Pożegnanie z Marią

Okładka książki Pożegnanie z Marią autora Tadeusz Borowski, 830512102X
Okładka książki Pożegnanie z Marią
Tadeusz Borowski Wydawnictwo: Książka i Wiedza literatura piękna
218 str. 3 godz. 38 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
1988-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1987-01-01
Liczba stron:
218
Czas czytania
3 godz. 38 min.
Język:
polski
ISBN:
830512102X
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Pożegnanie z Marią w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pożegnanie z Marią

Średnia ocen
6,6 / 10
4144 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pożegnanie z Marią

avatar
1552
939

Na półkach: , ,

Książka Pożegnanie z Marią jest moim pierwszym spotkaniem z autorem, którego zbiór opowiadań posiadam, lecz zacząłem od jednej wydanej w serii Lektury szkolne. Ciekawość walczyła z nadzieją na przedstawienie przerażającego obrazu pod panowaniem niemieckim i chciałem dostać fabułę zmuszającą do zadumy nad wydarzeniami. Oparta zapewne na faktach i wspomnieniach jeszcze bardziej mnie intrygowała od początku.

Książka Pożegnanie z Marią jest chyba opowieścią o losach autora lub po części opartą na faktach i tego co go spotkało w czasie wojny z przeżyciami włącznie. Opisując życie pod jarzmem przybliża nam tamte czasy, pełne niebezpieczeństwa ze strony niemieckiej, kombinatorstwa, aby coś zarobić i ukazuje pomoc mimo groźby śmierci ludziom mających za sobą ucieczkę z getta. Codzienność pod parasolem okupanta jawi się przerażająco, bo nie wiadomo kiedy i gdzie zapuka śmierć do jego mieszkańców. Ukazując próbę sobie radzenia w tamtych momentach jak tylko można opisuje kombinowanie ze zdobyciem potrzebnych rzeczy i sprzedażą ze zarobkiem. Poznajemy historie poszczególnych bohaterów przybliżające ich losy i niepewną przyszłość. Ciekawie podane przez autora, który nakreślając sylwetki daje nam możliwość zapoznania się z ludzką krzywdą, niepewnością jutra, walką codzienną i nadzieją jaką mają mimo terroru okupanta. Jednak najważniejszą i przerażającą sprawą są łapanki ludzi, którzy nie mieli tyle szczęścia. Świetnie oddaje tamte czasy pełne zagrożenia, niepokoju i tragizmu sytuacji. Mając w świadomości o czasach drugiej wojny światowej i komorach gazowych do jakich wysyłano ludzi pisze naturalnie, bezpośrednio i nie owija w bawełnę. Tworzy opowieść obozową związaną ze strasznymi konsekwencjami dla ludzi, ale ukazującą początkowo zwykłe życie pod panowaniem okupanta, które wraz z rozwojem wydarzeń nabiera ponurego kolorytu. Na pewno zakończenie utworu jest niespodziewane i niestety wzbudziło wiele emocji pod koniec. Autor świetnie daje sobie radę ukazując zwyczajne życie i strach ludzi grozę terroru wiszącą nad każdym.

Książka Pożegnanie z Marią jest moim pierwszym spotkaniem z jego twórczością i całkiem udaną, a zarazem wzbudzającą wiele emocji w czasie czytania wraz z finałem. Nie wiedziałem początkowo co dostanę i jak wszystko wypadnie. Jednak po przeczytaniu nie zawiodłem się i spędziłem z uwagą czas przy książce. Na pewno tematyka poruszana przez autora będącego więźniem obozów koncentracyjnych i życia pod panowaniem niemieckim wpływa na jego pisanie. Dostałem najpierw zwyczajną historie o próbie przeżycia w tamtych czasach i kombinatorstwie bohaterów próbujących przeżyć. Jednak wraz z rozwojem wydarzeń zaciska się pętla pomału i coraz bardziej widać przerażający terror okupanta nasilający się coraz bardziej wobec ludności. Na pewno zakończenie związane z tym procederem wzbudziło wiele emocji za sprawą jednego z bohaterów. Szokujące i widać w tym rozpędzającą się machinę zagłady już nie tylko przeciwko mieszkańcom gettów, lecz zwyczajnych ludzi. Jeżeli miałbym poszukać wad to na pewno czasami sposób pisania i dialogi mogą wydawać się dziwne. Jakby nie tworzyły całości, a przypominały suchą relacje autora tak to odebrałem z wydarzeń jakie toczyły się. Pomimo tego książka jest warta przeczytania ze względu na świetne przedstawienie okrutnych czasów pod jarzmem okupanta, niepewności ludzi względem jutra, nadziei na przeżycie i oczywiście poruszanej tematyki obozowej. Przerażającej mimo upływu czasu nawet obecnie i przestrzegającej przed ponownym jej pojawieniem się. Autor ukazuje jako przestrogę wydarzenia i coraz bardziej zaciskającą się pętle wokół ludzi, gdzie każdy nie może czuć się bezpieczny. Dlatego samo fabuła mnie wciągnęła, wzbudziła podczas czytania emocje i oczywiście zakończenie potrafiło mnie zaskoczyć przynosząc szok oraz smutek. Pierwsze moje spotkanie z twórczością autora było świetne.
Pożegnanie z Marią okazało się warte przeczytania, poruszające tematykę obozową, terroru niemieckiego, kombinowania i walki każdego dnia o przeżycie. Nawet zakończenie rozwaliło mnie zupełnie emocjonalnie, bo tego nie spodziewałem się licząc na bardziej szczęśliwy koniec. Niezwykła pozycja od początku do końca, która sprawiła, że jeszcze bardziej mam ochotę poznać inne książki autora jakie napisał.

Książka Pożegnanie z Marią jest moim pierwszym spotkaniem z autorem, którego zbiór opowiadań posiadam, lecz zacząłem od jednej wydanej w serii Lektury szkolne. Ciekawość walczyła z nadzieją na przedstawienie przerażającego obrazu pod panowaniem niemieckim i chciałem dostać fabułę zmuszającą do zadumy nad wydarzeniami. Oparta zapewne na faktach i wspomnieniach jeszcze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
975
305

Na półkach: ,

Jedno z najważniejszych świadectw literatury obozowej XX wieku. Borowski – były więzień Auschwitz i Dachau – pisał z perspektywy świadka i uczestnika systemu.

Jedno z najważniejszych świadectw literatury obozowej XX wieku. Borowski – były więzień Auschwitz i Dachau – pisał z perspektywy świadka i uczestnika systemu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
535
360

Na półkach:

"kombinowanie" to zawsze jakaś forma normalizacji a nawet legitymizacji sytuacji podłej...

Pożegnanie z Marią to zbiór opowiadań Tadeusza Borowskiego z 1947 roku, na który składają się: Pożegnanie z Marią, Dzień na Harmenzach, Proszę państwa do gazu, Śmierć powstańca i Bitwa pod Grunwaldem.

https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/borowski-pozegnanie-z-maria/

"kombinowanie" to zawsze jakaś forma normalizacji a nawet legitymizacji sytuacji podłej...

Pożegnanie z Marią to zbiór opowiadań Tadeusza Borowskiego z 1947 roku, na który składają się: Pożegnanie z Marią, Dzień na Harmenzach, Proszę państwa do gazu, Śmierć powstańca i Bitwa pod Grunwaldem.

https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/borowski-pozegnanie-z-maria/

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

7980 użytkowników ma tytuł Pożegnanie z Marią na półkach głównych
  • 7 261
  • 719
950 użytkowników ma tytuł Pożegnanie z Marią na półkach dodatkowych
  • 341
  • 292
  • 82
  • 76
  • 73
  • 31
  • 29
  • 26

Tagi i tematy do książki Pożegnanie z Marią

Inne książki autora

Tadeusz Borowski
Tadeusz Borowski
Urodził się w Żytomierzu jako drugi syn Stanisława i Teofili Borowskich. W 1926 ojciec został aresztowany i wywieziony do rosyjskiej Karelii z powodu dawnej przynależności do Polskiej Organizacji Wojskowej (POW). Cztery lata później matka podzieliła losy męża, została wywieziona na Syberię nad rzekę Jenisej. Dwaj mali chłopcy pozostali sami. Starszy – Juliusz – trafił do internatu, młodszy Tadeusz dostał się pod opiekę ciotki. W 1932 roku Stanisław Borowski został wymieniony za więzionych w Polsce komunistów i znalazł się w Polsce. Dwaj chłopcy: czternastoletni wtedy Juliusz i dziesięcioletni Tadeusz wyruszyli w samodzielną podróż z Żytomierza przez Koziatyn, Kijów do Moskwy, skąd, zaopatrzeni w oficjalne papiery Czerwonego Krzyża, jechali dalej, do Polski. Prawie nieznany ojciec oczekiwał na synów przy granicy, w Baranowiczach. Matka przybyła do Polski dwa lata później, czyli latem 1934 roku. Rodzina Borowskich osiedliła się w Warszawie. Tadeusz w 1940 roku ukończył Gimnazjum im. Tadeusza Czackiego na tajnych kompletach, co zostało opisane w opowiadaniu Matura na Targowej. Studiował polonistykę na tajnym Uniwersytecie Warszawskim, gdzie poznał swoją przyszłą żonę, Marię Rundo (wiele scen z tego okresu zostało włączonych do utworów opublikowanych po wojnie: opowiadania Pożegnania z Marią i szkicu Profesorowie i studenci). Pracował w prywatnej firmie budowlanej i współpracował z miesięcznikiem „Droga” ukazującym się w stolicy. Zadebiutował tomikiem Gdziekolwiek ziemia, wykonanym własnoręcznie techniką powielaczową w 1942 r. W wykonaniu tomiku pomagał mu przyjaciel Piotr Słonimski. W 1943 Borowski został aresztowany w „kotle” i uwięziony na Pawiaku. Potem został wywieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Otrzymał numer obozowy 119198. Kontynuował tam twórczość literacką, pisząc m.in. wiersze, piosenki i kolędy, a także listy do narzeczonej Marii, która również znajdowała się w oświęcimskim obozie. Obozowa rzeczywistość została opisana w opowiadaniu U nas, w Auschwitzu..., którego podstawą były wspomniane już listy do Marii Rundo. W sierpniu 1944 roku przewieziono go wraz z innymi więźniami do obozu w Dautmergen, filii obozu koncentracyjnego Natzweiler-Struthof, a potem do Dachau. 1 maja 1945 r. więźniowie zostali wyzwoleni przez armię amerykańską. Następnie został przeniesiony do obozu dla dipisów, w którym pozostawał do września 1945. Po wojnie przebywał w Monachium. W maju 1946 roku wrócił do kraju. Współpracował z wieloma pismami. Był w awangardzie młodych bezkompromisowych twórców (był zaliczany do grupy „Pryszczatych”),wychwalających nowy ustrój. W tym czasie stał na czele sekcji literackiej Klubu Młodych Artystów i Naukowców. Brał udział w Kongresie w Obronie Pokoju we Wrocławiu w 1948 r., jako wicedyrektor biura prasowego i redaktor gazety kongresowej. Cztery lata po powrocie do Polski, jego twórczość zaowocowała Państwową Nagrodą Artystyczną. W 1948 wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (PZPR). W okresie od czerwca 1949 do marca 1950 przebywał w Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie. Oficjalnie jako referent kulturalny, nieoficjalnie jako współpracownik wywiadu wojskowego. 26 czerwca 1951 urodziła mu się córka Małgorzata. Jeszcze 1 lipca Borowski odwiedził żonę w szpitalu, a dzień później trafił z objawami zatrucia do szpitala. Był w stanie zamroczenia gazem i środkami nasennymi. Zmarł 3 lipca 1951, przeżywszy zaledwie 29 lat. Przyczyną śmierci było najprawdopodobniej samobójstwo. W spekulacjach na temat przyczyn tego kroku wymienia się z jednej strony rozczarowanie komunizmem (w tym czasie został zmuszony do złożenia samokrytyki, w której dociekał, jak mogło w ogóle dojść do powstania opowiadań obozowych; zdaniem Agnieszki Szewczyk było to jego pierwsze, symboliczne samobójstwo) i depresję z powodu własnej roli w jego propagowaniu, a z drugiej strony nieszczęśliwy romans, w który się uwikłał właśnie, gdy rodziło mu się dziecko. Śmierć Borowskiego była wstrząsem dla współczesnych mu ludzi pióra, porównywanym do samobójstwa Majakowskiego 21 lat wcześniej. Legenda uczyniła z niego pierwszą ofiarę własnej komunistycznej przeszłości. Pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie (kwatera 24A-tuje-1). Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pożegnanie z Marią

Więcej
Tadeusz Borowski Pożegnanie z Marią i inne opowiadania Zobacz więcej
Tadeusz Borowski Pożegnanie z Marią i inne opowiadania Zobacz więcej
Tadeusz Borowski Pożegnanie z Marią i inne opowiadania Zobacz więcej
Więcej