
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Rewolucja w imię Allaha

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- powieść historyczna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1979-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1979-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
Publikacja Wojciecha Giełżyńskiego opisująca rewolucję irańską, na fali której zakończyło się wielowiekowe panowanie szachów.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Rewolucja w imię Allaha w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Rewolucja w imię Allaha
Poznaj innych czytelników
85 użytkowników ma tytuł Rewolucja w imię Allaha na półkach głównych- Przeczytane 46
- Chcę przeczytać 39
- Posiadam 16
- Audiobooki 4
- Audiobook 2
- Maghreb, Misr, Mashrek, Turcja, Azja Mn., Iran, Afganistan 1
- Historia 1
- Literatura faktu, biografie, słowniki 1
- T: Bliski Wschód 1
- 2018 1
Tagi i tematy do książki Rewolucja w imię Allaha
Inne książki autora

Wojciech Giełżyński
Wojciech Stefan Giełżyński - polski dziennikarz i autor książek.
Rodowity warszawiak, absolwent SGH w Warszawie. Ekonomista z wykształcenia, po studiach zajął się dziennikarstwem. Napisał 30 książek. Otrzymał wiele nagród i wyróżnień za swoją twórczość reporterską i publicystyczną. Pracował w wielu czasopismach, pisząc reportaże krajowe oraz zajmował się problematyką Trzeciego Świata, przede wszystkim Azji. Współpracował m.in. z: "Gazetą Ludową", "Dookoła Świata", "Polityką" i "Panoramą".
W czasie swoich eskapad reporterskich odwiedził 85 krajów. Nie byłoby to jednak możliwe bez współpracy ze Służbami Bezpieczeństwa (do czego autor się przyznał).
Wojciech Giełżyński żył 84 lata.
Wybrane książki: "Aż do najdalszych granic" (Iskry, 1972),"Rewolucja w imię Allaha" (KiW,1979),"Gra o Himalaje" (Iskry, 1980),"Byłem gościem Chomeiniego" (KiW, 1981),"Nepal. Horror i sielanka" (Kurpisz S.A., 2001),"Szatan wraca do Iranu"(KAW, 2001),"Inne światy, inne drogi" (Branta, 2006),"Brechty, ściemy, marginalia" (Dom na Wsi, 2007).
Zobacz stronę autora 












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Rewolucja w imię Allaha
Trudno sobie dzisiaj wyobrazić, że Iran w latach 70-tych pod rządami Szacha Mohammada Rezy Pahlawiego był państwem świeckim, w którym kobiety miały równe prawa z mężczyznami, nie były stygmatyzowane średniowiecznymi wzorcami kulturowymi. Gospodarka kraju kwitła za sprawą wszechstronnej wymiany gospodarczej, zarówno z krajami kapitalistycznymi, jak i socjalistycznymi. Wprowadzenie zachodniego stylu życia, a także bezprecedensowy wzrost zamożności kraju, powodował ruchy oddolne najbardziej reakcyjnych grup społecznych w Iranie, nieoświeconej ludności prowincji i miejskiego proletariatu podburzanego przez islamskich duchownych obawiających się ostatecznej utraty swoich odwiecznych wpływów i apanaży, jakie sobie wydzierali w fundamentalistycznym społeczeństwie. Szach, mając świadomość jak wielką rewolucją mentalną jest nowa postać państwa, zabezpieczał ją terrorem policyjnym i administracyjnym. Miarą tego terroru były tysiące ofiar i sławetne izby tortur w katowniach tajnej policji. To miała być cena, jaką Iran miał zapłacić za wyprowadzenie kraju z mroków średniowiecza do rodziny nowoczesnych i dostatnich krajów świata. Szach w swojej megalomani nie docenił jednak oporu połączonych sił lewicowo-demokratycznych środowisk, sprzymierzonych czasowo z religijnymi fundamentalistami, niesionymi przez zmanipulowane masy. Ciekawy jestem jak dzisiaj wyglądałby Iran, gdyby Szach i jego wizja kraju przetrwały?
Książka Aleksandra Giełżyńskiego opisuje sytuację Iranu już po islamskiej rewolucji i wygnania Szacha. Jedną z przyczyn powstania był policyjny terroryzm stosowany przez upadły reżim. W wyniku rewolucji terroryzm administracyjny nowego państwa nie zniknął, lecz przeciwnie, przybrał na sile i ostrości, podsycony fundamentalistycznymi ideałami nowego ładu. Duża część opisów autora jest poświęcona niezliczonym kontrolom i szykanom ze strony różnych formacji rewolucyjnych, jak Strażnicy Rewolucji, Gwardia Rewolucyjna itp. Jest to niejeden przykład na to, jak łamiąc bat starego pana, kręci się nad sobą nowy, dużo grubszy i sroższy. Jeżeli jakiś czytelnik nie zna niuansów zarówno rewolucji w Iranie jak i światowej polityki z przełomu lat 70-tych i 80-tych, to z tej książki się ich nie dowie, a jednocześnie będzie się gubił w gmatwaninie nieuporządkowanych myśli autora. Jednocześnie od czasu powstania w naszym kraju przemysłowego syndykatu propagandy i ogłupienia społecznego za pomocą rządowych ośrodków medialnych jestem nieprzejednanym wrogiem tępej propagandy w ogóle. Gięłżyński uprawia niezgorszą propagandę od dzisiejszej, z ta różnicą, że dla swoich peerelowskich mocodawców i chlebodawców. A ci żądali, aby ukazał wydarzenia w Iranie przez pryzmat triumfu socjalistycznych idei nad zdegenerowanym kapitalizmem. Dziennikarz i pisarz zarazem, wywiązał się z tego zadnia wzorowo. Tak więc książka jest nie tylko mierna merytorycznie, ale jest też przykładem agitacyjnego dziennikarstwa na rzecz partyjnych mocodawców. Do kosza z tym!
Trudno sobie dzisiaj wyobrazić, że Iran w latach 70-tych pod rządami Szacha Mohammada Rezy Pahlawiego był państwem świeckim, w którym kobiety miały równe prawa z mężczyznami, nie były stygmatyzowane średniowiecznymi wzorcami kulturowymi. Gospodarka kraju kwitła za sprawą wszechstronnej wymiany gospodarczej, zarówno z krajami kapitalistycznymi, jak i socjalistycznymi....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie potrafię dobrze ocenić tej książki. Napisana została na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych i dziś chyba tylko znawca zagadnień związanych z irańską rewolucją islamską potrafi oddzielić w niej informacje od interpretacji, łopatologicznych i zdeformowanych socjalistyczną nowomową i ordynarną propagandą. Inną oczywiście niż dzisiaj, ale równie mocno zaciemniającą obraz całości. I chociaż nastawiłam się na odsiewanie tego typu wtrętów, w praktyce okazało się to niemożliwe. Żałuję, bo wydaje się, że quantum wiedzy o islamie, zwłaszcza islamie politycznym, mogłoby być w książce Wojciecha Giełżyńskiego całkiem spore.
Nie potrafię dobrze ocenić tej książki. Napisana została na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych i dziś chyba tylko znawca zagadnień związanych z irańską rewolucją islamską potrafi oddzielić w niej informacje od interpretacji, łopatologicznych i zdeformowanych socjalistyczną nowomową i ordynarną propagandą. Inną oczywiście niż dzisiaj, ale równie mocno...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1978. Pahlavi wprowadza stan wojenny. Persowie jednak nie odpuszczają. Setki tysięcy wkurwionych wychodzą codzień na ulice. Nie boja się już nawet sławetnych izb tortur SAVAKU.
I giną tysiącami w masakrach przy których egzekucja górników w Wujku jest precyzyjnie przeprowadzona akcja prewencyjną.
Zachód z USA na czele popiera decyzje szacha.
Trzy lata później z grubsza to samo robi w Polsce pewien generał z twarzą mapeta.
Zachód potępia zadany gwałt i solidaryzuje się z narodem polskim.
Lata lecą. Ilość hipokrytów na metr kwadratowy zachodnich salonów władzy nie maleje.
1978. Pahlavi wprowadza stan wojenny. Persowie jednak nie odpuszczają. Setki tysięcy wkurwionych wychodzą codzień na ulice. Nie boja się już nawet sławetnych izb tortur SAVAKU.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI giną tysiącami w masakrach przy których egzekucja górników w Wujku jest precyzyjnie przeprowadzona akcja prewencyjną.
Zachód z USA na czele popiera decyzje szacha.
Trzy lata później z grubsza to...