rozwiń zwiń

Cynowy rycerzyk

Okładka książki Cynowy rycerzyk autora Emilia Kiereś, 9788327668868
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Cynowy rycerzyk
Emilia Kiereś Wydawnictwo: HarperKids Cykl: Srebrny dzwoneczek (tom 4) literatura dziecięca
136 str. 2 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Cykl:
Srebrny dzwoneczek (tom 4)
Data wydania:
2022-05-18
Data 1. wyd. pol.:
2022-05-18
Liczba stron:
136
Czas czytania
2 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327668868
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cynowy rycerzyk w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Cynowy rycerzyk



książek na półce przeczytane 4116 napisanych opinii 1212

Oceny książki Cynowy rycerzyk

Średnia ocen
7,3 / 10
22 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
245
108

Na półkach:

Pani Emilia Kiereś pisze tak przyjemnie, że moje serce się rozpływa 🥰 Aż chciałabym się wrócić do czasów dzieciństwa i przeżywać takie niesamowite przygody. A jednocześnie każdy z nas, czy to dziecko, czy dorosły, może wyciągnąć z tej książki ważną naukę.

Pani Emilia Kiereś pisze tak przyjemnie, że moje serce się rozpływa 🥰 Aż chciałabym się wrócić do czasów dzieciństwa i przeżywać takie niesamowite przygody. A jednocześnie każdy z nas, czy to dziecko, czy dorosły, może wyciągnąć z tej książki ważną naukę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

39 użytkowników ma tytuł Cynowy rycerzyk na półkach głównych
  • 32
  • 7
12 użytkowników ma tytuł Cynowy rycerzyk na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki 12 opowieści o przyjaźni. Polscy autorzy o tym, jak tworzyć dobre relacje Liliana Bardijewska, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Tomasz Plebański, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Barbara Supeł, Kazimierz Szymeczko
Ocena 9,4
12 opowieści o przyjaźni. Polscy autorzy o tym, jak tworzyć dobre relacje Liliana Bardijewska, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Tomasz Plebański, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Barbara Supeł, Kazimierz Szymeczko
Okładka książki 12 supermocy. Polscy autorzy o tym, jak budować poczucie własnej wartości Liliana Bardijewska, Anna Czerwińska-Rydel, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Małgorzata Kur, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Kazimierz Szymeczko
Ocena 8,9
12 supermocy. Polscy autorzy o tym, jak budować poczucie własnej wartości Liliana Bardijewska, Anna Czerwińska-Rydel, Liliana Fabisińska, Agnieszka Frączek, Emilia Kiereś, Małgorzata Kur, Anna Onichimowska, Marcin Pałasz, Eliza Piotrowska, Anna Sójka, Aleksandra Struska-Musiał, Kazimierz Szymeczko
Okładka książki Ballady i romanse z komentarzami Emilii Kiereś Emilia Kiereś, Adam Mickiewicz
Ocena 8,1
Ballady i romanse z komentarzami Emilii Kiereś Emilia Kiereś, Adam Mickiewicz
Emilia Kiereś
Emilia Kiereś
Emilia Kiereś o sobie: Urodziłam się w Poznaniu, w pamiętnym roku 1981. Wbrew trudnym czasom moje dzieciństwo było spokojne i szczęśliwe, a zdominowane zostało przez potężny księgozbiór rodzinny. Stanowił on właściwie główny element wyposażenia starego mieszkania w kamienicy na Jeżycach, nic więc dziwnego, że książki stały się ważną częścią mojego życia. Również studia, jakie wybrałam – filologia polska na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza – były jak najbliżej związane z książkami. Taka też jest moja praca – jestem tłumaczką, redaktorką i autorką dwu (jak dotąd) książek dla dzieci. Trzecią właśnie piszę, a w chwilach wolnych od pisania wymyślam kolejne. Jest córką pisarki Małgorzaty Musierowicz i siostrzenicą poety i tłumacza Stanisława Barańczaka.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kwiat paproci Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Kwiat paproci
Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Przepiękna, mądra książeczka dla starszych dzieci, które samodzielnie operują smartfonami. Ta książka to nie bajka, to rzeczywistość ,adaptująca bajkę ,, Kwiat paproci’’ Józefa Ignacego Kraszewskiego w nowoczesną modernistyczną wersję. Opowiadanie napisane jest z ostrzeżeniem dla dzieci oraz ich rodziców. Główną bohaterką jest Zosia ,uczennica szkoły podstawowej. Zosia żyje z dnia na dzień, chodzi do szkoły, przyjaźni się z Ewą, z którą uczęszcza do jednej klasy. Jest z natury wesoła, kochająca przyrodę ,swojego psiaka i zabawy na świeżym powietrzu. Zdarza się tak pewnego dnia, że wszystko nie idzie po jej myśli, a najbardziej drażni ją deszcz za oknem ,że nie może skorzystać z wspólnej przejażdżki z Ewą na rowerach. Taka mała chandra, nic poważnego. Zaczyna przeglądać zdjęcia z dni słonecznych w komórce, tak dla zabicia czasu. A tu nagle włącza się reklama aplikacji ,, Czy jesteś szczęśliwa HAPPY GIRL’’. Dziewczynka z początku nie jest zainteresowana informacją, a gdy ta natrętnie nie daje spokoju, zwabia nastolatkę w sidła internetu. Nigdy nie zastanawiała się nad tym czy jest szczęśliwa, a tu zaproponowano jej test na idyllę życia. Daje się skusić i wgrywa aplikację do smartfona. Odpowiada na pytania i okazuje się w wyniku testu ,że niestety jest bardzo nieszczęśliwa. Zosia dopiero teraz zastanawia się czy na pewno tak jest. Wpada w pułapkę internetową, wykorzystującą naiwność dziewcząt. Aplikacja podpowiada ,że może stać się szczęśliwsza o 1 pkt., gdy wykona manicure kolorowym lakierem. Dobrze , że dziewczynka jeszcze zachowuje na tyle zdrowego rozsądku, że nie daje się wciągnąć w zakupy. Aplikacja bowiem zaraz podsyła link do własnego sklepu kosmetycznego ,gdzie można nabyć całą gamę kolorowych lakierów do paznokci. Zosia podkrada zielony lakier mamie. Maluje paznokcie ,ale ani trochę nie staje się przez to szczęśliwsza, wprost przeciwnie. Punkt szczęścia w aplikacji dostaje, a zaraz potem kolejne zadania do spełnienia. Są przeróżne do wykonania np. oczarować chłopca w szkole strojami i zaraz oczywiście z odpowiednim linkiem do sklepu . Ażeby każda złapana w zasadzkę dziewczynka, nigdy nie dochodziła do apogeum życiowego szczęścia i tkwiła w aplikacji jest to ,że raz w roku ma się udać w wigilię św. Jana po kwiat paproci. Co wiadomo, że jest absurdem, ale nie dla dziewczynek w tym wieku. I w ten sposób toczy się przewaga psychiczna tych ludzi ,którzy bazują na niewinności dzieci. Z książki dowiadujemy się też ,że podobną aplikację mają też chłopcy. Jak potoczą się losy Zosi ,czy uda się jej wyplątać z potrzasku? Kogo spotka na swojej drodze? Czy będzie szczęśliwa naprawdę? Tego dowiecie się z lektury, z kolorowych obrazków. Przestroga dla dzieci i rodziców. Wiecie , że internet oprócz dobrych stron bywa też niebezpieczny, trzeba dużo rozmawiać z dziećmi i tłumaczyć, ale nie kontrolować na siłę. Miejmy nadzieję, że uda się je ustrzec , ale czasami bywa to trudne...
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 3 lata temu
Felcia Paweł Pawlak
Felcia
Paweł Pawlak
Kiedy rozmawiam z różnymi osobami o lekturach szkolnych na etapie podstawówki, często zaznaczam, że jedną z największych wad odgórnej listy jest jej nieprzystawalność do współczesności bliskiej dzieciom. Na etapie, gdy powinny liczyć się przekazywane wartości i odkrywanie radości płynącej z czytania, a nie historia literatury, to, co proponuje dzieciom szkoła powinno być jak najbardziej współczesne. Tylko... jak ma się do tego mój zachwyt nad "Felcią, czyli szkicami z kichającym berecikiem" Pawła Pawlaka od Wydawnictwo Wilga ? Felcia jest przecudowną bohaterką i myślę, że pokochają ją zarówno dzieci, jak i dorośli. Bystra, energiczna, śmiała i zdecydowana. Nie przywiązuje wagi do strojów, o ile nie gryzą. Ale nie przeszkadza jej zupełnie, jeśli wywołują kichanie, jak ukochany berecik. Potrafi zapomnieć o całym świecie, śpiewając na estradzie i czasem naprawdę przyprawia rodziców o ból głowy. Przygody i psoty takiej bohaterki aż chce się śledzić. Historie związane z Felcią - zwane szkicami - to krótkie, luźno związane ze sobą opowiastki, z prostą fabułą. Są takie, które składają się zaledwie z kilku zdań i te nieco dłuższe. Czasem dotyczą drobnych codziennych aktywności, czasem czegoś, co przydarzyło się małej bohaterce. Wszystkie razem składają się na obraz dzieciństwa w zupełnie innych czasach, ale... nie aż tak różnego od doświadczeń naszych dzieci. W końcu dziś także dzieci bawią się, śmieją i psocą, przyprawiają rodziców o ból głowy czy czekają na mikołaja. Ta książka doskonale pokazuje wszystkie punkty wspólne, tworząc płaszczyznę do porozumienia. Przy tej lekturze zabawa jest międzypokoleniowa. Niezaprzeczalnie wisienką na torcie są tu ilustracje w stylu retro, kreską, kolorystyką i nastrojem przenoszące w przeszłość. A na nich Felcia - cudny urwis, którego wizerunek wywołuje uśmiech na twarzy. Paweł Pawlak o przeszłości opowiada z lekkością, prostotą i humorem, dbając o wyjaśnienia kwestii, które dla dzieci mogą być niezrozumiałe. Są tu proste historie o codzienności, które są podróżą w czasie, ale i okazją do refleksji nad tym, co się zmienia, a co pozostaje niezmienne. Zróżnicowane, luźne opowiastki skoncentrowane wokół pełnokrwistej bohaterki mają w sobie mnóstwo ciepła i nostalgii. Lektura Felci dla nas może być sentymentalną podróżą do lat dziecięcych, dla naszych pociech okazją do spojrzenia na dzieciństwo swoich rodziców czy dziadków. Wszyscy zaś będą świetnie się bawić. I to mimo że książka nie ma ciągłej fabuły, a jest - jak wskazuje tytuł - zbiorem szkiców, obrazków z felcinej codzienności. Ja już mam do Felci wielki sentyment i uśmiecham się na sam widok jej twarzyczki na okładce.
zaczytASY - awatar zaczytASY
ocenił na 7 3 lata temu
Projekt Święta Magdalena Szczepańska
Projekt Święta
Magdalena Szczepańska
„Projekt święta” to ciepła, pełna humoru opowieść o grupie dzieci mieszkających w jednej kamienicy, które z entuzjazmem przygotowują się do świąt. Gdy brakuje śniegu, dzieci zaczynają obawiać się, że Święty Mikołaj nie zdoła dotrzeć do ich domów. Postanawiają więc wziąć sprawy w swoje ręce i upewnić się, czy Mikołaj poradzi sobie z zadaniem – planują wyprawę, aby go odwiedzić. Bohaterowie dzielą się na trzy grupy, każda z konkretnym zadaniem. Jedna przygotowuje wyroby ceramiczne na jarmark w Niemczech, gdzie ponoć można spotkać samego Mikołaja. Druga grupa zajmuje się pieczeniem pierniczków, a trzecia zbiera fundusze na podróż. Dzięki wsparciu rodziców organizują wyjazd i faktycznie mają okazję spotkać Mikołaja! Co więcej, dzieci przygotowują dla niego specjalny prezent, a także upominki dla swoich rodziców, które mają zostać wręczone przez Świętego. Ich organizacja, pomysłowość i chęć pomagania innym są godne podziwu. Książka nie tylko bawi, ale też uczy – dzieci poznają tradycje świąteczne z różnych krajów, co poszerza ich wiedzę i rozwija ciekawość świata. Tekst przepełniony jest dziecięcą radością, zabawnymi dialogami i kreatywnymi pomysłami. Autorka w prosty, ale bardzo ciepły sposób przemyca wartości takie jak współpraca, bezinteresowność i radość z dawania. „Projekt święta” jest doskonałą lekturą dla całej rodziny, szczególnie w okresie przedświątecznym. Dzięki 24 rozdziałom można potraktować ją jako kalendarz adwentowy, codziennie odkrywając nową część opowieści. Forma audiobooka również sprawdza się świetnie – historia angażuje i bawi, a mądre przesłanie trafia nawet do najmłodszych odbiorców. To piękna, pełna świątecznego ducha książka, która łączy humor, dziecięcy zapał i uniwersalne wartości. Idealna do wspólnego czytania w oczekiwaniu na Boże Narodzenie!
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 7 1 rok temu
Ostatnia owca Ulrich Hub
Ostatnia owca
Ulrich Hub Jörg Mühle
Książka na pozór religijna, trochę świąteczna, przy tym bardzo humorystyczna dla dzieci i dorosłych. Twarda okładka. Wyrazista czcionka. Śmieszne kolorowe rysuneczki. Opowieść sprowadza się do wydarzeń religijnych prawdziwych , jakie miały miejsce ponad 2000 lat temu a mianowicie do narodzin Chrystusa. Ale to tylko ten jeden akcent. Nic nie jest nazwane po imieniu , nawet występujący król Herod. Jest to książka drogi , ale nie ludzi tylko puszczonych samopas owiec. Przenosimy się niby do tamtych czasów, ale jesteśmy we współczesnych. Właściwie to dokładnie nie jesteśmy w żadnym czasie bo są one akurat poplątane do granic możliwości. Głównymi bohaterkami jest stado owiec sztuk 7. Każda ma swoje imię: z przedziałkiem na boku, wiecznie zakatarzona, z aparatem nazębnym, ze złamaną nogą w gipsie, w czapce, z opaską na oku, ostatnia. Są same bez opieki , pasterze zniknęli bez śladu. Postanawiają szukać swoich opiekunów, którzy tylko plecaki po sobie zostawili na łące. Przy okazji wędrówki napotykają na różne zwierzaki , jak woła, osła, wielbłądy, którzy przekazują im informacje o wiekopomnym wydarzeniu, które jest tu potraktowane z przymrużeniem oka. Jest gwiazda betlejemska na niebie , która prowadzi do stajenki, w której urodziło się dziecię/ płeć nieznana/, które ma uratować świat. Ciało niebieskie a tu nawet wpadające w czerwień widziane przez różne osobniki jako kometa, jako zastęp aniołów oraz UFO. Tu każda odpowiedź jest dobra. To nie jest żaden paszkwil na religię, nie obraża niczyich uczuć religijnych. To Betlejem z punktu widzenia owiec. Dużo tu absurdów, komicznych sytuacji. Pomieszania z poplątaniem. Nie ma komórek, telewizji ,a jest aparat na zęby. Owce dziwią się ,że jak może dzieciątko rodzić się w żłobie, skoro można było wcześniej zarezerwować miejsce w hotelu. Tego typu przekręty. Książkę może przeczytać każdy i stary i młody , katolik , ateista i każdy jeszcze innej wiary. Myślę, że wszystkim i tak się spodoba. Dzieci małe nie zrozumieją treści. Dla nich będzie tylko Boże Narodzenie i owce idące do stajenki. Ale nie brońmy im tego, czytajmy. Książka jest krytyką na komercjalizację świąt, każdy dorosły to zauważy. Uważam , że bardzo udana pozycja. Coś zupełnie innego, co można czytać i przez cały rok , a nie koniecznie przed gwiazdką. Polecam! Będzie dużo śmiechu i zabawy, porównywanie koordynacji możliwości czasowych z występującymi wydarzeniami. Wybierzecie sobie owcę, którą najbardziej lubicie. My pokochaliśmy prawie jednomyślnie tę w czapce.
Anka - awatar Anka
oceniła na 9 1 rok temu
Noc strachów Katarzyna Wasilkowska
Noc strachów
Katarzyna Wasilkowska
Kiedy płomienie niewielkiego ogniska rzucają łunę na pień starego drzewa, dostrzec można siedzące pod nim postacie. To dzieci czasu zarazy. Istniało ogromne ryzyko, że oderwane od swoich komputerów nie będą pamiętały, jak ze sobą rozmawiać bez słuchawek i mikrofonów, one jednak dają się ponieść (wciąż tlącej się w nich) wyobraźni. A ta podsuwa im niesamowite historie, które opowiadają sobie teraz, otoczeni czernią upstrzoną nieskończonością gwiazd, które niewiele noszą w kwestii widoczności... W tę noc czarną niczym trumienne buty, poznajemy opowieść o pierwszej osobie, która sprowadziła się na ulicę Słoneczną (jedynie z nazwy) i jaki ma ona związek z domem dzieci rzeźnika. Dowiadujemy się, co robił ojciec Władzia, gdy „nerw wysuszał mu gardło” i dlaczego chłopiec zakopał pod drzewem słoik. Co z jego historią ma wspólnego kobieta w chustce na głowie i z wiaderkiem koźlarzy, która opowiada o zgliszczach domu? Aż w końcu poznamy Ewarysta Pączka, który miał ogromny wkład we współczesną kryminalistykę. Kiedy czytałam tę książkę, przypomniały mi się obozy harcerskie, na które jeździłam lata temu. Właśnie wtedy, grzejąc się wieczorami przy ognisku, opowiadaliśmy ze znajomymi równie przerażające historie, po których ciężko nam było oprzeć głowy na poduszkach. Robiliśmy sobie prawdziwą „Noc strachów”, więc książkę Katarzyny Wasilkowskiej o tym samym tytule przeczytałam z ogromną przyjemnością, choć dzieciom pokażę ją dopiero za jakiś czas. Mnie bardzo się ona podobała, ale myślę, że jest ona przeznaczona dla czytelników powyżej dziesiątego roku życia. Autorka znakomicie buduje napięcie i tworzy PRZECUDOWNE zdania. Przyznajcie, że „(…) opowieść tej nocy unosi się na mlecznych welonach mgły” brzmi upiornie, ale jakże romantycznie! A takich perełek jest tu od zatrzęsienia! Bardzo doceniam współczesne akcenty w każdej z przedstawionych tu opowieści. Mama Kostka słucha w aucie Ramonesów na poprawę humoru, a bohaterowie pokazują sobie pliki w telefonach, podczas gdy inni kombinują, „jak załatwić wszystkich w Fortnite”. Czyli można uzupełnić tekst o aktualne potrzeby młodzieży z korzyścią dla całości tekstu literackiego. I w przypadku tej książki zupełnie nie przeszkadza mi, że ilustracje Moniki Pollak są czarno-białe, wręcz przeciwnie!, idealnie wpasowały się w atmosferę grozy. Jednym słowem: kolejna (zabójczo fajna!) książka z serii z dreszczykiem od Wydawnictwa Literatura, którą serdecznie polecam. Pod warunkiem, że nie boicie się wspomnień, które trzymają się życia, a wybrzmiewają wyjątkowo dobitnie w ciemności nocy…
chwilopylnie - awatar chwilopylnie
ocenił na 8 1 rok temu
Drań, czyli moje życie z jamnikiem Zofia Stanecka
Drań, czyli moje życie z jamnikiem
Zofia Stanecka Marianna Sztyma
Przestawiam Wam historię bardzo poruszającą i zabawną, momentami smutną, ale szybko niosącą ukojenie, pełną mądrych treści, podanych w szalenie przyjemny sposób. Zofia Stanecka napisała opowieść osadzoną w niełatwych czasach ale świetnie wyważoną mimo wszystko lekką narracją oraz naprawdę sporą dawką psich anegdot, podanych w przezabawny i pełny uroku sposób. Oto Drań, nazywany też Dranisławem lub Draniuszkiem. Najszczęśliwszy dzień w życiu Zosi to ten, kiedy jamnikowaty szczeniak trafia do jej rodziny. Wyczekany, ukochany Draniuszek przypomina małą kulkę „pachnącą ciepłym mlekiem i suszonym na słońcu prawdziwkiem”. Nic dziwnego, że od razu udaje mu się skraść serca wszystkich domowników, a w przypadku Zosi nawet większą część jej łóżka 😊.Tak zaczyna się historia pełna miłości do charakternego czworonoga. Z czasem nasz psi bohater, ujawnia też swoją silną osobowość. Kiedy trzeba potrafi być obrońcą, a innym razem powiernikiem w trudach dorastania. „Drań. Czyli moje życie z jamnikiem” to książka z mnóstwem niezwykle dowcipnych psich opowiastek, które zarysowują sceny z życia z psem w sposób fenomenalny, sprawiając, że parskniecie śmiechem, zdając sobie jednocześnie sprawę z tego, że rodzicom Zosi pewnie nie raz jeżył się włos na głowie, gdy przyłapywali Drania w centrum wydarzeń co najmniej kłopotliwych. A jednak pogryzione kapcie, zniszczone zabawki, przeżute książki czy pościel nieustannie pokryta draniową sierścią, choć uświadamiają jakie trudności mogą napotkać właścicieli czworonogów, budzą w sercach czułość i ciepło, a nie złość i frustrację. Obserwując relację pani Zofii, to jak przedstawia swoje wspomnienia z dzieciństwa, można być pewnym tego, że jeśli psa obdarzy się miłością, to w zamian dostanie się jej po tysiąckroć więcej, bo psy kochają całym sobą! W książce nie mogło zabraknąć świetnych ilustracji Marianny Sztymy, które idealnie dopełniają treść i tworzą świetne podsumowanie znanych prawd o jamnikach. W końcu każdy wie, że śpiący jamnik zwiększa swoją wagę i objętość, a niechętny do współpracy jamnik zyskuje na przyczepności do podłoża😊.Nie brakuje tu także mądrych treści. O czym warto pamiętać w czasie spacerów z jamnikiem?Przekonajcie się sami! @bajkowy.zawrot.glowy
Basia Ott - awatar Basia Ott
ocenił na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Cynowy rycerzyk

Więcej
Emilia Kiereś Cynowy rycerzyk Zobacz więcej
Emilia Kiereś Cynowy rycerzyk Zobacz więcej
Emilia Kiereś Cynowy rycerzyk Zobacz więcej
Więcej