J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca

Okładka książki J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca autorstwa Teodoro Gómez
Okładka książki J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca autorstwa Teodoro Gómez
Teodoro Gómez Wydawnictwo: Muza biografia, autobiografia, pamiętnik
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
J.R.R. Tolkien
Data wydania:
2006-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2006-01-01
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
83-7319-725-7
Tłumacz:
Dorota Bartnik
Teodoro Gomez, znawca i miłośnik twórczości Tolkiena, stworzył ten oto przewodnik, który nie pozwala zagubić się w labiryntach świata, powołanego do życia przez twórcę Hobbita i Władcy Pierścieni. Autor barwnie i rzetelnie prezentuje: biografię pisarza; jego twórczość w układzie chronologicznym, z wyjaśnieniami; fabuły ; postacie pierwszego i drugiego planu oraz odniesienia lingwistyczne wszystkich Tolkienowskich powieści, a także informacje o najnowszej filmowej adaptacji epopei Władca Pierścieni oraz chronologię życia i pracy Tolkiena.
Średnia ocen
5,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca

Średnia ocen
5,5 / 10
46 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca

avatar
79
42

Na półkach:

Ciekawa publikacja, zwłaszcza dla osób, które dotąd znają Tolkiena tylko jako autora "Hobbita" i "Władcy Pierścieni". Jeżeli zafascynowałeś się tymi pozycjami i stwierdziłeś "hmm, a może by coś poczytać o autorze" - ta pozycja jest dla Ciebie. Język lekki, barwny, czyta się przyjemnie, szybko. Publikacja opiera swój fundament na "Hobbicie" czy "Władcy Pierścieni" i nawiązuje do różnych fragmentów życia Tolkiena (zwłaszcza tych najważniejszych, które wywarły jakiś wpływ na dalsze życie albo na samą twórczość). Jeżeli zaś jesteś koneserem i znawcą życia tego wybitnego Pisarza - i masz za sobą "Listy", Carpentera i inne biografie - raczej nie znajdziesz w tej książce faktów, które Cię zaskoczą.

"J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca" to książka, która przybliża sylwetkę Tolkiena jako człowieka i pisarza. Na dobry początek przygody zgłębiania meandrów jego życia - jak najbardziej.

Ciekawa publikacja, zwłaszcza dla osób, które dotąd znają Tolkiena tylko jako autora "Hobbita" i "Władcy Pierścieni". Jeżeli zafascynowałeś się tymi pozycjami i stwierdziłeś "hmm, a może by coś poczytać o autorze" - ta pozycja jest dla Ciebie. Język lekki, barwny, czyta się przyjemnie, szybko. Publikacja opiera swój fundament na "Hobbicie" czy "Władcy Pierścieni" i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
434
20

Na półkach: ,

Książka jest świetnym streszczeniem dla osób, którym skończyła się cierpliwość przy Władcy Pierścieni lub po prostu chcą odświeżyć sobie fabułę trylogii i wszystkich tekstów Tolkiena "dookoła" niej, plus zapoznać się z krótką biografią autora. Książkę czyta się szybko i łatwo, co jest oczywiście plusem. Problem mam z pomysłem na napisanie książki. Pomysł, że autor (nie Tolkien, tylko autor książki o nim) wyrusza do Hobbitonu i spotyka się z Samem, który opowiada mu o wszystkim, opisując przy tym swoje uczucia wydaje mi się infantylny. Głównie dlatego, że spokojnie można było sobie darować taki zabieg, a przez to mamy zbędne udziwnienie, które wcale nie nadaje tolkienowskiej atmosfery (przynajmniej mnie). Ale jak już mówiłam - jako "tolkienowski bryk" sprawdza się świetnie, szczególnie przed seansem trylogii Jakcsona.

Książka jest świetnym streszczeniem dla osób, którym skończyła się cierpliwość przy Władcy Pierścieni lub po prostu chcą odświeżyć sobie fabułę trylogii i wszystkich tekstów Tolkiena "dookoła" niej, plus zapoznać się z krótką biografią autora. Książkę czyta się szybko i łatwo, co jest oczywiście plusem. Problem mam z pomysłem na napisanie książki. Pomysł, że autor (nie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1
1

Na półkach: ,

3/4 książki to opisy Władcy Pierścieni i Hobbita, kupując tą książkę miałam nadzieję że będzie więcej o samym Tolkienie..

3/4 książki to opisy Władcy Pierścieni i Hobbita, kupując tą książkę miałam nadzieję że będzie więcej o samym Tolkienie..

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

108 użytkowników ma tytuł J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca na półkach głównych
  • 66
  • 42
39 użytkowników ma tytuł J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca na półkach dodatkowych
  • 28
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca

Inne książki autora

Czytelnicy J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca przeczytali również

Król życia Jan Parandowski
Król życia
Jan Parandowski
Kiedy Oscar Wilde spotkał żebraka w zdeformowanym kapeluszu i postrzępionym garniturze, zaprowadził go do najlepszego krawca w Londynie, aby ten uszył mu… strój żebraczy z prawdziwego zdarzenia, biorąc za wzór przedstawienia z dawnych malowideł rodzajowych. Nie wiem, czy ta anegdota przytoczona przez Jana Parandowskiego jest prawdziwa, ale jeśli nawet nie, to należało ją wymyślić, aby zademonstrować się, czym był estetyzm w późnowiktoriańskiej Anglii. Myliłby się jednak ten, kto by sądził, że estetyzm Wilde’a w podejściu do ludzkiej nędzy był wyłącznie pochodną jego dandysowskiej osobowości. Krył się bowiem za nim całkiem pokaźny korpus poglądów społeczno-politycznych, wywodzących się mniej lub bardziej pośrednio od księcia anarchistów, Piotra Kropotkina, według których każda działalność charytatywna służy wyłącznie utrwalaniu systemu kapitalistycznego. Ten wymiar aktywności Wilde’a został całkowicie pominięty w biografii Parandowskiego, z czego jednak nie sposób czynić jej zarzutu, wszak mamy do czynienia z powieścią, a ta korzysta w sposób uprawniony z pełni wolności, jaką zapewnia licentia poetica. I chyba wolność indywidualna jest jej głównym tematem: wolność ekspresji w sztuce i w życiu. Można nawet przyjść, że Oscar Wilde był męczennikiem tak rozumianej wolności (przebiegowi procesu Wilde’a, pobytowi w więzieniu i poniewierce powięziennej poświęcona jest większa część powieści). Była to wolność pojmowana na sposób lewicowo-liberalny, a więc należy się dziwić, że „Dusza człowieka w socjalizmie”, autorstwa Wilde’a właśnie, wciąż nie doczekała się wysokonakładowych wznowień. Może się jeszcze doczeka, poczekajmy… Chyba się trochę zagalopowałem. Piszę to w pierwszej osobie liczby mnogiej, choć mnie akurat model kultury liberalno-lewicowej nie za bardzo odpowiada. Oczywiście, nie wpływa to na moją ocenę „Portretu Doriana Graya” czy „Ballady o więzieniu w Reading”. No i bardzo sobie cenię bon moty Lorda Paradoksa. Jednym z nich zakończę ten krótki komentarz do „Króla życia”: Kiedy rozlegną się trąby na sąd ostateczny, udajmy, że ich nie słyszymy.
diaz - awatar diaz
ocenił na74 lata temu
Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica Luc Vanrell
Saint-Exupéry. Ostatnia tajemnica
Luc Vanrell Jacques Pradel
Z pozoru mogłoby się wydawać, że to kolejna pseudobiograficzna książka o wielkim pisarzu, przyciągająca tytułem i chcąca wzbudzić sensację. Jak jednak powiadają mądrzy tego świata, nie należy oceniać książki po okładce - po tytule również ;) Opowieść czyta się niezwykle szybko, a fabuła wciąga czytelnika - również takiego, który zna autora "Małego Księcia" tylko ze szkolnej lektury. Odkrywamy powoli osobowość Antoine'a, któremu nie buduje się w tej książce żadnych pomników. Pokazuje się go takim, jakim był - jako genialnego pisarza, a jednocześnie człowieka z wadami, mającego trudności w kontaktach z innymi czy nie lubiącego kompromisów. Historia jego zaginięcia rozsupływana jest krok po kroku, przez kilku niezależnych od siebie badaczy, którzy w pewnym momencie łączą siły i dzięki temu docierają do prawdy. Po drodze udaje się im jednak rozwiązać kilka innych tajemnic, wyjaśnić, co się stało z czyimś mężem, czy bratem. Badanie wraków na dnie Morza Śródziemnego przynosi wiele zaskakujących odkryć i z tego powodu można uznać tę książkę wręcz za powieść sensacyjną. Czytając ją w wielu momentach z wypiekami na twarzy czekałam na finał. To naprawdę niezwykle zgrabnie skonstruowana relacja z odkrycia samolotu pilota Antoine'a de Saint-Exupery, opis reakcji poszczególnych bohaterów, wątpliwości, błądzenia po omacku i wreszcie sukcesu. Są emocje, radość, ale i łzy, a prawda okazuje się po trosze zaskakująca...
Solveig - awatar Solveig
ocenił na610 lat temu
Tolkien i C. S. Lewis. Historia niezwykłej przyjaźni Colin Duriez
Tolkien i C. S. Lewis. Historia niezwykłej przyjaźni
Colin Duriez
Ciekawa pozycja dla literaturoznawców, polonistów, filozofów i teologów oraz osób zainteresowanych wymienionymi dziedzinami kultury. Colin Diurez kreśli obraz przyjaźni Tolkiena i Lewisa, skupiając się na związkach filozofii z mitem i twórczością pisarską. Wydaje mi się, że język biografii jest nieco hermetyczny, nie do końca wiadomo czy to utwór popularnonaukowy czy dla specjalistów. Niewiele wiedziałam o życiu obu panów, dzięki pracy pana Durieza poszerzyłam swój zakres wiadomości. Dowiedziałam się jaki był wpływ obu pisarzy na siebie i twórczość, jaką religię i filozofię wyznawali, gdzie szukać źródeł Opowieści z Narnii i Władcy Pierścienia. Skąd się wzięła fascynacja lingwistyczna Tolkiena. Jakimi byli ludźmi, co było dla nich ważne. Dowiedziałam się, z kim mieszkali, z kim pracowali, jaka była atmosfera intelektualna na Oksfordzie i Cambridge w pierwszej połowie XX wieku. Poznałam pogląd Tolkiena, według którego kult maszyn to współczesna magia. Głosił też ideę subkreacji - dzieła łączącego świat fizyczny, duchowy i moralny. Dla Tolkiena każda kreacja świata wtórnego, w powieściach i filmach, była próbą przedstawienia świata takim jakim stworzył go Bóg. Tolkien marzył też, aby przywrócić baśń ludziom dorosłym. Ubolewał nad tym, że w czasach przedhistorycznych mężczyźni słuchali sag i eposów, nie wstydząc się tego zachwytu mitycznymi, legendarnymi światami. Uważam za wspaniałe, że Tolkien zrealizował swoje marzenie - jego utwory o elfach, wróżkach i gadających drzewach - czytają dorośli. W powieściach Tolkiena zawarta jest cała filozofia pisarza na temat powstania świata. Fascynujące, choć nie jestem zainteresowana szczegółami. Odbieram twory Tolkiena tylko na poziomie literackim. Gdybym chciała poszerzać swoje wiadomości, z pewnością sięgnęłabym po bibliografię i źródła cytatów zamieszczone na końcu książki Colina Durieza. Uważam, że dla laika, zainteresowanego biografiami pisarzy, to warta polecenia lektura.
Olga - awatar Olga
oceniła na77 lat temu
Tolkien. Niezwykła biografia twórcy Śródziemia Colin Duriez
Tolkien. Niezwykła biografia twórcy Śródziemia
Colin Duriez
„Tam właśnie ją zauważyłem, w księgarni. Książkę zatytułowana Hobbit z okładką przedstawiającą w powietrzu skrzydlatego smoka z wbitą w pierś strzałą.(…) Dzisiaj trudno jest wyobrazić sobie świat bez opowieści J. R. R. Tolkiena o Śródziemiu, elfach, czarodziejach i hobbitach. Jego nazwisko jest wszędzie, od Tunbridge Wells aż do Toronto, od Kioto do Kapsztadu. Na długo przed filmami nakręconymi na ich podstawie książki Hobbit i Władca Pierścieni były popularne na całym świecie. Ich oddanymi i wiernymi czytelnikami byli zarówno hydraulicy, jak i doktoranci, informatycy i bogaci bankierzy, mechanicy samochodowi i nauczyciele, emeryci i dzieci”. Colin Duriez, Przedmowa do: Colin Duriez,Tolkien. Niezwykła biografia twórcy Śródziemia, Tłum. M. Sowińska – Mann, s.9-10. Jak przeczytamy na okładce: „Ta książka to niezwykłą biografia. To historia zamkniętego w sobie, wspaniałego i niezwykle ekscentrycznego profesora specjalistycznej dziedziny nauki, którego wyobraźnia stanowiła odpowiedź na nasz głód wzniosłych i pokrzepiających historii”. W 1. rozdziale zatytułowanym „Tak naprawdę jestem hobbitem…” dowiemy się, że: „ John Ronald Reuel Tolkien (…) urodził się 3 stycznia 1892 roku w Bloemfontein w południowej Afryce jako pierworodny syn angielskich obywateli Arthura Reuela i Mabel Tolkienów”.(s.16) Jedną z pierwszych opowieści, jaką przedstawia biograf, jest historia małego Johna biegnącego wśród wysokich traw i ukąszonego przez tarantulę (miała mieć wielkość ludzkiej dłoni). Kiedy wrócił z płaczem do domu, opiekunka cóż mogła zrobić? Wyssała jad. Niewykluczone, że był to początek odniesień do wielkich pająków i stworów zaludniających opowiadania przyszłego pisarza. I tak niespiesznie toczy się opowieść aż po kres. Na wspólnym rodzinnym grobie przeczytamy: Edith Mary Tolkien Luthien 1889- 1971 John Ronald Reuel Tolkien Beren 1892- 1973 Biografia Tolkiena w wydaniu C. Durieza to tekst wyjątkowy. Czyta się go jak najlepszą powieść społeczno- obyczajową, bez chwili znużenia. Tolkien – władcą Śródziemia, Duriez -władcą życia - twórcy Hobbita. 8/10
zoe - awatar zoe
ocenił na81 rok temu
Mistrz z Delft Zbigniew Herbert
Mistrz z Delft
Zbigniew Herbert
„Do Wysokiej Dyrekcji Alianckiego Więzienia Wobec pożałowania godnych wypadków, jakie ostatnio miały miejsce, a mianowicie przywłaszczenia własności osobistej skazanych (skarpetki i rękawiczki) należy niezwłocznie wydać więźniom: 1) igłę do szycia, 2) stosowne ilości włóczki czarnej i białej, 3) wszyscy bez wyjątku, powinni wyszyć na swoich rzeczach numery lub monogramy. W ten sposób uniknie się nieporozumień, które źle wpływają na morale więźniów oraz przyczyni się do utrzymania niezbędnego ładu. Podpisano: Numer Dwa. Data.” Fragment „Porządek świata” (s.124) Zbigniew Herbert, Mistrz z Delft i inne utwory odnalezione. Oprac. Barbara Toruńczyk, współpraca Henryk Citko. Zeszyty Literackie. Warszawa 2008. W zacytowanych Zeszytach Literackich Czytelnik znajdzie: • Szkice. • Wiersze, prozę poetycką. • Prywatną historię świata. • Herberta o swoich wierszach. • Charaktery. Znakomity zbiór tekstów poety. Każdy szkic: od „Leniwego języka” przez „Porządek świata” (cyt. powyżej) do „Próby rozwiązania mitologii”; każdy zacytowany wiersz: od „Nauki” począwszy przez „ Praktyczne” [przypisy na wypadek katastrofy] do „Opisu króla” ma swój ciężar gatunkowy: „Na szczytach schodów” „czasem nam się marzy że ci ze szczytu schodów zejdą nisko to znaczy do nas gdy nad gazetą żujemy chleb i rzekną - a teraz pomówmy jak człowiek z człowiekiem”(…) s. 154. „Praktyczne” „(…) Trzymać się mocno obwodu zewnętrznego. Głowę nosić nisko. Mieć stale wolne obie ręce. Pielęgnować mięśnie nóg”. (s.150) Pobieżna lektura nie wchodzi w grę (nie w przypadku Herberta). Każdy tekst wymaga… Są też Przypisy: Jak przeczytamy na s. 190, rzecz dotyczy teki Vermeera: znajdowały się w niej różnojęzyczne materiały do eseju, notatki, własnoręczne rysunki postaci z obrazów Vermeera, z paletą barw, pocztówki oraz kopie maszynopisu (z nieukończonym szkicem z lat 1976-86). Okładka książki przedstawia obraz J. Vermeera Widok Delft (fragment). O malarzu napisze poeta: „Był malarzem ciszy i światła. Światło zostało w jego obrazach. Reszta jest milczeniem.” 10/10 Zob. także: opracowanie Aleksandry Burby, ZUR ZEIT IN BERLIN, Wyd. Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wyd. I. Kraków2019. Myśl Herberta – poety, eseisty – niezwykle przenikliwa i jednocześnie aktualna.
zoe - awatar zoe
ocenił na102 miesiące temu
Lewis. Człowiek, który stworzył Narnię Michael Coren
Lewis. Człowiek, który stworzył Narnię
Michael Coren
Książka od początku do końca mnie pochłonęła. Nie wiem czy na skutek sposobu pisania autora biografii czy wzruszającej historii Lewisa. Chociaż posługuje się stylem bardziej skierowanym do młodszych czytelników jakoś mnie ta prostota ujęła. Opowiada historię życia Lewisa od najmłodszych lat, kiedy mieszkał z rodziną, o czasach jego edukacji, wojnie, wielu przyjaźniach z pisarzami m. in. z Tolkienem oraz najważniejszą historię miłości z Joy Davidman Gresham. Na samym końcu po przeczytaniu historii śmierci żony Lewisa musiałam przerwać czytanie bo strasznie się wzruszyłam a zostało mi zaledwie 5 kartek. Książka jest ciekawie ilustrowana zdjęciami Lewisa z ludźmi, którzy otaczali go całe życie oraz miejscami w których je spędził. Dwoma minusami w tej książce jest po pierwsze: brak informacji od kogo pochodzą przypisy. Według mnie od tłumaczki, która wytyka błędy autorowi oraz po drugie: autor opisując dzieła literackie Lewisa w zasadzie streszcza je szczegółowo razem z zakończeniem. Zirytował mnie ten fakt, ponieważ jestem fanką Opowieści z Narnii i znam ich treść ale nie miałam jeszcze okazji zapoznania się z innymi dziełami Lewisa, które mnie zawsze intrygowały i niestety autor biografii opowiedział mi nawet to czego nie chciałam wiedzieć. Coren umiescił je w swej pozycji, ponieważ interpretuje dzieła Lewisa ale mimo wszystko, niektóre streszczenia zakończeń powieści mógł sobie odpuścić. Mimo to autor z takim uwielbieniem wyraża się o Lewisie, że utwierdza czytelnika w przekonaniu, iż Lewis od dziecka był wyjątkową osobą. Wciąż mam niezmierną ochotę przeczytać inne dzieła autora. Pozycję gorąco polecam fanom Lewisa ale takim, którzy większość utworów Lewisa mają przeczytanych. Coren mocno opiera się na książkach H. Carpentera. Książka wydana w ciekawym formacie w twardej oprawie, wydrukowana na kremowym papierze o nieco grubszej gramaturze. Nie jest ciężka i bardzo poręczna, ma zaledwie 135 stron.
czytam_przy_księżycu - awatar czytam_przy_księżycu
ocenił na76 lat temu
Inklingowie: C.S.Lewis, J.R.R.Tolkien, Charles Williams i ich przyjaciele Humphrey Carpenter
Inklingowie: C.S.Lewis, J.R.R.Tolkien, Charles Williams i ich przyjaciele
Humphrey Carpenter
Humphrey Carpenter jest jednym z najbardziej znanych badaczy i popularyzatorów twórczości oksfordzkiego kręgu Inklingów. Niniejsze dzieło bezpośrednio poprzedzała biografia J.R.R. Tolkiena, wydana również w Polsce pod tytułem J.R.R. Tolkien. Wizjoner i marzyciel. W Inklingach podjął próbę odpowiedzi na pytania, na czym opierała się ich przyjaźń, jak wpływali na siebie nawzajem i jakie odbicie ten wpływ znajduje w ich twórczości. Choć książka ma charak-ter popularny i adresowana jest do szerokiego kręgu czytelników, trudno nie zauważyć ogromu pracy, jaki autor włożył w jej powstanie, zapoznając się nie tylko z całością obszernej twórczości Tolkiena, Lewisa i Williamsa (a brak tego przygotowania jest niestety wadą wielu popularnych opracowań),lecz również z wieloma materiałami niepublikowanymi, takimi jak listy i dziennik Warrena Lewisa. Rozważając twórczość pisarzy tak powszechnie znanych, autor zawsze zmuszony jest poczynić pewne założenia dotyczące wiedzy czytelnika. „Czytelnik modelowy” Inklingów zna najważniejsze dzieła Lewisa i Tolkiena, choć niekoniecznie zetknął się z twórczością Williamsa czy filozofią Owena Barfielda. Założenie to okazało się trafne w odniesieniu do mnie i sądzę, że nie stanowię wyjątku. Z reguły po biografie pisarzy sięgają czytelnicy szczególnie zainteresowani ich dziełami, dlatego gdy np. Colin Duriez w swej książce Tolkien i C.S. Lewis – historia niezwykłej przyjaźni streszcza fabuły Hobbita i Opowieści z Narnii, wydaje się to zbyteczne i wręcz irytujące. Spośród wszystkich członków towarzystwa Inklingów Carpenter zasadniczo koncentruje się na Lewisie, co zaznacza już w przedmowie. Można by taką jednostronność uznać za wadę, gdyby Carpenter nie opisał już życia Tolkiena w wydanej zaledwie dwa lata wcześniej biografii i gdyby nie stanowiła ona najważniejszej tezy Inklingów. Otóż – jak dowodzi Carpenter – tym, co łączyło kilku tak różnych ludzi w krąg przyjaciół, nie była jakaś wspólna wizja świata ani literatury, ale właśnie osoba i charyzma C.S. Lewisa. W kluczowym chyba rozdziale „Lis, którego tam nie ma” zaprzecza obiegowemu poglądowi, jakoby definiowało ich pojęcie „oksfordzcy chrześcijanie” (Tolkien był zagorzałym katolikiem, Lewis anglikaninem kładącym szczególny nacisk na „chrześcijaństwo po prostu”, zaś niezwiązany z żadnym konkretnym kościołem Williams skłaniał się ku mistycyzmowi i ezoteryce). Ich duchowość znajduje również zupełnie inne odbicie w ich twórczości: od prostych, lecz tchnących życiem alegorii Lewisa, poprzez „thrillery metafizyczne” Williamsa, w których przekonuje się o ingerencji świata nadprzyro-dzonego w widzialną rzeczywistość, aż po skrytą głęboko w strukturze tekstu „mythopoeię” Tolkiena. Ciekawym eksperymentem jest rozdział odtwarzający fikcyjne, acz prawdopodobne spotkanie przyjaciół w mieszkaniu Lewisa około roku 1944. Czytelnik nieco obeznany z tematem przekona się, że dialog jest właściwie kompilacją cytatów z książek i listów, niemniej rzuca on światło na wzajemne przenikanie się poglądów Inklingów. Dla czytelnika polskiego wadą okaże się przekład Z. Królickiego, który wbrew dobremu zwyczajowi tłumaczy nie identyfikuje bardzo licznych cytatów z przełożonych już na język polski dzieł Tolkiena i Lewisa. Tłumaczy je zatem sam, zniekształcając sens, przyjęte już imiona i nazwy, a nawet tytuły niektórych dzieł. Za przykład niech posłuży fragment „największą zbrodnią Nieczłeka nie jest kuszenie Evy z Perelandry…”. Czytelnik odnosi zatem wrażenie, że bohaterka Perelandry ma na imię Eva, tymczasem jest to istota imieniem Tinidril, która wpisuje się w archetyp biblijnej Ewy, a zatem imię bezwzględnie należało spolszczyć. Tego typu błędy utrudniają odbiór podobnie jak brak polskiej bibliografii, niemniej Inklingowie to pozycja obowiązkowa dla każdego miłośnika twórczości Lewisa i jego przyjaciół – bo tak za Carpenterem należałoby ten krąg określić.
Silmarien - awatar Silmarien
ocenił na95 lat temu

Cytaty z książki J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki J.R.R. Tolkien. Człowiek i twórca