Anglia. Czas na herbatę
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Podróżnicza
- Data wydania:
- 2025-03-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-03-12
- Liczba stron:
- 340
- Czas czytania
- 5 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368370393
Czym jest „banter” i co łączy go z pubem?
Dlaczego im dalej na północ, tym Anglicy są milsi?
Czy w Anglii leczy się wszystko paracetamolem?
Położona na wyspie Anglia zawsze stanowiła wyzwanie dla najeźdźców i schronienie dla migrantów. Przez wieki przewodziła największemu imperium świata, co widać w klasowym podziale społeczeństwa oraz popularności monarchii. I choć przez pozostałe narody brytyjskie bywa nazywana czarną owcą Zjednoczonego Królestwa, to ona dała światu Jane Austen, Sherlocka Holmesa oraz Jamesa Bonda. Bez Anglików nie znalibyśmy sztuki narzekania, pubów, five o’clock czy fish and chips.
To opowieść o współczesnej wielokulturowej Anglii, kraju, gdzie najliczniejszą mniejszością są Polacy, ochrona zdrowia działa całkiem sprawnie, a pub staje się miejscem łączącym społeczeństwo, które nadal próbuje odnaleźć się po brexicie. Jednocześnie to wyprawa przez wieki burzliwej historii, urokliwe zakątki i wrzosowiska aż do centrum angielskości – Londynu.
Kup Anglia. Czas na herbatę w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Anglia. Czas na herbatę
Zmierzch imperium
Anglia to największa część Zjednoczonego Królestwa, znana z bogatej historii, która sięga czasów rzymskich. Jej krajobraz łączy w sobie malownicze wzgórza, rozległe równiny oraz zielone pastwiska. To właśnie tutaj znajdują się jedne z najbardziej rozpoznawalnych zabytków Europy, takie jak Stonehenge, zamek Windsor czy Muzeum Brytyjskie. Miasta, zarówno te duże, jak Londyn czy Manchester, jak i mniejsze, zachwycają różnorodnością kulturową oraz wyjątkową architekturą.
Stolica Anglii jest jednym z najważniejszych centrów finansowych i kulturalnych świata. Oferuje niezliczone atrakcje, wśród których znajdują się muzea, teatry, pałace i mosty. Kraj ten słynie również z długiej tradycji literackiej — to stąd pochodzili William Shakespeare, Charles Dickens czy Jane Austen. Łączy nowoczesność z tradycją, tworząc wyjątkowy klimat, który przyciąga miliony turystów każdego roku.
„Anglia. Czas na herbatę” Marty Dziok-Kaczyńskiej to interesująca pozycja, ale mam wrażenie, że o niewykorzystanym potencjale. Autorka, mieszkająca już pół życia na Wyspach Brytyjskich, podzieliła się swoimi spostrzeżeniami o ludziach, instytucjach i atrakcjach. Jednak w tym wszystkim czegoś brakuje. Zbyt ogólnikowe podejście do tematu ostatnio bardziej mnie irytuje, niż cieszy. Redaktor prowadzący mógł więcej wycisnąć z tej cytryny i niekiedy podzielić się uwagami dotyczącymi poszczególnych fragmentów.
Marta Dziok-Kaczyńska razem z rodziną mieszka w Londynie, więc wiele fragmentów książki dotyczy właśnie tego miasta i jego okolic. W efekcie inne regiony Anglii potraktowane są po macoszemu. Autorka oczywiście o nich wspomina, stara się nawet napisać coś więcej, ale nie jest to przekonujące. Zbyt wiele tematów jest ledwie zaczętych, bez głębszej analizy czy bardziej szczegółowego opisu. Moim koronnym przykładem będzie fragment dotyczący picia herbaty. Wiecie, dlaczego Anglicy dolewają do niej mleka? Ja się dowiedziałem, ale nie z książki, a z internetu. A przecież aż się prosi, aby opisać to zagadnienie szerzej. Zwłaszcza że kilka stron więcej bez problemu by się zmieściło, nawet kosztem wielu zdjęć.
Oczywiście to nie jest tak, że autorka nie potrafi nas zaciekawić. Wiele fragmentów jest interesujących, a samą książkę czyta się bardzo przyjemnie i szybko. Marta Dziok-Kaczyńska dzieli się licznymi ciekawostkami, których mieszkańcy pozostałej części kontynentu zapewne nie znają. Opisuje także swoje doświadczenia związane z opieką lekarską, brexitem, szkolnictwem, monarchią, klasami społecznymi czy kuchnią. W tych momentach lektura jest więcej niż satysfakcjonująca i wartościowa, gdyż Anglia to kraj, o którym wiemy naprawdę sporo, między innymi z filmów czy seriali, a jednak autorka potrafi nas czymś zaskoczyć.
„Anglia. Czas na herbatę” to książka na dwa wieczory. Lekka, łatwa i przyjemna. Serwująca osobistą perspektywę autorki o tym kraju. Jak zwykle czuję niedosyt, ale z tym chyba już nic nie zrobię. Może po następnej książce będę bardziej usatysfakcjonowany. W kolejne czeka już na mnie pozycja o Chorwacji. I kolejna literacka wyprawa.
Michał Wnuk
Oceny książki Anglia. Czas na herbatę
Poznaj innych czytelników
873 użytkowników ma tytuł Anglia. Czas na herbatę na półkach głównych- Przeczytane 530
- Chcę przeczytać 329
- Teraz czytam 14
- 2025 84
- Posiadam 38
- Audiobook 25
- Legimi 10
- Audiobooki 9
- 2026 8
- Reportaż 7
Opinia
Na plus trzeba zaliczyć wielość ilustracji i poruszonych tematów, które sprawiają, że czyta się super szybko, lekko i bez bólu głowy z nadmiaru szczegółów. Autorka żyje w Anglii, więc można zawierzyć jej osądom w wielu aktualnych kwestiach, jak służba zdrowia czy szkolnictwo, czy jej znajomości słownictwa, które niełatwo znaleźć w podręcznikach do nauki angielskiego.
Przewodnik jest mocno subiektywny i pełen osobistych wtrętów i przeżyć oraz prywatnych zdjęć Autorki i jej dzieci; przyznam, że po raz pierwszy spotkałam się z takim przedstawieniem tematu, gdzie ego autora równoważy treść.
Na plus trzeba zaliczyć wielość ilustracji i poruszonych tematów, które sprawiają, że czyta się super szybko, lekko i bez bólu głowy z nadmiaru szczegółów. Autorka żyje w Anglii, więc można zawierzyć jej osądom w wielu aktualnych kwestiach, jak służba zdrowia czy szkolnictwo, czy jej znajomości słownictwa, które niełatwo znaleźć w podręcznikach do nauki...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to