Małomówność lady Anny i inne opowiadania

Okładka książki Małomówność lady Anny i inne opowiadania autora Saki, 8307014662
Okładka książki Małomówność lady Anny i inne opowiadania
Saki Wydawnictwo: Czytelnik literatura piękna
328 str. 5 godz. 28 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Best of Saki
Data wydania:
1986-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1986-01-01
Liczba stron:
328
Czas czytania
5 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
83-07-01466-2
Tłumacz:
Elżbieta Petrajtis-O'Neill
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Małomówność lady Anny i inne opowiadania w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Małomówność lady Anny i inne opowiadania

Średnia ocen
8,1 / 10
47 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Małomówność lady Anny i inne opowiadania

avatar
850
212

Na półkach:

jedne z lepszych opowiadań jakie czytałam

jedne z lepszych opowiadań jakie czytałam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1069
57

Na półkach:

Przystępując do lektury tych króciutkich, ale w ilości ogromnej, opowiadań wiedziałem, że się nie rozczaruję. Często mnie przeczucie zawodzi, ale nie tym razem. Uśmiałem się w paru miejscach zdrowo, a w niektórych poczułem dreszczyk grozy, niepewności. Nie umiem wskazać najlepszego opowiadanka ze zbioru, ale mniej więcej 70% to miniatury co najmniej bardzo dobre, toteż każdy znajdzie coś dla siebie. I nieważne czy opowiadanie jest o gadającym kocie, który powie to i owo o gospodarzach i ich słabościach („Tobermory”),czy o młodym wilkołaku („Gabriel-Ernest”),o reinkarnacji kobiety w zwierzę („Laura”),o drzwiach przez które mogą przejść kiedyś umarli i zaskakującej tego pointy („Otwarte drzwi”),o dwóch łgarzach, którzy nigdy nie dojdą do porozumienia („Łgarze”),o skutku kłamstw pewnego blagiera („Siódmy kurczak”),kobiecie z amnezją („Wakacyjne zadanie”),o przygodzie w zagubionym wagonie pociągu wśród zimy i wilków („Imieniny”),o zaginięciu/porwaniu pewnej ciotki („Zniknięcie Crispiny Umberleigh”),skutkach zabicia kota („Pokuta”),czy gorzki traktat o naszym życiu, jakie ono jest bezcelowe, o życiu w klatce („Życie w niewoli”) - tematyka różnorodna, wprost rozsadza książkę. Przeważnie towarzyszy temu śmiech, czasem gdy dochodzimy do zaskakującego finału, który bywa niekiedy okrutny jak w opowiadaniu tytułowym, ale że całość napisana jest z lekkością, niekiedy z cynizmem, a niektóre sceny są żywcem wyjęte z Monty Pythona – radość z obcowania z tymi opowiadaniami jest niewątpliwa. Z pewnością wrócę jeszcze do co niektórych tekstów, a książka trafi na półkę, nie do pudła, w zapomnienie. O nie!

Przystępując do lektury tych króciutkich, ale w ilości ogromnej, opowiadań wiedziałem, że się nie rozczaruję. Często mnie przeczucie zawodzi, ale nie tym razem. Uśmiałem się w paru miejscach zdrowo, a w niektórych poczułem dreszczyk grozy, niepewności. Nie umiem wskazać najlepszego opowiadanka ze zbioru, ale mniej więcej 70% to miniatury co najmniej bardzo dobre, toteż...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
191
190

Na półkach:

Książka dla nielicznego grona. Jedynie dla tych, którzy potrafią docenić jej subtelny urok . Angielska wieś, społeczeństwo, obyczaje, ze wszystkimi ich różnorodnościami. Czasem do śmiechu, czasem do przemyślenia, czasem do strachu. Już nie mam tej książki. Miałam ją wiele lat temu, lecz zwyczajnie się rozpadła w trakcie wielu przeprowadzek życiowych. Ale tęsknię za nią. Za tym czymś, czego nie znajdziecie w książkach polskich pseudo gwiazd literackich. Za piękną, angielską prozą i dojrzałością obserwatora. Za klimatem, którego próżno by szukać .

Książka dla nielicznego grona. Jedynie dla tych, którzy potrafią docenić jej subtelny urok . Angielska wieś, społeczeństwo, obyczaje, ze wszystkimi ich różnorodnościami. Czasem do śmiechu, czasem do przemyślenia, czasem do strachu. Już nie mam tej książki. Miałam ją wiele lat temu, lecz zwyczajnie się rozpadła w trakcie wielu przeprowadzek życiowych. Ale tęsknię za...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

150 użytkowników ma tytuł Małomówność lady Anny i inne opowiadania na półkach głównych
  • 87
  • 61
  • 2
34 użytkowników ma tytuł Małomówność lady Anny i inne opowiadania na półkach dodatkowych
  • 17
  • 7
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Małomówność lady Anny i inne opowiadania

Inne książki autora

Okładka książki Mistrzowie opowieści. Święta, święta... Hans Christian Andersen, Paul Arène, Lucia Berlin, Elizabeth Bowen, Truman Capote, Angela Carter, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, O. Henry, Langston Hughes, Tove Jansson, Selma Lagerlöf, Laurie Lee, Joaquim Maria Machado de Assis, Irène Némirovsky, Frank O’Connor, Grace Paley, Damon Runyon, Saki, Wolfdietrich Schnurre, Dylan Thomas, Mário de Andrade
Ocena 6,8
Mistrzowie opowieści. Święta, święta... Hans Christian Andersen, Paul Arène, Lucia Berlin, Elizabeth Bowen, Truman Capote, Angela Carter, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, O. Henry, Langston Hughes, Tove Jansson, Selma Lagerlöf, Laurie Lee, Joaquim Maria Machado de Assis, Irène Némirovsky, Frank O’Connor, Grace Paley, Damon Runyon, Saki, Wolfdietrich Schnurre, Dylan Thomas, Mário de Andrade
Okładka książki Tales of the Tattooed: An Anthology of Ink William Edmund Barrett, John Chilton, Frederick Ames Coates, Roald Dahl, Arthur P. Hankins, W.W. Jacobs, John Miller, James Payn, Albert Payson Terhune, Mary Raymond Shimpan Andrews, Saki, T. W. Speight, Jun'ichirō Tanizaki, Arthur Tuckerman
Ocena 7,0
Tales of the Tattooed: An Anthology of Ink William Edmund Barrett, John Chilton, Frederick Ames Coates, Roald Dahl, Arthur P. Hankins, W.W. Jacobs, John Miller, James Payn, Albert Payson Terhune, Mary Raymond Shimpan Andrews, Saki, T. W. Speight, Jun'ichirō Tanizaki, Arthur Tuckerman
Okładka książki Tales from the Dead of Night: Thirteen Classic Ghost Stories Edward Frederick Benson, Marjorie Bowen, L.P. Hartley, William Fryer Harvey, W.W. Jacobs, Montague Rhodes James, Chico Kidd, Rudyard Kipling, Edith Nesbit, Ruth Rendell, Saki, Hugh Walpole, Edith Wharton
Ocena 0,0
Tales from the Dead of Night: Thirteen Classic Ghost Stories Edward Frederick Benson, Marjorie Bowen, L.P. Hartley, William Fryer Harvey, W.W. Jacobs, Montague Rhodes James, Chico Kidd, Rudyard Kipling, Edith Nesbit, Ruth Rendell, Saki, Hugh Walpole, Edith Wharton
 Saki
Saki
Angielski pisarz i dziennikarz. Autor nowel i opowiadań utrzymanych w tonie humorytycznym i lekko satyrycznym. Popularność zyskał dzięki swoim nowelom i opowiadaniom utrzymanym w tonie humorytycznym i lekko satyrycznym. Był autorem między innymi tomów Reginald (1904),The Chronicles of Clovis (1912),Beasts and Super-Beasts (1914). W latach 1902-1908, jako korespondent "The Morning Post", podróżował po Polsce, Rosji i Francji. Poległ na froncie I wojny światowej. Polski wybór jego 48 utworów z różnych okresów pod tytułem Małomówność Lady Anny i inne opowiadania ukazał się w 1986 w wydawnictwie Czytelnik.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Fioletowa krowa. 333 najsławniejsze okazy angielskiej i amerykańskiej poezji niepoważnej od Williama Shakespeare’a do Johna Lennona. Antologia Stanisław Barańczak
Fioletowa krowa. 333 najsławniejsze okazy angielskiej i amerykańskiej poezji niepoważnej od Williama Shakespeare’a do Johna Lennona. Antologia
Stanisław Barańczak
We wstępie do antologii Stanisław Barańczak dowcipnie opowiada o zmianach zachodzących w poezji absurdalnej. Charakteryzuje pod tym względem kolejne epoki, dostaje się właściwie wszystkim. Średniowiecze to okres nużących i długich „Opowieści kanterberyjskich”, natomiast Renesans opierający się na humanistycznym credo: „Nic, co ludzkie, nie jest mi obce” razi obscenicznością i wulgarnością. W Oświeceniu humor próbowano zaprzęgać w jarzmo rozsądku i dopiero XIX wiek, zdaniem poety, przyniósł prawdziwą rewolucję w dziedzinie poezji nonsensownej. Widać to zresztą w ilości wierszy zamieszczonych w „Fioletowej krowie”. Królują twórcy ostatnich dwóch stuleci np. Edward Lear, Lewis Carroll i Ogden Nash, natomiast wcześniejszą poezję nonsensu reprezentuje głównie Szekspir. Nonsensista różni się od satyryka tym, że nie chce świata naprawiać, purnonsensowy humor jest bezinteresowny, nie służy niczemu poza śmiechem. Nonsensista, czyli "śmieszniejszy poeta metafizyczny", nie chce rozwiązywać problemów egzystencji, gdyż wie, że jest to przedsięwzięcie komiczne w swej bezradności. Czytanie „Fioletowej krowy” jest jak zabójczy dowcip ze skeczu Latającego Cyrku Monty Pythona. Natomiast ważnym dokonaniem Barańczaka jest bezsporne udowodnienie tym, którzy ziewają nad mową wiązaną, że poezja nie musi być nudna. Może wydawać się niepozorna, mało kunsztowna i być jednocześnie zabawna ale równocześnie dotykać ważnych tematów, choćby życia i śmierci, jak w anonimowym średniowiecznym wierszyku o babci albo tematów politycznych: 🔰"Pod pagórkiem, w małej chatce Babcia sobie żyła. Jak się gdzieś nie zapodziała, To jest tam, gdzie była." 🔰„Wąsik Adolfa Hitlera Jest tak mały, że bliski zera – Myśl ta co chwilę jak klinga Przeszywała marszałka Goeringa." Warto, więc sięgnąć po ten specyficzny zbiór, aby poczytać dużo bzdur, aby się jak koń uśmiać, gdyż przednie zgromadzono w nim dzieła: limeryczne, sceniczne, niesceniczne, obsceniczne, biograficzne, czyli "biografioły" i inne wiersze-żarty lub podobne fioły, ale nie fiołki wonne co w poezji tradycyjnie lirycznej pachną, że ochy i achy wielkie wzbudzają. Poezja nonsensu bierze odwet na samym istnieniu, dlatego w "Fioletowej krowie" ogon macha psem i cały czas toczy się zajadła walka między brzmieniem a znaczeniem słów, między sensem i bezsensem. Każdy więc znajdzie tu coś dla siebie, szczególnie, gdy duszę ogarnia i zagarnia smutek, smuteczek lub inna destrukcja. Miłośnicy poezji biesiadnej znajdą tu na przykład inspirację do wzbogacenia swoich wystąpień błyskotliwymi propozycjami kolejnych tostów: 🔰"Herbata Też zbrata Ale martini Szybciej to czyni. Kakao Też by działało Ale jest szybszy program Sto gram. Tort podany na tacy jest cacy whisky wlana do wnętrza jest prędsza."....itd., itp. (P-45)
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na81 rok temu
Brzechwa dla dorosłych - opowiadania drastyczne, humoreski, felietony, liryki, kabaretiana Jan Brzechwa
Brzechwa dla dorosłych - opowiadania drastyczne, humoreski, felietony, liryki, kabaretiana
Jan Brzechwa
„Uszy” „Czy przyglądaliście się kiedykolwiek uważnie uchu ludzkiemu? Ile staranności i wysiłku włożyła natura w ten szczątkowy i nieużyteczny ornament twarzy! (…)(s. 195) „Demony” „Usta Klary tylko z pozoru pozbawione były wyrazu. Dopiero gdy się rozchylały zaczynały wabić wilgotną świeżością, stawały się pełne obietnicy, przyprawiały o zawrót głowy.”(s. 202) „Quasi una fantasia” „Okazałaś się najcudowniejszą kochanką. Mówię ci to ja, stary Don Juan. Wiesz sama, że nie ja tego chciałem. Przeciwnie. Broniłem się.”(s. 230) Brzechwa dla dorosłych, Wybór i opracowanie Andrzej Możdzonek, Pruszyński i S-ka, Warszawa 1998. Wyjątkowość opowiadań na miarę ponadczasowej poezji. Zbiór jednakże otwierają liryki z „Wieczorem”„ Fatalizmem” i „Równoległymi liniami”, są też: wiersze satyryczne, humoreski, felietony, opowiadanie drastyczne i wreszcie Kabaretomania. Rozpiętość gatunkowa– niewiarygodna. Brzechwa zdumiewa i zachwyca otwartością oraz skalą poetyckiego i prozatorskiego ujęcia każdego tematu. Możliwości literackie Brzechwy zyskują wymiar uniwersalny. Wiek XXI stoi przed nimi otworem. Z biografii warto przypomnieć za A. Możdżonkiem: 1. Prawdziwe nazwisko poety to: Jan Lesman (to właśnie Leśmian wymyślił jego literacki pseudonim). 2. Pierwszy wiersz opublikował, mając 15 lat (pisze się, że był to najmłodszy debiut). 3. Studiował: medycynę (krótko),polonistyką, odbył 2-letnią służbę wojskową, był studentem prawa.(s. 5-6) Na zamknięcie: „Ludzie i zwierzęta” „Nikt z nas nigdy nie pamięta, Że prócz ludzi są zwierzęta, Które mają własne życie Nie zbadane należycie. Zwierzę zna się na higienie, Zwierzę ceni współistnienie, Zwierzę je, gdy głód poczuje, Kocha zaś, gdy czuje ruję. Ma w tych sprawach zakres węższy: Przez rok cały nie węszy I natrętnie się nie pęta. Takie właśnie są zwierzęta!”(s. 46) Brzechwa dla dorosłych – do czytania w każdym czasie, niezależnie od pogody za oknem i pogody ducha! Mistrzowska forma!!! 10/10
zoe - awatar zoe
ocenił na102 miesiące temu
Piosenki prawie wszystkie Jeremi Przybora
Piosenki prawie wszystkie
Jeremi Przybora
Zbiór wspaniałych piosenek - zabawnych lub lirycznych. Któż , tak jak Jeremi Przybora , potrafi tworzyć świetne zbitki słowne : " Rwij Pan bas! Aż wyżężę , że już pas " " Tatka tka i matka tka A praczka czka I , czkając, tka!" " Aż łkasz od utrapień na kanapie" A " dręcz mnie ręcznie " ? z Tanga kat. Dopiero czytając te utwory zauważyłam jak dużo tu jest rymów niedokładnych, czyli polegających na podobieństwie brzmieniowym , a nie zgodności głosek w rymujacych się wyrazach. Słuchając śpiewu - nie wyczuwa się tego . Świadczy to o maestrii pana Przybory. Brakuje mi tu kilku lubianych przeze mnie piosenek: " Ty nie odmawiaj mi " , " Będzie weselej " , " Dama z portretu", " Luciu wróć". Za to mogłoby się obyć bez co najmniej dwu. W piosence " Dziewanna , Róża , Gencjana" autor napisał , że uwodzi go dwunastoletnia dziewczynka. Urwór powstał w roku 1975 - myślano wtedy inaczej , ale dlaczego wydawnictwo umieściło tę piosenkę w zbiorze z roku 2004 ? Prowadzi mnie to do wniosku , że redaktorzy nie wiedzą co czynią. Inną piosenką , której bym tu nie umieszczała jest " Jak to było" - tłumaczenie " La boheme". Mamy , moim zdaniem , znacznie lepiej oddające ducha tej piosenki tłumaczenie Wojciecha Młynarskiego - pod tytułem " Cyganeria". Wstęp do tego zbioru piosenek napisał właśnie Wojciech Młynarski , który wyjawił ,że Jeremi Przybora był dla niego mistrzem - w wypadku " La boheme" uczeń przerósł mistrza. Na koniec- ile przydatnych powiedzonek można sobie przyswoić z tych utworków . Np. " nie wzruszy mnie ataczek ani zgrywa". Można też zachwycić się bardziej lirycznym aspektem tego zbiorku.
magpro - awatar magpro
ocenił na82 miesiące temu

Cytaty z książki Małomówność lady Anny i inne opowiadania

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Małomówność lady Anny i inne opowiadania