Pornografia. Historia, znaczenie, gatunki

500 str. 8 godz. 20 min.
- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2010-10-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-10-01
- Liczba stron:
- 500
- Czas czytania
- 8 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-244-0138-3
Pierwsze na polskim rynku książki całościowe studium historii pornografii. Autor omawia rozwój jej form oraz kluczowe zagadnienia od starożytnej erotyki, poprzez chrześcijański system zakazów i tabuizacji, powrót zainteresowania nią w renesansie, libertynizm de Sade`a, narodziny fotografii i filmu, aż po ekspansję Internetu. Prezentuje najważniejsze gatunki pornografii, próbuje wyjaśnić jej funkcje a także kreśli profil odbiorców materiałów pornograficznych.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Pornografia. Historia, znaczenie, gatunki w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pornografia. Historia, znaczenie, gatunki
Poznaj innych czytelników
368 użytkowników ma tytuł Pornografia. Historia, znaczenie, gatunki na półkach głównych- Chcę przeczytać 269
- Przeczytane 88
- Teraz czytam 11
- Posiadam 37
- Historia 9
- Kultura 3
- Seksuologia 3
- Chcę w prezencie 3
- Do kupienia 2
- 2014 2











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pornografia. Historia, znaczenie, gatunki
Praca, jak nazwa wskazuje, jest poświęcona pornografii jako takiej - jej historii, gatunkom, wytłumaczeniom itd. Dowiadujemy się przy okazji jakie podejście do nagości czy seksualności mieli starożytni, kiedy i jak zaczęła się rozwijać we Francji, jakie były najpopularniejsze treści pornograficzne na frontach wojen światowych itd.
Wszystko jest pełne ciekawostek i anegdotek, które przyjemnie się czyta, ale mam wrażenie, że nieliczne z nich faktycznie zapadają w pamięć czy też szokują, tak więc mimo poczucia niemalże przytłoczenia faktami to wychodzę z przekonaniem, że nie mam za wiele rzeczy do powiedzenia po tej pracy.
W dodatku jak chodzi o gatunki to poruszone są wyłącznie nieliczne (bo przecież jakby można było omówić wszystkie te dziwactwa?),jednak lista wybranych raczej ma na celu szokowanie; chodzi o BDSM, treści pedofilskie, koprofilie czy zoofilie; mamy bardzo obrzydzający zbiór gatunków pornograficznych. W dodatku mam wrażenie, że w wielu miejscach brakowało silnie położonego akcentu na potępienie etyczne takich zjawisk jak pedofilia (autor porównuje nieraz przewrażliwienie etyczne jakie wywoływał onanizm do obecnego przewrażliwienia do pedofilii!) lub filozofii markiza de Sade, więc nieraz doznawałem w trakcie czytania "zgorszenia".
Reasumując; jest to ciekawa, dobrze napisana praca, jednak nie mogę odrzucić wrażenia, że sensacyjność czy chęć szokowania czytelnika treściami pornograficznymi wzięła tu górę.
Praca, jak nazwa wskazuje, jest poświęcona pornografii jako takiej - jej historii, gatunkom, wytłumaczeniom itd. Dowiadujemy się przy okazji jakie podejście do nagości czy seksualności mieli starożytni, kiedy i jak zaczęła się rozwijać we Francji, jakie były najpopularniejsze treści pornograficzne na frontach wojen światowych itd.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko jest pełne ciekawostek i...
„W seksie szukamy pociechy, gdy cierpimy na niedostatek miłości”.
Gabriel Garcia Marquez
W XXI wieku żaden temat nie jest już tematem tabu. Granica pomiędzy erotyką a pornografią, jest tak cienka, że czasami albo całkowicie zanika, albo niemal nie ma jej wcale. Gdy widzę na książce napis powieść erotyczna, a później dostaje twarde porno, często zastanawiam się, dlaczego wydawnictwa coś takiego wydają, zwłaszcza że po tego typu literaturę sięgają coraz młodsi czytelnicy.
Nie znalazłam na rynku wydawniczym, pozycji, która szeroko omawiałaby zagadnienie pornografii, od samego jej powstania, epokami, historycznie wraz z ciekawostkami i smaczkami, aż Wydawnictwo Iskry zlitowało się nad czytelnikiem i wznowiło, ku chwale tematu książkę Pornografia historia, znaczenie, gatunki. Pan Lech Nijakowski zrobił świetną robotę, pisząc tę publikację, z powodu której ciekawość bierze górę nad udawaną pruderią😊
Jak to mówią każdy, to robi, ale nikt o tym nie mówi. Z uwagi na to książka, staje się moim zdaniem socjologicznym bestsellerem końcówki tego roku. Pornografii nie wymyślili XXI wieczni fascynaci, twardym BDSM, czy miłośnicy waniliowego seksu, jest to temat archetyp, który w różnych epokach wybuchał niczym Puszka Pandory, kształtując kolejne pokolenia, jednocześnie uświadamiając ludziom ich potrzeby i ekscytacje.
Pisarz z perspektywy historycznej zabiera nas w podróż po narodzinach erotyki i starożytnych reprezentacjach seksualności. Starożytna Grecja, Rzym, nieeuropejskie przedstawienia seksualności, to początek fascynującej opowieści. Dalej mamy cenzurę tematu, jaką włączył Kościół, aż do renesansowego odrodzenia gdzie nic co ludzkie nie jest nam obce😊 Rewolucja francuska skrzętnie odnotowała wpływy wolności seksualnej, a wiek XIX dzięki fotografii doprowadził do tego, że pornografia i szeroko pojęta seksualność zaczęła stawać się niemal sztuką.
Najbardziej fascynujące obrazy kreśli Autor gdy dochodzimy do tematów koprofilii, pornograficznej zabawy w kazirodztwo, zoofilii, nekrofilii, czy osób transpłciowych w temacie pornografii. Przyznam, że te rozdziały były dla mnie najciekawsze.
Jestem pod ogromnym wrażeniem bezpośredniości Pana Nijakowskiego. Niejeden poważy Pisarz, spłonąłby rumieńcem, a co za tym idzie, nigdy książka by się nie ukazała. Ta pozycja myślę, że powstała w ramach stwierdzenia skoro, to robimy, zacznijmy o tym mówić i bardzo dobrze. W świecie wręcz zdominowanym wszelkimi formami tej delikatnej i bardziej wyuzdanej erotyki, w końcu znalazł się ktoś, kto wprowadził na rynek publikację, która odpowiada na wiele pytań, a jednocześnie wywołuje nowe. Pornografia historia, znaczenie gatunki tworzy, w umyślę linię zasad i wartości, nad którą zaczynamy się zastanawiać, jednocześnie przestając udawać, że temat nas nie dotyczy. Cieszę się, że wznowienie powstało, lepiej późno niż wcale, zwłaszcza że świat przesiąka tym, co niemoralne, a atrakcyjne.
Do pozycji tej z całą pewnością wrócę, bogata bibliografia, dodatek prawny i rysunki, to dodatkowy atut tej książki. Dzięki pozycji Pana Nijakowskiego można uświadomić sobie, że pornografia i erotyka to nie tylko to, co widzimy w filmach, czy powieściach. Okazuje się bowiem, że na przestrzeni wieków była to po prostu… Sztuką. Polecam obowiązkowo.
zaczytanizkawa.blogspot.com
„W seksie szukamy pociechy, gdy cierpimy na niedostatek miłości”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGabriel Garcia Marquez
W XXI wieku żaden temat nie jest już tematem tabu. Granica pomiędzy erotyką a pornografią, jest tak cienka, że czasami albo całkowicie zanika, albo niemal nie ma jej wcale. Gdy widzę na książce napis powieść erotyczna, a później dostaje twarde porno, często zastanawiam się, dlaczego...
Ciekawe ujęcie kontrowersyjnego tematu
Ciekawe ujęcie kontrowersyjnego tematu
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra lektura dla sympatyków porno, ale i nie tylko.
Bardzo dobra lektura dla sympatyków porno, ale i nie tylko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkiem ciekawe opracowanie rzadko spotykanego tematu. Tzn. często, bo przecież świat bucha pornografią ale nie w takim ujęciu, bo autor zagadnienie rozgryza w sposób naukowy. Podejście udane i chyba o niczym Nijakowski nie zapomniał... poza jedną rzeczą... Jest więc najpierw geneza i historia pornografii, a potem rozpracowanie kilku najpopularniejszych "kierunków". Naukowość książki gwarantuje potężna bibliografia i setki przypisów.
Niestety praktycznie wcale nie ma zdjęć :)
Całkiem ciekawe opracowanie rzadko spotykanego tematu. Tzn. często, bo przecież świat bucha pornografią ale nie w takim ujęciu, bo autor zagadnienie rozgryza w sposób naukowy. Podejście udane i chyba o niczym Nijakowski nie zapomniał... poza jedną rzeczą... Jest więc najpierw geneza i historia pornografii, a potem rozpracowanie kilku najpopularniejszych "kierunków"....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbyt szeroki zakres temaytyczny jak na te niecałe 500 stron.
Nie jest tak, żeby po przeczytaniu pozostostawało wrażenie, że książka była o wszystkim i o niczym ale w tej objętości autor próbował upchnąć zdecydowanie za dużo: historię pornografii począwszy od starożytności do współczesności, fenomen internetu i jeszcze dodać do tego analizę socjologiczną pornografii i prawodastwa schodząc na tematy feminizmu, walki o prawa kobiet i historię opisu tych zjawisk w socjologii. To musiało wyjść zbyt płytko choć nie we wszystkich fragmentach. Najlepsze rozdziały to te o wieku XX, pedofilii, BDSM. Ale już historii pornografii w starożytności brakuje choćby nakreślenia tematu Egiptu. Rozdział o tabu i parafiliach to totalne łapu-capu.
1000 stron małym drukiem- może by to się udało.
A tak- podkreślana jest wyjątkowa transgresywność pornografii i to, że odbija trendy społeczne i ludzkie potrzeby, lęki. Cóż- całość ludzkiej kultury to robi- w ten sam sposób można mówić o książkach fantasy, muzyce rockowej, pokoleniu dzieci kwiatów, komiksów o superbohaterach, kinematografii amerykańskiej, horrorach, disco polo.
"Pornografia korzystała z wielu mediów, pornografia jest trangresywna". W wielu innych książkach takie stwierdzenia to punkt wyjścia do rozważań- tu takie banalne stwierdzenia nieraz zamykają rozdziały.
"Pornografia" to nakreślenie tematu. Jeżeli potratkujemy książkę w ten sposób to Nijakowski w nakreślaniu jest bardzo dobry.
Autor mimo prolewicowych orientacji i zanurzenia w badaniach gender studies zachowuje pełną obiektywność. Przytacza różne źródła i nie waha się rzeczowo skrytykować jeżeli są przestarzałe lub w swoich "postępowych" zapędach brną w ślepe uliczki. Świetnie pokazuje choćby absurdy paniki moralnej związanej z pedofilią czy skrajne odłamy feminizmu tropiące heretyków (heretyczki).
W opisie historycznym Nijakowski moim zdaniem nie ustrzegł się charakterystycznego dla rozmytych pojęciowo dziedzin humanistycznych "cherry picking"- na tej zasadzie z jaką dobiera czasem przykłady można by opisać Rosję z początku XX wieku jako epokę Rasputina a dzisiejsze czasy jako czasy zabawy w słoneczko. Bataille i Foucault przytaczani tu raz po raz to byli myśliciele wybitni ale historykami nie byli i mieli swoje zboczenia narracyjne, które czasem ich wiodły hen hen daleko.
Pomimo wszystkich minusików jakie przytoczyłem książkę polecam. Najbardziej cenne są w niej wszystkie przypisy. Z chęcią zapoznam się choć z częścią wymienionych źródeł- artykułami, filmami dokumentalnymi, książkami. "Pornografia" nie jest może źródłem głębokiej wiedzy ale na pewno jest dobrą, solidną bazą do poszukiwań dla zainteresowanych poruszanymi w książce tematami.
Zbyt szeroki zakres temaytyczny jak na te niecałe 500 stron.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest tak, żeby po przeczytaniu pozostostawało wrażenie, że książka była o wszystkim i o niczym ale w tej objętości autor próbował upchnąć zdecydowanie za dużo: historię pornografii począwszy od starożytności do współczesności, fenomen internetu i jeszcze dodać do tego analizę socjologiczną pornografii i...
W sumie nieco mnie ta książka zmęczyła. Zasadniczo za jej pośrednictwem niczego nie odkryłem, no może oprócz konstatacji, że jakoś nie czuję się entuzjastą poglądu wedle którego markiz de sade miałby być ojcem mojej wolności. W sumie zatem nudy, podobnie jak znakomita większość twórczości będącej przedmiotem niniejszej monografii.
W sumie nieco mnie ta książka zmęczyła. Zasadniczo za jej pośrednictwem niczego nie odkryłem, no może oprócz konstatacji, że jakoś nie czuję się entuzjastą poglądu wedle którego markiz de sade miałby być ojcem mojej wolności. W sumie zatem nudy, podobnie jak znakomita większość twórczości będącej przedmiotem niniejszej monografii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, przystępna a zarazem merytoryczna prezentacja pornografii jako zjawiska społecznego w ujęciu historycznym ale również rozprawa nad jej wpływem na społeczeństwo oraz ewentualne kierunki rozwoju w czasach wielkiej cyfryzacji życia społecznego a także popkultury.
Nijakowski w swojej pracy nie broni pornografii ale też jej nie potępia. Wychodząc od samej definicji, analizuje ją w ujęciu historycznym, socjologicznym, psychologicznym, społecznym w sposób bardzo przystępny dla przeciętnego czytelnika, kreśląc przy tym obraz poszczególnych jednostek korzystających z pornografii jak i całego społeczeństwa mającego do niej swobodny dostęp, stawiając przy tym argumenty za i przeciw dostępowi do pornografii. A wszystko to poskładane w pracę podzieloną chronologicznie i tematycznie z opisem poszczególnych nurtów pornografii i ich korzeni.
Jakie nasuwają się wnioski po przeczytaniu tej pracy? Wniosków pewnie będzie tyle ilu czytelników. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia do pornografii przez każdego z nas. Ja osobiście sądzę, że w swoistym bilansie zysków i strat z praktycznie nieograniczonego dostępu do pornografii, bilans ten wychodzi na spory minus ale to już temat do dyskusji nie w tym miejscu.
Odsyłając do niniejszej lektury w tym temacie, polecam również pozycję „Pornoland. Jak skradziono naszą seksualność” Gail Dines.
Lekka, przystępna a zarazem merytoryczna prezentacja pornografii jako zjawiska społecznego w ujęciu historycznym ale również rozprawa nad jej wpływem na społeczeństwo oraz ewentualne kierunki rozwoju w czasach wielkiej cyfryzacji życia społecznego a także popkultury.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNijakowski w swojej pracy nie broni pornografii ale też jej nie potępia. Wychodząc od samej definicji,...
O tym, że pornografia to delikatny, często kontrowersyjny i trudny temat, nie trzeba nikogo przekonywać. To jaki ma wpływ na nasze życie jest ciągle badane i udowadniane. Jaka jest jej jednoznaczna definicja i gdzie są jej granice, jest nadal "płynne". Należy bowiem pamiętać iż jej ocena jest zmienna historycznie i uzależniona od kontekstu społecznego. Lech M. Nijakowski to pierwszy autor, któremu jak sądzę (ponieważ prób mogło być wiele) udało się w sposób syntetyczny, naukowy i dojrzały, zamknąć w 498 stronach historię, znaczenie i gatunki pornografii. Przybliżając czytelnikowi historię jej narodzin zarówno tą umowną jak i w kontekście prawnym.
Pornografią zajmuje się wiele nauk. Od kulturoznawstwa, antropologię kulturową przez historię sztuki i medioznawstwo. Lech Nijakowski w swoim dziele porusza każde z tych zagadnień w sposób uporządkowany chronologicznie i logicznie. W sposób delikatny porusza nawet najbardziej emocjonujące i oburzające przeciętnego człowieka gatunki pornografii jakimi jest m.in. pornografia dziecięca. Książka ta jest naukową literaturą skupiającą w pełni chyba wszystkie zagadnienia z tego tematu.
Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza opisuje socjologię historyczną pornografii, skupiając się na przedstawieniu seksualności w kontekstach religijnych i kulturowych. Druga natomiast będąc opisem socjologii krytycznej pornografii analizuje tajemnice BDSM, fetyszyzm medyczny, pedofilizację przestrzeni publicznej oraz przybliża profil konsumentów materiałów pornograficznych. Publikacja ta również stara się omówić zagadnienia funkcji, dysfunkcji i przyszłość pornografii. Mając w szczególności na uwadze nowe media.
Nijakowski pokazuje jak zmienia się postrzeganie tej samej intymnej strefy życia na przestrzeni lat. Jak coś co kiedyś było popierane przez "dwór" i publicznie dozwolone jest odbierane aktualnie. Jak rozszerza bądź kurczy się granica tego co jest powszechnie uważane za "smaczne" i niegorszące. Skupia się na tym jaką rolę mają nowe media, technologie: fotografia, film, internet na rozwój, konsumpcję i postrzeganie pornografii. Przez kartki poświęcone badaniom tego zagadnienia przewijają się takie nazwiska jak Pietro Aretino, Boccaccia, Rabelais, Mirabeau, de Sade, Nabokov czy Bataille. Wspomina ona również Księgę Tysiąca i Jednej Nocy.
Publikacja ta jest wartościowa nie tylko dla socjologów, osoby badające emancypację cielesności i seksualności czy wpływ gospodarki na tą strefę życia społecznego ale również przeciętnego czytelnika ciekawego rozwoju i postrzegania świata. Książką tą czyta się szybko i z zainteresowaniem. Bez podtekstów erotycznych, aby nie było wątpliwości. To świadczy również o tym w jak profesjonalny sposób autor podszedł do omawianego i badanego przez siebie zagadnienia.
O tym, że pornografia to delikatny, często kontrowersyjny i trudny temat, nie trzeba nikogo przekonywać. To jaki ma wpływ na nasze życie jest ciągle badane i udowadniane. Jaka jest jej jednoznaczna definicja i gdzie są jej granice, jest nadal "płynne". Należy bowiem pamiętać iż jej ocena jest zmienna historycznie i uzależniona od kontekstu społecznego. Lech M. Nijakowski to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGenialna. Czyta się błyskawicznie. Bardzo ciekawe spojrzenie na pedofilię.
Genialna. Czyta się błyskawicznie. Bardzo ciekawe spojrzenie na pedofilię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to