Czarna jaskółka 2

Okładka książki Czarna jaskółka 2
Liliana Więcek Wydawnictwo: NieZwykłe Cykl: Góralka i mafioso (tom 5) literatura obyczajowa, romans
335 str. 5 godz. 35 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Góralka i mafioso (tom 5)
Data wydania:
2026-03-25
Data 1. wyd. pol.:
2026-03-25
Liczba stron:
335
Czas czytania
5 godz. 35 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384185582
Średnia ocen

                8,5 8,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czarna jaskółka 2 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czarna jaskółka 2

Średnia ocen
8,5 / 10
56 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
849
840

Na półkach:

Recenzja

„Czarna jaskółka 2. Góralka i mafioso. Tom 5”

Autor: Liliana Więcek, Wydawnictwo: NieZwykłe

"Zależało mu na posłusznej kukiełce, więc ją dostał. Zapomniał jednak, że zasady naszej gry pozostały niezmienne i niezwykle proste: nigdy nie oszukuj kogoś, kto ci zaufał, i nigdy nie ufaj komuś, kto cię oszukał."

„Czarna jaskółka 2” nie jest książką, którą odkładasz.
To książka, która odkłada się w Tobie, w emocjach, w myślach, w tym niepokojącym uczuciu, że właśnie byłaś świadkiem czegoś… zbyt intensywnego, by nazwać to tylko fikcją.

To nie jest zwykła kontynuacja.
To emocjonalna jazda bez trzymanki, w której wszystko jest intensywniejsze: uczucia, konflikty, napięcie i… sami bohaterowie. Mroczniejsza, bardziej uzależniająca niż wszystko, co było wcześniej. I niebezpiecznie dobra.
Historia, w której granice między miłością a obsesją zacierają się tak bardzo, że momentami przestają istnieć.

Jack Adams wraca w swojej najbardziej charakterystycznej odsłonie, bezwzględny, pewny siebie, niebezpieczny. Ale tym razem pokazuje coś więcej. Między brutalnością a chłodem zaczynają przebijać się emocje, których wcześniej nie dopuszczał do głosu. I właśnie ta sprzeczność czyni go jeszcze bardziej fascynującym.

Bo Jacka się nie ocenia. Jego się czuje.

Z kolei Monika udowadnia, że siła nie zawsze musi być głośna. Jej gra, jej decyzje i sposób, w jaki manipuluje rzeczywistością, są równie intrygujące co niepokojące. To bohaterka, która nie potrzebuje krzyku, żeby przejąć kontrolę, działa cicho, precyzyjnie i skutecznie.

Relacja Moniki i Jacka dawno przestała być czymś, co można zamknąć w słowie „romans”.
To bardziej jak starcie dwóch sił, równie niebezpiecznych, równie upartych i równie zdeterminowanych, by nie przegrać. Przyciąganie miesza się tu z odpychaniem. Pożądanie z gniewem. Bliskość z walką o dominację.
Tu nie chodzi o to, kto kocha bardziej.
Tu chodzi o to, kto pierwszy pęknie.

Motyw amnezji? Genialny.
Ale nie dlatego, że komplikuje fabułę, tylko dlatego, że odsłania prawdę.
Bo kiedy jedna strona udaje słabość, a druga zaczyna wierzyć, że ma przewagę… zaczyna się najciekawsza część gry.
Manipulacja. Testowanie granic. Emocjonalne szachy, w których każdy ruch ma swoją cenę.
I czytelnik?
Nie stoi z boku.
Jest w samym środku tej rozgrywki.


Nie ma tu „spokojniejszych momentów”.
Nawet cisza w tej książce jest podejrzana.

Fabuła pędzi, ale nie chaotycznie, raczej jak dobrze zaplanowany upadek. Wiesz, że coś się wydarzy. Czujesz, że to będzie bolesne. Ale i tak nie możesz przestać czytać.
Każdy rozdział podnosi stawkę.
Każda scena dokłada kolejną warstwę napięcia.
Kiedy wydaje się, że sytuacja zaczyna się stabilizować, wszystko znów się rozpada. Pojawiają się nowe zagrożenia, nowe tajemnice, nowe rozgrywki.

W tle przewijają się mafijne porachunki, rodzinne konflikty i nierozliczona przeszłość, które tylko podsycają atmosferę zagrożenia. Jednak mimo tych wszystkich elementów to właśnie relacja Moniki i Jacka pozostaje w centrum i napędza całą historię.

Ogromnym atutem książki jest klimat, duszny, pełen niedopowiedzeń, momentami wręcz elektryzujący. Czytelnik cały czas ma wrażenie, że coś czai się tuż za rogiem. I rzeczywiście, kiedy prawda zaczyna wychodzić na jaw, uderza z podwójną siłą.

Styl autorki jest wyrazisty i pełen energii. Dialogi są ostre, momentami wręcz brutalne, ale dzięki temu niezwykle autentyczne. Całość czyta się szybko, a kolejne rozdziały wciągają jak wir, z którego trudno się wyrwać.

To historia, w której nic nie jest oczywiste. A zaufanie bywa największym błędem.

Zakończenie? Dokładnie takie, jakie powinno być, zostawia niedosyt, budzi emocje i sprawia, że natychmiast chce się sięgnąć po kolejny tom.

Podsumowując, „Czarna Jaskółka 2” to książka pełna kontrastów: brutalna, a jednocześnie poruszająca; chaotyczna, ale precyzyjnie skonstruowana; mroczna, a przy tym magnetyczna.

Jeśli lubicie historie, które wywołują skrajne emocje, bohaterów dalekich od ideału i relacje, które iskrzą na każdej stronie, ta książka zdecydowanie jest dla Was.

I jedno jest pewne: po jej zakończeniu będziecie chcieli więcej.

Recenzja

„Czarna jaskółka 2. Góralka i mafioso. Tom 5”

Autor: Liliana Więcek, Wydawnictwo: NieZwykłe

"Zależało mu na posłusznej kukiełce, więc ją dostał. Zapomniał jednak, że zasady naszej gry pozostały niezmienne i niezwykle proste: nigdy nie oszukuj kogoś, kto ci zaufał, i nigdy nie ufaj komuś, kto cię oszukał."

„Czarna jaskółka 2” nie jest książką, którą...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

97 użytkowników ma tytuł Czarna jaskółka 2 na półkach głównych
  • 63
  • 26
  • 8
34 użytkowników ma tytuł Czarna jaskółka 2 na półkach dodatkowych
  • 11
  • 8
  • 4
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Czarna jaskółka 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zemsta Latorośli Edyta Kene
Zemsta Latorośli
Edyta Kene
„Zemsta latorośli” – Edyta Kene 🩷 Nareszcie komedia romantyczna, przy której śmiałam się na głos, czerwieniłam i jednocześnie nie mogłam oderwać się od stron! 🌸💍 Kiedy myślimy o zemście, zwykle wyobrażamy sobie coś mrocznego i dramatycznego. Edyta Kene postanowiła jednak pokazać, że zemsta może być… totalnie zabawna, romantyczna i pełna motyli w brzuchu. Główna bohaterka wpada w wir wydarzeń, w którym jedynym sposobem na wyrównanie rachunków jest… ślub. Tak, dobrze czytacie – ślub w ramach zemsty! 💒 On – przystojny, poukładany, czasem irytująco sztywny typ (klasyczny grumpy). Ona – pełna życia, energiczna i gotowa na wszystko, by osiągnąć cel (prawdziwa sunshine). Ich „małżeństwo” zaczyna się jako czysta formalność i narzędzie zemsty, ale szybko przeradza się w coś o wiele bardziej skomplikowanego i… gorącego 🔥. To, co najbardziej mnie zachwyciło, to slow burn, który jest tutaj zrobiony rewelacyjnie. Nie ma tu natychmiastowego „kocham cię” po trzech dniach. Zamiast tego mamy mnóstwo przekomarzań, momentów „kto tu właściwie rządzi?”, komicznych sytuacji i tej cudownej chemii między bohaterami, która narasta strona po stronie. Sceny, w których oni się sobie „przypadkiem” zbliżają, są zarówno zabawne, jak i mega romantyczne. A te wszystkie rodzinne intrygi, piękne suknie, róże i ślubne przygotowania dodają książce uroku i lekkości. Autorka ma świetne poczucie humoru – dialogi są żywe, naturalne i naprawdę śmieszne. Bohaterowie nie są idealni, mają swoje wady i właśnie dzięki temu są tak sympatyczni. Jest tu też sporo ciepła, momentów „aaa jak słodko” i tych małych gestów, które sprawiają, że serce rośnie 💕. „Zemsta latorośli” to idealna książka na poprawę humoru, na wieczór z herbatą albo na urlop. Nie znajdziesz tu ciężkich dramatów ani toksycznych relacji – jest za to lekkość, śmiech, chemia i piękne happy ending. Idealny balans między komedią a romansem. Główne motywy: • Komedia romantyczna 💖 • Grumpy x sunshine ☀️😠 • Slow burn 🔥 • Ślub w ramach zemsty 💍 • „Kto tu rządzi?” – wieczne przekomarzanie się • Rodzinne intrygi i dużo różowych róż 🌹 Jeśli lubicie romanse, przy których się uśmiechacie, rumienicie i czasem chichoczecie pod nosem – koniecznie sięgnijcie po „Zemstę latorośli”. To jedna z tych książek, po których kończysz z ogromnym uśmiechem na twarzy i myślą „chcę więcej takich historii!” 😊
Ksiazkipomroku - awatar Ksiazkipomroku
ocenił na 9 4 dni temu
Po zachodzie słońca Luna Velevitka
Po zachodzie słońca
Luna Velevitka
Witajcie kochani 🙋‍♀️ Jak obiecałam wam wczoraj, przychodzę dziś do was z książką absolutnie genialną. Powiem wam, że gdy tylko zobaczyłam zapowiedzi ze strony wydawnictwa wiedziałam, absolutnie i nieodwołalnie, że ja muszę to przeczytać. Rozsiądźcie się więc wygodnie, a ja zacznę swą opowieść. Marcelina Owczarska za namową swojej przyjaciółki Basi, planuje urlop w wyjątkowym pensjonacie, o kuszącej nazwie Eden. Ma tam zapomnieć o zdradzie męża i zrelaksować się przez całkowitą zmianą swojego życia. Na jej drodze staje Brunon Wilk, i kochani, nic już nie będzie takie jak dotychczas. Marcela dostanie odprężenie, którego tak potrzebuje, ale nie tylko. Czy wielki zły Wilk okaże się tak bardzo zły? Czy jednak bliżej będzie mu do owieczki? Szczerze nawet nie wiem od jakiego aspektu zacząć, bowiem w tej książce podobało mi się absolutnie wszystko. Ciężko napisać recenzję, gdy w głowie siedzi ci tylko „to było fenomenalne” Zacznę więc od humoru, sarkazmu i uszczypliwości. Książka jest nimi wypełniona po brzegi. Tu po prostu nie ma możliwości czytania z kamienną twarzą. Przepychanki słowne naszych bohaterów, dają niezapomniane wrażenia. I choć ja nie należę do osób wklejających cytaty, to tym razem muszę zrobić wyjątek i choć jednym się z wami podzielić. „- Nasypałaś mi piachu we włosy! – warknął. - Twoim wszom też się od życia coś należy. Plażę lubi każdy. - Małpa! - Wszarz!” Sami więc widzicie, nie ryknąć śmiechem, się po prostu nie da. Bohaterowie, to intrygujące osobowości. Marcelina to wulkan energii i pomysłów, choć jej nieszczęsny małżonek próbował to w niej zdusić. Ale jak to mówią, niedaleko pada jabłko od jabłoni. A stworzona została z osoby absolutnie nieprzeciętnej. Jej rodzicielka jest po prostu tornadem. Podczas czytania zastanawiałam się, jakby to było mieć taką matkę 🤭 Brunon zaś, jest wszystkim tym o czym marzą kobiety, choć się do tego nie przyznają 😘 Przystojny, bogaty, świetny w łóżku. Tylko ta jego prawdomówność jest nieco zachwiana. Jednak miłość jest uczuciem, które potrafi zrobić owieczkę nawet ze złego wilka, chyba 😎😈 Drugoplanowe postacie również dostarczą wam rozrywki. Nikt tu nie jest pominięty. A powiem wam w sekrecie, że o przygodach pewnej wiedźmy mam ochotę poczytać 😘 Książka obfituje w sceny spicy, jest więc przeznaczona dla czytelników 🔞 ale również dla tych, które od tego nie stronią. Wierzcie mi, jest gorąco 🥵 intensywnie, a na waszych policzkach z pewnością zagoszczą rumieńce. Zmierzając do finału. Ta książka jest wszystkim tym, czego pominąć nie chcecie i nie możecie. Pozycja staje na moim podium. Dla autorki składam wyrazy uznania i ogromne brawa. @luna_velevitka należą ci się 👏👏👏 Czy polecam? Absolutnie tak!!!!!!! Musicie to przeczytać, innej drogi nie ma.
czytajaca_monia - awatar czytajaca_monia
oceniła na 10 2 dni temu
Sinful Temptation Poppy St. John
Sinful Temptation
Poppy St. John
Nina, zamiast cieszyć się wolnością po opuszczeniu więziennych murów, wpada prosto w ręce brata, który okazuje się gorszym potworem niż ich ojciec. Aleksiej rządzi rosyjską mafią. Ma wobec Niny konkretne plany, chce, by została żoną Mattea, syna włoskiego mafiosa Enza. Czuje, że ponownie stanie się więźniem, a wszystko jeszcze bardziej komplikuje się, gdy jej myśli zaczynają krążyć wokół... przyszłego teścia. Nina zdecydowanie nie miała w życiu lekko: ojciec tyran, desperacka chęć ucieczki, za którą zapłaciła odsiadką oraz niespełnione marzenia o balecie. Teraz dochodzi do tego aranżowane małżeństwo, na którym wiele zyska jej brat. Aleksiej nie pytał jej o zdanie, początkowo nawet starała się sprzeciwić, lecz nie miała z nim szans. Dopiero Enzo okazał współczucie i postanowił ją uratować. Enzo to mężczyzna twardy, bezwzględny i z głową na karku. Szybko ją jednak stracił dla przyszłej synowej. Każde spotkanie sprawiało mu ból. Żałował, że dzieli ich dwadzieścia pięć lat, że będzie musiał ją oglądać obok swojego syna, że nigdy nie będzie jego. Jeśli chodzi o zakazaną relację, jak dla mnie nie była ona aż tak zakazana. Okej, on był ojcem jej narzeczonego i dzieliła ich spora różnica wieku, ale Matteo i Nina od początku wiedzieli, że będzie to układ. Ona nic do niego nie czuła, on nie zamierzał zmieniać swojego dość rozrywkowego stylu życia. Nina miała mu dać dzieci i tyle. Chyba najbardziej podobało mi się to, że Enzo nie rzucił się na nią i nie pragnął zdobyć jej za wszelką cenę. Wręcz przeciwnie, pomagał synowi, podpowiadał, co ma zrobić, by Nina pokochała. Jego opiekuńczość przejawiała się w drobnych gestach, jak wspólne zakupy akcesoriów do baletu czy kupienie jej ogromnej ilości ulubionych ciastek. To właśnie ta troska sprawiła, że Nina przestała się bronić przed rodzącym uczuciem, a nawet wystawiała cierpliwość Enza na próbę. Pożądanie było ogromne, a gdy już pozwolili sobie na zatracenie się w nim, nie wyobrażali sobie, aby to przerwać. Jeśli chodzi o brata Niny, początkowo miałam nadzieję, że okaże się dla niej wsparciem, ale spokojnie, spotkała go zasłużona kara. Historia jest niezwykle wciągająca, a styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Było kilka niedociągnięć w fabule, ale nie na tyle rażących, bym się ich bardzo czepiała. Książka ma niewiele ponad 300 stron, więc będzie idealna na raz. Mafia, age gap i walka między lojalnością a uczuciem, jeśli również szukacie tego w książkach, „Sinful Temptation” jest dla Was. Polecam. K. [współpraca]
KasieńkaBooks - awatar KasieńkaBooks
ocenił na 8 17 dni temu
Światło w mroku Magdalena Szweda
Światło w mroku
Magdalena Szweda
"Sądziła, że po śmierci dziadków otoczy ja opieką, lecz on wybrał mrok i zmienił jej życie w piekło." Rosaline żyje w świecie przemocy i strachu, gdzie nie ma wpływu na własne życie i traci nadzieję na lepszą przyszłość. Wszystko zmienia się, gdy poznaje tajemniczego Liama, który zaczyna patrzeć na nią inaczej niż inni. Z czasem dziewczyna staje się dla niego kimś bardzo ważnym – jego obsesją i jedyną osobą, która może powstrzymać go przed całkowitym pogrążeniem się w złu. Rosaline nie wie jednak, czy Liam okaże się jej wybawieniem, czy kolejnym powodem do cierpienia. „Światło w mroku” to książka, która od pierwszych stron wciąga czytelnika w intensywny, niepokojący świat pełen skrajnych emocji i trudnych doświadczeń. To zdecydowanie emocjonalny rollercoaster – historia, która potrafi jednocześnie wzruszyć, zszokować i zmusić do głębokiej refleksji. Autorka nie boi się poruszać tematów mrocznych i niewygodnych, ukazując je w sposób bardzo bezpośredni i momentami brutalny. Dzięki temu opowieść zyskuje na autentyczności, ale jednocześnie sprawia, że nie jest to książka dla każdego. Liczne, dosadne opisy oraz kontrowersyjne treści mogą być trudne w odbiorze, szczególnie dla bardziej wrażliwych czytelników. Na uwagę zasługuje sposób, w jaki budowane są postacie – są wielowymiarowe, pełne sprzeczności i przez to niezwykle ludzkie. Czytelnik ma okazję zajrzeć w głąb ich psychiki, zrozumieć motywacje i przeżywać razem z nimi każdy dramat oraz moment nadziei. "Może dojdzie kiedyś do takiego momentu, że już nic jej nie powstrzyma. I w końcu zazna upragnionej miłości." „Światło w mroku” to książka, która zostaje w głowie na długo po jej zakończeniu. Nie daje łatwych odpowiedzi, ale zmusza do zadawania pytań i konfrontacji z własnymi emocjami. To propozycja dla tych, którzy szukają w literaturze czegoś więcej niż lekkiej rozrywki – dla czytelników gotowych na intensywne i momentami trudne doświadczenie.
ZaczytanaZakreconaJa Hożewska - awatar ZaczytanaZakreconaJa Hożewska
oceniła na 10 18 godzin temu
Mroczny rycerz Karina Majsterek
Mroczny rycerz
Karina Majsterek
"Mroczny rycerz " ~ K. Majsterek (współpraca reklamowa z wydawnictwem) 20/100 📖 [...] To, co widzimy na zewnątrz, często nijak się ma do tego, co siedzi wewnątrz nas. 📚 On cierpi po wybuchu 📚 Ona nie próbuje go naprawiać 📚 Agentka x Mafia Q: Jakie macie plany na niedzielę? Ja planuje kompleks Raise - Włodarz i Osówka. [...] - Jesteś moim rycerzem. - Zaśmiała się cicho. - Uratowałeś mnie i nadal ratujesz każdego dnia. ▪️ Recenzja ▪️ „Mroczny rycerz" to kolejna historia z rodziny Marchetti – w mojej opinii najlepsza z całej serii. Giorgio i Giulia tworzą połączenie, które pokazuje, że na uczucie można sobie zapracować. Historia udowadnia, że miłość bez więzi emocjonalnej właściwie nie istnieje. Utwierdza mnie też w przekonaniu, że podstawą każdej relacji są rozmowa, szacunek, zaufanie i szczerość bez względu na pochodzenie. Giorgio nie ukrywa swoich wad, choć zawsze ma na uwadze dobro dziewczyny. Nie wykorzystuje swojej pozycji, by przyprzeć ją do muru – daje jej czas i przestrzeń. Mimo swojej pozycji jest pokazany jako postać wrażliwa, zdolna do ludzkich odruchów. Oczywiście nie jest nieskazitelny. Ma swoje wady, z którymi oboje muszą się mierzyć. Książka zawiera wątek mafijny, jednak cała seria – moim zdaniem – skupia się przede wszystkim na relacji bohaterów i przełamywaniu barier między nimi. Największą przemianę przechodzą sami bohaterowie, którzy zmieniają swoje spojrzenie na rodzinę, kobietę czy pracę. Karina pisze w ciekawy sposób i wyróżnia się na tle wielu romansów mafijnych. Głównie dlatego, że mocno rozwija główny wątek fabularny zamiast rozpraszać historię licznymi pobocznymi historiami. Nie mamy tu wielkiej tajemnicy – jest za to ból, cierpienie i chęć zemsty. Obserwujemy, jak bohaterka się zmienia, dostosowuje do sytuacji i konsekwentnie realizuje swój cel. To ciekawa książka, jednak jeśli ktoś liczy na pościgi, krwawe strzelaniny i dużą ilość mafijnych porachunków, może się rozczarować – tu najważniejsze są emocje i relacja między bohaterami. 9/10 ⭐
Zaczytanypingwinek - awatar Zaczytanypingwinek
ocenił na 9 2 dni temu
Więzy krwi Anna Wolf
Więzy krwi
Anna Wolf
Witajcie Moliki Kto czytał poprzednie tomy i poznał Asher'a ten bardzo dobrze wie jaki z niego dupek ...Tak ,tak oficjalnie to trzeba potwierdzić ... Marshall po prostu nie chce się wiązać z żadną kobietą na stałe, bo interesują go tylko przygody na jedną noc. I taką przygodą staje się dla niego Gina, jego asystentka ... Przynajmniej naszemu Asher'kowi się tak wydaje🤭🤭 Kiedy mężczyzna zabiera ją na wesele swojego brata nawet nie przeczuwa, że nie wszystko co zdarzy się w Vegas zostaje w Vegas... Niestety choćby nie wiadomo jak Asher się starał, Gina odkrywa prawdę o jego podbojach i kobieta jest nim strasznie zniesmaczona. Zakochała się w nieodpowiednim facecie i teraz musi zrobić wszystko, aby nie łączyło ich nic więcej poza wspólną pracą. Jednak sprawy się znacznie komplikują.... Mimo że jej szef jest nadętym dupkiem bez klasy, okazuje się , że być może na niektóre decyzje jest już za późno.... I niestety powiedzenie , że to co zdarzyło się Vegas zostaje Vegas już nie ma prawa bytu... Kiedy koło jego asystentki zaczynają się kręcić jacyś mężczyźni ,Asher'a szlag trafia....Ale wiemy jak to jest ....Kto się czubi , ten się lubi. Czasami nie zdajemy sobie sprawy z tego, że mamy koło siebie kogoś ważnego , dopóki go nie stracimy . Tak było w przypadku naszego bawidamka.... Więc tak,.... to już trzecia i ostatnia część historii rodzinki Marshall ... Rodzinki pokręconej , śmiesznej, ale bardzo rodzinnej , czułej i przede wszystkim kochającej ...Abby i Grant to była pierwsza para , która zawojowała moje serce... Poppy i Oliwier również mocno weszli do mojej głowy. Asher na początku i ta jego dupkowatość ogromnie na mnie działała, bo kocham takich bohaterów . Jednak mam wrażenie , że za szybko stał się łagodny jak baranek i przez to stracił trochę swój urok... Jednak bohaterka ogromnie nadrabia swoim zadziorem i charakterkiem . Bo Gina nie jest osóbką ,która da się wodzić za nos.... Uwielbiam takie bohaterki z pazurem... Autorka zabawnie wplotła motyw mafijnej rodziny, który nie powiem jeszcze bardziej podkręcił mój apetyt na tego rodzaju historie i zdecydowanie przeczytałabym coś z większym zadziorem..... Podsumowując, idealna historia i trylogia. Świetni bohaterowie, idealny humor i pióro autorki , które Uwielbiam .... Książka praktycznie czyta się sama, jak zaczniecie to ani się nie obejrzycie, A będziecie przewracali ostatnią stronę z epilogiem. Bawiłam się świetnie, będę za nimi bardzo tęsknić. Zakończenie spowodowało , że się śmiałam w głos😁 Wszystko jest tak jak powinno być. Nie mogę się doczekać kolejnych serii i bohaterów autorki... A wy poznaliście już zabawną rodzinkę Marshall?
Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem - awatar Kawkazmlekiem Kawkazmlekiem
ocenił na 8 3 dni temu
Heartless. Consigliere Leonia Oscar
Heartless. Consigliere
Leonia Oscar
"Szacunek, zaufanie, może z czasem sympatia… To są uczucia, które łączą nas w małżeństwie." On był królem dwóch światów: blasku Hollywood i mroku mafii. Ona uciekła… ale ich małżeństwo nigdy się nie skończyło. Gdy Ava wraca, dawne rany budzą pożądanie, nienawiść i pragnienie wolności, a Santino zrobi wszystko, by ją zatrzymać. W tej grze stawką jest miłość, zemsta i imperium, które może runąć tylko przy użyciu jednego ruchu. "Heartless. Consigliere" to historia, która pokaże wam, że w świecie pełnym władzy i przemocy najniebezpieczniejszym uczuciem jest miłość. Santino i Ava, dwa przeciwieństwa, które zostały połączone węzłem małżeńskim, nie z miłości, ale z przymusu. Ona jest dziewczyną, która początkowo jest jak szara myszka, nie wychyla się, trzyma się w cieniu, ale kiedy odchodzi, musi radzić sobie sama. Wtedy jej siła rośnie, a pewność siebie szybuje do góry, a sama Ava już nie jest tą zahukaną dziewczyną, jest kobietą, która pokaże, co stracił. Santino to dupek jakich mało. Ja nie wiem, jak on mógł być taki ślepy i nie dostrzegać skarbu jaki miał pod swoim dachem. Zachowywał się jak facet pozbawiony godności i wszelkich zasad, niby facet z mafii, ale kobieta powinna być najważniejsza. Jednak nie dla niego... Kiedy następuje ich ponowne spotkanie, on nie potrafi uwierzyć, że to ta sama kobieta, z którą się ożenił. Bo tamta Ava została w przeszłości, Ava z teraźniejszości nie da sobą pomiatać, czego nie będzie bała się pokazać. Ich relacja będzie niczym przejażdżka na kolejce górskiej. Pełna wzlotów i upadków. Pełna nieprzewidywalnych emocji i wydarzeń, które wiele zmienią. Ale jednego możecie być pewni. Skrzywdzona kobieta tak łatwo nie zapomina. Skrzywdzona kobieta potrafi się zemścić. Prawda Santino? Mafia w najlepszym wydaniu! Leonia potrafi stworzyć taką historię, że czapki z głów. Od samego początku czuć to napięcie i tajemniczość, która skrada się na kartkach tej powieści. Jeśli myślicie, że wkraczając do tego świata, będziecie w stanie w jakikolwiek sposób przewidzieć, to co czeka was na kolejnych stronach, to jesteście w ogromnym błędzie, bo tutaj niczego nie możecie być pewni. Nawet zachowania Avy, bo ta kobieta jest nieprzewidywalna i czasami szalona. Ale jakbyście czuli się na jej miejscu, gdyby wasz mąż was zdradzał. Ona będzie umiała odwdzięczyć się pięknym za nadobne. I to jeszcze z podwójną mocą. Ojjj Santino jeszcze zapłacze 🤭🤣. Dobrze! Należy mu się. A wracając do samych wydarzeń w książce, to możecie być pewni, że emocje będą z wami do ostatniego wypowiedzianego słowa, a nawet wtedy przypuszczam, że poczujecie ich jeszcze więcej. Autorka wie, w jaki sposób prowadzić akcję, aby zyskać uwagę czytelnika, wie również, co zrobić, aby nawet przez moment nie pomyślał o odłożeniu historii. I robi to, doskonale wykorzystując do tego wychodząca na jaw prawdę, ale również uczucia Santino, który uwaga, jednak potrafi robić coś więcej niż tylko uprawiać seks z kobietami, których nie powinien tknąć nawet małym paluszkiem. Czy kiedy to zrozumie, nie będzie za późno, aby cokolwiek naprawiać? Przekonajcie się sami. Im więcej historii poznawałam, tym czułam w kościach, że jej zakończenie zostawi mnie w takim niedosycie, że będę pragnęła dużo więcej. I tak też było... Nie wiem, jak można w ogóle kończyć książkę w takim momencie? Dla mnie to powinno być karalne. A najgorsze z tego wszystkiego jest oczekiwanie na drugi tom! I na sam koniec przejdźmy do mojej ulubionej części, czyli takiego mojego osobistego morału, jaki w moim odczuciu płynie z tej książki. A więc nie ma nikogo silniejszego na świecie niż skrzywdzona kobieta, a skrzywdzona kobieta to tykająca bomba, która wybuchnie w momencie, którego się nie spodziewamy. Ona będzie potrafiła zadawać precyzyjne ciosy, które zabolą, ale także pozwolą zrozumieć, że to, co zrobiliśmy, było błędem, za który przyjdzie bardzo słono zapłacić. W końcu nie każda kobieta tak łatwo wybacza.
ksiazka_sercem_ - awatar ksiazka_sercem_
ocenił na 10 1 dzień temu
Phantom Greer Rivers
Phantom
Greer Rivers
𝕁𝕖𝕕𝕟𝕒𝕜 𝕟𝕚𝕘𝕕𝕪 𝕟𝕚𝕖 𝕕𝕒 𝕤𝕚𝕖̨ 𝕟𝕚𝕜𝕠𝕘𝕠 𝕡𝕠𝕫𝕟𝕒𝕔́ 𝕨 𝕡𝕖ł𝕟𝕚. 𝕁𝕖𝕤𝕥𝕖𝕞 𝕥𝕖𝕘𝕠 𝕫̇𝕪𝕨𝕪𝕞 𝕕𝕠𝕨𝕠𝕕𝕖𝕞. 𝕂𝕒𝕫̇𝕕𝕪 𝕟𝕠𝕤𝕚 𝕞𝕒𝕤𝕜𝕖̨. 𝕎𝕤𝕡𝕠́ł𝕡𝕣𝕒𝕔𝕒 𝕣𝕖𝕔𝕖𝕟𝕫𝕖𝕟𝕔𝕜𝕒 | @wydawnictwokdw Scarlett Day po tragicznej śmierci ojca z rąk nieznanego jej napastnika stara się podążać ścieżką, którą wymarzył dla niej jej rodzic. Kiedy jednak otrzymuje druzgocącą diagnozę choroby afektywnej dwubiegunowej, po przebytym epizodzie manii postanawia, że dzięki narzuconym rutynom nigdy więcej nie trafi do ośrodka psychiatrycznego. Jako aspirująca śpiewaczka operowa swoje pierwsze kroki stawia na deskach Opery Francuskiej należącej do wpływowej, ale też tajemniczej rodziny Bordeaux. Dziewczyna co noc słyszy kojące dźwięki fortepianu, które otulają ją do snu, a co jakiś czas otrzymuje listy od tajemniczego wielbiciela. Sytuacja komplikuje się, kiedy spotyka swojego dawnego przyjaciela z dzieciństwa. Rand Chatelain stara się za wszelką cenę przeciągnąć dziewczynę na swoją część miasta, proponując jej ochronę przed Upiorem, tajemniczym mężczyzną ukrywającym się przed światem, o którym krążą mrożące krew w żyłach opowieści. Kiedy okazuje się, że tajemniczym wielbicielem Scarlett jest właśnie on, Solomon Bordeaux, bezwzględny egzekutor, który swoje oblicze skrywa za maską, mieszkańcom miasta znany jako Upiór. Komu Scarlett powinna uwierzyć. Przyjacielowi z dzieciństwa czy Upiorowi? Mroczne spojrzenie na słynną na cały świat opowieść podane jest wraz z całym wachlarzem emocji. Autorka skupia się na poprawnym przedstawieniu schorzenia głównej bohaterki, z którym jej samej przyszło się zmagać. Do tego dochodzi obsesja głównego bohatera na punkcie Scarlett. Brzmi jak przepis na świetny dark romans, prawda? Moim zdaniem sam pomysł na fabułę był świetny, ale czy jego wykonanie spełniło moje oczekiwania? Relacja głównych bohaterów rozwijała się stopniowo, co nie jest klasycznym zabiegiem w tym właśnie gatunku literackim. W pierwszej chwili napięcie seksualne było wręcz namacalne. W głównym bohaterze wyczuwalna była chęć zmiany, jednak była ona przyćmiewana przez traumy jakich doznał będąc nastolatkiem. Poczucie zemsty na wrogach jedynie napędzało jego maniakalną chęć ochrony Scarlett. To zachowanie zasługuje na miano toksycznego, jak bardzo usprawiedliwiane by ono nie było. Na mój odbiór książki wpłynęły również wielokrotne powtórzenia opisu wyglądu głównego bohatera. Wspomnienie jego oczu w kolorze nieba o północy co dosłownie parę zdań do tej pory mnie prześladuje. Niemniej jednak czerpałam przyjemność z czytania tej książki. Ciekawość dotycząca wydarzeń, których doświadczali główni bohaterowie oraz chęć poznania tej historii sprawiały, że niedogodności, które wcześniej wymieniłam zeszły na drugi plan. Nie jest to historia idealna, ale zdecydowanie taka, która potrafi wciągnąć i wzbudzić emocje. Jeżeli szukacie książki która swoją fabułą was odrobinę pochłonie, otworzy przed wami obraz życia z nieuleczalną chorobą oraz pozwoli na chwilę zanurzyć się w mroczniejszej reinterpretacji znanej historii, ta pozycja może być dla was ciekawym wyborem. Ja mimo kilku zastrzeżeń dobrze spędziłam czas z tą książką i z ciekawością sięgnęłabym po kolejne historie w podobnym klimacie.
JagnaReads - awatar JagnaReads
ocenił na 7 2 dni temu
W sercu gangstera #3 Katarzyna Lewandowicz
W sercu gangstera #3
Katarzyna Lewandowicz
Miłość w mafijnym świecie to słabość, która staje się wyrokiem. Jest i on! Finałowy tom trylogii, na który czekałam z ogromnym zniecierpliwieniem. Wybuch, w którym uczestniczył Alessandro, sprawia, że Laura drży z niepokoju. To jednak dopiero początek intryg uknutych przez kuzynów rodziny Caruso. Choć zaręczyny pary zdają się umacniać ich uczucie, szczęście nie trwa długo. Nad ich relacją zawisł cień zemsty Oliviero i jego braci, którzy nie spoczną, dopóki nie wyrównają rachunków za śmierć ojca. Alessandro, zdając sobie sprawę ze swojej słabości względem ukochanej, postanawia odsunąć ją od siebie i odciąć od emocji. Staje się oschły, wybuchowy i nieprzewidywalny. I choć Laura jest dla niego całym światem, on nie cofnie się przed niczym, aby ją chronić – nawet jeśli ceną będzie nienawiść w jej oczach. ⚔️ Czy decydując się na pojedynek, Alessandro zdoła ocalić Laurę, czy może tylko pogrąży siebie i swoje dziedzictwo? ⚔️ I czy cena, jaką jest utrata jej zaufania, nie okaże się zbyt wysoka? 💔💔💔 Nadciąga jednak ktoś nowy, a takiej zemsty nikt się nie spodziewał. Podstępem zwabiona w pułapkę Laura nie zdaje sobie sprawy, że najgorsze dopiero nadejdzie. Prawdziwy cios ma spaść na Alessandro, którego życie zawiśnie na włosku. 🩸 Czy uda jej się uratować ukochanego? 🩸 Do czego posunie się, aby udowodnić, że jest godna nazwiska Caruso? Finał tej trylogii to nie tylko potężna dawka emocji, ale przede wszystkim mistrzowsko uknuta intryga pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, które nie pozwalają odłożyć książki choćby na moment. To historia o strachu, bólu i pasji, dla której łamie się wszelkie zasady. Autorka w świetny sposób pokazuje przemianę Alessandro, udowadniając, że miłość w świecie mafii to broń obosieczna – potrafi ocalić, ale i stać się narzędziem destrukcji. To już nie tylko walka o przeżycie, to starcie o duszę, w którym każda decyzja niesie nieodwracalne konsekwencje. W mafijnym świecie miłość staje się najwyższą stawką – może okazać się Twoim końcem lub jedynym ocaleniem. Z żalem żegnam się z tą serią. Dostarczyła mi masy wrażeń, mroku i czystej, mafijnej zemsty. Jeśli szukacie emocjonalnego rollercoastera, ten finał Was nie zawiedzie! W skład serii wchodzą: ❤️"W sercu porachunków" 💙"W sercu zemsty" 💛"W sercu gangstera"
ksiazkowe_love_ - awatar ksiazkowe_love_
ocenił na 9 9 godzin temu
Grzeszny glina Anna Margot
Grzeszny glina
Anna Margot
Mam słabość do bohaterów spod ciemnej gwiazdy. Tych, którzy balansują na granicy, łamią zasady i nawet nie próbują się z tego tłumaczyć. I właśnie dlatego „Grzeszny glina” autorstwa Anny Margot przyciągnął mnie do siebie już samym tytułem i nie zamierzał puścić aż do ostatniej strony.  Nela Rogacka nigdy nie miała łatwego życia. Mimo to dzielnie łączy pracę policjantki z opieką nad dziadkiem i próbą znalezienia chwili dla siebie. Kiedy w końcu dostaje szansę i trafia do komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy, wydaje się, że wszystko zaczyna układać się po jej myśli. Do czasu. Bo na jej drodze staje on — nadkomisarz Bruno Borzych.Niebezpiecznie przystojny. Pewny siebie. I zdecydowanie zwiastujący kłopoty przełożony. Od pierwszego spotkania między nimi iskrzy. To nie jest subtelne napięcie to coś, co czuć w powietrzu, co nie daje spokoju i coraz bardziej wciąga. Rozsądek szybko schodzi na drugi plan, a granice, które powinni zachować, zaczynają się zacierać. A przecież to dopiero początek.Tajna operacja, groźny przestępca i sytuacje, które wymykają się spod kontroli sprawiają, że ich relacja zostaje wystawiona na próbę. Jedno z nich staje się ofiarą, drugie odkrywa tajemnicę… a wszystko zaczyna nabierać zupełnie innego znaczenia. Czy w tym chaosie jest jeszcze miejsce na coś więcej niż tylko pożądanie?Czy można zaufać komuś, kto od początku burzy cały Twój świat? To historia, która płynie lekko, ale jednocześnie niesie ze sobą emocje, napięcie i nutę romantyzmu, która pojawia się dokładnie wtedy, kiedy trzeba. Bohaterowie, których dzieli znaczna różnica wieku i odmienne charaktery zostali bardzo dobrze wykreowani przez co polubiliśmy sie od samego początku. Oboje są żywiołowi i bardzo temperamentni co tylko ubarwia historię i sprawia, że czytanie zajmuje przysłowiową chwilę.Dialogi błyszczą humorem i ciętymi ripostami, a ich relacja choć zaczyna się niewinnie z czasem nabiera głębi i znaczenia. To nie tylko flirt i gra to coś, co powoli zaczyna dotykać serca. Autorka świetnie balansuje między lekkością a emocjami, tworząc historię, przy której można się uśmiechnąć, ale też na chwilę zatrzymać i poczuć coś więcej. Jeśli lubisz romanse z nutą dreszczyku, wyrazistych bohaterów i historię, która wciąga, ale jednocześnie zostawia po sobie ciepło to zdecydowanie książka dla Ciebie. 
czyta_delicznie - awatar czyta_delicznie
ocenił na 8 3 dni temu
Ponad prawem Joanna Chwistek
Ponad prawem
Joanna Chwistek
[Współpraca reklamowa @wydawnictwoniezwykłe] Nell jest młodą prokuratorką, która chce za wszelką cenę zdobyć informacje o amerykańsko- greckiej mafii, które łączy ze śmiercią swojej najlepszej przyjaciółki… Tę książkę czytałam jeszcze na wattpadzie, kilka lat temu, więc mam do niej duży sentyment, choć w tym przypadku autorce udało się mnie zaskoczyć kilkoma zmianami w zabarwieniu fabuły. Widzę w niej kilka wad, niektóre rzeczy rozwinęły się za szybko, lecz nie zmienia to faktu, że przyjemnie spędziłam przy niej czas i będę czekać na dalsze części. Nell na każdym kroku uprzykrza życie Therona, ale co najlepsze w tym wszystkim, on stara się ją chronić. Młoda pani prokurator jest narażona na poważne problemy ze względu na sprawy w które ingeruje, ale mężczyzna nie chce jej krzywdy, a wręcz robi wszystko, aby jej uniknęła. Scena gdy jest gotów oddać się w ręce rywala, aby zapewnić jej bezpieczeństwo jest prześwietna. Książka ma dynamiczną akcję, i choć pojawia się wątek za którym w większości przypadków nie przepadam, to tutaj ma on znaczący sens dla dalszej fabuły i jak dla mnie dobrze się tu wpasowuje. Znacznie obraca nam relacje bohaterów, która od samego początku była pełna napięcia i zgrzytów. Autorka umieszcza tutaj dużo ciekawych drugoplanowych bohaterów, którzy świetnie urozmaicają całą historię. Czasami mamy możliwość przeczytać o rozwoju relacji Miley i Reida, co jest naprawdę angażujące. Widzimy jak główny bohater musi złączyć siły ze swoim rywalem w imię dobra osób dla których przepadli, przy tych monetach można się świetnie bawić. Ale dużą rolę w rozśmieszaniu mnie a testowaniu Therona odegrał również ochroniarz, który zyskał wiele moje sympatii.
swiatliterek - awatar swiatliterek
ocenił na 8 4 dni temu
Cassian Monika Kondas
Cassian
Monika Kondas
"Wierzyłam, że moje życie potoczy się tak, jak to sobie wyobrażałam, chociaż była to jedna wielka niewiadoma". Tytuł: Cassian Bracia Torrino t.2 Autor: Monika Kondas Wydawnictwo Editio Red ❤️🔥🫦 [współpraca reklamowa] Recenzja 7/2026 Luna Martinelli to dziewczyna, która już w młodym wieku nie miała lekko. Nie kochana przez rodziców, chciała być tylko szczęśliwa dlatego ślub z starszym mężczyzną na dodatku wdowcem, który już miał dwóch odchowanych synów wydawał jej się wręcz idealnym pomysłem. Jednak szybko przyszło rozczarowanie, bo Cassian niestety nie podzielał zadowolenia Luny, gdyż potężny mafioso już raz oddał swoje serce a ono zostało brutalnie zmiażdżone. Czy jest szansa, na naprawę tego co już od dawna jest martwe? Oczywiście już miałam przyjemność poznać pióro autorki jeszcze z platformy wattpad a dokładniej Christophera i też tam miałam okazję go przeczytać i już tam bracia skradli moje serce, tak stwierdziłam, że jeśli kiedyś będzie ta seria wydana biorę.😁 Zgłaszając się do Cassiana widziałam czego się spodziewać i wiedziałam, że cały wachlarz emocji gwarantowany a ten tom będzie jeszcze lepszy od poprzedniego. Luna od początku przypadła mi do gustu, jest to postać, która z każdą kolejną stroną pokazywała swoje prawdziwe oblicze a już zwłaszcza wtedy, kiedy musiała interweniować w sprawie swoich pasierbów bez wiedzy ich ojca. Cassian to mąż, którego nie chciałaby żadna żona😅zimny i wiecznie niezadowolony dosłownie z wszystkiego, lecz według woli ojca w chwili słabości podjął decyzję od której już nie mógł się uwolnić i czy chciał czy nie musiał zaakceptować drugą żonę. Relacja między Luną a synami mężczyzny od początku była czysto koleżeńska z powodu niewielkiej różnicy wieku tak z czasem, wykazali się dla niej większym wsparciem niż sam Cassian. Napięcie między bohaterami jest i to takie z iskrami, jednak Luna ma sprytny plan na który mężczyzna zdecydowanie nie był gotowy, tak z czasem zrozumiał, że stało się nieuniknione. Jeśli chcecie kwiatków i słodkich kolacji to nie, tego tutaj nie znajdziecie tutaj musicie szykować się złość, frustrację ale też łzy oj tak, lepiej mieć zapas husteczek pod ręką, gdyż ta historia uczy nas jak ważna jest bliskość drugiej osoby w obliczu tragedii. Fabuła jest interesująca oraz trzymająca w napięciu do ostatniej strony a główni bohaterowie sprawiają, że to nie jest zwykły romans to książka, która pokazuje cierpienie ale też siłę lojalności względem własnej rodziny. Ja powiem tylko tyle, że na już potrzebuje kolejnego brata.🧐🤔 A wy jeśli lubicie jak podczas czytania, łezka się w oku zakręci to koniecznie sięgnięcie po ten tytuł. 5/5⭐
1991gosiaczyta - awatar 1991gosiaczyta
oceniła na 10 12 dni temu
Sick Game Kinga Litkowiec
Sick Game
Kinga Litkowiec
Dark romance to gatunek, który już od dawna gości w moim sercu. Myślę, że w swoim czytelniczym życiu stopniowo przechodzę przez wiele faz, w których pewne książki wzbudzają u mnie konkretne emocje, których aktualnie potrzebuję. Joker i Harley... to tak klasyczne postaci, że kiedy porównanie do nich pojawiło się przy reklamie książki, wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. Michael vel Zodiac - mężczyzna, który jako ten pierwszy jest bardzo znany i ceniony, a jego drugie alter ego wzbudza postrach. Skyler - kobieta, której wielu nie może rozgryźć. Jest połączeniem pozornie ułożonej osoby... cóż, z naciskiem na POZORNIE. Chciałby być zwyczajna w oczach pozostałych, ponieważ musi zataić pewien sekret... Jak to się mówi - swój pozna swego. Skrywane zło bohaterki przyciąga naszego głównego bohatera. Ona chce być dobra, a on zrobi wszystko, żeby mogła być taką wersją, której potrzebuje on. Pióro Kingi znam nie od dziś i przekonała mnie do swojej twórczości już wielokrotnie? Jak było w tym przypadku? Nie zabrakło tu płynności, dzięki czemu książkę czytało się naprawdę szybko. Od początku tej historii miałam naprawdę dobre przeczucia. Po poznaniu bohaterów spodziewałam się wielu dobrych scen, w których wezmą razem udział, sporo brutalności i szaleństwa. Czy to otrzymałam? I tak i nie. Na pewno nie można odmówić Autorce znakomitego opisu właśnie bezpośredniej brutalności. Miało być krwawo, bez zawahania - tak było, a ja to po prostu chłonęłam. Przyznam, że podobała mi się wizja tej gry między bohaterami. To był główny aspekt książki i według mnie wyszło. Gra, bo niestety ciężko mi tu mówić o jakiejś więzi między nimi. Nie odczułam tej chemii i przyciągania, które oni sami czuli. Sama ich relacja stała się dla mnie po prostu dogryzaniem się w tym, co dla nich wspólne i przeplataniem własnych racji z żądzami, które nimi kierowały. Podciągnęłabym to pod bardzo psychologiczną rozgrywkę. Nie zabrakło tu dodatkowych zwrotów akcji, które stały się urozmaiceniem całości. Na duży plus zasługuje w tym przypadku również bezpośredniość i dosadne dialogi, które są ciekawym elementem i sprawiają, że bohaterowie pokazują w pewien sposób swoją siłę charakterów. Jeśli lubicie przeżyć trochę książkowych, dark rozmasowych vibów - to będzie książka dla Was. Na pewno można z nią spędzić miły wieczór.
distracted_by_books - awatar distracted_by_books
ocenił na 6 1 dzień temu
Sekrety między stronami Joanna Świątkowska
Sekrety między stronami
Joanna Świątkowska
Lorelei z przyjaciółką Audriną prowadzi wydawnictwo, które zmieniło rynek literacki. Gdy przyrodni brat wspólniczki pojawia się w życiu kobiety, wszystko co dotąd wydawalo się stabilne,zmienia swój bieg. Wzajemna fascynacja może okazać się walka z przeszłością i tym co jeszcze przed nimi. Mężczyzna zostaje podejrzany o serie brutalnych morderstw,jednak mocne alibi i brak dowodów kieruje śledztwo w ślepy zaułek. ~. ~. ~. ~. ~. Miłość. Zbrodnia. Obsesja. Te słowa idealnie obrazują " Sekrety między słowami". Autorka stworzyła niepowtarzalną, zaskakująca,pełna niewiadomych historię od której, mimo sporej objętości,trudno się oderwać. Z pozoru stabilna fabuła przedstawiająca historię przyjaźni,która staje nad przepaścią,zmienia się w mroczny thriller okraszony elementami romansu. Trudne relacje rodzinne jakie prezentuje autorka owocują nieodwracalnymi konsekwencjami ,które odczuwają bohaterowie, jednak każdy z nich w innym stopniu. Brutalne morderstwo młodych kobiet, które początkowo ukierunkowują fabułę ,mają zaskakujący finał. Czy to nie jest idealny scenariusz na mroczny, wciągający film? Bohaterowie są różnorodni, tajemniczy i nieprzewidywalni. Kryją w sobie demony przeszłości, które dochodzą do głosu w najmniej oczekiwanym momencie. Akcja zmienia się płynnie a mimo to zmienia jak w kalejdoskopie. Wielokrotnie wzbudza niepokój podczas lektury i sprawia że mimo pracy umysłu na najwyższym poziomie trudno przewidzieć co czeka bohaterów. Autorka porusza trudne tematy,które dają wiele do myślenia . Pokazują jak błędy dorosłych odciskają piętno na dzieciach,które w dorosłym życiu dźwigają ciężar ich wyborów. "Sekrety między słowami" to powieść dla czytelników 18+,o mocnych nerwach , lubiących thrillery z elementami pikantnego romansu. Ze swojej strony gorąco polecam ❤️ Dziękuję autorce i wydawnictwu za współpracę i możliwość zrecenzowania książki.
Ewa Ugorska - awatar Ewa Ugorska
oceniła na 9 18 dni temu
Czyściec Marta Cyrkiel
Czyściec
Marta Cyrkiel
[współpraca reklamowa] Czyściec od Marty Cyrkiel to kontynuacja Kierunkowego do piekła opisująca dalsze losy Natalki i Pana X. Pierwsza część ustanowiła poprzeczkę dość wysoko. Czy druga poszła w jej ślady i jest równie mocna? Ta książka to idealne działo dla osób lubiących czytać o nietuzinkowych psychopatach. Strona leciała za stroną, zaintrygowana bardzo szybko znalazłam się na końcu dzieła i jeszcze było mi mało. Tematyka nie jest łatwa, ponieważ zawiera opisy kanibalizmu, który jest dla wielu dość kontrowersyjną i niesmaczną sprawą. To pozycja raczej dla odważnych osób i tak jak jej poprzedniczka, dla tych co nie boją się wyjść poza swoją strefę komfortu. Toksyczność, tajemnice, brutalne zbrodnie i ich szczegółowe opisy to coś, z czym ciągle mamy do czynienia. Tu nie ma słodkiego pitu pitu. I chociaż lecą iskry od naszej głównej bohaterki oraz pilnującego jej bezpieczeństwa policjanta, to pierwsze skrzypce gra i tak dziwne upodobanie do jedzenia naszego popaprańca. Thriller zaskakuje na każdym kroku. Nie ma tu nic oczywistego, co jest się w stanie przewidzieć. Autrka bajeruje czytelnika po całości. Jedyne czego możemy być pewni to obsesji pana X na punkcie Natalki, a reszta to wielka niewiadoma. Każda strona nasiąknięta mrokiem przenosi kompletnie w inne miejsce, gdzie zostajemy wplątani w wir wydarzeń. I nie ważne jak dziwni są bohaterowie, każdy na swój własny sposób zyskał moją sympatię. Lubię dziwne i niepokojące treści, a ta zdecydowanie do takich należy. Uważam, że ta część spokojnie oddaje podobne emocje, jakie towarzyszyły mi przy Kierunkowym. To książka, która na długo zostaje w głowie czytelnika. Polecam.
Books_and_aga - awatar Books_and_aga
oceniła na 10 18 dni temu
Concrete boss Aleksandra Wasilewska
Concrete boss
Aleksandra Wasilewska
Saylor Adams jest przebojową dziewczyną, która wchodzi niezaproszona do gabinetu B. Hays’a. Jako, że akurat trwają tam rozmowy o pracę na stanowisko asystentki Hays'a, naszej bohaterce udaje się podstępem zdobyć przepustkę, wkracza do biura ubrana przebojowo, aby… przekonać mężczyznę, żeby zaprzestał budowy w pewnym miejscu. Hays nie jest człowiekiem, który jakoś specjalnie negocjuje, ale wiedząc kim jest Saylor (wielokrotnie pisała maile w tej sprawie), postanawia ją… zatrudnić, żeby mogła się wykazać i obronić swoje zdanie. I ich historia się zaczyna ;) Książka zaczyna się jako biurowy romans - i ta część w zasadzie kupiła mnie najbardziej. Bezpośredniość i zaradność bohaterki, szef wulgarny gbur (momentami prostak), powłóczyste spojrzenia na zebraniach, dogryzanie sobie i psująca się niszczarka - to dało mi vibe komedii romantycznych. Gdyby ta sekcja utrzymała się do końca, chyba byłabym fanką książki 🤩 Potem przechodzimy do części głęboko-filozoficzno-kryminalno-psychologicznej. Tutaj niestety zauważyłam chaos w narracji (miałam nawet przypadek, że musiałam sprawdzić, czy mi strony nie ucięło), a dodatkowo bohaterowie ni z tego, ni z owego zaczęli się analizować i doczepiać do siebie głębię. Z szefa gbura, który wymyślał nowe przezwiska i określenia dla swojej asystentki oraz z prostej nauczycielki, dostajemy psychoanalityków, którzy samodzielnie próbują sobie nawzajem zrobić terapię. Na końcu mamy trzecią część, miłosną, pełną nadziei na przyszłość (albo i nie). Myślę, że to pozycja dla fanów nieoczywistych bohaterów, którzy z czasem zyskują. Zakończenie jest w stylu słodko-gorzkich. Recenzja powstała we współpracy reklamowej z wydawnictwem.
Aneta - awatar Aneta
oceniła na 6 6 dni temu
End of the Road  A.P. Mist
End of the Road
A.P. Mist
A.P. Mist zabiera nas do górskiego miasteczka Hideout, gdzie życie toczy się swoim powolnym rytmem. Aradia po skończeniu studiów przyjeżdża do dziadka, by spędzić u niego rok i znów poczuć ten wyjątkowy klimat z dala od zgiełku miasta. Będzie pomagać mu w małym sklepie budowlanym. Logan Shaw mieszka w Hideout od zawsze. Poza kilkuletnią przerwą, kiedy nikt nie wiedział, co stało się z młodym, uśmiechniętym i życzliwym chłopakiem. Życiowe dramaty sprawiły, że stał się gburowatym, nieprzyjemnym, zamkniętym w sobie mężczyzną. "Bestia z lasu", "odludek z końca drogi" - zwany tak przez lokalną społeczność, został wręcz przez nich zaszczuty. Tak bardzo było mi go szkoda. Te wszystkie blizny na ciele i duszy... aż sama chciałam wziąć je na siebie. Poza tym Logan nie zwraca uwagi na zaloty miejscowych kobiet. Jego poukładane, stabilne i spokojne życie się burzy, gdy w progu jego domu staje młoda dziewczyna z wielką skrzynią z narzędziami... "- Życie jest składową wyborów, które podejmujemy. Każdy wybór niesie ze sobą konsekwencje. Nie zawsze ponosimy je od razu, czasem dopiero po długich latach, skowronku. Musisz wybrać dobrze i nigdy nie żałować swojej decyzji. Zwątpienie jest domeną ludzkości, błędy są nauką." Autorka postawiła na motyw traumy oraz tego co wydarzyło się w przeszłości. Interesujące jest to, że niby wiemy, co się stało, a jednocześnie jest jeszcze tak wiele niewiadomych, niedopowiedzeń, a nawet nieścisłości. To mocno intryguje i zmusza nas do chęci poznania całej prawdy. Sama trauma, jej piętno i warstwa psychologiczna zostały świetnie nakreślone. I, co ważne jest nieszablonowe, bo dotyczy mężczyzny.  Logan początkowo wzbudza w czytelniku mieszane uczucia. To mężczyzna pełen sprzeczności, ze skomplikowanym i złożonym wnętrzem. Z kolei Aradia to bardzo zagubiona dziewczyna, która sama nie wie, co chciałaby robić w życiu, która próbuje znaleźć swoje miejsce w świecie. Ale kiedy dowiaduje się, kim jest Logan i z czym się zmaga, pokazuje, jak wielka siła potrafi drzemać w kobiecie! To, z jaką determinacją zabrała się do walki o niego... budzi podziw. To, jaką zastosowała terapię szokową w stosunku do Logana... rewelacja!  "Cierpienie było jedynym uczuciem, które znałem i do którego przywykłem. Stanowiło jednocześnie słabość i tarczę przeciwko tym, co niewiadome." Nie ma tu taniego, lukrowanego romansu. To coś znacznie głębszego, poważniejszego. Oczywiście jest miejsce na cielesność, ale ona schodzi na drugi plan. Tu najważniejsze okazało się pokazanie, że dotyk to bliskość, a nie kara. Relacja między bohaterami budowana jest stopniowo, na zgliszczach. Zaufania nie zdobywa się ot tak. To trzeba sobie wypracować. Wsparcie drugiej osoby, każdy najdrobniejszy gest i słowo mają znaczenie.  Zachwycił mnie również przedstawiony małomiasteczkowy klimat książki. Górskie miasteczko Hideout ma wyjątkową atmosferę. Spokój, natura, ludzie... aż chciałoby się tam znaleźć.  "End of the Road" to trudna, emocjonalna i przejmująca historia o bólu, pokonywaniu granic, pogodzeniu się z przeszłością, nauce bliskości oraz nadziei i szansie na lepsze jutro. Tylko że o to jutro trzeba zawalczyć. Nawet wtedy, gdy wymaga to rzucenie wszystkich sił i użycie wszelkich dostępnych metod. Czy Logan powstanie z "kolan"? Czy w końcu zacznie żyć, a nie egzystować w samotności? 
izabela81 - awatar izabela81
ocenił na 10 3 dni temu

Cytaty z książki Czarna jaskółka 2

Więcej
Liliana Więcek Czarna jaskółka 2 Zobacz więcej
Liliana Więcek Czarna jaskółka 2 Zobacz więcej
Liliana Więcek Czarna jaskółka 2 Zobacz więcej
Więcej