rozwiń zwiń

Better than you

Okładka książki Better than you
Ann Holly Wydawnictwo: Imagine Books Cykl: Better than you (tom 1) literatura młodzieżowa
414 str. 6 godz. 54 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Better than you (tom 1)
Tytuł oryginału:
Better than you
Data wydania:
2024-03-08
Data 1. wyd. pol.:
2024-03-08
Liczba stron:
414
Czas czytania
6 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367558204
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Better than you w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Better than you



książek na półce przeczytane 719 napisanych opinii 617

Oceny książki Better than you

Średnia ocen
7,4 / 10
99 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
348
254

Na półkach:

Sięgając po lekturę "Better than you" nastawiałam się na banalną historię rodem z "Plotkary", gdzie banda bogatych snobów będzie w przerywniku między imprezami uczęszczać do szkoły.
Już po paru stronach zorientowałam się, że czeka mnie prawdziwa literacka szkoła życia. Powieść przedstawia losy bohaterów, którzy opisują tocząca się wokół nich akcję z ich własnej perspektywy. I tak też poznajemy losy Matta, Kovu, Jess, Summer i Angeli.
Ta ostatnia pochodząca z sierocińca niezwykle zdolna dziewczyna dostaje od losu szansę i trafia do elitarnej szkoły Drumford, gdzie uczą się tylko najbogatsi. Jest to bardzo dobra szkoła, by nie podkreślić, jedyna najlepsza. Summer równocześnie z Angelą przyjeżdża do elitarnej szkoły w ramach wymiany uczniowskiej.
Jess, obrzydliwie bogata młoda kobieta zawsze dostaje to, czego chce i za wszelką cenę pnie się po szczeblach kariery. Chce być sławna i utrzymać swoją pozycję w szkole, czyli na samym szczycie. Jednocześnie boryka się z poważnymi problemami, które musi tłumić specjalnym, wyciszającym syropem.
Jej wymuszony związek z Mattem ma im obojgu przynieść oczekiwane profity. Po uzyskaniu swojego celu, z wielką pompą po prostu się rozstaną. Najważniejsze to nie schodzić wszystkim z ust, obojętnie jak by o nich nie mówili byleby tylko byli priorytetem i w temacie. I nie tracili prestiżu.
Spotkanie Matta i Angeli przynosi taki efekt, że to właśnie tych dwoje naturalnie ma się ku sobie i niestety nie mogą nic na to poradzić. Doskonale się rozumieją i mają wspólne pasje. Ku rozczarowaniu Jess nowo przybyła "sierota" dzieli z nią pokój. Dziewczyny tym bardziej nie pałają do siebie sympatią i czy tego chcą czy nie stają się rywalkami.
Odnoszę jednak wrażenie że obecność dwóch nowych osób płci pięknej nie tylko dla Matta ale i dla Kovu nie pozostaje bez znaczenia. Stają się oni od tego momentu jakby lepsi. Dotychczasowe życie Kovu kręciło się wokół nowych damskich zdobyczy, a gdy uzyskał zamierzony efekt pozbywał się panny bez skrupułów. Obecność Angeli i Summer ma znaczący wpływ na ich nowe otoczenie.
Nie brakuje jednak kłamstw, manipulacji i jednostronności i to zarówno ze strony rówieśników jak i pedagogów. Oczywiście kryją się za tym zwyczajnie finanse i żądza władzy.
Do tej chwili nie potrafię się z tym pogodzić, uważam to za objaw niekompetencji i nieodpowiedzialności. Ci, którzy powinni dać dobry przykład swoim podopiecznym niestety tego nie robią, dają się po prostu włożyć komuś w kieszeń, czy też przekraczają granice.
Powieść wciągnęła mnie od pierwszych stron, była bardzo ciekawa i niosła przekaz.
Gdy dobiłam do ostatniej strony pojawiło się rozczarowanie, że to już koniec a ja dalej nie znam odpowiedzi na szereg męczących mnie pytań 😊
Nadmienię również, że po raz pierwszy miałam okazję czytać i mieć w rękach książkę, która posiada ręcznie malowane brzegi, wygląda jak prawdziwe dzieło sztuki. Czytelnik ma wrażenie że trzyma w rękach prawdziwą perełkę ❤️
Czekam na ciąg dalszy i to z ogromną niecierpliwością. Polecam!

Sięgając po lekturę "Better than you" nastawiałam się na banalną historię rodem z "Plotkary", gdzie banda bogatych snobów będzie w przerywniku między imprezami uczęszczać do szkoły.
Już po paru stronach zorientowałam się, że czeka mnie prawdziwa literacka szkoła życia. Powieść przedstawia losy bohaterów, którzy opisują tocząca się wokół nich akcję z ich własnej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

267 użytkowników ma tytuł Better than you na półkach głównych
  • 146
  • 117
  • 4
34 użytkowników ma tytuł Better than you na półkach dodatkowych
  • 12
  • 9
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dokąd zaniesie nas wiatr Anna A. Sosna
Dokąd zaniesie nas wiatr
Anna A. Sosna
"Nie myślmy o tym. Dogadaliśmy się na początku, że lecimy tam, dokąd zaniesie nas wiatr." Przyznam, że nie spodziewałam się tylu emocji i wzruszeń po "Dokąd zaniesie nas wiatr" Anny A. Sosny. Mając na uwadze tytuł i patrząc na okładkę wyobrażałam sobie lekką, wakacyjną historię, w której wątek romansowy odgrywa główną rolę. Z jednym tylko trafiłam. Ta książka to opowieść o miłości, ale takiej dojrzałej, wymagającej poświęceń. Jednak przede wszystkim, "Dokąd zaniesie nas wiatr" to świadectwo niesprawiedliwości losu, który nie rozdaje równych kart. Na szczęście są ludzie, którzy nawet z takim zestawem potrafią okazać się wygranymi. Teraz, świeżo po lekturze książki, patrzę na jej okładkę z sentymentem. Widzę już nie tylko wycinek wakacyjnej rzeczywistości, ale też niewyobrażalne cierpienie, które stało się udziałem bohaterów tej historii. Nic tego nie zapowiadało... Choć prolog wzbudził we mnie lekki niepokój, po pewnym czasie emocje te zostały wyparte przez wrażenia lekkości i beztroski, bo z tym właśnie kojarzy się lato i wakacyjne wojaże. Wyobraźcie sobie dwoje bohaterów: Hanię i Michała, przemierzających kamperem najpiękniejsze miejsca Polski. Przyznam, że sama miałabym ochotę wybrać się w taką podróż, nie oglądając się na nikogo i na nic. Gdy autorka zrzuciła na czytelników pierwszą bombę, owszem, poczułam się zaskoczona, ale wciąż tkwiła się we mnie nadzieja na szczęśliwe zakończenie tej historii. Niestety w miarę rozwoju akcji sytuacja głównych bohaterów stale się pogarszała. Moje serce krwawiło w oczekiwaniu na najgorsze, zbliżające się w zastraszającym tempie. Mocno kibicowałam związkowi Hani i Michała, jednak w głębi serca wiedziałam, że w tym wypadku szczęśliwy finał nie będzie możliwy. Jedyny zgrzyt poczułam w momencie "sprawdzianu" Hanki, który okazał się dla niej zbyt trudny. Owszem, rozumiem jej motywy postępowania, ale zrobiło mi się w tamtym momencie naprawdę przykro. Tak bardzo chciałam utulić Michała i przeprosić go za postępowanie dziewczyny... Bałam się zakończenia i tego, co ma się wydarzyć, jednak Michał okazał się naprawdę odpowiedzialnym chłopakiem. Potrafił w pełni wykorzystać swój potencjał i odejść na własnych warunkach. Wydarzenia z końcowych partii książki dowodzą, że chłopak dojrzał i stał się odpowiedzialnym młodych człowiekiem, który nie zawahał się poświęcić w imię dobra drugiej osoby. Finał wycisnął łzy z moich oczu i wywołał drżenie serca. Choć byłam na niego przygotowana i tak zalało mnie morze doszczętnie obezwładniających emocji. "Dokąd zaniesie nas wiatr" okazało się ogromnym zaskoczeniem. Zupełnie nie spodziewałam się takiego ładunku emocjonalnego po tej historii. Jestem szczęśliwa, że mogłam się z nią zapoznać i w sercu przeżyć to, co spotkało bohaterów. Moja ocena 9/10.
kasienkaj7 - awatar kasienkaj7
ocenił na 9 1 rok temu
Nie będzie z tego love story. Tom 2 Agnieszka Karecka
Nie będzie z tego love story. Tom 2
Agnieszka Karecka
Czy korzystałaś/eś kiedyś z aplikacji randkowej? 🤔 Nie wiem, czy ktoś to jeszcze pamięta, ale kiedyś była taka strona jak „sympatia” i miałam tam konto. 🤭 ** ** ** „Prawdziwa miłość to coś więcej niż motyle w brzuchu. To umiejętność milczenia razem i rozmowy bez słów. To poczucie bezpieczeństwa, ciepła, zrozumienia i szacunku. To przyjaźń z dodatkowym bonusem.” Drogi czytelniku. Dziś zabieram cię do Świdnicy. Tam poznamy główną bohaterkę, która ma pecha w miłości oraz bohatera, który chce odpocząć od wielkomiejskiego pędu, więc wraca w rodzinne strony. Co, jeśli miłość czeka na tych dwoje tuż za rogiem? A dokładniej za drzwiami naprzeciwko… idziemy sprawdzić, czy się zaskoczą? Jeśli tak to chwyć moją dłoń i ruszamy. 🫴🏼🤗 „Nie będzie z tego love story. Tom 2” to kolejna część serii „Nie będzie z tego happy endu” napisana przez Agnieszkę Karecką. Według mnie to bardzo dobra lektura, z barwnymi bohaterami, uświadamiająca nas jak trzeba być ostrożnym w zawieraniu znajomości, chociażby przez aplikacje randkowe. A wszelakie plotki mogą bardzo, ale to bardzo ranić osoby, na których nam zależy. 🙂 Fajnie spędziłam czas z bohaterami, trochę się pośmiałam, trochę wyluzowałam, trochę mnie denerwowali słabą komunikacją i domysłami, jednakże włożyłam ich buty i przeszłam się ich ścieżkami. Na koniec zastanawiałam się nawet czy w ebooku nie zabrakło jakichś stron, bo koniec potoczył się dość szybko. 🤭 Powieść taka jak ta idealnie sprawdzi się podczas wakacji, gdyż lekki i przyjemny styl pisania autorki fajnie wprowadza nas w świat zupełnie innych emocji niż te, które przeżywamy na co dzień. Niemniej jednak podczas czytania może Wam się zrobić chłodniej, gdyż akcja toczy się zimą. 🤭 Trochę u mnie na półce poleżała, ale jak już się w końcu za nią zabrałam, to nie żałuję, chociaż nie mogę powiedzieć, żeby jakoś mocno mnie zachwyciła. Aczkolwiek była to bardzo dobra, odprężająca lektura. :) Jestem ciekawa, jakie przeżycia pisarka zafundowała bohaterom w ostatnim tomie z serii. Może kiedyś się przekonam. 🤗
caly_swiat_patrzy - awatar caly_swiat_patrzy
ocenił na 7 9 miesięcy temu
Flame Moon  Jedersafe
Flame Moon
Jedersafe
„Flame Moon” On chce jej wszystko przypomnieć i ponownie w sobie... IG:@podroze.z.bocianem Ulotne wspomnienia. Widzę jak przez mgłę, lecz cały czas jesteś u mojego boku. Próbowali mnie... Ten koszmar wciąż powraca, depcząc po piętach. On jest jej zaproszeniem do piekła. Książka jest małą cegiełką, ma ponad 600 stron, ale kompletnie tego nie odczułem, dzięki stylowi pisania autorki. Jedersafe potrafi budować napięcie, gdzie jeszcze jeden rozdział kończy się na czytaniu kolejnych. Mamy emocje, akcję, mrok, luźną rozmowę, lecz obyło się bez zbędnych opisów. Akcja powieści rozpoczyna się od prób przywrócenia wspomnień Francy. Fajnie został poprowadzony ten wątek, bo dzięki niemu czytelnik może przypomnieć sobie niektóre sytuacje z poprzedniej części. Następnie otrzymujemy motyw wyścigów samochodowych. A co będzie dalej? Musicie przekonać się sami. Mroczne akcenty z chęcią wyrównania rachunków. Cisza z pierwszego tomu przemieniła się w burzę, która spadła na Naszych bohaterów. Wszystko ma płonąć. Francy i Dominic są cudowni, ich relacja również. Wspólne rozmowy, spędzony czas, to jaki mieli do siebie stosunek, wszystko było na swoim miejscu. Momenty, w których czule ze sobą gawędzą, powodowały ciepło na sercu. Ta dwójka jest w stanie pójść za siebie w ogień. Zakończenie jest typu: „Kiedy myślisz, że już wszystko się ułoży, autorka ma inne zamiary”. Takie będzie najlepsze określenie. Z dużym zaciekawieniem sięgnę po ostatnim tom Trylogii Universe. Niebawem pojawi się recenzja „Houdiniego” oraz „Destiny Moon”. Moja ocena: 8⭐/10⭐. Dziękuję 🫶.
Szymon - awatar Szymon
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Opowieści z Bagien. Zaśpiewaj dla mnie Magdalena Kwiecień
Opowieści z Bagien. Zaśpiewaj dla mnie
Magdalena Kwiecień
Tytuł: Opowieść z bagien. Zaśpiewaj dla mnie Autor: Magdalena Kwiecień Wydawnictwo: Vibe ,,... Znienacka poderwał się i rzucił mi się do gardła. Pomimo elementu zaskoczenia szybko sobie z nim poradziłam. Był jeszcze bardzo słaby, a ja miałam za sobą wiele walk, dlatego po kilku sekundach leżał i wił się na podłodze. Tym razem zadałam mu dotkliwy ból, by zapamiętał, że ze mną w ten sposób się nie pogrywa. Zawsze będę od niego potężniejsza, nawet jak już w pełni się ukształtuje..." Ona: Zadziorna czarownica, buntująca się przeciwko tradycjom klanu... On: Zadufany w sobie rockman, uważa się za pępek świata... Połączeni zdarzeniem, które wywróci ich życie do góry nogami!!! Kostroma, gdy tylko usłyszała pierwszy utwór Diabłów Tasmańskich, oszalała na punkcie wokalisty. Dawid, popełni błąd, który zmieni jego życie już na zawsze i splecie jego losy z rudą czarownicą... Co z tego wyniknie? Czy pogodzi się z życiem jakie go czeka? Czy Kosma, w desperacji, podjęła dobrą decyzję? I najważniejsze... co ma w planach, względem Nich, PRZECZUCIE?!? Książka super 🔥 Romantasy połączone z Urban fantasy, które Was zaskoczy i pochłonie. Niby słodka i ckliwa, a jednocześnie zaskakuje momentami grozy! Moje klimaty, więc polecam z całego ❤️ i pędzę czytać kolejny tom, bo jestem ciekawa, czym uraczy nas autorka w kolejnej części ,,Opowieści z Bagien" 🔥😍
Karolina - awatar Karolina
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Głęboko pod powierzchnią Konrad Makarewicz
Głęboko pod powierzchnią
Konrad Makarewicz
Oto przed Wami nie tylko historia miłosna, lecz coś więcej… Książka ta porusza kwestie emocjonalne, psychologiczne i egzystencjalne, a także pokazuje wpływ trudnych doświadczeń zewnętrznych na wewnętrzny świat bohaterów. ---------- Tymon i Nadia. Dwoje ludzi. Ich relacja ma zarówno romantyczne, jak i destrukcyjne oblicze. Niedojrzałość obojga tylko pogłębia tę mroczną część ich związku… Tymon wyjeżdża do Szwecji, by zarobić na życie i zapewnić w ten sposób lepszy start sobie i Nadii. Po pewnym czasie dziewczyna dojeżdża do niego. Jednak ta relacja nie jest już tą, którą Tymon pozostawił wyjeżdżając. Odczuwalne pomiędzy nimi napięcie narasta, a po pewnym czasie Nadia… znika. Mężczyzna wyrusza jej śladem do Norwegii, lecz jego poszukiwania kończą się fiaskiem. Wraca więc do Polski, gdzie zrozpaczony próbuje ułożyć sobie życie. Czy mu się to uda? Czy demony przeszłości o nim zapomną? ---------- Od pierwszych stron towarzyszyło mi lekko wyczuwalne napięcie. Sączyło się, jak topniejące sople. Powoli, acz konsekwentnie. Autor z ogromną dokładnością odsłaniam przede mną kolejne warstwy związku Tymona z Nadią, pokazując, że pod powierzchnią czułości kryją się lęki, frustracje i potrzeba kontroli. Zostałem wciągnięty w toksyczną relację, w przestrzeń, gdzie rządzą autodestrukcyjne mechanizmy. Doświadczyłem niepewności, zazdrości i desperacji. Kiedy wkroczyłem w świat działań wojennych, poczułem jak dramat jednostki zaczął splatać się z dramatem świata stając się odbiciem chaosu. ---------- Napięcie. Ból. Miłość. Tutaj nie było miejsca na upiększanie. Autor tak zbudował tę opowieść, że każdy rozdział niósł ze sobą atmosferę niepewności i napięcia, a ja jako czytelnik poddawałem się temu zadając sobie pytanie – czy to jeszcze miłość czy może już chora obsesja? ---------- Ta powieść nie jest łatwą historyjką. To opowieść o tym, jak cienka jest granica między namiętnością a zatraceniem. Zadaje trudne pytania i zostawia bez odpowiedzi – sam musiałem je w sobie odnaleźć. Polecam!
krzychu_and_buk - awatar krzychu_and_buk
ocenił na 7 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Better than you

Więcej
Ann Holly Better than you Zobacz więcej
Ann Holly Better than you Zobacz więcej
Więcej