego pociągu z przesiedlonymi ludźmi. Tam Alina poznaje swoich przyszłych przyjaciół... Początek książki był dla mnie ciężki, jakoś trudno było mi się wciągnąć, ale nie trwało to długo, bo później losy tych ludzi bardzo mnie wciągnęły. To jak się rodzina powoli powiększała, rozrastała z różnymi konsekwencjami. Wszystko dzieje się na przestrzeni lat, od zakończenia II wojny światowej do roku 1989, jesteśmy światkami wielu zmian, nie tylko w życiu bohaterów ale i w mieście... Wielokulturowość, zadry, pretensje, to wszystko miesza się z miłością.... Książka ciekawie napisana, wciąga i dobrze się ją czyta. Jej długość mnie trochę przerażała, ale po przeczytaniu wiem, że ciężko byłoby ją skrócić. Losy są ciekawie rozpisane, choć myślałam, że Alina będzie miała trochę inne życie ;) Czasami sama sobie trochę dopowiadałam, do wyobrażałam, co nie zawsze się sprawdzało i co było fajne :) Polecam wam tą książkę, jeśli lubicie takie klimaty, wielowymiarowe powieści obyczajowe i kawałek historii... Mnie ta książka wzruszyła, sprowokowała do uśmiechu i działania wyobraźni.Myślę, że przeczytam jeszcze książkę tej autorki i mam nadzieje, że znów się nie zawiodę :)
Dorotxy - awatar Dorotxy
ocenił na 8 6 lat temu
Francuskie noce Adriana Rak
Francuskie noce
Adriana Rak
„Francuskie noce” to propozycja, która zgrabnie balansuje na granicy zmysłowego romansu i literatury obyczajowej, osadzając akcję w jednym z najbardziej romantycznych miejsc na ziemi. Autorka zabiera nas w podróż do świata, gdzie pożądanie miesza się z zapachem luksusowych perfum i klimatem paryskich uliczek, oferując czytelnikom historię pełną pasji, ale niepozbawioną emocjonalnej głębi. Największym atutem książki jest bez wątpienia jej klimat. Adriana Rak posiada dar plastycznego opisywania miejsc – Francja w jej wydaniu jest duszna od emocji, elegancka i niezwykle stymulująca wyobraźnię. Opisy wieczornych spotkań, kolacji przy winie czy nocnych spacerów nad Sekwaną stanowią idealne tło dla rozwijającej się relacji między bohaterami. To właśnie ta otoczka sprawia, że warstwa zmysłowa powieści zyskuje na szlachetności, nie osuwając się w stronę taniego schematu. Główna oś fabularna opiera się na przyciąganiu i odpychaniu. Bohaterowie są nakreśleni z dbałością o ich wewnętrzne rozterki; to nie są papierowe postaci stworzone jedynie na potrzeby scen łóżkowych. Każde ich spotkanie podszyte jest napięciem, które autorka dawkuje z dużą precyzją. Sceny zbliżeń są napisane z dużą śmiałością, ale i estetycznym wyczuciem – są intensywne, sugestywne i emocjonalne, co w tym gatunku jest kluczowe dla zachowania zaangażowania czytelnika. Warsztat Adriany Rak jest sprawny i lekki, co sprawia, że książkę pochłania się w jeden wieczór. Dialogi są naturalne, a tempo akcji odpowiednio wyważone – momenty wysokiej temperatury przeplatają się z fragmentami bardziej refleksyjnymi, pozwalającymi lepiej zrozumieć motywacje postaci. Ocena 7/10 wskazuje na bardzo udaną lekturę w swojej kategorii. Choć fabuła momentami bywa przewidywalna, a niektóre zwroty akcji wpisują się w znane miłośnikom gatunku tropy, „Francuskie noce” bronią się autentycznością emocji. To książka dla osób szukających w literaturze zmysłowej ucieczki od codzienności, która zamiast wulgarności stawia na budowanie napięcia i celebrowanie namiętności. Adriana Rak udowadnia, że o pożądaniu można pisać w sposób angażujący, elegancki i pobudzający zmysły, pozostawiając czytelnika z poczuciem dobrze spędzonego czasu w sercu Francji.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 11 dni temu

Cytaty z książki Dialogi z czarnym Platonem

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dialogi z czarnym Platonem