rozwiń zwiń

D jak dłużnik

Okładka książki D jak dłużnik autorstwa Sue Grafton
Sue Grafton Wydawnictwo: Buchmann Cykl: Kinsey Millhone (tom 4) Seria: Alfabet zbrodni kryminał, sensacja, thriller
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Kinsey Millhone (tom 4)
Seria:
Alfabet zbrodni
Tytuł oryginału:
D is for Deadbeat
Data wydania:
2012-10-17
Data 1. wyd. pol.:
2000-01-01
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376704319
Tłumacz:
Patrycja Osiak
To miało być proste zlecenie: doręczyć czek na dwadzieścia pięć tysięcy dolarów. Kinsey Millhone, wiedziona kobiecą intuicją i doświadczeniem detektywistycznym, przeczuwała jednak, że może się spodziewać komplikacji, które niebawem nastąpiły ? zleceniodawca zginął w tajemniczych okolicznościach, a próba wyjaśnienia jego śmierci okazała się dopiero wstępem do mrocznej i niezwykle zawikłanej historii.
Średnia ocen
6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup D jak dłużnik w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki D jak dłużnik

Średnia ocen
6,1 / 10
79 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1122
576

Na półkach:

Niestety, jak na kryminał nie zapada w pamięć. Zgrabnie napisana, ale jednak konkurencja jest lepsza. Brak wciągających osobistych danych o pani detektyw, mało malowniczych opisów pozwalających sobie wyobrazić scenerię. Choć trzeba przyznać, początek był obiecujący.. szkoda.

Niestety, jak na kryminał nie zapada w pamięć. Zgrabnie napisana, ale jednak konkurencja jest lepsza. Brak wciągających osobistych danych o pani detektyw, mało malowniczych opisów pozwalających sobie wyobrazić scenerię. Choć trzeba przyznać, początek był obiecujący.. szkoda.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

165 użytkowników ma tytuł D jak dłużnik na półkach głównych
  • 102
  • 63
38 użytkowników ma tytuł D jak dłużnik na półkach dodatkowych
  • 28
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki D jak dłużnik

Inne książki autora

Okładka książki W cieniu Mistrza Lawrence Block, Jan Burke, Michael Connelly, Thomas H. Cook, Nelson DeMille, Jeffery Deaver, Tess Gerritsen, Sue Grafton, Steve Hamilton, Edward D. Hoch, T. Jefferson Parker, Laurie R. King, Stephen King, Laura Lippman, Sara Paretsky, P.J. Parrish, Edgar Allan Poe, Peter Robinson, S. J. Rozan, Lisa Scottoline, Joseph Wambaugh
Ocena 7,6
W cieniu Mistrza Lawrence Block, Jan Burke, Michael Connelly, Thomas H. Cook, Nelson DeMille, Jeffery Deaver, Tess Gerritsen, Sue Grafton, Steve Hamilton, Edward D. Hoch, T. Jefferson Parker, Laurie R. King, Stephen King, Laura Lippman, Sara Paretsky, P.J. Parrish, Edgar Allan Poe, Peter Robinson, S. J. Rozan, Lisa Scottoline, Joseph Wambaugh
Okładka książki KSIĄŻKI WYBRANE: Król afer, Anioł Stróż, K jak kamieniołomy, Jedzcie ciasta! Sue Grafton, John Grisham, Jeanne Ray, Nicholas Sparks
Ocena 6,6
KSIĄŻKI WYBRANE: Król afer, Anioł Stróż, K jak kamieniołomy, Jedzcie ciasta! Sue Grafton, John Grisham, Jeanne Ray, Nicholas Sparks
Okładka książki KSIĄŻKI WYBRANE: P jak Potrzask; Serce w ogniu; Śmiertelny sen; Świetliste lato Nicholas Evans, Sue Grafton, Greg Iles, Luanne Rice
Ocena 6,4
KSIĄŻKI WYBRANE: P jak Potrzask; Serce w ogniu; Śmiertelny sen; Świetliste lato Nicholas Evans, Sue Grafton, Greg Iles, Luanne Rice
Sue Grafton
Sue Grafton
Grafton Sue Taylor (ur. 24 kwietnia 1940) to współczesna amerykańska pisarka powieści kryminalnych. Jest najbardziej znana jako autorka serii "alfabet" ( "A" do Alibi , itp.) - prywatny detektyw Kinsey Millhone w fikcyjnym mieście Santa Teresa, California. Przed sukcesem tej serii, pisała scenariusze do filmów telewizyjnych. Urodziła się w Louisville , Kentucky , Sue Grafton jest córką pisarza CW Grafton i Vivian Harnsberger. Uczęszczała zarówno do University of Louisville (rok studiów) i Western Kentucky Teachers College (student drugiego roku).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

I że Cię nie opuszczę aż do śmierci Kate White
I że Cię nie opuszczę aż do śmierci
Kate White
„Nie opuszczę Cię aż do śmierci ” - Kate White Książka trafiła do mnie zupełnie przypadkiem, po prostu poszłam do Empiku z zamiarem zakupu czegoś do przeczytania, korzystając z okazji, iż była promocja i wiele książek było -50%, zdecydowałam się na właśnie tą książkę, ponieważ spodobała mi się okładka i tytuł (wiem, dziwne kryterium wyboru książki). Autorka przedstawia nam po raz kolejny Bailey Weggins, która jest głównym bohaterem tej książki. Pracuje jako dziennikarka w „Gloss”, zajmuje się tam artykułami kryminalnymi. Pewnego zimowego wieczoru do Bailey dzwoni jej koleżanka Ashley, jedna z wielu druhen na ślubie Peyton. Okazuje się, że dwie druhny zginęły, Ashley wątpi w to, że były to przypadkowe zgony. Prosi Bailey o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy. Bailey zaczyna prowadzić swoje własne śledztwo. Momentem zwrotnym w książce jest nieoczekiwana śmierć Ashley. Do Bailey dochodzi w tedy to, w jakim niebezpieczeństwie się znajduje. Moje odczucia dotyczące tej książki są różne. Na pewno nie jest to książka z półki „mądrych i wartościowych”, a raczej na popołudnie z herbatą, kawą, czy ciasteczkiem. Bardzo wciąga, fabuła jest dynamiczna, aż chce się czytać, ważne jest też to, że strasznie szybko się ją czyta. Bardzo byłam ciekawa jak się zakończy. Kto okaże się zabójcą, a może w ogóle go nie ma, może wszystkie zgony to po prostu tylko zbieg okoliczności ? Serdecznie polecam przeczytać tą książkę, jeśli lubicie takie z lekkim dreszczykiem emocji. Ostatnio mi się takie spodobały (:
blackcurrant - awatar blackcurrant
ocenił na 9 11 lat temu
Kurlandzki trop Tobiasz W. Lipny
Kurlandzki trop
Tobiasz W. Lipny
19/100/2020 Lepiej niż w "Barocco", całkiem lepiej. Może przez to, że mniej bzykania, a więcej trupów :-) Może dlatego, że wątek historycznego skarbu lepiej do mnie przemówił, niż ten z "Barocco. Tutaj główny bohater poszukuje zaginionej w czasie II wojny ekspozycji z łotewskiego muzeum. A trup ściele się gęsto. Postacie też bardziej wyraziste, szczególnie pani Glizda. "Na zwyczajowym bankiecie kończącym konferencję Glizda unietrzeźwiła się mocno i ujawniła drzemiące w sobie pokłady swawolności. Siadała na kolanach wszystkim obecnym, z wyjątkiem Badury (którego omijała szerokim łukiem), młodszym pracownikom oraz doktorantom mierzwiła włosy i szczypała ich w policzki, upierała się wypić ze wszystkimi bruderszaft i była ogólnie nieznośna." I jeszcze specjalnie dla wielkopolan celna uwaga: "(...) wznosił się otoczony starym metalowym ogłoszeniem pagórek, a na nim stary uschnięty dąb z pniem o ogromnym obwodzie, świadczącym o starożytności drzewa. Przypominał sławne dęby, które widziałem w pewnym parku pałacowym w Wielkopolsce, i wyglądał równie żałośnie jak one. Uschnięte konary wyciągały się w niebo jak pokręcone łapy olbrzyma." No wiecie, jakoś nigdy nie pomyślałam w ten sposób o staruszkach z Rogalina, a to przecież święte słowa. Stare trupki podparte żerdziami i poklejone cementem. Albo czymś, co tak wygląda. Niebawem złapię się za część trzecią. I zobaczymy, czy trend jakościowy będzie moim zdaniem rosnący czy wręcz przeciwnie.
AgaGaga - awatar AgaGaga
oceniła na 6 6 lat temu
Reżyser śmierci Richard Montanari
Reżyser śmierci
Richard Montanari
CIĘCIE! 7,5 The Skin Gods - to dość enigmatyczny tytuł, bardziej odzwierciedla fabułę rodzime tłumaczenie: Reżyser Śmierci. Powieść z 2006 roku napisał Richard Montanari, przedstawiciel z rodzaju pisarzy-dziennikarzy (podobnie jak mistrzowie gatunku: Thomas Harris, Stieg Larsson, Simon Beckett itd.). + "Reżyser śmierci" to kontynuacja cyklu (zapoczątkowanego przez "Różańcowe dziewczęta"), w którym pojawia się para detektywów z policyjnego wydziału zabójstw w Philadelphi (stan Pensylwania). Autor znakomicie buduje klimat (drobiazgowo opisując miasto Rocky'ego Balboa), tworzy oryginalne postacie (detektyw Jessica Balzano to przechodząca kryzys małżeński matka oraz zawodowa bokserka, a jej partner detektyw Kevin Byrne to gliniarz starej daty, potrafiący na własny sposób interpretować prawo) i ma ciekawy pomysł (zbrodnie zainspirowane kultowymi filmami). - Powieść do złudzenia przypomina hollywoodzką produkcję, która zaczyna się od mocnego uderzenia, dalej akcja pędzi w szaleńczym tempie, a potem... trzeba to jakoś zakończyć. Fabuła "Reżysera śmierci" mniej więcej w połowie traci spójność - pojawia się tak wiele postaci i punktów widzenia, jakby autor nie potrafił się zdecydować czyimi oczami przedstawić następne zdarzenia i które poruszyć wątki (np. detektyw Byrne posiada dar jasnowidzenia, ale ta zdolność zamiast pomagać mu w rozwiązaniu śledztwa, tylko dodaje dramaturgii). Finalizacja też niestety pozostawia wiele do życzenia, sprawiając wrażenie napisanej "na siłę". = "Reżyser śmierci" na pewno spodoba się wielbicielom kina (autor przygotował się do tematu, jak aktor do roli) i czytelnikom lubiącym szybkie tempo akcji. Gdyby jeszcze fabuła nie była tak wielowątkowa, to można by odnieść wrażenie, że oto wpadł w ręce thriller, który naprawdę robi różnicę na tle pozostałych. A teraz ciekawostka: Zabójca z powieści czerpie inspiracje z różnych kultowych filmów, jednym z nich jest "Psychoza", ale to w pierwszej kolejności powieść z 1959 roku napisana przez Roberta Blocha (amerykański twórca kryminałów, horrorów i fantastyki), która doczekała się dwóch ekranizacji. Zaledwie rok później Alfred Hitchcock stworzył na jej podstawie ponadczasowe, kinowe arcydzieło, a w 1999 roku Gus Van Sant postanowił "odświeżyć" temat nakręcając remake... za co zgarnął dwie Złote Maliny w kategoriach: najgorszy reżyser i najgorszy remake lub sequel.
Książkoman_LC - awatar Książkoman_LC
ocenił na 7 10 lat temu
Konto numerowane Christopher Reich
Konto numerowane
Christopher Reich
Były żołnierz piechoty morskiej, absolwent Uniwersytetu Harvard'a - Nick Neumann porzuca swoją narzeczoną oraz karierę na Wall Street i przybywa do Zurychu, aby podjąć pracę w jednym z tamtejszych banków. Wybór jest nieprzypadkowy, bowiem dla tejże instytucji pracował jego ojciec, który przed laty został zamordowany, a sprawcy nigdy nie schwytano. Wydana w 1998 roku Numbered Account to debiut - urodzonego w Japonii - amerykańskiego pisarza Christopher'a Reich'a. W swojej powieści autor nakreślił misterną intrygę rozgrywającą się w - zamkniętym - świecie międzynarodowej ekonomii. Czytelnik wraz z głównym bohaterem przekracza próg banku, zagłębia się w labirynt długich korytarzy i mozolnie rozwiązuje sprawę: pozornie nie do ruszenia. Powieść Christopher'a Reich'a porusza kwestię dobrze znaną z życia. Nie chodzi tu tylko o dramat głównego bohatera i prowadzone przez niego "osobiste" śledztwo. Nick stoi, bowiem tylko na wierzchołku góry lodowej i coraz śmielej pochyla się nad czarną taflą próbując zajrzeć w mroczną otchłań, skrywającą prawdziwe oblicze świata, w którym się znalazł. Despotyczni zwierzchnicy, walczący o stołki współpracownicy, a także szemrani klienci, stanowią istny wachlarz potworów w szytych na miarę, drogich garniturach, dla których ludzkie życie jest jedynie kolejną transakcją. Christopher Reich umiejętnie waży finezyjne opisy z bezpretensjonalnymi dialogami, konsekwentnie poruszając wyobraźnię w bardzo realistyczny sposób. Udało mu się stworzyć mroźny - aż po wypieki na twarzy - obraz ponurego Zurychu. Interesujące retrospekcje natomiast przybliżają nie tylko głównego bohatera, ale także odsłaniają kulisy działań amerykańskiego wywiadu. Autor wykreował również ciekawy - zapadający w pamięć - czarny charakter. Niestety "Konto Numerowane" nie jest wolne od wad: doświadczony przez los, posiadający dyplom elitarnej uczelni, dobiegający ledwie trzydziestki porucznik Neumann - posiada tak bogaty życiorys, że śmiało można by napisać na jego podstawie grubą biografię. O ile można jeszcze wytłumaczyć - trudnym dzieciństwem i młodym wiekiem - jego "nadludzką" determinację, o tyle nie które "pomagające mu" sploty wydarzeń już nadwyrężają cierpliwość. Powieść miejscami zamienia się w wykład z bankowości prowadzony przez Christopher'a Reich'a, co dla niektórych - nastawionych na wartką akcję - czytelników może być wspomnieniem nużących zajęć na studiach. Zakończenie poprawnie wiąże wszystkie wątki, ale mimo iż akcja toczy się w Europie, to przypomina bardziej finał jednej z hollywoodzkich produkcji szpiegowskich. Konto Numerowane ma w sobie coś - oczywiście z zachowaniem stosownych proporcji - z powieści "Firma" John'a Grisham'a, a także pierwszych dzieł Dan'a Brown'a. Nie jest to jednak, ani jedno, ani drugie... To świat widziany oczami Christopher'a Reich'a.
Książkoman_LC - awatar Książkoman_LC
ocenił na 7 11 lat temu

Cytaty z książki D jak dłużnik

Więcej

Roztaczał wokół siebie zapach niemalże zwierzęcej męskośći, który powodował, że nie mogłam powstrzymać się od wyobrażania sobie, co moglibyśmy robić, gdyby puściły wszystkie bariery.

Roztaczał wokół siebie zapach niemalże zwierzęcej męskośći, który powodował, że nie mogłam powstrzymać się od wyobrażania sobie, co moglibyś...

Rozwiń
Sue Grafton D jak dłużnik Zobacz więcej

Zauważyłam, że ma w sobie jakąś dziwną siłę przyciągania… niemal zwierzęcą atrakcyjność, której prawdopodobnie nawet sobie nie uświadamiał.

Zauważyłam, że ma w sobie jakąś dziwną siłę przyciągania… niemal zwierzęcą atrakcyjność, której prawdopodobnie nawet sobie nie uświadamiał.

Sue Grafton D jak dłużnik Zobacz więcej

Czasami nieskonsumowany romans wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Żadnych nieporozumień, żądań czy rozczarowań, a wszystkie wady głęboko ukryte.

Czasami nieskonsumowany romans wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Żadnych nieporozumień, żądań czy rozczarowań, a wszystkie wady głęboko uk...

Rozwiń
Sue Grafton D jak dłużnik Zobacz więcej
Więcej